•  

    Zdecydowanie 18+
    większość mocno obrzydliwa.

    •  

      @gav: Niestety zakop za treść nieodpowiednią.

    •  

      @abram66: emm... osoba dodająca chce zakopać własne znalezisko za treść nieodpowiednią? Zapomniałeś się przelogować czy co?

    •  

      @rss: Multikonta po to aby zakopywać swoje znaleziska... Wszechświat równoległy? :P

    •  

      @gav: Zdecydowanie -18 jako ostrzeżenie dla młodych ludzi.
      Niech wiedzą, że ich "młodzieńcze fanaberie" to też zabawa z ryzykiem - chcesz dziarę, czy też dziurę to idź do specjalisty.
      Wiem, że taniej zrobi kumpel/koleżanka - ale to Twoje ciało. Chcesz ozdoby, nie szpetoty - zapłać, nie ryzykuj.
      Uświadamiajmy zamiast zabraniać/zastraszać. Lepsze daje to efekty.

    •  

      @gav: no bez przesady, obrzydliwe ale to nie porno:)

    •  

      @rss: Ten zakop to od @artur125 ;> Mimo oznaczenia 18+ . Serdecznie pozdrawiam wrażliwego Artura ;>

    •  

      @Oxsis: żaden wszechświat równoległy, tylko sposób oszukiwania adminów, którzy kładą na to lachę; trzeba mieć konta, zarówno wykopujące, jak i zakopujące - takie trudniej wykryć; potem można np. wrzucić kolejny artykuł z frondy na główną i pod nim napisać 10 takich samych komentarzy - które zupełnie kłócą się z tym, co normalnie jest na wykopie.

    •  

      @thunderdome: Dokladnie. W tej chwili nie mam juz zadnych kolczykow (praca nie pozwala), ale kilka lat temu mialem tunele, kolczyk w brwi ... i ogolnie bylem obwieszony scierwem na lewo i prawo. Tak czy siak, wszystkie moje kolczyki i tatuaze byly zawsze robione profesjonalnie, dbalem o wszyskie moje wybryki bardzo dokladnie i nigdy nic mi sie nie dzialo. Zakladam ze polowa...albo i lepiej z tych fotek to efekt jakiegos DIY znalezionego w internecie. Ludzie nie zdaja sobie sprawy jak niewiele potrzeba ze wdalo sie jakies zakazenie, plus olewanie tego zbyt dlugo i efekt jak na zdjeciach murowany. Jak kolega wyzej napisal:Uświadamiajmy zamiast zabraniać/zastraszać. To wszystko jest dla ludzi. Jak ktos chce kolczyki, jego sprawa...byle by z glowa bo mozna skonczyc tragicznie.

    •  

      @thunderdome:
      Zgoda, ale dla normalnego człowiek to jest obrzydliwe i już.
      Jestem przeciwnikiem takiego "upiększania" ciała, uważam to za głupotę, ale co kto lubi.

    •  

      @Oxsis:
      Paradoks wykopowicza...

    •  

      podludzie będą podludziować

    •  

      @abram66: Twoje życie się zmieni, jak dowiesz się w szkole o znakach interpunkcyjnych.

    •  

      @pawelwykop: właśnie jem śniadanie... Uwierz mi, wolałabym porno.

    •  

      @gav: +18 to tylko zachęcenie dla niepełnoletnich ;)

  •  

    Wspaniałe. dobrze wszystkim cwelom którzy noszą tunele ;]

  •  

    Jedyny kolczyk który ma rację bytu to ten u kobiet w uszach, zwyczajny, wymagający jednego przekucia dolnej części ucha.

  •  

    Ciekawi mnie jak to robią w Afryce, że nie dochodzi do zakażeń, a u nas takie coś mimo znaczniejszego rozwoju technologicznego

    •  

      @szprychuu: Alez dochodzi, tylko w takich wypadkach tam po prostu delikwent nie przezywa, zostaja tylko najsilniejsze, zdrowe jednostki.

    •  

      @szprychuu: mocz is the answer.

    •  

      @szprychuu: Stawiam na to, że jesteśmy bardziej wrażliwi na jakieś drobne wirusy, które murzyna mogą po jajkach połaskotać. Gdzieś widziałem też dokument, w którym było, że naskórne zmiany chorobowe powstałe w wyniku przebijania, bądź poszerzania dziurek były po prostu wycinane, zanim zdążyły się rozwinąć, ale nie umiem tego znaleźć.

    •  

      @szprychuu: ONZ lepszą opiekę medyczną im zapewnia...

    •  

      @Nicrame: Dokładnie. Tacy, których przodkowie dali się złapać w siatkę, żyją w Ameryce :)

    •  

      @szprychuu: Może wpadli na to, żeby odkazić narzędzia, np. w ogniu, a potem smarują ranę, jakimiś swoimi papkami z ziół, czy coś. Po coś ten szaman tam chyba jest, coś tam wie. Możliwe też, że jak coś pójdzie nie tak i zaczyna się paprać, to wyciągają element, pozwalają się zagoić ranie i za jakiś czas próbują jeszcze raz. Na tych zdjęciach widać takie zaniedbanie, że to musieli być po prostu debile, a nie ludzie prymitywni. ;)

  •  

    Niestety, ale większość pokazanych przypadków to zwykła głupota i brak odpowiedniej wiedzy. O przekłute miejsce trzeba dbać. To samo z tunelami w uszach, sam proces ich tworzenia wymaga dużej cierpliwości i czasu. Zbyt szybkie rozpychanie prowadzi do tzw blow outów czy słoneczek. Prócz tego jest tam kilka zdjęć obrazujących nekrozę[martwicę] czy odmrożenia/odparzenia, które powstają na skutek złego doboru biżuterii. Inna sprawa - jak głupim trzeba być, by doprowadzić do tak zaawansowanych uszkodzeń, gdzie jedynym ratunkiem jest chirurgiczny zabieg rekonstrukcji ucha?

    •  

      @obs_ordine: Dokładnie. Ja mialem 2 kolczyki w wardze i po prostu dbałem o to, przemywałem, płukałem usta i nic mi nie jest. Tak samo z brwią, po przekłuciu nawet mi nie spuchlo ani trochę. Tak to jest oddawać się komuś kto nie ma o tym zielonego pojęcia, lepiej zapłacić komuś więcej niż kumpel za darmo ma robić w chałupie z nieumytymi łapami.

  •  

    gdyby mi to koś pokazał 4 lata temu to nabank nie zrobił bym sobie koleczyka w języku ... naszczęście jestem na tyle rozgarnięty że ufam specjalistom

    •  

      @100piwdlapiotsza: Specjalisci tez mogą być różni. Mnie jedna #$#@%wsadziła za mały kolczyk w pępek a gdy zaczął wrastać to swinia twierdziła ze dobrze i że tak ma być. Teraz mam uraz.

    •  

      @misiafaraona: mam zaprzyjaźniony salon pircingu i tatuażu znajomi od lat robią tam sobie dziary i kolczyki ... pełny profesjonalizm :) i obsługa urocza :)

    •  

      @100piwdlapiotsza: To też niby była koleżanka, oczywiscie już była- ;)

    •  

      @misiafaraona: moja siostra i kuzynka chciały sobie zrobić kolczyki jedna w języku druga w wardze :P kolczyk w języku łatwizna 2 minuty i po wszystkim ... gdy kuzynka robiła w wardze to trwało to prawie godzinę i Olka cierpiała jak cholera ... włąściciel salonu przepraszałdziewczyny chyba z godzinę i nie wziął od dziewczyn ani grosza za to że jedna z nich tak cierpiałą

    •  

      @misiafaraona: Ja kiedyś machnąłem sobie kolczyk w brwi po pijaku w salonie, po miesiącu wypadł. Potem poprawkę zrobił jakiś koleś z Białorusi w akademiku i trzymał się 2 lata bez żadnych problemów.

    •  

      @100piwdlapiotsza: Tu nie chodzi tylko o piercera. W grę wchodzi też późniejsze dbanie o higienę. Miałem w uszach kilka dziurek i wszystkie przebijałem sobie sam, teraz zostały tylko tunele, ale niedługo planuję coś jeszcze przekuć i też pewnie zdam się na siebie, ewentualnie na jakąś znajomą, bo zawsze to łatwiej, niż samemu przed lustrem celować. A przebijałem się różnymi rzeczami jak nie miałem wenflonów pod ręką, szpilkami, igłami do szycia, szydełkiem. Do specjalisty udałbym się jedynie z jakimiś newralgicznymi przebiciami, jak okolice intymne. Wielu myśli, że jak już mają tego upragnionego kolczyka to spoko, on już będzie zawsze i nic nie trzeba robić. Niestety trzeba o to dbać, żeby zapobiec infekcji. No i kolejną sprawą jest to, że różni ludzie różnie reagują na różne materiały. Niektórzy są uczuleni na metale, inni na tworzywa sztuczne z których też się obecnie robi dużo artykułów do piercingu i bardzo często to jest problemem. A to, że na przykład kolczyk "wypłynął" czyli przeszedł przez skórę, jak surface, albo tunel, który naderwał ucho, to już nie jest wina przebijającego, tylko organizmu, który nie przyjął ciała obcego i postanowił je usunąć. Innym razem ktoś się pospieszył z rozpychaniem i po prostu rozerwał ucho, albo miał dziurkę zbyt blisko krawędzi ucha, co nie mogło się skończyć inaczej niż rozerwaniem skóry. No i nie muszę chyba dodawać, że większości z przypadków pokazanych na zdjęciach można było zapobiec, rzeczy takie jak zgnilizna, czy wrośnięta sztanga nie dzieją się z dnia na dzień, to długi proces. Wrastania raczej się nie powstrzyma, to już wina organizmu, ewentualnie zbyt ciasnego kolczyka, ale do utrzymania higieny wystarczy spirytus chirurgiczny (nie wiem jak to się nazywa, w szpitalu myje się tym ręce, ja kupuję w aptece w sprayu i pachnie jak alkohol izopropylowy, bo pewnie się z niego w większości składa), ewentualnie Tribiotic, chociaż nie poleca się go do świeżych dziurek, bo blokuje dostęp powietrza, ale jest dobry przy rozpychaniu tuneli, bo jest dość śliski.

    •  

      @100piwdlapiotsza: Dziewuchy zadowolone? :)

    •  

      @trueno2: pytanie :D pomaga na kazdym etapie :P od wyrywania po ...

    •  

      @bambambam: SZYDEŁKIEM???
      Ja używałam wszystkiego co podałes, o higienę dbam co z tego skoro kolczyk, a konkretnie ten drucik czy jak to się tam nazywa był za krótki.

    •  

      @misiafaraona: Tak, szydełkiem. Miałem dość grubego labreta, a nie miałem wenflonu, więc przebiłem igłą, a potem poszerzyłem szydełkiem, oczywiście stroną bez zadziora. A jak pręt jest za krótki to można kupić dłuższy, czasami trzeba zdać się na własną intuicję, tym bardziej, że tutaj wystarczy odrobina zdrowego rozsądku. Jeśli coś jest nie tak, to znak, że trzeba coś z tym zrobić.

    •  

      @bambambam: Zapytam Cie, po co tunele w uszach ni to ładne ni praktyczne chyba, że do przyczepienia pęku kluczy. Patrząc po fotkach w necie jak się potem uszy rozciągają od tuneli to wygląda to obrzydliwie.

    •  

      @Wight: Pozwól, że jeśli chodzi o mój wygląd to sam będę decydował o tym co jest ładne, a co nie. Kwestia gustu, są ludzie, którym się podobają łyse kobiety i na widok długowłosej pytają po co jej to, skoro to ani ładne, ani praktyczne. A tunele same się zarastają, jeśli nie mają więcej niż 10-15mm. W innym przypadku krótki i prosty zabieg chirurgiczny doprowadza ucho do pierwotnego stanu nie zostawiając niemalże żadnego śladu.

    •  

      @misiafaraona: Ja miałam to samo z industrialem, za krótki kolczyk i od ścisku strasznie się paprała górna dziurka. Rok później zrobiłam następnego w drugim uchu z długim kolczykiem i ślicznie się zagoiło.. I dałam sobie spokój z tribiotikiem.
      Prawie każdy piercer to wciska a to przecie antybiotyk do używania przez max tydzień. Lepiej zostać przy wodzie utlenionej, zostawić strupka na jakiś czas, żeby rana się uspokoiła i nie używać zbyt agresywnie wody utlenionej bo ona zaognia ranę i nie pomaga jej się zagoić.

    •  

      @Cuberie: Ja od nastu dni mam industriala, więc z pielęgnacją narazie jestem na co dzień i na świeżo ;) Nie należy używać wody utlenionej ani spirytusu, bo to wysusza ranę i utrudnia gojenie. Sól fizjologiczna najlepiej. Wydaje mi się, że @bambambam miał na myśli Octenisept - płyn antybakteryjny.
      Co do strupka... ja nie mam żadnego, więc ciężko mi to sobie wyobrazić. No ale nie drapać, nie łapać brudnymi paluchami i jest ok ;)

    •  

      @Akromantula: Napisałem, że chodzi mi o płyn odkażający na bazie alkoholu izopropylowego. Wiem, że alkohol wysusza skórę, ale mi jeszcze nigdy nie zaszkodził, a jeśli nie na skórę, to bardzo pomocny jest przy odkażaniu kolczyków.

    •  

      @Akromantula: Naście dni to nic :P Biegasz koło kolczyka jak poparzony :P
      Poczekaj do 2 miesiaca i oby ci sie nic nie paprało :D

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Jedno ciśnie mi się na usta - po co?

  •  

    Nigdy chyba tego nie zrozumiem..

  •  

    Wykop ku przestrodze :)

  •  

    Piercing jest jak tatuaż. Jeżeli komuś się podoba ii ma pomysł jak wykonać to faktycznie może być to bardzo ciekawe rozwiązanie. Jednak jakieś 95% tego co widzę na ulicy to totalne przegięcie. Zrobione całkowicie bez pomysłu na zasadzie: to się robi modne, a se jebne. Najgorsze już jest to, jak całkiem fajny ryjek zostaje oszpecony przez własną głupotę (czy ciało, w przypadku tatuaży). Nieliczni tylko potrafią zrobić z tego coś ciekawego, czy wyjątkowego wzbudzającego zachwyt a nie obrzydzenie.

    •  

      @BQP: albo znać umiar po prostu. Niektórzy go zwyczajnie nie mają. Osobiście nosze od kilku lat kolczyk w dolnej wardze. Po prostu wiem, że kolejny kolczyk gdziekolwiek ucho, nos, czy brew wyglądał by beznadziejnie. Większość osób znajomych na pierwszy rzut oka nawet nie zauważa różnicy kiedy go nosze, a kiedy nie. Poza tym mam świadomość, że dla niektórych osób taka "biżuteria" to trochę za dużo, wiec wyjmuję go np. w pracy, czy przed ważniejszym egzaminem na uczelni. No ale nie każdy tak do tego podchodzi ;)

  •  

    It's evolution, baby.

  •  

    a wystarczyło myć rączki po sraniu...

  •  

    Niektórzy chyba za głośno słuchali muzyki bo im aż uszy popękały.

  •  

    ja mam parę kolczyków, od 8 lat w pępku, w języku 4 lata, industrial też parę dobrych latek... nigdy nic mi przykrego nie działo się z tym, aczkolwiek powtarzam jak inni - TRZEBA DBAĆ O SIEBIE! Przerażająca jest głupota ludzi.

  •  

    Bardzo dobry wykop, ku przestrodze!

  •  

    aż dziwne że sporo osób tutaj tak negatywnie podchodzi do modyfikacji ciała. przecież wszystko jest dla ludzi. oczywiście w granicach rozsądku. to, że ktoś ma tatuaż czy kilka kolczyków więcej nie klasyfikuje go jako niepoczytalnego. niestety skutki totalnej bezmyślności możemy sobie tu obejrzeć ale czy to nie coś w rodzaju naturalnej selekcji? mając naście lat też wymyśliłam sobie tunele i zrobiłam je na własną rękę. uszy całe, nic nie spuchło, nie mam otwartych ran więc można ;]

  •  

    Wysiadlem przy drugim.

  •  

    trzeba mieć nasrane w głowie

  •  

    No cóż - chcieli być oryginalni, wyróżniać się, to są - mission accomplished.

  •  

    i sie zerzygałem....

  •  

    pierwszy wyraz, który pojawił mi się w głowie brzmi "FUJ"

  •  

    jakos mi nie szkoda, jak sie ma tak nawalone w glowie, by sobie wbijac w cialo rozne rzeczy to niech nie spodziewa sie, ze komus bedzie smutno jak umra na jakies zakazenia

  •  

    no i dobrze, głupota jest piętnowana przez brzydotę, czyli trudniej im będzie zdobyć partnerkę(partnera) i przekazać dalej swoje geny. Darwin umarł, selekcja naturalna działa.

  •  

    Jaki smutny sutek...
    To już ekstrema, bo nie wiem jak bardzo trzeba się zaniedbać żeby dopuścić do czegoś takiego. Za głupotę się płaci.
    Poprzerywane tunele trochę mnie bawią.

  •  

    Można to wszystko podsumować jedynym zdaniem - To jest cena za głupotę.
    O ile jeszcze kolczyki w uszach rozumiem, w nosie też to wszelkie tunele to samowolne robienie sobie kuku. Przecież wiadomo, że jak taką tuleję się usunie to ucho nie wróci do pierwotnej formy. A czy to jest w ogóle ładne (znaczy sam piercing) to już rzecz gustu.

  •  

    Gówno widzę przez tą zj%#$ną reklamę, której nie da się wyłączyć

  •  

    O ile lubię dobre tatuaże, to nigdy nie rozumiałem, jak można sobie wkłuwać w skórę obce metalowe ciała.
    No, ale nic do nich nie mam, bo to ich sprawa co robią z własnym ciałem.

  •  

    nie da się oglądać bo wszystko zasłania jakaś reklama..

  •  

    Kolczykują / tatuują się tylko poj3by. Co ja byk jestem żeby mi powłoki ciała drutem przebijać.

    Ludzie modyfikujący ciało to w:

    80% - chorzy psychicznie
    10% - pedały - ale to też choroba psychiczna więc razem daje 90%
    reszta czyli 10% - to osoby z innymi dysfunkcjami nie kwalifikującymi się jako choroba psychiczna, np z bardzo zaniżoną samooceną.

    Pozdrawiam

    •  

      @voytee: Ale p@#@$%#isz kolego. Kolczykowania, tuneli etc etc ja osobiście nie rozumiem i nigdy bym tego sobie nie zrobił. Ale nie rób tutaj takiej durnej analizy psychologicznej takich osób. A co do tatuaży, to nic złego w tym nie widzę. Sam sobie będę robił tatuaż i zapewniam cię że z moją psychiką wszystko OK.

    •  

      @hans_kloss: Wiesz.. Dziwne by było to gdyby osoba z chorobą psychiczną powiedziała, że z jej psychiką jednak nie jest OK ;)

    •  

      @hans_kloss: > Sam sobie będę robił tatuaż i zapewniam cię że z moją psychiką wszystko OK.
      Jest coś takiego jak mechanizm wyparcia.
      Zapewniam Cie, że psycha Ci siada skoro zamierzasz wstrzykiwać sobie jakieś barwniki pod skórę...

    •  

      @voytee: Oj chłopie chłopie. Tatuowanie nie ma na celu samo wstrzykiwanie sobie barwników pod skórę tylko naniesienie jakiegoś rysunku na ciało. To jest istota sprawy, a nie wstrzykiwanie sobie barwnika.
      Ale generalnie to nie powinienem odstawać od reszty społeczeństwa w ubiorze/zachowaniu/wyglądzie i dopiero wtedy jestem całkowicie normalny i zdrowy psychicznie? Nie chcę Cię kolego obrażać, ale idź pan w choy z takimi amatorskimi diagnozami.

    •  

      @hans_kloss: To po chooy nanosisz sobie obrazek na skórę, skoro Bozia tego nie przewidziała w swojej mądrości? A tatuuj sobie co chcesz - nawet siurka ale nie wmawiaj wszystkim, że to normalne skoro jest sprzeczne z naturą, tą samą, która dała człowiekowi mózg pozwalający stworzyć mu serwer, na którym działa wykop.pl i Twój komputer z którego czytasz w tej chwili ten komentarz. Dziwne, że nie urodziłeś się z motylkiem na jajcach - co nie?

    •  

      @voytee: Kolega zakończmy tą dyskusję bo i tak nie dojdziemy do konsensusu.

      Jak dla mnie sprzeczne z naturą jest np. związek homoseksualny (chociaż póki taka para mi nie wchodzi w paradę to jest mi całkowicie obojętna) a nie tatuowanie.

      Chciałbym Ci jednak jeszcze nadmienić że jeśli uprawiasz wyczynowo sport to tez nie robisz wielu rzeczy zgodnie z naturą, dajmy na to mocne interwały na bieżni gdzie po kilku, dosłownie idzie się zrzygać, a tu dopiero 1/3 treningu. To też nie jest naturalne w dzisiejszym świecie a mimo wszystko takie osoby są najnormalniejsze w świecie.

      No chyba że im też siada psycha...