"Jak prawdziwy stolarz próbował wcisnąć moim rodzicom pellet z prawdziwych trocin."


Dzień dobry, moi rodzice całkiem niedawno zmodyfikowali piec miałowy i zamontowali palnik na pellet. Sprawa całkiem prosta i super wygodna, żeby nie kupować nowego pieca na pellet bo aktualny miał tylko 2 lata. Szanowny stolarz życzy sobie 900zł za tonę tego pelletu - jak później zobaczycie chuja jest wart.


Rodzice do tej pory kupowali sprawdzony przez znajomych pellet ze stolarni, wszystko było z nim w porządku, popiół bardzo drobny. Do czasu aż musieli kupić jeden worek zastępczy od miejscowego stolarza który ręczył, że robi pellet z tych ścinek naturalnego drewna co mu zostają.


"Pani ja to używam tylko prawdziwych trocin co mi zostają, sama natura u mnie." ~ Stolarz z wąsem :)


436c6b4d4148395856546b3d_1JQYaM4oP8dPtC0bNHw6Zj0Qh5BhFaGO.jpg

Tak wygląda ten "pellet". Rodzice zasypali pojemnik obok pieca i rozpalili palnik. Wszystko fajnie do momentu uzyskania zadanej temperatury - sterownik pieca pokazywał 0% płomień tzn. palnik nie miał możliwości utrzymania płomienia. Cała komora w piecu oczywiście niebieska i zasyfiona. 


Po spaleniu, palnik pieca wygląda tak i zostawia taki popiół. Popiół jest cały zbrylony i posiada niebieskie drobinki, wygląda tak jakby został nasączony jakimiś lakierami czy innym gównem.

436c6b4d4148395856546b3d_YJ1NSOCiidzGF0GwjaxLbORA2VtbwrmG.jpg


436c6b4d4148395856546b3d_ShrYZNvZ6dMXSjbdAtYXexAe6LPe7mvM.jpg


A dla porównania tak wygląda popiół z prawdziwego pelletu.

436c6b4d4148395856546b3d_kyijLXEXF9dNEv8W6U9Msqebnbg450Rf.jpg


Jak widać na załączonych obrazkach, uważajcie mireczki co kupujecie i zawsze kupujcie jeden worek na próbę.






Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl