Witam - raczej nie mogę nic z tym zrobić ale chciałbym pokazać Wam jak miło można zostać okradzionym w majestacie prawa.

Szybka historia.

Kupiłem kilka miesięcy temu laptopa na allegro - zapłaciłem od razu przez PayU - laptopa nie dostałem - firma upadła. Po dwóch miesiącach przesyłali mi potwierdzenie wpłaty - zwrócili pieniądze tytułem niezrealizowanego zamówienia. Wszystko super. Kupiłem gdzie indziej.

Otwieram sobie dzisiaj zaległą pocztę - bo byłem na urlopie - i dostaję coś takiego:





Czyli:

Syndyk chce MOJE pieniądze. W wyniku czego nie mam ani laptopa ani pieniędzy jakie za niego zapłaciłem.

A jak nie zapłacę to podadzą mnie do sądu i komornik usiądzie na mnie.

Fajnie jest żyć w Polsce, prawda?

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl