Krótka, smutna historia będzie. Parę miesięcy temu napisała do mnie jedna dziewczyna na Badoo. Od słowa do słowa wyszło, że leży w szpitalu i nie czuje się najlepiej, ale nie drążyłem tematu, bo to trochę niezręczne. Ot tak gadaliśmy o pierdołach. Kontakt z czasem jednak wygasł.

Dziś trafiłem na jej aukcję na siepomaga - okazuje się, że na tę chwilę nie jest w stanie wykonywać podstawowych czynności, a choroba przykuwa ją do łóżka od lutego. Strasznie chciałbym jej pomóc, a jak trwoga, to do Wykopowiczów. Myślicie, że jesteśmy w stanie coś zrobić? Nie ma pojęcia czym jest Wykop i jaką ma moc, ale obiecuję, że namówię ją do założenia konta, jak się spiszemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak nie hajsem, to wykopem wspomóż chociaż :)

Link do siepomaga: https://www.siepomaga.pl/marta...

Link do wpisu na Mirko: https://www.wykop.pl/wpis/3728...

Koszt pierwszej dawki to 50 koła. Dojedźmy do tego, a potem już będzie z górki :)

436c63454258395656546b3d_r04hkHtux5qhubQGDGeDsTFufMehSDwV.jpg

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl