• Reklamy Google

  • pepies +1  

    lutecki... chodzi o analogię do Visty od której wszyscy mają zmazy... :P
    W takim razie co w niej bardziej innowacyjnego? :)
    Chyba tylko to, że w obecnej wersji generuje więcej błędów niż windows 95 :P

    pokaż komentarz
    pepies
  • pepies +1  

    No cóż... Ja fanatykiem linuksa nie jestem.
    Większość czasu spędzam na windowsie ze względu na chorą politykę microsoftu i jego DXa.
    Linux w obecnej fazie rozwoju jest przejrzysty i intuicyjny można to zobaczyć na przykład w Mandrivie czy też nowym Ubuntu.
    Vistę miałem już zainstalowaną RC2... I muszę powiedzieć, że to totalna porażka. W RTMie podobno nie naprawili wcale niektórych błędów dlatego już szykowany jest SP :D.
    Sama vista wygląda w miarę ok ale jej funkcjonalność woła o pomstę do nieba... Potrafi się powiesić w najmniej oczekiwanym momencie i o tym mówi każde czasopismo w którym czytałem o genialności Visty.
    Pod względem stabilności windows jest nadal lata świetlne za linuksem i prawdopodobnie to się nie zmieni...

    pokaż komentarz
    pepies
  • pepies +1  

    o aiglx'ie słyszałem ale sądziłem, że narazie jest tylko wersją beta... tak czy siak większość efektów i tak jest powielona z XGL chociaż trzeba przyznać, że niektóre wyglądają nawet bardziej imponująco :).

    pokaż komentarz
    pepies
  • toszcze +1  

    Nie istnieje doskonały system operacyjny. Osoba, która tak nazywa Linuksa, w pełni zasługuje na miano zaślepionego fanatyka.

    pokaż komentarz
    toszcze
  • nie_tak 0  

    fajnie by było jakby któraś dystrybucja linuxa wykrywała panoramiczny wyświetlacz mojego laptopa 15"4 cala i dopasowywała rozdzielczość. tak sama z siebie. no takie mam marzenie. ten okropny windows to robi. szczerze mówiąc to nie wiem, czy to jest wygórowana cena za to, że się raz na miesiąc coś w nim szwankuje.

    pokaż komentarz
    nie_tak
  • maver 0  

    A nie lepiej zrobić to manualnie raz i nie płacić tej ceny?

    pokaż komentarz
    maver
  • nie_tak 0  

    nie wiem. może i dla mnie lepiej. ale dla 95% osób w moim otoczeniu nauka kompilowania kernela czy grzebania w konfigach, tylko po to, żeby mieć normalny obraz na wyświetlaczu, jest po prostu i zwyczajnie nierealna. linux był alternatywą w czasach windows 95/NT. od W2000 stabilność windows do potrzeb biurowo/domowych jest na poziomie, który nie zmusi przeciętnego czytelnika pism komputerowych do uczenia się konfiguracji X-ów.

    ps. na marginesie: nawet linux sprzedawany z laptopem nie potrafił działać z jego wyświetlaczem. już nie wspomnę o wi-fi etc.

    pokaż komentarz
    nie_tak
  • devil44 0  

    Delikatnie rzecz ujmując: mijasz się z prawdą. W desktopowych dystrybucjach o kompilowaniu nawet mysleć nie musisz, wszystko masz skompilowane i spaczkowane, więc o zależności też sie nie martwisz.
    To że linux sprzedawany z laptopem nie potrafił działać jak należy, jest tylko dowodem na to że osoby instalujace go nie znały się na tym.

    Linux jest alternatywą czy tego chcesz czy nie. Nie we wszystkim, ale w coraz to większej liczbie zastosowań. Tak samo jak windows staje sie alternatywą w dziedzinach w których unix był nie do zastąpienia.

    P.S.
    Nie wspomnę jakie przeboje miałem z kartą graficzną na toshibie i win xp, samemu infy trzeba było robić. To juz wolę xorg.confa opanować.

    pokaż komentarz
    devil44
  • toszcze 0  

    Kontynuując wypowiedź nie_tak.

    Tragiczny, niestabilny i pełen błędów Windows wykrywa bez problemu wszystkie moje urządzenia podpinane do kompa via USB i Bluetooth. Używałem (dość krótko, ale jednak) dystrybucji Mandrake/Mandriva, Kubuntu i Gentoo. W żadnej z nich nie udało mi się doprowadzić do uruchomienia dongla BT. Jak już udało mi się to z innym modelem, to conajmniej połowa urządzeń nie chciała się przez niego łączyć, a jedno (palmtop Palm Tungsten) zawieszało system (tak, zawieszało Linuksa, tego, który jest tak niesamowicie stabilny). Zaznaczam, że nie jest dla mnie żadnym problemem zarówno instalowanie pakietów binarnych, jak i samodzielne kompilowanie oprogramowania ze źródeł. Nie cierpię również na brak znajomości języka angielskiego, który uniemożliwiłby mi zapoznanie się z wszystkimi chyba możliwymi dokumentami poruszającymi interesujący mnie temat.

    Co jednak ma zrobić w takiej sytuacji "normalny" użytkownik?...

    pokaż komentarz
    toszcze
  • devil44 0  

    To co każdy rozsądny człowiek: używać narzędzia (systemu) które jest w stanie wykonywać powierzone mu zadania. Ważna też jest umiejętność obsługi tego narzędzia. Dla jednych będzie to windows, dla innych linux, dla jeszcze innych solaris, *bsd lub cała masa innych.

    pokaż komentarz
    devil44
  • pawel-pbm 0  

    Za http://en.wikipedia.org/wiki/XGL -> "Xgl is an X server architecture designed to take advantage of modern graphics cards via their OpenGL drivers, layered on top of OpenGL via glitz. It supports hardware acceleration of all X, OpenGL and XVideo applications and graphical effects by a compositing window manager such as Compiz or Beryl."

    XGL to tylko X serwer... a wszystkie te bajery są robione przez menadżera okien - Beryl lub Compiz

    A XGL już faktycznie odchodzi.. teraz powszechniej używany jest AIGLX...

    A dla tych którzy nie widzą różnicy polecam http://opensuse.wikidot.com/aiglx-vs-xgl

    pokaż komentarz
    pawel-pbm
  • wikiyu 0  

    xgl? heh teraz na czasie jest beryl z aiglx ;-) Compiz z Berylem już nieco przycichły i są w tle nowego zestawu ]:->

    pokaż komentarz
    wikiyu
  • lutecki 0  

    Jasne. Już jeden fanatyk podniecał się jak to super wygląda jak kilka pulpitów ciągle się kręci i może widzieć jak się kod kompiluje w kilku oknach. To grozi zmazami nocnymi.

    pokaż komentarz
    lutecki
  • redbeard 0  

    jestem fanem linuksa i gnoma, ale porownywanie samych efektow wizualnych to bullshit. w systemie liczy sie o wiele wiecej niz tylko latajace, przezroczyste okienka.

    popadanie w zachwyt nad krecaca sie kostka, na ktorej na dodatek dosc trudno uruchamia sie gry opengl, a ktora tak naprawde nie za bardzo poprawia ergonomie pracy, to troche nie tak.

    niestety w dziedzinie ergonomii (bo to jest najwazniejsze) wzorcem stanie pewnie niedlugo nowy macosx leopard.

    LESS IS MORE.

    michal

    pokaż komentarz
    redbeard
  • michalb 0  

    Ja akurat siedzę na Windows Vista, a jakiś czas temu siedziałem na Ubuntu z XGLem. Być może do dnia dzisiejszego xgl rozwinął się, ale rok temu był tragiczny.

    Tak więc Linux ze swoje efekty musi jeszcze na długo wziąć na warsztat.

    Vista również w ergonomii jest kilka lat w przód przed Linuksem. W linuksie po prostu zbyt wielu jest fanatyków, dla których "im trudniej tym lepiej".

    A nikt nie może zaprzeczyć temu, że systemy operacyjne powinny być proste i intuicyjne. Bo większość ludzi nie siedzi przed komputerami dla samego siedzenia i klepania w klawiaturę, tylko albo zarabia na nim pieniądze, albo wykorzystuje do rozrywki.

    pokaż komentarz
    michalb
pokaż 

Wykopali i zakopali (32 / 2)