•  

    byłem rano w biedronce, za mną koleś pytał o tablet na co babka powiedziała, że już nie ma. Pakując zakupy wtrąciłem się, że jeszcze jeden widziałem w gablocie i musiała mu sprzedać = jeden tablet dla pracowników mniej :D

  •  

    Idiotyzm. Czemu nie sprowadzą więcej tabletów, skoro schodzą jak ciepłe bułeczki.

    •  

      @simperium: Bo nie opłaca im się? Zauważ, że nie wydali prawie nic na reklamę, a o sklepie i tabletach mówi się od ponad tygodnia. Mistrzostwo :D

    •  

      @Andr3v: nie umiem uwierzyć w to, że Biedronka sprzedaje coś, co jej się nie opłaca ;).

    •  

      @simperium: To, że jedną partię (a raczej była spora biorąc pod uwagę ilość Biedronek - prawie dwa tysiące) nie oznacza, że kolejną dostaną w takiej samej cenie.

    •  

      @Andr3v: cóż, reguły rynku podpowiadają, że cena będzie wyższa, skoro jest taki popyt.

    •  

      @simperium: Dokładnie, dlatego im się już nie opłaca i zamiast kupić w Biedronce będzie trzeba udać się do innego sklepu. Zresztą nie kojarzę by ponawiali promocję na sprzęt elektroniczny (lap, netbook, karty pamięci czy głośniki) który schodził szybko.

    •  

      nie umiem uwierzyć w to, że Biedronka sprzedaje coś, co jej się nie opłaca ;).

      @simperium: To uwierz, czymś normalnym jest, że na pierwsze partie towarów nie nakłada się praktycznie marży i sprzedaje się nawet z własną stratą, żeby tylko przyciągnąć klienta i rozreklamować sklep.

    •  

      @simperium: po tablet pojdzie 1000 osob, tabletow nie bedzie, a i tak polowa z nich cos innego kupi skoro juz przyszla;)

    •  

      @luksus2: ekhm, to że ci się wydaje, że sklep traci na czymś, bo tam mówią media i "specjaliści" nie znaczy, że tak jest ;). Nie wiem, ile realnie kosztuje produkcja takiego tabletu, ale przypuszczam, że pewnie w granicach 2/3 kwoty ;).

    •  

      @simperium: Po pierwsze to wątpię, żeby Biedronka brała te tablety prosto od producenta, więc dolicz koszty transportu i marżę pośredników. Po drugie nawet jeśli w tym konkretnym przypadku tak nie jest, to sama idea sprzedaży po kosztach dla promocji jest czymś normalnym, to jest fakt. Firma musi umieć kalkulować dalekowzrocznie, czasem warto sprzedać coś, co się pozornie nie opłaca, żeby to się zwróciło w dłuższej perspektywie.

    •  

      @luksus2: oczywiście! Co nie zmienia faktu, że raczej do tego nie dopłacili ;)

    •  

      @luksus2: Czemu niby nie prosto od producenta? http://www.goclever.pl/pl/pl/pages/consumer.html Ja bym się właśnie zdziwił jakby brała od pośredników w takim wypadku. Co do kosztów transportu, zamawiają kilka paczek do ich centrów logistycznych, a stamtąd już sami je rozwożą do biedronek. Mi się wydaje, że to jest najprostsze i najlepsze rozwiązanie :P

    •  

      @simperium: >Co nie zmienia faktu, że raczej do tego nie dopłacili

      Ale dlaczego by nie? To taki wielki koszt, dołożyć trochę do 5 tabletów na sklep, kiedy ma się w perspektywie najazd tysięcy wykopków skuszonych promocją, którzy w większości i tak nie wyjdą z pustymi rękami ze sklepu?

    •  

      @stoprocent:
      A ja dzisiaj rano byłem i wyszedłem nic nie kupując. Oszukałem system!

  •  

    W smutnych czasach nam przyszło żyć skoro bez znajomości w Biedronce się nie obędzie.

    •  

      @Andr3v: Niedługo, może to być wyznacznik prestiżu, w końcu pensje tam przekraczają płacę minimalną, a to już naprawdę coś ;)

    •  

      @Andr3v: Obędzie. W każdym sklepie funkcjonuje możliwość zamówienia sobie towaru nawet na tydzień przed. Na okres świąteczny jest to przeprowadzane nawet oficjalnie - "zapisy na chleb".

    •  

      @Andr3v: Jest różnica między zamawianiem chleba na święta (sklepikarz specjalnie kupuje określoną, większą ilość chleba, żeby starczyło dla wszystkich) a zaklepywaniem sobie promocyjnego towaru w Biedronce (jest kilka sztuk i tylko ci z plecami się załapią).

  •  

    Ja dostałem ten tablet, ale nie było łatwo, opisze więc swoje cool story. Byłem w trzech Warszawskich Biedronkach: na Młocinach, na Wawrzyszewie i ostatecznie w Łomiankach.

    Na początku poszedłem na Młociny, gdyż było najbliżej. Niestety o 7:01 okazało się, że sklep nie jest otwarty, gdyż biura nie mogą otworzyć a przez to nie mogą otworzyć kas. Po 10 minutach zrezygnowałem, wsiadłem w autobus i pojechałem na Wawrzyszew.

    Tam spytałem o tablet (którego oczywiście na wierzchu nie było) i miła Pani powiedziała mi, że oczywiscie jest. Poszła, wróciła i powiedziała, że przykro jej, ale nie ma...

    Wróciłem na Młociny, z myślą, że może już otworzyli i się nie myliłem. Praktycznie biegiem wpadłem do sklepu, pytam się czy dostane... No i okazało się, że ostatni wziął facet który stał obok w kasie. Wtedy myślałem, że zrezygnuje, ale zaczepiła mnie wzrokiem pewna pani Blondynka która rozmawiała przez telefon. Podszedłem i spytałem, czy mogłaby sprawdzić gdzie ten tablet dostanę jeszcze i w ogóle ile ich było. Okazało się, że na Młocinach i Wawrzyszewie dostali PO JEDNYM tablecie na cały sklep. Więc facio wziął pierwszy i ostatni. Po krótkim telefonie pani Aneta (pozdrawiam:)) powiedziała mi, żebym jechał na Łomianki bo tam RZUCILI AŻ CZTERY SZTUKI.

    Po 15 minutach byłem na miejscu, nawet jeden leżał w gablocie. Powiedziałem, że chce to, dostałem jeden z magazynu, zapłaciłem i git :)

    A sam tablet - gitara.

  •  

    Wszyscy o tych tabletach, a ja się pytam- dlaczego jest to warte wydawania 370 złotych? Dla samego zakupu, bo tanio, czy faktycznie wart swojej ceny?

    •  

      @Mave: bo jest taniej niż na allegro i wszyscy węszą zarobek/oszczędność ;) nie biorą pod uwagę że ten tablet po miesiącu straci gigantycznie na wartości... zaczną pojawiać się opinie tych co kupili w biedronce :) zaraz będą płakać że mała rozdzielczośc, że trzeba sobie karte pamięci dokupić i że nie da się ładować i używać jednocześnie bo kabel wypada...

    •  

      @Mave: reklama stworzyła potrzebę na dodatek tak umiejętnie, że klient wydaje pieniądze myśląc, że oszczędza :)
      KONSUMUJ

    •  

      @crejzus: Dziwne, bo kupiłem na allegro o kilka zł taniej (z wysyłką), niż biedronki sprzedają. Ale fakt faktem jak pytałem w biedronkach (dwóch) to nikt nie wiedział, że nawet coś takiego było.

    •  

      @Mave: Większości osób nie są do niczego potrzebne, ale fajnie jest czymś takim przyszpanować w szkole.

    •  

      @Mave: Już ci mówię, to jest jedyna prawda.

      Biedronka już nie pierwszy raz ma promocję na jakiś ciekawy sprzęt (nie tylko elektronikę, ale akcesoria do kuchni itp.), najlepsze jest w tym to, że bardzo często mają bardzo dobry produkt i niską cenę, niższą niż na Allegro...

      Tak więc wpadają goście, wykupują cały zapas albo hurtowo 10 sztuk i więcej i sprzedają na allegro, bo tam mają z tego marżę nawet i ponad 100%. Tak było z wagami, chlebakami itp.

      Nawet produkt nie musi być jakoś super reklamowany, czy wybitny, na allegro okaże się, że i tak można na nim zarobić, bo biedronka sprzedaje coś o wiele taniej, nie wiem jak to robią, ale tak to wygląda, podobnie w lidl, albo mają coś tanio, ale wyprodukowane przez dobrą firmę lub po prostu nie byle jakiej jakości produkt, a ludzie nie wiedzą, że to z biedronki.

      I tak właśnie się zarabia na tych promocjach.

      A ta sprawa z tabletem to ja bym do kierownika od razu walił, pracownicy nie mogą sobie odłożyć towaru.

      I oczywiście ten tablet na allegro też kosztuje minimum 40 - 50 zł drożej, nie rzadko jeszcze więcej, a w dodatku nie jest taki wcale zły, i znów wzór się sprawdza, dobry produkt i dobra cena, kupujesz 10 sprzedajesz 50 - 70 zł drożej i masz nie małą sumkę w kieszeni, a tablety to schodzą ostatnio.

      "Mafia" biedronkowa już pewno wywęszyła to i wszystko wykupują, nigdzie taniej tego tabletu nie dostaniesz niż w biedronce.

    •  

      @crejzus: Ale to jest tablet za 370 nie za 2 razy tyle czy nawet więcej. To sorry, ale jak ktoś kupuje taki tablet, a potem się dziwi i narzeka, że nie jest taki jak 2 razy i więcej droższy tablet to jest po prostu idiotą.

    •  

      fajnie jest czymś takim przyszpanować w szkole.

      @Cavaan: jakbym z tym przyszedł do szkoły to by mi dziecko powiedziało z wyrzutem: "tato, nie rób mi obciachu"

    •  

      @Mave: Nie jest warte. W dobie smartfonów i notebooków te tablety są przydatne do niczego: większe i mniej poręczne od telefonu, wydajnościowo słabsze od laptopa. Ale umysł biedaka zawsze będzie biedny, jak zobaczy pieniądz wyda mu się zbędny. Wydadzą 370zł na niepotrzebny gadżet ("bo tanio"), a później będa narzekać na wszechobecną biedę.

    •  

      @PCh22: Celna uwaga, nie powiem.

    •  

      @PCh22: ja też nie powiem.

      Tablet to nie telefon i nie laptop. Chętnie bym się skusił na takie urządzenie do oglądania filmów, bo telefon za duży nie jest (nawet z "androidowych"), a laptop duży, nieporęczny i grzeje.

    •  

      @crejzus: Ja kupiłem bo żeby mieć telefon z androidem musiałbym zapłacić co najmniej 2 razy tyle za takie same parametry i mniejszy ekran. Od lutego jestem niezmiennie zadowolony.

      i że nie da się ładować i używać jednocześnie bo kabel wypada
      to akurat prawda, jakoś się daje tylko jak leżę na łóżku i za bardzo nim nie ruszam, mogli wykombinować jakieś gniazdo w którym wtyczka się blokuje.
      Dla ścisłości: mam ten sam model co "sprzedawany" w biedronce, tylko kupiłem go w lutym w sklepie internetowym za nieco wyższą cenę.

    •  

      @PCh22: Absolutnie się z Tobą nie zgodzę. Dziś kupiłem ten tablet dla rodziny, sam natomiast używam tabletu od kilku lat.
      Zdecydowanie jeśli chodzi o zastosowanie prywatne - przeglądanie Wykopu, surfowanie po sieci, czytanie, granie sięgam zawsze po tablet - jest najwygodniejszym urządzeniem jakie mam.

      Tablet wygrywa na naprawdę wielu frontach z laptopem i telefonem:
      - Surfowanie po sieci - wygodniejszy, praktyczne powiększanie tekstu
      - Czytanie książek - tu nie trzeba dużo mówić
      - Granie - jeśli masz tylko 5 minut żeby w coś popykać tablet zdecydowanie rządzi
      - Skype wideo - rozdzielczość jak na laptopie, a możesz swobodnie chodzić po domu i pokazać coś zmieniając kamerę z przedniej na tylną
      - Przeglądanie zdjęć - tutaj nie ma lepszej opcji - tablet przebija komputer i zdjęcia papierowe

      I wiele więcej...

      Moim zdaniem jeśli ktoś uważa, że tablety są głupie po prostu nie miał na dłużej dobrego tabletu.
      Podobnie sytuacja ma się z telefonami dotykowymi - jeśli ktoś nigdy nie miał telefonu z dobrym wielupunktowym pojemnościowym dotykiem nie ma szansy mieć w tej kwestii opinii.

    •  

      @PCh22: Jest warte. Przekonałem się o tym lecąc 12 godzin czarterem. :\

  •  

    Byłem pierwszy w trzech marketach - wraz z znajomymi aby mieć pewność zakupu tabletu w promocji i zostałem po prostu oszukany - odesłany z kwitkiem

    Trilokacja?

  •  

    Jeszcze wyjdzie ci to na dobre. Zamiast wydawać kasę na takie śmieci może odłożysz więcej i kupisz sobie coś porządnego :)

    •  

      @bobersremok: Dokładnie jak SuperZaxon piszę, zamiast wylewać żale powinieneś podziękować Biedronce że utrudniła Ci wyrzucenie w błoto 370 złotych :)

    •  

      @crejzus: Ale chyba tu nie o to chodzi. Jak chce kupić to niech kupuje.

      Mnie ta sprawa kojarzy się po prostu z mięsem w sklepach za komuny. Przywieźli ale już nie ma :)

    •  

      @SuperZaxon: Żeby kupić coś znacząco lepszego to musiałby wydać 4 razy więcej.

    •  

      @lukaszlew77: ew. polowanie na ibood.pl - ostatnio mieli HTC Flyer za 900zł, nie refurbish. Co nie zmienia faktu, że jest prawie 3 razy więcej, a jesli ktoś nie potrzebuje wypasu to ten GoClever wystarczy.

    •  

      @SuperZaxon: Dokładnie. Ja od małego gówniarza sobie wyrobiłem takie podejście, że wolę poczekać dłużej albo i dużo dłużej. Uzbierać więcej kasy i kupić coś porządnego. Tym bardziej jeśli mi "na gwałt" nie jest to potrzebne.

      Prędzej powiem, że w błoto wyrzuciłem 370zł na taki tablet niż dużo więcej na lepszy tablet.

      No tak, ale teraz tablety w modzie to trzeba mieć :P

    •  

      @SuperZaxon: Na tej samej zasadzie można powiedzieć każdemu, kto zakupił jakikolwiek sprzęt komputerowy, że wydał kasę w błoto, bo przecież za rok albo dwa na rynku będą lepsze sprzęty i mógł sobie poczekać i je kupić.

      Oczekiwanie od tabletu za 370 zł możliwości tabletów za 1500 zł to głupota, ale już oczekiwanie od niego takiej specyfikacji, jaką ma podaną w ofercie to rozwaga. Patrzyłem też na jego opinie w internecie i do śmiecia mu naprawdę daleko.

      @s87: To z czego ty piszesz ten komentarz? Kupiłeś komputer, laptop albo telefon! Nie poczekałeś "dłużej albo i dużo dłużej" i kupiłeś sobie jakiegoś śmiecia z drugiej dekady XXI wieku, zamiast cierpliwie poczekać na wypas kompy z wieku XXIII.

    •  

      @SuperZaxon: Nie zgodzę się z Tobą. Dla osób, które potrzebują tabletu do internetu, zdjęć, pisania i sprawdzania maili i zabawy z prostymi aplikacjami ten tablet jest idealny. Miałem szansę się nim pobawić i za te pieniądze jest szokujący - bardzo czuły dotyk, szybka reakcja, w pełni płynnie działający Android, kamerka frontalna mimo iż VGA to bardzo jasna dająca dobrą jakość obrazu.

      Jedyne zastrzeżenia mam do jasności i nasycenia wyświetlacza - poza tym fenomenalne urządzenie za tą cenę.

  •  

    podwyżki w biedronce zbierają żniwa.

  •  

    Ale sie wszyscy rzucili na ten fajans

    •  

      @LostHighway: Smiali sie z tych co begna po udka za 3zl (nie znam ceny, strzelam)

    •  

      @qJokerp: Właśnie! Śmichom i chichom nie było końca, gdy biedni emeryci stali w kolejce po leki czy mięso w promocji. A gdy spotyka ich to samo, to zaraz biegną wypłakiwać się na wykopie

    •  

      @qJokerp: Prawie jak babcie, jak jest promocja schabu bez kości.

    •  

      @qJokerp: Tutaj przynajmniej były emocje :-)

      Dziś kupowałem ten tablet dla rodziny, natomiast w dniu premiery iPada 3 w Polsce wybrałem się do MM na 20 minut przed otwarciem aby uniknąć sytuacji, które spotkała mnie przy zakupie iPada 2 (zeszły w 30 minut, w Polsce nie było ich przez 2 miesiące, a ceny na Allegro były 30% wyższe od wartości rynkowej).

      Podobnie jak w Biedronce po iPada wraz ze mną czekały 2 osoby i podobnie jak w Biedronce wbiegliśmy do sklepu żeby je dostać.

      Różnica tylko taka, że iPadów było w MM 60, a tabletów w Biedronce tylko 3 :-)

      Tak więc w Biedronce bawiłem się zdecydowanie lepiej :)

  •  

    Liczysz, że zajmą się sprawą czy raczej na czekoladki i Jacka Danielsa ?

  •  

    Częsta praktyka w dyskontach, nie raz słyszałem o "odkładaniu" towaru przez pracowników, to dla samych siebie, to dla kogoś ze znajomych. A co do tableta, to kupisz podobny model na portalu aukcyjnym czasem tańszy o sto złotych jak nie więcej.

  •  

    bobersremok:
    Rozmawiałem z konsultantem pod numer 800 007 707.
    Ponieważ towar był dostępny dla pracowników przed otwarciem sklepu występuje tutaj naruszenie prawa.
    Nie może być tak, że ktoś coś reklamuje, ściąga klientów,a to jest niedostępne.

    Jak osoba, która jest świadkiem tego zdarzenia i ma innych świadków powinieneś wysłać zgłoszenie do uokik@uokik.gov.pl.
    Pamiętaj się podpisać, podać adres oraz wspomnieć dane kontaktowe świadków.

    Nie daruj biedronce wtopy bo będzie powtarzać swoje błędy.

  •  

    biedronka:"codziennie jakieś ściemy"

  •  

    Wojna o tablety? Czy was z dżungli wypuścili? Aż mi się przypomina walka w markeci o telewizor na promocji. Żenada.

    •  

      @AdrianV91: taki już znak naszych czasów kiedyś to na wieść o papierze toaletowym ustawiała się gigantyczna kolejka a teraz wystarczy dać parę telewizorów lub jakiegoś karpia i ludzie będą walczyć jak lwy.

    •  

      @iron_fox: Żal mi tych ludzi jak na to patrzę. Czy dla nich już się nie liczą żadne wartości moralne, szacunek do samego siebie li tylko wypić, zakąsić i obstawić się drogimi zabawkami na pokaz?

    •  

      @AdrianV91: Ale co w tym zlego? Kazdy ma inny sposob na zycie, jedne woli tak drugi tak. Wazne by byc zadowolonym

    •  

      @AdrianV91: Dziwi mnie Twoje podejście. Jeśli rzeczy nie kradniesz to logicznym jest, że próbujesz je kupić jak najtaniej. Bieganie na promocje jest jedną z metod żeby to zrobić.

      Dla mnie zrobienie przed zakupem badania rynku i porównanie stosunku jakości do ceny jest rzeczą normalną.
      Jeśli efektem tego badania będzie pobudka o 6:00 rano żeby podjechać do marketu to nie widzę w tym problemu - w tym czasie i tak bym tylko spał :)

      Dodatkowo to naprawdę fajna zabawa - można coś naprawdę "zdobyć" co rzadko się zdarza w dzisiejszych czasach gdzie wszystkiego jest za dużo i ludzie wyrzucają jedzenie, bo im się psuje zanim zdążą je zjeść.

  •  

    W pobliżu miejsca w którym pracuje jest jedna biedronka, słyszałem historię jak to kiedyś kolega rano wyszedł kupić coś do jedzenia na śniadanie a wrócił z laptopem za 1000 zł. Czasem się da.

  •  

    Cholera a w mojej biedrze leżą dzisiaj w gablotce jak gdyby nigdy nic i nawet pies z kulawą nogą się nimi nie interesuje. Co kraj to obyczaj.

  •  

    O 7:02 kupiłem ostatni z gabloty,podobno były tylko 2 ;)

  •  

    norma. to samo miałem parę lat temu próbując kupić w trzech biedronkach jakąś nawigację - podejrzewam, że z każdym atrakcyjnym cenowo towarem o ograniczonej podaży tak robią.

    •  

      taka sama specyfikacja, tylko trochę drożej niż tablet z Biedrony:

      http://www.legimi.com/pl/tablet-dante/

    •  

      @banannq: Wiedziałem że jest coś na rzeczy. Przed świętami Bożego Narodzenia chciałem kupić radio samochodowe Philips. Poprosiłem ochroniarza o wyjęcie z gabloty. Powiedział że pójdzie do magazynu po radio, żeby z wystawy nie wyjmować. Czekałem ze 20 min. Gdy się zjawił, kręcił że miał pilny telefon służbowy i całkowicie o mnie zapomniał. Po kolejnych 10 min wrócił już z radiem. Co ciekawe, drugi ochroniarz którego w międzyczasie zaczepiłem w tej sprawie, tłumaczył że nie może opuścić stanowiska monopolowego, 10m od gabloty. Pamiętam zdziwienie kasjerki: "To my radia w ogóle mamy?!" Widocznie byłem pierwszy który dorwał. Gwoli informacji: Biedra vis-a-vis Manufaktury w Łdz.
      PS. Radyjko spoko, było warto :)

    •  

      @komsomolec: w specyfikacji: "Sensor grawitacji" dobre... :)

    •  

      @banannq: Jakieś 3 lata temu w biedronce była tania nawigacja, pojechałem rano i nigdzie nie było, ale zapytałem gościa z obsługi i przyniósł mi z zaplecza. Nawet mi odłożyli na chwilę, bo musiałem bankomatu szukać :)

      Może mówimy o tej samej promocji :)

      A nawigacja służy do dziś, ekran już trochę mały jak na dzisiejsze standardy, ale sprawuje się dobrze :)

    •  

      @komsomolec: myslisz, ze warto kupic ten tablet??

  •  

    Ciekawe ile jutro nich wyladuje na forach/allegro :>

  •  

    Powinieneś sie cieszyć ze ci nie sprzedali tego gówna. Kto zreszta kupuje biedackie tablety i to w sklepie dla plebsu, zamiast popracować parę h dłużej i kupić sobie ipada, który jest jedynym słusznym tabletem

    •  

      @mikolach: ludzie! idiota! albo troll.

    •  

      @mikolach: chyba koleś jesteś strasznym złamasem.

    •  

      @mikolach: "Umysl biedaka zawsze bedzie biedny."
      JPII

    •  

      @MlodyWyksztalcony: "A po maturze chodziliśmy do Biedronki"

    •  

      @mikolach: "Kto wybrzydza, ten nie rucha." ~ Paulo Coelho

    •  

      @mikolach: Przykro mi ale jesteś w błędzie. Mam iPada 3 i dziś kupiłem dla rodziny GoClever. iPad jest 5,5 raza droższy od GoClevera, a jeśli ktoś:
      - nie gra i nie czeka na nowe gry w AppStore
      - nie widzi różnicy między jakością wyświetlaczy (bo zwyczajnie nie ma porównania - tak jak wiele osób nie widzi różnicy między obrazem 720, a 1080p)
      - nie potrzebuje korzystać z Facetime

      to GoClever jest świetnym wyborem - ma pojemnościowy wielopunktowy dotyk (więc działa gładko, można robić pinch to zoom), dobrą specyfikację (podobną do iPada 1) i jest naprawdę lekki (dla wielu osób waga iPada jest nie do zaakceptowania).

      Sam korzystam na co dzień ze sprzętu Apple, ale nie uważam go za jedyny słuszny - GoClever jest przykładem, że można stworzyć użyteczny tablet za bardzo rozsądną cenę.

  •  

    ja poczekam aż dadzą a103 ;)

    a ludzie z rozdwojeniem jaźni, którzy będąc Polakami wyzywają innych od "polaczków". co jest złego w tym, że ktoś chce chce legalnie kupić tablet w najlepszej na rynku cenie na dodatek w sklepie do którego dostęp ma praktycznie każdy? rozumiem, prawdziwemu "Polakowi" nie przystoi kupowanie w najniższej cenie. lepiej dopłacić za ten sam produkt bo wtedy jest lepszy...

    jeszcze odnosząc się do GoClever'a i "gowna" w jednym zdaniu. czy ktoś z Was miał ten tablet w ręku? wątpię. goclevery są chyba najczęściej rekomendowanymi budżetowymi tabletami. jeśli ktoś potrzebuje go do np. grania w proste gry i przeglądania internetu leżąc w łóżku lub jadąc pociągiem to w 100% się on sprawdza. chyba, że wolicie przyszpanować to wtedy nie wypada wydać mniej niż 2 tysiące.

    •  

      jeszcze odnosząc się do GoClever'a i "gowna" w jednym zdaniu

      @many:

      moim zdaniem dobry i tani tablet powinien mieć:
      - ekran 1024x600 lub lepszy
      - minimum 512MB Ram
      - chipset graficzny Mali 400 lub lepszy
      - Androida 4

      takie tablety są już w Chinach w cenie 70-80 dolarów za sztukę

    •  

      @komsomolec: patrzysz tylko na specyfikacje, a nie jak to faktycznie działa ludziom, którzy z tego korzystają...
      co z tego, że procesor ma xxx megaherców, sto giga ramu, itp. skoro np. jest tańszy ekran oporowy bez multitoucha...
      tak właśnie wyglądają często wyglądają te tablety z chin. ludzie nic o nich nie wiedzą poza tymi cyferkami

      goclever już niedługo będzię upgradowany do Androida 4

      poza tym jest spora społeczność użytkowników tego tabletu i możesz liczyć na wsparcie. nie to co z różnymi noname'ami

    •  

      @many: nie znam tabletu z nowym Androidem do którego by wpakowano ekran oporowy. Natomiast znam tablety do których się pakuje "komórkowy" 800x480 :)

    •  

      @komsomolec: z ekranem oporowym napisałem tak ogólnie. tak po prostu kojarzą mi się te typowo ("typowo" bo spora część elektroniki jest z chin) chińskie produkty. nie jestem też żadnym specjalistą od tabletów.

      ale wkurza mnie kiedy ludzie nazywają gównem tablet, który działa na prawdę sprawnie. co gorsza często nie mieli oni styczności z tym modelem.
      wiem, bo miałem styczność zarówno z a73 jak i a103 oraz z ipad'ami 1 i 2. i wiadomo, że ipad działa lepiej, ale też kosztuje kilka razy drożej. goclever natomiast spełnia się w 100% jako tablecik do internetu i prostych gierek, filmów, itp.

      to podobnie jakby telefon za 100zł nazywać gównem i mówić, że dopiero zarypisty smartfon za 1500zł jest ok... a co jeśli potrzebuję telefonu tylko do dzwonienia i pisania smsów? tak samo z tym... ludzie nie mają pojęcia jak zainteresowani goclever'em chcieliby wykorzystywać go.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    o 7.10 po wielkiej walce z kierowniczką biedronki udało mi się kupić "ostatnią" sztukę... Szukałem jeszcze w innych biedronkach ale niestety wszędzie odpowiedź "już poszły". Czajników też już nie było ;/

  •  

    i nie mogli zamowic tabletow z biedronki posłom? taniej o 100 mln by bylo ;/

  •  

    Mój się właśnie zawiesił i wygląda na to, że na wieki. Zaraz idę go oddać Biedronce. Amen.
    Tyle w temacie

    •  

      @Moloch99: mozesz napisac co konkretnie stalo i w jakich okolicznosciach? Tak na przestroge dla innych.

    •  

      @Radus: Po godzinie używania chciałem go podłączyć do ładowania przez gniazdko i kiedy to zrobiłem to się zrestartował, włączył się od nowa z tym białym ekranem z napisem GOCLEVER i tyle, dalej nic nie reaguje.

    •  

      @Moloch99: Nie można po prostu wyjąć na chwilę baterii? Albo zresetować przyciskiem "Power".

    •  

      @wojtek858: No jak myślisz Szerloku, że na to nie wpadłem?
      Do baterii nie masz dostępu, ale nawet po wyczerpaniu nic to nie daje. Restart też nic nie daje.

    •  

      @Moloch99: Na porządku dziennym są ludzie, którzy oddają całe zestawy komputerowe do serwisu, bo źle zainstalowali jakąś aplikację, albo kabel / część nie styka ze złączem.
      Sam powinieneś napisać, co zrobiłeś ;)

      Spróbuj jeszcze wgrać oprogramowanie od nowa, jeśli to możliwe...

  •  

    Kupiłem ten tablet, mam go przed sobą. Specjalnie poszedłem na 7 do Biedronki. Razem ze mną kupiło około 10 osób, wiem że już się skończyły.

  •  

    ODPOWIEDŹ BIEDRONKI I WIADOMOŚĆ ZWROTNA

    ****Pierwsza odpowiedz BIEDRONKI -

    Szanowny Panie

    W imieniu Dyrekcji firmy Jeronimo Martins Dystrybucja S.A. pragniemy
    podziękować za kontakt z Biurem Obsługi Klienta sieci sklepów Biedronka.
    W odpowiedzi na zgłoszenie informujemy, że sprzedaż tego produktu jest
    prowadzona od dzisiaj w związku trwającą ofertą promocyjną, która
    obowiązuje do wyczerpania zapasów.
    Wychodząc naprzeciw Pana prośbie chcielibyśmy poinformować, że pana
    prośba została natychmiast przekazana do Kierownika rejonu, który
    sprawdziła nagrania z monitoringu i stany w sklepach. Według uzyskanych
    od niego informacji tablety były dostępne w sprzedaży i klienci kupowali
    je od momentu otwarcia sklepu. W sklepie przy ul .XXX na chwilę
    w której pisze tą informację produkt jest jeszcze dostępny. Tym niemniej
    prosimy jednak pamiętać, że produkty biorące udział w ofertach
    promocyjnych cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem Klientów, przez co
    nie jesteśmy w stanie zagwarantować ich dostępności dla wszystkich
    zainteresowanych zakupem.
    Jednocześnie pragniemy poinformować, że dołożymy wszelkich starań by
    powtórzyć ofertę w najbliższych miesiącach w najbardziej atrakcyjnej cenie.
    Jeszcze raz bardzo dziękujemy za kontakt z Biurem Obsługi Klienta.**

    **MOJA ODPOWIEDZ NA TA WIADOMOŚĆ>>

    Szanowni Państwo,

    przykro mi iż próbują mi Państwo wmówić iż było inaczej. Proszę zatem sprawdzić monitoring z marketu przy ulicy XXX. Godzina 7:00 BRAK Tabletu w gablocie - informacja od kasjerki na pytanie o Tablet - nie ma, są już odłożone. Godzina ok. 7:45 mój kolega z pracy w tej samej Biedronce widzi w Gablocie Tablet! I ujawnia ten fakt kasjerce która mówiła innemu klientowi, że tabletu nie ma. A więc Tablet pojawił się w gablocie między 7:20 a 7:45 czyli po moim telefonie do Państwa i przed przyjściem do marketu mojego kolegi.

    Proszę mi więc wyjaśnić:

    1. Dlaczego w gablocie o 7:00 nie było Tabletu i kasjerka poinformowała mnie, że są odłożone (i nie można go kupić).
    2. Dlaczego o godzinie 7:45 tablet pojawił się w tajemniczych okolicznościach w gablocie, a następnie po informacji mojego kolegi który przebywał w markecie został sprzedany innemu klientowi - była to zresztą "ostatnia" sztuka rzekomo.
    3. Teraz informują mnie Państwo, że nadal jest dostępny - ... Czy może już go nie ma? Czy może pracownicy sklepu oddali Tablety do sprzedaży w momencie kiedy zaczęło robić się gorąco w tej sprawie?

    Proszę o odpowiedź na powyższe FAKTY. Rzeczową odpowiedź. Jestem bardzo ciekaw wyjaśnień tajemniczych braków i nagłych pojawień się tabletów. **

    •  

      @bobersremok: Hmmm, wg mnie trochę zbyt poważnie to bierzesz.
      Ale ciekawa jest możliwość powtórzenia oferty, prawdopodobnie z innym tabletem.

    •  

      @bobersremok: Kłamca

      Robi się gorąco....? A w święta ma śnieg padać coś mi tu kręcisz.

      A na poważnie robisz z igły widły. Od wieków wiemy, że takie promocje są ciężkie do zdobycia. A odkładanie komkuś jest normalne. Nigdy Ci nikt znajomy czegoś nie załatwił? to wyjdź z wykopu i znajdz sobie ich wkońcu...

  •  

    Ja byłem w lidlu o 8.03 i kupiłem ostatni pokrowiec na fotele samochodowe :)

  •  

    Hipsterzy dniami koczują pod sklepem by dostać ajfona a wy byście chcieli ot tak sobie wejść do Biedronki ? Trzeba było miasteczka namiotowe na parkingach stawiać już w niedzielę.

  •  

    kto z przyczyn nieuzasadnionych odmawia sprzedazy towaru/uslugi ktory jest oferta w rozumieniu prawa podlega karze pozbawienie wolnosci do (iles tam). i to wszystko w temacie

    •  

      @patricko: W kazdej ulotce jest notka, ze ulotka nie stanowi oferty w rozumieniu prawa ;]

    •  

      @vipperek: a reklama tv?

      odnalazlem zapis prawny, nie ma tam nic o "ofercie w rozumieniu prawa" zatem to dziala

      kw Art. 135.
      Kto, Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.

    •  

      @patricko: Mylisz kodeksy, to jest kodeks cywilny, tu ludzi nie wsadzamy do więzienia ;)

      Art. 543, o który zapewne Ci chodzi, dotyczy rzeczy wystawionych, z ceną, które automatycznie uznaje się za ofertę (i wtedy nie można powiedzieć "nie, panu nie sprzedam), razem z rozwinięciami w ustawach o sprzedaży konsumenckiej. Zaś wszelkiego rodzaju uwagi na ulotkach, że nie są one ofertami w rozumieniu KC są w gruncie rzeczy zbędne, powtarzają art. 71 KC - prawo traktuje je jako zaproszenia do zawarcia umowy, czyli na ich podstawie nie możesz powiedzieć, że muszą Ci sprzedać (ale za to działają w innych wymiarach - jeżeli w reklamie powiedzą Ci, że ten tablet robi jakąś sztuczkę, której faktycznie nie robi, masz już mini-sprawę ;) ).

      Edit: Oj, akurat post zedytowałeś. Specjalistą od wykroczeń nie jestem (jak chyba większość), ale też nie wydaje mi się to przesadnie relewantne do sprawy. Ukrywanie towaru a "odłożenie go" to dwie różne rzeczy, ciężko to raczej utożsamiać. Pamiętaj, że znalezienie odpowiedniego artykułu to w gruncie rzeczy sam początek roboty - żeby zrozumieć jak działa dana norma konieczna jest jeszcze wycieczka przez orzecznictwo, doktrynę, praktykę sądownictwa...

    •  

      @ToPoProstuAntypolskie: wiem. niczego nie myle, po prostu pierwszy wpis dodalem z z glowy a drugi z forum prawnego i przy tym drugim gdy sie upewnilem jak ma byc wlasciwie pominalem juz sprostowanie liczac ze nie pojawi sie zaden czepialski

      ale rozniwa miedzy oferta handlowa a nie-oferta warta zapamietania

    •  

      @ToPoProstuAntypolskie: nooooo zedytowalem po to by pogrubic dla tych co w przyplywie podniety na fakt ze moga sie wykazac nagle traca wzrok

    •  

      @patricko: Nie, zedytowałeś, bo wcześniej było tam po prostu "a reklama tv?" :P

      W kwestii ofert przy handlu to jest dużo bardziej pokomplikowane, niejednokrotnie dochodzi do tego, że to de facto konsument składa ofertę sprzedawcy. No ale to już dłuższy temat.

      A co do "przypływu podniety, że mogę się wykazać", to trochę tego nie rozumiem. Dyskutujecie o czymś, czym zajmuję się zawodowo, więc kiedy się wypowiadam by wyjaśnić sprawę, to z miejsca się czepiam i chcę się wykazać? Jakiś problem, usilna chęć kwestionowania autorytetów? :P

    •  

      @ToPoProstuAntypolskie: aaaa chodzilo ci o ta reklamme tv. skoro tak to przepraszam.

      wkleilem cytat z forum doslownie kilka sek po napisaniu o reklamie a ty po prostu wstrzeliles sie dokladnie w te kilka sek

    •  

      Ukrywanie towaru a "odłożenie go" to dwie różne rzeczy

      Właśnie po to jest ten artykuł, aby pracownicy nie "odkładali", czyli nie ukrywali towaru, żeby go sprzedać z zyskiem lub po prostu sprzedać poza sklepem. Na takich działaniach tracą konsumenci (bo nie mogą kupić czegoś co w praktyce jest – z tym że ukryte na magazynie lub w torbach personelu) i traci marka przedsiębiorstwa, które niby robi promocję, a okazuje się, że w praktyce promocja nie istnieje, bo pracownicy prawie wszystko powynosili, żeby samemu zarobić albo wesprzeć znajomych.

    •  

      @breeder: Jak mówiłem, wykroczenia to w żadnym wypadku nie moja dziedzina, ale w takiej wersji taki przepis uderzałby absolutnie w rezerwację czegokolwiek - chyba, że uznamy to za uzasadnioną przyczynę. A jeżeli uzasadnioną przyczyną będzie rezerwacja, to czy nie będzie też uzasadnieniem dla nie ujawniania towarów już zarezerwowanych? Bo sam system "rezerwacji" - czy to w wersji formalnej, czy pani w kiosku odkładająca jeden numer gazety dla stałego klienta - trudno raczej uznać za szkodliwy społecznie czy dla ogółu interesów. No ale kłócić się nie będę, bo wykładnia przepisów KW to już temat naprawdę niszowy ;)

  •  

    Biednemu zawsze wiatr w oczy...

  •  

    co ja pacze, jak za komuny, "Panie kierowniku, kasjerka chowa towar pod ladę..."

  •  

    Przez Was mam ochotę specjalnie lecieć do biedronki i kupić tablet, którego wcale tak bardzo nie potrzebuje :(.

  •  

    Znajomy kupił dwa wczoraj. Więc jednak są. Podejrzewam, że jest problem z kupieniem, bo stonka nie przewidziała popularności tego produktu.

  •  

    O boże, to już dziś! Lecę do biedronki po tablet. A tak serio, to fajny sprzęt za swoją cenę, pisze właśnie z sgsa (3razy drożej kupiony rok temu) o bardzo podobnych specyfikacjach.

  •  

    Z tego wszystkiego założyłem konto :) Witam wszystkich!

    Ciekawa sprawa z tymi tabletami. W Białymstoku sytuacja podobna, chociaż razem z kumplem trafiliśmy na całe 3 sztuki. Pod sklepem od 7:30 mały tłumek - większość emeryci, kilku młodzieniaszków. Kumpel fartem zgarnął 2 bo jedyny wiedział, że elektronikę zamawia się przy kasie. Wyścig między półkami i komentarz babci pod kasą - "OOOO 2 ZGARNĄŁ SKUBANIEC" - bezcenne. Widząc miny spóźnionej reszty strach było wyjść przed sklep, żeby przypadkiem nie zgarnąć kilku butów na ryło :)

    Mimo, że trochę mało tych tabletów to i tak biedrona ma u mnie plusa za to, że w ogóle rzuciła tak ciekawy sprzęt, w takiej cenie. No i ten wyścig :) Kumplowi gratuluje, bo zgarnąć 2 tablety na 3 w całym sklepie - no skubaniec i tyle.

    A tablecik faktycznie super :)

  •  

    Było podnosić pensje w biedronce?

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Telefon zwrotny z BOK BIEDRONKA - pani czytała z kartki, że oferta jest do wyczerpania zapasów itp- na pytanie o wyczerpanie zapasu przed otwarciem sklepu w dniu startu oferty nie wiedziała co powiedzieć - oczekuje na odpowiedź pisemną z BOK

  •  

    Podjechałem do Biedronki w Szczecinie przy Zawadzkiego dziś o 6:50 na 10 minut przed otwarciem.
    W sklepie były w sumie trzy tablety - dwa z nich kupiła osoba przede mną, a ja kupiłem ostatni już wyjęty z gabloty - tablety zeszły w ciągu 45 sekund od momentu otwarcia sklepu :-)

    Tablet kupowałem dla rodziny, ale miałem szansę się nim pobawić i za te pieniądze wrażenie jest świetne.
    Z najważniejszych rzeczy:
    - Działa Android Market
    - Dotyk pojemnościowy bardzo czuły - nawet przez folię działa świetnie
    - Przeglądarka internetowa działa szybko, bardzo przyjemnie i płynnie działa pinch to zoom
    - Kamera mimo iż rozdzielczość biedna daje bardzo dobry i przejrzysty obraz
    - Jakość wykonania samego tabletu bardzo porządna - akcesoria już gorzej - jakość chińskich odpowiedników z telefonów komórkowych, ale wszystko jest.
    - YouTube niestety z poziomu przeglądarki tnie (desynchronizacja audio/video + pokaz slajdów) - w przeglądarce natywnej nie testowałem

    Znając jego cenę tablet sprawia bardzo dobre wrażenie jednak absolutnie nie można go porównywać jakością wykonania do urządzeń z wyższej póki cenowej.

    •  

      @michalexpromo:

      Mi się również udało zakupić tablet.W Gdańsku w Brzeźnie została ostania sztuka w gablocie, nie liczyłem że będzie jeszcze jakiś dostępny o 7:20. Pierwsze wrażania, nie liczyłem na tak dobre, szczególnie po sprzęcie z biedronki.

  •  

    Ostatnio w gazetce Electro World byly jakies tablety za 266 tez 7".
    O tu http://www.electroworld.pl/tablety/?&&sort=cena&order=asc

  •  

    mogłeś jeszcze dodać na końcu "bez poważania", wyszło by bardziej badassersko

  •  

    Pierwszą moją praca była praca w hipermakrecie na stoisku rtv. Na porządku dziennym jest odkładanie towaru dla siebie. Dodatkowo, gdy byly "wyprzedaze" wygladalo to w ten sposob, ze najpierw towar odkladali dla sobie kierownicy, pozniej ludzie z naszego dzialu a na samym koncu pozostali pracownicy. To co zostało bylo klientów. Z wyprzedazami bylo o tyle "prościej", że zwykly klient nigdy nie miał mozliwości się dowiedziec, co bylo na tej wyprzedazy a co nie.

  •  

    Jeśli ich tablety (GoClever) działają tak jak nawigacja, to ja im nawet zapłacę 370 zł żeby ich produktów więcej nie widzieć na oczy.

  •  

    Witam,
    pracuję w Lidlu.
    Przyjmuję zamówienia na odkładanie towarów (20zł/szt).
    Przy większych zamówieniach cena za sztukę taniej.
    Czekam na oferty.

  •  

    Tak samo jak tu o "biedackim" zachowaniu w przypadku korzystania z mozliwosci zaoszczedzenia kilku zlotych mozna powiedziec o instalowaniu LPG w samochodzie. Niechaj się hejterzy opanują, ja "biedowaniem" na LPG zaoszczedzilem na tablet z biedronki ;)

  •  

    Ok, to czekamy na odpowiedz, pół litra i tablet.

  •  

    mi udało się kupić . z tym, że ostatniego z gabloty i było to o 7:15 ;)
    pierwsze wrażenia z użytkowania tableta
    - przeglądarka internetowa na duży plus
    - największą radość sprawia mi czytanie pdf i opcja wyszukiwania w nich słów. książki techniczne , wykres , powiększenie poszczególnego obszaru dla mnie rewelacja.
    - oglądanie filmów +
    - podłączyłem dysk 500 GB i śmiga bez problemu, załadował się po 30 sekundach

    i to na tyle .
    za te pieniądze jestem w 100% zadowolony

    a i właśnie . nie wiem jaki wy macie problem z użytkowaniem go podczas ładowanie bo ja żadnego

    •  

      @feelthecool: hheheh wszyscy kupują "ostatniego"... http://www.youtube.com/watch?v=EaHUpWuqNHY ;d łykacie to jak młode pelikany

    •  

      @editplus: nie wiem jaki Ty masz z tym problem, Panie jaśnie oświecony.
      moje pieniądze, które zarobiłem i wydałem jak chciałem.
      jestem z tego zakupu zajebiście zadowolony bo spełnia te funkcję, które chciałem czyli komfortowe czytanie książek technicznych i zabicie czasu w pociągu w postaci oglądania filmów.
      a Twój argument, że to nie był ostatni pasuje jak pięść do nosa. przeczytaj ile osób nie kupiło chociaż chciało, zastanawiające by to było gdyby tysiąc osób napisało, że kupili ostatni. a tu jednak przeważa liczba osób, która obeszła się smakiem. gdybym nie kupił go w biedzie to zamówiłbym na allegro bo zbiera zajebiste recenzje. koniec kropka

    •  

      @feelthecool: oh tak biedronka rzuciła po 5 tabletów na każdy market :D

      prosty marketing dla pelikanów takich jak Ty i inni :) niech pelikan kupi towar i jeszcze myśli że mu się udało :D

      przeczytaj ile osób ...
      ty lepiej przeczytaj ile osób widziało ten tablet następnego dnia, i nie miało problemu z zakupem :d ale pewnie dalej myślisz że kupiłeś ostatni tablet heheheheh

      podstawy marketingu - biedronka zwiększyła popyt towaru fikcyjnie zmniejszając jego podaż ;] ale pelikany łykają :D

    •  

      @editplus: najlepiej być specjalistą za kompa :D
      siedzisz przed kompem poczytasz trochę opinii w nich wyłowisz jaką perełkę, że ktoś widział 100 tabletów następnego dnia, które walały się między bananami. weryfikacja czy ktoś napisał prawdę żadna. teraz siedzisz zadowolony przed kompem ciśniesz w innych bo nie dałeś się omamić, rozgryzłeś system i na innych patrzysz z góry i uważasz ich za idiotą. Spotkałem mojego znajomego dzień później w mediaexpert i właśnie był oglądać tablet bo w żadnej z trzech w naszej okolicy nie kupił.
      mnie osobiście j!$@%$Twoja opinia , kupiłem ten tablet taniej niż na allegro o jakieś 70 zł ( liczę z przesyłką) nie musiałem na niego czekać, w dodatku wystawiono mi fakturę vat co na allegro jest rzadkością, a jeśli jest to najczęściej na marżę.
      z podstawami marketingu to już mnie rozj@#@łeś:D załóż firmę na podstawie swojej wiedzy o przedsiębiorczości zdobytej w LO :D
      proponuje przeanalizować wykresy popytu i podaży ;) i co się dzieje jak zmniejsza się podaż:D
      kolejny wykopowy ekspert :D beka w ##%% :D
      ostatnia kwestia ##%% Cię obchodzi jak ktoś wydaje swoją kasę , nie masz swojego życia ?:D

    •  

      @feelthecool: widzę nie dociera więc się spytam krótko: serio myślisz że te tablety były trudne do kupienia drugiego dnia?

    •  

      @editplus: a byłeś u mnie w mieście go kupić ? czy przeczytałeś jeden komentarz na necie, że w kasińce małej pani henia zapomniała wyłożyć i był drugiego dnia.
      kolega był w ten sam dzień i następny w biedronkach i nie było.
      ojciec innego kumpla nie kupił ani tableta ani nawigacji.
      odpowiadam na Twoje pytanie. nie myślę tylko wiem, że na następny dzień znajomi zostali odprawieni z kwitkiem. pytali i przyszły tylko 3 tablety na sklep. no ale sądząc po Twoim toku myślenia pewnie specjalnie przed nimi schowali bo zmniejszając podaż zwiększą popyt i jak oni powiedzą przy rodzinnym stole, że nie udało im się kupić tableta w biedronce to we wtorek masa zainteresowanych ludzi nawiedzi biedronki, żeby kupić nieistniejący sprzęt.
      a to możesz sobie przypuszczać, sądzić , uważać ale nie wiedzieć bo żadnej weryfikacji nie zrobiłeś w tych konkretnych sklepach.

  •  

    W Warszawie na ZWM o 7 rano było 5 tabletów. Ci co weszli 7:10 już nie kupili.

  •  

    Pracownicy Biedronki wykupują tablety? Oto dowód na to, że społeczeństwo się bogaci.

  •  

    Byłem dziś w dwóch biedrach w Warszawie. W obu były tylko dwie sztuki, w jednej byłem mniej więcej piąty do nich, w drugiej dawno po herbacie.

    W obu przypadkach jedna była "na zapleczu" druga w gablocie ;)

  •  

    OMG, ile hejterów i zawistników w tym wykopie, co najmniej część prosto ze swoich chanów przybyła :)

    Śmieszą mnie ludzie, których pierwszym skojarzeniem z tabletem jest "szpan". Sami ich tak używacie i wściekacie się, że musieliście na swoje wydać 1,5 tys.?

    Ja też zastanawiałem się nad kupnem, ale uznałem, że poczekam na Google Nexusa i zobaczę, co się będzie działo.

    •  

      @wojtek858: Nie jestem zawistny, wczoraj przyjechał do mnie iPad 3 :> (będzie wór minusów, wiem...)
      Po prostu czytając ten wykop z samego rana tak sobie wyobrażałem gości, którzy czekali o 7 rano przed Biedronką na ten odpad: Były cinkciarz, 50 lat, 30 kg nadwagi, saszetka na pasku, czerwony ogorzały ryj, podjarany że sprzeda rupiecia 50 zł drożej na Allegro robiąc tym samym interes życia. Po południu wracam do domu... a tam na przystanku wypisz wymaluj opisany pan z tabletem pod pachą :D

    •  

      @SuperZaxon: Mogłeś go wyśmiać od bezdomnych!!! I rzucić pod nogi złotówkę, ale by była beka...

  •  

    towar dostepny wylacznie dla pracownikow biedronki ?

  •  

    Miałem podobnie jak czailiśmy się z ojcem na zakup tv. Ojciec w małej mieścinie z samego rana próbował i powiedzieli że już nie ma. A na zapleczu ludzie kartony pod pachę wkładali i wychodzili. Na szczęście udało się kupić w większym mieście.

  •  

    W Wyborczej były kupony w zeszłym tygodniu i na początku tego, dzięki którym można było dostać podobny tablet Lark FreeMe 70,2 za 360 PLN (ARM CORTEX 1GHz / 512 MB RAM / 4GB Pamięci + slot na micro SD / GPU MAli 400/ HDMI/ WIFI/Funkcja Host USB) .

  •  

    Jak sie chciało to można było kupić, wczoraj kumpel pojeździł po trzech biedronkach, w 2 zgodzili sie nam je odłożyć, dzisiaj o 7 objechaliśmy obie i mamy co chcieliśmy.
    A polityka biedronek ? Kierowniczka powiedziała że średnio są 2 na sklepie (zdarza się że pracownicy sobie jeszcze odłożą sztukę). Kolejna akcja z produktem w gazetce gdzie jego liczba jest bardzo ograniczona.

    A sam tablet ? Jest spoko, rozdzielczość jest słaba, ale po za tym to dobra opcja żeby sprawdzić czy takie urządzenie sie przyjmie, przed zakupem jakiegoś konkretniejszego. Ja kupiłem na prezent, po krótkich testach wnioskuje że do przeglądania internetu jest bardzo porządny (zadziwiająca jest jakość obudowy, naprawde trzyma się go solidnie, "nic nie skrzypi" itp :P

  •  

    Ja bylem zaraz po siodmej i byly dwie sztuki. Z jednej wlasnie nadaje :)

  •  

    Tablet świetny, kupiłem jednak większą wersję GoClever TAB A103.

  •  

    No ładnie, okazuje się, że tabletów nie było w niektórych sklepach jeszcze przed otwarciem.

    A ja głupi myślałem, że jak pójdę po ósmej to się załapię. :P

  •  

    Takie rzeczy to norma, ale chyba za mocno się nastawiliście na te tablety dlatego nie możecie znieść ich niedostępności.
    Rok temu postanowiłem, że nabędę do samochodu kubek termiczny, bo znudziły mi się trasy po Polsce na zimnych napojach i postanowiłem pić sobie herbatkę bądź gorącą kawę.
    Przypomniałem sobie, że ok kilku lat zbieram punkty Vitay z Orlenu i czułem, że uzbierało się tego tyle, że spokojnie mogę je na takowy kubek wymienić. Sprawdziłem katalog i rzeczywiście był kubek za połowę punktów jakie posiadałem. No więc podjechałem na stację i proszę o taki właśnie przedmiot. Oczywiście powiedziano mi, że już dawno nie ma. Przez 3 dni zaliczyłem każdą stację Orlen po drodze, wszędzie to samo. Na jednej stacji pracownik powiedział mi, że trafiłem na zły czas, bo te kubki są objęte promocją i można je od kilku dni zgarnąć za mniejszą ilość punktów. Na większości stacji skończyły się pierwszego dnia trwania promocji.
    W końcu zrezygnowany odruchowo zajechałem do małej stacji Orlen w centrum Koła i tam dopiero kubek dostałem.
    Tak więc liczy się wytrwałość, bo wiadomo, że jak coś jest tanie, to znika szybciej niż się pojawia, trzeba mieć szczęście i być zapobiegawczym.
    I najważniejsze - nie nastawiać się na pewność, że taki towar się otrzyma. Ale życzę powodzenia!

    •  

      @KornFanHead:
      Czy czasem nie spaliłeś tyle benzyny, że sam mógłbyś sobie kupić taki kubek?

    •  

      @wojtek858: Może i tak, ale jestem kierowcą zawodowym wiec nie jechalem prywatnym tylko służbowym autem. Po za tym nie wykręcałem nigdzie specjalnie, tylko zaliczalem stacje po drodze. W sumie kubek znalazłem na 26 stacji.
      Myślę, że jak chciałbym taki tablet też jadąc 700km zaliczyłbym każdą Biedronkę. Ale serio nigdy nie widziałem w tych urządzeniach nic ciekawego. Tak samo jak w smartfonach. Jak może być praktyczne coś co nie ma fizycznej klawiatury i cały czas brudzi się ekran od dotykania?

  •  

    Trzeba było w biedronce pracować, a nie narzekać.

  •  

    Kupiłem dziś o 9 rano, oddałem o 16.30. Wyłączył się i przestał działać - zero reakcji na ładowanie i próby włączenia. Z tego co widzę na forum androdiowym - sporo jest takich problemów. Wiele zatem nie straciłeś. Oczywiście sprzęt oddałem. Chcieli przyjąć na gwarancję, ale skorzystałem z możliwości zwrotu towaru wadliwego w terminie do 6 miesięcy od zakupu.

  •  

    Osobiście jakbym miał kupować tablet po taniości to bym wziął to: http://www.focalprice.com/CE0031B/HYUNDAI_A7_7_Capacitive_5point_Touch_Screen_Android_40_Tablet_with_3G_WiFi_Black.html
    Te same parametry, Android ICS na starcie no i niższa cena (a po wpisaniu coupon code SAVE12 w koszyku obniża się do $98, czyli 313 zł po dzisiejszym kursie, wliczona wysyłka). Sam się nad nim zastanawiam, bo na filmikach z YT bardzo elegancko chodzi :)

  •  

    Pracownicy Biedronki dostali podwyżki i wykupili cały najcenniejszy towar....

  •  

    A moja kobieta się załapała:D na pocieszenie powiem że za jakis czas jednym z supermarketów będzie tańszy tablet za 300 PLNow, podobnej klasy, ale z innymi parametrami, Ma lepsza rozdzielczość wyświetlacza, ale za to brak multitoucha. Jest tu jakiś fachowiec który umiałby ocenić który sie bardziej opłaca kupić? A73 za 360 czy I71 za 300?

    •  

      @marlow: Chodzi Ci o GoClever I71 ? Rozdzielczość jest ta sama co w A73, ponadto 256 MB ram, brak HDMI, no i ekran rezystancyjny, co w tabletach jest pomyłką. Według mnie nie warto zawracać sobie głowy tym I71, szkoda nerwów.

    •  

      @Blood: Właśnie, na stronie producenta po kliknięciu jest przekierowanie na inny produkt, dlatego zastanawiałem się czy to nie aby jakaś podpucha:D ale teraz juz wsio jasne:P

  •  

    Tablet jak za te pieniądze na prawdę fajny. Gry chodzą szybko bez żadnych zacięć. Sprawdzałem narazie PES 2012 i GTA 3. Jeżeli znajoma nie była by kierownikiem w biedrze to faktycznie bym go nie kupił, bo ludzie sobie z rąk wyrywali.

  •  

    Kolego bobersremok nie marudź i nie doszukuj się spisków. Fakt, że za dużo ich nie wrzucili do pojedynczych sklepów, ja przejechałem 3 Biedronki i juz było wyprzedane. Ale pojechałem do małej miejscowości obok i około 12 kupiłem tablet. Ostatni, który mieli. I nie mam żadnych "znajomości" w Biedronce;D

  •  

    To typowa zagrywka marketów raz na jakiś czas, żeby upolować masę klientów. Pamietam jak kiedyś MM przygotował gazetkę z super promocjami i gdy tam poszedłem już nic nie było. Na szczęście spotkałem znajomego, który tam pracował i powiedział mi, że było tylko po kilka sztuk dla zachęty do odwiedzania marketu. To się nazywa mistrzostwo, ponieważ naiwni ludzie chętnie piszą o tym na swoich blogach w posaci wielkiej sensasji i dzięki temu markety maja genialną reklamę, a później ludzie jak zwykle rozczarowani zakupem, ale mimo tego zawsze jest nadzieja, że zostawia pieniążki na inne zakupy. Druga sprawa jest tak, że pracownicy też potrafią być czujni. Dzięki takim reklamom na blogach i przy okazji dużym zainteresowaniem, wiedzieli co mają robić... bo szczerze sam tak zrobiłbym. Trzecia sprawa jest taka, że najbardziej szkoda mi tych ludzi, którzy sami to reklamowali, a teraz czują się rozczarowani, że nie udało im się tabletu kupić - to są efekty inteligencji, a raczej jej brak (prawda jest taka, że prawdziwy biznesmen stara się jak najmniej mówić o swoich działaniach).

  •  

    Polecam za to nawigację, szału jakiegoś na to nie ma a całkiem przyzwoity sprzęt, 199zł.

  •  

    Napisz co ci odpowiedzieli z dzialu obslugi klienta.

  •  

    Ja też wybrałem się z rana o 7:15 byłem w Biedronce i już wykupione
    a chciałem namiot rozstawiać dzień wcześniej

  •  

    Z dyskiem Samsunga 640GB pod USB za 199 zł było to samo ;)

  •  

    W biedronce w Mińsku Mazowieckim są: http://imgur.com/H3cQt

  •  

    W Komputroniku jest za 409 zł z odbiorem w praktycznie całej Polsce - http://www.komputronik.pl/product/156609/Komputery/Tablety/GoClever_Tab_A73_Totalny_pakiet_bezpieczenstwa_w_cenie.html i jeszcze jakiś pakiet, nie wiem co to jest, pewnie ściema.

    Mi by się za 40 zł nie chciało robić takich dymów. Zresztą, to do przewidzenie ze dla pracowników Biedronki to uśmiech losu ze mogą sobie kupić taniej lub zarobić parę dyszek.

  •  

    Macie jakiegoś pecha...
    Sieradz, mamy 4 biedronki na 40tys ludzi...
    Wizyta w jednej dzisiaj popołudniu - około godziny 18, leżały 3 tablety a od znajomej co sprzedaje wiem że mieli jeszcze kilka na magazynie i wszystkie dla klientów. Także to wszystko zależy od pracowników, a nie od samej sieci.

  •  

    Przy tej okazji podzielę się z Wami moimi doświadczeniami z reklamacją w Biedronce.
    Kupiłem tam swego czasu czajnik elektryczny i odkurzacz.
    Czajnik szybko przestał działać, coś nie sztymowało mu w zasilaniu. Zaniosłem z paragonem i oddali 19 zł od ręki.
    Z odkurzaczem było gorzej. Od początku strasznie hałasował i słabo ciągnął. Wzięli go w serwis na 3 tygodnie. Po tym czasie oddali kasę (199zł).

    Zaznaczam, że tylko z tymi dwoma produktami przemysłowymi kupionymi u nich miałem problem.
    Bez kłopotu do tej pory funkcjonują: golarka do ubrań, opiekacz, eleganckie buty skórzane z przeceny, lampka, stół billardowy, słuchawki Phillips i jeszcze parę rzeczy.... (Haters gonna hate)

  •  

    mi się udało kupić, trzeci byłem:)

  •  

    To chyba nie wiesz co się dzieje w niekstórych sklepach gdy się termin przydatności kończy:)

  •  

    Mojej żonie się udało :) Była o 7.00 i były dostępne w naszej małej mieścinie :)

  •  

    Na co komu taki szajs z biedronki gwarancja u nich to horror lepszy nawet niż te co Wes Craven robi.

  •  

    trzeba wykopać!

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    W jednej Biedzie w Siedlcach walało się kilka w gablocie w godzinach południowych. :)

  •  

    na focalprice, bic i innych podobnych stronach takie a nawet lepsze są nawet taniej tylko trzeba czekać 2-3 tygodnie na przesyłkę

  •  

    Mi sie udalo kupic, wlasnie z niego pisze :D

  •  

    Ja jutro pójdę, na pewno w mojej biedronce będą mieli.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    byłem po 12 i udalo mi sie go kupic, nie wiem po co i dlaczego, (mialem wziąc tylko zarowki do samochodu) ale tak czy owak [IMG]http://i.imgur.com/dFSPc.jpg[/IMG]

  •  

    Stawiam, że jak się pojawi kilka adresów sklepów, to posypią się głowy "cwaniaków - odkładaczy".

  •  

    Jak mogłeś być pierwszy równocześnie w trzech różnych marketach ;-) ?

  •  

    Czasem sie zastanawiam kto w moim domu jest starszy i powazniejszy: ja czy moj ojciec. Dzis wrocilem po 16 do domu to ojciec sie podniecal jak dziecko ze udalo mu sie dzis kupic (wczoraj wieczorem mnie wyslal bo moze "rzuca" tablety przed zamknieciem!). Elektroniczna zabwka za trzy i pol stowy, ktora bedzie przez niego uzywana raz na pol roku.

  •  

    Kupiłam o 7:40, mieli 1 szt. Warto było wstać wcześniej

  •  

    jaki ten wykop teraz nie wygodny w użyciu
    chyba zbojkotuje ... :|

  •  

    Wtrącę się jeszcze na moment. GoClever to naprawdę dobra marka. Moi koledzy jeździli z nawigacjami które pokupowali za 500zł. Mój szef kupił GoClevera za nieco ponad 200zł. Śmigał aż miło (i pewnie nadal śmiga bo już tam nie jeżdżę). Miał bluettoth, odtwarzacz muzyki i filmów, kalkulator, jakieś gry nawet.
    Co najważniejsze nie zamulał przy aktualizacjach Automapy. Kolegom Mio czy Larki muliły i przycinały.
    Gdybym miał kupić swoją prywatną nawigację to wybrałbym GoClever.

    Myślę, że ten tablet też jest solidny.

  •  

    Coż kolego.Dla pognebienia cię napiszę że właśnie przegladam wykop przy pomocy tego urządzenia.Jak na tablet za tą cenę(dałem 400 zl w media expert)sprawdza sie znakomicie.Solidny i szybki.

  •  

    Jak wrażenia z czytaniem na tym pdf? Chodzą płynnie? Bolą oczy od ekranu?

    •  

      @spamer: Z płynnością problemów żadnych nie zauważyłem, co najwyżej strony mocno przeładowane graficznie z 2-3 sekundy doczytuje. Czyta się w miarę możliwie, chociaż 7 calowy ekran to nie jest jakaś super wygoda. Do grubszych opracowań się raczej nie nadaje, ale nie jest źle.

  •  

    A ja dzisiaj o godz. 8.50 w Międzyrzeczu bez problemu nabyłem A73. Pani ekspedientka poinformowała mnie, że tablety są w magazynie, bo nie zdążyli ich jeszcze wyciągnąć. Ogólnie to w małych miastach ludzie prawdopodobnie nie byli chętni na zakup.
    A tak po za tym, za tą cenę zdecydowanie polecam ;D

  •  

    u mnie w mieście (Wczoraj) koło godz 17 widziałem w gablocie 3 sztuki

  •  

    No nieźle na allegro już pojawiło się kilka sztuk. Najtańszy za 399 zł, plus przesyłka oczywiście. Czego ludzie nie zrobią dla pieniędzy.
    A jeśli ktoś jeszcze ma chrapkę na to urządzenie, najpierw radzę przeczytać sobie ten test:
    Test komputer świat

  •  

    Na allegro można go kupic za 400-420 zł. W komputroniku można kupić za 409. Przestańcie się poniżać za 40 zł.

    •  

      @heniek6: Co w tym poniżającego, że w sklepie stacjonarnym można kupić taniej?
      W tych co podałeś trzeba będziesz jeszcze za wysyłkę płacić a za to 40 można by kupić kartę pamięci 16 GB, która ostatnio zresztą była w biedronce.

    •  

      @ElCidX: nie sam tańszy zakup jest poniżający ale to skomlenie, że się nie udało.

    •  

      @heniek6: Ciekawy tok rozumowania, w tym przypadku nie możemy narzekać na nic jeśli ktoś podstępnie zrobi nas w %%!$a. Bo to przecież poniżające i lepiej nic nie mówić ani zrobić.

    •  

      @ElCidX: no dobra ale nie róbcie lamentu. Jak czytam wykop czy inne fora to widzę, że nastała jakaś zbiorowa histeria na temat tego w sumie słabego (acz taniego) produktu. Jak czytam gdzieś "boję się, że nie zdążę go kupić" albo wielki triumf "Udało mi się!!!" to słabo się robi. Jakieś nawoływania do skierowania sprawy do uokik, pisanie skarg, wylewanie żali na wykopie - paranoja. Taki sam poziom jak i sprzedawców co to sobie pochowali ten tablet pod ladami.

    •  

      @heniek6: urokiem takich akcji jest to, że ten sprzęt można nie tylko kupić, ale można go po prostu "zdobyć".
      Jeśli coś staje się ciężko dostępne to względna wartość tego produktu natychmiast rośnie.

      Nie ukrywam, że kiedy widzę ile osób nie kupiło dziś tabletu to strasznie się cieszę, że mi się udało.
      Dodatkowo wliczyłem go sobie w koszty więc realnie kosztował mnie 252 PLN :)

  •  

    Znając jakość produktów z Biedronki, nie powinieneś żałować.

  •  

    piszesz tak, że wyobrażam sobie pryszczatego geeka, który zaplanował, że przy wielkanocnym stole zaszpanuje przed kuzynem nowym tabletem a przez Biedronkę i jej podstępnych pracowników "cały misterny plan w $!%$u" ...powiem tak: życie! nikt nie obiecywał, że dla Ciebie wystarczy tabletów...zakopuje bo nie lubię jak się ktoś żali

  •  

    Ostatnio w gazetce media expert widziałem chyba za 299 i w JB Multimedia w cenie biedronkowej wiec nie wiem o co ten szal ta cena wcale nie jest rewelacyjna szczegolnie ze sprzet to mul straszny

  •  

    Na Śląsku, a dokładnie w Rudzie Śląskiej były.

  •  

    @bobersremok: Nie płacz chcesz to ci taki w takiej samej cenie lub może troszkę taniej załatwię :)

  •  

    W Szczecinie na Bukowym dali 2 sztuki, wziąłem jedną, gościu za mną drugą, pięciu następnych harpaganów niestety się nie załapało :) Poza tym nie rozumiem problemu, za ok. 420 można dostać na allegro.

  •  

    A ja kupilem tablet, nawet dwa (drugi dla znajomego) ;) Gdy poprosilem o dwa tablety, sprzedwca powiedzial, ze akurat sa tylko dwa. Bylem 5 min przed siodma, wszedlem do sklepu jako drugi, ale nikt nie lecial po tablety. Okolo 11 bylem jeszcze w innej biedronce, bo zapomnialem czegos kupic - tablet stal w gablocie.

  •  

    pre-ordery przebiły nakład:P a tak w ogóle to jakaś mega głupawa z tymi tabletami - ludzie się rzucają jak jakieś bydło na to...ludzie spokojnie, za miesiąc będą tańsze, lepsze, ładniejsze....a na co Wam te tablety? już lepszy netbook IMHO....owszem, biedronka przycieła w kulkli ale nie pierwszy i nie ostatni raz...a powiedzcie mi co to jest te kilkadziesiąt zł różnicy taniej w biedrze?? mi by się nie chciało zawracać głowy i zamówił gdzieś w necie...

  •  

    LUDZIE, LUDZIE!! Niegdyś usłyszałem rozmowę 2 pracownic w kauflandzie, przebiegła mniej więcej tak:
    - Przyszły lakiery do paznokci na promocję po 1zł.
    - Hmm, to pokaż je najpierw dziewczynom, może sobie jakieś wybiorą.
    Czemu ludziom pracującym w takich miejscach ma się nie należeć prawo pierwokupu??
    Chcesz mieć tablet? Ożeń się z kasjerką lub nią zostań;)))) sasasasasa

  •  

    Dlaczego ktokolwiek chce kupic tablet z androidem ktory ma 800mhz?... Przeciez to nie ma sensu :o moj chacha ma tez taki procek i na pewno nie jest demonem szybkosci. A na tablecie to juz wgl musi byc katorga :o wiec chyba lepiej uzbierac i kupic jakas mocniejsza chinszczyzne na allegro co nie?

  •  

    O k@#%a. Pójdą siedzieć!

  •  

    350 złotych za tablet to mało, ale 350 złotych za gówniany tablet to o 350 złotych za dużo.

    •  

      @FELIX90: Sorry, ale za 350 PLN tablet z pojemnościowym dotykiem i 1 Ghz prockiem i możliwością dołożenia microSD to naprawdę dobra cena. Tablet testowałem - działa świetnie. Mam porównanie do iPada 3 którego używam na co dzień i biorąc pod uwagę, że kosztuje prawie 6 razy mniej to wrażenie jest fenomenalne :-)

  •  

    w biedakach kolo mnie ciagle jest.

  •  

    chu..je pobrali tablety dla znajomych! - niech znajomi łaskawie sami się zjawią w sklepie!

  •  

    Coś czuje, że teraz Allegro zaleją oferty sprzedaży tabletów po 200 zł.

  •  

    Teraz wszyscy będą popierdzielać z tymi tabletami ;D
    Dobrze, że mam.. a może lepiej nie ;)

  •  

    Biedronka jedna z dwóch w Międzyrzecu Podlaskim, szwagier pojechał około 8:00, kupił tablet bez problemu. Ja byłem około 14:00 i jedna sztuka tabletu leży w gablocie brak zainteresowania. W drugim sklepie nie byłem.

  •  

    Za chwilę jadę do Biedronki, w której o tej godzinie kiedyś kupiłem nawigację, a zostały jeszcze dwie. Gdyby tablet był, to mogę komuś kupić :) Tylko jestem zaskoczony, że nie dorzucicie 180 zł do 10" z nawigacją i wyższą rozdzielczością.

  •  

    Tablet 7" to jakiś wynalazek dla ubogich. Za duże, żeby do kieszeni włożyć. Za małe, żeby z tego wygodnie korzystać. Mój telefon ma prawie 4.5" i do awaryjnego internetu wystarcza. Ale żeby wygodnie surfować to poniżej 10" nie jestem w stanie zejść. Odłóżcie ludzie te parę zeta więcej i kupcie coś normalnego.

  •  

    Trzy biedrony i lipa. Dałem się nabrać.

  •  

    no tak bo pracownik to nie człowiek który może też by chciał sobie takie "cudo" sprawić ;].99% z obecnych tu robiło by to samo o ile nie robi...

  •  

    A kto by chciał to gówno kupować ?

  •  

    Cóż, niektorzy mówią, że za 2 tyg będę płakać - jak używasz tak masz. Nie da się kupić? O kurde, jestem cudotwórcą. Kupiłem bez problemu a co do jakości.. miałem chinski tablet i wytrzymał mi dwa lata (do czasu aż upadł na płytki). NIe szanujecie to nie macie. A jeśli chcecie mieć sprzęt to trzeba po niego wcześnie wstać, wybaczcie. Post może ma sens, ale jest "trochę" za mocny, nie każdy ma problem z kupnem.

  •  

    Wcale nie fikcja bo ja dzisiaj kupiłem we Wrocławiu. Byłem przed jedną biedronką ale było z 10 osób , więc pojechałem na zadupie do biedronki niedaleko tamtej tam czekały 2 osoby. Wyprzedziłem je jak otworzyli , ale i tak dla wszystkich było i cała trójka wyszła z tabletami.

  •  

    Super robicie aferę o nic.

    Jakby to był jeszcze jakiś mega potrzebny produkt.

  •  

    tak sobie myśle... a na $%!$ mi ten tablet?

    •  

      @hudy85: o tego 512 MB pamięci RAM i 4 GB pamięci flash (według pudełka). Android pokazuje 1,88 GB z tego około 900 MB dostępne dla użytkownika. Chcecie więcej? Trzeba zainwestować w kartę microSD. Swoją drogą dziwna sprawa z tymi 2 GB, które gdzieś zniknęły (lub które dopisano dla jaj na pudełku).

      wtf? części zamawiali od króla pendrive-ów z wykopu?

    •  

      @snicer: A system i wgrane aplikacje? To trochę zajmuje.

    •  

      @snicer: Prawie 1 GB pamięci wewnętrznej zajmuje system i aplikacje. Do dyspozycji użytkownika pozostaje 1 GB wewnętrznej i niespełna 2 GB, traktowane przez tablet jako karta SD, również do pełnej dyspozycji użytkownika. Wszystko się więc zgadza.

  •  

    Śmierdzi biedronkowym spamem. Zrozumiałbym, gdyby był komunizm i reglamentacja towarów. Ale gdy wszystkiego pełno w sklepach cieciu się żali, że jakiegoś chińskiego bubla nie może dorwać, to jest to żałosne.

  •  

    "Na zapytanie personelu sklepu w dwóch przypadkach kasjerek w jednym osób wykładających towar otrzymałem odpowiedź iż nie ma tabletów - są odłożone."

    "Czuję się oszukany przez Biedronkę iż tak promowana promocja w rzeczywistości jest fikcją gdyż [...]"

    Droga Biedronko.

    Załatw temu panu wspomniany tablet po promocyjnej cenie - jest szansa, że korzystanie z niego pomoże mu poprawić język (będzie sporo czytał, czasem napisze jakiś tekst, a może nawet później przeczyta to, co właśnie napisał).

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    kup sobie ipada, wszędzie mają i nie trzeba kupować z pod lady, a teraz minusujcie :)

  •  

    ten tablet to shit jak możecie to kupować przecież to strasznie zamula :/

  •  

    Ja kupiłem bez problemu. Myślicie, że będą mieli milion tych tabletów?

  •  

    Dołóżcie 50 zl i alledrogo...

  •  

    czytam i czytam te wszystkie komentarze...
    czy wy ludzie żałujecie pracownikom biedronki???
    czy ktoś kto wykonuje jedną z najbardziej niewdzięcznych prac za śmieszne pieniądze nie może skorzystać i kupić sobie tabletu???
    sam pracowałem rok w markecie, sam odkładałem sobie co lepszy i tani towar, aby zrekompensować śmieszną wypłatę i uważam, że nikt nie ma prawa czepiać się pracowników o to że starają się jakoś przeżyć

  •  

    bez jaj, czym wy sie podniecacie...
    i do tego ponad 500 wykopow

  •  

    http://www.grupeo.pl/oferta.php?id=35228

    macie, i przestańcie się się poniżać

  •  

    Na co komu to gówno?

  •  

    Szczecin prawobrzeże - Sklep przy Leszczynowej i Struga

    Tabletów BRAK ! W pierwszym usłyszałem że towar został wyprzedany w momencie otwarcia sklepu (zapewne przez pracowników)
    Natomiast w drugim dostałem informację że Tabletów nie dowieziono, żal i kłamstwo jednocześnie !
    Nigdy już więcej nie pójdę do biedronki po cokolwiek

    Biedronka- Tylko dla idiotów.

    Pozdrawiam

  •  

    Byłem w Biedrze o 11.30, zobaczyłem go w gablocie, złapałem Panią z obsługi i się pytam, jak można go kupić, a miła Pani na to, że muszę się udać do Kasy 1 ja patrząc na kolejkę do kasy nr1 mówię że duża ta kolejka, na to sympatyczna Pani że jeśli chcę tylko Tablet to proszę za mną, poszliśmy do bióra gdzie leżały jeszcze 4 sztuki i zostałem obsłużony poza kolejką, miny ludzi FFFUUU a moja mina Lika a Boss :D

    ps. wcale nie miałem go kupować:) bo myślałem że już wyprzedane będą... ale niestery mieszkańczy powiśla woleli robić zapasy na święta niż łapać okazję, TĘPĘ %$!!E!

  •  

    Buhahaha widze, że Polakom znudziły się magnetowidy i na nowoczesne technologie się żucili xD
    Lepiej zagadajcie do jakiegoś kuzyna za granico, to może wam prawdziwego tableta wyśle.

  •  

    o 10 godzinie u nas były, informacja nie prawdziwa

  •  

    nie wkurzajcie się tak na ta hołotę z biedronki. Pracuje taki za najniższą krajowa wiec niech ma jaki badziewiasty tablet za 369 :)

  •  

    gorzkie żale, że jakiś pacjent nie kupił gówna w biedronce, które można bez problemu kupić na necie, zakop

  •  

    Nie wiem, czemu jaracie się jakimś chińskim gównem... po co to komu? BTW - 512 MB RAM w tablecie? Litości.

    •  

      @Chudy_: Ile masz w komorce?

    •  

      @qJokerp: tyle samo i mi brakuje (po uruchomieniu telefonu zostaje tylko 170 MB wolnego). A to komórka, a co dopiero tablet.

    •  

      @Chudy_: Będzie szpan na wiosce...

    •  

      @Chudy_: Apple swoje produkuje w Szwajcarii.

    •  

      Nie wiem, czemu jaracie się jakimś chińskim gównem... po co to komu? BTW - 512 MB RAM w tablecie? Litości.

      @Chudy_: 99% firm produkuje swój sprzęt w Chinach. A co do pamięci to już wina leży w samym Androidzie, przykładowo w urządzeniach Apple 512MB naprawdę jest wystarczającą ilością pamięci. Kolejna sprawa, to cena tego tabletu, który kosztuje mniej niż średniej jakości telefon. Zauważ że produkt jest kierowany do ludzi, którzy z nowoczesną technologią za dużo wspólnego nie mają i w ich wypadku jedynym zastosowaniem pewnie będzie przeglądanie internetu, może obejrzenie jakiegoś filmu, czy zagranie w coś.

    •  

      @Chudy_: A Ipad 2 nie ma czasem tyle samo ramu? ;)

    •  

      @Chudy_: Bo Android efektywnie korzysta z pamięci, dzięki czemu aplikacje ładują się szybciej. W momencie kiedy zaczyna Ci brakować ramu to po prostu zwalniane są nieużywane aplikacje. Dlatego wydaje się, że cały czas masz mało ramu. Po prostu taka architektura. Ja tam wole jak szybciej działa, a nie kiedy pokazuje mi "o jak dużo mam wolnego ramu!". Ale co kto lubi.

    •  

      @harad: Sęk w tym, że iPad 2 mógłby mieć nawet 128 mb ramu - wszystkie aplikacje są pisane pod niego i jego możliwości, jest więc pewność, że będą odpowiednio zoptymalizowane i zadziałają w ten sam sposób na każdym urządzeniu. Tymczasem w wypadku Androida jest jak z PC - czasem podziała, czasem nie podziała, zależy co masz w środku.

    •  

      @myk7:

      99% firm produkuje swój sprzęt w Chinach.
      Mylisz "chińskie gówno" z markowym i droższym sprzętem lepszej jakości, produkowanym w Chinach. BTW - na moim telefonie jest napisane "Made in Korea"

      Kolejna sprawa, to cena tego tabletu, który kosztuje mniej niż średniej jakości telefon. Zauważ że produkt jest kierowany do ludzi, którzy z nowoczesną technologią za dużo wspólnego nie mają i w ich wypadku jedynym zastosowaniem pewnie będzie przeglądanie internetu, może obejrzenie jakiegoś filmu, czy zagranie w coś.
      na ebayu są lepsze za 310 zł prosto z Hongongu.
      @Vladq: tak aktywnie, że na moim Galaxy S wystarczy odpalić na raz 2-3 aplikacje i chodzi jak gówno.

    •  

      @ToPoProstuAntypolskie: akurat miałem trochę do czynienia z tabletami apple i lubią się wykrzaczyć nawet przy bardziej wymagających pamięciowo stronach.

    •  

      @Vladq: i jeszcze jedno - ja nie narzekam na brak RAM-u tylko dlatego, że widzę, że go mało. Nie jestem idiotą. Po prostu widzę jak ten telefon zamula, gdzie przy 1 GB w takim SGS2 takie rzeczy nie mają miejsca (nie mają prawa mieć), bo system ma do dyspozycji po starcie 4x więcej pamięci niż mój model.

    •  

      @ToPoProstuAntypolskie: Jakieś twarde dane na potwierdzenie tego co mówisz? To, że coś się wydaje szybsze, nie znaczy, że szybsze jest.

    •  

      @leniwiec_janusz: uff myślałem że na Rosyjskiej wsi...

    •  

      @Chudy_:

      po uruchomieniu telefonu zostaje tylko 170 MB wolnego

      Czyli o 170MB za dużo. Wolny RAM to bezużyteczny RAM.

      512MB jest moim zdaniem całkiem wystarczające do wygodnego korzystania z Andka.

    •  

      @Brut_all: jesteś głupi czy udajesz? RAM wolny, czyli przeznaczony dla aplikacji. Tyle pamięci zostaje do wykorzystania przez programy.

    •  

      @Chudy_:
      Ani głupi, ani udaję. Wręcz przeciwnie: wiem, jak działa Android, nie opieram swojej wiedzy tylko na doświadczeniach wyniesionych z PC, jak Ty być może robisz.

      EDIT:
      Ahh, no chyba, że chodzi Ci o to, że zaraz po starcie tyle masz, więc zakładasz, że resztę zajmuje system? To też nie tak. Raz, że wiele aplikacji systemowych siedzi cały czas w pamięci, np. SMSy, czy launcher, dwa, że wiele aplikacji startuje się po coś wraz z systemem i nawet jeśli zajmą tym samym raptem ułamek sekundy pracy CPU, pamięć pozostanie już przez nie zajęta. Android ogranicza wykorzystanie pamięci przez jedną aplikację do bodajże 24MB (zależy od ustawień, ale tak jest chyba najczęściej), więc to wciąż minimum 7 aplikacji odpalonych jednocześnie. Poza tym taki np. Galaxy S ma 512MB i chodzi pięknie.

    •  

      @Chudy_:
      mam nokię 6300, gram na niej w icy towera i w wormsy. jesteś gimnazjalistą że potrzebujesz gierek? po !$!# to komu? telefon z 0,5gb ramu!? kolegom z gimnazjum się chwalisz?

    •  

      @Brut_all: mam SGS-a. Wiem, że w tle działa po uruchomieniu launcher i inne aplikacje. Co nie zmienia faktu, że jak uruchomię na raz kilka aplikacji to telefon zaczyna chodzić jak gówno.

    •  

      @NieNoZal: z takimi ignorantami, jak twoja prymitywna persona, to nawet nie chce mi się dyskutować.

    •  

      @Chudy_:
      patrzcie go, łaciną szpanuje ;D

    •  

      @NieNoZal: czy tobie się wszystko ze szpanem kojarzy? Wygląda na to, że tylko ty z nas dwóch masz z tym jakiś problem. Ale w sumie się nie dziwię - jesteś użytkownikiem Nokii. Te gówna potrafią zirytować...

    •  

      @Chudy_:
      nokię tę mam od jakiś 4 lat, nigdy mnie nie zawiodła ani nic, baterie ładuję raz na tydzień-co ty na to? swojego samsunga ładujesz 2 czy 3 razy dziennie?

    •  

      @NieNoZal:

      2 czy 3 razy dziennie?
      Miałeś na myśli w tygodniu? Ahh ta zazdrość :*

    •  

      @Chudy_: U mnie chodzi szybciej niż przeglądarka na stacjonarnym
      - uruchomienie przeglądarki 0.5 sek
      - załadowanie strony (bez flasha - nie używam) 4 sek

      Scrolling - idealny (Ice Cream Sandwitch).

      I to nie w 512 MB ram tylko 384 MB (tyle SGS ma dostępnej)

    •  

      @ToPoProstuAntypolskie: a optymalizacja polega na tym, że najpierw szybko otwiera się na ekran obrazek aplikacji, by dać iluzję szybkości, a dopiero po tym ładuje się aplikacja.

  •  

    To ja może opowiem dowcip.
    Przychodzi dziadek o 7 rano z biedronki i kładzie na stolę czekoladę Goplany.
    Babcia na to:
    - Ty durniu! Miałeś kupić tablet a nie tabliczkę!

  •  

    ojoj. polaczek cebulaczek chciał się rzucić na promocje i kupić gówno za gówniane pieniądze i mu nie wyszło. Dobrze że żeście się nie rozdeptali biegnąć po ten tablet, i jeszcze lepiej że nie został tylko jeden bo byście się pozabijali tam. więcej ogłady nieogary, następny wyścig po karpia, obecność obowiązkowa.

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

Dodany przez:

avatar bobersremok dołączył
1067 wykopali 77 zakopali 114.4 tys. wyświetleń