Wykop z cyklu cool story bro. 

Często robię zakupy w Biedronce, bo jest tam tanio. Nawet momentami bardzo tanio (w porównaniu do innych lokalnych sklepów mniejszych i większych). Szczególnie lubię kupować tam mleko. Przebijają ceną Prawdziwego 0.5% inne mleka. Niestety pech chciał, ze trafiłem na zgrzewkę z jednym zepsutym mlekiem. Był to przedostatni karton, więc zakupy i wydawanie pieniędzy się troszkę przyspieszyło :) Niezadowolony z tego faktu napisałem do BOK Biedronki.
-----------------------------------------------------------Ja -> BOK Biedronka 21.05Witam!

Kupuję w sklepach Waszej sieci dość często. W większości wypadków jestem zadowolony z jakości i ceny produktów. Niestety ostatnio spotkała mnie przykra niespodzianka. Kupione mleko w sklepie w Opolu przy ********** nie nadawało się do spożycia. Początkowo myślałem, ze może karton był uszkodzony (zawsze kupuję całą zgrzewkę i zwracam uwagę na pogniecione kartony, które wymieniam na "dobre" - to druga sprawa, że czasami kartony wyglądają jakby ktoś nimi grał w rugby...), ale nie przeciekał, ani nie śmierdział. Po otwarciu przywitał mnie słodko-kwaśny zapach. W środku płyn, przypominający konsystencją i kolorem wodę. Już wtedy wiedziałem, że coś nie gra...

Nagrałem film, żeby pokazać co było w środku. Film do pobrania z poniższego adresu:
****************
Film nagrany chyba 18, a nie 19 jak mówiłem na filmie, co nie zmienia faktu, że to dość długo przed datą ważności. 
Lubię niespodzianki, ale ta (mimo, że wywołała śmiech i poprawę humoru) nie należała do przyjemnych.
Pozdrawiam i życzę mniej wpadek tego typu, bo nie wpływa to dobrze na obraz Waszej firmy.
-- 
*******
BOK Biedronka -> Ja
Szanowny Panie,
W imieniu Dyrekcji firmy Jeronimo Martins Dystrybucja S.A. pragniemy
podziękować za kontakt z Biurem Obsługi Klienta sieci sklepów Biedronka.
Zapewniamy, że każdy sygnał ze strony naszych Klientów dotyczący
produktów dostępnych w sklepach sieci Biedronka jest dla nas bardzo
ważny i dokładnie analizowany przez kierownictwo firmy.
W odpowiedzi na zgłoszenie pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu
zaistniałej sytuacji. Jednocześnie prosimy o podanie szczegółów
dotyczących produktu tzn. daty przydatności do spożycia, numeru partii,
kodu kreskowego z opakowania i producenta wadliwego produktu. Powyższe
informacje pozwolą nam na szybką reakcję i wyjaśnienie problemu. Prosimy
również o podanie numeru telefonu kontaktowego, aby móc jak najszybciej
wyjaśnić tę przykrą sytuację.
Jeszcze raz bardzo dziękujemy za kontakt z Biurem Obsługi Klienta.

Ja -> BOK Biedronka
Numer partii i data spożycia są na dołączonym w linku filmie - jeśli na prawdę chcecie się dowiedzieć, to wystarczy go pobrać i obejrzeć. Jest tam również  obraz tego jak wyglądał produkt po otwarciu.
Jeśli jednak nie będzie się Panu/Pani chciało oglądać filmu, który nagrałem dla WAS, to podaję te dane:
10.09.2011 M7 D
10:57 1003360723(? nie widzę dokładnie ostatniej cyfry, a pudełko wywiózł pan śmieciarz.)
Kod kreskowy (z innego kartonu, którego nr partii jest inny, ale myślę, że kod był ten sam, bo mleko z tej samej serii Prawdziwe 0,5% 1L) 5900820002527. Producent Spółdzielnia mleczarska Mlekopol. ul Elewatorska 13, 19-203 Grajewo.

numer kontaktowy ***********
BOK Biedronka  -> Ja
Szanowny Panie,

W imieniu Dyrekcji firmy Jeronimo Martins Dystrybucja S.A. pragniemy
podziękować za kontakt z Biurem Obsługi Klienta sieci sklepów Biedronka.
W związku z zaistniałą sytuacją mamy do Pana pytanie, czy możemy
udostępnić Pana dane producentowi, aby to on wyjaśnił do końca tą
reklamację.
Firma Jeronimo Martins Dystrybucja ze swojej strony dołoży wszelkich
starań by poczuł się Pan usatysfakcjonowany sposobem rozwiązania tej sprawy.
Ja -> BOK Biedronka 23.05
Witam!
Oczywiście, że tak.
******
Pozdrawiam!
----------------------------------------------------------


Na tym etapie korespondencja z BOK Biedronka została zakończona. W zasadzie już zdążyłem zapomnieć o całej sprawie, ale zadzwonił do mnie pewien człowiek z Mlekpolu (w mailu zrobiłem literówke - oczywiście chodziło o Mlekpol, a nie mlekopol...) i zapytał czy zgłaszałem reklamację. Odpowiedziałem twierdząco. Po chwili usłyszałem pytanie czy nie będę miał nic przeciwko jak zjawi się u mnie przedstawiciel handlowy ze świeżym mlekiem w ramach rekompensaty. Trochę zbił mnie z tropu, bo myślałem, że skończy się na zwykłych przeprosinach... 
Szczerze mówiąc to było mi trochę głupio, że tak się sytuacja rozwinęła.


Przed chwilą podjechał przedstawiciel z Mlekpolu i zostawił całą zgrzewkę świeżego mleka Łaciate :) 

Wiem, że sprawa może wydawać się błaha, ale mimo wszystko chciałem się nią z Wami podzielić. 

Dziękuję firmie Mlekpol za świeże mleko i za potraktowanie tak małej sprawy - tak poważnie :)

Ciesze się również, że BOK Biedronka mnie nie zlekceważyła, bo koszt jednego kartonu to niecałe 2zł i uruchamianie całej procedury reklamacyjnej mogłoby wydawać się śmieszne :)

Nawet najbiedniejszych można traktować poważnie!
http://youtu.be/MMzMzd41Bfk?t=21s

Wersje

Statystyki zobacz

© copyright 2019 by Wykop.pl