Komentarze (168)

  • goferek +91  

    Na umowie wciąż jest zaznaczone że płacisz 150zł za aktywację. Handlowiec Cię oszukał i jedynie podkreślił wybrane ceny flamastrem - nie skreślił spornej kwoty. Na dobrą sprawę widziałeś co podpisujesz, z drugiej strony... handlowiec oszukał Cię w celu osiągnięcia korzyści majątkowej co nadaje się do prokuratury.

    pokaż komentarz
    goferek
  • exploti +3  

    @goferek: no bez jaj, też podpisywałem z nimi umowę 3 miesiące temu.
    trzeba było sobie wcześniej w necie przeczytać umowę bo jest dostępna.

    to że monter tak mu powiedział to nic nie znaczy i żadna prokuratura się tego nie tknie bo podpisał umowę.
    ja zapłaciłem 90 zł przy umowie na 3 lata, więc też nie mało.
    przynajmniej modem porządnej firmy.
    no jakość połączenia świetna.

    pokaż komentarz
    exploti
  • exploti +11  

    @mdmoch: parafować muszą dwie strony w każdej istotnej kwestii

    pokaż komentarz
    exploti
  • Reklamy Google

  • reasonable +48  

    @exploti: Ty umowę na 3 lata podpisałeś? O.o Przecież to jest nienormalne.

    pokaż komentarz
    reasonable
  • lkzb +5  

    @reasonable: Nie podpisuje się umowy na dłużej niż rok ale cóż...

    pokaż komentarz
    lkzb
  • t....d +40  

    @mdmoch: aaah mdmoch OCZYWIŚCIE, że kazałbym to skreślać. Wyciągasz z tego zdecydowanie nie taką lekcję, jaką powinieneś. To co podpisujesz jest zawsze najważniejsze. "Straciłeś" 150 zł, jasne że boli. Ale poczytaj o tych ludziach, którzy idą po pożyczki i biorą niby "pożyczkę" w rzeczywistości podpisując akt notarialny przepisujący nieruchomość na inną osobę.

    Wyciągnij z tego odpowiednią lekcję - szanuj swój podpis!.

    pokaż komentarz
    t....d
  • ojejq +7  

    @mdmoch: A masz jakiś pomysł na udowodnienie przed sądem, że gościu zapewniał cię o aktywacji za 60zł? A nawet jeśli byś miał to i tak nie wiadomo czy cokolwiek by to dało, gdyż na umowie jest jak byk 149, i ty to podpisałeś.

    pokaż komentarz
    ojejq
  • xza +4  

    @exploti: zapewne dlatego, że za rok-dwa mogą mieć o wiele lepszą ofertę :-) Ja posiadam neostradę od kilku lat i zawsze, nawet w środku umowy, dzwoni ktoś i chce mi dać lepsze warunki za taką samą kasę. Martwię się tylko o to, że teraz już moja centrala nie wyrobi ;(

    pokaż komentarz
    xza
  • adrenaline +3  

    @mdmoch: więcej, ja bym zarządzała nie tyle skreślenia co umowy o takiej treści (w tym wypadku bez odpowiedniego punktu w par. 4), jaka odpowiada ustaleniom, co mi po jakimś telefonie, skoro podpisuje papier na którym jak wół stoi kwota 149.90. Możesz jeszcze próbować skontaktować się z rzecznikiem praw konsumenta i pójść tym tropem że zostałeś celowo wprowadzony w błąd, co przyczyniło się do podjęcia decyzji o podpisaniu umowy. Ale jak rzecznik zobaczy umowę to pewnie rozłoży ręce.

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • Glover +2  

    @mdmoch: Verba volant, scripta manent. Pismo z podpisami zawsze będzie mieć przewagę nad słowami. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że umowy zawierane ustnie również obowiązują, monter najprawdopodobniej nie mógł żadnej umowy zawierać, a Ty podpisując umowę po prostu potwierdzasz, że czytałeś i kupujesz...

    Spróbuj u Powiatowego Rzecznika Konsumenta, ale ta sytuacja jest w dużym stopniu zawiniona przez Ciebie.

    pokaż komentarz
    Glover
  • vandzik +2  

    nic nie znaczy i żadna prokuratura się tego nie tknie bo podpisał umowę.

    @mdmoch: To jest stary numer. To samo dzieje się przy kupnie tel na abonament. Co innego mówi sprzedawca, co innego jest na umowie.

    pokaż komentarz
    vandzik
  • Tesseract +1  

    @mdmoch: No niestety strzeliłeś gafę i tyle. Monter/przedstawiciel handlowy może ci mówić dużo - ważne jest to co na papierze. Jak Ci monter powiedział że nie będziesz płacil tych 150zł to trzeba bylo go poprosić o wykreslenie tego punktu i złożenie podpisu - żeby nie było że sam sobie to wykresliłeś. Teraz to raczej ciężko bedzie udowodnić że monter na gębe ci obiecał...

    pokaż komentarz
    Tesseract
  • fabek +3  

    @mdmoch: sorry, ale dałeś się wydymać bez mydła. czarno na białym masz napisane 149,90zł aktywacji. po prostu trafiłeś na przedstawiciela takiego, a jemu chodzi tylko aby wcisnąć umowę i zgarnąć prowizję. po prostu powiedział to co chciałeś usłyszeć.

    pokaż komentarz
    fabek
  • Y...o +6  

    @mdmoch: nie bardzo rozumiem w czym problem ? Na umowie są dwie kwoty cena instalacji i cena aktywacji ? Pokolorował ci kartkę a ty dałeś sobie wmówić że oznaczone kolory to to co masz do zapłaty. Najważniejszego nie zrobił czyli nie wykreślił opłaty na aktywację. Każdy czasem popełnia błąd, sam to przechodziłem z firma Netia. Od tej pory wszystko co usłyszę odnośnie Umów i warunków Umowy, proszę o pokwitowanie w dwóch kopiach :P Przykre ale prawdziwe, życie jest piękne tylko ludzi to skur....y :D

    pokaż komentarz
    Y...o
  • exploti -2  

    @xza: no właśnie w Vectrze ceny spadają co pół roku dla wszystkich, nawet dla tych ze starą umową.
    a ze mieszkam w bloku, nie mam balkonu to nawet anteny nie idzie zbytnio zamontować.
    z kolei po kablu to tylko kablówka, 35 zł za 2 mbit i od 24 do 12 8 mbit to nie najgorsza oferta.

    pokaż komentarz
    exploti
  • shva +18  

    Zapłaciłeś chłopie za aktywację modemu :>

    pokaż komentarz
    shva
  • JareQ +11  

    @shva: nom, ładnie go zrobili. W ogóle jak idziesz cokolwiek załatwiać to musisz wyobrazić sobie że w biurze wszyscy noszą kominiarki i broń(bo to są złodzieje), wtedy uruchomi ci się coś zwanego "ostrożność" i będziesz chciał mieć wszystko na papierze żeby w razie czego mieć jakiś haczyk na nich.

    + moja rada:
    wyślij im link do tego wykopu wraz z następnym mailem ;-)
    oraz ewentualnie podaj jakieś suche statystki ile ludzi odwiedza dziennie wykop.
    Możesz też podesłać im linki do innych wykopów które ich oczerniają (kiedyś chyba widziałem tutaj jakiś)

    pokaż komentarz
    JareQ
  • brokenik +6  

    @shva: Zapłacił za nieczytanie umowy. W dzisiejszych czasach nic na gębę nie przejdzie.

    pokaż komentarz
    brokenik
  • wkopywaczwykopywacz +6  

    @JareQ: I jeszcze do US za różnicowanie kosztów faktura elektroniczna / faktura paierowa, wystawienie faktury jest obowiązkowe i nie podlega dodatkowym obciążeniom dla klienta. Można dodatkowo obciążyć jedynie za duplikat zagubionej lub zniszczonej faktury.

    pokaż komentarz
    wkopywaczwykopywacz
  • sabusro +1  

    @wkopywaczwykopywacz: a to ciekawe, mógłbyś rozwinąć skąd masz informacje na temat tych faktur? Bo ostatnio w canal+ wymyślili coś takiego, że nie dostajesz faktury papierowej tylko możesz sobie sprawdzić dane i kwote do przelewu na dekoderze, a za papierową fakturę płacisz dodatkowo. Jeśli dobrze ich zrozumiałem...

    pokaż komentarz
    sabusro
  • wkopywaczwykopywacz +3  

    @sabusro: Po zgłebieniu wygląda na to iż nawet za duplikat nie można pobierać opłaty a jeśłi pobierasz powinieneś wystawić fakturę za opłatę za fakturę i ta druga powinna już być darmowa bo tak to by trzeba milion faktur wystawić :)

    Rzeczpospolita:" Przedsiębiorcy, którzy wydają duplikat dokumentu sprzedaży tylko tym, którzy za to zapłacą, sporo ryzykują. Organy kontrolujące mogą bowiem stwierdzić, że popełniają wykroczenie lub przestępstwo skarbowe. Mogą też uznać, że od pobranych kwot trzeba odprowadzić 23 proc. VAT

    Przepisy nie zawierają regulacji zakazujących pobierania opłat za wystawianie i wysyłanie duplikatów faktur. W konsekwencji wiele firm, w tym zwłaszcza operatorów sieci telefonicznych, uznało za dopuszczalne ich wprowadzenie za wystawianie i wysyłanie duplikatów faktur. Wielu odbiorców zgadza się na zapłatę. Brak duplikatu oznacza bowiem, że nie mają prawa odliczyć VAT zawartego w cenie towaru lub usługi. Jeśli jednak sprzedawca nie uwzględni wniosku nabywcy o wydanie duplikatu faktury nieodpłatnie, to kupujący straci prawo do obniżenia podatku należnego o naliczony. Wtedy nabywca może próbować dochodzić od swojego kontrahenta naprawienia szkody na podstawie przepisów prawa cywilnego.

    Uzależnienie wystawienia duplikatu od uiszczenia opłaty jest więc ryzykowne. Tym bardziej że odmowa wystawienia faktury jest wykroczeniem lub przestępstwem skarbowym. Wynika to z art. 62 § 1 i 5 kodeksu karnego skarbowego."

    Z tego jasno wynika iż nie można pobierać opłaty za wystawienie faktury bez wystawienia kolejnej za opłatę za wystawienie, a skoro ta kolejna była by darmowa żeby przerwać łańcuszek to jaki jest sens pobierania opłaty za pierwszą?

    pokaż komentarz
    wkopywaczwykopywacz
  • persona-dafta +30  

    umowa jasno mówi, 10pln instalacja, 149 aktywacja. To, że coś jest pociągnięte kolorem nic nie znaczy.

    pokaż komentarz
    persona-dafta
  • klimer +4  

    @persona-dafta: dokładnie. wydaje mi się że może i dobrze że ktoś ma taki problem a ten problem pojawia się na wykopie! może taka nauczka (a także nauczki innych) nauczą ludzi czytać umowy...

    pokaż komentarz
    klimer
  • cookiemonstar 0  

    @persona-dafta: Niech się cieszą, że w ogóle mają dostęp do Vectry. No ale nie wiem jak to jest w innych miastach, w Rzeszowie lepiej być nie może z nimi.

    pokaż komentarz
    cookiemonstar
  • persona-dafta +3  

    @cookiemonstar: w Gdyni (rodzinnym mieście Vectry) nie ma możliwości skorzystania z ich usług :-)

    pokaż komentarz
    persona-dafta
  • HouseMPrawdziwy +6  

    Cała ta umowa to jeden wielki wał. Największym przekrętem jest moim zdaniem podniesiona opłata.za fizyczną fakturę. Dziw bierze, że żaden Urząd Skarbowy nie dojechał jeszcze takiej firmy. ?!

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • madafaka55555 +8  

    @HouseMPrawdziwy: I tu jest smutna prawda bo jak ty oszukasz urząd na złotówkę to cie zniszczą, a wałków wielkich firm nie widzi.

    pokaż komentarz
    madafaka55555
  • HouseMPrawdziwy +2  

    @madafaka55555: Jak pani z kiosku z gazetami nie wystawi paragonu na paczkę zapałek to US będzie ją ścigał latami a Ci nie wystawiają milionów faktur i są bezkarni.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • doktor_szron +2  

    @HouseMPrawdziwy: co więcej - w umowie stoi jak byk, że opłata wynosi "149,90 brutto oraz 179,90 brutto" a powinno być lub - teraz mogą wysłać dodatkową fakturę papierową i doliczyć spokojnie jeszcze 179,90 ;)

    pokaż komentarz
    doktor_szron
  • ciepol +4  

    @HouseMPrawdziwy: od zeszłego roku nie trzeba wystawiać faktur papierowych, wystarczy w formie elektronicznej. nie powinna więc dziwić opłata. stworzenie papierowej faktury nie jest darmowe.

    pokaż komentarz
    ciepol
  • ultrastal +1  

    @ciepol: Druk + wysyłka nie powinny przekroczyć 3 zł, No chyba, że zatrudniają tam jakiegoś super hakera, który za kliknięcie bierze pozostałe 27 zł.

    pokaż komentarz
    ultrastal
  • manyec +1  

    @madafaka55555: wielkie firmy mają swoich wielkich prawników, a szaraczek nie,
    Dlatego na tych dużych trzeba dużego haka znaleźć,
    a na tych małych byle co i tak się nie wybronią.

    pokaż komentarz
    manyec
  • ciepol +4  

    @ultrastal: wszystkim się wydaje, że pracownik nic nie kosztuje... fakturę trzeba wydrukować, zaadresować, wysłać, pocisnąć księgowej.
    faktura papierowa generuje dodatkowy koszt i marnuje czas pracownika, który może poświęcić na coś innego, co przyniesie firmie konkretne zyski. czy to tak trudno pojąć?
    zaporowa cena za twoje widzimisie jest, w moim odczuciu, uzasadniona.

    pokaż komentarz
    ciepol
  • adrenaline +2  

    @HouseMPrawdziwy: w upc jes to samo, niby ma to na celu propagowanie ochrony środowiska, żeby nie wycinać drzew na faktury, ale prawda jest taka, że chodzi o zaoszczędzenie na opłatach za wysyłki no i druku, a co niby urząd skarbowy miałby do tego?

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • sylwek2k 0  

    @ciepol: Druk + wysyłka nie powinny przekroczyć 3 zł, No chyba, że zatrudniają tam jakiegoś super hakera, który za kliknięcie bierze pozostałe 27 zł.

    @ultrastal:

    Tak, tyle kosztuje co MIESIAC wystawienie faktury... a teraz przelicz te miesieczne koszty przez x miesiecy, kiedy trwa umowa :D

    Myslenie podobno nie boli... niestety tylko podobno..

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • TataTitoja +1  

    @sylwek2k: Jak podpisywałem umowę z Vectrą to wziąłem papierowe faktury (wtedy nie wiązało się z to dodatkowymi kosztami), ale i tak idą na łatwiznę i wysyłają po kilka druków w jednym liście... co ciekawe, faktury dostawałem dopiero w grudniu, za cały rok, wysłane jednym listem...

    To automatyczne przedłużanie umowy o 6 miesięcy jest trochę irytujące... :(

    pokaż komentarz
    TataTitoja
  • ultrastal 0  

    @ciepol:
    @sylwek2k:

    Przecież takich faktur drukują setki a pewnie i tysiące miesięcznie i nie mówcie, że nie stać ich na zatrudnienie do tego jednego człowieka. Wy chyba nie rozumiecie problemu.

    pokaż komentarz
    ultrastal
  • zourv 0  

    @HouseMPrawdziwy: W NETII za przesjcie z efaktury na papierowa licza sobie 98zl.

    pokaż komentarz
    zourv
  • HouseMPrawdziwy 0  

    @adrenaline: wystawienie fizycznie istniejącej faktury/rachunku jest obowiązkiem przecębiorcy w Polsce. Rachunek w formie wirtualnej nie jest dokumentem stanowiacym dowód transakcji w myśl przepisów podatkowych.
    Jak oni wysyłają Ci wirtualny rachunek to powinni zadowolić się zapłata za usługi w formie zdjęcia gotówki wysłanego mailem.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • korpiel +1  

    @HouseMPrawdziwy: Jeśli odbiorca się zgodzi to może otrzymywać fv w formie elektronicznej i skutecznie odliczać z niej VAT a koszty , z niej wynikające, zaliczać do podatkowych.

    pokaż komentarz
    korpiel
  • HouseMPrawdziwy -1  

    @korpiel: A podczas kontroli skarbowej pokażesz wydrukowanego pdfa czy zrzut ekranu ?

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • korpiel +1  

    @HouseMPrawdziwy: Generalnie to pdf będzie odpowiedni:)

    pokaż komentarz
    korpiel
  • adrenaline 0  

    @HouseMPrawdziwy:
    Chyba Cię Bóg opuścił. Polecam podstawowy akt regulujący tę kwestię (jeżeli chodzi o prawo krajowe) tj. rozporządzenie ministra finansów w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur. z 2005 roku dodam.
    A Ty które przepisy podatkowe miałeś na myśli? Bo nie wiem, może ja jestem w błędzie?

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • HouseMPrawdziwy 0  

    @adrenaline: możesz wymienić milion ustaw a i tak każdy US ma prawo do wlasnej interpretacji. Nie jest to nic niezwyklego w Polsce.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • adrenaline 0  

    @HouseMPrawdziwy: Podstawą do działania są akty prawnie wiążące. Interpretacja nie jest źródłem prawa i dotyczy tylko konkretnego przypadku i/lub osoby dla której została wydana (indywidualna albo ogólna). Interpretacje to działka Ministerstwa Finansów, nie urzędów skarbowych, które takich kompetencji nie posiadają. Bezpośrednio przez MinFin wydawane są inter. ogólne, zaś indywidualne wydawane są przez wyznaczonych do tego (przez MinFin) Dyrektorów Izb Skarbowych ( na wniosek zainteresowanego). Interpretacja nie jest wiążąca dla organu podatkowego, może, ale nie musi jej uwzględniać, ale w dalszym postępowaniu odwoławczym ma to oczywiście swoje konsekwencje.
    Pomijając już wszystko, interpretacje wydawane są po to, aby wyjaśnić wątpliwości w przypadku stosowania przepisów prawa bądź wyeliminować niejednolitość ich stosowania. Punktem wyjścia jednak zawsze będzie norma prawna, do której czy chcemy czy nie, musimy się stosować.
    Polecam lekturę orzecznictwa NSA dot. zagadnienia.
    p.s. w którym mieście są takie urzędy o jakich piszesz? jutro wnioskuję o przeniesienie, nie trzeba będzie czytać w końcu tych wszystkich wyroków i innych papierów, tylko będę podejmować decyzję jak zastosować przepis na podstawie mojego widzimisię :)

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • HouseMPrawdziwy 0  

    @adrenaline: Ok czyli jak mam w firmie kontrolę skarbową i kontroler żąda przedstawienia faktur z kosztami to co mam mu konkretnie. Obowiązek pokazaćw przypadku faktur wysłanych mailem ?

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • adrenaline 0  

    @HouseMPrawdziwy: wszystko jest w rozporządzeniu powołanym przeze mnie w pierwszym poście, jest jasne i klarowne i ma tylko 8 paragrafów, a w zasadzie 7 bo 8 się nie liczy. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • wielowitamin +15  

    tam jest 6 miesięczny okres wypowiedzenia O_O banda

    na umowie jest kwota,, ja bym walił telefonicznie bo meilem się takiej sprawy nie załatwi i prosił z przełożonym z wejścia. mooże..

    pokaż komentarz
    wielowitamin
  • exploti +4  

    @wielowitamin: no właśnie, i z tego co się orientuję to mogą zmieniać ceny internetu, prawda?
    dziwny ten regulamin jest, szczególnie z tym 6 miesięcznym terminem wypowiedzenia.
    na umowie nie mam prędkości, ceny... dziwnie...

    pokaż komentarz
    exploti
  • iTommy +5  

    odp

    @wielowitamin: gdzie ty widzisz 6 miesieczny okres wypowiedzenia. po skonczeniu bierzacej umowy bedzie sie automatycznie przedluzac co 6 miesiecy - a według prawa umowa nie moze przedluzac sie automatycznie, wiec okres wypowiedzenia nie tra 6 miesiecy tylko miesiac według prawa

    pokaż komentarz
    iTommy
  • detektor_szczescia -2  

    @wielowitamin: Nie ma czegoś takiego jak meil.

    pokaż komentarz
    detektor_szczescia
  • wielowitamin +4  

    @detektor_szczescia: daj meila to ci puszczę meila, miodek jeden

    pokaż komentarz
    wielowitamin
  • detektor_szczescia -6  

    @wielowitamin: Miodek nie miodek nie umiesz pisać. I po co się jeszcze pienisz?

    pokaż komentarz
    detektor_szczescia
  • wielowitamin -5  

    @detektor_szczescia: niestety nie posiadam zdolności pienienia. no chyba że używasz mowy potocznej.. Miodek, nie ładnie :)

    pokaż komentarz
    wielowitamin
  • detektor_szczescia +8  

    @wielowitamin:

    nie ładnie

    nieładnie

    pokaż komentarz
    detektor_szczescia
  • wielowitamin -3  

    @detektor_szczescia: faktycznie nieładnie :)

    pokaż komentarz
    wielowitamin
  • Vincenzo 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Vincenzo
  • Cash1337 +1  

    @wielowitamin: Nigdzie nie ma ani słowa o 6 miesięcznym okresie wypowiedzenia.
    "Abonentowi przysługuje prawo do ROZWIĄZANIA UMOWY ABONENCKIEJ skutecznym na OSTATNI DZIEN każdego OKRESU ZOBOWIADZANIA, za wypowiedzeniem złożonym NIE PÓŹNIEJ niż na 1 miesiąc przed ZAKOŃCZENIEM OKRESU ZOBOWIĄZANIA." Czyli po prostu miesiąc przed końcem umowy musisz złożyć wypowiedzenie.

    pokaż komentarz
    Cash1337
  • wielowitamin 0  

    @Cash1337: punkt 2, pod zakreśleniami

    pokaż komentarz
    wielowitamin
  • Cash1337 +2  

    @wielowitamin: Jest to zapisek o automatycznym, cyklicznym przedłużaniu się umowy o 6 miesięcy na identycznych warunkach jeżeli nie zostanie wypowiedziana miesiac przed końcem umowy. Jedni strasznie płaczą z powodu tego zapisku, mi akurat odpowiada. Jezeli trafie na dobrą promocję (Aktualnie mam 16/24 net, 150 darmowych min na stacjonarne miesiecznie i telewizje cyfrową z dekoderem SD za 69,90 / mies) to za rok gdy skonczy mi sie umowa nie wejde na 'cennik' (Ceny wg. cennika czyli bez promocji) i nie dostane nagle rachunku za 270zł tak jak to było chociażby w ASTER. Jak będę chciał wypowiedzieć to wypowiem, trzeba tylko pilnować terminów. Pomijam już fakt, że jeżeli za rok np. pakiet który mam teraz będzie kosztował ~90zł/mies to ja i tak będę płacił 69,90. Chyba, że Vectra będzie chciała mi zmienić ceny - wtedy mogę zrezygnować z umowy z dnia na dzień ponieważ w mojej umowie (nie wiem jak w aktualnych promocjach) jest punkt mówiący o tym, że niektórych zmian w umowie mogę nie przyjąć i zerwać umowę bez kar i okresu wypowiedzenia.

    pokaż komentarz
    Cash1337
  • dixx +1  

    @Cash1337: no wczoraj miałem przyjemność dzwonić do vectry i się dowiedziałem, że przedłużono mi promocję o 6miesięcy, co za łaska, ze nie na 10 lat

    A jakbym zrezygnował to muszę zapłacić karę umowną, zgodnie z umową to jest kwota zniżek jakie dostałem przy promocji razy liczba miesiący przez które korzystałem z tych zniżek czyli : ~100 pln(aktywacja za 0 złotych zamiast 50 i inne gówna) *24= 2,5 tyś złotych.

    pokaż komentarz
    dixx
  • wielowitamin 0  

    @Cash1337: no tak wielkie są łaski twojego providera

    pokaż komentarz
    wielowitamin
  • tomaszektomaszek +23  

    czytaj co podpisujesz!
    powinienes zaplacic: 149,90zl za aktywacje + 10zł za instalacje

    pokaż komentarz
    tomaszektomaszek
  • mneme +10  

    Sorry, ale nic nie zrobisz, bo prawda jest taka, że w sprawach trudnych lub niemożliwych do udowodnienia (czyli błędne informacje przekazane przez PH) trzeba oprzeć się na dokumentach podpisanych przez obydwie strony, czyli kwestie współpracy pomiędzy Tobą a operatorem regulują: Umowa, Regulaminy i Cennik operatora. Taka rada na przyszłość: przed podpisaniem, dobrze czytaj to, co podpisujesz.... i nie opieraj się tylko na tym, co Ci nawciska PH.

    pokaż komentarz
    mneme
  • wykopki +2  

    Mialem podobna sytuacje w UK. Przez telefon zalatwilem, ze oplaty za aktywacje nie bedzie (bo jestem klientem od dawna), dodatkowo wynegocjowalem znizke w abonamencie przez pare miesiecy.
    Pierwszy rachunek oczywiscie zawieral oplate aktywacyjna, brak znizki i jeszcze oplate za nowy modem.
    Po JEDNYM telefonie do BOKu wszystkie oplaty zostaly anulowane, zostalem przeproszony na pismie i w ramach przeprosin zostalem zwolniony z abonamentu na trzy miesiace.
    Ciekawe kiedy firmy w Polsce zrozumieja, ze bardziej oplaca sie zadbac o istniejacego klienta niz probowac zdobywac nowych na miejsce utraconych?...

    pokaż komentarz
    wykopki
  • zbir +2  

    @wykopki: wtedy kiedy rynek będzie nasycony, na to jeszcze trochę poczekamy

    pokaż komentarz
    zbir
  • Cash1337 +1  

    @wykopki: Nie miałeś podobnej sytuacji. W momencie kiedy handlowiec podpisuję umowę w domu jedynym potwierdzeniem jego słów i wszystkiego co zostało załatwione między PH a klientem jest to, co jest napisane na umowie i podpisane przez obie strony. W Twoim wypadku z pewnością istniało nagranie z rozmowy dzięki czemu mogli zweryfikować jakie warunki zaproponował Ci handlowiec przez telefon.

    pokaż komentarz
    Cash1337
  • piastun 0  

    @wykopki: Dopóki prawo chroni w polsce bandytów/oszustów i złodzieji to będzie tak jak jest. Widocznie w U.K państwo broni praw normalnych obywateli.

    pokaż komentarz
    piastun
  • m.....c +4  

    A, i jeszcze:

    Po upływie 3 tygodni (łał! cóż za szybka reakcja)

    to nie szybka reakcja, tylko reakcja w ustawowym terminie. Dostawca usług ma 30 dni na odpowiedź na reklamację.

    pokaż komentarz
    m.....c
  • kozlowski007 +2  

    @marwiec: Jest chyba coś takiego, że w ciągu 10 dni można zerwać umowę bez podania przyczyny i konsekwencji więc nie dziwne, że zwlekają :P

    pokaż komentarz
    kozlowski007
  • mdmoch +3  

    @marwiec: co nie znaczy, że można odpowiedzieć szybciej, nieprawdaż?

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • kozlowski007 +6  

    @mdmoch: Wiadomo, ale jak już masz umowę to takiego "klienta" traktuje się jako kogoś 2 kategorii, dlatego najczęściej infolinie dla nowych klientów są łatwo dostępne, a reklamacje, awarie itd dla najbardziej wytrwałych. Przykre ale prawdziwe.

    pokaż komentarz
    kozlowski007
  • m.....c -2  

    @kozlowski007: tak, w ciągu 10 dni można rozwiązać umowę bez ponoszenia kosztów, ale modem musi być nie używany i oddany w stanie takim, jakim się go otrzymało. W przypadku @mdmoch: sądzę, że zaczął korzystać z neta, czyli używać modemu, a w takim wypadku sprzedawca może nie zgodzić się na zwrot modemu i rozwiązanie umowy bez ponoszenia kary.

    Aha, no i zwrot w terminie 10 dni dotyczy osób fizycznych, firm to nie obowiązuje. Ale to tak na marginesie.

    pokaż komentarz
    m.....c
  • m.....c -1  

    co nie znaczy, że można odpowiedzieć szybciej, nieprawdaż?

    @mdmoch: Prawdaż. Można, ale nie trzeba.

    Ale właśnie przyszło mi do głowy, że jeśli masz szczęście, to może uda uniknąć się tej opłaty, muszę tylko znać szczegóły. Napisz mi na mojego maila: marwiec86@gmail.com to pogadamy tam.

    pokaż komentarz
    m.....c
  • mdmoch -1  

    @marwiec: ok, skontaktuję się, dzięki.

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • mneme +1  

    @marwiec: W ciągu 10 dni od dnia zawarcia Umowy poza lokalem operatora, można od niej odstąpić (przy czym należy podkreślić, że odstąpienie a wypowiedzenie Umowy to 2 różne kwestie). Kl. mógł w tym czasie korzystać z usługi - to nie ma nic do rzeczy. Wówczas płaci jedynie szczątkowe opłaty abonamentowe za usł., nie obowiązują go natomiast jednorazowe opłaty aktywacyjne.

    pokaż komentarz
    mneme
  • m.....c 0  

    @mneme: usługa - tak. ale sprzęt (modem) był używany i nie można go zwrócić.

    pokaż komentarz
    m.....c
  • mneme 0  

    @marwiec: Jeśli modemu do INT stacjonarnego nie dostajesz na własność (przynajmniej w mojej firmie tak jest, że po rozwiązaniu Umowy i tak go musisz w ciągu określonego terminu zwrócić operatorowi, bo sprzęt jest własnością operatora. Nie wiem, jak w przypadku innych operatorów, bo nie znam wszystkich "obcych" regulaminów), to w czasie 10 dni na odstąpienie modem (używany przez te x dni) zwracasz... W przypadku odstąpienia, zarówno Prezes UOKiK jak i Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie kwestionuje możliwości pobierania należności za świadczone usługi ( np. za ruch telefoniczny, szczątkowe opl. ab.) lecz jedynie pobieranie opłaty instalacyjnej.

    pokaż komentarz
    mneme
  • kozlowski007 +11  

    Kiedyś byłem handlowcem o sztuczce "zadzwonię do kierownika i zobaczę co da się zrobić" uczyli na samym początku.
    Pamiętajcie nigdy nie wierzcie w to co wam mówią handlowcy, zawsze czytajcie umowy. Często firmy robią umowy bardzo długie(w sensie ilości kartek i tekstu) żeby klientom nie chciało się czytać, więc im dłuższa tym bardziej prawdopodobne, że jest jakiś wał. Ale czasem wystarczy jedna kartka jak w tym przypadku.

    pokaż komentarz
    kozlowski007
  • knysha +3  

    @vogelsang: KK, art. 18, § 2.

    Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

    spuszczacie porządny wp$!#@@$, odbieracie kasiore
    A to się kwalifikuje pod rozbój, czyli od 2 do 12 lat.

    pokaż komentarz
    knysha
  • vogelsang +1  

    @knysha: przepraszam to tylko żarty, poniosło mnie, nie dzwoń na policję, bardzo Cię proszę. Zrobię wszystko ale nie strzel z ucha.

    pokaż komentarz
    vogelsang
  • knysha +3  

    @vogelsang: Kanapka z pomidorkiem, szyneczką i serkiem na jutro. I jeszcze 5zł.

    pokaż komentarz
    knysha
  • vogelsang +1  

    @knysha: proszę o adres i numer konta.

    pokaż komentarz
    vogelsang
  • knysha +1  

    @vogelsang: Bitte:
    Caritas Polska
    PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384

    pokaż komentarz
    knysha
  • m.....c +7  

    Za błędy się płaci. Twoim błędem było to, że nie przeczytałeś tego co podpisujesz.

    Gdybyś jeszcze zawarł umowę z telemarketingiem, to mógłbyś dochodzić swoich praw na podstawie oferty przedstawionej przez telemarketera, ale skoro to było w punkcie sprzedażowym to kiła i mogiła, bo sprzedawca się wszystkiemu wyprze i powie, że informował Cię o opłacie 149,90 zł.

    pokaż komentarz
    m.....c
  • blyskotliwy +4  

    no niby wszystko spoko "wiedziałeś co podpisujesz" etc. ale takie praktyki handlowca nie powinny miec miejsca, poprostu cię oszukał. czasami umowa (np o kredyt) ma kilka-kilkanascie stron i wtedy ciężko znależć takie "kruczki"

    pokaż komentarz
    blyskotliwy
  • klimer +1  

    @blyskotliwy: wystarczy wziąć umowę do domu i spokojnie przeczytać. jeżeli dla kogoś kto zaciąga zobowiązanie na kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych, przeczytanie kilku/kilkunastu stron to za duży wysiłek, to obawiam się że nawet jedna strona mogła by być zabójcza...

    pokaż komentarz
    klimer
  • Ch_K +5  

    Na wynagrodzenie tego typu handlowców składają się w głównej mierze prowizje (samą podstawę mają marną), więc nic dziwnego, że nikomu nie odpuszczają i kombinują jak mogą. Trzeba uważać na ich gadkę, ale przede wszystkim CZYTAĆ umowy, które się podpisuje! Owszem, pracownik zagrał ewidentnie nieczysto, no ale do cholery jasnej, skoro w umowie jak byk pisze ile masz zapłacić, ty to podpisałeś, to na co tak naprawdę liczyłeś? Oni są szkoleni, żeby wciskać kit i tobą manipulować. Należy to olewać, najważniejsze są regulaminy i umowy.
    A tak swoją drogą, gdybyś miał jakieś nagranie z tej rozmowy, to może (podkreślam może) firma ratując twarz renegocjowałaby umowę, ale w tym przypadku jesteś bez szans.

    pokaż komentarz
    Ch_K
  • manyec +1  

    Ale to nie Vectra cie zrobiła tylko handlowiec, po co psioczysz na firmę, że naliczają opłaty? to z czego mają się utrzymywać?

    pokaż komentarz
    manyec
  • mdmoch +2  

    @manyec: powinni się utrzymywać z uczciwego oferowania usług a nie lekceważenia błędu pracownika który ich jakby nie patrzeć reprezentuje.

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • T......M -2  

    @mdmoch: To znaczy, że autor nie musi używać mózgu ? Od tego mamy ten cholerny mózg by go używać do myślenia i tym samym unikania takich cwaniaczków.

    Umowy czyta się dokładnie zanim się je podpisze. To nie wina firmy bo oni nie będą kontrolować każdego pracownika po kolei.

    pokaż komentarz
    T......M
  • mdmoch +3  

    @ToshioSM: oczywiście, że nie, firma to idea, nie składa się z pracowników... niech sobie hasają i robią co chcą.

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • zoombie +4  

    Zapłać 150 i ciesz się netem , więcej czasu i nerwów bedzie Cie to kosztowało niż to wszystko warte :) A następnym razem nagrywaj video :D

    pokaż komentarz
    zoombie
  • m_i_n 0  

    @zoombie: Nie popieram działania tego handlowca ale w sumie masz rację, więcej nerwów i czasu straci na tym niż te 150zł warte. Czasami mimo że ewidentnie jest to czyjaś wina trzeba odpuścić jeśli ekonomicznie nie jest to tego warte. No chyba że autor ma dużo czasu i chce dla zasady :) czasami i tak trzeba.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • zoombie 0  

    @m_i_n: Zgadza się , ale w tym przypadku koszt "lekcji życia" jest relatywnie niski , więc można sie nawet cieszyć , że nie popłynął 1500 zł np . Ja bym odpuścił , bo nie chciało by mi się o taką kwotę po prostu walczyć , ale co dla jednego śliwką kokosem dla drugiego .

    pokaż komentarz
    zoombie
  • Palwed +4  

    Sam się zrobiłeś w ciula bo podpisałeś umowę o danej treści... koniec, kropka. Następnym razem czytaj, tym bardziej, że jak widzę do długich i skomplikowanych to ona nie należy..

    pokaż komentarz
    Palwed
  • Jahcob +3  

    Jak już zostało napisane - czytaj co podpisujesz - liczy się papier a nie to co Ci powie jakiś przedstawiciel. Z drugiej strony skoro masz świadków to idziesz do prokuratury i składasz zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 286 KK. Oczywiście najpierw próbowałbym skontaktować się z danym przedstawicielem w celu wyjaśnienia sprawy. Myślę, że jeśli przedstawisz mu argument o możliwości odsiadki do lat 8, to podejmie jakieś kroki w celu wyjaśnienia sprawy. Jeśli będzie się on upierał przy swoim, to nie zależnie od tego co jest napisane w umowie zakładasz sprawę karną, z "tytułu" oszustwa,którą obowiązkowo muszą się służy zająć. Jeśli uda Ci się to wygrać, a masz 2 świadków, a gość jest sam, to później możesz starać się o zadośćuczynienie. Tutaj nie pamiętam dokładnie jaki art i paragraf, ale jak znajdę to podam. Ponadto, jeśli dana osoba nadal będzie się upierała przy swoim, a Ty sprawę wygrasz, to możesz go dalej pozwać o poświadczenie nieprawdy z art. 271 KK. Ale tutaj już trochę zaczynamy kombinować, co nie znaczy że się nie da. ;)

    Pamiętaj o rozdzieleniu faktów podpisania umowy, a zapewnieniami przedstawiciela. Umowa umową, nie doczytałeś, Twoja wina, ale takie zapewnienia przedstawiciela, to już trochę przesada.

    Jak już napisałem, skontaktuj się z przedstawicielem przed jakimikolwiek krokami prawnymi, ze względu na to, że zazwyczaj jeśli przedstawisz mi argumenty w postaci artykułów KK, to zapewne będzie chciał załatwić to polubownie. Oczywiście napisz LIST (polecony z potwierdzeniem odbioru) do VECTRY i opisz sprawę wraz z Twoimi wątpliwościami. I dopisz na końcu, że: "Proszę o odpowiedź w trybie administracyjnym" - to jest zapewnienie, że muszą Ci odpowiedzieć w ciągu 30 dni.

    pokaż komentarz
    Jahcob
  • Leithian +2  

    @mdmoch BTW nie wiem czy jesteś świadom, ze te 45 zł promocyjne jest przez 6 miesięcy, przez pozostałe 3 więcej (ciekawe ile).
    Ja na Vectrę nie mam co narzekać, ale trzeba powiedzieć że jak podpisywałam umowę to były tam dwa warianty opłaty za aktywację, ok. 30 zł i też jakieś 150 zł, pani sprawdziła moje miejsce zamieszkania w bazie, i zapewniła że zapłacę 30 zł. Przyszlo 150. Umowę czytałam ale było to dla mnie wyjatkowo niejasne

    pokaż komentarz
    Leithian
  • neotps +2  

    Co jak będzie z kącikiem dla osób nieporadnych na wykopie? Genialne.. facet dostał się na główną byście go uświadomili, że na umowie która podpisał zgodził się na zapłatę 149zł. Czy do takich oczywistych rzeczy trzeba angażować całą wykopową społeczność? Patrz co podpisujesz.

    pokaż komentarz
    neotps
  • modimo +2  

    Z vectrą to są jaja. Miałem z nimi podpisaną umowę na internet we Wrocławiu na 12 miesięcy. Z powodu wyjazdu na wakacje chciałem zawiesić usługę ale nie miałem możliwości już dostania się do Wrocławia. Więc udałem się do BOKu vectry w innym mieście(jak mi polecił call center). Załatwiłem zawieszenie i powiedzieli że przefaksują do Wrocławia. Po powrocie(po miesiącu) patrze a tu faktura kolejna. No to hej do vectry pokazuje im papierek który dostałem. Patrzeli na to jak na jakieś dzieło sztuki nowoczesnej i powiedzieli że to nie ich pismo... Po dłuższej kłótni stwierdziłem że w takim razie chce wypowiedzieć umowę. Przygotowała jakieś pismo i mnie informuje że to jest ostatni okres rozliczeniowy umowy(faktycznie tak było) i umowa zostaje "automatycznie przedłużona na czas nieokreślony". Co jest swoją drogą klauzulą niedozwoloną.
    Rejestr klauzul niedozwolonych numer: 634
    Ja nie miałem zamiaru płacić płacić abonamentu za kolejny miesiąc bo umowa się "automatycznie przedłużyła" i obowiązuje miesięczne wypowiedzenie. Pani trochę zdezorientowana że się przygotowałem poszła na zaplecze po kierowniczkę. 15 minut później miałem rozwiązaną umowę.
    Wniosek: Nie ma co uderzać w call center ani mailowo bo po prostu ludzie którzy odpowiadają nie mają uprawnień do robienia czegokolwiek niestandardowego. Oni są przeszkoleni z ofert jakie mają ci wciskać nic więcej. Weź papiery i idź do biura. Inaczej nic nie załatwisz.

    pokaż komentarz
    modimo
  • boryzo +2  

    Szanowny Kolego, miałem identyczną sytuację z UPC, skończyła mi się umowa, chciałem skorzystać z nowej promocji, jednak Pani powiedziała, że to się wiąże z wymianą sprzętu na nowy i będę musiał zapłacić 100 zł (jeśli chce promocję), myślę DUPA, skoro nowi użytkownicy nie muszę ponosić takiej opłaty to ja też nie chce, dlaczego jako stary klient mam mieć gorzej niż nowy ??? Wiec powiedziałem jej, ok, w takim razie rezygnuje, wtedy moja dziewczyna podpiszę umowę a ja będę tę stówkę do przodu....Ona...Eeeee yyyyyy aaaaa... W końcu mówi, dobrze nie będzie tej opłaty....100 zł, ma Pan to za darmo, więc zaakceptowałem umowę. WSZYSTKO odbyło SIĘ TELEFONICZNIE....Po miesiącu dostaje rachunek a na nim to 100 ZŁ. Myśle, co za barany....Zadzowniłem, złożyłem reklamacje, po 2 tyg. dostałem informację, ze rozmowa została odsłuchana i nie naliczą mi tych 100 zł....Po 3 miesiącach zrobili korektę (po 2 reklamachach), ale teraz jest ok.

    pokaż komentarz
    boryzo
  • Iudex 0  

    @boryzo: O to właśnie chciałem zapytać - czy w Vectrze rozmowy są nagrywane? Jeśli tak, to się nie wykręcą, o ile jest tak jak nam tu @mdmoch dokładnie mówi. Mój ojciec, starszy pan, też dał się kiedyś zbajerować marketerowi z telewizji satelitarnej na dodatkowy pakiet. Spór dotyczył tego, że mój ojciec zrozumiał iż opłata za pakiet jest jednorazowa na 6 miesięcy, a była oczywiście płacona miesięcznie przez pół roku. Mimo iż marketer dokładnie wiedział o co chodzi staruszkowi, to tak odpowiadał mu na pytania żeby wprowadzić go w błąd. Odsłuchanie rozmowy przesądziło na korzyść sprzedawcy, ponieważ świadomie nie mówił wprost pewnych rzeczy i tak odpowiadał na pytania, żeby wprowadzić klienta w błąd i jednocześnie żeby nie można mu było nic zarzucić.
    Tutaj też gość mógł powiedzieć : "A dzwoniłem do centrali, wie pan. Te 150zł to ja kreślę na umowie, o tu panu flamastrem zaznaczę żeby było widać, proszę bardzo". "Kreślę" nic nie znaczy, a druga strona rozumie to jako "skreślam". Oczywiście tylko przykład, ale przypadek który opisałem nauczył mnie, że marketerzy chwytają się najbardziej tanich chwytów żeby zrobić kogoś w balona.
    Znam wiele osób, które pracowały "na telefonie". Jedni szybko rezygnowali z pracy i mówili, że nie mogą już dłużej wciskać ludziom kitu, inni że jak klient jest głupi, to jego problem. Ciekaw jestem, czy Ci drudzy napadnięci i okradzeni na ulicy o sobie też powiedzą "jestem frajer, to moja wina że mnie okradło 5 osiłków, takie jest życie".

    pokaż komentarz
    Iudex
  • boryzo 0  

    @boryzo:
    @Iudex: "powiedział nam, że tej aktywacji jednak nie będziemy musieli płacić co zaznaczył na umowie, będzie tylko 10PLN za instalację"... Sprawa jak dla mnie jest oczywista... Rozmowy odnośnie podpisania umowy muszę być nagrywane...Poproś o odsłuchanie...I po sprawie..

    pokaż komentarz
    boryzo
  • mdmoch 0  

    @boryzo: to niestety nie była rozmowa telefoniczna, gościu odwiedził mnie osobiście w mieszkaniu :/

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • K....d +2  

    Bierzesz dwóch kolegów i idziecie do "handlowca" wyjaśnić sprawę. Inaczej się nie da.

    pokaż komentarz
    K....d
  • knysha +7  

    Pisze jak byk, 149.99 - o co płacz?

    pokaż komentarz
    knysha
  • knysha -5  

    @knysha: Achtung! Grammar Nazi! -_-

    Jest napisane...

    pokaż komentarz
    knysha
  • mmbator +2  

    Po pierwsze - na umowie przecież jest wyraźnie napisane że płacisz tę kwotę, i to praktycznie tuż obok tego co masz zaznaczone flamastrem, nie wiem jakim cudem mogłeś tego nie zauważyć.
    Po drugie - masz Internet 16 Mb/s za 45 zł i żal Ci 150 zł na aktywację ? Ja płace 80 zł za 1Mb/s ADSL (49zł net + 30 zł kabel) i muszę z tym żyć.
    Po trzecie - płacisz tę kwotę zgodnie z regulaminem i na takiej zasadzie jak każdy, więc nikt nikt od Ciebie nie wyłudził, jedynie możesz czuć się oszukany przez sprzedawcę, ale tego za ... nie udowodnisz i wygrasz, żaden sąd konsumencki nawet się tym nie zajmie, m.in. dlatego sprzedawcy naciągają, ale to Ty masz obowiązek czytania umowy, bo to Ty będziesz za to płacił.

    pokaż komentarz
    mmbator
  • mdmoch 0  

    @mmbator: W odpowiedzi na 2, tak bo 8Mb/s wystarczało, chciałem skorzystać z promocji a cóż to dla mnie za promocja skoro za 16Mb/s w sumie z tą aktywacją wyjdzie prawie, że na równi z 65PLN/m-c ?

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • Farquart 0  

    @mdmoch:

    W odpowiedzi na 2, tak bo 8Mb/s wystarczało, chciałem skorzystać z promocji a cóż to dla mnie za promocja skoro za 16Mb/s w sumie z tą aktywacją wyjdzie prawie, że na równi z 65PLN/m-c ?
    To trzeba było podpisać umowę na 8Mb, a nie cwaniakować.

    pokaż komentarz
    Farquart
  • adrenaline +2  

    rada jest taka, że następnym razem należy czytać cały regulamin przed jego podpisaniem a nie wybrane, zaznaczone, fragmenty, sorry man

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • siwersss 0  

    Ty chyba w jakims innym swiecie zyjesz:) To co podpiszesz na to się zgodziłeś:) Podpisałeś ich regulamin opierając się na tym że jakiś handlowiec dał Ci słowo:) Miej do siebie pretensje a nie do Vectry. Ja z Vectry korzystam od 10 lat i jestem z niej zadowolony:) Raz w życiu pamiętam około 5lat temu nie działał mi internet przez tydzień, zadzwoniłem i jeszcze tego samego dnia przyjechali naprawić. Tak więc nie oczerniaj Vectry ( nie żebym ich bronił ale nie jestem też po Twojej stronie ) jeżeli nie jesteś jej ofiarą. Ofiarą byś był jakby na piśmie było że masz płacić tyle a dostał więcej..

    pokaż komentarz
    siwersss
  • m_i_n +1  

    @siwersss: > nie jesteś jej ofiarą

    bo handlowiec to był z TPSA... no litości, oszukał go pracownik tej firmy to do kogo ma mieć pretensje? do urzędu skarbowego?

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • ozgrozo +1  

    Miałem podobna sytuację w Erze. Aktywowałem wu nich w oddziale pakiet internetu. Pracownik stwierdził że jest aktywny od zaraz,a w rzeczywistości był od nowego okresu rozliczeniowego czy jakoś tak. I mi dop.. do rachunku 300 PLN za internet przez 3 tygodnie.
    Morał z tej bajki jest porsty i niektórym znany - Zlewaj to co mówi sprzedawca, ważne to co podpisujemy sami .

    pokaż komentarz
    ozgrozo
  • adamtg via Android +1  

    @shva: nom, ładnie go zrobili. W ogóle jak idziesz cokolwiek załatwiać to musisz wyobrazić sobie że w biurze wszyscy noszą kominiarki i broń(bo to są złodzieje), wtedy uruchomi ci się coś zwanego "ostrożność" i będziesz chciał mieć wszystko na papierze żeby w razie czego mieć jakiś haczyk na nich.

    + moja rada:
    wyślij im link do tego wykopu wraz z następnym mailem ;-)
    oraz ewentualnie podaj jakieś suche statystki ile ludzi odwiedza dziennie wykop.
    Możesz też podesłać im linki do innych wykopów które ich oczerniają (kiedyś chyba widziałem tutaj jakiś)

    pokaż komentarz
    adamtg
  • ilone-wska +4  

    Hm.. niestety miałam podobną sytuację, ale w ASTERZE. Przez pierwszy rok użytkowania tego badziewia za kablówkę i internet płaciłam ok. 150 zł, jednak byłam zdeterminowana, by zrezygnować z ich usług po upływie umowy. Niestety przyszedł do mnie handlowiec, który zaproponował mi super-deal dla stałych klientów w tej samej cenie. Typ był maksymalnie uprzejmy, przyjacielski, co więcej - w pewnym momencie nawet zaczął się zwierzać! Chłopak do rany przyłóż! Niestety, fakt był taki, że 150 zł płaciłam jedynie przez pierwsze 3 miesiące, chociaż chłopak zapewniał, że mój rachunek nie wzrośnie nawet o złotówkę (pytałam go o to kilka razy). Był tak uprzejmy, że nawet nie przyszło mi do głowy, że mógłby mnie oszukać, dlatego na umowę tylko rzuciłam okiem. Po kilku miesiącach rachunek wzrósł do 189 zł... Obecnie płacę ponad 200 zł i wolę nie liczyć, na ile dodatkowych pieniędzy mnie naciągnięto. ;) Dlatego super, że wszyscy tutaj elegancko mądrzycie się, że kolega popełnił błąd na własne życzenie, bo nie przeczytał umowy itp. W sumie, to miło z jego strony, bo zasygnalizował problem, który może się przytrafić każdemu.

    Co do rozwiązania umowy: w Asterze podobno była taka możliwość zerwania takowej w sytuacji przeprowadzki do miejsca, gdzie firma nie prowadzi tzw. usług kablowych. Nie wiem, czy w Twojej sytuacji taka informacja może okazać się pomocna, ale w razie czego informuję. ;) Możesz więc odszukać lokalizację, w której Vectra nie prowadzi usług kablowych tak na wszelki wypadek, gdyby robili jakieś problemy. ;)

    pokaż komentarz
    ilone-wska
  • mneme 0  

    @ilone-wska: Zmiana lokalu (nawet, jeśli w nowym operator nie świadczy usł.) nie jest podstawą do rozwiązania Umowy bez naliczenia opłat z tytułu niedotrzymania warunków promocji - nie znajdziesz takiego zapisu w umowie, ani w regulaminie. Jedynie w ramach przyjaznej polityki firmy lub traktując sprawę indywidualnie operator może odstąpić od naliczenia roszczeń odszkodowawczych w takiej sytuacji...

    pokaż komentarz
    mneme
  • klimer 0  

    @mneme: jakich roszczeń? umowa jest na mnie, a ja się przenoszę do miasta X. nie jest moją winą że operator nie ma technicznych możliwości podciągnięcia mi usługi.

    Działa ze wszystkimi operatorami, a nie wiem jak teraz, ale z 3 lata temu działało też z neostradą :P (telefon mogli przenieść, ale neostrady już nie mieli technicznych możliwości i rozwiązywali umowę)

    pokaż komentarz
    klimer
  • mneme 0  

    @klimer: Może nie jest Twoją winą, ale podpisałeś Umowę, w której zobowiązujesz się do korzystania z usług przez dany okres: 12,24 miesiące, nieważne (oczywiście mówimy o umowie promocyjnej). Zerwanie Umowy w trakcie trwania promocji skutkuje naliczeniem roszczeń odszkodowawczych i operator ma prawo naliczyć takie roszczenia - bo masz o nich zapis w Umowie... Nie ma tam zapisu, że gdy przenosisz usł. do miejsca, w którym operator ich nie świadczy roszczeń nie będzie - to tylko dobra wola operatora. Podejrzewam, że TPSA wzięła pod uwagę fakt, że będziesz dalej jej Klientem (mogłeś korzystać z ToIP w nowym miejscu), więc Umowę na INT, z której w zw. z brakiem możliwości technicznych rozwiązałeś - potraktowali indywidualnie, jako bez roszczeń (jeśli była w promocji).

    pokaż komentarz
    mneme
  • klimer 0  

    @mneme: nigdy nikomu jeszcze nie naliczyli. ja na przykład przenosząc się z jednego miejsca do drugiego naprawdę chciałem dalej korzystać z usług danego operatora i dalej bym mu płacił. ale to operator nie jest w stanie świadczyć swoich usług na moją rzecz, a w umowie nigdzie nie ma zapisu iż wolno mi się przenosić jedynie w obrębie jego zasięgu. wydaje mi się zatem że Twoja teoria jest naciągana (szczególnie że praktyka również wskazuje coś innego)

    pokaż komentarz
    klimer
  • sylwek2k -1  

    @mneme: jakich roszczeń? umowa jest na mnie, a ja się przenoszę do miasta X. nie jest moją winą że operator nie ma technicznych możliwości podciągnięcia mi usługi.

    @klimer:

    Umowa jest na swiadczenie uslug TOBIE POD DANYM ADRESEM. Ty powinienes miec prawo do lokalu na CALY OKRES UMOWY. Jezeli tak nie jest, to doszlo do oszustwa z Twojej strony.

    Fikcyjne przeniesienie sie, jest takze oszustwem, i jako takie jest to zagrozone kara do 8 lat wiezienia.

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • klimer -1  

    @sylwek2k: jakaś podstawa prawna czy tak sobie rzucasz? nigdzie w umowie nie widzę takiego zapisu, ponadto umowa rozpoczyna się od świadczenia usług na moją rzecz - bez wspomnienia o związaniu z lokalem. nie tylko umowa przeczy temu co piszesz - ale również praktyka.

    pokaż komentarz
    klimer
  • sylwek2k -1  

    @klimer:

    A masz w umowie podany adres instalacji? :D

    Jak mniemam, masz tez w umowie fragment, ze mozesz oszukiwac operatora :] - bo inaczej nie mozna odczytywac Twoich slow o fikcyjnym przeprowadzeniu sie jak Ci przestana pasowac Twoje zobowiazania wobec kablowki...

    pokaż komentarz
    sylwek2k
  • klimer 0  

    @sylwek2k: a kto tu mówi o fikcyjnym przeprowadzeniu się?

    EDIT: ok, w komentarzu pod który się podpiąłem gościu kręci. chodzi mi o normalne sytuacje życiowe

    pokaż komentarz
    klimer
  • RRybak +1  

    Wykopałbym, ale.. jak pisali inni: masz czarno na białym, w pierwszych punktach, na pierwszej stronie - widziałeś co bierzesz i co podpisujesz. Rozumiem ukryte taryfy prowizji i opłat, ale nie taki kurna przypadek :/
    A to że Cię handlowiec zrobił w ciula, to już inna bajka, dlatego zostawię bez zakopu :P

    pokaż komentarz
    RRybak
  • p......n 0  

    Trzeba czytać to, co się podpisuje.

    pokaż komentarz
    p......n
  • s...z 0  

    Ostatnio miałem podobną sytuację, tzn. również zmieniałem Internet na dwa razy szybszy w promocji przy tej samej cenie.
    Po dostaniu umowy przejrzałem i przeczytałem ją całą dość dokładnie, skupiając się na dodatkowych kosztach. Na szczęście nic mnie to nie kosztowało.

    pokaż komentarz
    s...z
  • gismo 0  

    Najlepszą super ofertą w Vectranet jest gratisowy modem WiFi, który o czym już Vectra nie mówi, obsłuży maksymalnie 2 adresy MAC. Niech się pocałują z takim WiFi...

    pokaż komentarz
    gismo
  • Tdriver 0  

    Również miałem nieprzyjemną sytuację z przedstawicielem Vectry, takim wiecie, domokrążcą "opiekunem budynku" z ulotki. Przy podpisywaniu umowy zarzekał się, że nie ma opcji, żeby mieć HD i pakiet złoty; że do tego musi koniecznie być pakiet platynowy. Pierwotnie chciałem pakiet złoty oraz Canal+ z HD. Nie wykłócałem się z nim, bo wyszedłem z założenia, że facet wie co sprzedaje i podpisałem umowe z platynowym. Połapałem się kilka tygodni później. Na szczeście Vectra wycofywała jakiś kanał z oferty i pojawiła się możliwość rezygnacji bez dodatkowych kosztów. Udałem się do ich biura, przedstawiłem sytuację i na dzień dobry usłyszałem, że jak zrezygnuję to kolejną umowę z Vectrą będę mógł podpisać po kwartalnym okresie karencji. Nie zrażony podziękowałem serdecznie za ich usługi i nagle cud, okazało się, że jednak się da i możemy podpisać nową, korzystniejszą dla mnie umowę od ręki. Osobiście odradzam korzystanie z tych domokrążców. Zawsze będą nacinać klientów na to, co im, a niekoniecznie klientom, najbardziej się opłaca.

    pokaż komentarz
    Tdriver
  • shimitzu 0  

    O stary widze ze ta sama osoba ciagle rozwiazuje te problemy :) zastanawia mnie jedno bo mi proponowali 20 mega w tej cenie :) na 36 miesiecy, jednak sie nei zgodzilem bo stwierdizlem ze 20mega za 63 zlote to duzo! a i tak ciagle ich siec przeciazona!, ja mam jeszcze lepszy bajer bo konczy mi sie umowa ktora mialem na 24m a oni caly czas twierdza ze wedlug ich paragrafow umowa konczy mi sie po 25 miesiacu :D hahha :) takze mam tez taka zabawe jak ty :) a i jeszcze dziwnie naliczane odsetki do rachunku ktory jest na plusie :) nie plac za aktywacje!

    pokaż komentarz
    shimitzu
  • hocuspocus -1  

    Niedługo kończy mi się umowa w Dialogu (płacę 80zł za 10Mbit). Chciałem przejść do Vectry ale teraz chyba pozostanę przy Dialogu. Może zrobią lepszą ofertę.

    pokaż komentarz
    hocuspocus
  • knysha 0  

    @hocuspocus: Miesiąc temu zmieniłem z 2 na 10Mb/s - 85/66zł :)

    pokaż komentarz
    knysha
  • istp 0  

    @hocuspocus: Zostaniesz bo ktoś przez swoją nieuwagę zrobił sobie problem?

    pokaż komentarz
    istp
  • hocuspocus +1  

    @istp: To opowiem swoją historię. Dialog też nie jest idealny. Przeprowadziłem się i chciałem założyć sobie łącze. Niestety w budynku jest tylko TPSA i Dialog. Postawiłem na Dialog. Poszedłem grzecznie do oddziału w moim mieście. Odprawiono mnie po zgodę właściciela na założenie łącza. Wróciłem ze stosownym oświadczeniem. Pani powiedziała, że zgodnie z regulaminem trzeba czekać do 3 tygodni ale firmy (podwykonawcy) robią to szybciej bo mają mniej czasu. I tu się zaczęło. Instalacja odbyła się po ponad 3 tygodniach jednak dalej z problemami. Podczas składania zamówienia na internet podałem swoje dane zamieszkania i dane gdzie ma być wykonane zlecenie. Pewnego dnia dzwoni do mnie pan (byłem w pracy) i mówi, że zaraz u mnie będzie na instalacje. Niewiele myśląc zebrałem się i biegiem do domu (mam jakieś 3-4km i słabe połączenie komunikacją miejską). Gdy doszedłem do domu dzwonie do niego i pytam gdzie jest bo nie widzę auta. On mówi "Pod domem czekam". Ja: "Pod jakim domem, tu nikogo nie ma" (naszła mnie przerażająca myśl) Pytam: "Na jakiej ulicy" i tutaj słyszę (gość podaje ulicę z mojego dowodu osobistego. To ja delikatnie się śmiejąc, mówię, że to nie tam i żeby podjechał kilkaset metrów dalej i zainstalujemy. Wtedy gość do mnie: "Nie da rady. Ja mam zlecenie tutaj i tu mogę zainstalować" To mu odpowiadam, że tam nawet nie ma doprowadzenia dialogu... Na tym rozmowa się skończyła. Po pracy poszedłem do dialogu wyjaśnić sytuacje. Pani mówi o jakimś błędzie w systemie (kocham to: BŁĄD W SYSTEMIE, BO SYSTEM, i tym podobne teksty - głupia pewnie źle przepisała i tyle) Następnego dnia przyjechał gość ponownie pod dobry adres. Zaczął instalować. Żeby się nie denerwować to powiem tylko, że zniszczył parkiet wiertłem, przez ścianę przeszedł (przewiercił) pod kątem 45 stopni i zostawił z jakieś 1000 kawałeczków kabla bo nie umiał zarobić kabla telefonicznego.

    Pozdrawiam i życzę żeby nie było u nikogo takich problemów...

    pokaż komentarz
    hocuspocus
  • T......M 0  

    Skoro jesteś naiwnym człowiekiem, który nawet dupy nie ruszy by dokładnie przeczytać umowę od deski do deski to teraz cierp i płać :). Na umowie od początku było napisane o aktywacji modemu za 149.99zł .

    pokaż komentarz
    T......M
  • uni6 0  

    VECTRA w ten sposób oszukuje ludzi. Dzwonią, proponują atrakcyjne oferty, ale potem na umowie jest coś całkiem innego. Ignorujcie zapewnienia dzwoniących, niech przysyłają papiery, czytajcie i wtedy się decydujcie.
    A reklamacje w VECTRA nie mają sensu - "z powodów technicznych nie możemy udostępnić nagrania rozmowy telefonicznej, ale przesłuchaliśmy starannie... bujaj się, nie uwzględniamy". Pewnie dopiero przy procesie będzie można odsłuchać rozmowy, choć zapewne nagranie zagubi lub zostanie "przypadkowo" uszkodzone.

    pokaż komentarz
    uni6
  • gapa671 0  

    A teraz opisze krok po kroku działania vectry.

    08.05.2013r składam reklamację na nieprawidłowości w świadczonej usłudze tv cyfrowej,objawiające się zacinaniem obrazu,stop klatkami itp,zaznaczając że usterki występują w godzinach wieczorno-nocnych.Reklamacja zawierała również skargę na oszustwo w BOK ale to nie istotne teraz.Dostaję odmowę uznania reklamacji datowaną na 17.05.2013r.

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/845afd8e1302c74e.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fef58695929a1a0c.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bdc1b229705958bf.html

    21.05.2013r w samo południe pojawia się Technik,sprawdza,pokazuję mu film z awarii.Technik twierdzi że taki spadek siły i jakości sygnału nie ma wpływu na jakość obrazu (a co ma?),dodatkowo mówi że takie filmiki to on se tez może nagrać i nic go to nie obchodzi.Wniosek jestem kłamcą i oszustem.Zwracam uwagę na daty 17.05.2013r odrzucenie reklamacji (jasnowidze,wróżki?),21.05.2013r przybywa technik i potwierdza wnioski wróżki.

    23.05.2013r piszę skargę do UKE na operatora,otrzymuję odpowiedź datowaną na 18.06.2013r.

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e1aae600031d2c34.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bc42f8309b49b37c.html

    Operator przyznaje się do usterki za dni 07i08.05.2013r w kwocie 7,01zł.W piśmie tym dodatkowo napisano mi że jeśli nasuną mi się jakieś wnioski lub dowody proszą o kontakt.Co też robię w dniu 02.07.2013r przesyłając te same filmiki które technik uznał za oszustwo.05.07.2013r stwierdzam że wreszcie usterki ustały i mogę się cieszyć z tv.

    12.07.2013r dzwoni technik i pyta czy występuje u mnie awaria,stwierdzam że nie że wszystko jest w porządku(podbudowałem się taką troską,czyżby wreszcie pozytywna zmiana w firmie?). Ku mojemu zaskoczeniu 20.07.2013r usterki znowu nawiedzają mój dom,21.07.2013r wściekły już do granic wysyłam wypowiedzenie umowy z tytułu zmiany regulaminu.22.07.2013r piszę przez stronę vectry zgłoszenie do działu technicznego o awarii. 23.07.2013r dzwoni konsultantka aby przedłużyć umowę,przedstawia ofertę,ja przedstawiam swoją.Pani mówi że musi zapytać"Lidera",idzie wraca po 2-3 min i mówi że "Lider" wyszedł i pyta czy może zadzwonić do mnie jutro,zgadzam się,do dziś szuka chyba telefonu bo nie zadzwoniła.24.07.2013r z braku zainteresowania przez operatora piszę kolejna reklamację,tego samego dnia dostaję mailem pismo z UKE.

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa4275ad6e348e43.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cc649c3568a5e849.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c8ddf2d8bd09855.html

    W piśmie stoi jak wół że operator przyznaje się do awarii prądu,światłowodu oraz routera w stacji czołowej,przyznaje mi ulgi z tego tytułu.Mnie najbardziej ucieszył zapis w którym operator zapewnia że nie będzie problemu z wizytą technika na wypadek kolejnych usterek(sukces).25.07.2013r kolejna awaria tv oraz internetu smażę kolejną reklamację.Od 26.07.2013r za pomocą tego portalu pytam co moim zgłoszeniem awaryjnym,odpowiedź wciąż ta sama Proszę czekać.28.07.2013r dzwoni konsultant przedstawia ofertę ja swoją on że musi zapytać kierownika ale go nie ma akurat,pyta czy może zadzwonić jutro,a że pracuje (konsultant) do 14;30 umawiamy się na 13:00.Pracowałem na nocną zmianę położyłem się o godz10;00,ale że się umówiłem na telefon wstałem przed 13:00 żeby chociaż trochę się ocknąć i jakiegoś babola nie przyjąć.Czekam,czekam (nadal czekam),brak telefonu Pan mnie zlał.31.07.2013r dzwoni technik (myślę sobie "NARESZCIE"),pyta czy mam awarię internetu,odpowiadam że już nie że to była jednodniowa awaria,ale mam awarię tv,na co Pan technik żegna się i odkłada słuchawkę.Od 31.07.2013r do 03.08.2013r usterki są potworne(zamieściłem filmiki),oraz wymiana uwag na kanale priv na tym profilu.Cytat ostatniej odpowiedzi do mnie skierowanej."VECTRA

    Witamy,

    Uprzejmie informujemy, że Pana zgłoszenie było cały czas weryfikowane przez nasz Dział Techniczny. Nadmieniamy, że po analizie pracy modemu oraz łączy światłowodowych, nie stwierdzono złej jakości świadczonych usług. Nasz Pracownik próbował także wielokrotnie się z Panem umówić na wizytę, jednak połączenia były nieskuteczne. Ostatni kontakt nastąpił 31.07.2013 roku, podczas którego potwierdził Pan prawidłowe działanie usługi. Obecnie Technik ponownie będzie próbował się z Panem skontaktować, aby podczas osobistej wizyty u Pana w lokalu potwierdzić działanie telewizji. Jeżeli nie wyrazi Pan zgody na wizytę Serwisanta, to nie będziemy w stanie skonfrontować zgłaszanych przez Pana nieprawidłowości. Nadmieniamy, że także poprzez wiadomość może Pan wskazać dzień i godzinę, w których chciałby Pan, aby nasz Pracownik do Pana przyszedł. [Daria]

    Pozdrawiamy, Zespół Vectra"

    Normalnie krew mnie zalała.Przez prawie dwa tygodnie dobijam się o usunięcie usterki,i wale łbem w mur.pomimo zapewnień operatora w piśmie z UKE że nie będzie problemu z objawieniem się u mnie technika ten nie potrafi znaleźć drogi do mnie.Teraz wyjeżdżam na urlop po powrocie...

    pokaż komentarz
    gapa671
  • outsidre 0  

    Generalnie nie polecam załatwiania z Vectrą niczego przez telefon. Mam 2 modemy w 2 różnych punktach i swego czasu zadzwonili do mnie z promocją na szybszy internet po czym dostałem aktywację szybszego tylko na jeden modem a na drugi się doprosić nie mogłem przez 3 tygodnie. Pomogła dopiero osobista wizyta w tzw. BOK-u. gdzie wystarczyły 2 kliknięcia w panelu obsługi, operacja kilkusekundowa bo podałem im adres MAC modemu na którym mi zależało. Za ulepszenie nic nie płaciłem tzn nie było żadnych dodatkowych opłat aktywacyjnych ale było to w zeszłym roku. Kto wie co im teraz do łba strzeliło i może wprowadzili ale było by to jak strzał w stopę bo u mnie w mieście jest 5 providerów dzięki czemu mogę mieć internet od konkurencji już na 2 dzień i to dużo taniej jak płacę obecnie a niektórzy dają nawet 30Mbps w podobnej cenie.

    pokaż komentarz
    outsidre
  • yarosh via Android 0  

    Chciałem dodać ze każda firma sprzedająca internet robi ludzi w bambuko, bo już chyba już wszystkie tu były prezentowane.

    pokaż komentarz
    yarosh
  • Cash1337 +4  

    Pracowałem w Vectrze jako przedstawiciel Handlowy więc mogę odpowiedzieć na parę pytań.

    @HouseMPrawdziwy
    To nie tak, że za fizyczną fakturę masz opłatę podniesioną - po prostu za e-fakturę masz mniejszą ;)

    Do autora tematu - Jak wół masz napisane na dokumentach co ile i dlaczego zapłacisz. Oprócz regulaminu danej promocji powinieneś dostać jeszcze regulamin ogólny w którym drobnym druczkiem masz wypisane swoje prawa ;)

    Pozatym nie Vectra zrobila Cie w ciula, tylko Handlowiec. Aczkolwiek i tak niebyłbym tego taki pewien, bo często jest tak, że Handlowiec wyjaśni a klient zapomni a potem ma pretensje. Albo niedokładnie się dopyta. Następnym razem pamiętaj -> Jeżeli podpisujesz dokument w którym jak wół jest napisane, że zapłacisz 150zł to ZAPŁACISZ te 150zł chyba, że na innym piśmie dostaniesz informację, że ta opłata zostanie anulowana ;)

    pokaż komentarz
    Cash1337
  • mdmoch 0  

    @Cash1337: to może Ty!? Przyznaj się Dawid!

    pokaż komentarz
    mdmoch
  • bartryb 0  

    @Cash1337: Nie wiem w jakim regionie pracowałeś ale na Górnym Śląsku nie pobierają tej opłaty ponieważ jest to opłata za aktywację modemu. W tym przypadku modem jest już aktywny (zmieniają tylko prędkość). @mdmoch: najlepiej udaj się osobiście do BOK i zapytaj się jak można aktywny modem ponownie aktywować i jeszcze pobierać opłatę za to. PS. Zrobili jakąś "instalację przyłącza"? Nawet tej opłaty nie powinni pobierać. Pozdrawiam! Były PH Vectry.

    pokaż komentarz
    bartryb
  • Cash1337 0  

    @bartryb: Ogólnie cały błąd IMO polega na tym, że zostało to załatwione przez Handlowca a nie przez BOK :D Nam na szkoleniach zawsze mówili - Jeżeli klient przedłuża umowę to lepiej się do tego nie dotykaj i skieruj go do BOKu. Ja sam tak zawsze robiłem. Tym bardziej, że prowizja z apgrejdu neta z 8 na 16 raczej powalająca nie jest a podczas przedłużania umowy (nie mylić z dokupowaniem usług) jest parę pkt w których można się jebnąć.. ;)

    pokaż komentarz
    Cash1337
  • bartryb 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    bartryb
  • Tdriver -4  

    @Cash1337: "często jest tak, że Handlowiec wyjaśni a klient (...) niedokładnie się dopyta"
    No no, czapki z głów, widze kwiat polskich przedstawicieli handlowych się tu wypowiada :-) I jeszcze handlowiec z dużej litery..
    Niech zgadne, Pan z Warszawy?

    pokaż komentarz
    Tdriver
  • p...............s -1  

    sam się zrobiłeś w ciula, w umowie jest wyraźnie, że masz aktywację i przyłącze (tu trochę Cię zrobili w ciula bo przyłącze już miałeś po poprzedniej umowie)

    pokaż komentarz
    p...............s
  • s......r 0  

    ech. wszędzie absurdy.

    pokaż komentarz
    s......r
  • pioterhiszpann -1  

    @syskozor:
    Taki kraj :]

    pokaż komentarz
    pioterhiszpann
  • marcin1333 -1  

    Z umową najprawdopodobniej nic nie zrobisz. Ja bym dokonał wszelkich starań aby odnaleźć Pana handlowca i sam bym mu te 150 zł wyjął z gardła w ciemnej bramie... może nie powinienem tak pisać, ale chamstwo trzeba tępić chamstwem... sorry.

    pokaż komentarz
    marcin1333
  • adrenaline -1  

    a teraz mi jeszcze przyszło do głowy, czy nie mógłbyś korzystać z prawa 10 dni na odstąpienie od umowy, jako że została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa, ale pewnie te 10 dni już minęło?....z drugiej strony nie wiem czy ta transakcja mogłaby zostać zaliczona do grona zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa (cechuje je element zaskoczenia, czyli np. zostajesz na coś namówiony na ulicy) ale to trzeba byłoby poczytać na ten temat,polecam lekturę kodeksu cywilnego i ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, bodajże

    edit:
    Art. 1. 1. Przedsiębiorca, który proponuje konsumentowi zawarcie umowy poza lokalem przedsiębiorstwa, okazuje przed zawarciem umowy dokument potwierdzający prowadzenie działalności gospodarczej oraz dokument tożsamości. W razie zawierania umów w imieniu przedsiębiorcy zawierający umowę okazuje ponadto dokument potwierdzający swoje umocowanie.
    2. Przez lokal przedsiębiorstwa rozumie się miejsce przeznaczone do obsługiwania publiczności i oznaczone zgodnie z przepisami o działalności gospodarczej.
    3. Przepisy niniejszego rozdziału stosuje się także do umowy zawartej w wyniku zorganizowanego poza lokalem przedsiębiorstwa zbierania ofert konsumentów w czasie odwiedzin przedsiębiorcy lub osoby działającej w jego imieniu w miejscu pracy konsumenta, w jego mieszkaniu albo w innym miejscu jego prywatnego pobytu.

    ust. 3 jest dla Ciebie kluczowy

    Art. 2. 1. Konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie, w terminie dziesięciu dni od zawarcia umowy.
    2. Nie jest dopuszczalne zastrzeżenie, że konsumentowi wolno odstąpić od umowy za zapłatą oznaczonej sumy (odstępne).
    3. W razie odstąpienia umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty.

    ja bym próbowała, o ile 10 dni nie upłynęło

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • Farquart -1  

    @adrenaline:

    z drugiej strony nie wiem czy ta transakcja mogłaby zostać zaliczona do grona zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa (cechuje je element zaskoczenia, czyli np. zostajesz na coś namówiony na ulicy)
    Jaki "element zaskoczenia" i ulica? Umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa, to umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa.

    Masz jakieś orzecznictwo na ten temat?

    pokaż komentarz
    Farquart
  • adrenaline 0  

    @Farquart: to był tylko przykład.

    pokaż komentarz
    adrenaline
  • o90 -4  

    odstepujesz od umowy, szukasz innej firmy i po problemie

    pokaż komentarz
    o90
  • Dawidowaty +1  

    @o90: Podpisał 6 miesięczny okres wypowiedzenia, hehe!

    pokaż komentarz
    Dawidowaty
  • o90 -3  

    @Dawidowaty: nie ma to jakiegokolwiek znaczenia.
    Kupujesz samochod po czym za godzine go zwracasz. Masz do tego prawo

    pokaż komentarz
    o90
  • Dawidowaty 0  

    @o90: Na jakiej podstawie? Jeśli towar nie jest niezgodny z umową (nie ma wad ukrytych czy wybrakowany) to przyjęcie zwrotu jest dobrym gestem sprzedającego, ale nie ma takiego obowiązku. Inaczej ma się rzecz w sprzedaży internetowej. Więc czekam na Twoją odpowiedź. Podpisał umowę - musi płacić.

    pokaż komentarz
    Dawidowaty
  • o90 +1  

    @Dawidowaty: kazdy moze odstapic od umowy, a w tym przypadku od umowy zawartej na falszywych warunkach, umowa ustan w Polsce jest równierz wiążąca.

    odstepujesz od umowy BO TAK bo zmieniles zdanie i wolno Ci to zrobic po jej zawaraciu.eot

    pokaż komentarz
    o90
  • qqnamunew -2  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    qqnamunew
  • PSZADLON -6  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    PSZADLON
  • klimer +4  

    @PSZADLON: za pisanie na takim poziomie językowym, też powinno grozić więzienie!

    pokaż komentarz
    klimer
  • cichy202 -1  

    @PSZALDON: Ja też Ci tego nie rzycze.

    pokaż komentarz
    cichy202
  • PSZADLON -3  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    PSZADLON
  • k.........r 0  

    @PSZADLON: no tak, bo teraz nastała straszna moda na dysleksje i inne różnego rodzaju dys***. Do książek i słownika a nie na wykopie siedzieć...!!

    pokaż komentarz
    k.........r