Chciałbym poruszyć pewien "branżowy" temat a mianowicie pożary kominów a tak dokładniej tego co w nich się latami odłożyło. W 2018 r. strażacy w moim powiecie wyjeżdżali ażżż do 86 takich akcji (za każdym razem 3 samochody strażackie, w tym drabina lub podnośnik). W zdecydowanej większości były to zasyfione od lat przewody kominowe....których nikt dawno nie czyścił. Niektóre z tych pożarów kończą się spaleniem części a nawet całego budynku. Kiedy pytamy właścicieli czy kominy były czyszczone często drwiąco na nas patrzą i odpowiadają że to nie nasza sprawa, tylko mamy brać się do roboty....Co Wy na to???

436c67454458645155546b3d_n0Rjcgy0oIRWraqEcNNfIIQfwzceYiB9.jpg

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl