Kolega chciał zrobić obiad z piersi kurczaka. Po otworzeniu opakowania takie cuda. Nowotwór? Szczypiorek? Barwnik? Choroba zielonych mięśni? 


Biedronka która takie coś sprzedała znajduje się na Brochowie we Wrocławiu.


Zgłoszenie do sanepidu poszło.

436c674641485254557a6b3d_iQJXMV4shm1BQpoHbdvgfjZow3HfxQOo.jpg

436c674641485254557a6b3d_rHommnNDNYdUnSFwbJ3WHHJaE8RghdhN.jpg

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl