Droga społeczności Wykopu,

mam spory problem z firmą orange, może nagłośnienie sprawy pomoże mi jakoś zakończyć tą sprawę i rozstać się z to dziwną firmą. Cały opis sytuacji zamieszczam tutaj. Na dole też jest link do mojego wpisu na ich profilu. Z góry dzięki za pomoc!

Chronologiczny opis zdarzeń:

  1. Wyprowadzam się z mieszkania i chcę rozwiązać z umowę na Neostradę. Normalna sprawa.
  2. Idę do salonu we Wrocławiu przy kinie Nowe Horyzonty załatwić sprawę (Faktury opłacone, umowę też już mogę rozwiązać).
  3. Konsultant wszystko sprawdza i mówi, że wypowiedzenie wpisał do systemu i w następnym cyklu rozliczeniowym umowa będzie rozwiązana.
    I na tym moja przygoda z orange powinna się skończyć! Jednak tak się nie dzieje :/
  4. Po dwóch miesiącach coś mnie tknęło i zalogowałem się do systemu i tam widzę dwie nowe faktury. WTF myślę, pewnie jakaś pomyłka.
  5. Dzwonie na infolinię, pytam co jest grane i dostaję informację, że nie w systemie nie ma żadnego śladu po rozwiązaniu umowy i umowa została automatycznie przedłużona na kolejny okres. Bez możliwości szybszego wypowiedzenia!!!
  6. Jeszcze nie panikuję. Idę do salonu bo przecież pamiętam tą larwę konsultanta, który pewnie miał kaca i nie chciało mu się wpisywać danych do formularza, aby wyjaśnić sprawę.
  7. W salonie akurat trafiam na tego gościa i pytam co jest grane. On mówi, że nic nie pamięta i nawet nie może odszukać moich danych w systemie, który przecież wystawia mi faktury!!!
  8. Poszedłem do jego przełożonej, ta Pani okazała się bardziej pomocna i powiedziała, że w tym wypadku mogę tylko zgłosić reklamację.
  9. Piszę reklamację opisując całą sprawę, Pani ją przyjmuje i każe czekać 30 dni na rozpatrzenie sprawy.


czekam, czekam ...

  1. Dwa tygodnie temu po godzinie 21 dzwoni do mnie niemiła Pani z windykacji. Kulturalnie jej tłumaczę, że jest za późno na takie rozmowy, a ta do mnie z krzykiem, że nie mam prawa tak mówić bo wiszę im 400 zł za faktury. Rozłączam się.
  2. 2 dni później dzwoni już inna Pani (miła), więc wyjaśniam jej całą sytuację i jak tylko dostanę odpowiedź na moją reklamację i Orange rozwiąże ze mną umową to w ciągu 5 minut zrobię przelew. Babeczka powiedziała, że ok. Sprawdzi sprawę i będzie się odzywać.
    Teraz będzie najlepsze
  3. Dzwoni do mnie babeczka z windykacji i mówi mi, że ŻADNEJ REKLAMACJI NIE MAJĄ W SYSTEMIE.


Czekam na kontakt ze strony Orange. Użytkowników FB zachęcam do udostępniania i lajkowania może to pomoże wyjść obronną ręką z walki ze złą, obcą i podstępną korporacją.

Link do wpisu:
https://www.facebook.com/orangepolska/posts/974601929226038

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl