Cześć Wykop!
Jakiś czas temu opublikowałem apel, prośbę o wsparcie akcji w ratowaniu Pana Zbigniewa Brzezewskiego, któremu rodzina i społeczność zawdzięcza bardzo wiele. Jako że był to mój pierwszy post nie mam żalu, że wielu nie uwierzyło w autentyczność akcji. W komentarzach pod poprzednim postem obiecałem, że po koncercie charytatywnym na rzecz pana Zbyszka opublikuję relację z koncertu i wywiad z Jego córką Sylwią.
Poniżej zamieszczam więc link do strony panoramy leszczyńskiej (lokalnej gazety), która bardziej wiarygodnie opisała koncert i opublikowała zdjęcia z wydarzenia. Wrzucam również nagranie Sylwii, która na moją prośbę krótko opowiedziała o swoim Tacie. 
Jeszcze raz Was proszę o pomoc!


Fundacja Avalon - pomoc dla Zbyszka
Możesz wpłacić dowolną kwotę na numer konta:62 1600 1286 0003 0031 8642 6001 
(KONIECZNIE w tytule musisz napisać Brzezewski, 9945. W przeciwnym wypadku Twój datek zostanie przekazany na ogólne konto fundacji.)

Relacja lokalnej gazety PANORAMA LESZCZYŃSKA


Strona fb wydarzenia Tato Wstań które odbyło się 15 grudnia 


Tato Wstań - aukcje charytatywne


Strona do ostatniego wpisu na Wykop


Abyście nie musieli cofać się do historycznych postów wstawiam treść mojego poprzedniego wpisu.

 Cześć Mirki i Mirabelki (słyszałem że tak się tu do siebie zwracamy ;)To mój pierwszy post który tutaj publikuję i ogólnie też jestem tu nowy. Do napisania tego postu skłoniło mnie współczucie dla rodziny mojego przyjaciela z którym wspólnie się wychowywałem w małej miejscowości obok Leszna. Postanowiłem chociaż spróbować pomóc Jemu i całej Jego rodzinie w tak trudnej sytuacji w jakiej się znaleźli. Dramat dotyczy głowy rodziny Pana Zbigniewa Brzezewskiego : męża, ojca, dziadka i bardzo zasłużonego działacza lokalnej społeczności który 2 czerwca 2016 roku doznał zatrzymania krążenia na skutek zawału podwsierdziowego. Po kilku miesiącach nieustannej walki o życie Pan Zbigniew komunikuje się z rodziną jedynie za pomocą wzroku, jest świadomy i rozumie, podobnie jak w filmie Motyl i Skafander. Odżywiany jest za pomocą kroplówek ale oddycha już samodzielnie co dało ogromną nadzieje.  Nadzieją dla Pana Zbyszka jest długa, żmudna ale też bardzo droga rehabilitacja. Rodzina nie jest wstanie sprostać tak olbrzymiemu wydatkowi ponieważ miesięczny koszt rehabilitacji to  20 tys zł. 
Bardzo chciałbym pomóc Panu Zbyszkowi i ponieważ wiem co czuje mój przyjaciel i Jego rodzina bo sam stałem już przed obliczem podobnych wydarzeń kiedy mój wspaniały tata który cierpi na arytmie trafiał dwukrotnie na  ostry dyżur z powodu migotania komór (stan przedzawałowy). 
Bardzo was proszę o jakiekolwiek wsparcie dla tej sprawy, bo liczy się każda pomoc.


Wersje

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl