•  

    pokaż komentarz

    Jeżeli zostałeś kiedyś zatrzymany przez kontrolę drogową, zapewne policjant stwierdził „Proszę otworzyć bagażnik”. Pamiętaj, że nie ma do tego prawa, jeżeli nie posiada nakazu rewizji. Odsuń się od samochodu, wskaż rączkę od bagażnika i powiedz „Proszę zrobić to samemu, tu jest dźwignia otwarcia bagażnika, ja nie będę utrudniał”

    Życzę powodzenia, zwłaszcza, jak jesteśmy zatrzymani za jakieś przewinienie, chociażby zwykły brak pasów.. Wtedy lepiej przygotować sobie miejsce w budżecie na większy mandat.

    •  

      pokaż komentarz

      W 90% przypadkow tak bedzie, bo trafisz na jakiegos durnia. Ci bardziej rozgarnieci maja na to dobry numer - 'Prosze pokazac trojkat do kontroli' - a gdzie sie trojkat wozi ? ;P

    •  

      pokaż komentarz

      Pod fotelem pasażera.

      W razie wypadku jest to najlepsze miejsce, bo w przypadku zaliczenia w tył raczej do bagażnika się nie dostaniesz, chyba, że przez fotele pasażerów.

      Gaśnicę też trzymam w specjalnym uchwycie pod fotelem pasażera.

      A apteczka jest nieobowiązkowa w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      "Policjanci w toku wykonywania czynności (...) mają prawo do dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunku w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego, w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary." - tyle w tym temacie. Nie twórzcie mitów.
      Z resztą wolę żyć w świecie, w którym wiem, że jeśli policja podejrzewa, że ktoś na ulicy ma np broń w kieszeni, to go przeszukają.
      Ja zasadniczo nic na sumieniu nie mam więc śpię spokojnie.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale właśnie to jest tylko rada jeśli coś niebyt ładnego przewozimy w tym bagażniku, czy mu chodziło o to żeby za każdym razem tak robić nawet jak mamy pusty z powodu nie wiem jakiś tam wyższych celów? Bo widzę że nie tylko ja zrozumiałem że to miałaby być rutynowa czynność.

    •  

      pokaż komentarz

      Witam.
      Pamiętam, że jakiś czas temu czytałem (być może na wykopie) informacje z jakiegoś forum prawnego co do tego jak się zachowywać i jakie są prawa (możliwości obrony) w przypadku próby kontroli przez "stosowne organy" czy nie "piracimy" na komputerze.

      Pamiętam, że ogólny wydźwięk był taki, że oskarżyć należy konkretną osobę (to raz) więc jeśli dostęp do komputera mają członkowie rodziny to się nie da tego zrobić (to dwa) dodatkowo członkom rodziny najlepiej kazać odmawiać zeznań ze względu na ochronę osób z rodziny (to trzy)

      Tak mi się teraz skojarzyło - chyba przydało by się przypomnienie nie tylko mnie, ale i innym osobom - ma ktoś linka?

      pzdr

    •  

      pokaż komentarz

      A wie kto czy prosiaka mozna juz wozic w bagazniku?

    •  

      pokaż komentarz

      Bagażnik samochodowy nie spełnia norm przewozu trzody chlewnej.

    •  

      pokaż komentarz

      a co na to wszystko Radzio i Świerszczu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ubot
      uwierz mi, że zdarzają się takie przypadki (i to dość często), że to, że nie masz nic na sumieniu, nic nie znaczy. Znam tysiąc takich opowieści, od bezpodstawnego zabierania na izbę i przywiązywania tam pasami, po bicie w celu wymuszania zeznań i przyznania się do winy Bogu ducha winnych ludzi. W policji jest samowolka, wchodzą ludziom do mieszkań, nachodzą, straszą, biją. Oczywiście nie wszyscy, nie generalizujmy, ale za często słyszę o takich przypadkach.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja też słyszę i czytam, głównie w Wyborczej... Tak jak mówię, mnie to nie spotkało, dlatego takie mam zdanie. Mój kolega za to został bardzo dotkliwie pobity przez policjanta na komendzie. Poszedł z tym do sądu i dostał przyzwoite odszkodowanie.
      Świry trafiają się wszędzie. Nie ma instytucji gdzie nie byłoby kretynów.

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiście, tylko, że ten świr jest chroniony przez prawo. Jak mu oddasz - idziesz siedzieć, jak on cię pobije - idziesz się sądzić.

    •  

      pokaż komentarz

      niech czeka na dole komendy. - a jeżeli komenda jest na parterze to gdzie ma czekać?

    •  

      pokaż komentarz

      cyt.: 'Prosze pokazac trojkat do kontroli' - a gdzie sie trojkat wozi ?"
      Ja mogę trujkąt wyciągnąć przez otwór podłokietnika w tylnej kanapie hi hi hi ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Onlinemaster: o kolego, aż się zalogowałam żeby ci minusa dać. Żeby przepisywać z błędem?!

    •  

      pokaż komentarz

      "Z resztą wolę żyć w świecie, w którym wiem, że jeśli policja podejrzewa, że ktoś na ulicy ma np broń w kieszeni, to go przeszukają."
      A od kiedy nie mozna nosic przy sobie broni? Nie mozna nosic tylko broni, ktora nie wyglada jak bron - np noza ukrytegow lasce. Ale jak masz pozwolenie na pistolet, to mozesz go nosic.

    •  

      pokaż komentarz

      Po ilości wykopów widzę, jak polskie społeczeństwo ufa policji... :-/

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś mnie zatrzymali za sikanie parku (nie było żadnej toalety w pobliżu) i dostałem mandat 150,- zł. Nawet mi się nie przedstawili (mimo, że o to pytałem), podpis na mandacie nieczytelny, nawet nie usłyszałem stopnia.
    Gdyby nie to, że byłem nietrzeźwy i do tego odbywałem wtedy zasadniczą służbę wojskową, to bym się stawiał. Policja nie może NIC zrobić żołnierzowi - tylko i wyłącznie żandarmeria. Ech.. gdybym był trzeźwy wtedy to bym im pokazał! :D

  •  

    pokaż komentarz

    Niektórym policjantom przydałby się poradnik jak powinni się zachowywać w stosunku do obywateli. Niestety...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak samo jak niektorym obywatelom krotki instruktarz ze przedstawicielom wladzy(jaka by ona nie byla) nalezy sie szacunek bo ciezka maja robote.

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy ma ciężką robotę. A szacunek okazuję tym którzy na to zasługują i tyle.
      Jeśli spotykam policmajstra który jest wobec mnie chamski, to odpowiem tym samym. Ale zdarzyło mi się to tylko raz. Opłaciłem to sporym mandatem, ale nie żałuję ;) W reszcie przypadków nigdy nie miałem problemów z policją. A ostatnio zatrzymała mnie dziewczyna w mundurze. No aż miło było mandat dostać ;)

  •  

    pokaż komentarz

    A czy policja po cywilu może Cię zatrzymać na ulicy i bez poddania przyczyny itd. przeszukać ? grzebiąc Ci chamsko w kieszeniach ? Szukając niby narkotyków ? Bo ostatnio takie coś mnie spotkało jak wracałem z kolegą wieczorem :/

    •  

      pokaż komentarz

      Nie moze tego zrobic nawet umundurowany policjant jesli nie wyrazasz zgody - moga cie jednak wziac na komende i zrobic protokol przeszuakania i zmarnujesz pol dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      niby bez przyczyny nie, ale...pokaż mi człowieka, znajdzie się paragraf.
      Powód zawsze się znajdzie - np. jesteś podobny do poszukiwanego na portrecie pamięciowym.
      A jak będziesz cwaniakował to zawsze mogą cię zawinąć na 48H na komendę.
      Ja tam jak mnie policja zatrzymuje, to grzecznie pokazuje dowód i kieszenie, spiszą sobie i mnie puszczą po 10 min i spokój

    •  

      pokaż komentarz

      @Velco, dokładnie tak, jak nie ma się nic do ukrycia, to po co się sadzić? Z policją nie wygrasz, nie oszukujmy się. Lepiej stracić 10 minut, niż 48h na dołku

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnego dnia na wakacjach zatrzymała nas policja do kontroli - jak się później okazało dostali wezmwanie, że ktoś "hałasuje" na osiedlu domków jednorodzinnych.
      Policjanci ładnie nas wylegitymowali i kazali powyciągać wszystkie rzeczy, które mamy ze sobą, następnie przeszukali nam portfele. Po wykonaniu tych czynności zwyczajnie odjechali...

    •  

      pokaż komentarz

      No i mieli do tego prawo, bo nie zgłosiliście sprzeciwu.
      Widzę, że niektórzy woleliby żeby policja ich pogłaskała i dała lizaka na do widzenia.. Ech, była już o tym długa dyskusja. Nie zaczynajmy od nowa.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie miałem nic przeciwko. Nie byłem winny, a co mi tam - niech mnie sprawdzają. ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Naglfar: mieli podejrzenie, że to My "hałasowaliśmy" w okolicy domków jednorodzinnych, nic nie dało mówienie "to nie my, to tamci" - nie warto było pyskować. Lepiej skulić ogon pod dupe i siedzieć cicho. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @naglfar - masz jakąś obsesję? Podsłuchy, dyski twarde? Oni go wylegitymowali i to wszystko.. Rutynowe działanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @brownking
      jest pewna rzecz, której boją się policjanci, a mianowicie media. Sam jestem na to przykładem, gdyż współpracuję z telewizją. Pewnego dnia, gdy byłem na wyjeździe, przyszli do mnie do domu (a nikogo nie zabiłem, nie pobiłem, nie obrabowałem, nie widziałem nic podejrzanego) i powiedzieli, że jestem świadkiem w jakiejś sprawie. Oczywiście nie pokazali odznak, na pytanie o pisemne wezwanie odburknęli, że oszczędzają na znaczkach i zaczęli wypytywać o mnie, o to co robię. Jak tylko usłyszeli, że TELEWIZJA, zeszli z tonu, poprosili o telefon kontaktowy (na szczęście nie dostali telefonu komórkowego) i słuch o nich zaginął. Na nic zdały się moje dochodzenia o co chodziło, nie otrzymałem odpowiedzi. Nasuwa się tylko jeden scenariusz, ale dobrze wiem, że to właśnie na nich podziałało. Gdy próbowali wrobić koleżanki chłopaka - bili go, wymuszali zeznania, w szpitalu po obdukcji zabierali kwity, recepty, nachodzili ich w domu (na pytanie o nakaz odpowiadali: a co ty się amerykańskich filmów naoglądałaś?), to wszystko po to, by zamknąć jakąś niewyjaśnioną sprawę i najzwyczajniej wrobić kogokolwiek. Jednak jak się dowiedzieli, że koleżanka jest dziennikarką - dali im spokój.

    •  

      pokaż komentarz

      ogolnie nawet jak sie cos ma to lepiej byc grzecznym, ale trzeba pamietac o swoich prawach ;) i jak juz sie ma to nie kombinowac tylko schowac w gacie, tam najrzadziej szukaja.
      a co do mediow... ogolnie stwierdzenie "jutro przeczyta Pan o sobie w gazecie" dziala nadzwyczaj dobrze ;]

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @michuck: Nie moze przeszukać portfela. Nawet jak prosi o prawo jazdy, to rząda byś je wyjął z portfela.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja tam bym sie do tego punktu o akceptacji palowania siebie nie stosowal :O