Komentarze (1)

  • Reklamy Google

  • WielkiMistrzZakonu +1  

    Śmieszne to, ale szachiści to bywali jebnięci również po drugiej stronie oceanu, vide Bobby Fischer.
    Jego mecz ze Spasskim w Islandii to w ogóle była komedia, jednemu za głośno szumiały kamery, drugi myślał, że ma podpięte elektrody do krzesła. Krzesło rozebrano, znaleziono dwie martwe muchy.

    pokaż komentarz
    WielkiMistrzZakonu