•  

    pokaż komentarz

    byłem rano w biedronce, za mną koleś pytał o tablet na co babka powiedziała, że już nie ma. Pakując zakupy wtrąciłem się, że jeszcze jeden widziałem w gablocie i musiała mu sprzedać = jeden tablet dla pracowników mniej :D

  •  

    pokaż komentarz

    Idiotyzm. Czemu nie sprowadzą więcej tabletów, skoro schodzą jak ciepłe bułeczki.

  •  

    pokaż komentarz

    W smutnych czasach nam przyszło żyć skoro bez znajomości w Biedronce się nie obędzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja dostałem ten tablet, ale nie było łatwo, opisze więc swoje cool story. Byłem w trzech Warszawskich Biedronkach: na Młocinach, na Wawrzyszewie i ostatecznie w Łomiankach.

    Na początku poszedłem na Młociny, gdyż było najbliżej. Niestety o 7:01 okazało się, że sklep nie jest otwarty, gdyż biura nie mogą otworzyć a przez to nie mogą otworzyć kas. Po 10 minutach zrezygnowałem, wsiadłem w autobus i pojechałem na Wawrzyszew.

    Tam spytałem o tablet (którego oczywiście na wierzchu nie było) i miła Pani powiedziała mi, że oczywiscie jest. Poszła, wróciła i powiedziała, że przykro jej, ale nie ma...

    Wróciłem na Młociny, z myślą, że może już otworzyli i się nie myliłem. Praktycznie biegiem wpadłem do sklepu, pytam się czy dostane... No i okazało się, że ostatni wziął facet który stał obok w kasie. Wtedy myślałem, że zrezygnuje, ale zaczepiła mnie wzrokiem pewna pani Blondynka która rozmawiała przez telefon. Podszedłem i spytałem, czy mogłaby sprawdzić gdzie ten tablet dostanę jeszcze i w ogóle ile ich było. Okazało się, że na Młocinach i Wawrzyszewie dostali PO JEDNYM tablecie na cały sklep. Więc facio wziął pierwszy i ostatni. Po krótkim telefonie pani Aneta (pozdrawiam:)) powiedziała mi, żebym jechał na Łomianki bo tam RZUCILI AŻ CZTERY SZTUKI.

    Po 15 minutach byłem na miejscu, nawet jeden leżał w gablocie. Powiedziałem, że chce to, dostałem jeden z magazynu, zapłaciłem i git :)

    A sam tablet - gitara.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszyscy o tych tabletach, a ja się pytam- dlaczego jest to warte wydawania 370 złotych? Dla samego zakupu, bo tanio, czy faktycznie wart swojej ceny?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave: bo jest taniej niż na allegro i wszyscy węszą zarobek/oszczędność ;) nie biorą pod uwagę że ten tablet po miesiącu straci gigantycznie na wartości... zaczną pojawiać się opinie tych co kupili w biedronce :) zaraz będą płakać że mała rozdzielczośc, że trzeba sobie karte pamięci dokupić i że nie da się ładować i używać jednocześnie bo kabel wypada...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave: reklama stworzyła potrzebę na dodatek tak umiejętnie, że klient wydaje pieniądze myśląc, że oszczędza :)
      KONSUMUJ

    •  

      pokaż komentarz

      @crejzus: Dziwne, bo kupiłem na allegro o kilka zł taniej (z wysyłką), niż biedronki sprzedają. Ale fakt faktem jak pytałem w biedronkach (dwóch) to nikt nie wiedział, że nawet coś takiego było.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave: Większości osób nie są do niczego potrzebne, ale fajnie jest czymś takim przyszpanować w szkole.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave: Już ci mówię, to jest jedyna prawda.

      Biedronka już nie pierwszy raz ma promocję na jakiś ciekawy sprzęt (nie tylko elektronikę, ale akcesoria do kuchni itp.), najlepsze jest w tym to, że bardzo często mają bardzo dobry produkt i niską cenę, niższą niż na Allegro...

      Tak więc wpadają goście, wykupują cały zapas albo hurtowo 10 sztuk i więcej i sprzedają na allegro, bo tam mają z tego marżę nawet i ponad 100%. Tak było z wagami, chlebakami itp.

      Nawet produkt nie musi być jakoś super reklamowany, czy wybitny, na allegro okaże się, że i tak można na nim zarobić, bo biedronka sprzedaje coś o wiele taniej, nie wiem jak to robią, ale tak to wygląda, podobnie w lidl, albo mają coś tanio, ale wyprodukowane przez dobrą firmę lub po prostu nie byle jakiej jakości produkt, a ludzie nie wiedzą, że to z biedronki.

      I tak właśnie się zarabia na tych promocjach.

      A ta sprawa z tabletem to ja bym do kierownika od razu walił, pracownicy nie mogą sobie odłożyć towaru.

      I oczywiście ten tablet na allegro też kosztuje minimum 40 - 50 zł drożej, nie rzadko jeszcze więcej, a w dodatku nie jest taki wcale zły, i znów wzór się sprawdza, dobry produkt i dobra cena, kupujesz 10 sprzedajesz 50 - 70 zł drożej i masz nie małą sumkę w kieszeni, a tablety to schodzą ostatnio.

      "Mafia" biedronkowa już pewno wywęszyła to i wszystko wykupują, nigdzie taniej tego tabletu nie dostaniesz niż w biedronce.

    •  

      pokaż komentarz

      @crejzus: Ale to jest tablet za 370 nie za 2 razy tyle czy nawet więcej. To sorry, ale jak ktoś kupuje taki tablet, a potem się dziwi i narzeka, że nie jest taki jak 2 razy i więcej droższy tablet to jest po prostu idiotą.

    •  

      pokaż komentarz

      fajnie jest czymś takim przyszpanować w szkole.

      @Cavaan: jakbym z tym przyszedł do szkoły to by mi dziecko powiedziało z wyrzutem: "tato, nie rób mi obciachu"

    •  

      pokaż komentarz

      @Mave: Nie jest warte. W dobie smartfonów i notebooków te tablety są przydatne do niczego: większe i mniej poręczne od telefonu, wydajnościowo słabsze od laptopa. Ale umysł biedaka zawsze będzie biedny, jak zobaczy pieniądz wyda mu się zbędny. Wydadzą 370zł na niepotrzebny gadżet ("bo tanio"), a później będa narzekać na wszechobecną biedę.

    •  

      pokaż komentarz

      @PCh22: Celna uwaga, nie powiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @PCh22: ja też nie powiem.

      Tablet to nie telefon i nie laptop. Chętnie bym się skusił na takie urządzenie do oglądania filmów, bo telefon za duży nie jest (nawet z "androidowych"), a laptop duży, nieporęczny i grzeje.

    •  

      pokaż komentarz

      @crejzus: Ja kupiłem bo żeby mieć telefon z androidem musiałbym zapłacić co najmniej 2 razy tyle za takie same parametry i mniejszy ekran. Od lutego jestem niezmiennie zadowolony.

      i że nie da się ładować i używać jednocześnie bo kabel wypada
      to akurat prawda, jakoś się daje tylko jak leżę na łóżku i za bardzo nim nie ruszam, mogli wykombinować jakieś gniazdo w którym wtyczka się blokuje.
      Dla ścisłości: mam ten sam model co "sprzedawany" w biedronce, tylko kupiłem go w lutym w sklepie internetowym za nieco wyższą cenę.

    •  

      pokaż komentarz

      @PCh22: Absolutnie się z Tobą nie zgodzę. Dziś kupiłem ten tablet dla rodziny, sam natomiast używam tabletu od kilku lat.
      Zdecydowanie jeśli chodzi o zastosowanie prywatne - przeglądanie Wykopu, surfowanie po sieci, czytanie, granie sięgam zawsze po tablet - jest najwygodniejszym urządzeniem jakie mam.

      Tablet wygrywa na naprawdę wielu frontach z laptopem i telefonem:
      - Surfowanie po sieci - wygodniejszy, praktyczne powiększanie tekstu
      - Czytanie książek - tu nie trzeba dużo mówić
      - Granie - jeśli masz tylko 5 minut żeby w coś popykać tablet zdecydowanie rządzi
      - Skype wideo - rozdzielczość jak na laptopie, a możesz swobodnie chodzić po domu i pokazać coś zmieniając kamerę z przedniej na tylną
      - Przeglądanie zdjęć - tutaj nie ma lepszej opcji - tablet przebija komputer i zdjęcia papierowe

      I wiele więcej...

      Moim zdaniem jeśli ktoś uważa, że tablety są głupie po prostu nie miał na dłużej dobrego tabletu.
      Podobnie sytuacja ma się z telefonami dotykowymi - jeśli ktoś nigdy nie miał telefonu z dobrym wielupunktowym pojemnościowym dotykiem nie ma szansy mieć w tej kwestii opinii.

    •  

      pokaż komentarz

      @PCh22: Jest warte. Przekonałem się o tym lecąc 12 godzin czarterem. :\

1 2 3 4 5 6 7 ... 31 32 następna