•  

    pokaż komentarz

    Już widzę jak rzecznik policji raczy się wypowiedzieć. Prędzej bym się rzecznika cyganów spodziewał.

  •  

    pokaż komentarz

    Stojący samochód nie jest sprawcą kolizji drogowej. Sprawcą tej kolizji jest człowiek. Szkoda tylko że ukarany nie został ten co trzeba.

  •  

    pokaż komentarz

    Zależy kto drzwi otwiera, gwiazda TVN-u czy zwykły Kowalski.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciao: to dwie różne sytuacje.

      Auto reportera TVNu i autobus stały, kierowca autobusu ruszając z miejsca powinien upewnić się że w danym momencie nie dojdzie do kolizji. Jednak jak widać na nagraniu, a tego nie jestem pewien, do zdarzenia doszło na długości zatoki autobusowej. I moim zdaniem w tym momencie kierowca autobusu jest bez winy.


      W drugim przypadku jeśli widać na nagraniu z monitoringu, jak kierowca stojącego auta nie upewnił się czy może bezpiecznie opuścić pojazd, to wina jest po jego stronie. To samo tyczy się wysiadania z auta na ulicy albo parkingu. Podczas opuszczania pojazdu nie stajemy się natychmiast pieszym :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak któryś z ukaranych mial wątpliwości co do swojej winy, to powinien nie przyjąć mandatu i sąd by sprawę rozstrzygnął. Może kierowca autobusu nie przyjął, tylko o tym nie wiemy. Jest za mało danych, żeby obie sytuacje ocenić.

    •  

      pokaż komentarz

      @stekelenburg: oczywiście, że przyjął (mówili w Faktach) bo doskonale wiedział, że funkcjonariusze TVN są ponad prawem

    •  

      pokaż komentarz

      @stekelenburg: Skoro nie przyjął mandatu to TVN kłamie. Nikt nie jest winny dopóki nie orzeknie tego sąd lub sam się do tego nie przyzna.

    •  

      pokaż komentarz

      @trueno2: ja nie wiem, czy przyjął, czy nie i wątpie, żeby TVN to wiedziało, ja twierdzę, że za mało danych, żeby osądzić tę sytuację

    •  

      pokaż komentarz

      @stekelenburg: Nie wszyscy chcą tracić czas na sady wiec policja ma używanie. Im jest w obojętne komu i z jakiego powodu mandat wystawią. Poza tym nasze sądy... No umówmy się, w Polsce sądy nie są po to żeby wydawać sprawiedliwe wyroki, tylko po to że skarb państwa zebrał jak najwięcej kasy z tytułu kar, grzywn i kosztów.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest za mało danych, żeby obie sytuacje ocenić

      @stekelenburg: A czy w drugiej sytuacji ci z TVNu nie stali przypadkiem w zatoce przystanku dla autobusów? Jeżeli tak, to chyba do nich powinien powędrować mandat?

    •  

      pokaż komentarz

      @kukenkino: jasne, jakieś konkrety? bo mnie na przykład wykładwcy mówili, że sądy z reguły, w zasadzie prawie zawsze obniżają mandaty w stosunku do tego co policja dała. Naprawdę, strasznie ciężko się dyskutuje jak ktoś rzuca taką wiązanką ogólników bez pokrycia, więc w odpowiedzi przytocz konkrety, albo sobie daruj.

    •  

      pokaż komentarz

      @grajlord: no to przypadkiem kierowca autobusu powinien nie przyjąć mandatu i sąd by sprawę ocenił, przecież ja nie powiedziałem, że TVN jest niewinny

    •  

      pokaż komentarz

      bo mnie na przykład wykładwcy mówili, że sądy z reguły, w zasadzie prawie zawsze obniżają mandaty w stosunku do tego co policja dała

      @stekelenburg: http://www.autocentrum.pl/forum/porady-prawne/kolizja-drogowa-sprawa-w-sadzie-1999950438/

      Wina baby ewidentna ale skoro się da komuś "współwine" przypiąć to czemu nie, mandat i koszty można przywalić, a co.

      Zestaw to choćby ze sprawą kraksy młodego Wałęsy na motorze, tam jakos o współwinie nikt sie nei zająknął choć mu wyliczyli że miał w chwili wypadku 115km /h na budziku. Jak się zgodzi PE to mu grozi mandat za zbyt szybką jazdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kukenkino: skoro oboje byli współwinni, to oboje dostaną mandaty, zresztą Wałęsa dostał mandat za przekroczenie prędkości. Gdybyś przeczytał pare komentarzy pod tym postem, to byś znalazł ten:

      "w sprawie brat był oskarżonym, a baba świadkiem. Nie mozna obwinić świadka w takiej sprawie. Sąd w zasadzie stwierdził współwinę, ale żeby obwinić babę musi się odbyć druga sprawa gdzie baba będzie oskarżoną. Jasne?"

      On wszysto wyjaśnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @stekelenburg: Tylko kto tę sprawę przeciwko babie wytoczy? Ona nawet nie dostała za to zdarzenie mandatu, poza tym- najwyraźniej kłamała w sądzie jako świadek (skoro biegły wykluczył jej bajeczkę). Jedyną winą goscia była przekroczenie prędkości ale głównym sprawcą kolizji jest baba, tyle że baby nikt nie oskarżył, mandatu nie wręczył wiec od kogos trzeba było ten mandat i koszty wyciagnąć. Dochodzi do tego kwestia ubezpieczenia, nei znamy dalszego ciągu sprawy ale jak w wyroku nic nie będzie o wspólwinie baby to koleś będzie naprawiał auto w całości za swoją kasę.

      Przy okazji, ta sprawa idealnie się wpisuje w to co napisałem o policji i o mandatowym rozdawnictwie wg widzimisię.
      Takie drobne starcie teorii, której cię uczyli w szkole z praktyką, której uczy życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @stekelenburg: Miałem zaparkowany samochód pod blokiem. Koleś wjechał fiestą na krawężnik z dużą prędkością (ograniczenie do 20), stracił panowanie nad samochodem i uszkodził 3 samochody (jeden praktycznie skasowany). Kierowca niepełnoletni i bez prawa jazdy, zbiegł zostawiając samochód. Kara w sądzie: 300zł + 70zł kosztów sądowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @trueno2: Przyjęcie mandatu= przyznanie do winy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kukenkino: wczoraj oglądałem program P. Jaworowicz (można się z niej śmiać, ale fakt jest taki, że robi te programy, żeby autentycznie pomóc a nie przyciągnąć publike przed ekrany jak w programach typu Uwaga czy Interwencja) i po tym odcinku jestem przerażony poziomem sądownictwa w Polsce. Tylko sie modlić żeby niegdy nie oskarżyli o nic, bo nie maż gwarancji, że gruntownie zbadają sprawę i sprawiedliwie ocenią. Gdzie są sumienia sędziów, którzy lekką ręką ferują niesprawdzone wyroki?

    •  

      pokaż komentarz

      @dclxvi: Jeżeli mówili o takich rzeczach w faktach to poziom dziennikarstwa informacyjnego TVN osiągnął w tym momencie dna. O ile w Teleexpressie dawało się wesołe i błahe wiadomości na sam koniec, to jednak kolizja dziennikarza i gwiazdki z kierowcą autobusu to nie coś czym powinien żyć cały krajl.

  •  

    pokaż komentarz

    Artykuł 49.3 Kodeksu Drogowego - zabrania zatrzymania pojazdu w odległości mniejszej niż 15 m od słupka lub tablicy wyznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoką na całej jej długości.

    Artykuł 45.1.3 Kodeksu Drogowego - zabrania się otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @trueno2: DOSTAJESZ AWANS Sk#$$YSYNU!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @YouMustDie: Wolałbym, żebyś mnie nazwał idiotą, dziwką, pedałem, błaznem niż obrażał moją mamę.

    •  

      pokaż komentarz

      @trueno2: według artykułu 49.3 KD Kornacki czy Socha mogliby dostać za to mandat i tyle - nie ma to wpływu na to kto jest winny kolizji drogowej.
      Jak już gdzieś wcześniej pisalem podam może przykład:
      Wjeżdżamy na skrzyżowanie z którego nie możemy zjechać bo jest zakorkowane. W tym momencie zapala się nam czerwone światło a samochodom jadącym z boku zielone. I mimo że my blokujemy skrzyżowanie i ktoś ma zielone to jak w nas wjedzie to jest JEGO wina - co nie oznacza że my nie dostaniemy 500zł za blokowanie skrzyżowania.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @trueno2: "że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia."

      Ale w sytuacji ze stacji paliw widać na nagraniu, że między autem kobiety a dystrybutorem zmieściłby się jeszcze jeden pojazd.

      Może to i wina typka, ze nie popatrzył w lusterko, ale baba powinna dostać za spowodowanie zagrożenia!

    •  

      pokaż komentarz

      @brr:
      To rozstrzygnięcie wcale nie jest takie proste, a Twój przykład jest zły bo zielone światło nie oznacza zgody na jazdę a tylko warunkową zgodę na jazdę.

      Teoretycznie jest takie coś jak zasada ograniczonego zaufania mylnie traktowana jak zasada niezaufania bowiem uczestnik ruchu ma prawo przypuszczać, że inni uczestnicy ruchu będą zachowywać się zgodnie z przepisami chyba że okoliczności wskazują inaczej - art. 4 pord. Więc rozstrzygnięcie nie jest wcale takie proste jakby się wydawało a niektórzy policjanci nie znają się niestety w sposób wystarczający na przepisach prawa a co dopiero na ich interpretacji i stosowaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @YouMustDie: złoty dwaeściadziewięć!!!11

    •  

      pokaż komentarz

      @trueno2: wybacz, że nie zrozumiałeś żartu.

    •  

      pokaż komentarz

      @brr: Od razu w ramach wyjaśniając do co najmniej kilku użytkowników którym czasami się COŚ wydaje.
      Najpierw do Ciebie kochany brr niestety nie masz racji. W takim przypadku pojazd który nie może opuścić skrzyżowania jest sprawcą kolizji. Ponieważ jeżeli nie mógł go opuścić to nie powinien przekraczać linii zatrzymania koniec kropka. I nie ma tutaj żadnej filozofii.
      Co do Pana K. Nie jest sprawcą kolizji bo tak jak słusznie było napisane że pojazd który nie znajduje się w ruchu nie może być sprawcą. To na pana K. należałoby nałożyć MKK z: Artykułu 49.3, Artykułu 45.1.3 oraz być może za stwarzanie niebezpieczeństwa w ruchu (KD). Wsyzstko zależy od policjanta. Nie mniej jednak warto tutaj zaznaczyć że kierowca został rozliczony już za popełnione wykroczenie MKK przyjęty prawomocny i dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @mariancb: Nie wiem czy winny jest Pan K. czy kierowca autobusu ale w przypadku z zielonym światłem i zablokowanym skrzyżowaniem to Tobie kochaniutki się COŚ wydaje. To że jakis pojazd stoi w niedozwolonym miejscu to nie znaczy że jak w niego wjedziesz to jest Twoja wina.
      Jakby tak było to tramwajarze by równo walili po samochodach, ktore trochę wystają i blokują torowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @brr: no jesteś w błędzie. Proponuje podejść zapytać policjanta RD dokładnie powie Ci to samo. A żeby nie być gołosłownym: Art. 25 4.1 (Kierującemu pojazdem zabrania się: wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy). Jeżeli nie stosujesz się do tego co skutkuje spowodowaniem kolizji jestem jej sprawcą. Jeżeli kiedyś będziesz miał taką sytuacje kłuć się policjantem mam nadzieję ze zatrzyma twoje prawo jazdy za brak elementarnej wiedzy dotyczącej ruchu drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @mariancb: Najpierw piszesz o jednej sytuacji teraz piszesz o odwrotnej czytaj ze zrozumieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mariancb: po pierwsze pamiętaj aby sie przelogować pisząc komentarze do siebie. Po drugie kup sobie slownik ortograficzny a po trzecie to że zabrania się wjeżdżać na skrzyzowanie jeśli nie ma miejsca na kontynuowanie jazy to nie znaczy że będzie kogoś wina jeśli będziesz stał już na tym skrzyżowaniu i pojazd będzie w miejscu.
      Szukaj dalej w kodeksie ruchu drogowego ale nic Ci to nie da - miałem taka sytuację i winnym był ten który wjechał na skrzyżowanie na swoim zielonym i uderzył w pojazd który blokowal skrzyżowanie ale się nie poruszał

    •  

      pokaż komentarz

      Artykuł 49.3 Kodeksu Drogowego - zabrania zatrzymania pojazdu w odległości mniejszej niż 15 m od słupka lub tablicy wyznaczającej przystanek, a na przystanku z zatoką na całej jej długości.

      @trueno2: Szkoda, zawsze tak beztrosko wysadzałem pasażerów na zatoczce...

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna

Dodany przez:

avatar m..t dołączył
1884 wykopali 15 zakopali 103.3 tys. wyświetleń