Powiązane (15)

  pokaż (15) 
  • Reklamy Google

  • sathirem +29  

    Jedni potrzebuja oparcia w wierze, inni nie, takie jest moje zdanie. Czy to, ze jestem ateista czyni ze mnie zlodzieja? Nie. Potrafie zyc wg. podstawowych zasad i wartosci moralnych, ale nie musze miec ich ponazywanych i ponumerowanych od 1 do 10. Wiem, ze jesli komus sie cos dzieje to trzeba mu pomoc, a jesli ktos cos pozostawi bez opieki to nie nalezy tego krasc. I nie byla mi do tego potrzebna Biblia. Moze ktos potrzebuje do zycia tych zasad, coniedzielnych kazan i wiary w 'tego tam na gorze' i ja to szanuje, ale niech on uszanuje to, ze ja tego niepotrzebuje. Jak to powiedzial Pat Condell: "Umyj swoje zasrane okna, przed probowaniem mycia okien innych"

    pokaż komentarz
    sathirem
  • faustXXX 0  

    [Edit: wylecialo, nie doczytalem]

    pokaż komentarz
    faustXXX
  • Yahoo_ -3  

    niech chcialbym Cie martwic, ale te Twoje "zasady i wartosci moralne" unormowala wlasnie biblia i starozytni grecy/rzymianie, czy Ci sie podoba czy nie :)

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • trueform +25  

    Wiadomość nieprawdziwa - Budda nigdy nie był bogiem :).

    pokaż komentarz
    trueform
  • Valamarth +7  

    Jak, kolega wyżej :) Żaden z buddów (skt. buddha - przebudzony, oświecony) nie był "bogiem" w takim rozumieniu tego śłowa. Każdy z nas może zostać buddą, ma w sobie taki potencjał - musi tylko chcieć :)

    pozdrawiam ciepło,
    Konrad

    pokaż komentarz
    Valamarth
  • Pan_Zakopywacz -7  

    AleisterC: Grota Nestle zaprasza.

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • Winhelp -1  

    Budda had potential!

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • zaszufladkowanie +9  

    Do dupy z niemożnością usuwania komentarzy. ;/

    pokaż komentarz
    zaszufladkowanie
  • bagley +5  

    "Wiara w religioznawstwie polega na przyjęciu istnienia lub nie istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt." (s: wiki) - nie mozna sie z tym nie zgodzic. Nauka jest racjonalna, potrzebuje dowodow na potwierdzenie istnienia czegos.
    Przeciwienstwem racjonalicmu jest irracjonalizm (czytaj wiara).

    pokaż komentarz
    bagley
  • gww15 -3  

    Definicja wiary według Biblii (Hebr 11:1-3):
    "Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Dzięki niej to przodkowie otrzymali świadectwo. Przez wiarę poznajemy, że słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych."

    Żeby nauka mogła te dowody zdobyć, najpierw potrzebna jest wiara, że one są.
    Dopóki nauka nie wierzy w Boga, nie zdobędzie dowodów na Jego istnienie.

    pokaż komentarz
    gww15
  • AleisterC +1  

    "Dopóki nauka nie wierzy w Boga, nie zdobędzie dowodów na Jego istnienie" - bzdura - calkiem sporo ludzi nauki wierzy, i jakos tych dowodow znalezc nie moga.

    Tez chce pisac takie fajne cytaty ;) - to moze cos z Kalibra 44 - "Badz, a klekne"

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • gww15 0  

    "calkiem sporo ludzi nauki wierzy, i jakos tych dowodow znalezc nie moga."

    Myślę, że oni te dowody znaleźli. Problem tylko, że nie stanowią one dowodów dla tych, co nie wierzą. Tak więc moja wypowiedź nie jest bzdurą. Wynika ona z wnikliwej obserwacji życia i ludzi. Dla mnie największym dowodem na istnienie Boga jest wiara w Niego. Jeśli Ty w niego nie wierzysz, to moja wiara będzie bzdurą dla Ciebie, ale nie dla mnie. Poza tym prawdopodobnie Ty też w coś wierzysz może np. w kosmitów. W każdym razie każdy dopasuje oczywiste fakty do swojej wiary i interpretacja ich będzie zależała od wiary każdego z nas.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Imunkka -1  

    pozwol wiec, ze zapytam: wierzysz w niepokalane poczecie? Ze dziewica urodzila syna, bez stosunku plciowego z mezczyzna? Wierzysz, ze z 2 ludzi, bez stosunkow kazirodczych "powstalo" tyle ludzi, by zaludnili Ziemie? itd itd.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • AleisterC +2  

    "Dla mnie największym dowodem na istnienie Boga jest wiara w Niego" - tym samym ilosc roznych wyznan i bostw, powinna byc dla Ciebie kontrargumentem na jego istnienie.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • gww15 0  

    @Imunkka

    Pozwól, że odpowiem na te pytania:
    1. Wierzę.
    2. Wierzę

    Ad 1
    Jeśli Bóg stworzył człowieka i skonstruował układ rozrodczy, to również potrafi sprawić, żeby bez udziału męskiego nasienia powstał człowiek.

    Ad 2
    Nikt nie mówi, że stosunku kaziordczego nie było.

    @AleisterC
    Wspólnym mianownikiem jest wiara. Tak więc istnienie wiary jest dowodem potwierdzającym istnienie Boga. Wynika on z tego że Bóg stworzył człowieka w taki sposób by wierzył. I wierzy czyli zachodzi fakt który interpretuję jako dowód dla mojej wiary.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Karolomen -1  

    A skąd wiecie, czy Maryja nie była zapłodniona in vitro? Albo czy Bób nie wysłał plemnika z nieba? Hipotez jest wiele. Nie będę się z nikim sprzeciwiał, bo to bezcelowe. Wg mnie to po prostu jedna wielka bzdura, ten cały Bóg i wszystko...

    pokaż komentarz
    Karolomen
  • Imunkka -2  

    Spoko, wyznawcy Intelligent Design sa wsrod nas. Trzeba bylo od razu tak mowic. Choc przypomne, ze wg wytycznych chrzescijanskich (obecnie - dosc czesto sie zmieniaja, wiec nie zawsze sie trafi w co akurat w tym momencie wierza) te przyklady sa podawane jako alegorie wydarzen.
    Tak więc istnienie wiary jest dowodem potwierdzającym istnienie Boga.
    tym samym dajesz prawo do istnienia wrozki zebuszki, czerwonych krasnoludkow i - w to szczegolnie wierze - ze siedzi obok Ciebie rozowy slon. Wierze w to, wiec tak musi byc.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • AleisterC +2  

    @gww15 - Ty to tak wszystko na serio ? Czy nas teraz wkrecasz, smiejac sie przed monitorem ?

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • gww15 0  

    Czyżbym wyczuwał leciutką nutkę drwiny?
    Ale nie rusza mnie to wcale.

    Żeby pomóc to zrozumieć powołam się na przykład wiary w kosmitów.

    Wiele osób wierzących w ewolucję nie wierzy w Boga, ponieważ nikt Go nie widział i Jego istnienia nie można udowodnić. Dlaczego zatem część z nich wierzy w istnienie pozaziemskiej cywilizacji. Jakie mają dowody, że takowa istnieje skoro nie znaleziono żadnych dowodów naukowych na potwierdzenie tegoż. Otóż ich wiara nie opiera się na dowodach lecz wynika z logicznego myślenia(!). Ponieważ skoro powstanie życia na Ziemi w wyniku ewolucji jest czymś naturalnym. a faktem jest istnienie milionów gwiazd i nie odkrytych jeszcze planet, tak więc logiczne jest, że życie musiało rozwinąć się też na innych planetach. Mamy zatem przykład wiary, która nie jest irracjonalna, ale też nie jest udowodniona.

    Z Bogiem jest dość podobnie. Istnienie życia na ziemi wskazuje, że skądś się ono wzięło, a złożoność organizmów żywych także wskazuje na istnienie Inteligencji - Projektanta. Bla osób wierzących w Boga logiczne jest, że On istnieje ponieważ skutki Jego działalności są wyraźnie dla nich dostrzegalne. Ich wiara zatem nie jest irracjonalna mimo, iż nie jest udowodniona naukowo.

    @AleisterC
    Nikogo nie wkręcam.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Imunkka -2  

    kolejny raz widze u Ciebie przyklad z zyciem pozaziemskim. I musze Cie zmartwic - osoby wierzace w zycie pozaziemskie na takiej zasadzie, na jakiej ludzie wierza w boga trafiaja w moim przekonaniu do tej samej szufladki - irracjonalne. Nie chodzi tu o wiare - chodzi o zestaw tych czynnikow, ktore po spelnieniu podnosza prawdopodobienstwo pojawienia sie zycia poza Ziemia. I jezeli te czynniki sa spelnione - co jest dosc prawdopodobne, biorac pod uwage wielkosc wszechswiata, zycie moze istniec takze gdzies indziej. Roznica z wiara w boga polega na tym ze wierzacy sa przekonani o tym ze bog istnieje, bez posiadania nnajmnniejszych przeslanek ku temu.
    Z Bogiem jest dość podobnie. Istnienie życia na ziemi wskazuje, że skądś się ono wzięło, a złożoność organizmów żywych także wskazuje na istnienie Inteligencji - Projektanta.
    Ponownie podkresle - ID nie jest dowodem. Nie jest nawet hipoteza. Jest swiatopogladem, starajacym sie naginac fakty aby pasowaly do pomyslu kreatora swiata. I juz w tym momencie pojawia siei rracjonalnosc.

    Bla osób wierzących w Boga logiczne jest, że On istnieje ponieważ skutki Jego działalności są wyraźnie dla nich dostrzegalne. Ich wiara zatem nie jest irracjonalna mimo, iż nie jest udowodniona naukowo.
    Znakomicie zauwazone dla osob wierzacych w boga. Dlaczego wiec dla osob nie wierzacych w tego konnkretnego boga skutki jego dzialanosci nie sa widzialne? czy wierzac w Yahweh dostrzegasz skutki dzialalnosci Thora, Zeusa, Kali czy Swiatowida?

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • gww15 +1  

    Widzisz wiara, nie zależy od dowodów jednego to przekona innego nie. Kiedy czyta się Biblię można dowiedzieć się z niej, że w wielu wypadkach ludzie mieli wyraźne dowody na istnienie Boga a jednak w niego nie uwierzyli. Gdyby Bóg przemówił do Ciebie i powiedziałby "oto Ja JaHWeH wierz we mnie" prawdopodobnie i tak byś nie uwierzył wytłumaczyłbyś to sobie na miliard różnych racjonalnych według Ciebie sposobów, ale nie uwierzyłbyś w Niego. Bo wiara nie zależy od dowodów.

    J 12:27-30
    27 Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę10. 28 Ojcze, wsław Twoje imię!». Wtem rozległ się głos z nieba: «Już wsławiłem i jeszcze wsławię». 29 Tłum stojący [to] usłyszał i mówił: «Zagrzmiało!» Inni mówili: «Anioł przemówił do Niego». 30 Na to rzekł Jezus: «Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Imunkka -1  

    mity greckie tez sa pelne dowodow na stycznosc z bogami. ba - boska ciaza to nie jesden przypadek jak Jezus - takich ciaz tam jest sporo. I skoro wierzysz w ciaze Maryi - czemu nie uwierzysz w ciaze np takiej Europy? Dlaczego wiara w tamte kontakty jest czyms gorszym niz wiara w biblie? Zreszta - przyklady z biblii to slabe przyklady. Napisana przez setki ludzi, tysiace lat temu, wielokrotnie dobierana, przekladana.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • gww15 -2  

    Widzisz znowu szukasz pretekstu, żeby nie wierzyć, co bym nie napisał, czy cokolwiek, by się stało, zawsze znajdziesz pretekst, by nie wierzyć.
    Np.:
    Biblia opisuje proroctwo o zniszczeniu Babilonu opisane to było w czasach, których Babilon istniał i był wielkim mocarstwem. Jednak Biblia zapowiadała, że tak nie będzie, że nie zostanie tam kamień na kamieniu, że nie będzie on zamieszkany. Z punktu widzenia osób żyjących w czasie Jezusa to proroctwo było fałszem ponieważ co prawda Babilon nie był mocarstwem, ale jeszcze był zamieszkany. Jednak dziś okazało się, że te słowa z Biblii się spełniły co do joty. Można, by dużo o tym pisać. Jest też taki werset który od jakiegoś czasu mnie dość mocno intryguje to

    Koheleta 3:11
    "Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
    dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata,
    tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,
    jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca"
    Zastanawia mnie, że w erze tak ogromnej wiedzy o otaczającym nas świecie jednocześnie na tak wiele pytań nie mamy odpowiedzi.
    Więc na Twoim miejscu nie mówił bym że przykłady z Biblii są słabe. Są słabe dla Ciebie, bo chcesz, aby takie były.

    Zastanawiający jest również werset, który pierwotnie skierowany był do osób wierzących w bóstwa Rzymu, a jakże pasujący do dzisiejszych ateistów:

    Rzymian 1:19-22
    To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy. Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych stali się głupimi.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Imunkka -1  

    to bardziej Ty nie potrafisz przedstawic dowodu na to, by wierzyc bez uciekania sie do cytowania biblii. Czym wiara w Yahweh jest lepsza od wiary w Thora?

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • gww15 +1  

    Zauważ, że znowu to robisz: Szukasz pretekstu, by nie wierzyć. Tym razem pretekstem jest to, że powołuję się na Biblię. Jak widzisz każdy pretekst jest dobry, by nie wierzyć i jak już wcześniej pisałem dowody nie mają tu nic do rzeczy.

    W nawiązaniu do tego o czym pisałem o Babilonie:

    Pozwól, że przeniesiemy się w czasie do ok roku 40 - 50 n.e. Widzimy ludzi rozmawiających o wierze jedni wierzą w Pismo drudzy nie. Ci pierwsi powołują się na fakty: Babilon istnieje i że nawet świetnie się ma, być może jeżdżą nawet w celach biznesowych. Biblia kłamie, bo zapowiadała że nie będzie tam mieszkańców. Ale Ci drudzy powołując się na fakty im znane dowodzą, że Biblia ma rację, bo zapowiedziała upadek Babilonu i rzeczywiście nie jest on już mocarstwem. Nauka jest taka, że jedni borą co im pasuje do ich niewiary, a drudzy robią to samo, ale po to by wierzyć. Natomiast czas weryfikuje wszystko bo czy dziś miała by sens ich rozmowa. Nie, bo okazało się, że ci drudzy mieli rację. Mimo to, ten kto, nie chce wierzyć nie weźmie tych dowodów pod uwagę i doczepi się do innych, tylko po to, by móc nadal nie wierzyć. Każdy wierzący może udowodnić Ci istnienie Boga bez powoływania się na Biblię, tylko, że i tak nie uwierzysz. To jest pewien fenomen wiary. Nie potrafię go wyjaśnić, ale z obserwacji wiem, że tak jest.
    To, że nie wierzysz nie czyni cię gorszym człowiekiem w moich oczach ponieważ nie mnie jest oceniać Twe człowieczeństwo.
    Dlaczego to napisałem? Bo też byłem niewierzący. W rzeczywistości zostałem ateistą chyba ze względu na bezsens panujący w kościele. Np. Ci ludzie, którym spowiedź daje prawo do bycia złymi. Myślą, że skoro wierzą to już im wszystko wolno. I te katolickie prawdy wiary tak nielogiczne. tak pokrętnie tłumaczone. Jednak, gdy zacząłem czytać i poznawać Biblię mój umysł doznał niezwykłego oświecenia. Zacząłem pojmować, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi.
    Ale to już zupełnie inny temat.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Hwep +2  

    Fenrir jest na liście choć nie jest bynajmniej bogiem

    pokaż komentarz
    Hwep
  • efceka +61  

    A gdzie jego makaronowatość Latający Potwór Spaghetti?? :-(

    pokaż komentarz
    efceka
  • GraF83 0  

    pewnie tam gdzie Great white handkerchief
    duplikat, w dodatku żle opisany: jest porównanie z chrześcijaninem , a nie ogólnikowo z wierzącymi.
    Nie widzę Allaha na liście. Pewnie ta polityczna poprawność wobec "religii pokoju"
    Tak wiec fotka trochę wybiórcza, atak na tylko jedna religię.
    Ze spisu wynika jedynie tyle że ateista podważa wszystko ,a chrześcijanin bierze pod uwagę istnienie wyjatków. I kto tu ma bardziej naukową postawę otwartą na każde nieznane jeszcze rozwiązanie?

    pokaż komentarz
    GraF83
  • Berber -5  

    GraF83 słusznie zauważył że 'religia pokoju' została nietknięta.
    Faktem jest że jednak gdyby nie to 'głupie chrześcijaństwo' to by wasze prapraprababki zostały kilkukrotnie zgwałcone a następnie pocięte przez wyznawców religii pokoju

    pokaż komentarz
    Berber
  • Vince +2  

    "Bierze pod uwagę istnienie wyjątków" - jaki ładny eufemizm! Dużo lepiej brzmi niż "Arogancko utrzymuje, że jego prawda jest najprawdziwsza i jedyna."

    Swoją drogą, żeby nie było, ja względem racjonalizmu utrzymuje podobne stanowisko, ale otwarcie się niniejszym do tego przyznaje :)

    pokaż komentarz
    Vince
  • Pumar -1  

    efceka oczywiście że nie ma, skoro każdy w niego wierzy:P (chociaż o tym nawet niektórzy nie wiedzą:P)

    pokaż komentarz
    Pumar
  • harpun +1  

    Chrześcijanin to prawie ateista :)

    I pewnie ktoś napisze "prawie" robi wielką różnicę.

    pokaż komentarz
    harpun
  • bulzaj +1  

    "prawie" robi wielką różnicę.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • zwierzak2003 +2  

    Zależy od definicji słowa "prawie"

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • rzukow +1  

    Polecam fragment ciekawej debaty z Dawkinsem, akurat wybrałem filmik z fragmentami anty-islamskimi dlatego, że uważam tę religię za aktualnie najbardziej szkodliwą dla świata i państw w których panuje :
    http://pl.youtube.com/watch?v=K1b0QKO1rJQ

    Ale całość jest warta obejrzenia : http://pl.youtube.com/watch?v=F-S7M0KZTsU

    pokaż komentarz
    rzukow
  • lachimel25 +1  

    masz rację co do ortografii, zgadzam się i przepraszam. Gdybyś był bogiem to byś tego nie napisał. Żaden z bogów, nie pozostawił żadnego tekstu pisanego własnoręcznie...

    pokaż komentarz
    lachimel25
  • Imunkka -3  

    nie tylko tablice - przeciez cala Biblia jest slowem bozym.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • gww15 0  

    Tablice Mojżeszowe były napisane osobiście przez Jahwe. Reszta Biblii powstała pod natchnieniem.

    pokaż komentarz
    gww15
  • Karolomen +3  

    Biblia nie była napisana przez Boga, tylko dla wierzących takl jest. Według mnie po prostu ludzie wyjaśniali sobie jakieś dziwne różne rzeczy takim czymś. W końcu psychiczni mieli urojenia i spisywali to do ksiąg. I pufff, tak powstał chocapic.

    pokaż komentarz
    Karolomen
  • lachimel25 +1  

    12 Pan rzekł do Mojżesza: «Wstąp do Mnie na górę i pozostań tam, a dam ci tablice kamienne, Prawo i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć».

    Dobra :D Wygrałeś, zwracam honor.

    pokaż komentarz
    lachimel25
  • Wiatro +7  

    Co to za biała kropka w która nie wierzą chrześcijanie a której nie ma po stronie ateistów?

    pokaż komentarz
    Wiatro
  • kasza332 +31  

    dobre dobre ale tagi... zabójcze :P

    EDIT: sorry *tag

    pokaż komentarz
    kasza332
  • einer +14  

    A gdzie Cthulhu?

    pokaż komentarz
    einer
  • zwierzak2003 +30  

    A gdzie Latający Potwór Spagetii ;)

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • Piw_Benzyna +15  

    I niewidzialny rozowy jednorozec ?!

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • Anarchius +1  

    oraz Elune?

    pokaż komentarz
    Anarchius
  • goldwyn 0  

    a gdzie Rob Halford?

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • Kai -5  

    nawet Allacha niema ;/

    pokaż komentarz
    Kai
  • Vejder +7  

    a Pedobear ?

    pokaż komentarz
    Vejder
  • DCgirl +3  

    A gdzie Fanzonun ? :)

    pokaż komentarz
    DCgirl
  • zwierzak2003 0  

    DCgirl: na Wykopie

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • Anarchius 0  

    i jest jimi Hendrix!

    pokaż komentarz
    Anarchius
  • star +24  

    http://www.wykop.pl/link/48424/porownanie-obiektow-kultu-chrescijanina-i-ateisty
    duplikat. aż szkoda, że nie przeszedł.

    pokaż komentarz
    star
  • komar- +24  

    Mów za siebie, duplikat to duplikat i jak najbardziej na miejscu jest podanie oryginalnego linka.

    pokaż komentarz
    komar-
  • kurtyzany -1  

    Who cares? Pod kazdym, no prawie kazdym wykopem widze linki do tego, ze "to juz bylo" albo "duplikat"... Dodajcie pomiedzy "powiazane linki" a "wykopali" zakladke "to juz bylo" i wpisujcie tam te swoje cudowne linki, a wtedy zainteresowani tym tematem beda mogli przegladac to, co chca :]

    pokaż komentarz
    kurtyzany
  • longinustorwaldzki +5  

    hmm... jestem wierzącym katolikiem i zupełnie nie mam nic przeciwko wymianie poglądów z ateistami czy też wyznawcami innych religii. Jak to mówią każdy sobie rzepkę skrobie. Z resztą niektórzy wielcy kościoła przypuszczają, że piekło może być puste i tak czy siak wszyscy będziem kiedyś imprezować razem , w końcu Bóg jest miłosierny;]
    Nie rozumiem natomiast kpin z JPII bo przecież on był największym na świecie promotorem pojednania i wzajemnego szacunku. Inną sprawą jest wyśmiewanie i pogardzanie poglądami innych. W takim przypadku już nie bardzo mam ochotę na dyskusję. Wzajemny brak szacunku owocuje żenadą jaką widzimy ostatnio w wiadomościach (chyba wiadomo o co chodzi).

    Bardzo nie podoba mi się natomiast fala agresji i jawnej nienawiści do nas czy muzułmanów... a tego na wykopie jest sporo... to jest moim zdaniem gówniarstwo i do zakopania.

    pozdro dla wszystkich:)

    pokaż komentarz
    longinustorwaldzki
  • fman -3  

    Dobra, posłuchaj...
    1. Sporo siedziałem na islamem i wiem, jakie tam teksty lecą w Koranie. Spójrz kurde tu:
    http://www.poznajkoran.pl/koran/przemoc/
    Jasne?
    2. Wyśmiewanie cudzych poglądów a pokazywanie błędów w nich, to co innego.
    3. Ghandi też był świetnym człowiekiem. Nawoływał do pokoju jak mało kto. Przy wybuchu WW2 mówił, żeby poddać się Hitlerowi dobrowolnie. I co, myślisz, że dobrze by się stało, gdyby ludzie mu się poddali? Raczej nie. Dlatego - JP2 i Ghandi byli w porządku ludźmi, ale nie bierzmy ich nauk aż tak na serio, nie róbmy z nich bożków.

    pokaż komentarz
    fman
  • longinustorwaldzki -1  

    hmm... nie jestem znawcą islamu... tam chyba jest napisane , że jak atakują to trzeba się bronić - > czytaj zabijać... oko za oko to doktryna również starego testamentu... nie zmienia to faktu, że większość cheścijan (jak i według mnie muzułmanów) to spokojni ludzie, tacy jak Ty, ja czy setki wyznawców innych religii.

    Ok. Powiesz teraz że księża gwałcą chłopców, że są pazerni na kasę ... a czy mało jest gnid i sk!#%ieli wśród ateistów? Oczywiście że jest całe mnóstwo... tylko nikt nie krzyczy na Wykopie, że ateista zgwałcił dziecko.. - nie zgodzisz się ze mną? jeśli chcesz zrobię taki wykop... zobaczymy ile osób on zinteresuje...

    pokaż komentarz
    longinustorwaldzki
  • fman 0  

    Ale Ty chyba nie zrozumiałeś, o czym ja piszę.

    pokaż komentarz
    fman
  • fman 0  

    A, właśnie, no i piszesz "większość chrześcijan i muzułmanów to spokojni ludzie". Ale przekazują tę ideę "oko za oko" ze ST, prawda? Idea wciąż istnieje. I kiedyś może wejść w życie.

    pokaż komentarz
    fman
  • longinustorwaldzki 0  

    no kiedyś może... to trzeba ich zgnoić...

    pokaż komentarz
    longinustorwaldzki
  • fman -1  

    Do jasnej cholery, myślisz, że każdy narodowy socjalista biegał i mordował ludzi? NIE! Większość niemców w nazistowskich niemczech była zwykłimy ludźmi. Ale narodowy socjalizm nie jest dobrą ideologią. Rozumiesz?

    pokaż komentarz
    fman
  • uranus888 +1  

    Ej ludzie to taki SZYDER BYŁ, NIKT RACZEJ normalny mający troszkę wiedzy o Religi nie pomyślałby tak... ehh

    pokaż komentarz
    uranus888
  • longinustorwaldzki -2  

    fman nie podniecaj się tak... mówisz o średniowieczu... od pewnie pół tysiąca lat Chrześcijaństwo to porządna religia! Weź się otrząśnij człowieku! Faktycznie były ciemne lata, kiedy kościół dopadła korupcja i rządza władzy... ale to był epizod.

    pokaż komentarz
    longinustorwaldzki
  • zwierzak2003 +2  

    A teraz przypadkiem kościołem też nie rządzi korupcja? Przynajmniej polskim ;)

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • anyzek +6  

    jestem wierzący. jestem o niebo lepszy.

    pokaż komentarz
    anyzek
  • Winhelp +6  

    Stop flame, na Teutatesa!

    pokaż komentarz
    Winhelp
  • JohnyKGM 0  

    Ahh najpierw flame, potem wszyscy zgadzaja sie ze soba, a bedzie nadal tak jak jest :)

    pokaż komentarz
    JohnyKGM
  • Karolomen +2  

    Ja jestem satanistą. Nie wierzycie? No jak Boga kocham, że jestem! :D
    Ale fakt, przy takiej liście bogów to się wydaje malusia różnica. Wykop za ciekawe znalezisko i pochwała dla osoby, która odkryła tą "ogromną" różnicę między ateizmem i chrześcijaństwem.

    pokaż komentarz
    Karolomen
  • Imunkka -4  

    thanks Captain!

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • zwierzak2003 -3  

    Obvious

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • gww15 +1  

    "Nie możesz być satanistą i równocześnie kochać Boga :D "
    Dlaczego nie?
    Jeśli jest tym kim mówi, to Szatan jest jego Bogiem (tak Bogiem z dużej) Jeśli jest jego Bogiem, to jasne, że go kocha.

    pokaż komentarz
    gww15
  • juzwa +2  

    co samej istoty wykopu
    chrześcijanin, muzułmanin czy żyd wierzą w Boga, który jest jeden, nie ma innego dla katolika a innego dla islamisty inne są tylko sposoby wiary, interpretacja Boga i wszystkiego co ze sobą niesie

    pokaż komentarz
    juzwa
  • carbolymer +6  

    Czy opłaca się przechodzić na ateizm dla tej tylko jednej różnicy?

    pokaż komentarz
    carbolymer
  • lalala +6  

    Nie rozumiem po co wykopywać? Coś nowego zostało odkryte, powiedziane? przecież to jest "oczywista oczywistość" ;]

    pokaż komentarz
    lalala
  • goldwyn -4  

    no właśnie, bóg chrześcijan nie istnieje. po co ustawicznie udowadniać, że białe jest czarne..tfu!...białe jest białe a czarne jest czarne. uff..

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • lalala 0  

    Nie wiem czy wiesz ale ta strona nie udowadnia ani nie zaprzecza istnienia Boga (ja zresztą też nie mam zamiar nikomu nic udowadniać, niech każdy wieży w co chce bo to jest jego osobista sprawa), tylko chodzi o to że każda religia ma swoich bogów i nie wieży w nic oprócz swoich, a to jest chyba jasne jak słonce, to tak jakby wykopać że 1+1=2

    pokaż komentarz
    lalala
  • goldwyn -2  

    tak wiem , moja odpowiedź była pół żartem, pól serio. btw co za wieże? dwie wieże to dobry film, tak wiem.

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • bowdown +1  

    teraz Jahwe to Adonai wg niektórych

    pokaż komentarz
    bowdown
  • darokrol 0  

    nie no katolicy to maja trochę więcej bogów teraz, po pierwsze to główny bóg to Adonai, jego matka to Maryja, ich syn to Jezus, syn Adonaia i Jezusa to duch święty, jeszcze z poza rodziny to jp2, no niech mi ktoś powie że on nie jest teraz głównym doradcą do spraw wiary w niebie ?

    pokaż komentarz
    darokrol
  • AleisterC +5  

    Maryja ani tym bardziej JP2 nie sa bostwami.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • darokrol +2  

    jak nie są jak ludzie się do nich modlą...

    pokaż komentarz
    darokrol
  • ogryzek +11  

    Mówi się o pośrednictwie czy wstawiennictwie choć Jezus powiedział że jest jedynym pośrednikiem:

    "1 Tym. 2:5
    5. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus,"


    "Filip. 2:9-11
    9. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię,
    10. Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią
    11. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca."


    Ale Biblia swoje a kościół swoje. Ja na miejscu katolików nie modliłbym się do tych "wystawiennictw". Dlatego że Bóg nie myśli (gdyby myślał nie byłby wszechmocny, wie wszystko i nie musi się zastanawiać) i nie można szepnąć mu słówka by zmienił decyzję. Właściwie ograniczyłbym modlitwy do minimum. Polecam kazanie na górze dla wszystkich głosicieli jedynej świętej prawdy, ciekawe ile wskazań danych tam przez Jezusa wypełniacie na co dzień.

    Tak więc nie wiem skąd minusy dla darokrol skoro właściwie mówi prawdę. Trzeba być Bogiem by móc wpływać na jego decyzje. A jeśli już to prawda to który święty jest najlepszy by się do niego modlić w wstawiennictwo ? Czy modlitwa do świętej Barbary uratuje górnika a modlitwa do św Piotra już nie ?

    pokaż komentarz
    ogryzek
  • AleisterC 0  

    [nie tu]

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • kkk_arol -2  

    .

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • Zygaldinho -4  

    Niekompletna lista.Oprócz Latającego Potwora Spaghetti brakuje Niewidzialnego Różowego Jednorożca;/

    pokaż komentarz
    Zygaldinho
  • kiko +15  

    widocznie obie grupy w niego wierza! :-)

    pokaż komentarz
    kiko
  • Vince +48  

    Jest różowy bo jest różowy. To dogmat. Jest i już. Nie zdawaj pytań.

    pokaż komentarz
    Vince
  • wojtek858 +13  

    @qoszmar
    A bóg chrześcijański jest jeden. Ale jest go trzech.

    Równie głupie prawda? Zrozum, że Różowy Jednorożec to parodia.

    pokaż komentarz
    wojtek858
  • Szatan_vel_diabel -7  

    mnie też tam nie ma :(

    foch!!!

    pokaż komentarz
    Szatan_vel_diabel
  • Pumar +19  

    Niewidzialny Różowy Jednorożec dlatego jest potężny ponieważ potrafi być i różowy i niewidzialny w tym samym czasie:P

    pokaż komentarz
    Pumar
  • bulzaj -1  

    Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli!

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • AleisterC +14  

    @bulzaj - cytat z Biblii jako argument za wiara jest absurdalny:

    - Slyszales? Irek mi powiedzial, ze rozmawia z aniolami.
    -- A nie przyszlo Ci do glowy ze on moze klamac ?
    - Jak ktos, kto rozmawia z aniolami moze byc klamca ?

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • MrGrandma 0  

    @Bulzaj: sęsownie pomyślane.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • bowdown +6  

    on jest na tej liście ale napisany niewidzialną, różową czcionką

    pokaż komentarz
    bowdown
  • bangabanga 0  

    tyle,ze to jak najbardziej trzyma pewien poziom..nie jest obrazliwe ani zwyczajnie prostackie...jest pewnym zestawieniem, ktore ma dac do myslenia ludziom:" oto wy, chrzescijanie tez jestescie niewierzacy; nie ma zadnego powodu zeby wierzyc w jakiegolowiek boga bo jest ich tylu,ze huhu i wszyscy nazwajem sie wykluczaja"

    naskakiwanie na takie inicjatywy jest przejawem modnego naskakiwania na wszytsko co niby modne..i tyle

    pokaż komentarz
    bangabanga
  • positiveVibe 0  

    Nie ma Jah!

    pokaż komentarz
    positiveVibe
  • znikim -2  

    z tego co się orientuję to nie ma teraz Jahwe tylko Adonaj...

    pokaż komentarz
    znikim
  • ciubas +3  

    jak już chcesz powiedzieć coś smiesznego, to niech to ma jakikolwiek sens, lub nawiazanie do tematu...

    pokaż komentarz
    ciubas
  • GraF83 +4  

    Ateizm= opium dla (tych drugich) mas

    pokaż komentarz
    GraF83
  • valdo -5  

    Żebyś tylko nie sięgnął po to opium w krytycznym momencie.
    Wyobraź sobie sytuację w której Ty - zadeklarowany ateista, racjonalista umierasz na raka - szanse na przeżycie masz mikroskopijne - 2 może 3 %.
    Obok Ciebie na szpitalnym łóżku leży identycznie chory katolik - normalny zwyczajny, nie moher, ani inny fanatyk ortodoks. Jest w dokładnie takiej samej sytuacji jak Ty, ale ma w zanadrzu coś czego Ty nie masz - ma wiarę w Boga i nie ważne czy on istnieje czy nie - medycyna potwierdza, że wiara czyni cuda i w takiej sytuacji ten Bóg, choćby nie istniał i tak zwiększa szanse na wyjście z choroby bo psychika chorego nastawiona jest zupełnie inaczej.

    Nie chcę sie tu bardziej rozwodzić na te tematy, ale moi drodzy nastoletni buntownicy, ateiści i racjonaliści (BTW poczytajcie nieco o tym jak matematyka obala racjonalizm - aksjomat V geometrii wg Euklidesa) popatrzcie czasami na Boga jak na wiarę samą w sobie - odrzućcie kościół, odrzućcie cały kler, a wtedy sprawa na pewno nabierze innych barw, a i wnioski mogą się nasunąć przeróżne.

    pokaż komentarz
    valdo
  • filo +5  

    religia jest dla mas, tyle że religia a prawdziwa wiara to zupełnie coś innego.

    pokaż komentarz
    filo
  • AleisterC +9  

    "Dwie proste, które przecinają trzecią w taki sposób, że suma kątów wewnętrznych po jednej stronie jest mniejsza od dwu kątów prostych, przetną się z tej właśnie strony, jeśli się je odpowiednio przedłuży." - wyjasnij mi prosze gdzie masz tu "obalenie racjonalizmu".

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Pumar +7  

    valdo to nie sama wiara tylko afirmacja jak już (przynajmniej to co ty przedstawiłeś), i nie musi jako wiara występować...

    I dalej sie pytam ktoryś raz z rzędu: a co za różnica czy bóg istnieje czy nie? Dowiecie się poźniej, teraz zamiast gadać pierdoły, żyjcie...

    pokaż komentarz
    Pumar
  • Rogacz +6  

    @valdo
    tyle ze skoro wierzacy ma wiare w przyszle zycie to poco ma sie trzymac tego zycia ?

    pozatym zarowno jedni jak i drudzy moga uznac ze smierc jest naturalna czescia zycia i sie nia nie przejmowac

    pokaż komentarz
    Rogacz
  • Valamarth +7  

    valdo, do osiągnięcia takich "efektów", jak piszesz nie jest potrzebna jakakolwiek religia; wiara - owszem :) Poczytaj trochę o afirmacji i autosugestii.

    Niestety dowodu obalenia racjonalizmu w V aksjomacie Euklidesa nasze anty-klerykalne umysły nie widzą. Raczysz wyjaśnić? ;>

    pokaż komentarz
    Valamarth
  • Vince +8  

    @ valdo
    Prawdziwy ateista, a nie wojujący ortodoks, nie zakwestionuje takiego stanowiska wiary;) Jeśli wiara pomaga komuś np. radzic sobie z ciężkimi, śmiertelnymi chorobami, to bardzo dobrze. Ale nie mogę sobie powiedzieć "Dobrze, od jutra zacznę wierzyć, po jak kiedyś mój nałóg tytoniowy doprowadzi mnie do raka płuc, to będzie mi łatwiej umierać." Przecież to nie działa w ten sposób.

    No i sugerowanie, że każdy ateista to zbuntowany nastolatek jak tak samo bezpodstawne jak pogląd, że każdy katolik to dewot i moher

    pokaż komentarz
    Vince
  • valdo -3  

    Wyjaśnię w takim telegraficznym skrócie.
    Racjonaliści za prawdę uznawali to co da się udowodnić.
    Czyli biorąc to na matematycznym gruncie to jeżeli mamy jakieś twierdzenie to możemy udowodnić, że jest prawdziwe, a jeśli w dowodzie dojdziemy do sprzeczności to prawdziwe jest zaprzeczenie tego twierdzenia.

    V. z aksjomatów Euklidesa mówi, że mając prostą i punkt nie należący do tej prostej, to przez ten punkt możemy przeprowadzić dokładnie jedną prostą równoległą do danej.

    W geometrii przyjmujemy ten aksjomat jako prawdziwy - chociaż z racjonalnego punktu widzenia nie można udowodnić jego prawdziwości, ani zaprzeczenia - powstają inne poprawne geometrie.

    pokaż komentarz
    valdo
  • Vince +40  

    Tylko ludzi mówiących "Jest tylko jeden bóg/jedyni bogowie" i przekrzykujących się nawzajem, że to oni mają racje, było mnóstwo :]

    pokaż komentarz
    Vince
  • fman +39  

    Właśnie z tym "Jest jeden Bóg" to ciekawa sprawa. Rzymianie, gdy podbijali inne ludy, nie traktowali ich bóstw jako "fałszywe". Traktowali je jako nowe i włączali do panteonu (stąd np. grecki Jowisz -> Zeus), bądź uznawali, że inne ludy czczą te same bóstwa, ale pod innymi imionami i w inny sposób. Więc na żaden "dżihad" czy "krucjatę" miejsca nie było.

    pokaż komentarz
    fman
  • MrGrandma +3  

    @up: fuzja kulturowa, tak jak w przypadku Macedonii i Persji za Aleksandra Wielkiego.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • valdo +9  

    a nie odwrotnie grecki Zeus to rzymski Jowisz? Ares - Mars itd ?

    pokaż komentarz
    valdo
  • fman +2  

    @Valdo, racja, strzałkę dałem nie w tę stronę. Dzięki za sprostowanie :)

    pokaż komentarz
    fman
  • mbrdej -1  

    Pan to bóg z greckiej mitologii, ale mogę się nie orientować, bo miałem dziś z tego kolokwium... W każdym razie zajęte;)

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • Yahoo_ -3  

    niech chcialbym Cie martwic, ale te Twoje "zasady i wartosci moralne" unormowala wlasnie biblia i starozytni grecy/rzymianie, czy Ci sie podoba czy nie :)

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • Yahoo_ 0  

    to wyzej w zlym miejscu

    pokaż komentarz
    Yahoo_
  • Imunkka -2  

    nie chcialbym Ci psuc sobotniego poranka, ale te zasady uksztaltowaly sie na dlugo przed tym, jak pasterze owiec z bliskiego wschodu spisali swoje legendy.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • fman -2  

    Moje zasady i wartości moralne są w rzeczywistości inne, Yahu_

    pokaż komentarz
    fman
  • faxepl -3  

    Autor mógł równie dobrze wypisać marki proszków do prania, których używają zarówno chrześcijanie i ateiści. Porównanie miałoby taki sam sens, bo przeca główną ideą ateizmu jest wiara/przekonanie o nieistnieniu bogów a chrześcijanin wierzy w istnienie niejakiego boga Jahwe, który ponoć siedzi w kawałku chleba i wina, każe nie jeść mięsa w piątki itd. itd. IMO bycie ateistą jest równie nieracjonalne, co bycie wierzącym, gdyż istnienie jak i nieistnienie jakiegokolwiek osobowego boga nie jest możliwe do udowodnienia.

    Można natomiast przyjąć podejście Einsteina, że jest sobie jakaś siła, która stworzyła Wszechświat i nazywać sobie ją Naturą, Bogiem, Latającym Potworem Spaghetti, etc. ale nadal nie mamy pewności, czy Wszechświat miał kiedykolwiek swój początek czy przyczynę powstania.

    pokaż komentarz
    faxepl
  • rzukow -3  

    [delete]

    pokaż komentarz
    rzukow
  • sssso +7  

    Mnie! Mnie wybierz panie!

    pokaż komentarz
    sssso
  • voldenet -7  

    Flamewar!

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Helikon -7  

    Ani to śmieszne, ani ma sens.

    Autor tego zestawienia przede wszystkim chyba, jak każdy tzw. ateista, niezbyt jest rozgarnięty i nie rozumie, co to znaczy wierzyć, czy nie wierzyć.

    Poza tym autor nie jest nawet ateistą w gruncie rzeczy, tylko nieuświadomionym politeistą, gdyż to co napisał immanentnie zakłada "deo-pluralizm".

    Ale on o tym nie ma nawet pojęcia, bo takich rzeczy jego ateistyczny kurzy móżdżek nie jest w stanie ogarnąć.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC +3  

    Za to ogromny mozg Halikona nie za bardzo zrozumial przeslanie tego wpisu - podpowiedz w tytule bloga. Co zrobic, do poczucia humoru potrzeba troche dystansu w stosunku do siebie jak i swiata - Ty tych cech na pewno nie posiadasz.

    "deo-pluralizm" - co to za pojecie ?
    "nie rozumie, co to znaczy wierzyć, czy nie wierzyć" - rozumie - dlaczego sadzisz ze tylko Ty lub wierzacy moga to wiedziec ? Ja jestem ateista i gwarantuje Ci ze doskonale wiem jak to jest byc wierzacym, bo sam nim bylem. Czy Ty mozesz powiedziec to samo o braku wiary ?

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -5  

    Myślę, że doskonale zrozumiałem przesłanie tego wpisu, ale nie widzę w nim nic zabawnego.

    "Być wierzącym" a "rozumieć, co to znaczy", to dwie różne rzeczy. Zapewne ty, nawet, gdy "byłeś wierzącym" niewiele z tej wiary rozumiałeś, dlatego w końcu przestałeś "być wierzącym".

    A co do zrozumienia braku wiary to radzę sobie z tym doskonale, gdyż mnie samemu stale wiary brakuje.

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC +3  

    "niewiele z tej wiary rozumiałeś" - aaa - czyli jednak wiara to kwestia zrozumienia ? Zastanawiajace w takim razie, jak Wy wierzacy to laczycie (wiare i rozum), nie oklamujac samych siebie ?

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • rzukow +2  

    Wierzący musi zrozumieć, że Boga objąć rozumem się nie da - i tu się rozumienie chyba kończy. Analogicznie w demokracji wolność to uświadomiona konieczność :)

    pokaż komentarz
    rzukow
  • AleisterC +1  

    "Wierzący musi zrozumieć, że Boga objąć rozumem się nie da" - szkoda ze nie rozumie ze to absurd :/ Ujmujac rzeczy w ten sposob mozna sobie tlumaczyc i usprawiedliwiac wszystko.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Imunkka -2  

    deo-pluralizm - nowe okreslenie chrzescijanstwa. nawet by pasowalo.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Helikon -6  

    Alejster, raz po raz dowodzisz, że masz problemy z używaniem rozumu tam, gdzie go trzeba używać.

    Np. ciosając siekierą światy wiary i świat rozumu na zbiory rozłączne.

    A ja mam taka kwestię z drugiej strony: czy naukowiec, który doszedł do jakichś wniosków i twierdzeń droga rozumową to, czy ten człowiek nauki w nie wierzy, czy nie?

    pokaż komentarz
    Helikon
  • rzukow 0  

    @AleisterC.
    Nie, to nie jest absurd. Wiara w Boga nie może być oparta o racjonalne przesłanki bo takich nie ma. Zakładając, że Bóg jest wszechmogący, można wyjaśnić sobie wszystko. Skąd wiesz, że świat nie został stworzony tydzień temu razem ze wszystkimi ludźmi i ich wspomnieniami takimi jakimi wtedy były, także Twoimi? Nie wiesz tego. To głupie ale pokazuje, że wiara w Boga nie jest sprzeczna z faktami jakich doświadczamy na ziemi. A to już dostatecznie dużo by nie dało się istnienia Boga obalić...

    pokaż komentarz
    rzukow
  • Imunkka -2  

    Helikon i kolejny raz mylisz sposoby zastosowania slowa wiara. Wiara na podstawie przeslanek, faktow, to co innego niz wiara oparta na wierze w slowo boze. Naukowiec wierzy opierajac sie na faktach. Gdyby chcial zweryfikowac to, w co wierzy, moze to zrobic w dowolnym momencie. wierzacy w boga - nie.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Imunkka -3  

    rzukow - Twoje podejscie z kolei odrzucil nawet KK - chyba pod koniec XIX wieku - argumentacja rodem z Macieja Giertycha. wg kk bog nie oklamuje swoich wyznawcow.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Helikon -4  

    Nie chłopie, ja po prostu nie używam topora do odrąbywania domen rozumu i wiary, bo to znacznie subtelniejsze relacje są niż podejrzewasz

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC -1  

    "raz po raz dowodzisz, że masz problemy z używaniem rozumu tam, gdzie go trzeba używać" - Och, ukarze siebie i postaram sie porawic.

    "czy naukowiec, który doszedł do jakichś wniosków i twierdzeń droga rozumową to, czy ten człowiek nauki w nie wierzy, czy nie" - nie, nie wierzy. Przypuszcza, ze sa prawdziwe, az do potwierdzenia eksperymentalnego lub falsyfikacji.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • AleisterC +2  

    "A to już dostatecznie dużo by nie dało się istnienia Boga obalić" - Idac Twoim tropem (agnostyckim do bolu), rownie "racjonalne" jest przyjecie ze to JA jestem bogiem. Jestes w stanie zaprzeczyc, udowodnic ze jest inaczej ?

    [Przepraszam za dwa posty]

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -6  

    Aliku-C - ty już zostałeś ukarany - quem vulpt perdere deus, dementat prius

    Wybacz, ale twierdzenie, że naukowiec nie wierzy w to co odkrył jest dość groteskowe.

    Powiedz Dawkinsowi, że nie wierzy w wyniki swoim badań :))))

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC -1  

    "Powiedz Dawkinsowi, że nie wierzy w wyniki swoim badań :))))"
    napisze jeszcze raz - bo chyba przeoczyles: Przypuszcza, ze sa prawdziwe, az do potwierdzenia eksperymentalnego lub falsyfikacji. Roznica jest taka, ze jego przypuszczenia maja racjonalne podstawy - wiara nie.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -5  

    No bardzo ciekawe - to znaczy Dawkins nie wierzy np. w koncepcję samolubnego genu.
    Tylko przypuszcza - to ciekawe dlaczego tyle zaciekłych dysput na ten temat stoczył

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC 0  

    "Tylko przypuszcza - to ciekawe dlaczego tyle zaciekłych dysput na ten temat stoczył" - Tylko wiara i religia maja problem z dyskutowaniem na temat prawdziwosci pewnych twierdzien, wola opierac sie na dogmatach. Nauka nie - wiec Dawkins dyskutuje. Zaciekle powiadasz... kwestia temperamentu.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -4  

    Nie wiesz człowieku o czym mówisz. Czytałeś lub słuchałeś kiedyś Dawkinsa, w ogóle?

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC +2  

    Nie - tak sobie pie&le na ten temat nie majac o nim pojecia.
    Tak - czytalem, tak - ogladalem. Nie - nie uwazam go za autorytet.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -4  

    Widzę, że tobie rozmówca nie jest potrzebny. Sam ze sobą załatwiasz te sprawy

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC +3  

    A Tobie sie chyba pomysly skonczyly, bo bzdury piszesz.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -3  

    Nie potrzebuję "pomysłów" wystarczy mi trochę wiedzy.

    Mam już wystarczająco dużo doświadczenia w dyskusjach tego typu, żeby nie mieć złudzeń, co tego, że kogoś zniewolonego przez uprzedzenia nie da się przekonać.

    Najbardziej bawią mnie jednak chłystki które z jednej strony udają "dyskusję" i "przekonywanie na argumenty" a z drugiej łapia sie tanich chwycików typu te minusowanie i plusowanie.

    To tak, jakby ktoś z kimś nad stołem robił mądre miny i z rozprawiał (ogólnie) o imperatywach Kanta albo humowskiej krytyce determinizmu a pod stołem kopał dyskutanta po kostkach.

    Żenua

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC +3  

    Nie minusuje Cie - bo jak sam napisales przypomina to kopanie sie pod stolem. Poza tym to Ty masz tendencje do robienia dziwnych "wycieczek" podczas dyskusji ("ateistyczny kurzy móżdżek") zwracasz sie do mnie z malej litery, i ani razu nie zadales sobie trudu aby napisac moj nick poprawnie - co jest takim samym przejawem braku szacunku jak swiadome przekrecanie czyjegos nazwiska. Nie osmieszaj sie wiec piszac o prowadzeniu dyskusji.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Helikon -3  

    Bez urazy - ja po prostu próbowałem zdrobnić twoje pseudo - a nie było łatwo.

    Nie jestem w stanie inaczej myśleć o tego rodzaju ateistach, jak autor tego czegoś co tu zostało wykopane (bo jego miałem na myśli pisząc o "kurzym móżdżku").

    Ja tego rodzaju "ateistą" byłem w wieku 14 lat i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że większość wcale licznej "ateistycznej społeczności" na wykopie to właśnie ten poziom, taki gimnazjalny, jeśli nie wiekowo to mentalnie.

    Świat, życie, rzeczywistość, myśl, człowiek, to wszystko jest znacznie bardziej skomplikowane niż te wasze toporem ciosane podziały "na kwestie wiary i kwestie rozumu" i groteskowe dialektyki

    pokaż komentarz
    Helikon
  • AleisterC +2  

    ciosane podziały "na kwestie wiary i kwestie rozumu" - To jest wlasnie podzial uzywany przez wierzacych jako ostateczny "argument" na slusznosc ich pogladow. Dlatego, zdziwilem sie kiedy napisales o zrozumieniu w wierze (ktore to, nomen omen, jest dla mnie ciekawostka) . To nie ja "wyciosalem siekiera" ten podzial.

    Świat, życie, rzeczywistość, myśl, człowiek, to wszystko jest znacznie bardziej skomplikowane - oczywiscie - dlatego dyskutujemy, prawda ?

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • Vince +11  

    Co za tendencyjne brednie. Równie dobrze można utrzymywać, że artyści-malarze to potencjalni szaleńcy, bo Hitler był malarzem.

    "Otóż był on właśnie rasistą, militarystą i imperialistą," Brawo! To sprawiło, że był takim zepsutym przywódcą. Nie to, że nie wierzył w Boga. Co by zmieniło, gdyby wierzył? (BTW. III rzesza oficjalnie miała na sztandarach "Gott mit uns!" - więc co, nie są jednak tacy źli?) Nic by nie zmieniało, dopasowałby religie do własnego modelu postrzegania świata, bo religię najłatwiej 'ugniatać' i naginać do swoich poglądów.

    pokaż komentarz
    Vince
  • AleisterC +9  

    "bo religię najłatwiej 'ugniatać' i naginać do swoich poglądów" Po to powstala - jako wypelniacz dla dziur w naszej wiedzy o swiecie, katalizator strachu przed "boska kara", doskonale usprawiedliwienie dla wielu wojen i w koncu calkiem przydatne narzedzie kontroli.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • GraF83 -4  

    @Vince
    Głupoty panie piszesz bo Hitler nie mordował ludzi w imię swojego talentu malarskiego, tylko ideologii. Tak samo Stalin mordował ludzi w imię ideologii której jednym z filarów był ATEIZM.
    Ale ludzi wierzących łatwo naginacie do wizerunku morderców bo ktoś kiedyś walczył w wyprawie krzyżowej, to teraz wszyscy chrześcijanie muszą być mordercami...
    Teraz widzisz jak łatwo przychodzi wam generalizowanie ludzi wiary, ale na siebei krytycznie nei potraficie spojrzeć.

    pokaż komentarz
    GraF83
  • AleisterC +5  

    @GraF83 - Jak bardzo by Stalin nie byl popi$%#lony, to w imie boga zginelo duzo wiecej ludzi niz w imie ateizmu. I zanim odpiszesz ze religia jest tez zrodlem dobra - to odpowiem Ci, ze do dupy z takimi ludzmi, ktorzy jej potrzebuja, aby byc dobrymi.

    pokaż komentarz
    AleisterC
  • GraF83 -4  

    no ale mówisz że w imie religi zginęli ludzie i to jest złe,
    ale jak ludzie zginęli w imie ateizmu to juz nie jest złe?
    I zanim odpiszesz ze ateizm jest tez zrodlem dobra(i jedynej prawdy) - to odpowiem Ci, ze do dupy z takimi ludzmi, ktorzy gopotrzebuja, aby byc dobrymi i mądrymi

    pokaż komentarz
    GraF83
  • fman +35  

    Ej sorry, nie wiem jak inni, ale nie wiem: co masz na myśli?

    pokaż komentarz
    fman
  • Marmelada +7  

    pewnie o to że jak klikniesz w obrazek to przechodzisz do strony z komentami nt tego wykopu

    pokaż komentarz
    Marmelada
  • yourij -1  

    no dokładnie to miałem na myśli.. większość chyba jednak miała odmienne zdanie :D

    pokaż komentarz
    yourij
  • kkk_arol -9  

    Co jest w tym takiego ciekawego, że doszło na szczyt głównej?
    Odp. Nic, wykopujący to tępe ch-je.
    Jako, że obecnie jest bardzo modne śmianie się z chrześcijaństwa, to każdy chce być fajny, wykopuje i wali komentarz "hahaha dobre ;]". Mimo że to chrześcijan uważa się za zaściankowych głupków i ludzi nie tolerancyjnych to okazuje się, że są nimi Ci "niedzielni ateiści", którzy nie potrafią zaakceptować że ktoś chce sobie wierzyć i cały czas próbują pokazywać jacy to są fajni i oświeceni.
    Ch=j w dupę takim ludziom.

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • wloczykij83 -7  

    Mi tam nie przeszkadza, że to jest antychrześcijańskie, tylko że jest to niesamowicie głupie. Gratuluje poczucia humoru, jeśli ktoś uwaza ten wykop ze śmieszny, dzięki dzieciom neo wykopującym taki syf, ten serwis zchodzi na psy. Minusy mile widziane, bo minus od pewnych osób może być dla kogoś plusem.

    pokaż komentarz
    wloczykij83
  • kkk_arol -6  

    Ale chodzi o to że obecnie antychrześcijańskie=modne(Oni myślą że są wielce wyzwoleni, nonkonformistyczni a tak naprawdę ślepo podążają za tym co jest teraz modne) i dlatego mamy 455 wykopów - zapewne od jakichś głupich szczeniaków, bo myślę że człowiek mający trochę oleju w głowie raczej nie uznał by tego za ciekawe.

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • Imunkka +1  

    widze prawdziwi chrzescijanie zaczeli komentowac ten wykop. bog zaplac za dobre slowo. ps - przeczytajcie sobie jeszcze raz tytul bloga, z ktorego to pochodzi. ciao.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • fman +1  

    To nie jest głupie. To jest proste. I ukazuje, jak to faktycznie wygląda sprawa z ateizmem, a nie tak jak w mniemaniu większości, że niewierzący = ateista. Otóż nie.

    pokaż komentarz
    fman
  • kkk_arol -4  

    No to Ci muszę powiedzieć Imunkka, że zupełnie nie trafiłeś ze swoją oceną.
    A skoro nie umiesz czytać ze zrozumieniem(uczą tego od podstawówki) to przedstawię Ci sprawę w prostszy sposób.
    Do języka wchodzi nowe słowo, np."spoko", przyjmuje się i każdy chce być fajny i mówi "spoko", po pewnym czasie jednak kończy się jego popularność i powoli wylatuje z użycia. Tak samo mamy obecnie z antychrześcijaństwem, każdy chce być spoko i pokazać jaką to przewagę ma ateista nad wierzącym i o ile to on jest mądrzejszy(może się to kiedyś znudzi).
    I dlatego
    1. przykro że brak u Was tolerancji;
    2. setny wykop z rzędu na ten temat, nie jest niczym ciekawym(a na pewno nie na tyle aby uzyskać poparcie 460 użytkowników - to świadczy tylko o nich).

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • Imunkka 0  

    widze ze sam masz problemy ze zrozumieniem co napisalem wiec tez zrobie to bardziej lopatologicznie:
    Malo mnie obchodzi, czyje "uczucia religijne" zostaly dotkniete. wykop byl smieszny, w zabawny sposob podsumowuje jeden z argumentow ateistow negujacych wiare w jakiegokolwiek boga. Jezeli tak trudno zrozumiec tak prosty wpis w czyims blogu i tak latwo potem ziac nienawiscia do swych bliznich - to w czyim oku jest zdzblo a w czyim belka?

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • fman 0  

    kkk_arol, zrozum, nie rozmawiasz z ludźmi, którzy "idą za trendem", tylko z takimi, którzy do ateizmu i antyklerykalizmu doszli na drodze długich przemyśleń i nauki (np. ja).

    pokaż komentarz
    fman
  • kkk_arol -3  

    Numerując, żeby o niczym nie zapomnieć.
    1. Nie jestem chrześcijaninem, więc użycie przeciwko mnie cytatu z biblii jest, że tak powiem, ...hmmm... bez sensu. "Imunkka"
    2. Myślę, że skoro doszedłeś do ateizmu po długich przemyśleniach to zapewne masz "otwartą głowę" i zdajesz sobie sprawę z FAKTU że ateizm i antychrześcijaństwo jest obecnie po prostu modne, cool i trendy - szczególnie u młodych osób. I to właśnie oni to wykopali. "fman"
    3. Denerwuje mnie to, że ateiści narzekają na napastliwość i nietolerancje chrześcijan a sami są tacy sami.
    4. Setny wykop mówiący o tym samym->nuda (coś jak z różnymi porównaniami produktów Apple- maluch vs. iphone itd.)

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • Imunkka 0  

    to podziel sie z nami, jaka religie wyznajesz, zebym mogl cytowac z odpowiedniej swietej ksiegi. A generalizowanie ateistow pod katem wieku i innych pogladow jest tak samo bliskie prawdy jak pisanie pisanie o chrzescijanach ze wszyscy to mogerowe berety, wszyscy muzulmanie najchetniej by sie powysadzali w autobusach a zydzi to tylko ortodoksi z pejsami i myckami.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • kkk_arol -4  

    1. Nie wyznaje żadnej religii, a co za tym idzie brak - świętej księgi.
    2. Nie mówiłem o ateistach w ogóle, a o osobach wykopujących(i tu znowu czytanie ze zrozumieniem). Swoją drogą chyba nie zaprzeczysz, że ateizm jest modny.
    3. A tak zupełnie abstrah#%ąc, co by się stało gdyby ateista się dowiedział ze ma raka i zostało mu 3 miesiąca życia?:]

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • wloczykij83 0  

    Imunkka jak widzisz też niewierzący,ale myslacy nie łykają byle czego co tylko jest przeciwko religii. Chodzi o trzymanie pewnego poziomu. A tak odnosnie twojej poprzedniej wypowiedzi, wątpie zebyś był tak zaznajomiony z świętymi księgami wszystkich religii, żebyś potrafił z nich cytować.

    pokaż komentarz
    wloczykij83
  • fman +3  

    Ateizm jest modny?

    Nie w moim mieście :/ Teraz się już ludzie przyzwyczaili, kiedyś po wyznaniu, że do Kościoła nie idę, bo jestem niewierzący się dziwnie patrzyli. "Ale jak to niewierzący?", "Ojej, nie możesz po prostu iść i postać?". k$$$a, nie mogę, cenię się.

    pokaż komentarz
    fman
  • zwierzak2003 -1  

    [burned]

    pokaż komentarz
    zwierzak2003
  • thinidus -1  

    Gdyby bylo piekło, to byście do niego poszli za takie wykopy :)

    pokaż komentarz
    thinidus
  • bangabanga -3  

    to bylo do kkk_arol

    pokaż komentarz
    bangabanga
  • lachimel25 -3  

    ale mnie się podoba: wyszło na to że ateiści wierzą w Allacha i Jezusa (bo brak ich na liście). Dobre! :D

    pokaż komentarz
    lachimel25
  • Imunkka -1  

    czyli ze Yahweh to co innego niz bog ojciec, przedstawiany jako w trojcy jedyny. Wiec jednak chrzescijanstwo to jest deopluralizm.
    A o zwiazkach miedzy religiami monoteistycznymi - islamem, judaizmem i chrzecijanstwem tyle juz powiedziano, ze az mi sie nie chce linkow na wikipedii szukac, zeby podsunac.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • kkk_arol -4  

    .

    pokaż komentarz
    kkk_arol
  • krzysiekw -5  

    http://www.ironicsans.com/owmyeyes/

    pokaż komentarz
    krzysiekw
  • joke_r -7  

    o Boże, ale duplikat!

    pokaż komentarz
    joke_r
  • szymon_jude 0  

    w sumie bardzo blisko mi do ateisty

    pokaż komentarz
    szymon_jude
pokaż 

Wykopali i zakopali (526 / 58)