Witam. Dwa miesiące temu złapała mnie Policja z śladowa ilością marihuany ( skręcony joint z tytoniem 0.4g oraz w worku foliowym 0.3g marihuany) oczywiście dołek 24h do tego przeszukanie pokoju w którym nic nie znaleziono dziś przyszedł mi list z prokuratury w którym piszą że dowodem w sprawie jest woreczek foliowy a susz został zużyty do badań. Co Wy o tym sądzicie ? Co mi grozi za worek foliowy. Chore państwo..

436c514e42584653557a6b3d_OED8UjVaEDcVC3gbdeIagT114JebftP9.jpg


Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl