Pamiętacie wykop sprzed kilku miesięcy na temat kar nakładanych za udostępnianie przy pomocy sieci BitTorrent jakiś tam plików z muzyką itp.

Kary za korzystanie z BitTorrent to mrzonka!

Ściągałeś torrenty? Czekaj na pozew

Sam osobiście, kilka miesięcy temu dostałem wezwanie do zapłaty 700 zł kary za udostępnianie jakiegoś tam utworu muzycznego, o którym nawet nie słyszałem. Pod tamtymi wykopaliskami pisałem, zresztą nie tylko ja że nie ma się czym zbytnio przejmować, bo w sumie to w jaki sposób moga mi udowodnić coś czego nie robiłem (nie korzystałem z torrentów w ogóle)?! Sprawę olałem.

Dzisiaj, ku mojemu zdziwieniu do moich drzwi zapukała policja z wydziału przestępstw gospodarczych z nakazem przeszukania domu, zabezpieczenia i zarekwirowania sprzętu komputerowego który mógł posłużyć do tego "niecnego" czynu, jakim było udostępnienie jakiegoś utworu disco polo, o którego istnieniu nie miałem zielonego pojęcia.
W ten oto sposób zarekwirowano mi dwa kompy. Nie wiem co będzie dalej bo policjanci, którzy notabene byli bardzo mili i wytłumaczyli mi wszystko od "a" do "z", powiedzieli że takich nakazów zostało wydanych kilkanascie albo tez kilkadziesiąt tysięcy w całej Polsce i wszystko może potrwać kilka ładnych miesięcy. Przez te kilka miesięcy, dopóki prokuratura nie postanowi czy jest podstawa do postawienia zarzutów, moje komputery będą spoczywać w prokuraturze w celu ekspertyzy. Kompy będą nie tylko sparwdzane pod kątem tego czy faktycznie był udostępniany dany plik ale też pod kątem legalności oprogramowania itp.

U wszystkich którzy dostali takie zawiadomienia ( skan zawiadomienia jest w jednym z moich komentarzy w wykopach powyżej ) pewnie zagości policja.
Komputery nie mogą byc zarekwirowane jeżeli nie posiadaja dysku twardego. Dyski leżące luzem też są rekwirowane. Ja niestety swojego dysku nie zdążyłem wyjąć i tym samym pozbyłem się kompów na kilka miesięcy.

Jutro jak tylko znajdę czas wrzucę skany żeby uwiarygodnić to co napisałem.

Wersje

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl