Kochani, co tu się odje...


tl;dr: zgłosiłem że pijana kobieta znęca się nad swoim partnerem (art. 207 kodeksu karnego), a przybyli funkcjonariusze stwierdzili, że mi się coś nie podoba i życzyli "miłego strimowania"


19:10: Naj#@$ana w trzy tyłki kobieta podczas strima na żywo bije swojego partnera po twarzy, zwyzywa go i opluwa


Nie jest to pierwszy taki przypadek, więc puściłem to płazem.


Kilkanaście minut później kobieta wraca i kilkukrotnie ponownie, pod wpływem alkoholu, bije swojego partnera po twarzy. Ma również w ręku widelec, którym grozi swojemu konkubentowi i nim macha w okolicach głowy partnera.


19:25: myślę sobie - dosyć tego; wcześniej kobietę udawało się zabrać na izbę wytrzeźwień - może teraz już czas żeby odpoczęła


Zgłosiłem przestępstwo do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.


Już po niecałej godzinie przyjechali funkcjonariusze i co? Interwencja wręcz "modelowa".


Cy3Tixx.png


Po rozmowie z konkubentem, który stwierdził że nic się nie dzieje (czy oni w ogóle mają jakieś szkolenia z interwencji dot. przemocy domowej? ofiary zawsze zaprzeczają), nawet nie zbadali kobiety alkomatem.


ETXarqo.png


Co gorsze - i to również najlepsze smaczki:

1) na dzień dobry stwierdzili, że jakiemuś internaucie się nie podoba, że się kłócą i mają "mniej udawać"

2) poprosili, żeby nie przesadzać, bo ludzie uważają że to "na serio"

3) na koniec życzyli "miłego nadawania"




A rodzina wróciła do obrażania się i szkodzenia sąsiadom w koło.


Tak działa polska policja. :)


Myślicie, że tak być nie powinno? Dajcie im znać: wyślijcie wykop na adres  rzecznik-torun@bg.policja.gov.pl


Wersje

Statystyki zobacz

© copyright 2018 by Wykop.pl