Dzięki Uprzejmości Pana Andrzeja (D.U.P.A.)
Okazuje się, że w Polsce firma może się nazywać D.U.P.A. Może też sprzedawać orgazm w płynie i… palce. Taki „palec o różnorodnym zastosowaniu” możesz pokazać policjantowi, urzędnikowi albo politykowi. Ciekawe spojrzenie na marketing. Dobre i polskie. :o)
Reklamy Google