Moje perypetie z wydawałoby się prostym zleceniem – wykonania 2 tapicerowanych sof. Jak się okazuje, nie w każdym przypadku wszystko przebiega bezproblemowo i nie każdy sprzedawca (producent) jest profesjonalistą.


TL;DR
    1. Zamówiłem 2 sofy, oczekiwania:

436c594241583554557a6b3d_FgrBRKuwHZiG69RC5HIXJl3SrcSudVEC.jpg


    2. Dostawa towaru, rzeczywistość:

436c594241583554557a6b3d_GJ768rCo3hdUjQ3KXtksGPgIl52tIxTS.jpg

436c594241583554557a6b3d_d109fpmb42xNtfuI20vtYltWA5Uxa0Fg.jpg


    3. Reklamacja, produkcja od nowa, tylko towar przysłali znowu z takimi samymi wadami!
    4. Stanowisko producenta: wad nie ma. Ewentualnie są "hipotetyczne" i nieistotne. Bierz Pan co jest, dostaniesz 10% rabatu. Nie przyjąłem.



Sprzedawca:
Unia Sp. z o.o. Spółka Komandytowa
ul.Gagarina 9, 62-020 Swarzędz
posługujący się nazwami "UNIA MEBLE" oraz "SWALEN", ze stronami internetowymi "nowa.unia-meble.pl" oraz "www.swalen.pl"
Salon firmowy we Wrocławiu – w galerii DOMAR, ul. Braniborska 14, 53-680 Wrocław


Chronologia wydarzeń:

    1. Złożenie zamówienia 28.09.2018
        ◦ podpisanie umowy na wykonanie 2 szt. sof "Bronx" z obiciem "Onyx 800" w salonie firmowym Unia Sp. z o.o. Sp. K. (SWALEN)
        ◦ obicie wybrane na podstawie sugestii sprzedawcy – z grupy najdroższych i najbardziej odpornych na wycieranie tkanin
        ◦ koszt zamówienia 4000 zł, wpłacona na miejscu gotówką zaliczka 800 zł
    2. Dostawa towaru 17.10.2018 (całkiem szybko)
        ◦ transport firmowy sprzedawcy/producenta Unia Sp. z o.o. Sp. K. (SWALEN)
        ◦ towar odebrany w dobrej wierze, bez szczegółowych oględzin, z grubsza wyglądający prawidłowo
        ◦ sofy zapakowane w grube folie, szczelnie oklejone, choć w samochodzie przywalone wieloma innymi meblami (chyba było dużo dostaw jednym transportem)
        ◦ drewniane nóżki wrzucone osobno w kartonie tekturowym, mała ilość przekładek, raczej latały tam luzem
        ◦ całość odstawiona na bok z zamysłem montażu w weekend
        ◦ kierowca pobiera brakującą kwotę 3200 zł w gotówce, zostawia rachunek i się miło żegnamy
    3. Rozpakowanie i montaż 19.10.2018. Zaczynają się schody (ze względu na stan towaru).
        ◦ lakier na nogach jest poobijany (zdjęcie: 01)
        ◦ materiał obicia jest miejscami przetarty prawie na wylot (zdjęcia: 01, 02)
        ◦ szwy się rozchodzą i widać wewnętrzną konstrukcję i wypełnienie mebla (zdjęcia: 01, 02, 03, 04)
        ◦ złożenie reklamacji tego samego dnia (e-mail - PDF)
    4. Odebranie towaru do naprawy przez transport firmowy Unia Sp. z o.o. Sp. K. (SWALEN) 29.10.2018
    5. Próba wydania go mi po naprawie, transport firmowy Unia Sp. z o.o. Sp. K. (SWALEN) 05.12.2018
        ◦ tym razem długi czas oczekiwania (telefonicznie informowano o problemie z dostępnością materiału obiciowego)
        ◦ meble, które przyjechały po wymianie zawierają takiego samego typu wady, jak te przywiezione pierwotnie, tylko w trochę mniejszej ilości – gdzie jest kontrola jakości?! (zdjęcia: 01, 02, 03)
        ◦ odmowa odbioru i pismo reklamacyjne (e-mail - PDF)
    6. Telefoniczny kontakt z działu reklamacji (rozmowa nie została nagrana) 6-7.12.2018?
        ◦ Pani z działu reklamacji zapytała dlaczego nie odebrałem towaru
        ◦ poinformowała mnie, że nie otrzymała moich pism reklamacyjnych (wysyłane były na e-mail ich oddziału we Wrocławiu) i prosi o przesłanie do siebie (nie mogą/nie potrafią tego zrobić samodzielnie)
        ◦ wysyłam e-mail bezpośrednio do działu reklamacji 10.12.2018 (e-mail - PDF)
    7. Kolejny telefon z działu reklamacji (też nie nagrany) połowa grudnia 2018
        ◦ pada sugestia, że wybrany materiał nie bardzo się nadaje i pada pytanie, czy nie byłbym zainteresowany zmianą na inny
        ◦ odmawiam, bo już jestem oburzony na czas i sposób realizacji zlecenia, informując, że proponowałem przecież to rozwiązanie przy pierwszej reklamacji
        ◦ podtrzymuję prośbę o odstąpienie od umowy
        ◦ dowiaduję się, że rozpatrzą moje pismo i odpowiedzą we ramach przewidzianego na te czynności czasu (nieokreślonego)
    8. Odpowiedź od prawnego pełnomocnika producenta Unia Sp. z o.o. Sp. K. (SWALEN) 29.12.2018 - (skan pisma)
        ◦ nadawcą jest już kancelaria adwokacka (profesjonalnie, czy wywieranie presji?)
        ◦ według Unii Meble żadnych wad już nie ma i ich nie było (przy doręczaniu 5 grudnia)
        ◦ jak są wady, to tylko „hipotetyczne”
        ◦ po analizie tych wad, których oczywiście nie ma, producent uznaje je za nieistotne
        ◦ ostatecznie oferują 10% rabatu jeśli odstąpię od roszczeń i zgodzę się zaakceptować stan towaru -  oferta limitowana czasowo!
    9. Moja odpowiedź na powyższe pismo 10.01.2019
        1. przedstawiam swoje stanowisko co do istotności wad
        2. propozycja kompromisu i zwiększenia rabatu na 50% jeśli mam przyjąć tą fuszerkę
        3. zapraszam ich też do czytania wykopu (e-mail - PDF)
    10. Co dalej? Będę na pewno informować.



Jaki jest cel tego posta?

Zwrócenie uwagi, że nie wszystkie firmy postępują etycznie i działają tak samo sprawnie. Nie wszystkie firmy chcą wywiązywać się z zawartych umów rzetelnie. Miejcie to na uwadze zawierając umowę. Nie pierwszy raz kupowałem w ten sposób meble. Tylko dotąd, u innych producentów, spotykałem się z profesjonalną obsługą i wykonaniem. Jeśli już gdzieś były wady, to naprawdę drobne i nieistotne. Nigdy nie uważałem tego za powód do reklamacji. Może moje doświadczenie pozwoli Wam uniknąć błędów w takich sytuacjach. Stracicie mniej czasu i nerwów przy realizacji swojego zamówienia.


Moje rady?

  1. Podczas zakupu mebli na zamówienie nie bójcie się prosić o modyfikację zapisów umowy. Moja "standardowa" umowa jest spisana w bardzo ogólnikowy sposób i nie zawiera praktycznie żadnych zapisów chroniących mnie przed nierzetelnością wykonawcy. Przy zawieraniu umowy można zawsze prosić o dopisanie kar umownych z tytułu przedłużających się czasów realizacji zlecenia, albo z tytułu niedostarczenia towaru zgodnego z umową. Poważne firmy nie będą miały z tym raczej problemu, wręcz mają takie zapisy w swoich szablonowych umowach. Jeśli tego nie ma jesteście zdani tylko na zapisy kodeksu cywilnego.
  2. Wpłacajcie jak najniższe zaliczki. Warto się upierać żeby wpłacana podczas podpisywania umowy kwota była możliwie jak najmniejsza. Unikniecie ewentualnego szantażu "przepadnięcia zaliczki".
  3. Nie opłacajcie nigdy całego zamówienia z góry. Nigdy.
  4. Podczas odbioru towaru, zanim wpłacicie brakującą do realizacji umowy kwotę, pod żadnym pozorem nie śpieszcie się. Niezależnie od tego czy dostawca ma czas, czy nie, sprawdzajcie przy odbiorze bardzo dokładnie czy otrzymany towar jest w takim stanie, jak być powinien. Pozwoli to Wam w razie czego odmówić przyjęcia towaru i jedyne czym będzie dysponować sprzedawca to zaliczka. A towar będzie musiał dostarczyć we właściwym stanie, bo nie otrzyma reszty płatności. Moim dużym błędem było pójście na rękę osobom doręczającym towar, przyjęcie go bez specjalnego sprawdzania i zapłacenie od ręki brakującej kwoty. Nie mam teraz ani towaru, ani pieniędzy.

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl