•  

    pokaż komentarz

    Ale wykop o ulgach dla grekow to wielka beczka smiechu, ale ulga na 'internet' to juz normalna sprawa. To tylko swiadczy o tym, ze wykopowicze (i ogolnie ludzie) potrafia patrzec nieobiektywnie na wszystkie rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @moko12345: Dokładnie. Wielu wykopowiczów mianuje się tytułami wolnorynkowców i libertarian a jak rząd likwiduje ulgi podatkowe to nagle święte oburzenie. Co to, podwójne standardy?

      Wszelkie ulgi podatkowe powinny zostać zniesione bo wtedy będzie jasność na co idą pieniądze podatnika. Dzisiaj powiesz rządowi, że za dużo bierze to on zasłoni się ulgami podatkowymi "które przecież kosztują". A tak bez jakichkolwiek ulg będzie łatwiej rozliczać rząd a społeczeństwo uwierzy w to że większość pieniędzy podatników jest trwoniona i nieefektywnie wydawana.

      Internet to też nie jest dzisiaj trudno dostępna technologia. Jeśli ktoś potrzebuje skorzystać z internetu a go nie stać to ma darmowe hotspoty czy wi-fi w obrębie placówek publicznych np bibliotek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grafon: Jasne, ulgi powinny być zlikwidowane pod warunkiem wprowadzenia podatku liniowego. Wtedy wszystko jest jasne.

      A tak bez jakichkolwiek ulg będzie łatwiej rozliczać rząd a społeczeństwo uwierzy w to że większość pieniędzy podatników jest trwoniona i nieefektywnie wydawana.

      Jesteś aż tak naiwny czy wierzysz w utopię?

    •  

      pokaż komentarz

      @Grafon: tylko, że likwidowanie ulg podatkowych powinno iść w parze z odciążaniem podatników. tymczasem sytuację mamy taką, że ulgi znikają, a podatki rosną, gdzie tu logika?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Wielu wykopowiczów mianuje się tytułami wolnorynkowców i libertarian a jak rząd likwiduje ulgi podatkowe to nagle święte oburzenie.

      @Grafon: Libertarianin chyba sądzi, że cały system podatkowy powinien być jedną wielką ulgą (czyli powinien być skrajnie minimalny), więc nie gadaj bzdur, że to hipokryzja. Zabranie ulgi to to samo co podwyższenie podatku, jaki zdrowy na umyśle wolnorynkowiec może się na to zgodzić?

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: Bzdura. Libertarianin to pogląd filozoficzny promujący jak najmniejszą kontrolę państwa względem obywateli i jak największą swobodę decydowania jednostki o jej zasobach. Niskie podatki to nie jest ulga podatkowa. Ulga podatkowa to zabieranie jednym a dawanie drugim. To nic z libertarianizmem nie ma wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grafon: Komu zabierasz dając ulgę rodzinom? Co najwyżej urzędowi skarbowemu. Ulga to po prostu zwrot tego, co sam wypracowałeś a zostało ci zabrane przez państwo. Oczywiście, jest niesprawiedliwym, że jeden ulgę dostaje a drugi nie, bo to zaburza konkurencję, ale lepsze to niż maksymalizacja podatku dla wszystkich, gdyż zbyt duży podatek nie pozwala na swobodny rozwój a nawet zaspokajanie potrzeb życiowych. Pamiętaj też, że często nawet w mocno libertariańskich systemach państwo nie dopuszcza np. do powstawania monopoli gospodarczych przez dodatkowe opodatkowanie molochów czy rozbijanie trustów.

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: Dając ulgę 50% społeczeństwa musisz zabrać innym 50% społeczeństwa. Czyli Ci którzy nie mają internetu, płaca podatki dla tych którzy mają. Tak samo jest ze wszystkim co jest publiczne, dofinansowywane czy wypłacane w formie ulgi. Państwa rola nie jest taka żeby jednym brać a innym dawać bo to socjalizm. Państwo powinno dawać równe szanse i nikogo nie faworyzować. Niech państwo nie bierze wysokich podatków wtedy wszyscy będą mieli internet bez żadnych debilnych ulg.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grafon: Zgadzam się, że państwo nie powinno brać wysokich podatków, ale jeśli już bierze i nie da się tego zmienić, to im więcej ulg zostawi tym bardziej da odetchnąć ludziom. Gdyby zlikwidować ulgi, ale przy tym obniżyć stawkę podatkową dla wszystkich - jestem za. Niestety, na to nie ma szans, walczmy więc chociaż o te namiastki.

  •  

    pokaż komentarz

    Narobili długów to teraz szukają oszczędności gdzie się da. Tylko nie u siebie oczywiście...

  •  

    pokaż komentarz

    Ulgi to zło :P Zlikwidować wszystkie ulgi, zwolnić urzędników od decydowania czy Kowalskiemu dana ulga się należy, obniżyć podatek. Taniej, prościej, bez władzy urzędasa - każdy zyskuje (za wyjątkiem urzędasa :P).

  •  

    pokaż komentarz

    Ulga internetowa została wprowadzona w momencie kiedy VAT na internet wzrósł do normalnej stawki. W 2005 roku VAT na internet wynosił 0%.
    Podnieśli VAT do 22% i dali możliwość odliczenia od dochodu 19% z wydatków na internet. Od samego początku tej ulgi było wiadomo, że to tylko czasowe udogodnienie. Normalnie VAT na internet powinien być od razu na poziomie 22% i nie powinno być żadnej ulgi. Dostaliście kilka lat odliczenia i narzekacie.

    PS Ulga przysługuje na wydatki poniesione w danym roku podatkowym. Zatem jeśli ktoś się szarpnie i w grudniu 2012 opłaci na przód kilka miesięcy to również będzie mógł to sobie odliczyć. Należy pamiętać jedynie od maksymalnej kwocie odliczenia.