...
  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego nosze tylko zegarki automatyczne :P

  •  
    b29 via iOS

    +55

    pokaż komentarz

    Proste i piękne

  •  

    pokaż komentarz

    Serio? Już nie ma czego wrzucać na wykop?

  •  

    pokaż komentarz

    A istnieje mechanizm zamieniający ruch przerywany członu napędzającego w ruch ciągły członu napędzanego ?

    •  

      pokaż komentarz

      @krdk: Wał korbowy coś tak działa chyba

    •  

      pokaż komentarz

      @krdk: musisz obejrzeć film w lustrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc: No właśnie nie - wał korbowy zmienia ciągły ruch posuwisto-zwrotny w ciągły ruch obrotowy... Nie kojarzę mechanizmu, który mógłby zamieniać ruch przerywany w ciągły... I nie wydaje mi się, żeby taki mechanizm był równie prosty jak ten na filmiku powyżej...

    •  

      pokaż komentarz

      @krdk: Mam wrażenie, że to nie osiągalne, albo bardzo skomplikowane w sposób mechaniczny, bo energia wyzwolona w chwili ruchu przerywanego musiałaby zostać rozłożona równomiernie w czasie dając ruch jednostajny członu napędzanego, czyli w jakiś sposób zmagazynowana.

      Aczkolwiek może dałoby się rozłożyć wpierw ruch przerywany na kilka ruchów tego typu i nastepnie każdy z nich w jakiś sposób przesunąć w fazie w stosunku do siebie. Wówczas złożenie powinno dać wrażenie ruchu mniej więcej ciągłego... przy czym sprawność takiego mechanizmu byłaby zapewne tragicznie mała a i samo urządzenie napędzane nie mogłoby zbytnio stanowić oporów ruchu, także nie byłoby zbyt użyteczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Feanir: Właśnie za takie komentarze lubię wykop :)

    •  

      pokaż komentarz

      @krdk: Teraz tak wpadłem na ciekawą, ale dość akademicką ideę oglądając dalsze filmiki na youtube "podobne" do znaleziska.

      Załóżmy mechanizm przerywany, który posiada sporo zębatek - katapult. Każda z zębatek wystrzeliwuje pojedynczą kulkę w odpowiedni tor. Puszczając kulki po odpowiednim torze i minimalizując tarcie dałoby się zapewne otrzymać efekt ciągłych uderzeń kulek w tarczę napędową drugiego mechanizmu z takim samym pędem każda i nadając mu tym samym ciągły stały przyrost energii kinetycznej. Uzyskanie pędu takiego samego pędu mimo różnych torów mogłoby nie być ciężkie, wystarczyłoby zastosować tory o zmiennej wysokości (zmiana części energii kinetycznej na potencjalną, a tym samym utracenie prędkości). Napęd powinien być wówczas ciągły. Kulki można by było np. spuścić do otworu a potem podawać za pomocą jakiejś śruby wynoszącej na odpowiednią wysokość - akurat uzyskanie synchronizacji czasowej podajnika nie byłoby najtrudniejsze z racji periodyczności obrotów mechanizmu przerywanego.

      Ale znów znaczne straty energii (pewnie znacznie większe) i jeszcze bardziej skomplikowana konstrukcja. A do tego jeszcze bardziej zawodna, ale taka idea przyszła mi do głowy oglądając... łożysko kulkowe, co prawda :) Ale przynajmniej dałoby się uzyskać ruch jeszcze bardziej ciągły.

      @Speed666: Że też o nim nie pomyślałem. Ale ono chyba nie ma stricte takiej zasady działania? Ale szczerze nie miałem z tym nigdy do czynienia, masz jakieś filmiki z zasadą działania a najlepiej równania ruchu? Albo jakieś nakierowanie gdzie znaleźć, bo internet niezbyt wspiera poszukiwań "specjalistycznych" wzorów.

      Edit: Aj, koło zamachowe rzeczywiście ładnie gromadzi energię, ale... chyba nie rozwiązuje problemu ruchu jednostajnego tylko nabiera energii kinetycznej w czasie, a więc i prędkości. Chyba, że opory ruchu są większe, to wcale nie rusza.

    •  

      pokaż komentarz

      @krdk @Feanir: Ba, nawet bym Ci takie coś zrobił. Potrzebne duże koło zamachowe. Na jednej osi spięte sprzęgłem z mniejszym kołem zębatym. Do koła zębatego na jego stycznej zapięta listwa zębata. Teraz poruszanie listwą wprzód napędzi koło zębate a ono koło zamachowe. Dzięki zastosowani sprzęgła - możesz powrócić z listwą w tył i czynność powtórzyć rozpędzając koło jeszcze bardziej. Coś jak przerzutki i mechanizm w rowerze.

      Wyczerpuje problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @Feanir: A sprężyna spiralna? Do środka mocujesz np. korbę. Przekręcasz ją o pewien kąt i magazynujesz pewną energię w sprężynie. Przydałyby się jakieś zapadki, aby energia zgromadzona w sprężynie nie mogła przekręcić korby w przeciwnym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Speed666:
      @l3ozzer:
      Generalnie rozwiązania Wasze są bardzo jasne i logiczne. Ale szczerze mówiąc to zastanawiałem się jak uzyskać stałą prędkość wyjściową. Bo ruch przyspieszony to wiadomo, że żaden problem. Oczywiście najłatwiej jest zamontować jakiś prędkościomierz i zwiększać odpowiednio opory, ale to już nie czysta mechanika. Chyba, że pomijam jakiś istotny czynnik imaginując sobie działanie, ale wybaczcie nie przespałem nocy :) Albo po prostu to za bardzo dokładnie przeliczam i drgania prędkości układów są na tyle małe, że pomijalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @krdk: a mnie się w myśli od razu pojawił wał (przegub) Cardana, ale ruch wejściowy musiałby być pulsacyjny, więc wiele zależy od specyfikacji...

  •  

    pokaż komentarz

    Można się gapić godzinami :)

Dodany przez:

avatar abram66 dołączył
412 wykopali 9 zakopali 17.9 tys. wyświetleń