Bardzo drażniąca praktyka sieci sklepów biedronka. 

Brak cen niektórych produktów, najczęściej tych droższych. Jest to beszczelne i celowe działanie, biedronka liczy

na to, że klient weźmie produkt droższy patrząc na niższą cenę, 

a przy kasie nie będzie mu się chciało latać zamieniać.


Poniżej zamieszczam taką typową sytuację na przykłądzie MK Caffe. Obok siebie jest opakowanie małe i duże, ale cena powyżej tylko za opakowanie małe.


*biedronka w kupcu poznańskim

436c41474258645a567a6b3d_ue6Fof7LJXqYUCNyZIhdcwifNsqNckL4.jpg


436c41474258645a567a6b3d_zm71TvNDzYfOayK01fzh8Nnh2gDfbTFs.jpg


436c41474258645a567a6b3d_FbuoDquuHM4pbfBprnEUYi8zgVtQxO8F.jpg





Wiem, że już pisaliście o tym procederze, pisaliście nawet, że wasz ojciec zawsze awanturę z tego powodu zrobi. Nie wiem

tylko czy jest sens, bo zakładam, że jest to oficjalna bądź mniej oficjalna ogólnopolska polityka biedronki, działanie narzucone z góry.


Główny kontrargument jest zawsze ten sam - cenę można przecież sobie sprawdzić samemu, na czytniku 5m dalej.

Ale ja nie mam ochoty latać z każdą rzeczą i chcę, aby ceny były jasno i uczciwie podawane nad (bądź pod) produktem.


Nie wiem co można w tej sprawie zrobić prócz nagłaśniania... na wykopie....


Piszczcie co myślicie.




Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl