rzebowania na wszystkie samochody. W fabryce gdzie pracowałem robiono tylko trójki czyli w Monachium. Teraz weszły już F30 (http://de.wikipedia.org/wiki/BMW_F30), ale jeszcze przez jakiś czas będą robione poprzednie wersje czyli E90 w wersji Touring no i Sedan czyli Limousine. Nie jestem pewien czy już czasem nie lecą tylko F30. Fabryki BMW są rozrzucone po całym kraju. W każdej fabryce pracuje naprawdę ogrom ludzi. Co minutę masz nowe auto. Są dwie zmiany. Taśma się nawet nie zatrzymuje gdy przychodzą pracownicy na przeciwległą zmianę. A tam gdzie są robione karoserie jest system 3 zmianowy.
Powiem szczerze, że się nie dziwię. Gdy pracowałem w BMW to pod koniec serii trójek gdy wchodziły nowe modele to tak średnio co czwarte auto było robione z przeznaczeniem na rynek chiński. Do Ameryki nie szły już o dziwo żadne i dobrze bo było więcej roboty z nimi. Niektóre komponenty się różniły, ale całe auto było wykonywane w Niemczech. Nawet po fabryce kręcili się Chińczycy bo jak słyszałem chcieli otworzyć fabrykę w Chinach, chociaż głowy nie dam sobie uciąć czy to nie byli czasem Japończycy ;) Zdziwiło mnie szczerze mówiąc, że leci tam aż tyle aut, ale w sumie patrząc na to jaką potęgę stanowią...
Do Ameryki nie szły już o dziwo żadne i dobrze bo było więcej roboty z nimi. Niektóre komponenty się różniły, ale całe auto było wykonywane w Niemczech.
@chaberr: Może nie pokrywa pełnego zapotrzebowania na wszystkie samochody. W fabryce gdzie pracowałem robiono tylko trójki czyli w Monachium. Teraz weszły już F30 (http://de.wikipedia.org/wiki/BMW_F30), ale jeszcze przez jakiś czas będą robione poprzednie wersje czyli E90 w wersji Touring no i Sedan czyli Limousine. Nie jestem pewien czy już czasem nie lecą tylko F30. Fabryki BMW są rozrzucone po całym kraju. W każdej fabryce pracuje naprawdę ogrom ludzi. Co minutę masz nowe auto. Są dwie zmiany. Taśma się nawet nie zatrzymuje gdy przychodzą pracownicy na przeciwległą zmianę. A tam gdzie są robione karoserie jest system 3 zmianowy.
<spam on>Fabryka znajduje się zaraz obok Bmw Welt. Można rzec, że mają rozmach. Zaraz obok jest także Olympiapark. Jak ktoś był na RHCP w Monachium w grudniu to właśnie obok tej fabryki <spam off>
@r3m0:
to sprawdź te mapę swoją..... na obszarze większym niż Polska i Niemcy masz gęstość zaludnienia ponad 500 os/km2, tyle, co u nas w niektórych miastach.
@text: Zaludnienie Chin jest bardzo nierównomierne, więc ciężko porównywać ich z innymi państwami.
Dane na wiki mają już jakieś 7 lat, ale nadal nie jest to najgęściej zaludniony kraj świata.
ale nadal nie jest to najgęściej zaludniony kraj świata.
A kto mówi, że jest to rozpatrywane średnio na cały kraj?
Obszar o którym mowa, jest jednym z najgęściej zaludnionych obszarów ziemi i tyle. Innymi słowy, Chiny posiadają rejon (wielki), który należy do najgęściej zaludnionych na świecie.
@r3m0:
Mylisz to ze średnią gęstością zaludnienia. Termin który tutaj padł, jest bardziej otwarty (i może odnosić się do obszarów mieszkalnych) i może sugerować nawet przeludnienie. Podobnie jest w Egipcie. Też jest gęsto zaludniony choć średnia krajowa tego nie mówi.
Zresztą nie ma się o co spierać, to nie akademicka rozmowa.
Chodzi o to, że oni tej ludności nie przeniosą na Tybet i pustynie, więc tam gdzie już mieszkają, mają dużą gęstość zaludnienia.
@Lukas77986: Skończcie proszę już z tym mitem, że wszystko co z Chin to syf i tandeta. Może niewielu sobie zdaje sprawę, ale tak kochana i noszona na rękach Japonia też zaczynała z pozycji państwa taniej siły roboczej i jedyne co umieli dobrze robić to kopiowanie amerykańskich technologii. Made in Japan znaczyło tyle co Made in China. Chinom można wiele zarzucić, ale trzeba pamiętać że cały czas się rozwijają i to w zawrotnym tempie.
@Log-in: no i można im zarzucić że nie przestrzegają swojej konstytucji bo jest wyładowana po brzegi syfem komunistycznym i socjalistycznym. Tylko kapitalizm (wolność gospodarcza, równy dostęp do rynku, niskie podatki) gwarantuje tak szybki rozwój. Pozdro dla wszystkich zwolenników gospodarki rynkowej... i eurosocjalizmu, my za 30 lat nie będziemy mieli takiego rozpędu co Chiny, oni w czasie kryzysu mieli rozwój w tępie 8% PKB a my? my chwalimy się błędem statystycznym... ale już niedługo... Nie było takiego socjalizmu co by samobójstwa nie popełnił.
Chiny nie są jednym z najgęściej zaludnionych państw świata. Mają gęstość zaludnienia tylko nieznaczne większą od gęstości zaludnienia Polski.
Chiny mają np. znacznie mniejszą gęstość zaludnienia niż Włochy, Szwajcaria, Belgia, Wielka Brytania.
A taka Holandia ma 3 x większą gęstość zaludnienia niż Chiny.
Należy się nagana dla autora notatki.
@gadran23: Racja, tylko że w tych wszystkich krajach rozmieszczenie populacji jest mniej lub bardziej równomierne. Trzeba pamiętać że około 2/3 albo przynajmniej połowa Chin to tereny pustynne, albo góry nie nadające się do zasiedlenia. Statystycznie ja i mój pies mamy po trzy nogi, dlatego też niektórych danych nie powinno się porównywać bez uwzględnienia innych czynników.
"Contemporary China is an island. Although it is not surrounded by water (which borders only its eastern flank), China is bordered by terrain that is difficult to traverse in virtually any direction. There are some areas that can be traversed, but to understand China we must begin by visualizing the mountains, jungles and wastelands that enclose it. This outer shell both contains and protects China. "
Komentarze (31)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (25)
-
-
-
Otodom.plSTRZESZYN 4-pokojowe w WILLI MIEJSKIEJ Poznań 1 800 zł
mieszkanie, 52m2, Chwarzno-Wiczlino Gdynia 1 500 zł
mieszkanie, 70m2, Wola Warszawa 2 700 zł