Pracowałem w spółce, która zalega mi wynagrodzenie na
poziomie 2k pln na podstawie umowy o prace. Sprawa jednoznaczna- wynagrodzenie
jet należne.

Ogólnie nie jest to dla mnie wielka kwota i spisałem ją na
straty, ale z ciekawości napisałem e-skargę w PIP, żeby zobaczyć jak Państwo
radzi sobie z pomocą obywatelom w trudnej sytuacji. 

Dodam, że co miesiąc Państwo podpierdala mi z pensji około6,5k pln zanim zobaczę cokolwiek na swoim koncie (nie mówiąc o pozostałych podatkach).

W załączniku to co dostałem w odpowiedzi.

Jestem jedną z wielu osób potraktowanych przez spółkę w taki sposób. Firma nie jest „wirtualna”/ nie jest w upadłości/ likwidacji, prezes jest znany z imienia i nazwiska, jest siedziba spółki i posiada ona zakład produkcyjny.


595839395951594742685578_xHyv0KY5AVySQq0pTwSsDfceT74FZSyi.jpg



Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl