W dzisiejszym odcinku 'zakupów za 50', wybierzemy się nklandii, gdzie podobno można kupić wszystko za rozsądną cenę. 




Wejściowka na imprezę - tanio jak barszcz, tylko 20 €urogąbek;



Nauka jazdy oraz kierownica do przyszłego automobilu, jedyne 50 €urogąbek;


Jak już mamy prawko, to wsiadamy do auta i jedziemy po coś słodkiego.


W razie  nagłego napadu głodu możemy coś zjeść za nasze 50 €urogąbersów, choć połączenie za równe 50 może się skończyć nagłą wizytą w kiblu. Chyba, że akurat są nasze urodziny, wtedy mamy 4-poziomowy:


 z miliardem świeczek.


Dla trochę bardziej rozrzutnych, zakupy za 60 €urogąbek:


 

Można upalić się koniczyną;


Albo oświadczyć się naszej wybrance serca.



Jak widać na załączonych obrazkach, wcale nie trzeba być milionerem, aby w nklandii żyć jak król i móc się przylansować chociażby pierścionkiem z brylantem, czy prawem jazdy. Łyso wam teraz emigranty? :D

To pisałem ja, quarth

Podziękowanie dla ulfnitjsefni, za pomysł na znalezisko :*

 

Wersje

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl