•  

    pusto. jakoś.

  •  

    O k#%!a, jaka chata..

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Się ma. Się żyje.

  •  

    I na pewno wszystko to z zarobionych uczciwie dieńgów:)

  •  

    Nie wiedziałem że podniósł z dna i odrestaurował Titanica..

  •  

    A weź to wszystko ogrzej!

  •  

    To tak jak Tymoszenko, która ot tak stała się jedną z najbogatszych osób na Ukrainie. A dorobiła się na negocjowaniu kontraktów, handlu gazem i takich tam innych. Przecież wiadomo, że to jest tak jak z fortunami oligarchów w Rosji, którzy dziwnym trafem za marne pieniądze kupowali państwowe spółki i firmy by spłacać je pieniędzmi tych firm. W Polsce zapewne też kilka majątków tak powstało.

  •  

    Sorki - może to i kosztowało majątek , ale wygląda jak wymarłe muzeum....
    Jak dla mnie szczyt bezguścia i zmarnowana kasa.

  •  

    Nie chciałbym mieszkać w takim domu. Jakoś mnie nie kręcą świecące ściany i podłogi.

  •  

    Skromnie, ale przynajmniej czysto.

  •  

    Styl rodem z Dynastii, czyli wieś tańczy i śpiewa, wszystko na wysoki połysk. Drugie tyle wyda na "glancowanie" tych pedalskich świecidełek.

  •  

    A jak ładnie wkleili telewizor i widok za oknem: http://img.pravda.com.ua/images/doc/9/6/96132f1-vnutri15.jpg

    Normalnie photoshop disaster

  •  

    widac ze chlop z biedy jest, bo ci zawsze musza miec tak az w oczy kole. dyskretne bogactwo to nie w ich stylu

  •  

    Miałem okazję odwiedzić Ukrainę. Z dala od dużego miasta ma się wrażenie, że cofnęło się w czasie o 20 lat. W porównaniu do żyrandola za 95 tys. $, przeciętne zarobki miesięczne wynoszą 150$ (o ile ktoś ma pracę). Ukraina to kraj kontrastów. Albo jest się niesamowicie bogatym, albo ledwo starcza na jedzenie. Klasa średnia praktycznie nie istnieje.

  •  

    Jakieś takie bezpłciowe.

  •  

    koleś ma żyrandole warte tyle, ile przeciętny Polak nie zarobi przez całe życie

  •  

    Kto bogatemu zabroni...

  •  

    Bieda aż piszczy.

  •  

    Maja rozmach sk#%%isyny

  •  

    Późne rokokoko.

  •  

    Będę rzygał...

  •  

    o tej willi było już głośno kilka miesięcy temu, a wzmianka była na wykopie, na głównej

  •  

    e tam, wolę żeby tak dalej żył, przynajmniej jest odporny na łapówki i naciski ze strony możnych.

    chwila...

  •  

    Wzial przyklad z Putina.

  •  

    A to się chłopina musiał biedny nakraść...

  •  

    Jakie bezguście.

  •  

    Typowy wschodni przepych, byle się świeciło jak psu jajca :-).

  •  

    Julia tak drogo za gaz zapłaciła a wez tu teraz ogrzej taką chate... współczuje rachunków

  •  

    ten TV mały troche jest

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Da się funkcjonować w takim "domu"? Aż strach czegoś dotknąć, żeby nie zarysować

  •  

    Jak mu wpadną ze skarbówki to już po nim!

  •  

    No, no.. ładna drewniana chatka Janukowycza puchatka ;)

  •  

    Tłumacz google dał ciała ale coś mówili , że zainwestował tal pieniądze z podatków :)

  •  

    Nieźle jak na człowieka, który oficjalnie całe życie jest na państwowej pensji ;)

  •  

    Jak Julia Tymoszenko tak mieszkała to wszystko grało?

  •  

    Uczciwością i pracą ludzie się bogacą :D

  •  

    To chyba nie jest salon bo nawet nie ma gdzie usiąść.

  •  

    kwasniewski tez ma "ladny" apartament, a tego nie widzicie??
    zostawmy ruskie problemy ruskim, martwmy sie o Polske

  •  

    ...a murzyn w białym domu gorzej mieszka?, a nasz gajowy...

    •  

      @leonidas1104: Z taka pogarda o nich a zawsze bedziesz za nimi - o ironio...

    •  

      Z taka pogarda o nich a zawsze bedziesz za nimi - o ironio...

      @empeash: Gdzie tu widzisz pogardę: Murzyn, Żyd, Rosjanin, Grek, pederasta, homofob, ksenofob, ... gajowy (???)....czy to ja wymyśliłem te słowa? i czy tylko ja znam ich znaczenie, czy one mają jakiekolwiek zabarwienie emocjonalne???, jeśli tak to jak je przypudrować - to co imputujesz ...zwie się h i p o k r y z j ą

    •  

      @leonidas1104: Gajowy o Prezydencie Polski to jest z szacunkiem.....

    •  

      @empeash: ... a dlaczego nie? Po pierwsze, że nim jest (czy był), po drugie, że "gajowy" nie jest chyba obraźliwym słowem?, a po trzecie co powiesz jak Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w niemieckich gazetach nazwano "kartoflem" , a polskie media, zwłaszcza Wybiórcza wtórowała: kartofel, kartofel - a komisja sejmowa ds. etyki mediów powiedziała; nie ma w tym określeniu nic obraźliwego.

    •  

      @leonidas1104: Ale przeciez nie mowimy o niemieckich mediach, wyborcze itp a o tobie. Byl mysliwym a nie gajowym.

    •  

      @empeash: ...no to na podpułkownika, mówi się awansem pułkownik (chyba nic złego), a na myśliwego ja powiesz gajowy, to chyba też awansem. Niemieckie , niemieckimi, chodziło mi co mówią, czy powtarzają polskie (???)

    •  

      @empeash: A np. "rdzawy", "rydzy", "lisek" itp. to obrazliwe określenia wg. Ciebie?Tak pytam, bo kolege mam rudego i nie wiem czy go czasem nie obrażę ;)

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca: Właśnie taka buta i pogarda ze strony Polaków przez wieki ściągnęła na nich Wołyń.

    •  

      @Igoreck: Tacy fajni bylismy, ze nawet wobec czeskiej szlachty mielismy podobny stosunek. Jak wiemy na przestrzeni wiekow wcale nie wiele sie zmienilo w naszej zajebistosci wzgledem innych nacji.

    •  

      @WRytmSerca: Znowu sadzisz swoje teorie, które są bzdurą do kwadratu. Przed wojną to Ukraińcy robili zamachy na polskich ministrów, żeby wywalczyć niepodległość. Wieśniactwo to ty masz chyba w głowie, bez urazy.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca: Nikt im nic nie wmawiał, gdyby byli Polakami to by mówili po polsku i kultywowali polskie tradycje. Oni nigdy tego nie robili, bo Polakami się nie czuli. Może będziesz twierdził, że Włodzimierz Wielki to tylko zakonspirowany Polak, któremu ktoś coś wmówił?

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca: Masz rację, była. I jakoś nie udowodniłeś bezdyskusyjnie swoich teorii, przeciwnie, przyznałeś po prostu za WykopToTowarzystwoWzajemnejAdoracji, że chodziło ci tylko o zbyt duże terytorium, które Ukraińcy zajmowali, a nie samą istotę istnienia narodu.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca:

      Obwód lwowski powinni jednak zwrócić Polsce.

      Ja bym nie chciał, po co nam te biedne tereny, zamieszkane przez ludność, która jeśli ma jakąś tożsamość to opartą na nienawiści do Polski i Polaków? Tam już praktycznie nie ma członków naszego narodu, poza tym nigdy nie było tam polskiej większości. Zresztą wtedy Niemcy upomną się o swój Wrocław i co wtedy? Wytłumaczysz im, że Śląsk to jest odszkodowanie za II wojnę? A Ukraińcy powiedzą, że ich Lwów to odszkodowanie za represje wobec nich w czasie II RP. Nie mamy żadnych bezdyskusyjnych argumentów.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca: No to zdecyduj się, z jednej strony mówisz, że Ukraińcy zajmują za duże terytorium, zaś z drugiej uważasz, że jeszcze im się coś od Rosji należy? Oni i tak mają od Rosji za dużo, bo np. Krym rzeczywiście się Ukraińcom nie należy, bo tam praktycznie Ukraińców nie ma. Natomiast w okolicach Lwowa byli zawsze.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @luksus2: po co ta spina? i co ma do tego język? są jednolite kraje, z różnorakimi dialektami, chyba już na ten temat rozmawialiśmy? @WRytmSerca ma rację, ci Ukraińcy, którzy teraz odwołują się do historii Rusi Kijowskiej byli ruskim, bądź polskim chłopstwem. Sam wiesz, że ich język powstał jako dialekt na granicy polskiego i rosyjskiego, z czeskimi i rumuńskimi naleciałościami. Ja się zgadzam, niech sobie mają tam jakiś własny naród, problem polega jednak na tym, że historia, którą sobie przypisują nie należy do nich, to jest coś z czym ludzie się nie zgadzają. Jeśli chodzi o obwód lwowski, to wschód Ukrainy, wyszedł z propozycją rozdzielenia kraju na wschodnią i zachodnią część, zachodni mieszkańcy się na to nie zgodzili, bo wystraszyli się, że wschód przyłączy się do Rosji, a sami zostaną z historią nie starszą niż 70 lat i również nie do końca przychylną, bo pokazującą ich jako hitlerowców, nazistów, UPAowców itp. plus straciliby wszystkie profity z nazywania się "starym krajem". Poza tym, da się przeprowadzić granice tak aby odzyskać postpolskie miasta i tereny, bo po co nam cały obwód Lwowski, nie jestem jakiś za odzyskaniem kresów, ale niestety nie mogę ci do końca przyznać racji, bo tam były i może nawet są tereny, które w większości były zamieszkanie przez Polaków, ale co do biedoty, to tak, zgadzam się, mam nawet takie "cool story", jak mnie jeden chłopak obwiniał za to, że zachód Ukrainy jest zacofany przez Polaków, a jako argument podawał przemysł ciężki z lat 60' i 70', myślałem, że coś się we mnie zagotuje, ale olałem go, też nie jestem jednak za przywróceniem tych terenów jeśli to miałoby oznaczać napływ biedoty i niestety, co trzeba przyznać, takiego prymitywizmu, ale to fakt, można mieć jedynie pretensje do Polaków, za taką kolej rzeczy, dajemy sobie w kaszę dmuchać, dlatego władze Litwy, Ukrainy, Łotwy czy Białorusi, mają zawsze jakieś zmyślone pretensje w stosunku do nas jeśli chodzi o zachodnie tereny swoich państw, ale już do wschodnich i Rosji tak nie postępują, a uwierz mi, że wiem co tam się dzieje, bo jestem praktycznie w tych krajach bez przerwy, częściej niż w Polsce może nawet i tworzą tam, we wszystkich krajach, bez wyjątku, jakieś rosyjskie bojówki, rosyjskie dzielnice w wielkich miastach, nawet wsie, w których większość albo 100% populacji nie zna języka państwowego, tylko rozmawia po rosyjsku, ale to do nas mają pretensje, że się "nie asymilujemy", na wschód już takich okrzyków nie wzniosą, bo bardzo dobrze wiedzą co się dzieje jak się zadrze z Rosją. I tak, to są wywrotowcy, prawda o ludziach z tamtych terenów, jest taka, że w zamian za jakieś obiecanki, potrafią oddać swoją już i tak niepewną tożsamość narodową.

    •  

      @WRytmSerca: @luksus2:
      Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.W dużym skrócie:Ukraińcy wywodzą się z ruskiego (ewentualnie zruszczonego) chłopstwa wyznającego grekokatolicyzm.W Galicji Austriacy wspomagali jego emancypację,chcąc zmniejszyć wpływy Polaków.Tymczasem w zaborze rosyjskim kościół grekokatolicki został zlikwidowany i wielu ruskich grekokatolików przechodziło na katolicyzm,czego konsekwencją często była polonizacja.

      Co do obwodu lwowskiego:Polaków praktycznie tam nie ma.Jeśli już,to możemy zabrać trochę Białorusi i Litwie.

      @empeash:
      Tacy fajni bylismy, ze nawet wobec czeskiej szlachty mielismy podobny stosunek.
      Hmm,od 1620 nie było czeskiej szlachty.Z powodu jej sympatii do husytyzmu została wypędzona lub wymordowana a jej miejsce zajęli Niemcy.I dlaczego mielibyśmy mieć wobec nich jakiś kompleks niższości?Polacy nie byli ani biedniejsi,ani gorzej wykształceni.

    •  

      Pisałeś o odszkodowanie za traktowanie - np. wielki głód to nie była sprawka Polski. A tak jak Polacy są w Londynie i nikt nie mówi, że im się ten Londyn należy.

      @WRytmSerca: Ale przecież Ukraina i tak ma bardzo dużo rosyjskich (tzn. zamieszkanych przez Rosjan) terenów, to chyba wystarczy im jako odszkodowanie. Zresztą tak jak mówiłem, od Polaków też mają się za co domagać.

      @WykopToKolkoWzajemnejAdoracji:

      ruskim, bądź polskim chłopstwem.

      Ruskim tak, ale nie rosyjskim. Jeśli chodzi o "polskie" chłopstwo, to co to znaczy w tym kontekście "polskie"? Że podlegali polskim panom? Że posługiwali się językiem polskim? Że czuli przynależność do narodu polskiego? Chyba ciężko powiedzieć o XVII-XVIII wiecznych mieszkańcach Ukrainy (którzy są bezpośrednimi przodkami dzisiejszych Ukraińców), że pasowałby do nich któryś z tych czynników. Nawet ich panowie to nie byli do końca Polacy, tylko co najwyżej spolonizowani Rusini.

      Jeśli chodzi o obwód lwowski, to wschód Ukrainy, wyszedł z propozycją rozdzielenia kraju na wschodnią i zachodnią część, zachodni mieszkańcy się na to nie zgodzili, bo wystraszyli się, że wschód przyłączy się do Rosji, a sami zostaną z historią nie starszą niż 70 lat i również nie do końca przychylną, bo pokazującą ich jako hitlerowców, nazistów, UPAowców itp. plus straciliby wszystkie profity z nazywania się "starym krajem".

      Na tej zasadzie założę się, że gdyby ktoś wysunął projekt realnego podziału Polski na 2 państwa: Polskę A i Polskę B, to biedna Polska B by się nie zgodziła z prostej przyczyny, pogłębiłaby się ich bieda. Co nie znaczy, że mieszkańcy Polski B nie czują się Polakami.

      Poza tym, da się przeprowadzić granice tak aby odzyskać postpolskie miasta i tereny, bo po co nam cały obwód Lwowski,

      Po pierwsze nie ma już polskich miast, więc odzyskując Lwów czy Łuck musiałbyś wysiedlić ludność. To nie byłoby w dzisiejszym świecie na pewno dobrze widziane. Po drugie, nie wiem jak odzyskać te miasta bez terenów je okalających, zrobić enklawy jak z Berlinem Zachodnim? Jakie to ogromne koszty, na pewno niewspółmierne do zysków.

      bo tam były i może nawet są tereny, które w większości były zamieszkanie przez Polaków

      Dzisiaj może pojedyncze wioski, na pewno niewarte naszej ingerencji. Przed wojną, w 1931 roku w województwie lwowskim (wg języka) mieszkało tylko 57% Polaków. Pozornie niewielka przewaga, ale pamiętaj, że ówczesne województwo lwowskie prawie w połowie składało się z terenów dzisiejszego woj. podkarpackiego, gdzie żywioł polski był silniejszy, czyli Polaków w dzisiejszej ukraińskiej części tego województwa zapewne było mniej niż 50%.

      Jeśli chodzi o okręg lwowski bez miasta Lwowa, to w 1921 roku mieszkało tam:
      Osób wyznania rzymskokatolickiego: 70029
      Osób wyznania greckokatolickiego: 65084
      Osób wyznania mojżeszowego: 11567

      Widać z tego, że żywioł polski nie był bezwzględną większością, wręcz praktycznie liczba Polaków (rzymskich katolików) była równa liczbie Ukraińców (jeśli grekokatolików za nich przyjmiemy)

      Jeśli chodzi o miasto Lwów, to mieszkało tam 111860 rzymskich katolików, 27269 grekokatolików, 76854 Żydów. Polacy w bardzo niewielkiej większości, do tego trzeba dodać, że polskie spisy w II RP często miały tendencję do naciągania wyników na korzyść żywiołu polskiego, więc to wszystko daje nam obraz tego, że bezwzględnej polskiej dominacji to tam na pewno nie było.

      jak mnie jeden chłopak obwiniał za to, że zachód Ukrainy jest zacofany przez Polaków, a jako argument podawał przemysł ciężki z lat 60' i 70

      Ja bym powiedział, że po prostu cała II RP była krajem zacofanym, na ile to była wina Polaków a na ile sytuacji geopolitycznej to już inna sprawa. Trzeba wziąć pod uwagę to, że jednak produkcja przemysłowa Polski skupiła się na zachodzie i w COP, który okolic Lwowa już nie sięgał, więc faktycznie Polacy niespecjalnie inwestowali w tamte tereny przemysłowo, czego nie poczytywałbym oczywiście za jakieś celowe działania Polaków, tylko takie a nie inne potrzeby i możliwości państwa.

    •  

      @Roxar123: Od czasow przed Grunwaldem do czasow o ktorych piszesz jednek przesmiewalismy ich i wyrazalismy sie z pogarda mimo, ze nie bylismy w niczym lepsi . A w wypedzeniach i mordach ze wzgledu na Husa, Zizke itp tez mielismy swoj udzial. Chyba, ze ploty sieje bo wiedze gdzies tam z sieci lykalem wiec moge sie mijac z prawda.

    •  

      @luksus2: 2 sprawy, bo widzę, że nie do końca rozumiesz, II RP jak na swoje lata była rozwiniętym krajem, a mowa była o przemyśle ciężkim XX wieku (lata 60' i 70'), chodzi o to, że ludzie tam szukają winnych swojemu zacofaniu we wszystkich tylko nie wśród siebie, prawda jest taka, że wtedy Polska nawet ręki nie przyłożyła do tego co się działo w tych latach na tamtych terenach, mogli się odpowiednio gospodarować, a wyszło jak wyszło i winę zrzucić na kogoś trzeba.

      Propozycja podziału wyszła nie dlatego, że ktoś był biedniejszy, czy bogatszy, tylko dlatego, że wschodni Ukraińcy nie zgadzają się z zachodnimi pod wieloma względami, a najbardziej pod względem historycznym, tam nawet podręczniki do historii różnią się treścią, zależnie od tego gdzie były drukowane, a wschodni wyzywają zachodnich od ludzi z "rozdwojeniem jaźni", bo potrafią sobie przypisywać i polskie i ruskie czy nawet normańskie zasługi, zależnie od tego co w danym momencie im się podoba, nawet jeśli chodzi o lata kiedy "Ukraina", nie widniała jeszcze na mapach.

      jeśli chodzi o określanie narodowości na podstawie wyznania, to tego nie skomentuję, ale tylko dodam, że wśród grekokatolików przeważający procent był Polakami, tylko że wyznania grekokatolickiego, tak samo jak tamtejsi żydzi, byli żydami z wyznania, ale byli narodowości polskiej, trochę naginasz fakty na korzyść Ukrainy, ale niech Ci będzie.

    •  

      II RP jak na swoje lata była rozwiniętym krajem, a mowa była o przemyśle ciężkim XX wieku (lata 60' i 70'), chodzi o to, że ludzie tam szukają winnych swojemu zacofaniu we wszystkich tylko nie wśród siebie, prawda jest taka, że wtedy Polska nawet ręki nie przyłożyła do tego co się działo w tych latach na tamtych terenach, mogli się odpowiednio gospodarować, a wyszło jak wyszło i winę zrzucić na kogoś trzeba.

      @WykopToKolkoWzajemnejAdoracji: Ja to zrozumiałem w tym sensie, że ten chłopak twierdził, iż Polacy z zachodnią Ukrainą kiedy ją mieli nie robili nic, czy nawet ją sabotowali, a Sowieci jak ją dostali to w latach 60. i 70. zaczęli zagospodarowywać, ale ok, może cię nie zrozumiałem po prostu. Natomiast co do tego czy II RP była krajem rozwiniętym to kwestia dyskusyjna, nawet jak na swoje lata.

      że wschodni Ukraińcy nie zgadzają się z zachodnimi pod wieloma względami

      Ale w dużej mierze sprowadza się to też do kwestii ekonomicznych, gdyby to zachodnia Ukraina była tą bogatszą częścią, wschód na pewno słowa by nie pisnął o rozdzieleniu się. Kwestie kulturowe też są ważne, ale jak pokazują przypadki np. francuskojęzycznego Quebecu i angielskojęzycznej reszty Kanady, często nie najważniejsze, da się współpracować między zupełnie odmiennymi kulturami. Mimo że i w Kanadzie się kłócą i są nawet separatystyczne tendencje, to jednak więzi które ich spajają jak dotąd są silniejsze, a są to w dużej mierze więzi ekonomiczne.

      jeśli chodzi o określanie narodowości na podstawie wyznania, to tego nie skomentuję

      Podałem dwa sposoby, wyżej masz też na podstawie języka, z którego wynika, że w woj. lwowskim 57% posługiwało się j. polskim. Wciąż jest to bardzo niewielka przewaga, do tego jak już wspomniałem im dalej na wschód woj. lwowskiego tym % Polaków zmniejszał się, a to wschodnia część tego województwa tworzy dzisiejszą zachodnią Ukrainę.

    •  

      @WykopToKolkoWzajemnejAdoracji:

      Ok masz rację, że spis wg religii jest niemiarodajny, dlatego teraz już znalazłem konkretne wskazania o narodowości:

      Powiat lwowski (bez Lwowa) 1921:
      narodowość polska: 87247
      rusińska: 51752
      niemiecka: 1830
      żydowska: 5599
      inna: 101
      nieokreślona: 5
      Łącznie: 146534

      Z tego wynika, że zadeklarowani Polacy stanowili 59,5% mieszkańców pow. lwowskiego. W sumie wartość podobna, nie jest to chyba wyraźna dominacja żywiołu polskiego. Jakby co to źródło: http://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=3113&dirids=1 str. 24

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      że okręg lwowski jest polski

      @WRytmSerca: Przestań, nawet jeśli był polski (co jak pokazałem jest kwestią sporną, bo Polaków była tam przewaga niewielka), to dzisiaj nie jest on już polski na pewno.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca: A w X-XIV wieku Lwów należał do ruskich księstw. To, że Polacy w nim panowali przez dłuższy okres wcale nie daje im do tego miasta żadnej wyłączności. Wytłumacz mi może na jakiej zasadzie ten obszar jest twoim zdaniem polski, bo jeśli chodzi o ludność, to sam przyznajesz, że nie ma ona znaczenia. Może wpływy kulturowe? Ok, ale w takim razie Wrocław, Szczecin, a nawet Gdańsk to miasta niemieckie i są niemieckie, bo większość historycznych budowli to dzieła Niemców.

      Porównanie do Londynu idiotyczne, Londyn jest angielski bo jest w Anglii i był tam od zawsze. Lwów jest na Ukrainie, ale w ciągu wieków zmieniał swą przynależność wiele razy. Jeśli "narodowość" miasta określasz przez jego przynależność państwową, to Lwów dzisiaj polski na pewno nie jest.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @WRytmSerca: Bo jak dotąd nikt nie udowodnił jednoznacznej polskości terenów Lwowa, ty nie udowodniłeś że dzisiaj to jest polskie miasto (a forsujesz tę tezę), natomiast spokrewnienie z polskimi władcami to śmieszny argument, zaraz się dowiem, że Praga i Budapeszt to polskie miasta, bo Władysław i Ludwik Jagiellończyk, krewni polskich władców byli królami Czech i Węgier. Lwów nawet jeśli kiedyś był polskim miastem to dzisiaj już praktycznie nic z tej polskości nie pozostało więc przestań ciągle wmawiać, że dzisiaj jest to polskie miasto bo to bzdura i tyle. Albo zgódź się z tym, że Wrocław i Szczecin to również dzisiaj w pełni niemieckie miasta i Polacy nie mają do nich praw.

  •  

    Tusk ma kilka takich a się nie chwali

Dodany przez:

avatar tino71 dołączył
267 wykopali 8 zakopali 38.6 tys. wyświetleń