Komentarze (79)

  • Reklamy Google

  • ZdzisiekPoranny +46  

    Jak zwykle najwięcej można dostać za wejście w drogę jakiejś ideologii niż za zwykłe przestępstwo. Pobijesz kogoś czy okradniesz to małe piwo ale wystarczy że coś jest nie tak z podatkami, zapalisz jointa czy teraz zrobisz coś nieekologicznego i machina państwowa niszczy ci życie.

    ps. Panele fotoelektryczne na tyle staniały że zaczyna to mieć sens, ale chciałbym sam o tym zdecydować a nie pod groźbą więzienia.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • JestemKaspi +1  

    ps. Panele fotoelektryczne na tyle staniały że zaczyna to mieć sens, ale chciałbym sam o tym zdecydować a nie pod groźbą więzienia.

    @ZdzisiekPoranny: Poza tym jeśli instalujesz kolektory masz szansę, że 45% zapłaci NFOŚiGW http://www.doplatynakolektory.pl/ ;)

    pokaż komentarz
    JestemKaspi
  • Weeman86 +4  

    @JestemKaspi: tylko po jakim czasie zwróci się ta inwestycja? Zimą nie ma z tego korzyści, ponieważ przysypie śniegiem. Niech kosztuje to 5000 zł na czysto, to ile za 5000 zł nagrzejemy wody np. w bolierze? Kto ma "przepływowy" to pewnie się zwróci. Na chwilę obecną jest to zbyt drogie.

    pokaż komentarz
    Weeman86
  • bobik314 +5  

    @ZdzisiekPoranny: Ja zajmowałem się małą elektrownią wiatrową i to się kompletnie nie opłaca. Kupisz zestaw a okazuje się że on działa on przez 99%. Ten 1% to są awarie i inne problemy które są naprawdę niebezpieczne. My koniec końców większość wymieniliśmy na swoje aby cała elektrownia działała, ale raczej po to aby badać niż mieć w tej chwili jakieś wyraźne korzyści ekonomiczne.

    Panele są bezpieczniejsze, ale jeszcze mniej opłacalne.

    pokaż komentarz
    bobik314
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @Weeman85:
    @bobik314:

    Ja znalazłem coś takiego : http://greenpowerscience.com/SOLARPANEL124.php
    $300 (czyli około 1000 zł) za 124 W to już zaczyna mieć sens. To jest dalej bardzo drogo ale nie jest to jakaś kosmiczna wartość. Za 20 000 zł (to razem z akumulatorami i elektroniką) można myśleć o uniezależnieniu się od sieci.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • bobik314 +3  

    @ZdzisiekPoranny: Teoretycznie tak.
    A teoretycznie bo sam sceptycznie podchodzą do tego co piszą producenci, do efektywności, do wszelkich problemów, oraz to akumulatorów. Akumulatory to najgorsza rzecz w całym systemie. Jak myślisz ile one wytrzymają jeżeli je ładujesz i rozładowujesz? Jeżeli będzie to robił grzecznie i miał dobre akumulatory to 3lata.

    Standardowy zestaw elektrowni wiatrowej z nowymi akumulatorami żelowymi - przeżyły one rok.

    Podsumowując wg mnie jedynym sensem są elektrownie wiatrowe "pionowe" VAWT o mocy przynajmniej 10kw i elektronika która nie potrzebuje akumulatorów.

    pokaż komentarz
    bobik314
  • eddiechapman -1  

    @bobik314:
    @ZdzisiekPoranny:

    1. Ceny hurtowe w tej chwili oscyluja w okolicy 88 Eurocentów za Wp, podobno mają spaść do 66.
    2. Systemy fotowoltaiczne od jakiś 10 lat do dzisiaj instaluje się bez akumulatorów, regulatrów ładowania itd. "Tylko" panale i falowniki.
    3. Dane producentów są weryfkowane, przez niezależne laboratoria certyfikujące, oraz każdy moduł ma tzn Flash Data, który przechodzi QC zanim zjedzie z montowni do pudełka. Jak kupujesz tysiące modułów to dostajesz plik CSV z danymi odnośnie każdego egzemplarza, który przeszedł przez tester.

    Fotowolaika jest na krawędzi tzn "Grid Parity" w chwili obecnej w Europie Zachodniej i w USA, w niektórych miejscach już to osiągneła. Chiny i Indie zaczynają doganiać Europe w ilość zainstalowanych Wp.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • kminu +2  

    $300 (czyli około 1000 zł)

    @ZdzisiekPoranny: Tak? A koszt transportu, cło i VAT to gdzie? ;) Będzie z 1500 zł jak nic.

    pokaż komentarz
    kminu
  • PanBo +3  

    @ZdzisiekPoranny: tyle że w naszych warunkach taką moc uzyskasz może przez kilkadziesiąt dni w roku. W zimie będzie z 10-20%

    pokaż komentarz
    PanBo
  • bobik314 +2  

    @eddiechapman:
    1. Cena spadnie - to wiadomo. Kwestia ile energii trzeba zużyć aby je wytworzyć, ale o tym nie gadam. To temat do ekologów.
    2. Elektrownie wiatrowe (małe) jednak jeszcze są z akumulatorami. A falowniki to ogólnie do czego podłączasz? Do sieci czy obwód wydzielony? A co ze sterowaniem energii bo ilość generowanej i zużywanej może się mocno zmieniać?
    3. Ja nie wątpie że panel nie będzie dawał tyle energii przy "pełnym słońcu", ale czy np. elektronika nie zawiedzie przy 90% mocy? Oraz jak kupisz panel 100W to jak będzie on skuteczny w oparciu o średnie nasłonecznienie?

    Z moich doświadczeń mała elektrownia wiatrowa ma skuteczność 3-6%, w sensie - masz elektrownie 1kW to średnio przez dłuższy czas będziesz otrzymywał 30-60W energi na wyjściu, przynajmniej w moim terenie. Zaznaczam że jest to teren dość dobry, stoi sporo dużych elektrowni. W tym niedaleko stoi 2MW Vestas.

    Dużo pytań, ale nie musisz na nie odpowiadać :)

    pokaż komentarz
    bobik314
  • eddiechapman 0  

    @bobik314:

    Hehe spoko, nie mam czasu, ale odpowiem :)

    1. Średnio panel jest zaprojektowany aby działał do około 80% sprawności do 40 lat. A energia zużyta na jego wyprodukowanie odpowiada ilości wyprodukowanej przez niego w jeden rok, półtora dla gorszych systemów.

    2. Aby "wpuścić energie do sieci trzeba przetworzyć DC and AC, stąd falownik.

    3. Wszytskie panale, zarówno podczas certyfikacji oraz QC przechodzą test przy tzn STC (Standard Test Conditions), czyli 1000W/m^2 mocy fotonów padających prostopadle na jego powierzchnie oraz przy 25 C temperaturu. Oczywiście po zainstalowaniu naświetlenie będzie różne, kwestia trygonometri, pozycji Słońca i zachmurzenia.

    Tutaj masz fajne narzędzie co Ci wszytsko oblicza automatycznie: http://re.jrc.ec.europa.eu/pvgis/apps4/pvest.php#

    Sprawność systemu PV (grid-connected) oblicza się za pomocą tzn PR (czyli Performance Ratio), które w skrócie mówi nam ile energii padającej na dana powierzchnię zostało "przekute" na elektrony "wypuszczone" do sieci energetycznej. Dobry system ma PR między 80 a 92%.

    Moge Ci podać wzory i metodologie, ale nie chcę tutaj zanudzać towarzystwa.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • bobik314 0  

    @eddiechapman: Dzięki za odpowiedź.

    1. Jeżeli będzie działał przez 40 lat to jest fajnie. Mam trochę wewnętrznej nieufności, ale każdy może mieć :]
    2. Falownik dokładniej tego typu http://en.wikipedia.org/wiki/Grid-tie_inverter
    U nas nielegalne, chyba że podpiszesz odpowiednią umowę. Ogólnie to dystrybucja energii to pain in the ass.
    3. A co aktualnie jest wykorzystywane do dopasowywania paneli do słońca? Czy jest to gra nie warta świeczki.
    Dzięki za linka.

    Jak znasz się to możesz podać mi linka do inwertera który byś polecił, najlepiej typu grid-tie. Chciałbym poczytać i zobaczyć ile kosztuje.

    pokaż komentarz
    bobik314
  • keponzo 0  

    @ZdzisiekPoranny: $300 za 124W to sporo, to jest panel elastyczny,
    Klasyczne panele montowane na dachach dostępnę są już w Polsce w znacznie niższych cenach. Np tu:
    http://www.modernhome.pl/pol_m_Baterie-sloneczne_Systemy-Solarne-230V_Baterie-sloneczne_Alex-Solar-325.html

    jeśli ceny jeszcze spadną to instalowanie baterii słonecznych będzie opłacalne nawet bez dopłat

    pokaż komentarz
    keponzo
  • spiskuje_z_korporacjami +15  

    Ja bym proponował dożywocie za brak zegara z kukułką. Producenci zegarów też chcą zarobić.
    A tak serio to mogą być jakieś przepychanki między dystrybutorami i producentami energii elektrycznej, w końcu jeśli dystrybutor będzie mógł zagwarantować że minimum 13% dostarczanej przez niego energii pochodzi ze źródeł odnawialnych to wszyscy są kryci.
    Lobby wiatrakowe może w ten sposób wywierać nacisk na firmy dystrybucyjne.

    pokaż komentarz
    spiskuje_z_korporacjami
  • sciana +3  

    @spiskuje_z_korporacjami: A ile zaoszczędzonej energi i CO2, elektrownie odetchną gdy wszędzie będą nakręcane zegary z kukułką

    pokaż komentarz
    sciana
  • gulasz_angielski +15  

    POLAKU.... napędzaj gospodarkę wydawaj w remont o 400% więcej bo musisz mieć panele albo cokolwiek aby 13% bilansu pochodziło z oze albo pakuj się na przymusowa wakacje do pierdla jeśli chcesz mieć remont a nie stać cię na przepłacenie.

    pokaż komentarz
    gulasz_angielski
  • Bunio -3  

    @gulasz_angielski: POLAKU... czytaj ze zrozumieniem. nie żaden remont, bo chodzi tylko o domy budowane po ewentualnym wejściu ustawy.

    pokaż komentarz
    Bunio
  • blublub 0  

    @Bunio: Pewnie, mamy za dużo mieszkań, więc trzeba dowalić kolejne koszty.

    pokaż komentarz
    blublub
  • blublub +13  

    Rządzą nami prawdziwi fachowcy. Szkoda, że są to fachowcy od dymania ludzi na dużą kasę.

    pokaż komentarz
    blublub
  • bajlando +6  

    Ekoterroryści zakreślają coraz szersze kręgi.

    pokaż komentarz
    bajlando
  • snob +63  

    - za co siedzisz?
    - za globalne ocieplenie

    pokaż komentarz
    snob
  • bobik314 +19  

    @snob: To jest takie głupie. Bo z jednej strony państwo naprawdę utrudnia - przykładowo jak chcesz sam wytwarzać energię to powinieneś sprzedawać ją do siebie za około 3x taniej niż później odkupisz, a teraz z drugiej strony zmuszą.

    WTF.

    pokaż komentarz
    bobik314
  • telpan +11  

    @snob: ...
    A Ty za co? Spiraciłem Avatara
    Respekt

    pokaż komentarz
    telpan
  • staszaiwa -4  

    @snob: Gdyby rząd wraz z wprowadzeniem takiego prawa dał klauzulę sfinansowania ludziom paneli słonecznych lub wiatraków - to by nie było głupie.

    pokaż komentarz
    staszaiwa
  • blublub 0  

    @staszaiwa: To byłaby już kompletna durnota, bo trzeba by zatrudnić kolejne ochnaście tysięcy urzędników i koszty całej operacji w połowie zeżarłaby administracja.

    pokaż komentarz
    blublub
  • lossamigoss -1  

    @bobik314: To prawda. Przy obecnych przepisach otrzymasz 195 zł/MWh przy sprzedaży do sieci. Dlatego taką energię zużywa się najpierw na potrzeby własne a nadwyżki sprzedaje do sieci (wtedy nie kupujemy energii z sieci). Warto przypomnieć, iż za każdą MWh przyznawane są tzw. zielone certyfikaty wynoszące 283 zł.

    pokaż komentarz
    lossamigoss
  • eddiechapman -1  

    @blublub:
    @lossamigoss:

    Albo rząd mógłby pójść po rozum do głowy i wprowadzić tzn Feed in Tariff ( taryfa stała), który nakłada obowiązek skupowania czystej energi po ustalonych stawkach przez dystrybutorów energi, koszt ten jest później przenoszony na pozostałych klientów, jako składowa energii elektrycznej.

    Zanim podniesie się larum wykopowiczów, to FiT jest tak skontruowana że ma spadać co roku, aby wymusić spadek cen i dojść do tnz "Grid Parity", gdzie ceny OZE osiągną ceny "rynkowe", Wstawiłem cudzysłów, gdyż elektrownie węglowe i jądrowe też są dotowane i silnie regulowane: ulgi podatkowe, upusty, itd.

    Ten jeden zapis, wprowadzony w Niemczech na początku 2000, ma jedna strone ustawy, jest klarowny i nie przechodzi przez budżet państwa, czyli nie da się nic ukraść, nie ma bałaganu itd.

    Dzięki Niemcom właśnie ceny modułów fotowoltaicznych spadły z 10 Euro za Wp do 0.9 E za Wp i nadal spadają!

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • bobik314 +4  

    @eddiechapman: Nie analizowałem dokładnie opłacalności większych elektrowni, ale mam pewne wrażenie że cały biznes stawiania dużych wiatraków opiera się na dotacje. Przychodzi Niemiec - inwestor, stawia wiatrak tutaj, i zarabia na dotacjach. Nie mam nic do Niemców, tylko opisują realna sytuację z regionu.

    pokaż komentarz
    bobik314
  • eddiechapman +1  

    @bobik314: Dotacje (ale nie budżetowe!!), są tylko tymczasowe. Oczywiście, że Niemiec i Chinczyk przyjadą zarabiać, bo jesteśmy w przysłowiowej d...upie z takimi regulacjami i technologiami. FiT w Polsce powinna być wprowadzona w okolicy 2005/6 roku. Teraz w 2012 byśmy mieli własne firmy produkujące sprzęt, polskie technologie, polskich inwestorów, a tak mamy g...

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • lossamigoss 0  

    @eddiechapman: Zgadzam się z tobą, jednak moim zdaniem system certyfikacji (który obowiązuje w mniejszej liczbie krajów UE) jest rozwiązaniem lepszym. Przykładem może być gospodarstwo oparte chociażby na zasilaniu w ogniwa fotowoltaiczne oraz biogazownie. Dzięki małemu przychodowi ze sprzedaży energii do sieci, konsumuje on w pierwszej kolejności tanią, czarną energię i nie pobiera jej z sieci (195 zł/MWh zamiast ok. 500 zł/MWh ponieważ nie dochodzą dodatkowe opłaty m.in. dystrybucyjne). Świadectwa pochodzenia są również elementem rynkowym, na który nie ma wpływu Państwo. Cena generowana jest na podstawie notowań TGE oraz opłat zastępczych. BTW Działam w branży OZE, ale prawda jest taka, że do dziś nie ma zgody co do lepszego systemu :)

    pokaż komentarz
    lossamigoss
  • lossamigoss +1  

    em certyfikacji (który obowiązuje w mniejszej liczbie krajów UE) jest rozwiązaniem lepszym. Przykładem może być gospodarstwo oparte chociażby na zasilaniu w ogniwa fotowoltaiczne oraz biogazownie. Dzięki małemu przychodowi ze sprzedaży energii do sieci, konsumuje on w pierwszej kolejności tanią, cz

    @bobik314: Opłaca się bo mamy najdroższą energię z wiatraków w europie, ok. 480 zł/MWh ! Nie potrzeba nawet dotacji.

    pokaż komentarz
    lossamigoss
  • eddiechapman 0  

    @lossamigoss:

    Jak lepszy, skoro FiT jest odpowiedzialne za cały wzrost PV i wiatru (częsciowo) w całej Europie Zachodniej. ROCs (certyfikaty) w ogóle okazały się nie udanym rozwizaniem.

    Chociaż teraz w UK są przymiarki do 2xROC za PV i podobno to może zadziała, ale cały rozwój tego rynku do tej pory jest dzieki FiT.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • lossamigoss 0  

    w UK są przymiarki do 2xROC za PV i podobno to może zadziała, ale cały rozwój

    @eddiechapman: Projekt nowej ustawy OZE zakłada podział ROCs w zależności od źródła. PV dostanie 2 x więcej certyfikatu za MWh niż obecnie. Jeśli chodzi o wiatraki, wskaźnik ulegnie obniżeniu do 0,7.
    Jednak kwestia jest inna, czy chodzi o to abyśmy stosowali absurdalnie wysokie systemy wsparcia dla źródeł, tylko dlatego aby rozwijać niektóre źródła które w naszych warunkach klimatycznych są nieopłacalne, czyt. ogniwa fotowoltaiczne. Czesi jeszcze niedawno płacili 2zł/kWh z PV (obecnie w Polsce jest to 0,48 zł/kWh) i dochodziło do tak absurdalnych sytuacji że w nocy pobierali energię z sieci i instalowali specjalne lampy skierowane na PV aby móc wytwarzać energię całą dobę (temat z autopsji, pracuję w Czechach).

    pokaż komentarz
    lossamigoss
  • bobik314 0  

    @lossamigoss: Chwilka, a to nie są dotacje? Energia to energia, MWh na rynku powinna kosztować tyle samo. Jeżeli energia z wiatraku jest droższa to znaczy że jest dotowana, czy się mylę ;) ?

    pokaż komentarz
    bobik314
  • eddiechapman -1  

    @bobik314: Dotacje, ale nie budżetowe, a to istotna różnica, ani unijne.

    Nie ma czegoś takiego jak wolny rynek energii elektrycznej ani w EU, ani w Rosji, ani w USA. Wszędzie są ulgi podatkowe, bezpośrednie dotacje budżetowe (patrz enegia jądrowa), więc nie można za bardzo powiedzieć, że coś jest droższe.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • bobik314 0  

    @eddiechapman:
    Hmm, no to jest dopiero śmieszne :)
    Bo jako konsument chce płacić najmniej za energię, czyli wolę wybierać złe i występne elektrownie węglowe bo są tańsze. A teraz ktoś mi mówi że mam kupić więcej energii zielonej, bo tak i więcej za nią zapłacić.

    Już dalej nie rozmyślam, zostawiam teram :)

    pokaż komentarz
    bobik314
  • blublub 0  

    @eddiechapman: Taaa, bo pieniądze na dotacje unijne to z kosmosu się biorą.

    pokaż komentarz
    blublub
  • PanDzikus +1  

    @staszaiwa:
    Jakby panele słoneczne były opłacalne to ludzie by je instalowali bez żadnego przymusu i bez żadnych dopłat. Nie są opłacalnej ina tej szerokości geograficznej nigdy nie będą.

    pokaż komentarz
    PanDzikus
  • staszaiwa 0  

    @PanDzikus:
    Jak koszt będzie gdzieś na poziomie 1zł/1W to owszem.
    Obecnie faktycznie za drogo jak na polskie zarobki.

    pokaż komentarz
    staszaiwa
  • maciejg +1  

    @staszaiwa: Gdyby rząd miał sfinansować tobie panele, to najpierw musiałby z ciebie zedrzeć tę kwotę w podatkach. I drugie tyle na urzędników, którzy to ogarną. Proponuję taniej: za każde 1500zł przekazane mi, dostaniesz 1000zł na panele słoneczne, wiatraki i co tylko jeszcze chcesz!

    pokaż komentarz
    maciejg
  • wielki_c0mputator +3  

    Nie no to już q!@#$%rwa zakrawa na niezłą farsę. Chciałbym poznać nazwiska tych !@#$%, którzy się pod tym projektem podpisali.

    pokaż komentarz
    wielki_c0mputator
  • msilent 0  

    @wielki_c0mputator: Może było jak z ... "lub czasopisma"

    pokaż komentarz
    msilent
  • panopticon +32  

    no tak, kolejne lobby - teraz trzeba nabic kieszenie producentow baterii slonecznych...

    pokaż komentarz
    panopticon
  • muuzyk +39  

    @panopticon:
    - Słuchaj.... bo szwagier ma fabrykę baterii słonecznych i sprzedaż mu słabo idzie. Zdzisiu, zrób tam może jakąś ustawę.
    - Zrobi się, mordo ty moja!

    pokaż komentarz
    muuzyk
  • kretu +18  

    @panopticon: To zaczyna wyglądać jak w Karierze Nikosia Dyzmy. Emulgatory nie schodzą to cło dowalimy. Solary nie schodzą bo w Polsce na razie średnio się opłacają to wystarczy nakazać.

    pokaż komentarz
    kretu
  • tomash_87 +7  

    @Hatman: To jest właśnie smutne...

    pokaż komentarz
    tomash_87
  • koziolek666 +1  

    Ale wy żeście się tych paneli słonecznych czepili. Pod OZE podpada też ogrzewanie na "ekogroszek", czy wierzbę.

    To, że przepis jest idiotyczny to inna sprawa.

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • qajajaj 0  

    @koziolek666: co do ekogroszku to nie wiem, ale pojęcie biomasy jest dość szerokie i ten sposób u mnie OZE ma ok. 80% udziału. I tego może się trzymać każdy, kto ogrzewa się drewnem. Niestety inną kwestią jest tu ekonomia i czystość spalania.

    pokaż komentarz
    qajajaj
  • HouseMPrawdziwy +1  

    To bardzo ciekawe szczególnie w sytuacji gdzie za założenie ogniw fotowoltaicznych na dachu własnego domu bez odpowiedniej koncesji na produkcje energii elektrycznej w Polsce można iść siedzieć.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • kretu +1  

    Coś jest w tym co piszesz ale uszczęśliwianie na siłę nie jest fajne. Rząd ma problem bo nie wyrabiamy się z terminami nakazanymi przez unię co do udziału OZE. Tylko zamiast zmienić przepisy tak żeby każdy chciał z tego korzystać oni wolą zmienić tak żeby każdy musiał. Polska ma tego pecha że mało które OZE są u nas efektywne.
    Biomasa - niby najefektywniejsza u nas ale osobiście jestem przeciwnikiem roślin uprawianych dla energii co innego wszelkie odpady więc dużo tej energii nie uzyskamy.
    Solary - niestety zimą kiedy potrzebujemy najwięcej energii działają minimalnie albo wcale a dofinansowania są tak skonstruowane że koniec końców się nie opłacają albo zysk z dofinansowania jedynie minimalnie przewyższa koszt kredytu który obowiązkowo trzeba wziąć.
    Fotowoltaika - Drogie źródło energii w Polsce jeszcze znacznie za drogie. Jak nie tak dawno liczyłem zwrot kosztów małej instalacji to wyszło chyba 21lat przy żywotności paneli 20.
    Pompy ciepła - kto ma szczęście ten może w to iść przy dobrych warunkach geologicznych świetne ale takie są rzadko a co najgorsze dolne źródło potrafi znacząco się pogorszyć w trakcie eksploatacji.

    Najlepszym rozwiązaniem dla Polski moim zdaniem byłaby kogeneracja rozproszona połączona globalnie. W skrócie każdy w domku/bloku miał by w piwnicy kocioł który daje zarówno prąd jak i ciepło i w godzinach szczytu energetycznego zdalnie na raz odpalało by się kilka tysięcy takich kotłów. Energia cieplna była by magazynowana na potrzeby mieszkańców a cała energia elektryczna szła by do sieci. Taka inwestycja moim zdaniem była byt tańsza niż elektrownia atomowa a przyniosła by znacznie większe korzyści dla wszystkich

    pokaż komentarz
    kretu
  • msilent +7  

    Ustawa pewnie była "konsultowana" z przedstawicielami producentów kolektorów słonecznych. Przecież to jak 2+2 jest 4, że miał miejsce "lobbing" , urzędasy sami z siebie takich kwiatków nie wymyślają.

    pokaż komentarz
    msilent
  • Weeman86 +4  

    czyli ktoś już zarobi na panelach słonecznych i całej tej instalacji. Jak coś nie schodzi to dobrze być kuzynem polityka. Zawsze można poprosić o pomoc w rozbujaniu interesu.

    pokaż komentarz
    Weeman86
  • kubatre1 0  

    Ponieważ jestem człowiekiem dociekliwym, żeby nie powiedzieć upiardliwym, sięgnąłem do cytowanego źródła. I konia z rzędem kto mi tam znajdzie wzmiankę o karach a zwłaszcza więzienia. Więzienie owszem ale dla autorów kłamliwie cytujących:
    http://energetyka.wnp.pl/jakie-zmiany-wprowadza-ustawa-o-odnawialnych-zrodlach-energii,159516_1_0_0.html

    pokaż komentarz
    kubatre1
  • eddiechapman 0  

    @draqul: Pragniesz poziomu rozroju ZSRR? :) Ja tam myślę, że w Polsce jest lepiej.. nawet lepiej niż w Chinach, które mimo niskiego (jeszcze) GDPperCapita, zainwestowały w rozwój energetyki słonecznej więcej niż Polska zdoła przez następne 30 lat.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • draqul +1  

    @eddiechapman: Źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to, że państwa, które dziś można nazwać potęgami, wysłały ogromne ilości CO2 by osiągnąć technologie związane z ochroną środowiska, do których teraz doszły. I teraz będą od nas wymagały kupowanie od nich paneli słonecznych, czy wiatraków. To jest wykorzystywanie państw II i III świata. My mamy inne problemy, niż ochrona środowiska na tak dużą skalę - zwyczajnie nie ma na to pieniędzy, trzeba je jeszcze inwestować w inne sektory gospodarki.

    pokaż komentarz
    draqul
  • eddiechapman +1  

    @draqul: No ale przecież Chiny nie są jeszcze krajem I świata, ani tym bardziej np Indie, a ładują dużo więcej w inwestycje OZE niż Polska.

    Zresztą gdyby Polska się na to wcześniej zdecydowała to byśmy teraz my sprzedawali technologie i produkty w Świat.

    Nie kumam dlaczego Polska ma olać to co dzieje się w dziedzinie OZE na cały Świecie, jakieś święte krowy jesteśmy czy jak?

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • blublub 0  

    @eddiechapman: A chciałbyś pracować za pensję chińczyka składającego Ipady?

    pokaż komentarz
    blublub
  • eddiechapman 0  

    Z tym więzieniem to trochę przesada, ale takie prawodastwo to rzecz zupełnie normalna w krajach rozwiniętych!!

    http://en.wikipedia.org/wiki/Code_for_Sustainable_Homes W UK prawo jest jeszcze bardziej regosystyczne. Biorąc jeszcze pod uwagę obecność FiT i ROCs na rynku to stawia Polske jak zwykle 10 lat za murzynami.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • wielki_c0mputator +1  

    @eddiechapman: Wszystko pięknie, ładnie tylko gdzie my właściwie mieszkamy i w jakich realiach żyjemy ja się pytam - tu czy q!@#$%a tam? Polacy podobno nie gęsi i swój język mają - czy już nie? Fińskie budownictwo jest jeszcze bardziej rygorystyczne, ale nikt tam nikomu grzywnami i więzieniem nie grozi - to tak dla przeciwwagi. Świadomość i jakość budownictwa zrealizowano w cywilizowany sposób, a nie tak jak u nas - już tłumaczę jak, bo miałem okazję to śledzić z bliska (przypadek eko ogrzewania - gazem - chyba wiemy jak na przestrzeni ostatnich kilku lat zmieniała się cena gazu?):
    Nie udało się przepchnąć eko domków za pomocą pseudo dotacji i eko poronionych programików na poziomie władz lokalnych - wypięły się lub oferowały śmieszną dopłatę za samobójstwo finansowe właściciela nieruchomości (tylko w przypadku dużych obiektów i to jako skromne %-owo uzupełnienie i najlepiej obiekty na łasce rządu + staraniach o kolejne dopłaty wychodziła opłacalność takiej inwestycji). Kasy w budżecie brak, na dalszą realizację durnych planów, więc teraz trzeba gówno przerzucić na szaraczka - niech sam się martwi i wyrabia finansowo inaczej zapłaci i tak, albo pójdzie siedzieć. Pytanie - zapłacimy grzywnę i co dalej? Rozbiorą nam domy pod pretekstem nie spełniania kretyńskich norm? Czy co?

    pokaż komentarz
    wielki_c0mputator
  • eddiechapman 0  

    @wielki_c0mputator:

    O ile dobrze pamiętam, to jeżeli twoj dom np nie spełnia Code Level 3 to po prostu nie dostaniesz pozwolenia na budowe i koniec kropka. Nie pamiętam jak to się ma w sprawie budynków do remontu.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • wielki_c0mputator +2  

    @eddiechapman: Jest tylko jeden zasadniczy problem w UK nacisk jest na materiały budowlane - projektujesz/budujesz sobie dom wg zasobności portfela z lepszych/gorszych materiałów taki otrzymasz lvl - z resztą w Finlandii jest podobnie. U nas nie ma mowy o zależności materiały budowlane (czyli defacto nacisk na producenta, bo to on musi produktem spełnić normy) - projekt - ilość wykorzystanej energii i wyemitowanego syfu. W myśl projektu ustawy nie ma mowy o tym czy twój dom pożera X/Y energii i emituje X/Y substancji szkodliwych - masz kupić i mieć urządzenia OZE i produkować z nich określoną ilość energii i koniec q!@$wa kropka! O zgrozo odstępstwo w tej "normie" jest dla... Nie! Nie dla mnie, nie dla Ciebie tylko dla jednostek sektora finansów publicznych - dla urzędasów i to tych, którzy będą nas łupić za te normy! No to o co chodzi - o budownictwo przyjazne środowisku, czy o przymus kupna urządzeń OZE, bo koniec końców kto mi udowodni ile ja energii z nich produkuję (to jest bzdeta jakich mało). Sprawa wg mnie jest prosta i zawsze rozbija się o to samo - o udawany kapitalizm i jakiś post czerwony system gospodarczy UE. W zdrowym kraju produkt weryfikuje rynek - jest gówniany, nie potrzebny = bankrut, a w UE produkt jest gówniany to trzeba poklepać się z odpowiednimi władzami i masz ustawę lub dotację. Zaczynam powoli dochodzić do wniosku, że po drugiej stronie oceanu zauważono ten jakże korzystny model sprzedaży i poklepywanie świetnie się rozwija - to co dobre schodzi tam na pniu, a tutaj trafia syf (czasem nawet nie w postaci gotowego produktu tylko patentu, projektu czy jakiegoś ograniczonego pozwolenia na produkcję), który się nie sprzeda - na pewno nie za tą cenę.

    pokaż komentarz
    wielki_c0mputator
  • eddiechapman 0  

    @wielki_c0mputator: Ustawa jeszcze nie jest uchwalona o ile się orientuję i z tego co widzę to jej wiele brakuje do ideały, czy chociaż zeby wstydu nei było.

    Niemniej jednak laurum w większości komenatrzy odnosi do sensu przepisu o OZE, a nie detali, bo tutaj trochę sensacja dzienikarską pachnie. Takie rozwiązania są już za granicą i niektóre dobrze działają, trzeba pilnować, aby nasze polityczne miernoty tego nie zepsuły.

    Co do idealogicznych kwesti jakie poruszasz, na bank znajdę Ci jakiś komunistów którzy by sie rozwodzili nad tym jaki to ich wyimaginowany świat Rad Robotniczych byłby piękny gdyby nie kontr-rewolucjne ruchy i lenistwo społeczeństwa, więc wróćmy do rzeczywistości.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • wielki_c0mputator 0  

    @eddiechapman: Ehh, zwał jak chciał, kij z ideologią - nie da się określić tego jednoznacznie, bo ten model polityczno-gospodarczy jest już ulepem z nie wiadomo czego, na szczęście przejrzeliśmy i wiemy po co on jest. Jedyne co pozostaje to obnażać sqr!@#$%łe działania - choćby były tylko podchodami.

    pokaż komentarz
    wielki_c0mputator
  • ketrish -1  

    panele to rzecz dobra, ale jeszcze niedoskonala i dosc droga jak na polskie realia... o ironio byly artykuly, gdzie ludzie sobie to stawiali i musieli placic podatki od tego (WHAT THE FUCK ?!)

    pokaż komentarz
    ketrish
  • czteroch -2  

    Oczywiście ktoś znowu zarobi.
    Dla mnie absurdem jest, że nie ma ustawy i budowlańcy nie podciągają światłowodu do nowych budynków.

    pokaż komentarz
    czteroch
  • dzoker +2  

    Dla mnie absurdem jest, że nie ma ustawy i budowlańcy nie podciągają światłowodu do nowych budynków.

    @czteroch: Ćśśśś... bo jeszcze się okaże, że któraś ze świń przy korycie ma szwagra światłowodziarza.

    pokaż komentarz
    dzoker
  • gozaru 0  

    Też uważam, że trzeba jak najskuteczniej zniechęcać Polaków do budowania prywatnych domów na własnych posesjach - proponuję jeszcze bardziej skomplikować procedury budowlane, dla pewności że ludność zamieszkuje wyłącznie w blokach socjalnych lub wykłada setki tysięcy by potem płacić czynsz developerom. Brawo rząd!

    pokaż komentarz
    gozaru
  • platorin 0  

    Kara więzienia za coś takiego to faktycznie jakiś obłęd jest, ale sam pomysł wprowadzania odnawialnych źródeł energii to bardzo szczytna idea.

    pokaż komentarz
    platorin
  • blublub 0  

    @platorin: To niech sobie to wprowadza każdy kto ma taką potrzebę.

    pokaż komentarz
    blublub
  • Bunio 0  

    przy rosnacych cenach energii za pare lat kazdy bedzie sie modlil o te solary...

    ale juz patrzac na to ze spokojem...
    1. to tylko projekt ustawy.
    2. OZE to szerokie pojecie, poczawszy od słońca na peletach konczac. nie robmy tragedii, bo wiekszosc nowych domow juz i tak wykorzystuje OZE.

    pokaż komentarz
    Bunio
  • blublub 0  

    @Bunio: Oczywiście, że można sztucznie doprowadzić koszty energii do takich wartości, że opłaci się nawet pokrycie dachu panelami baterii słonecznych.

    pokaż komentarz
    blublub
  • zuk_z 0  

    absurd.

    pokaż komentarz
    zuk_z
  • pioterhiszpann 0  

    @zuk_z:
    Tak sie nasz kraj powinien nazywac :]

    pokaż komentarz
    pioterhiszpann
  • grfff 0  

    "Połączenie przerwane przez serwer" - ma ktoś lusterko?

    pokaż komentarz
    grfff
  • gulasz_angielski 0  

    @grfff: mi oryginał działa i to szybko F5

    pokaż komentarz
    gulasz_angielski
  • agilobable +1  

    @grfff: tak

    pokaż komentarz
    agilobable
  • grfff 0  

    @agilobable: Dzięki. Pewnie to uwalą w komisjach, ale i tak smród pozostaje. Tak się kończy, jak dyletanci biorą się za pisanie prawa.

    pokaż komentarz
    grfff

pokaż pozostałe komentarze (59)