Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • bernardina +10  

    Mocne

    pokaż komentarz
    bernardina
  • imlmpe +1  

    To, ze np. teraz czytamy tego newsa na wykopie jest zasługą tego, że utrzymuje się on z reklam... ja także posiadam grupę stron, ktora dziennie zarabia kilkanascie dolarów. Dla mnie ludzie z adblockiem są po prostu darmozjadami. Tworze dla nich artykuły, udostępniam pliki, opłacam koszty serwerów, a w zamian nawet nie wolno mi wyemitować reklamy. Nie podoba Ci się? To nie oglądaj :) Jeśli możesz wyjść z pokoju, gdy w TV leci reklama, to równie dobrze, możesz zignorować reklamy na moich serwisach. Co to komu przeszkadza? Reklama w menu, w stopce... co za różnica? Klient płaci za emisje, ja zarabiam, ty nie tracisz. Ale polska mentalnosc mówi "dlaczego ty masz zarabiać, podczas gdy ja nie zarabiam? podziel sie!". Zgadzam się CZĘŚCIOWO z tym, że ludzie z adblockiem nie grają fair play... to tak jakby podpiąć się sąsiadowi do linii i powiedzieć "korzystam z dóbr, bo są mi one potrzebne, nie musze wcale oglądać denerwujących mnie rachunków!". Oczywiscie jakies blokady strony dla ludzi bez JS, to niemal sredniowiecze - nie przesadzajmy ;) Poza tym w 100% rozumiem np. ludzi uzywajacych polaczen GPRS, bo placa oni za kazdy bajt i banerek flashowy na portalu po prostu ich rujnuje :) Ale w dobie neostrady, DSL'a itp... co wam szkodzi? dajcie ludziom zarobić - nawet ja będę wam wdzięczny :P

    pokaż komentarz
    imlmpe
  • franeczek -1  

    Nie jest tak, że jak wchodzisz do marketu i nie chcesz kupić czekolady to jej nie kupisz, gdy zaprosi Cię do degustacji piękna hostessa. :)

    pokaż komentarz
    franeczek
  • kooba -1  

    Tak, przycisk donate to dobry pomysł, dla naprawdę wybitnych serwisów czy blogów, które stworzyły wokół siebie społeczność i zapracowały na szacunek.

    Ale mam wrażenie, że tej akcji nie popierają takie serwisy, tylko małe, niezbyt wartościowe stronki, które chcą zarabiać, ale niekoniecznie mają do tego warunki.

    W dyskusjach o adblocku często przewijał się argument że mały serwis nie może utrzymać się inaczej niż przez reklamy. To moje pytani brzmi, czy mały serwis koniecznie musi być nad kreską? Czy internauci muszą utrzymać każdą stronę? Może zarobisz jak twój serwis będzie większy i bardziej znany, a odsetek ludzi blokujących reklamy nie zabierze ci chleba. Bo to nie jest tak że oglądanie reklam nic nas nie kosztuje.. czas potrzebny na znalezienie krzyżyka, nerwy, niesmak pozostawiony po tym wszystkim co miga skacze i lata za kursorem, wysiłek poświęcony szukaniu contentu między reklamami. Nie można mówić "polska mentalność - on zarabia a ja nie więc mu dokopie!" - reklamy blokuje się dla swojej wygody, w skrajnym przypadkach dla umożliwienia sobie korzystania ze strony, a nie z zawiści!

    imlmpe, Bilbo, rozumiem wasze racje, ale zrozumcie też "nasze". Gdyby reklamy nie stały się uciążliwe, nie stworzono by adblocka, więc może winę za to że małe serwisy nie potrafią się utrzymać ponoszą też reklamodawcy a nie goście blokujący reklamy? Może nie tędy droga..

    I jeszcze do Ciebie Bilbo - pod linkiem do akcji ja też "skoczyłem do gardła" jej autorowi, ale nie uważam żebym był dzieckiem neostrady. Nie zrobiłem tego na podstawie samej strony akcji, która jest wykonana bardzo sensownie, tylko po przeczytałem jego wypowiedzi na grupie dyskusyjnej. Dlatego że moim zdaniem ten człowiek prezentuje dosyć niski poziom.. w każdym razie może i przesadziłem, za co przepraszam.

    pokaż komentarz
    kooba
  • imlmpe 0  

    W pełni zgadzam się z tym, że krzykliwe splashe, jakies pływające flashe, czy np. (o zgrozo) ostatnia reklama TPSA... to przegiecie... dla niewtajemniczonych powiem, ze tepsa stosowala tzw. kickad... czyli klikniecie w X na mimo wszystko przerzucalo usera na strone telekomunikacja.pl taka symulacja "Wooops! nie trafiles :P". Ale przyznacie mi chyba racje, ze jesli klient kupuje u mnie np. 10000 emisji (podgreslam: EMISJI) banera, a ludzie z ablokami stanowia np. 15% moich czytelnikow, to oczywiste jest, ze dzieki nim zarabiam o 15% wolniej, a jesli nie zarabiam, to trace... 15% ludzi jest dla mnie wtedy 'pustych' pod wzgledem finansowym, zabierają transfer, sciagają pliki, obciazaja serwer, takie pijawki :)

    pokaż komentarz
    imlmpe
  • kooba 0  

    No chyba nie do końca pijawki, chyba że naprawde stoisz na skraju wyczerpania transferu :P

    W końcu nawet taki pustak z adblockiem, może wysłac link do twojej strony znajomemu, podlinkować na swojej stronie, wykopać strone :P, podbbić cię w jakimś rankingu, skomentować tekst, itd itd..

    Rozumiem że używając adblocka zmniejszam ilość wyświetleń reklamy, co jest dla Ciebie bezpośrednią stratą, ale czy jestem pasożytem, złodziejem, pijawką, pustymi kilobajtami transferu? Chyba nikogo nie można tak traktować..

    Dobrym kompromisem było by gdyby adblock miał opcje, że można ściągać reklamy ale ich nie wyświetlać :P

    pokaż komentarz
    kooba
  • franeczek 0  

    Widzę że echo mojej dyskusji ciągle jest słyszalne dlatego spróbuję się do tego odnieść.

    1. Nieprawdą jest że w którymkolwiek byłem ZA reklamami wyskakującymi, zajmującymi cały ekran i innymi mniej lub bardziej uniemożliwiającymi oglądanie strony. Na stronie www.noadblock.pl w zakładce "Po co są reklamy" starałem się to dokładnie wyjaśnić.

    2. Piszesz: "po przeczytałem jego wypowiedzi na grupie dyskusyjnej. Dlatego że moim zdaniem ten człowiek prezentuje dosyć niski poziom.. "
    Przyznałem się w ten sam dzień na grupie pl.comp.www że w niektórych momentach puściły mi nerwy, po kolejnej obeldze, po kolejnym ubliżaniu mi, po kolejnym emailu z wyzwiskami, po kolejnym zapisaniu mojego adresu na jakąś listę dyskusyjną, po kolejnym obrazie iso odebranym z email czy po próbie nabicia mi transferu poprzez ciągłe ściąganie z serwera najcięższego obrazka. W pewnym momencie się złamałem i zamiast ustalonego słowa "pasożyt" zacząłem używać "ukradł" ale nigdy tego nie robiłem w stosunku do żadnej osoby, hipotetycznie mówiłem. Prawdą jest również, że w całym tym zamieszaniu popełniliśmy dwie gafy, pierwsza to logo a druga to podstawy prawne, które były na naszej stronie przez kilka godzin. Podstawy te dostałem od pewnej kancelarii prawnej ale nie przeczytałem całego listu od niej, do czego się one odnoszą. Mój błąd - za szybko to wkleiłem.

    Postanowiłem starać się nie wypowiadać więcej na ten temat, co miałem do powiedzenia powiedziałem na stronie www, nigdy, prze nigdy nie marzyłem nawet, że aż tylu ważnych i znanych osobistości będzie chciało się do mojej opinii odnieść i do niektórych sytuacji nie byłem przygotowany.

    Pozdrawiam i dziękuję za dyskusję

    pokaż komentarz
    franeczek
  • Adriano -2  

    [Ctrl]+[Shift]+[A]

    [Insert]

    @@|http://pagead2.

    Te reklamy (zazwyczaj) nie bolą ;)

    pokaż komentarz
    Adriano
  • MiKeyCo 0  

    Ja napiszę tylko, że najlepiej przeprowadzone kampanie promocyjne są niezauważalne za to ich skutki są porażające. :)

    pokaż komentarz
    MiKeyCo
  • imlmpe 0  

    Nie ma to, jak marketing partyzantcki ;) W ten sposob wypromowano Kononowicza, lonelygirl15 i kilka innych "produktow" - sam niekiedy to stosuje :P

    pokaż komentarz
    imlmpe
  • pyton 0  

    wyskakujące ruchome okienka reklamowe są czasami rzeczywiście denerwujące, ale na stałe zazwyczaj z boku umieszczona reklama na stronie...każdy decyduje sam klika lub nie.

    pokaż komentarz
    pyton
  • eRiZ 0  

    Skutek akcji jest odwrotny od zamierzonego - zwiększyła liczbę użytkowników wszelakiej maści blockerów...

    pokaż komentarz
    eRiZ
  • alexba 0  

    Dzięki tej akcji jestem od wczoraj entuzjastycznym użytkownikiem Adblock Plus :-)

    @kooba

    Bardzo dobrze to powyżej opisałeś i myślę, że wielu posiadaczy stron powinno to przemyśleć.
    Tak samo zgadzam się z tym, że wiele serwisów z założenia nie jest zorientowanych na generowanie przychodów z reklam, z bardzo różnych zresztą powodów.
    Nie chcę sią tutaj na ten temat rozpisywać, można poczytać na http://alexba.com/2007-02-05/internet-media-marketing/adblock/

    Tak, czy inaczej jakoś nie mam obaw o przyszłość bezpłatnych zawartości w internecie

    pokaż komentarz
    alexba
  • htsz 0  

    coraz bardziej wymyślne formy reklamy wynikają z coraz bardziej wymyślnych form ich blokowania, blokerzy sami siebie zapychacie w kozi róg ;)

    jestem przeciwnikiem blokowania reklam zwyczajnie wkomponownych w tresc strony, jezeli chodzi o te irytujace pelnoekranowce nie popieram tego, ale jeszcze nigdy nie ciagnelo mnie do instalowania czegokolwiek co mogloby je blokowac, po prostu czekam sobie te 10 sekund albo szukam X ;)

    zastanawia mnie jakby to bylo jakby kazda instytucja ktorej jestescie klientami zaczela sobie wybierac kiedy i kogo z was chce oglaadc w swoim biurze osługi klienta mimo ze na drzwiach napisane ze to dla wszystkich :)

    domyslam sie ze wiekszosc z tych co blokuja reklamy to pierdzacy w fotelik ludzie, ktorzy sami nigdy strony nie prowadzili i nie wiedza z jakimi kosztami czasem wiaze sie prowadzenie jej aby tresc prezentowana nie wymagala pobierania oplaty.. tak przynajmniej wnioskuje po tym co wyczytalem na kilku blogach piszacych krytycznie o noadblock.

    pokaż komentarz
    htsz
  • Sophers 0  

    To jak walenie grochem o ścianę. Szanowni fani noadblocka płaczą bo userzy blokują ich reklamy, dające im zarobek, wyzywają od złodziei i darmozjadów.

    Natomiast nikt nie reaguje na prosty komunikat: przeszkadzają i irytują reklamy dźwiękowe, zajmujące całą stronę, prymitywnie nachalne. Nie umiecie adekwatnie wykorzystywać medium reklamowego jakim jest internet to bardzo mi przykro - będę Was blokował i pozbawiał zarobku. Wy nie szanujecie mnie , ja nie szanuje Was.

    pokaż komentarz
    Sophers
  • Szift 0  

    Dokładnie, ale to głównie dzięki temu, że Google jednak zna się na rzeczy i potrafi:

    1 - dobrać reklamę do oglądanej treści

    2 - wyświetlić reklamę tak, że mi nie przeszkadza, a raczej sama subtelnie przyciąga wzrok (gdy wyskakuje mi baner na cały ekran, zasłaniając treść, to nie czytam czego dotyczy reklama, ale szukam krzyżyka by się jej jak najszybciej pozbyć)

    Dlatego również nie blokuję AdSense, ponadto strony odwiedzane przeze mnie regularnie umieszczam w wyjątkach, dla których blokady są zdejmowane.

    pokaż komentarz
    Szift
  • Bilbo 0  

    Większość rzeczy za darmo mamy między innymi dzięki reklamom i reklamodawcom. Trzeba potrafic rozróżnić akcję noadbloka, który zachował się w ten sposób, że bez owijania w bawełnę powiedział to, co myśli każdy właściciel strony która kosztuje go więcej niż kilkanaście złotych miesięcznie - "Słuchajcie, jeśli blokowanie reklam które my wam dajemy będzie coraz bardziej powszechne nie będziemy w stanie dalej zapewniać Wam darmowej treści, miejsca do wymiany opinii." Ja zanim wyrobiłem sobie o tej akcji zdanie poświęciłem chwilę czasu na przeczytanie całej strony noadblocka i dopiero gdy to zrobiłem zrozumiałem o co mu chodzi. Ludzie skoczyli mu do gardła, zaczęli wyciągać jakieś jego dane osobowe, strony, potem posypały się obelgi i wyzwiska, zaczęli mu dokuczać ale robili to głównie dzieci neostrady. Każdy, kto kiedykolwiek stanął przed wyborem - oglądać telewizję darmową z reklamami lub wykupić dostęp do płatnego kanału bez reklam wie, że wybiera to pierwsze, bo za te pieniądze co wyrzuci tylko po to, żeby uniknąć reklam może sobie kupić choćby nową płytę Kazika.

    pokaż komentarz
    Bilbo
  • gogiel 0  

    Ale skoro i tak nie klikne w reklame, to po co mam ja wyswietlac i zabierac miejsce na reklamie?

    pokaż komentarz
    gogiel
  • maver 0  

    Co nie zmienia jednak faktu, że to właśnie reklama jest tym co pozwala Internetowi być w większej części darmowym. Nie mam nic przeciwko blokowaniu "nachalnych" reklam flashowych, ale blokowanie AdSense to już przesada.

    pokaż komentarz
    maver
  • pocketkocurek -1  

    a masz cos przeciw przypadkowemu wyjawianiu przez google twoich maili?

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • pjeter 0  

    Moja hipoteza:
    To serwisy wystawiające reklamy są "pasożytami".
    Oczekują że publikacje ich wypocin będą za darmo - niby dlaczego ?
    Jeśli treść jest faktycznie dobra, po pewnym czasie można stworzyć płatny serwis (usługi dodane) który na siebie zarobi.
    Jeśli treść jest jak na większości blogów i pseudo-serwisów, których staram się unikać, niby dlaczego ma śmiecić internet ? Jeśli komuś zależy żeby umieszczać swoje wypociny bo uważa że są naprawdę dobre niech się zmierzy z wolnym rynkiem i zainwestuje w roczny hosting. Jeśli treści nie dorastają do popytu, to po co marnować miejsce, czas i pieniądze ? Pełno śmieci w internecie.

    IMHO o wiele lepszym pomysłem jest malutki przycisk "donate", którego często używam by przelać parę dolców twórcom darmowego oprogramowania czy treści z którego akurat skorzystałem.

    "Wszystko za darmo" to utopia.

    pokaż komentarz
    pjeter
pokaż 

Wykopali i zakopali (65 / 0)