Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • wh00kiers +2  

    Zapytajcie Jackowskiego, wg. nautilusa to on już w poprzednim tysiącleciu przewidział załamanie. ;]

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • cendre +2  

    wykop. ale TYLKO za komentarze wykopowicza @dramat

    pokaż komentarz
    cendre
  • szpec84 +2  

    pomyśleć że amerykańce na całym świecie organizuja kursy biznesowe (na najwyższym poziomie) w granicach nawet 40- 70tys zł, przekazują nam jakże niesamowitą wiedze, a sami nie potrafią sobie poradzić z problemem a wręcz idiotycznie go pogłębiaja i chyba każdy średnio doświadczony ekonomista wie że ten plan o kant dupy idzie strzelić i to jest krzyż dla gospodarki. Ten plan jest tak samo d%#$%ny jak raport rzadu w sprawie WTC 9.11. Ciekawe kiedy inflacja w USA zbliży się do poziomu Zimbabwe ? brzmi to sarkastycznie narazie, aczkolwiek wszystko się ma ku właśnie takiej tragedi. No ale w USA teraz ważniejsze jest czy wygra nigga wybory czy też Szarmacki wojskowy z gwiazda porno.

    pokaż komentarz
    szpec84
  • dramat +2  

    dokładnie, dlatego mają nadzieje, że plany zaradcze, uspokajanie umożliwią jakieś dobujanie się do wyborów...
    a potem nowy prezydent zyska dużo punktów gdy bohatersko będzie rządził w czasach wielkiego krachu
    czasami myślę, że przywódcy wręcz modlą się o jakąś wielką tragedie, pożar, powódź, atak terrorystyczny jak WTC itd. takie zdarzenia podnoszą sondaże i przywiązują kolejnych wiernych wyborców, którzy będą pamiętali jak pięknie dał sobie rade w trudnych okolicznościach i tak ładnie mówił:>

    pokaż komentarz
    dramat
  • mollari +1  

    "our (military/economy) ramains strong" :) on (Bush) to tak ladnie mowi, z takim zaj!%istym akcentem.

    pokaż komentarz
    mollari
  • rebel 0  

    dramat, po co się modlić jak można coś samemu zorganizować np wtc

    pokaż komentarz
    rebel
  • giku +2  

    eee tam powinno-niepowinno, sprawa jest o wiele bardziej zlozona, niz sie wydaje.

    Banki pozyczaja pieniadze, ktorych nie maja - inaczej "produkuja je jednym kliknieciem". Nastepnie kolejnym magicznym ruchem zamieniaja pozyczki na inne wyrafinowane instrumenty, ktore to z kolei ....

    slowem szatan :)

    ps. jako podstawe polecam ten oto film "Money as debt" (polskie napisy)
    http://video.google.com/videosearch?q=money+as+debt&emb=0&aq=f#

    imo rewelacja

    pokaż komentarz
    giku
  • dramat +4  

    na to wszyscy się zgodzili to jest normą jak pisałem problem w tym, że kreacja jest z przewagą dla przedsiębiorców nie konsumentów stąd takie ochłodzenia jak nadchodzący kryzys

    śmieszne jest to, że mało kto wie jak to działa, nawet pracownicy wyższcego szczebla w bankach przekonują, że zarobek jest pomiędzy tym procentkami co na lokacie jest 8% a bank daje kredyt na 12% :0 a nie jakaś tam kreacja - straszne, komu na tym zależy by ludzie nie mieli tej świadomości?
    może byliby mniej zmotywowani gdyby wiedzieli, że oni na każdą złotówkę ciężko pracują a ktoś robi sobie mln czy mld w jedną sekundę gdyż np. ostatnio wymyślił, że mozna kredyty hipoteczne zsekutyryzować i pod nie dawać kolejne? a mld płyną...

    ale taka jest umowa, łatwo powiedzieć, że to zło - ale co mielibyśmy w zamian? stała liczbę pieniądza? zabezpieczoną w złocie? wiesz jak wtedy wyglądałby rozwój? baaaaaaaardzo powoli
    i nie byłoby wesoło, bo kasta bogatych i biednych byłaby stała, biedny nie miałby szans na kredyt i awans społeczny, życie ciut ponad stan za kredyty byłoby niemożliwe, setki milionów ludzi nie miałoby własnych domów/mieszkań ogólnie jakieś średniowiecze - a co w zamian? świadomość, że ktoś tam nad nami nie zbija kokosów naszym kosztem? a poza tym bieda, mniejsze perspektywy, wolny rozwój, zacofanie, brak własnego lokum, więc pewnie slumsy przy takim przyroście naturalnym, osczędne i biedne życie
    i tak w końcu każdy umrze, więc lepiej sobie żyć na poziomie, nawet na kredyt, byleby nie przesadzać by efekty tych działań nie odbiły się dramatycznie
    obecnie mamy spirale długów, rządy przyzwalają a nawet je tworzą bo niby skąd rządy biorą kase na te wszystkie poza budżetwe ekstra cele?, prosto:) pieniądze pozyskują z namawiania ludzi na obligacje (tak jak teraz akurat akcje spadają ludzie kupcie obligacje:), więc po jakimś czasie skupują je z pieniędzy z emisji kolejnych obligacji, które znów skupują emitując kolejne tylko więcej i te też skupują emitując.... aż pewnego dnia...

    pokaż komentarz
    dramat
  • piecpieca 0  

    dramat - z deka się mylisz - wystarczy lektura Rothabrda czy też Hazlitta żeby się przekonać że w historii możliwy był bardzo , ale to bardzo prężny rozwój gospodarek przy pieniądzu mającym pokrycie w kruszczach - mało tego - przy pełnej liberalizacji rynku walutowego jak i - przedstawianej przez neokonserwatystów jako najgorsze zło - deflacji

    poza tym polityka inflacyjna nie jest niczym innym jak tylko okradaniem tych którzy już pieniądze mają - bo nie da się ukryć że jest to niejawny podatek - który jest przecież wymuszany przez aparat państwa

    pokaż komentarz
    piecpieca
  • dramat +1  

    miałem na myśli świat bez kreacji pieniądza
    a to, że pieniądze mają pokrycie itd. to trochę inna bajka i wcale nie chodzi o stosunek papieru do kruszcu 1:1

    pokaż komentarz
    dramat
  • giku +1  

    Ciezkie i ciekawe czasy... Najwazniejsze: zeby ludzie mieli swiadomosc: jak to dziala, czym sa pieniadze, media. Zbyt latwo mozna dac sie oglupic

    pokaż komentarz
    giku
  • Hildek18 +6  

    A wykopię bo dawno o tym panu nie było słychać.

    pokaż komentarz
    Hildek18
  • dramat +52  

    Mało kto mówie jasno, że zmierzamy do bardzo głębkiego kryzysu,
    musimy odbić się od dna aby z niego wyjść,
    bez paniki i ostatecznego zwątpienia, żaden kryzys się nie skończył,
    kolejne plany ratunkowe przedłużają i pogłębiają agonie!

    dno jest coraz głębiej, a powinniśmy po takich spadkach osiągnąć na giełde stabilizacje, stan zwątpienia niskich obrotów i słabych spadków czy wzrostów
    dopiero wtedy możemy spokojniej patrzeć jak w rzeczywistym świecie kryzys robi się coraz bardziej widoczny

    receptą na wyjście z niego jest zaciśniecie pasa, należy pozwolić bankrutować ale nie wywoływać paniki wśród ludzi, nie dodrukowywać pieniędzy. Moim zdaniem nie uda się żaden z planów ratunkowych to utopione pieniądze, jest źle i będzie gorzej, lokaty będia po 10, 15 i 20 i więcej procent a ludzie tych pieniędzy nie zobaczą albo w małych ratach, banki są bankrutami bo tak działają, pytanie do rządów czy pozwolą im dalej tak działać, którym pozwolą i ile zbankrutuje, oszczędnośći ludzie odzyskają w pełnej kwocie ale nie bedą mogli ich wypłacić odrazu ale w stopniowo, po kryzysie najprawdpodobniej nastąpi taka dewaluacja pieniądze, że za zgromadzoną kase z lokat ludzie kupia sobie batonika. To co się dzieje na giełdzie zapowiada, że kryzys i recesja będą się pogłbieciać aby meritum osiągnąć dopiero za blisko rok, ale pierwsze oznaki już są widoczne.

    Śmieszą mnie ludzie co nie wierzą w kryzys, Gilowska w TV przy pierwszych spadkach namawiała ludzi by kupować bo jest okazja dołek - dziś osiągnięcie tamtego strasznego dołka byłoby szczytem entuzjazmu ludzie wołali by hossa;)

    Takie sa reguły rynkowe mieliśmy ponad 7 lat tłustych, zawsze następuje kryzys w takich odcinkach czasu, kreacja pieniądza odbywa się szybciej niż możliwości konsumentów, kredyty konsumenckie i płatnośći kartą nie są jeszcze tak barzdo modne a jest to jedyny warunek aby nadążyć za kreacją pieniądzą na obecnych zasadach, myślę, że w przyszłości się to poprawie, ale czeka nas kilka lat odzyskiwania zaufania.... do giełdy dopiero hossa tam zapowie polepszanei się gospodarki

    Śmieszą mnie ci co jeszcze dziś nei wierzą w kryzys i kupują mieszkania, nie wiem jak można być tak ślepym i nie widzieć, że ceny mieszkań są WYŁĄCZNIE odzwierciedleniem tego ile są skłonni zapłacić klienci za nie - zasada popyty, niestety klientów nie stać na mieszkania bo wszyscy biora chorendalne kredyty, a kredyty... właśnie mają problemy, trzeba mieć obecnie 30% wartości mieszkania by je kupić, a wystarczy poczekać a za te 30% kupi się spokojnie mieszkanie gdy kryzys dosięgnie nieruchomości, a dlaczego ma dosięgnąć?
    Dlatego, że nie może nie dosięgnąć, to że wcześniej ludzi było stać na kosmiczne ceny było wyłącznie sprawą banków, które dawały kosmiczne kredyty, teraz nie bedą dawać, będą dawać dużo mniejsze, ceny mieszkańn spadną, do tego dołożą sie ci wszyscy ludzie co podczas kryzysu stracą na zarobkach i przestaną spłacać raty, banki takie mieszkania będą sprzedawać, a nie trzeba dużo mieszkań rzucić na rynek w niższych cenach by ceny w ogóle mieszkań mocno spadły.

    Nadchodzi kryzys, ale nei taki straszny, towarów nie zabraknie, ale będzie ciężej żyć, pieniądze stracą na wartości, zaufanie do banków, giełdy itd również. Dlatego jeśli chcecie bezpiecznie trzymać pieniądze w czasie kryzysu muszą być zaiwnestowane w towar jaki pdczas kryzysu jest coś wart, czyli taki który jest ludziom potrzebny, te prawdy nie mówi wam jakiś dramat z wykopu, bo są to banały, oczywiste oczywistości

    Czytam te wszystkie brednie analityków, komentarze tych dziwnych ludzi żyjących tętnem tvn24, to krew człowieka zalewa jakie mamy morze głupoty, ważną sprawą jest wszystko (każda bzdura) poza sednem, meritum tym o co naprawdę chodzi ehh szkoda gadać.

    Kryzys jest nieunikniony i żaden cudowny plan naprawczy nic nie pomoże, chociaż bardzo bym chciał aby pomógł, ale to nie jest możliwe, dlatego nadchodzą czasy gdzie każdy będzie oceniony, zbędni ludzie wyrzuceni, słabo dające rade firmy pozamykane, sprzedawcy towarów niepotrzebnych w trakcie kryzysu zbankrutują, samochody będą tanie jak barszcz, placówki banków zaczną znikać, ceny wzrosną, płace zmaleją, mieszkania stanieją itd etc. będzie ciekawiej

    pokaż komentarz
    dramat
  • blauberry +1  

    dramat - jedna z mądrzejszych rzeczy które czytałem ostatnio na wykopie. Plus plus plus.

    pokaż komentarz
    blauberry
  • rebel +1  

    dramat - to nadaje sie na bloga, masz swojego? wielki plus czlowieku

    pokaż komentarz
    rebel
  • BeCe 0  

    @dramat: dla takich wypowiedzi jak twoja wciąż warto czytać komentarze na Wykopie. Dzięki.

    pokaż komentarz
    BeCe
  • dramat +2  

    to tylko komentarz, thx
    btw. podczas kryzysu też można dobrze zarabiać:
    http://www.wpisz24.pl/2008/10/16/jak-zarabiac-pomimo-kryzysu/

    pokaż komentarz
    dramat
  • yooguruto 0  

    No można :] W UK sprzedają tanie obuwie ze sloganem reklamowym "Tanie buciki, w sam raz na recejsę" :D

    pokaż komentarz
    yooguruto
  • piecpieca +1  

    kryzys jest wymyślony ! powinno upaść kilka banków i byłoby po sprawie.

    problemem jest giełda jedynie , bo ona to jest odwzrorowaniem nastrojów^4 - skutkiem czego jak się ludzie cieszą to kupują na potęgę , a jak się nie cieszą to w opanice wyprzedają akcje

    smieszne i straszne

    pokaż komentarz
    piecpieca
  • dramat +4  

    fajnie uprościłeś, ale coś w tym jest, jednak każdy bank to bankrut (taka specyfika działania, w końcu kreują pieniądze pod obietnice z lichym z zabezpieczeniem), kwestia tego jak sie umówimy co do tego kiedy trzeba już ten fakt ogłosić, banki są powiązane, w polsce tylko 2 banki są polskie w większości, cała reszta to mieszanka różnych krajów funduszy, których to udziałowcami są inne fundusze, których to udziałowcami są.... itd. jeden bank pociąga za sobą lawine, z punktu widzenia rządu lepiej pomagać niż dopuścić do bankructwa i oddać za bank pieniądze ludziom (no chyba, że tego nie muszą robić) w interesie szarych obywateli trzymających pieniądze w bankach nie jest jego bankrutcwo, a każdy bank porusza się na cieniutkiej lini oddzielającej go od oficjalnego bankructwa
    nie mówiąc już, że skoro rządy w tylu krajach uspokajają ludzi aby nie martwili się o środki w bankach bo im oddadzą 100%:) znacza, że jest już bardzo źle skoro uruchomili tego typu działania... a wiecie co się stanie jak wszyscy w panice polecą do swoich banków wyciągnąć ciężko uciułane pieniądze? (niesety przeraża mnie fakt, że ta sytuacja nie jest jakąś abstrakcją dziś)

    co do giełdy, to bardziej niż nastroje wyraża oczekiwania, zwykle na rok do przodu czasem więcej, czyli jeśli cena za akcje googla teraz jest 400USD to oznacza, że inwestorzy oczekują, że za rok wartość firmy odwzoruje ich oczekiwania, cała giełda tak reaguje, teraz wszyscy wietrzą kryzys i wychodzą z giełdy, a kryzys powoli nadchodzi

    pokaż komentarz
    dramat
  • zakopywacz -1  

    Wcale nie jest śmieszne, że ludzie wyprzedają akcje, po prostu chcą zarobić kasę.

    pokaż komentarz
    zakopywacz
  • piecpieca 0  

    zakopywaczu, zarobiliby więcej gdyby nikt nie sprzedawał akcji - banalne

    a jednocześnie niemożlwie do praktycznego zrealizowania

    pokaż komentarz
    piecpieca
  • zakopywacz 0  

    Mi się wydaje, że ciężko zarabiać trzymając akcje w czasach, gdy sytuacja finansowa jest tak zła. Jeżeli to nie Ty sprzedasz akcje, to zrobi to ktoś inny, więc nie widzę powodu by czekać. Im szybciej to zrobisz tym więcej zarobisz. Nie ma co liczyć, że inni Ci dadzą zarobić. Każdy jest na giełdzie tylko w jednym celu. Nie ma możliwości by zyskali wszyscy. Pieniądze nie biorą się z powietrza (choć usiłuje się to teraz zrobić). Jeden zarabia krocie, czterech traci dorobek życia.

    pokaż komentarz
    zakopywacz
  • ChomikMaster 0  

    "co się stanie jak wszyscy w panice polecą do swoich banków wyciągnąć ciężko uciułane pieniądze? (niesety przeraża mnie fakt, że ta sytuacja nie jest jakąś abstrakcją dziś)"

    Spokojnie, u mnie w raifajzenie juz zdemontowali bankomat , oczywiście pod pretekstem naprawy:) tak to ciekawe, czmeu na jego miejsce wstawili łądną szybe :) cóż...;)

    pokaż komentarz
    ChomikMaster
  • trueform -7  

    towarzysz Lenin powiedział, że kapitalista sprzeda ci nawet sznurek, na którym go powiesisz. Tu ponownie ślepa żądza zysku zaciemniła ludziom rozumienie celu istnienia gospodarki.

    pokaż komentarz
    trueform
  • mormir +6  

    To nie rządza pieniądza tylko rządza władzy i podejmowanie przez polityków złych, ale populistycznych decyzji. Tak się rodzi socjalizm a potem bieda.

    pokaż komentarz
    mormir
  • dramat +14  

    truform, pociągne twoją myśl dalej, czyli nad poczynianiamy kapitalistów ktoś powinnen czuwać bo robią źle i pewnie rząd powinnen, bo dziś tego zupełnie nie robi i za mało się wtrąca, a jak będzie więcej to będzie lepiej.... taaak?

    wiesz ludzie mają to do siebie, że się wszystko ładnie samoreguluje jak się nikt za wiele nie wtrąca,
    abstrach$%ąc od spraw gospdarcznych
    nawet fakt, że ktoś sprzedaje coś co jest moralnie absolutnie złe, to w normlanym społeczeństwie gdyby władza się zbytnio nie wtrącała to by tego nie robił, bo honor, zasady, środowisko reszta społeczności by mu nie pozwoliły, a dzisiaj te wartości sa nieważne i głupie, bo mamy prawo i tylko prawo jest wyznacznikiem co jest moralne i co nie, a kto wyciera sobie usta słowem honor tego bęc
    kłam zdradzaj oszukuj byle w ramach prawa, chulaj dusza piekła niema
    takie czasy

    pokaż komentarz
    dramat
  • FrontemDoKlienta 0  

    oświeć nas trueform, bo nie napisałeś, jaki jest ten cel istnienia gospodarki?

    pokaż komentarz
    FrontemDoKlienta
  • pilot 0  

    @dramat, ująłeś to dobitnie, prawo zastąpiło podstawowe reguły = etyki, honoru i uczciwości.

    pokaż komentarz
    pilot
  • Makabrator -6  

    Kto kombinuje ten żyje. Taniej kupie drożej sprzedam, to wódki się też napiję.

    Mnie tam kryzys lata koło tyłka. Czy jest czy go nie ma, to tak naprawdę nikogo z nas nie dosięgnie.

    pokaż komentarz
    Makabrator
  • dramat +5  

    "Mnie tam kryzys lata koło tyłka. Czy jest czy go nie ma, to tak naprawdę nikogo z nas nie dosięgnie."

    ciekawe czy za rok powtórzysz to zdanie :)

    pokaż komentarz
    dramat
  • Makabrator +1  

    Codziennie będę sobie powtarzać przed lustrem zanim pójdę do pracy zarabiać pieniądze z inflacji, które będą tracić wartość, będę ich zarabiać coraz więcej coraz mniej wartych pieniędzy.

    pokaż komentarz
    Makabrator
  • giku 0  

    Az tak hojracko ? A ceny walut ? Ceny towarow ? Koszt nieruchomosci ? W lesie zyjesz ?

    pokaż komentarz
    giku
pokaż 

Wykopali i zakopali (191 / 4)