•  

    pokaż komentarz

    Pracowałem kiedyś na kutrze. W sterówce obok kompasu stał taki właśnie ThinkPad, na którym mieliśmy cudowny program CMap. Wystarczył wiatr 7-8B i przy ześlizgnięciu fali niezabezpieczony komputer lądował na podłodze. Za mojej kadencji stało się to setki razy. Komputer pomimo pękniętego zawiasu trzyma się bardzo dobrze i działa tak samo jak zawsze. A na trackpointa kapitan mawiał "łechtaczka";)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef:

      A na trackpointa kapitan mawiał "łechtaczka";)
      Bo tak się na to mówi, ja np. wcześniej znałem określenia łechtaczka niż trackpoint :P.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: Znaczy Kapitan, mówił, że to dobry sprzęt. Znaczy porządny.

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: ja słyszałem inne określenia: nipel, suciur itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: Mam IBM X31 (właśnie z niego piszę;) z tą łechtaczką. Sprzęt wiekowy, ale działa świetnie, a co do samej łechtaczki, na początku trudno mi się było do niej przyzwyczaić, a teraz nie wyobrażam sobie pracy na czymkolwiek innym. Mam niezły ubaw z osób, które dochodzą do mojego laptopa i jeżdżąc palcem po obudowie pytają się czemu kursor się nie rusza i do czego ten czerwony przycisk:P

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: Czy przypadkiem nie chodzi wam o tzw. łechtaczpad? :)

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczy Kapitan, mówił, że to dobry sprzęt. Znaczy porządny

      @Roch: a jak miał mówić skoro to była jedyna "łechtaczka" na pokładzie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @TrueManPL: Też mam X31 i to jest swietny laptop. Wytrzymały i trwały - będzie miał już bagatela 7 lat ! Rocznik 2005. Kupiony jako poleasingowy z banku. Działa do dzisiaj bez zająknięcia. Niech mi ktoś pokaże notebooka 7 letniego w tak dobrym stanie jak X31. Nie ma takowego. Mam też jeszcze wiekowego T22 ;D który działa perfekcyjnie do dzisiaj (12 lat!).

      Ogólnie teraz naprawdę nie ma czego kupić. X31 ma swoje wady - przede wszystkim pod Linuxem karta graficzna jest bardzo mało wydajna (Radeon 7000) i przy grafice 3D raczej nie moża specjalnie z tego korzystać - oraz padaczkowa karta WIFI na bazie Intela (wymieniona zresztą na moduł Atheros). Gdyby powstało coś na bazie Atoma + grafika ION i posiadało to jakość wykonania jak X31 bez namysłu bym kupił.

      Co do trackpointa (łechtaczki) to najlepsze moim zdaniem rozwiązanie w sytuacjach mobilych.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: mam thinkpada T61 - ostatni z matrycą 4:3 - nowe 16:9 są totalną pomyłką (jeśli chodzi o laptopy) - mam znacznie większy obszar roboczy niż na wąskim ekraniku 16:9.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Stare serie biznesowe HP... Nie sikajcie w majtki "bo thinkpad". A artykul beznadziejny. Zle napisany, zle sie czyta, bzdury w tekscie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Preclowski: Akurat naprawdę pod moją ręką przeszło sporo notebooków. W tym biznesowe Compaq'i (wtedy jeszcze nie był to HP) w tym Armady różnego kalibru. I żaden nie był tak trwały i niezawodny jak ThinkPad.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Bo to byly drogie laptopy. Jak dzisiaj kupisz delle z serii biznesowych czy nawet drozsze modele lenovo, efekt jest podobny. Do serwisow trafiaja plastikowe smieci z serii domowych.

      A ze wtedy to nie byl jeszcze hp... Ja tam uwazam, ze HP zepsulo Compaqa. Tak jak Lenovo IBM.

      A i mam nadzieje, ze nie masz 25 lat zeby sie wypowiadac okiem znawcy tematu? Teraz powinienes miec 30-35, zeb moc pisac komentarze tak jak piszesz o starym sprzecie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Preclowski: Oj mylisz się kolego. Lenovo produkowało dla IBMa komputery od połowy lat 90. Mój X31 też jest wyprodukowany przez Lenovo dla IBM to po pierwsze. Po drugie nowe laptopy z górnej półki - czyli 5000-6000zł psują się tak samo - mimo, że często są to "biznesowe" rozwiązania. Owszem, do serwisów trafiają najczęściej "tanie" i z "marketu", ale uwierz mi, że po rozebraniu markowego laptopa za 5000zl i takiego za 2000zl - środek potrafi być identyczny - różnica w ilości psujących się notebooków to efekt tego, że te za 5000zł się prawnie nie sprzedają. A skoro trafia się łoś który woli płacić za markę - to niech płaci - bo mając 5000zł - na pewno stać go na to, żeby potem kupić kolejnego w przeciągu 3 lat. Codziennie stykam się z ludzmi jako sprzedawca i mam już troszkę wyrobioną opinię co do marek - mianowicie taką, że nie ma co się nad "markami" rozwodzić - czy HP, czy ASUS czy Acer czy Lenovo... czy nawet Apple - wszystkie te laptopy powstają albo w zakładach Quanta albo w Foxconnie. Dzisiaj się nie produkuje notebooków pod względem jakościowym ale ilościowym i to jest fakt niezaprzeczalny. A notebooki IBMa są tego koronnym dowodem na upadek jakościowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Tez mam do czynienia ze sprzetem roznych firm i uwazam, ze piszesz bzdury. Ile czasu pracujesz w tym serwisie? Czy to tylko praktyki w technikum? Elementy sa na pewno mniej trwale, ale w lepszym sprzecie sa lepsze podzespoly. Jakosc sprzetu jest nieporownywalna. Nie mowie juz o wykonczeniu i obudowach...

      Compaq, HP i Toshiba tez robila super porzadny sprzet. Szczegolnie stare HP. Cudenka. Ale z IBM bedzie teraz jak z warzeniem piwa :D Co tam, ze laptop na P3... Wazne, ze IBM.

    •  

      pokaż komentarz

      @Preclowski: Kolego 15 lat doświadczenia jako serwisant komputerów. Rozumiem, że to za mało? O jakich podzespołach niby lepszych mówisz? Wszystkie modele mają te same procesory, te same matryce i układy pamięci. Produkowane są w tych samych fabrykach i składane przez tych samych pracowników. To, że laptop kosztuje więcej 2 krotnie nie oznacza, że wykonany jest 2 krotnie lepiej.

      HP od wiecznie robiło sprzęt niskiej jakości (szli na ilość) - wiecznie psujące się serie DV (te nowsze) i pękające zawiasy w starych modelach. Nawet w droższych modelach NC/NX pękały obudowy, psuły się napędy i to w modelach biznesowych za kilka dobrych tysięcy zł. Jeśli robili coś dobrego to może w połowie lat 90. Ale ich produkty poza nielicznymi wyjątkami przypominają ich "rewelacyjne" drukarki których jedyną zaletą jest to, że po 2-3 latach mogą robić za przycisk do papieru.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Czyli Thinkpady sie nie psuly wcale. Hmmmm... Komputery roznia sie plytami glownymi, podzespolami (w biznesowym montuje sie mocniejsze i lepsze podzespoly), jakoscia wykonania kadlubow i obudow. Roznia sie tez montowanymi napedami, matrycami czy zawiasami.

      Dobra, niech bedzie. Thinkpady to najlepsze niepsujace sie nigdy laptopy swiata z najlepszmi podzespolami (niby wszystkie maja te same, ale jednak Thinkpad ma lepsze). W ogole to slyszalem, ze skladaja je na ksiezycu, zeby byly mniej awaryjne.

      Aha, serie DV to stanowczo nie jest stare HP. DV to gowno w najczystszej postaci. Przyrownuj sobie merce do maluchow i mow jak slabo wypadaja te drugie... I nie wierze, ze 15 lat serwisujesz komputery. Chyba ze robisz to tak beznadziejnie, ze po 15 latach nikt Cie nie docenil.

      Dumny posiadacz Asusa K53SV (zastanawiam sie czy go nie wyrzucic albo nie zamienic na Thinkpada na Pentium 3)

      Wogole "za moich czasow to samochody byly lepsze i mieso bylo lepsze, a babcia mowi, ze teskni za komuna"

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Mam acera extensa 5220 z 2008 roku (: . Wrzuciłem tam 2 gb ramu 2 rdzeniowego celerona 1,8 ghz i na windowsie 10 i dysku ssd 120 gb myślę, że zjadłby każdego marketowego laptopa do 1000zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maelstrom94: To żeś odgrzał wątek ;) Myślę, że zjadłby je na śniadanie albo był porównywalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: o k@%!a wykiep...stahp teraz zauważyłem, że ten wykop ma 5 lat ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Powiem tak:
    Kupiłem sprowadzanego ze stanów ThinkPada T61 (14 cali) 5 lat temu. Później dostałem służbowego Maca, więc IBM kurzył się na szafie. Po zmianie roboty, przeprosiłem się z ThinkPadem, kupiłem mu 4GB ramu, procesor miał okey (C2D 2.5), wsadziłem nową baterię oraz SSD i 5 letni komputer działa jak burza :)
    Do tego jeszcze zainstalowałem na nim MacOSXa i używam go od pół roku codziennie - stabilność idealna.

    Kolejną super rzeczą w ThinkPadach jest ich ogromna ilość akcesoriów. Mam stację dokującą, baterię 9 komorową, dodatkową baterię wkładaną zamiast napędu CD, oraz dodatkową kieszeń na dysk w to samo miejsce!

    Dopóki się nie rozleci to nie zmienie laptopa - jedyne czego mi brakuje to DVI / HDMI w nim :)

  •  

    pokaż komentarz

    Pozwolę się podpiąć pod temat - jakiego netbooka polecacie do pracy w terenie? Ma być wytrzymały z mocną baterią i matową matrycą. Zainteresował mnie Samsung N150, ale nie wiem czy spełni pierwszy warunek, czyli wytrzymałość. Szukam raczej używanego sprzętu, także demonem prędkości nie musi być, ma tylko nagrywać dźwięk.

    •  

      pokaż komentarz

      ma tylko nagrywać dźwięk.

      @Gummy: Polecam dyktafon cyfrowy:)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gummy: może DELL LATITUDE E6400 ATG mają chyba "podwójne" podświetlenie matrycy więc powinno się dobrze sprawować na dworze

    •  

      pokaż komentarz

      ATG całkiem przyjemnie zrobiony, tylko klawiatura delikatna :P

    •  

      pokaż komentarz

      Zainteresował mnie Samsung N150, ale nie wiem czy spełni pierwszy warunek, czyli wytrzymałość

      @Gummy: Moja matka ma takiego, z jednej strony upadał już parę razy i dalej śmiga, z drugiej-przyciski w touchpadzie wysiadły po paru miesiącach, lewy ledwo działa a prawy w ogóle, a przez 99% czasu używana jest myszka, więc nie wiem od czego: o

    •  

      pokaż komentarz

      @Gummy: Ja mam taką N150-kę i powiem, że jest dosyć wytrzymała. Nie raz, nie dwa spadała mi z wysokości, powiedzmy do 1m (wyżej nie testowałem). I szczerze mówiąc nie jest źle. Odpieram zarzuty co do touchpada, ja mam ten sprzęt już 1,5 roku i nic się nie dzieje. Plusem jest matowa matryca, nic Ci się nie będzie odbijać jak w lustrze ;)

      Minusem jest to, że w przypadku wersji z błyszczącą pokrywą, owa pokrywa łatwo się rysuje, ja rozwiązałem to tak, że zrobiłem sobie grafikę z Big Daddy'm i Mario, które to naklejki zakrywają zadrapania. Moja dziewczyna ma wersję matową i tego problemu nie ma. (matowa - preinstalowany XP, błyszcząca pokrywa - preinstalowany Windows 7). Ogólnie netbook nie jest zły. Testowałem już na nim Windows 7 Starter (preinstalowany), który nie jest za dobry, Windows XP (używany obecnie), Ubuntu Lucid Lynx i Natty Narwhal i Bodhi Linux.

      Chcesz się czegoś dowiedzieć pisz, ale mimo tego, że nie narzekam to nie polecałbym go jakoś bardzo chętnie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @domofon:
      Widzisz, w tych pieniądzach mogę kupić najwyżej Zooma H2, który jest po prostu słaby. Połączenie netbook + interfejs do moich potrzeb sprawdzi się lepiej. Następna półka, czyli Zoom H4 obecnie jest poza moimi funduszami, tym bardziej kilkuśladowe rejestratory cyfrowe. Zresztą H4 raczej nie kupię, wolę już zamiast tego jakiś porządny rejestrator z drugiej ręki, ale na to też trzeba mieć odpowiednie fundusze. Nie biegam ze sprzętem, biegamy najwyżej z mikrofonem, do którego mamy tyle kabla, że starczy do wszystkiego i nie ma jakiejś katastrofalnej straty jakości. Ba, jest bardzo dobrze.

      @totson: Na pewno będzie wytrzymały, ale niestety nie ta półka cenowa ;)
      @p4trykx: Jeszcze niegłupia opcja, ale jest trochę za duży. Nie potrzebuję matrycy większego niż 12"
      @jaceks: Bardzo sensowny sprzęt, ale tutaj znowu wchodzi kwestia wielkości matrycy. Szukam netbooka, czasami chciałbym go zabrać do szkoły, a wolę jednak mały sprzęt.

      @Geloriko:
      @coo84:
      Ile wytrzymuje w nim bateria? Będę używał Windowsa XP.
      Na błyszczącą obudowę już zwróciłem uwagę, gdybym ewentualnie trafił na obudowę błyszczącą to bym ją zakleił folią. Chodzi mi właśnie o to, żeby sam w sobie był w miarę wytrzymały, nie będę z nim chodził po pustyni czy skakał z gór. Nie chcę po prostu żeby sam z siebie odpadł touchpad czy inny kawałek plastiku. O sprzęt dbam, ale po tym co do tej pory przeczytałem wychodzi na to, że obecnie sprzęt przenośny sam sie rozkłada.

    •  

      pokaż komentarz

      @Geloriko: a ja mam N150 z błyszczącą pokrywą i preinstalowanym XP - jak widać, nie ma reguły :)

      Co do jego wytrzymałości - mi pękła w nim matryca. Nawet nie wiem od czego, miałem netbooka w futerale i plecaku, na pewno mi nie upadł, ani się na nim nie oparłem. Może przygniotłem go zeszytami? Naprawdę nie wiem. Ale od czasu wymiany matrycy wszystko jest ok, mimo że nadal noszę go w plecaku :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gummy: Bateria wytrzymuje mi około 7 godzin.

  •  

    pokaż komentarz

    A ja mam thinkpada i wypadło mu z 10 przyciskow, na niektorych zostało już tylko to 'kółeczko' z sensorem. Czasem to wina moja lub mojego kota który wskakuje k$$!a na laptop z wysokości, ale niektóre wypadły zupełnie niedotykane (np. ten syf nad f10-f12). No ale wszystko działa i nawet teraz na nim piszę więc w sumie jest w dechę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rzyd: Pracuję od ponad roku na służbowym Thinkpadzie T410 - klawisze też mi wypadają. To standard. Nie mówiąc już o tym, że literki na klawiaturze się już na tyle starły, że prawie ich nie widać. Co jak co, ale na laptopie "biurowym" mogłoby się wydawać, że klawiatura będzie wykonana na dobrym poziomie. Mam jakąś starą klawiaturę noname, jeszcze na PS/2. Używałem jej przez kilka długich lat, a klawisze dalej wyglądają jak nowe.
      Nie będę nawet wspominał o jakości spasowania plastików (marnej jakości do tego) w T410.
      Osobiście nic w życiu od Lenovo więcej nie kupie. Z kolei mój ojciec ma jeszcze gdzieś w domu 15letniego Thinkpada od IBMa - i do dziś działa. Zadziwiające. ;)

  •  

    pokaż komentarz

    autorowi polecam x220t zamiast x200. mam ten pierwszy i jestem bardzo zadowolony, a swoje już przeszedł. nie zgodzę się też ze stwierdzeniem, że acer to synonim kaszany mój acer travelmate c300 ma koło 8 lat i dalej chodzi, poza klawiaturą na którą po prostu za dużo i za często się wylewało.

    •  

      pokaż komentarz

      nie zgodzę się też ze stwierdzeniem, że acer to synonim kaszany mój acer travelmate c300

      @henk: to teraz yebnij nim zdrowo o podłogę i pogadamy o jakości :)

    •  

      pokaż komentarz

      @muminisko01: tylko że nie kazdy potrzebuje laptopa do jebnięcie nim o podłogę tylko do tego żeby używać go w domu, miec możliwośc spakowania go do torby i używać potem też w hotelu. I do tego wystarczy Acer czy inny Asus.

    •  

      pokaż komentarz

      @onstad: Ależ nie, pamiętaj, podstawą pracy KAŻDEGO użytkownika komputerów jest rzucanie swoim sprzętem o ściany i podłogę. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @onstad:
      @JesterRaiin: :) ale ocenianie jakości produktu po tym, że po 8 latach obchodzenia się z nim jak z jajkiem nadal działa jest równoznaczne z przyznaniem premii Kaplerowi za oddychanie. Gdzieś w szafie mam Toshibę, ma ze 12 lat, aktywnie korzystałem z niej przez około 6 lat, była dwa razy zalana kolą i wódką i jak ostatnio sprawdzałem (kilka miesięcy temu) wciąż działa. Czy to dowód na jej zajebistość? Absolutnie nie! To jeden z najgorszych laptopów jakie miałem! Fatalna klawiatura, plastiki gorsze niż w butelce PET, grzała się, była strasznie głośna, matryca nadawała się co najwyżej do edycji tekstu a w czasach świetności na baterii trzymała 2h.
      Różnego przenośnego krapu miałem bez liku ale - tak jak napisałem już poniżej - tylko z x61s i MacBooka Pro byłem i jestem naprawdę zadowolony.

    •  

      pokaż komentarz

      @muminisko01: To jest drugie extremum. Nie można zwracać uwagi tylko na jeden aspekt i używać go do udowadniania, że dany sprzęt deklasuje wszystkie inne.

      Prawda ?

    •  

      pokaż komentarz

      Prawda ?

      @JesterRaiin: Dlatego też dla mnie osobiście laptop powinien być bardzo wygodny podczas pracy, nie grzać się, być solidnie wykonany i spasowany mieć dobrą matrycę i być sensownie szybki. A jak będę wracał z nim po pijaku do domu - czyli ze trzy razy w tygodniu - i kilka razy się z nim wywalę - czyli ze raz w tygodniu - to ma działać. Po tym jak ostatnio spierdzieliłem się ze schodów MBP wciąż działa i nawet ryski nie ma a kolano chyba będzie do wymiany... I to jest dobry laptop :)

      http://pokazywarka.pl/zo35vx/

    •  

      pokaż komentarz

      @muminisko01:
      Ja bym jeszcze dodał rozmiary i ciężar. Dodatkowe 1kg na ramieniu podczas podróży potrafi zamienić życie w piekło. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @onstad: chyba że kiedyś wstaniesz rano, i zoientujesz się że stoisz obiema stopami na wyświetlaczu od laptopa. W moim przypadku byłem prawie pewien że już po nim... ale stary t43p dał rade, i jeszcze długo po tym mi słuzył. Od tej pory tylko thinkpady... Wiem że lenovo to nie to samo, ale sentyment pozostał :)

    •  

      pokaż komentarz

      @nitromikee: normalnie gorilla glass :D Ale mi sie nie zdarzyło jeszcze stanąc na laptopie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @onstad: ja wiem z reguły żadko się to dzieje, ale oferma ze mnie była i zapomnialem go odstawić. Dzisiaj wiele ludzi preferuje laptopy od apple, a ja już tego wcale nie potrafie zrozumieć. Dla mnie thinkpad to też jakaś historia, i taki sentyment :) Pozatym uwielbiam klawiature, ktora jest chyba idealna.

    •  

      pokaż komentarz

      @onstad: Prosze nie pisac Asus obok acer...

    •  

      pokaż komentarz

      @Preclowski: czemu ;) obie firmy mają tanie i droższe modele. Acer ogólnie to juz nie ten acer co parę lat temu. Choć fakt chyba Asus jest troszke lepszy.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna