:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    No i co to ma być? Może była długo na chorobowym albo pracuje na pół etatu?

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperZaxon: cały etat od 35 lat, cały rok zero chorobowego. Jeśli pytasz się dlaczego część jest wymazana to odpowiadam: Żyjemy w kraju w którym grozi się prokuratorom wojskowym, a oni z tego tytułu targają się na swoje życie, nie widzę więc problemu zwolnić szarą pielęgniarkę za ujawnienie swoich dochodów na poczytnym portalu - tuż przed uzyskaniem praw emerytalnych

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperZaxon: Dla niektórych "co to ma być" a dla innych trzeba za to przeżyć do następnej wypłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      A ile zarabiała za łaskawego panowania Prezesa?

    •  

      pokaż komentarz

      @5kolumna_4wiersz: Skoro 35 lat, to jeszcze zapytam, ile zarabiała za panowania "komuchów", "elektryka" i "generała".

    •  

      pokaż komentarz

      @5kolumna_4wiersz: Nie Prezes podczas kampanii pytał oponenta czy wie ile zarabia pielęgniarka. Donald wie, ale nic nie robi oprócz cięcia w gałę.

    •  

      pokaż komentarz

      @leniwiec_janusz: A co oponent zrobił by zarabiała więcej? Czy uważasz, że większość pielęgniarek nie zarabia więcej w Polsce? Czy każda osoba nie zadowolona z swojej wypłaty powinna mieć pretensje do Tuska, a może ruszyć dupę i poszukać innej pracy np. w innej przychodni czy szpitalu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: W Polsce dobrze zarabiają tylko Ci przy korycie oraz Ci którzy są im potrzebni do utrzymania tego koryta i spacyfikowanie ewentualnych strajków mam tu namyśli tych tak biednych mundurowych. Pielęgniarka po 5latach studiów na kierunku medycznym ze stażem 35lat zarabia 1445zł a np. Służba Więzienna (gdzie 90% dostaje się po znajomości bo tatuś, dziadek pracował) po 3 latach liceum bez doświadczenia bez stażu na start dostaje 1800zł + trzynastka 1800zł + mundurówka 1800zł co już daje nam 2100zł na miesiąc nie wspominając o licznych bonifikatach tzn. zwrot kosztów dojazdu do pracy, dofinansowanie wynajmu mieszkania, zwrot kosztów dojazdu na wakacje dla całej rodziny, zwolnienie L4 100%płatne, bezprocentowe kredyty, wczesne emerytury po 15-25 latach.
      Z całą pewnością pielęgniarka za dużo zarabia musimy dołożyć biednym mundurowym po 300zł!! Teraz to się minusy posypią na mnie heh....

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac: Akurat Służba więzienna na start 1730 zł, trzynastka 1730 zł, mundurówka przez pierwsze dwa lata 1100 zł, dopłata za mieszkanie 240 zł ( w wojsku ponad 700 zł) i to dopiero po dwóch latach, zwrot kosztów dojazdu do pracy w ostatnich dniach został zabrany. W zamian mamy pod sobą kilkuset bandytów, to jednak cięższa praca od zawodu pielęgniarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac:
      @Qozak: Wybaczcie ale to wina pielęgniarki. Znam inną, która po studiach dostaje powyżej 3 tysięcy a po szkole pielęgniarskiej w najlepszym okresie zarabiała powyżej 2 tysięcy. Czy da dysproporcja jest winą rządy czy pielęgniarki? Więc Lilac, za przeproszeniem nie chrzań tylko zmotywuj ludzi do zarabiania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: potwierdzam........

    •  

      pokaż komentarz

      @Baron_Al_von_PuciPusia: Otóż to, też nam kilka pielęgniarek, będących duuuużo krócej w zawodzie i zarabiają sporo więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: A ja jestem górnikiem... pracuje pierwszy miesiąc. Praca bardzo ciężka i wiecie ile dostałem wypłaty? 940zł. za niedługo dadzą kartki ale o czym tu wogole mowa ;/

    •  

      pokaż komentarz

      @Shaki: W moim przykładzie pielęgniarka ma ~35 lat i około 15 lat stażu. Studia robione w trakcie pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: Pielęgniarkę czy salową? Choć to i tak nie zmieniłoby faktu, że wszyscy oprócz lekarzy w służbie zdrowia (dodajmy : państwowej ) zarabiamy śmieszne grosze. Bo nawet zarobki pielęgniarek w okolicach 2,5 tys. to w obliczu tragicznej drożyzny w tym kraju są pieniądze niezbyt duże. Ja po 31 latach pracy zarabiam 1633 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @tymin: PIELĘGNIARKA - chyba piszę wyraźnie, z ukończonym LM, prawem do wykonywania zawodu - nie salowa

    •  

      pokaż komentarz

      @tymin: Kucharz po zawodówce - zarabiam 6400 na rękę. Fizyczni pozdrawiają umysłowych;) Sektor prywatny pozdrawia sektor publiczny;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: to nie wina Tuska tylko dyrektora tego szpitala, w szpitalu na Kasprzaka (Warszawa) pielęgniarka z takim stażem pracy dostaje ok. 3000zł na rękę. Więc proszę mieć pretensje do dyrekcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: taaaaaa....... po zawodówce tytuł brzmi "kucharz małej gastronomii" czyli po zawodówce to nie kucharz tylko pomoc kuchenna więc wątpię aby w Polsce tyle zarabiał:P

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac: Kucharz małej gastronomii, albo kucharz, czyli kod zawodu 512[02]. Ja jestem ten drugi.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla niektórych "co to ma być"

      @Dru: Drugi rodzaj "co to ma być" dla jeszcze innych tzn. wtf?

    •  

      pokaż komentarz

      Moja mama jest pielęgniarka z 20 letnim stażem i jakoś dostaje 3k na rękę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: ..i po 15 latach emerytura, kolega, mój rówieśnik, właśnie ucieka. Ja do niedawna myślałem, że jestem młody. ~:-)

    •  

      pokaż komentarz

      @5kolumna_4wiersz: "Czy każda osoba nie zadowolona z swojej wypłaty powinna mieć pretensje do Tuska, a może ruszyć dupę i poszukać innej pracy np. w innej przychodni czy szpitalu? "

      Wg. tuska tak. Bo jak inaczej wyjaśnić to, że z takim pytaniem otworzył mordę do kaczora?

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperZaxon: albo tak płaca za miesiąc z nadgodzinami
      widać dziecko że nic nie wiesz o świecie w którym wegetujesz
      ale jeszcze pare lat szkoła sie skończy i się obudzisz z ręką w obsranym nocniku

    •  

      pokaż komentarz

      INFORMACJA NIEPRAWDZIWA!!

      To jest sama podstawa!!
      pielęgniarki dostają m.in. dodatkowo za każdy dyżur nocny - tak samo jak lekarze, tyle, że mniej oczywiście.

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: Tak jak w knajpach płaci się kelnerom bardzo mało bo zakłada się, że lwia częśc zarobku pochodzi z napiwków, w przypadku piguł jest podobnie: podstawa+"wziątki" do kieszeni.

      @michalson18: Rozumiem, że te 18 lat skończyłeś dopiero co i czujesz się bardzo dorosły. Nie martw się, też tak miałem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: Czy przypadkiem nie że zarabiasz tyle w Irlandii? Jeśli tak to przelicz koszt życia i powiedz mi czy nie odpowiada to przypadkiem 3k w PL?

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperZaxon: chyba sobie jaja robisz, że niby pielęgniarki dostają 'napiwki' od pacjentów?
      czekolady, kawy - czasami owszem - w dzisiejszych czasach bardzo rzadko.
      ale oddzielnych, kilkuset złotowych przelewów nie można nazwać 'napiwkami'!

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: Pleciesz bzdury koleś. To jest screen z wpłatą na jej rachunek bankowy, a więc nie tylko podstawa. Z tymi przelewami to też przesadziłeś. Może Ty dajesz, ale nikt więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @reasonable: Podstawa, a inne świadczenia idą na konto oddzielnie mistrzu. Obok mnie siedzi pielęgniarka, masz jakieś pytania do niej?

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: Weź mi nie gadaj bzdur, sam nie dalej jak kilka lat temu musiałem co nieco włozyć pigule do fartucha, żebym nie zdechł w szpitalu.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperZaxon: no ale za co jej dałeś pieniadze? za jedzenie, za leki, czy za zabieg typu zmienienie opatrunku?

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: Za to, żeby w ogóle coś robiła, nawet pierdoły typu poprawienie poduszki, kiedy ja byłem warzywem.

    •  

      pokaż komentarz

      @5kolumna_4wiersz: Pewnie tyle samo nic się nie zmieniło od tego czasu, jak i za rządu PO tak samo i PIS. Jedni przebijają drugich.

    •  

      pokaż komentarz

      @SuperZaxon: pierwsze słyszę, żeby ktoś pieniądze dawał pielęgniarce, a mam informacje z całego, dużego szpitala powiatowego.
      Raz leżałeś w szpitalu,my nie znamy okoliczności, więc nie idź tak daleko z wyciąganiem pochopnych wniosków...

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: Pomoc kuchenna bez doświadczenia i szkoły 2000zł netto pierwsza praca na pełen etat, wcześniej tylko ulotki itp (nie mówię o sobie oczywiście bo ja jestem na rencie)

    •  

      pokaż komentarz

      @5kolumna_4wiersz: To jest budżetówka, więc niestety ale partia rządząca jest odpowiedzialna. Poza tym kto by Ci przyszedł stare babcie myć za 1400 zł?

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: to chyba jakis zart! Magazynier zarabia wiecej i to nie w jakims magazynie z ciezkimi rzeczami. Nawet tam gdzie jest dosc lekko zarabia sie wielkokrotnosc tego. W magazynie jak w magazynie jak to sie mowi mozna miec wyj$%#ne... Przychodzisz i o nic sie nie martwisz praca dosc mechaniczna nie wymagajaca myslenia, mozesz pracowac nawet na kacu, a nawet nie tylko... Wiadomo o co chodzi. W porownaniu do pielegniarki to wychodzi na to ze pracujac jako pielegniarga jestes frajerka :/ No chyba ze moj obraz zawodu pielegniarki mija sie z rzeczywistoscia i tak naprawde to ona siedzi w pracy 4-5h i prawie nic nie robi...

    •  

      pokaż komentarz

      @req: Zap%##@%$a przez 12 godzin, uwierz mi. To co w takim razie powiesz na klawiszy, 12 godzin tyrania za 1730 zł bo to, że w kryminale się siedzi i wciska przyciski to bujda na resorach

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: Nie wiem dlaczego Cię minusują. Moja mam jest pielegniarką z 28 letnim stażem. Nie mam zadnego aparatu pod ręką wiec nie zrobie zdjęcia, ale mam jej wyciąg czy jak się to nazywa i tam widnieją następujące kwoty brutto:
      1.stawka podst - 1730 zl
      2.wysluga lat 346zl
      3. nocki 40godzin - 257,88
      4. swięta 19g - 84,80
      Razem 2418,68zl
      Po odtrąceniu podadków i ubezpieczen obowiazkowych oraz składek nieobowiązkowych (tak to nazwe, czyli zw.zawodowe czy spłacana pożyczka PKZP łącznie ok 465zl) wychodzi 1267 zl netto

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: wiem jak jest, tylko myslalem ze zarabiaja wiecej... za taka prace? Przeciez jest wiele lzejszych prac i duzo bardziej dochodowych. 12h za 1400?! Przeciez pol dnia tracisz zeby cos zarobic, bo ten zarobek to wlasnie takie "cos" nawet nie pozwala odpoczac po tych 12h tylko jeszcze musisz kombinowac jak to przezyc za to 0.o Z tym klawiszem to jestes pewien? Cos mi sie wydaje ze zarabiaja duzo wiecej, znajomy jest i zarabia troche lepiej. Fakt nie wiem co on tam dokladnie robi, bo mnie to zabardzo nie interesowalo. Wiem tylko gdzie i mniej wiecej ile.

    •  

      pokaż komentarz

      A ja mam pytanie jakie miasto? i ile mieszkańców?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bakaaaaaaa: że tak się wtrącę ze swoim przykładem...

      Katowice, staż w tym samym szpitalu - 20 lat. wg umowy o prace matka jest sanitariuszką, w praktyce poza obsługą sali operacyjnej biega jeszcze wesoło po izbie przyjęć i sterylizatorni.
      ~1400zł wliczając nocki. Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: a co masz z życia jak non stop w robocie siedzisz ? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: Cała SW ma pod sobą? A sekretarka, kadrowa czy księowa także? A mundurowe itp. ma - i emeryturę po 15 latach też ma! Może jakby wyeliminować takich naciągaczy inni mogliby zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @tasia: To nie pytania do f-szy liniowych, a do rządzących. Najbardziej cierpią Ci którzy najbardziej zap@@@$!!ają. standard w tym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      Pielęgniarka po 5latach studiów na kierunku medycznym ze stażem 35lat

      @Lilac: Skąd pomysł że pielęgniarka z 35 letnim stażem studiowała 5 lat na kierunku medycznym? Wtedy było 5letnie liceum medyczne a nie studia żeby być pielęgniarką.

    •  

      pokaż komentarz

      @5kolumna_4wiersz: To idź poszukaj mądralo.

    •  

      pokaż komentarz

      @qweq3: stary, matka Cię okłamuje!

      @suchy06: MASZ RACJĘ, ale kwoty które wyszczególniłeś, to juz są kwoty na rękę, nie odliczaj od tego podatków;p
      wychodzi PONAD 2000zł na rękę.


      Ludzie, co Wy odjebujecie, czemu chcecie ludzi okłamać, że pielęgniarka zarabia 1500zł!?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qweq3: mam przed sobą wyciąg z przelewami od szpitala powiatowego k%$#a

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Kucharz po zawodówce - zarabiam 6400 na rękę

      @kaef: Tokarz po liceum zawodowym - 1900€ netto!!!. Zachodnie zarobki pozdrawiają polskie...

      Fizyczni pozdrawiają umysłowych

      Najważniejsze to mieć dobry zawód.
      Budowlaniec, spawacz itp. mają nieraz w życiu o wiele lepiej niż osoba z wyższym wykształceniem, a skończyli tylko zawodówkę czy technikum.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: To Donald Tusk ją zatrudniał trzydzieści pięć lat temu i nie dotrzymał umowy?

      Pytamboniewiem

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: Moja matka emerytowana pielęgniarka , z37 letni staż pracy 1280zł emerytury z tego 450 zł co miesiąc na leki (cukrzyca). Ten kraj jest chory , ludzie w nim są poj%!%ni (większość) a ty się dalej oszukuj ze wszystko jest w porządku ... Marzę o dniu w którym Ci bardziej świadomi , gdzie i w jakich warunkach muszą żyć wyjdą na ulicę i rozp!$@@@%ą ten k!@$idołek w !$#$u !

    •  

      pokaż komentarz

      @Blody: no bardzo mi przykro, że Twoja matka pracowała w tak zamierzchłych czasach. dziś pielęgniarka 25lat stażu ma 3tys zł na rękę - nie wiem ile to emerytury będzie, ale nie o tym jest tu mowa...

    •  

      pokaż komentarz

      @KwasChlebowy: nie musi być Ci było przykro , tylko zrozum jak to działa , teraz jest jeszcze ok ale za 35 lat ta pielęgniarka z dzisiejsza inflacją będzie miała gówno :) pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @kabzior: były 5-cio letnie studia pielęgniarskie, które kończyły się praca magisterską, chrzestna ukończyła i pracuje jako przełożona pielęgniarek, pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej mnie męczą debile, którzy widzą takie "dokumenty" a mimo to twierdzą, że to nie wina tuska, że on nie ma wyjścia i tak musi być, po prostu ręce opadają.

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: i poniekąd mają rację. Sytuacja w służbie zdrowia to efekt wieloletnich zaniedbań i złych reform. To nie tylko Tusk, ale też wszyscy ministrowie zdrowia poczynając od 1990 roku. Do tego źle zarządzane szpitale, długi, i tak dalej, i tak dalej. Nie ma cudów. Ja mógłbym teraz powiedzieć - dam wam podwyżki, wybierzcie mnie na premiera. Tylko z czego ja mam te podwyżki dać? Obiecywać jest łatwo, dlatego nie chcę by ktoś tu pomyślał, że bronię nasz najjaśniejsze słońce Peru. Ale patrzenie na problem tylko przez pryzmat Tuska jest wysoko krzywdzące.

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: Rozwinę wypowiedź żebyś już nie miał wątpliwości. "Widzą tego typu dokumenty" i za wszelką cenę bronią tuska jak własnej siostry/brata bo rodzice głosowali na PO i taki pół debil później głosuje na tuska.

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: bla bla bla. Przyczyny należy szukać w 1990 roku... jakie to oklepane. Jedyny powód dla którego ludzie nie zganiają winy za Polską Służbę Zdrowia na Mieszka I jest fakt zmiany ustroju. Ustrój się zmienił. Ludzie nie. I każdy nowy premier odpowiada za kraj w okresie jego panowania. Tak więc za obecną sytuację w służbie zdrowia odpowiada tusk. Zrobił coś by było lepiej? Wdraża jakiś nowy system? Innowacyjne rozwiązanie? Reformuje? Nie. Przyjął urząd z dobrodziejstwem inwentarzu. I on za to odpowiada. Tak samo jak sukcesy Polski za jego panowania też mu się należą.

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: no dobrze, ale tak szczerze - jak rozwiązałbyś sytuację w służbie zdrowia? Skąd wziąć pieniądze? Potrzeba dużych reform i wielu lat głębokich zmian - począwszy od NFZ-u, a kończąc na sprawnym zarządzaniu placówkami medycznymi - przez managerów, a nie urzędników z nadania politycznego. Tak by szpitale nie popadały w coraz większe długi. I wtedy znajdą się pieniądze na podwyżki. Ale to niestety nie za naszego życia.

      Nie zwracam wielkiej uwagi na minusy, ale boli mnie, że taka populistyczna wypowiedź spotyka się z aplauzem. Najłatwiej krzyknąć "i co teraz tusku, jak żyć?!". A merytorycznej dyskusji ostatnio nie uświadczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: A co Tusk może? Pytam poważnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks_pn: ja nie mówię, że przyczyny należy szukać w 1990 roku, ale OD 1990 roku. Kolejne reformy były błędem. To, że za rządów Tuska też nic się nie poprawiło - tak, można go za to oskarżać. Bo były 4 lata, gdzie niewiele się zmieniło. Ale wypowiedź, że to tylko wina Tuska - na to się nie zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      @domofon: Wszystko. Ma większość w rządzie i prezydenta. Więcej mieć nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks_pn: Ale to nie z większości biorą się pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @domofon: Pieniądze biorą się od nas. Podatników.

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: Mi się na przykład nie podoba, że zaprzestano długoletnich planów gospodarowania państwem. Jak za komuny. Był plan 5.cio letni, 10.cio letni itd. Każda większa firma ma swój cel, misję i wizję. Ja w tym Państwie nie widzę wizji. Gdzie Tusk chce być za 10 lat? Za 20 lat? Może rząd informuje o takich długoletnich planach reform gospodarczych a ja nic o tym nie wiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: no, ale chyba ten gościu czytaj donek tusk bierze kupę hajsu i wozi się państwowym samolotem za moje i Twoje pieniądze, więc przez te poprzednie 4 lata rządów, już mógł wpaść na jakiś pomysł, bo za to mu płacą. ja za darmo mogę powiedzieć, że trzeba zreformować, a on ma powiedzieć jak to zreformuje 'by żyło się lepiej'. Amen.

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks_pn: Oby do wyborów, i to dotyczy całej "bandy czworga".

    •  

      pokaż komentarz

      Najbardziej mnie męczą debile, którzy widzą takie "dokumenty" a mimo to twierdzą, że to nie wina tuska, że on nie ma wyjścia i tak musi być, po prostu ręce opadają.

      @lsnlsn: A mnie najbardziej mecza idioci ktorzy oczekuja od rzadzacych cudow i calkowicie sprzecznych rzeczy.
      Prywatyzacja sluzby zdrowia = zle.
      niskie zarobki w panstwowych instytucjach=zle
      Wysokie podatki=jeszcze gorzej

      Oczywiscie kazdy niezaleznie czy pracuje czy nei ma dostac opieke zdrowotna bezplatna bez kolejek, pielegniarki i caly personel ma zarabiac nie wiadomo ile, tylko jak to zrobic niby?
      Bo chyba nie jestes tak naiwny ze wierzysz ze tusk wyda dekret "od dzisiaj pielegniarki i pacjenci sa szczesliwi" i tak sie stanie?!

      A skoro spoleczesntwo jest tak glupie oczekujac panstwa socjalno opiekunczego to niech potem nie placze ze dostaje to co chce.
      Oczywiscie tusku moglby probowac zreformowac kraj porzadnie ale to bylby jego koniec. Opozycja by wyszla, zatroszczyla sie o biednych potrzebujacych wykluczonych nierobow, czy tam ktos rzucilby pytanie jak zyc panie premierze i pozamiatane.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Prywatyzacja sluzby zdrowia = cudownie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: dawno nie widziałem tak spokojnej i rozsądnej opinii co do tematu, odpowiedni nick, widzę:D

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks_pn: Zatem upadek stoczni w Szczecinie to też wina tylko i wyłącznie Tuska?

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: kto by nie był przy władzy takie samo gówno bagno itd by było...
      każdy tam kradnie robi dla siebie itd...
      służba zdrowia powinna być sprywatyzowana to raz dwa jak idę do lekarza to mam być umówiony na godzinę! i być przyjęty jak należy.. a z moich doświadczeń idę do lekarza do szpitala czekam czekam czekam odwala bo musi a idę do tego samego lekarza prywatnie i jakoś wszystko jest jak powinnno
      itd itd

      powtórzę kto by nie rządził bez reform będzie takie samo bagno..

    •  

      pokaż komentarz

      @bardzospokojnyczlowiek: głowę daję, że Tusk myśli tak samo jak ty. I właśnie dlatego do 5 lat w służbie zdrowia nic nie zmienia się na lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: To Tusk zatrudniał ją? To Tusk decyduje o płacach ?

      Gospodarka centralnie planowana - to nie te czasy. serio.

    •  

      pokaż komentarz

      @nie_daje_rady: Chcesz mi wmówić, że ani premier ani prezydent nic nie może z tym zrobić? Kto w takim razie może? :}

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: Czytaj ze zrozumieniem.

      Oczywiście premier i prezydent mogą coś z tym zrobić np ustalić ceny urzędowe za pracę pielęgniarki. Tak już w kilkudziesięciu krajach próbowano, a w kilku nadal się próbuje. Ciągle z tym samym skutkiem - upadkiem gospodarki centralnie planowanej.

      Inna kwestia to czy ta kobieta wykonuje pracę wartą więcej? Łatwo powiedzieć, że pracuje X lat więc należy się jej Y pieniędzy tyle, że to nie ma żadnego sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @nie_daje_rady: Nie bądź śmieszny, uważasz, że np. Twoja Mama powinna dostawać 1400zł po np. 20 latach pracy czyli tyle samo ile osoba zaraz po szkole, która pracuje od miesiąca? Rozumiem, że czyjaś praca może być warta powiedzmy maksymalnie 1500 zł, ale płakać mi się chcę kiedy widzę ludzi w wieku 30-40 lat którzy zarabiają tyle samo co ja, gówniarz, który ma lat 20. Później się dziwią dlaczego ludzie nie chcą mieć dzieci... myślenie polityków k!@$a jego mać...

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: Uważam, że każdy powinien otrzymywać wypłatę odpowiednią do wypracowywanego przez daną osobę zysku.

      Jeśli pielęgniarka zaraz po szkole umie więcej, lepiej, szybciej to powinna dostawać więcej niż osoba z 30 latami doświadczenia, która nie niewiele umie, we wszystkim trzeba jej pomagać, nie uczy się, pracuje powoli i niedokładnie. Simple as that.
      Wiek nie ma nic do zarobków.

  •  

    pokaż komentarz

    A z łapówek i prezentów od pacjentów oraz ich rodzin ma przynajmniej drugie tyle.

  •  

    pokaż komentarz

    @Qozak kilka pytan jesli mozna
    1) czy owa pielgniarka ukonczyla wyzsza szkole medyczna czy liceum/studium medyczne?
    2) czy posiada jakies dodatkowe kwalifikacje ?
    3) czy w przypadku ukonczenia LM/SM w ciagu tych 35 lat pracy podniosla w jakis sposob swoje kwalifikacje?
    4) czy w ciagu tych 35 lat pracuje w jednej instytucji na tym stanowisku ?
    5) czy otrzymuje 13 pensje i jakies inne dodatki okolicznosciowe?

  •  

    pokaż komentarz

    Bzdurą jest, że pielęgniarki zarabiają mało! Mam znajome, które skończyły studia o kierunku pielęgniarstwo. Nie które mgr inne zostały tylko po licencjacie. Dziewczyny po licencjacie na dzień dobry dostały 2000-2500zł netto. Te po mgr. dostały mniej więcej tyle samo chociaż są i takie które zarabiają na dzień dzisiejszy ok 3000zł netto. Ale dla nich to jest mało. bo nie moga sobie kupic mieszkania za to.Więc nikt mi k$%#a nie powie, że piguły zarabiają mało:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dyfjatko: To zależy też od szpitala, w dużych miastach z dobrze prosperującymi szpitalami zarobki są całkiem przyjemne, a w jakichś wypizdowach z ciągle rosnącym saldem ujemnym jest już gorzej, ale to w sumie tak wygląda w większości zakładów pracy - tam gdzie liczba ludności maleje tam też spadają zarobki.
      Jeszcze tak swoją drogą dodam z własnych obserwacji - im większa placówka/klinika, tym większy mamtowdupizm piguł w stosunku do pacjenta da się zauważyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dyfjatko: Moja matka skończyła studia pielęgniarskie i ma tytuł magistra, ale zarabia gdzieś około 1500-1800 złotych, nie potrafię teraz podać dokładnej sumy, takie już lubelskie warunki, więc nikt mi k!$!a nie powie, że piguły zarabiają dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Srok: Bez urazy ale lubelskie to Polska B, więc nie spodziewaj się, że pielęgniarka będzie sobie żyła jako miejscowa królowa wioski

    •  

      pokaż komentarz

      @Dyfjatko: Moja matka skończyła pielęgniarstwo, ma magistra i jest oddziałową i zarabia jakoś 2700 po 27 latach pracy w zawodzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Boże paczysz na to i nie grzmisz

  •  

    pokaż komentarz

    informacja jest bzdurna. W jednych ośrodkach zarabiają 1000 zł, w innych 4000.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamilztorunia: Masz absolutną rację, nie wiem dlaczego inni Cię minusują. Prawda jest taka, że wielu pielęgniarkom zwyczajnie nie chce się znaleźć lepszej pracy albo podnosić kwalifikacji. Np. idą po szkole do pierwszego lepszego domu opieki, gdzie praca jest stosunkowo lekka i siedzą tak do emerytury biadoląc jak mało zarabiają. Moja matka jest pielęgniarką. W zawodzie pracuje 25 lat (miała przerwę przez jakieś 6 lat). Już kilkakrotnie na przestrzeni ostatnich 10 lat zmieniała pracodawcę. Ma pokończone dodatkowe kursy i ostatnio skończyła studia. Jej wypłata jest 2x wyższa, a do tego zawsze mogą wpaść jakieś dodatkowe dyżury. Z pracy jest zadowolona i nie biadoli, że mało zarabia (aczkolwiek zawsze może być lepiej). Jak moja mama stwierdziła, że idzie na studia jej koleżanki (całe życie w jednej pracy, długi staż) zaczęły ją zniechęcać, że po co to jej, że za stara jest itp. Ten wykop bardziej pokazuje niezaradność życiową tej osoby, a nie złe warunki pracy. W tagach powinno być jeszcze dodane gorzkie żale.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jakub_I: Dokładnie ,można narzekać jak mi źle jak nie dobrze ,ale trzeba zadać sobie pytanie,czyja to wina.Nikt nikomu nie pomorze zarabiasz mniej od mnie to wstyd ,a nie zaszczyt ,nie wiem po o ludzie się tym chwalą.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qweq3: Widzisz, tu wszystko rozbija się o niechęć do zmieniania czegokolwiek w swoim życiu zawodowym. Piszesz, że pójście na kurs (na który jeszcze dodatkowo wyśle sam szpital) się nie opłaca bo dostanie się tylko sto złotych. Rozumiem, że nowa wiedza i dodatkowe kwalifikacje jako takie są gówno warte? Matka szła na te studia z założeniem, że sama będzie musiała za nie płacić. Szczęśliwie okazało się, że są finansowane przez unię. Od pracodawcy dostała dodatkowe 150-200 zł miesięcznie za te studia, ale najważniejsze w tym jest to, że ma szerszą wiedzę i większe możliwości zmiany pracy na lepiej płatną.
      Wiele pielęgniarek które całe życie pracują w jednym miejscu ma wiedzę ograniczającą się tylko do tego, co jest robione na tym konkretnym stanowisku. Zdarza się, że nie potrafią nawet krwii pobrać.
      Widzsz, moja mama pracuje na oddziale na którym leżą osoby po urazach kręgosłupa, często całkowicie sparaliżowane, przywożone na ten oddział prosto z oddziału ratunkowego. Jest to bardzo ciężki oddział, ale mama zawsze podkreśla, że wiele się na nim nauczyła.
      Ludzie wychodzą, z założenia, że "im się należy" a sami nie starają się zrobić nic, żeby swoją sytuację poprawić. Ciągle spotykam się z myśleniem, że inwestowanie w siebie, swoje wykształcenie i kwalifikacje to strata czasu i pieniędzy. Jeśli ktoś nienawidzi swojej pracy to dlaczego nie stara się jej zmienić, nawet jeśli wiązałoby się to z przebranżowieniem? Wybacz, ale nie wyobrażam sobie sytuacji siedzenia twardo w jednej pracy mimo, że wykańcza mnie psychicznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    jak żyć panie premierze

  •  

    pokaż komentarz

    Takie gadanie...Moja ciotka po 15 latach pracy jako pielęgniarka wk$!%iła się, podpisała sama kontrakt z NFZ, założyła jednoosobową firmę i za tą samą pracę, w tym samym szpitalu zarabia ok. 4000zł na rączkę. Można?

    •  

      pokaż komentarz

      @aes_sedai: A teraz zapytaj ciotki ile godzin miesięcznie wypracowuje. Na kontraktach można zarobić ale trzeba większość czasu w szpitalu przesiedzieć, znam pielęgniarki które robią prawie 300 godzin miesięcznie. (jestem pielęgniarzem więc wiem co się dzieje w środowisku) niektóre pielęgniarki pracują na 1,5 etatu bo za 1 się nie da żyć zwłaszcza jak są dzieci czy mąż alkoholik do utrzymania. Sam jeszcze do niedawna pracowałem na intensywnej terapii, praca ciężka i odpowiedzialność ogromna, dostawałem około 1300-1400 PLN na rękę. salowe na tym samym oddziale dostawały niewiele mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @OldFingerman: Ma 3 czy 4 dyżury więcej niż wcześniej ale zarabia 3 razy tyle więc coś za coś. Jesteś pielęgniarzem (pewnie młodym) więc zamiast zap$#%!$%ać za 1500zl podpisz kontrakt i przestań płakać

    •  

      pokaż komentarz

      @aes_sedai: jestem pielęgniarzem młodym, nie płacze bo wyjechałem do UK już jakiś czas temu i każdej pielęgniarce polecam. pieniążki nieporównywalne, szybki awans, bez przemęczania się.

    •  

      pokaż komentarz

      @aes_sedai: Dokładnie - moja matka pracując w zajebiście zadłużonym/biednym szpitalu powiatowym zarabiała na etacie jakieś 1600-1700 z tego co pamiętam, a po przejściu na kontrakt przy max 180h wyciągała na rękę ze 3K po odliczeniu wszelkich ZUSów i innych gówien. Teraz nawet na etacie jako naczelna/epidemiologiczna ma na łapę mniej, ale w sumie nie robi jej to, bo siedzenie za biurkiem od-do wydaje się dużo przyjemniejszą opcją od nap@%#!$!ania nocek.

    •  

      pokaż komentarz

      @OldFingerman: a tak z ciekawości, ile teraz zarabiasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @fifithebest: Obecnie pracuje jako zastępca menadżera w nursing home, na PLN to trochę ponad 100.000 rocznie

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @OldFingerman: Nikt nie kazał się żenić i mieć dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamils:
      1.Nie wiedziałem że funt tak dobrze teraz stoi. Mam salary 25.000 GBP rocznie więc miesięcznie 2000 ponad na konto wpływa, gra warta świeczki.
      2. rozwścieczyło mnie zdanie: "tak naprawdę zarabiasz tam tyle samo co w Polsce, tyle, że tam jesteś tylko "polaczkiem", który przyjechał się dorobić, a w Polsce jesteś sobą"
      W Polsce jestem sobą? masz pojęcie jaka jest różnica między pielęgniarką w Polsce a w UK? w Polsce jesteśmy poniżani, traktowani jak służący doktorów i pacjentów etc.
      W UK pielęgniarka jest specjalistką w sprawach zdrowia i konsultantem, Pielęgniarka w UK jest autorytetem, nie sługą.

    •  

      pokaż komentarz

      @OldFingerman:
      Nie pisz więcej, bo młodzieży kłóci się to co Donio mówi w TV i ich autorytety z rzeczywistością.
      Otóż szmatą jest ten, kto dostaje niegodziwą płacę za swoją pracę.
      A nie gość na zmywaku w UK. Taka osoba jest mądra. BO zarabia godnie.
      Wszystko w tym temacie.

      A pensje sajakie są, jak lekarz bierze za dyzur klocka dziennie albo na kontrakcie wciąga 10 koła to co sie dziwic :)

  •  

    pokaż komentarz

    Mam wrażenie że te statystyki mówiące o tym że przeciętny Polak zarabia 3000 zł to są pomnożone razy dwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Z mojego najbliższego podwórka - pielęgniarka z dwuletnim stażem, oddział Anastezjologii i Intensywnej Terapii, magister pielęgniarstwa, podstawa emerytalna 2700PLN, na rękę ok. 2100PLN / msc., Gdynia...

    Ta sama pielęgniarka w Krakowie zarobiłaby 1500 PLN...

  •  

    pokaż komentarz

    Babcia mawiała: "Jak głupi to i biedny".

  •  

    pokaż komentarz

    miało być 3 miliony mieszkań, a są mieszkania po 3 miliony...

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja może być wprowadzająca w błąd. Równie dobrze może to być pensja po potrąceniu paru tysięcy tytułem egzekucji komorniczej, do tego zajęta na alimenty, pobrane zaliczki na poczet wynagrodzenia, czy np. odliczone nałożone kary w pracy. Także sama kwota i taki skan niewiele mówi. Można tylko stwierdzić, że rzeczona kwota w miesiącu styczeń pojawiła się na koncie w podanej wysokości i tyle.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem po co to narzekanie. Nie pasuje ci praca za 1200 to ja zmień. Nikt mi nie powie, że nie ma pracy. Jak straciłam jedną w ciągu tygodnia znalazłam 2 inne- fakt, że na umowę zlecenie ale pracuję w sumie 5 dni w tygodniu za ponad 3000 - to nie jest źle- trzeba tylko chcieć pracować. Ja skończyłam polonistykę ale uznałam, że nie chcę pracować za te 1200 i nie pracuję. A pielęgniarki..hmm.. owszem czasem mają trochę roboty (byłam 4 razy dość długo w szpitalu i widziałam) ale większość czasu siedzą w swojej kanciapie i opierdzielają o głupotach a w nocy śpią. Ile razy było tak, że leżałam po operacji płakałam z bólu i godzinami czekałam aż któraś przyjdzie a jak przyszła to z awanturą jakim prawem ją budzę. Jaka praca taka płaca. Mi za siedzenie nikt nie płaci, żeby zarobić trzeba się napracować.

    •  

      pokaż komentarz

      @nakoniecswiata: no dokladnie. wszyscy mysla ze za granica tak dobrze... Znajoma pielegniarka wyjechala do UK pracowac w hospicjum prawie 3k L/miesiac jej dawali, ale popracowala 4 miesiace i kregoslup jej siadl. Praca o wiele ciezsza niz to co do czego przywykla w PL - a tez narzekala strasznie jak to jej ciezko.

  •  

    pokaż komentarz

    Są zawody w których płaci się dobrze i są zawody w których płaci się gorzej. Wszystko zależy od tego co proponuje pracodawca. Jeśli daje 1445 zł i mi to odpowiada to zostaję i nie narzekam. Jeśli mi to nie odpowiada to idę gdzie indziej. To jest logiczne i proste.
    Ale ja skończyłam/łem taką szkołę i nic innego nie potrafię
    A umiesz gotować?
    Tak!
    Otwórz budkę z zapiekankami i innym smacznym żarciem. Albo domowe żarcie na nowo wybudowanym, dużym osiedlu.
    Ale nie mam na to kasy.
    Z takim podejściem na pewno nie będziesz mieć.

    Eh, ja to bym się chętnie zatrudnił w swojej firmie tylko na umowę o dzieło jeśli szef zaproponuje mi tyle ile on płaci na moją pensję plus ZUS itp. Pod warunkiem że będę miał 21 dni urlopu. Za kilka lat nazbieram już na fundamenty i ściany i będę mógł spokojnie pracować na zwykłą umowę na spokojnym stanowisku w jakiejś małej ale pewnej firmie.

    W tej chwili zarabiam 1500 zł za cały miesiąc nie zależnie od jego długości i ilości dni pracujących w miesiącu. Praca pon-pt od 9 do 17. Praca którą wykonuje może bez problemowo wykonywać kobieta. I na pewno jest lżejsza od pracy pielęgniarki.

    Tusk z pewnością wie ile zarabiają pielęgniarki. Ale może wg niego tak jest dobrze. Wg mnie - jest.

  •  

    pokaż komentarz

    A CO SIE DZIWIC? ponad 30 lat wstecz z zarobkami jestesmy za europa przez komune i ponad 40 lat do przodu z korupcja, a wy dalej na ludzi powiazanych z czerwonymi glosujecie i chcecie k#%#a lepiej??? chyba was po pier do liło!! kolejne rzady PO i szykuje sie grecja, ale bedzie wam sie mowilo ze w polsce nie ma kryzysu bo sprzedaz dobr luksusowych wzrosla- miro i zbycho beda kupywac ;)

  •  

    pokaż komentarz

    @Qozak: Moja mama, 33 lata pracy na OIOMie, zastępczyni oddziałowej dostaje na rękę 2400. Oczywiście nie mówię, że to dobrze, acz jeśli się jest dobrym organizatorem i sumiennie się pracuje dostaje się już porządniejszą kasę. Dodam, że skończyła tylko liceum pielęgniarskie.

  •  

    pokaż komentarz

    Można dywagować na ten temat godzinami. Ale lepiej wziąć d..ę w troki i poszukać czegoś innego zawczasu a nie grzać tyłek w budżetówce bo tam stała praca, nie przemęczysz się itp. Jak się miało takie podejście za młodu to na starość nie ma co oczekiwać kokosów. Państwo już tak nie daje jak kiedyś. A i ukraść coś z "państwowego" coraz ciężej. Są różne sytuacje i różne przyczyny "biedy" i marudzenia, że źle i niech rząd da. Najczęściej jednak wynika to z własnej niechęci do robienia czegoś więcej niż minimum. Sposób myślenia "a po co się będę przemęczał" już wyszedł z mody. Jak się ktoś nie przemęczał za młodu to się nie będzie przemęczał na starość bo nie będzie za co.

  •  

    pokaż komentarz

    Zła pielęgniarka powinna zarabiać mało a dobra dużo.

    Problem jest taki, że w Polsce będą zarabiać podobnie. Różnica będzie raczej tylko między prowincją a miastem. Uważam, że dobrym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby urynkowienie tego fachu, jednak aby miało to sens trzeba sprywatyzować całą służbę zdrowia, można nawet zostawić przymus ubezpieczenia, ale dać możliwość ludziom odkładania tych pieniędzy do innego ubezpieczyciela.

  •  

    pokaż komentarz

    informacja nieprawdziwa

  •  

    pokaż komentarz

    Jak płacę ustalają jacyś debil a nie rynek to czemu się dziwić...

  •  

    pokaż komentarz

    Taka sama pielęgniarka w innymi miejscu na świecie, Kanada:
    Registered Nurse 34CAD/h = 116PLN/h
    http://www.livingin-canada.com/work-salaries-wages-canada.html

    Norwegia: ~200 000 PLN/rok
    więcej?
    http://www.worldsalaries.org/professionalnurse.shtml

    Pielęgniarki, uczcie się języków!

  •  

    pokaż komentarz

    i nie wiadomo czy się śmiać czy płakać ...

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem po szkole zawodowej w kierunku mechanika maszyn i urządzeń, pracuje jako ustawiacz maszyn. Zarabiam prawie 2500 zł licząc oczywiście wszystkie dodatki i premie. Znajomi po studiach ? uciekają zagranice.. a jeszcze parę lat temu tyle kpin jaką to ja szkołę wybrałem.. jak dla mnie w tych czasach to dobra alternatywa :) ale nie ma co się oszukiwać, żeby emerytura jakoś wyglądała i żebym miał wyjść na swoje musiałbym mieć te z 5 tyś na rękę..

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Pani Zdzisia z 35letnim stażem, która nie robi kursów siedzi na nic nie narzeka to pewnie tak, ale prędzej uwierzę,że to wypłata salowej.

  •  

    pokaż komentarz

    @Qozak: jak jej tak źle to niech popracuje w nzozie (wystarczy kurs pielęgniarski albo referencje) przy 3,4 pacjentach zarobi znacznie więcej - wiem co mówię, bo pracowałem przez pewien czas w tych kręgach.

    •  

      pokaż komentarz

      @gitarzysta: zastanawia mnie czy ty mając blisko 60 lat i 35 lat stażu w jednej firmie byłbyś skłonny zmienić miejsce zamieszkania (bo w tym przypadku zmiana zakładu pracy bez miejsca zamieszkania jest niemożliwa), i czy ktoś by Cię chciał w innym zakładzie

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: nie chcę tutaj nikogo oceniać, ale wątpię, żebym wytrzymał w jednej pracy przez 35 lat jednocześnie biadoląc, że płaca jest taka niska...

  •  

    pokaż komentarz

    powiem tylko tyle w Norwegii ta pani zarabiała by x10...

  •  

    pokaż komentarz

    Najlepiej jest winić wszystkich dookoła zamiast zabrać się do roboty. Moja mama ma trochę ponad 40 lat, niedługo stuknie jej rocznica 25 lat stażu pracy jako pielęgniarka. Nie spoczęła na laurach, była po tzn. "medyku", kilka lat temu zrobiła licencjat z pielęgniarstwa i specjalizację związaną z pracą przez nią wykonywaną i co ? Dostała 400 albo 500 zł podwyżki, nie pamiętam teraz dokładnie. Razem z nią tylko 4 osoby w tym samym czasie zrobiły to samo. A reszta za przeproszeniem "krów" muczała jak to źle, strajkować trzeba i w ogóle dajcie mi bo się należy. Inna sprawa, że był to "dodatek" który został odebrany!! po półtora roku ze względu na oszczędności szpitala. Jak tu się nie wkurzyć... Ale zaraz przecież nikt nie broni dorobić sobie w prywatnych klinikach i przychodniach. Pozdrawiam wszystkich jęczących.

  •  

    pokaż komentarz

    Skoro się narzeka na pensję, to może poszukać innej pracy, przekwalifikować się? 35 lat to chyba wystarczająco dużo czasu.

  •  

    pokaż komentarz

    +2 397,79 PLN, tyle zarabia lekarz tuż przed egzaminem na specjalizację po 5 latach pracy w zawodzie. Tak tylko dla porównania. Wpłata z dzisiaj :D

  •  

    pokaż komentarz

    Resztę przejada NFZ.

  •  

    pokaż komentarz

    W takim razie czekam na print screen wypłaty z miesiąca grudnia 2006 kiedy premierem był Kaczyński.
    Jeśli ta pani zarabiała wtedy mniej/więcej tyle samo, to ten post jest pierd***ną manipulacją.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska to trzeci swiat. A swoja droga to nikt jej nie kazal byc glupia pielegniarka. Mogla sobie wybrac prestizowy zawod. A ze dostaje 1500 za podcieranie tylkow i robienie zastrzykow? W waszym dzikim kraju to jest norma, ze ktos kto w cywilizowanym kraju zarobilby co najmniej 15000/miesiac w Polsce dostaje 1/10 tego. U was zostali juz tylko sami idioci bez umiejetnosci i znajomosci jezykow. Ostatni gasi swiatlo.

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwne to. Znam pielęgniarkę, która zarabia znacznie lepiej.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja myślę, że to jest całkiem przyzwoita pensja jak na taki zawód i staż.

  •  

    pokaż komentarz

    @Qozak- sa tacy ktorzy w to nie wierza nawet widzac wydruki z przelewow bo twierdza ze to oficjalny zarobek a nieoficjalny jest inny, wyzszy, ze dostaja pielegniarki jakies bonusy dodatki premie etc pod stolem nie ujete w wydrukach

    •  

      pokaż komentarz

      @patricko: To w większości Ci których utrzymują rodzice, kto chce niech wierzy i wie jak wygląda nasz kraj, kto nie, niech nadal żyje w swoim wyizolowanym świecie

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: hehe znam taka osoba dorosla, zarabiajaca z rodzina :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: a kogo obchodzi ile pielegniarka zarabia? Jezeli jej malo to niech zmieni zawod albo miejsce pracy. Zamiast oczekiwac podwyzki, ktora odbije sie na wszystkich ludziach placacych NFZ (wiecej na pensje = mniej na sprzet)
      Nie wspominajac o tym ze w wielu nierentownych szpitalach wystepuje przerost zatrudnienia (o wiele wiecej pielegniarek sie zatrudnia niz by potrzeba bylo) ale zwolnic takie to tez zle, bo od razu strajki nie strajki.
      W zeszlym roku bodajze strajkowaly pielegniarki o podwyzki w bankrutujacym szpitalu gdzie na 300 pacjentow bylo 600 pielegniarek, bo jeszcze im ku*wa malo. http://orka2.sejm.gov.pl/Debata6.nsf/main/13598ECC

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Rzeczywiście, jedna pielęgniarka na noc i dwie na dzień na oddziale to przerost zatrudnienia, ale cóż młody, wyzwolony człowieku pójdziesz na własne inaczej będziesz mruczał

    •  

      pokaż komentarz

      Rzeczywiście, jedna pielęgniarka na noc i dwie na dzień na oddziale to przerost zatrudnienia,

      @Qozak: O czym ty bredzisz? Jakby rowno pielegniarki podzielic rowno zakladajac 40 godzinny tydzien pracy to wychodzi 71 pielegniarek na 300 pacjentow (24h/dobe no a w nocy jest ich mniej) jedna pielegniarka na 4 pacjentow, i co one niby kruwa robia?! Byles kiedys w szpitalu? Ja bylem, i szczerze mowiac pielegniarki wyj$%!lbym na zbity pysk i zatrudnil nowe. Albo ew. pensje przycial o 70%, bo wiecej ich praca nie jest warta.

      ale cóż młody, wyzwolony człowieku pójdziesz na własne inaczej będziesz mruczał

      @Qozak: Coz staruszku od dawna jestem na swoim i nie narzekam ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: albo ci, którzy swoją zaradnością i pracowitością odnieśli w życiu sukces.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: A ja bym Ciebie wysłał na Sybir, i co ? i nic, bo ani moja teza wobec Ciebie nie jest słuszna, jak i Twoja wobec pracujących pielęgniarek, a to że jest się na swoim i nie narzeka ? też tak twierdziłem mając 15 lat

    •  

      pokaż komentarz

      i nic, bo ani moja teza wobec Ciebie nie jest słuszna

      @Qozak:No nie jest, bo ja w odroznieniu od pielegniarek nie oczekuje nic od reszty obywateli/panstwa etc. No moze tylko tyle zeby nie rzucalo klod pod nogi i nie nakladalo coraz to nowych podatkow. Jezeli chce zarabiac wiecej pracuje wiecej/ciezej/efektywniej.

      jak i Twoja wobec pracujących pielęgniarek

      @Qozak: Nie no jasne. W koncu pielegniarki i w ogole kazdy powinien zarabiac min 10k/mc, bo mu sie nalezy zeby "zyc godnie panie premierze"

      a to że jest się na swoim i nie narzeka ? też tak twierdziłem mając 15 lat

      @Qozak: to mamy inna definicje bycia na swoim ;) zgaduje ze ty nadal nie jestes na swoim tylko tak narzekasz jak to zle i nie dobrze, poki starzy cie utrzymuja to mozesz sobie narzekac,ale gdy ich szlag trafi to moze ruszysz tylek do pracy, zamiast narzekac .

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Po prostu jesteś człowiekiem z chorymi zapędami, uświadcza mnie w tym przekonaniu zdanie, że cięższa praca jest efektywniejsza - NIE W SFERZE BUDŻETOWEJ, MUNDUROWEJ !

      jeśli Ty nie chcesz zarabiać 10k /msc nie ma problemu, ale nie widzę powodu abyś zabraniał żyć GODNIE wynagradzanym pracownikom, funkcjonariuszom, urzędnikom państwowym

      Myślę, że nie chciał być pracować tak ciężko, w tak ciężkim środowisku jak ja.

      Na tym ucinam tą dyskusję, mamy inne poglądy na życie.

    •  

      pokaż komentarz

      o prostu jesteś człowiekiem z chorymi zapędami, uświadcza mnie w tym przekonaniu zdanie, że cięższa praca jest efektywniejsza - NIE W SFERZE BUDŻETOWEJ, MUNDUROWEJ !

      @Qozak:
      A czyja to wina ze pielegniarki naleza do sfery budzetowej
      A czyja to wina ze zwiazki zawodowe walcza o to, zeby nie brac pod uwage efektywnosci pracownika tylko wszystkim po rowno placic (ew. za staz/ czy wrecz starszym mniej efektywnym wiecej)?
      A czyja to wina ze pielegniarki wybraly swoj zawod? (Albo ma sie pewnosc zatrudnienia i zalosna pensje, albo odwrotnie)

      jeśli Ty nie chcesz zarabiać 10k /msc nie ma problemu, ale nie widzę powodu abyś zabraniał żyć GODNIE wynagradzanym pracownikom,

      @Qozak: A ja widze. Place w podatkach na nich. Sila mi sie zabiera pieniadze zeby oplacic nieefektywnych a czesto bezuzytecznych pracownikow ze sfery budzetowej. Ktorzy wywalczaja sobie absurdalne przywileje, gwarancje zatrudnienia i inne rzeczy.

      Myślę, że nie chciał być pracować tak ciężko, w tak ciężkim środowisku jak ja.

      @Qozak: Wszyscy maja super lekko tylko wy macie ciezko. Jasne. Skoro tak ci zle to zmien prace/zawod.

      Na tym ucinam tą dyskusję, mamy inne poglądy na życie.

      @Qozak: Najprosciej zakonczyc dyskusje gdy sie nie ma argumentow....

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Podobni ludzie jak autorka wykopu wychodzą za mąż i mają kilka dzieci i narzekają.Trzeba było żyć samemu.Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @fafak: dokladnie. Kiedys w TV widzialem w ogole pielegniarke strajkujaca ktora powiedziala ze ma 2jke dzieci, samotnie wychowuje (gratulujemy trafnego wyboru faceta), no i nie to ze jej brakowalo na jakies podstawowe rzeczy, tylko chciala wiecej kasy, zeby mogla kupic dzieciom markowe ciuchy.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak się chce pracować dla państwowej służby zdrowia i ma się w dupie wolny rynek to nie należy marudzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: wolny rynek nie we wszystkim się sprawdza, bo jeśli miałoby tak być to zamiast trech pielęgniarek pracowałaby jedna a z powodu zmęczenia wstrzyknęła by ci w tyłek zamiast witamin laksigen w płynie.

    •  

      pokaż komentarz

      @groszek71: wypadki się zdarzają? kto Ci nagadał, że wolny rynek to utopia i wszystko jest idealne i zajebiste?? Trudne sprawy są tak samo trudne do rozwiązania dla wolnego rynku jak dla rządu i państwa. Myślisz, że ta pielęgniarka która dostaje 1440 nie robi po robocie czegoś innego żeby dorobić, przez co przychodzi do pracy zmęczona??

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz, że ta pielęgniarka która dostaje 1440 nie robi po robocie czegoś innego żeby dorobić, przez co przychodzi do pracy zmęczona??

      W pewnych zawodach nie można pozwolić choćby kodeksowo na większą ilośc godzin pracy, jest to po prostu groźne.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: a Ty uważasz, że robi coś po pracy ? i skąd to przeświadczenie ?

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: bo każdy ma potrzeby, a za 1440 można ich zaspokoić bardzo niewiele, a wręcz ich minimalną ilość.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: a może zapytasz u źródła? tak się składa, że @Qozak: może nam odpowiedzieć na to pytanie.

      @Qozak: czy właścicielka tego konta, na które wpłynęła ta wypłata, dorabia po godzinach, czy to jej jedyne źródło dochodu ? I jeśli dorabia, to jeśli można wiedzieć, ile ?

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: a jak nie dorabia to co? to oznacza, że inni nie dorabiają??

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: Nie dorabia, ponieważ w tak słusznym wieku nocne dyżury są bardzo męczące, trzeba długo odsypiać, zresztą każdy nawet młody pracujący w systemie zmianowym wie o czym piszę. Ponadto w miejscowości w której pracuje nie ma możliwości zmiany przychodni / szpitala, ewentualnie złapania kolejnego etatu gdyż wszystko jest obłożone

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: dziękuję.
      @LogikaPodpowiada:

      Myślisz, że ta pielęgniarka która dostaje 1440 nie robi po robocie czegoś innego żeby dorobić, przez co przychodzi do pracy zmęczona??

      i co, koleżko, zatkało kakao?

      a jak nie dorabia to co? to oznacza, że inni nie dorabiają??
      to nic, ale mówimy o tym konkretnym przypadku, a nie o innej pielęgniarce. Pisałeś, że ta pani na pewno dorabia. Otóż jak widzisz nie dorabia. Co nie oznacza, że inne nie dorabiają, ale ta konkretna nie dorabia.

      Następnym razem mniej pewności siebie i buty radzę zastosować...

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: nie zatkało bo może dorabiać gdzie indziej ale to i tak gówno zmieni bo nie o to chodzi.

      Pielęgniarki zarabiają tak mało bo pracują w socjalistycznym molochu.

      Tylko idiota może sądzić, że jak będzie ktoś prowadził prywatny szpital to będzie kazał pielęgniarkom zostawać nadgodziny i pozwalać na przemęczenia kiedy nad jego głową będzie widmo bankructwa jeśli pielęgniarka z przemęczenia gdzieś da dupy i pacjent zejdzie z jej winy... myślisz, że ktoś przyjdzie się leczyć do takiego szpitala?? NIE, i jego właściciel doskonale o tym wie dlatego w jego interesie jest aby personel był wypoczęty i dobrze zarabiał bo od jego efektywności zależy być albo nie być dla szpitala i jego właściciela, a konkurencja tylko czyha na jego błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko idiota może sądzić, że jak będzie ktoś prowadził prywatny szpital to będzie kazał pielęgniarkom zostawać nadgodziny i pozwalać na przemęczenia kiedy nad jego głową będzie widmo bankructwa jeśli pielęgniarka z przemęczenia gdzieś da dupy i pacjent zejdzie z jej winy... myślisz, że ktoś przyjdzie się leczyć do takiego szpitala?? NIE, i jego właściciel doskonale o tym wie dlatego w jego interesie jest aby personel był wypoczęty i dobrze zarabiał bo od jego efektywności zależy być albo nie być dla szpitala i jego właściciela, a konkurencja tylko czyha na jego błąd.

      @LogikaPodpowiada: człowieku, to jest utopia to co Ty piszesz. Korwin sprzedał Ci zajebistą bajkę a Ty to łyknąłeś jak pelikan. Chyba nigdy nie pracowałeś w korporacji i nie wiesz, jak to jest. Tam się ZAPIER**LA i nikt nie przejmuje się tym, że ktoś będzie zmęczony. To Twoja brocha, aby po pracy móc wypocząć i być zdolnym do pracy. Jakby wszystkie szpitale były prywatne, to właściciele dążyliby do maksymalizacji zysków tnąc koszty i utrzymując zadowolenie Klienta na poziomie zadowalającym, a nie bardzo dobrym.

      nie zatkało bo może dorabiać gdzie indziej ale to i tak gówno zmieni bo nie o to chodzi.

      Czytaj ze zrozumieniem:

      Nie dorabia, ponieważ w tak słusznym wieku nocne dyżury są bardzo męczące, trzeba długo odsypiać, zresztą każdy nawet młody pracujący w systemie zmianowym wie o czym piszę.
      Ta pani nie dorabia nigdzie - ona odpoczywa po dyżurach, bo ma ok. 60 lat! W tym wieku zmieniają się nieco priorytety.

      Jesteś oderwany od rzeczywistości zupełnie...

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: hahaha to jest mechanizm rynkowy który działa w każdej dziedzinie i żaden Korwin go nie wymyślił, za to zajebiście działa w wielu krajach ale oczywiście dla takiego barana jak Ty jest to niemożliwe bo Korwin o tym gada.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: wbij sobie do swej pustej głowy: niewidzialna ręka rynku nie działa w każdym przypadku, co z resztą zostało udowodnione. A teraz czytaj uważnie, masz darmową lekcję z podstaw ekonomii, którą każdy, nawet Ty, zrozumie.

      Gospodarka może być wolnorynkowa i interwencjonistyczna. Za tą pierwszą uważa się kapitalizm, gdzie, jak głosił Adam Smith, twórca teorii niewidzialnej ręki rynku, to rynek sam ustala ceny, sam ustala popyt i podaż na usługi. Drugi typ to interwencjonizm, w którym to Państwo, jako organ nadrzędny, przejmuje kontrolę nad rynkiem. Obie te metody są dobre dla konkretnych dziedzin życia. Dlaczego? Już tłumaczę.

      I tak: gospodarka wolnorynkowa jest dobra w gałęziach, które nie są newralgiczne i z założenia nie będą przynosiły strat. Taką gałęzią jest np. telekomunikacja. Telekomunikacja na przestrzeni miesięcy i lat przynosi zyski, a konkurencja jedynie temu pomaga.

      Lecz dla opieki zdrowotnej wolnorynkowość wcale nie byłaby dobra. Dlaczego? Bo to jedno z [b]dóbr publicznych[/b], do których KAŻDY ma prawo (zagwarantowane przez Konstytucję). Dobra publiczne są w zdecydowanej mierze nierentowne. Koszt wytworzenia danego dobra jest większy niż przychody z jego sprzedaży, dlatego nigdy nie będzie to w 100% doskonałe.

      Oczywiście, są szpitale, które mają bardzo dobre wyniki finansowe, i takie szpitale należy prywatyzować. Jednak zdecydowana większość szpitali jest nierentowna i NRR nie zadziałała by w tym momencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: haha myślisz, że znasz się na ekonomi ale Bastiata już przeczytać nie łaska...

      Nie ma czegoś takiego jak dobro zagwarantowane przez konstytucje. Każde dobro MUSI zostać wyprodukowane przez czyjąś pracę, a konstytucja sama w sobie żadnego dobra czy innego leku nie stworzy w magiczny sposób.

      Po drugie w takich trudnych sprawach kiedy można uratować życie ludzkie ale jest ono "za drogie" dla NFZtu czy kogokolwiek innego wkracza takie coś jak element NRR czyli PRYWATNYCH fundacji dobroczynnych które na takie cele zbierają od równie prywatnych podmiotów datki.

      W żadnej ani wolno rynkowej ani kolektywistycznej wersji nie uda się uleczyć wszystkich ale ze zwykłej najzwyklejszej matematyki i prostego dodawania i odejmowania widać, że więcej można uratować przy pomocy wolnego rynku. Dlaczego? rachunek jest bardzo prosty. Jakąś pracę dla zrobienia leku czy uleczenia pacjenta i tak trzeba zrobić i nie zrobi tego przepis ani konstytucja tylko fizycznie jakiś człowiek lub firma i wolnym rynku tutaj koszta się kończą natomiast w kolektywistycznym systemie ZAWSZE WYJDZIE DROŻEJ bo musisz jeszcze liczyć j$#%nego urzędasa którzy ZA DARMO NIC NIE ROBI.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: Bastita czytałem. Podobnie jak Smitha i Begga, a przede wszystkim Friedmana. Nie musisz mi mówić kto jest kim w "świecie ekonomii". To po pierwsze.

      Po drugie: art. 68 par. 1 Konstytucji RP mówi "Każdy ma prawo do ochrony zdrowia."
      I nie dorabiaj sobie jakiejś teorii, że konstytucja tworzy leki czy dobra. Napisałem, że zgodnie z Konstytucją każdy ma prawo do opieki zdrowotnej. Nigdzie nie pisałem o lekach, więc po raz kolejny proszę: czytaj ze zrozumieniem.

      Po trzecie: generalnie zgadzam się ze stwierdzeniem: "W żadnej ani wolno rynkowej ani kolektywistycznej wersji nie uda się uleczyć wszystkich ale ze zwykłej najzwyklejszej matematyki i prostego dodawania i odejmowania widać, że więcej można uratować przy pomocy wolnego rynku."
      Masz rację, że lekarstwa trzeba produkować zgodnie z zasadą wolnego rynku, jednakże farmakologia jest opłacalna, bo znajdują się instytucje, które kupią leki (np. NFZ). Oddziel kwestię szpitali i kwestię produkcji leków.

      Nie wiem, czy dalsza dyskusja ma sens, Ty wierzysz w austriacką szkołę, ja w monetaryzm, a w pojedynczych przypadkach również w keynesizm.
      Nie dogadamy się.

    •  

      pokaż komentarz

      Po drugie: art. 68 par. 1 Konstytucji RP mówi "Każdy ma prawo do ochrony zdrowia."
      I nie dorabiaj sobie jakiejś teorii, że konstytucja tworzy leki czy dobra. Napisałem, że zgodnie z Konstytucją każdy ma prawo do opieki zdrowotnej


      @marwiec: No kazdy ma prawo. Czyli wystarczyloby ludziom nie zabraniac sie leczyc i byloby ok.
      Konstytucja nie mowi, o tym ze kazdy ma prawo do bezplatnej ochrony zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @marwiec: różnica jest taka, że w keynesizm się wierzy bo WSZELKIE jego założenia kiedy zostały wprowadzone okazały się pomyłką i nie można ich potwierdzić w przeciwieństwie do założeń wolnorynkowych które po prostu są.

      Jak widać nie dość dobrze zrozumiałeś Bastiata który jasno wytłumaczył, że całe życie polega na ciągłym powtarzaniu cyklu POTRZEBA-->PRZESZKODA, USIŁOWANIE-->ZASPOKOJENIE

      Leki ratują życie i muszą być normalnie produkowane tak jak wszystko inne, więc dlaczego nie mogą być sprzedawane i kupowane tak jak wszystko inne??
      Farmakologia jest opłacalna TYLKO dla tego, że ludzie chorują, a chcą być zdrowi czyli pojawiają się u nich potrzeby i chcą ich zaspokojenia. Jedne potrzeby są ważniejsze inne nie.

      KAŻDY z nas jest chory na chorobę która nazywa się pragnienie i jak przez tydzień wody nie dostanie to umrze, a jakoś nie wpisujemy w konstytucje, że każdy ma prawo do wody.

      Po za tym pozostawiając w rękach państw jakąkolwiek część rynku leczenia ludzie tym zajmujący się nie mają kontroli nad tym czy przypadkiem nie stosujemy np. leków przeciwbólowych które powodują inne choroby bo produkująca je firma ma zbyt innych swoich produktów kupowanych przez państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaPodpowiada: Szanuję Twoje poglądy, ale się nie dogadamy. Ty jesteś zwolennikiem całkowitego kapitalizmu w każdej najmniejszej cząstce Państwa, ja jestem zwolennikiem wolnego rynku, ale pozostawiając newralgiczne podmioty w rękach państwowych.

      Oboje wiemy o czym mówimy. I to było by tyle. Dzięki za dyskusję - do swoich racji mnie nie przekonałeś, ale przekonałeś, że nie jesteś jednak głupkiem stroszącym piórka na Wykopie :)

      Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @groszek71: Patrząc na moją matkę, która była pielęgniarką w szkole średniej, to nie pamiętam żeby z pracy wracała zmęczona. Tak wiec to MIT, ŻE PRACA PIELĘGNIARKI MĘCZY.

    •  

      pokaż komentarz

      @nie_daje_rady: to tak jak porównywanie górnika pracującego za biurkiem i tego co fedruje pod ziemią, idź na oddział położniczy albo do szpitali, gdzie trzeba się opiekować duż liczbą starszych ludzi i wtedy zaobaczysz o co chodzi w tym zawodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @nie_daje_rady: Ty chyba nie rozumiesz czym różni się praca pielęgniarki ważącej uczniów i mierzącej im cukier we krwi od pracy na oddziale szpitalnym, gdzie codziennie się reanimuje, ludzie schodzą z tego świata, i wykonuje się setki innych zabiegów, czynności medycznych, gdzie jak zaparzysz sobie herbatę rano pijesz ją o 17, a kanapki wracasz do domu

    •  

      pokaż komentarz

      @Qozak: Ja rozumiem czym się różnią. Ty za to nie czytasz ze zrozumieniem. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem, zastanów się jeszcze kilka razy i wówczas odpisz. Hawk!

  •  

    pokaż komentarz

    GŁOSUJ NA DONALDA TUSKA ON NIGDY NIE KŁAMIE !
    Kogo ty proponujesz?

  •  

    pokaż komentarz

    na co ja pacze... !!

  •  

    pokaż komentarz

    Było się uczyć języków i wyjechać. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: No, niech wszystkie pielęgniarki stąd wyjadą, i niech w ogóle wszyscy stąd wyjadą; resztkę imbecyli, którzy nie będą w stanie zmielmy na karmę dla psów...

    •  

      pokaż komentarz

      @tmkwu: będą sobie pracować w urzędach spokojnie, tak jak marzyli

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: A jak Tobie płacą? Mama utrzymuje to ma dużo do powiedzenia :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: mama mi dała na bilet i wyjechałam do UK... a płacą dobrze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: No to już Ci kolega tmkwu wszystko wyjaśnił :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lsnlsn: po co wam takie głupie nicki ?

    •  

      pokaż komentarz

      @tmkwu: No wiesz ... w sumie taki byl plan, tyle ze nie nasz a Hitlara i Stalina. Jak widac powoli to sie dzieje tak czy siak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: Oj, dziecko nawet na bilet 300 zł nie miało. Jaka szkoda.

    •  

      pokaż komentarz

      @konferansjer: mój przynajmniej coś sobą prezentuje

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: w UK wszystkie baby mają neta w kuchni?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZenekSmietana: Lokomotywka czeka na księcia z bajki. Będzie bogaty i będzie przynosił dużo pieniążków do domu. A ona mu urodzi trójkę wspaniałych bachorków i w domu będzie pracować. Będzie kurą domową, mąż będzie ją bił i notorycznie zdradzał, ale pieniążki będą więc będzie dobrze, bo mama dając 300 zł na bilet do UK powiedziała, że pieniążki są najważniejsze - ważniejsze niż rodzina i miłość.

    •  

      pokaż komentarz

      Było się uczyć języków i wyjechać.

      @Lokomotywka: Dla niektórych istnieje wartość patriotyzmu. To, że żyjemy w czasach, gdzie wszelkie wartości upadają nie usprawiedliwia faktu, że każdy kto planuje wyjechać z Polski na stałe za granicą dla kasy jest k@%%ą.

      Zresztą to tak samo jak na płonącym statku zajmowałbyś pozycję przeznaczonych dla kobiet i dzieci:/ Opuszczanie swojego kraju w potrzebie to tchórzostwo.

      Kolejna sprawa to strasznie tępy sposób myślenia jaki prezentujesz. Uczenie się języka obcego w tamtych czasach to zupełnie inna rzecz niż dzisiaj. Osoby starsze mają ogromne kłopoty z nauką bo ich mozg jest już zwapniony. Oczywiście nie oznacza to, że to niemożliwe, ale po raz kolejny młody człowiek obecnych czasów ma lepiej. Zwłaszcza, że języki obce w szkole to już norma. Naprawdę nie wstyd ci pisać takich głupot?

    •  

      pokaż komentarz

      @konferansjer: "napisała Lokomotywka"
      Skąd wiesz, że to głupi nick? Może dobrze ciągnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: uczyć języków? kiedyś w polsce były dwa języki polski i rosyjski. Jak sie załapałeś to można było niemiecki liznąć ale przy dobrych wiatrach. Nie będę więcej tłumaczył jak to wyglądało, zapytaj mamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @gr4chojnice: człowiek się języków w szkole tylko uczy ? Zawsze się można nauczyć języka...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lokomotywka: a co ty z tymi językami? Myślisz, że reszta, która nie wyjeżdża to tylko dlatego, że języków żadnych nie zna. Poza tym jakoś średnio wierzę w robienie kariery za granicą jak jedyne co się umie to porozumiewać w ichnim języku. Nie rozumiem też dlaczego mamy zazdrościć wszystkim, którzy mieszkają teraz byle gdzie, byle poza Polską. Jakby to jakieś vipy były czy coś hehe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortaldo_returned: Zgadzam się z Tobą, ale tylko w pewnym stopniu. Pamiętam, że jakiś czas temu czytałem o pewnym polskim pionierze elektroniki, który skonstruował komputer, któremu atari-jego konkurent na tamte czasy- mógł czyścić buty. Jednak ten odwieczny patriota chciał pozostać wśród swoich, odrzucając amerykańskie propozycję wykupienia sprzętu i otworzenia fabryki. Nasz bohater postawił sprawę tak: Chcę, żeby fabryka produkująca nasze komputery stanęła w Polsce, by przynosiła moim rodakom dochody i wzmacniała mój kraj! I co? I pstro. Władza ludowa na hasło "amerykańska fabryka w Polsce" dostała spazmów, w Moskwie wszystkie ptaki ucichły, a pan elektronik skończył jako podrzędny cieć w jakimś sklepie z elektroniką czy czymś temu podobnemu.
      Historia pewnie lekko ubarwiona, bo nie pamiętam jak ten pan się nazywał, więc nie mogę znaleźć źródła.

      Jedyne czego się boję, to że za parę lat-marzyć zawsze można-będę właścicielem jakiegoś przedsiębiorstwa które będzie dawać pracę i godziwe pieniądze jakiejś słusznej grupie ludzi, po czym uwali mnie skarbówka czy tam inny PUP. I tak się skończy plan ratowania patriotyzmu.

      Jak to było? "Chcecie pokonać polaków? Pozwólcie im sobą rządzić"??

    •  

      pokaż komentarz

      @przem312: Dlatego pisałem, że na stałe to błąd. Wykorzystanie zachodu do rozwijania swoich umiejętności itp. uważam jak najbardziej za coś pozytywnego (sam planuje wyjazd), jednak ostatecznie z naszego sukcesu powinna korzystać ojczyzna. Elektronik z Twojego przykładu wygląda na to jak by się pomylił.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ortaldo_returned: Nie :) Elektronik się nie pomylił. Elektronik chciał coś tu zrobić, a wyszło jak zawsze. Nie dziw się ludziom, którzy wolą jasne reguły gry i uciekają gdzie takie już są. Rozmawiałem o tym niedawno z moją drugą połówką-ja jestem za tym, ona za tym żeby wyjechać na zachód. Argumentowała: po co mamy się kisić tu i żyć średnio, skoro na zachodzie z naszym wykształceniem będzie nam się zyć lepiej? Przez patriotyzm? Skoro nasz kraj ma nas w dupie to czemu my się mamy nim przejmować?
      Egoistycznie rzecz biorąc ma rację. I Herkules dupa gdy wrogów kupa.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora