•  

    pokaż komentarz

    Nie ma to jak CB. Kocham ten szum i chamstwo w eterze.

    •  

      pokaż komentarz

      chamstwo w eterze
      @chrisfm: Serio? Nie mam CB, ale raz jechałem z kumplem, który ma, na trasie Wawa-Katowice-Wawa i jakoś nie zauważyłem żadnego "chamstwa w eterze".

    •  

      pokaż komentarz

      @Antipop: Pewnie zapomniał włączyć :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Antipop: Musiałbyś dłużej pojeździć z CB. Zwrócisz komuś uwagę, że mu światło nie działa to jeszcze cie zwyzywa, dołączają się kolejni którzy stają w twojej obronie i zaczyna się rozmowa, że uszy więdną. Przy okazji korków czy zatorów możesz posłuchać o politykach, policjantach, twórcach dróg i ich żonach i rodzinach. Dużo ludzi daje upust swoim emocjom bo na dobrą sprawę ciężko stwierdzić kto nadaje. Najspokojniej jest wieczorami i w nocy kiedy zostają w większości zawodowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @skete: Dzięki za odpowiedź, zamiast kolejnego minusa. :) Napisałem, że sam nie mam i chcę się dowiedzieć, ale łatwiej przecież zminusować niż odpowiedzieć.

      W jedną stronę jechaliśmy wieczorem, wracaliśmy w nocy, korków nie było, więc może to to.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antipop: jak jeździłam z "dziadkiem", to bardzo często musiał CB przyciszać (żeby pasażerowie w się nie zgorszyli ;p), bo leciały takie teksty, że głowa mała... w Warszawie i okolicach właśnie. Czasem można się nieźle pośmiać z tych dyskusji w eterze :D

    •  

      pokaż komentarz

      @auris1948: Chamstwo zaobserwowałem głównie pomiędzy 1, a 7. Na śląsku jeszcze klęli na korki. Tak poza tym jest spokój.

  •  

    pokaż komentarz

    A jeśli pachołki Murgrabiego czyhające przy drodze zainstalują sobie Janosika i będą anulowali zgłoszenia o patrolu to i tak na nich wjadę ? Czy aby anulować zgłoszenie potrzebna jest większa ilość użytkowników ?

  •  

    pokaż komentarz

    Właśnie dziś zacząłem używać. :) Śmieszny zbieg okoliczności.

  •  

    pokaż komentarz

    Jako użytkownik Symbiana jestem pokrzywdzony :(

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX: No właśnie - nie rozumiem, dlaczego nie mają wersji na symbiana.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX: Mam wrażenie, że faktycznie użytkownicy, którzy zostali jeszcze przy Symbianie są w pewien sposób pokrzywdzeni... ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @lookzovt: takie komentarze zaczynają denerwować. Co prawda, nie jestem użytkownikiem Symbiana, to ciągłe pisanie, jaki ten system jest powolny, dziurawy, ogólnie zły, jest po prostu śmieszne. Teraz większość ludzi dzieli się na fanów iOS'a i Androida, a reszta systemów wg nich do niczego się nie nadaje. A wystarczy spojrzeć choćby na Nokia Belle (wcześniej Symbian Belle) i doskonale widać, że Symbian jest ciągle dobrym systemem. Zdecydowanie nadaje się do korzystania na co dzień, do pracy, czy do gier. Gdyby wielu programistów sobie nie odpuściło pisania appek na ten system, to nadal mógłby być w jakimś stopniu popularny...

    •  

      pokaż komentarz

      @eDameXxX: Masz rację, to źli programiści sobie odpuścili i fantastyczny system upada. Nokia zupełnie się nie przyczyniła do tego. Przespali rewolucję i tyle, co widać po ich obecnej kondycji. Nie jestem fanboyem żadnego systemu (choć mam Androida), ale sprzedałem Nokię (targetowaną jako biznesowa) na Symbianie, kupiłem średniopółkowego Samsunga i poczułem się w innej epoce. Smutne, ale świat idzie do przodu. Symbian ostatnio faktycznie trochę nadrobił, ale obudzili się za późno, mieli swoje 5 minut i je zmarnowali.

      Ja nie jestem za hegemonią któregokolwiek systemu. Mam nadzieję, że Symbian przetrwa, a żadnemu z graczy nie uda się zdobyć całego rynku. Póki co jednak Symbian stał się bardziej niszowy niż BlackBerry.

      Tyle na temat z mojej strony, bo to nie wątek ku temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @eDameXxX: "Gdyby wielu programistów sobie nie odpuściło pisania appek na ten system, to nadal mógłby być w jakimś stopniu popularny... "
      Porównując wygodę programowania pod Symbiana i pod Androida, to Symbian to jest jakaś niewyobrażalna porażka i pomyłka szalonego naukowca, więc nie dziw się, że programiści pouciekali i nie wspierają tego systemu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lookzovt: Jaki masz telefon i OS?
      Jak rozumiem GPS w telefonie musi być włączony na okrągło?

      Ile program żre transferu internetowego?

    •  

      pokaż komentarz

      @aven9er: Samsung Galaxy Ace na Androidzie. Tak, GPS musi być włączony, żeby program wiedział kiedy ostrzegać. Szczerze mówiąc nie wiem ile zużywa danych, bo pakiety są teraz tanie (non-stop 500MB za 12zł starcza mi na wszystko, a używam Internetu sporo do różnych celów; choć przez większość dnia jestem połączony z wifi), więc nie liczę...

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiaj byłem w sąsiednim mieście - 25 kilometrów trasa krajową numer 1. Na odcinku od mojego domu do punktu docelowego były 4 patrole. Albo się wściekli za mój wykop i polują na mnie, albo po prostu kończy się kwartał, a plan budżetowy nie został wyrobiony.

    Odpowiadając na pytanie o skuteczność - 2 patrole były zgłoszone (jeden na jedynce, drugi w mieście). Trzeci się dopiero ustawiał, więc możemy go nie liczyć. Czwarty - przy mało ruchliwej trasie (40-stka przy cmentarzu w małym miasteczku) nie był zgłoszony. Za to dzisiaj jak jechałem rano do pracy, dostałem ostrzeżenie o straży miejskiej z fotoradarem.

    Ogólnie skuteczność w mieście uważam za wysoką - koło 8 jak jadę do pracy jest to ponad 50%. Wcześniej, koło 7 często fotoradar nie jest zgłoszony, ale wtedy często trafiam na moment kiedy go rozstawiają (a pewnie często też krótko po). Koło 17 jak jadę inną trasą, na której też się często ustawiają to ostrzeżenie mam w 2 przypadkach na 3. W dzień poza szczytami różnie bywa, myślę, że wtedy skuteczność jest niższa. Gorzej niż w mieście jest na trasach, nawet tych, które wydawałyby się uczęszczane.

    Generalnie na trasach CB ma wyższą skuteczność, ale w mieście jest całkiem ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @lookzovt: 50% w mieście uważasz za wysoką skuteczność? CB w takim terenie daje Ci 100% gwarancji uniknięcia mandatu, o każdej porze.

    •  

      pokaż komentarz

      CB w takim terenie daje Ci 100% gwarancji uniknięcia mandatu, o każdej porze.

      @Amfidiusz: Ale musisz słuchać wieśniaków i dresów, którzy nie dorośli do współżycia ze społeczeństwem. Jadąc z małym dzieckiem nie odważyłbym się włączyć CB radia, bo tylu wiązanek ilu się można na 100 km nasłuchać, to "na żywo" w miesiąc bym nie słyszał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strus: Kiedy ostatnio słuchałeś cb radia ? wg mnie bardzo dużo się zmieniło na lepsze, niestety wyjątki zawsze się zdarzają

    •  

      pokaż komentarz

      @mich777: Wieśniaków i dresów nigdy nie słyszałem, ale wulgaryzmy są nieodłączną częścią CB i to się chyba nigdy nie zmieni. I dobrze, nie mam nic przeciwko, jest to część naszego języka. Wystarczy poczytać komentarze na Wykopie - pod każdym znaleziskiem znajdą się wulgarne słowa. Z dziećmi nie jeżdżę, więc pozostanę jednak przy antymiśku w postaci radia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strus: ostatnio miałem trasę z Chorzowa do Kielc oczywiście radyjko włączone cały czas raz się zdarzyło ze dwie tirówki zaczęły się wyzywać. Wiec zmienia się kultura cb

    •  

      pokaż komentarz

      @Amfidiusz: Mandat dostałem tylko jeden raz, akurat jechałem wtedy wyjątkowo samochodem z wynalazkiem typu CB i okazało się, że fotoradar w Żalnie był tak dobrze schowany, że żaden z kierowców go nie wypatrzył, więc CB wcale nie jest takie super skuteczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Dlatego bez CB i nawigacji się nie ruszam. To pierwsze ostrzega przed mobilnymi przeszkodami, to drugie przed stacjonarnymi. A jeśli Straży B-M uda się ukryć przenośny radar - no cóż, przypadki chodzą po ludziach, Yanosik też o tym nie ostrzeże.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strus: prosta rada z dzieckiem jedziesz to wylacz cb. przeciez zalezy ci na zyciu pociechy wiec i tak przepisowo jedziesz. :)