Powiązane (5)

  pokaż (4) 
  • Reklamy Google

  • Colos +6  

    Mam jeden zestaw kości zdobionych. Bardzo ładnie się prezentują. Nie zauważyłem jednak, aby one szczególnie polepszały samą rozgrywkę. W końcu jak kostki mogą poprawić grę, która w dużej mierze rozgrywa się w wyobraźni. :D

    Świetnie nadają się na prezent dla gracza RPG. Mi sprawił bardzo dużą radochę.

    pokaż komentarz
    Colos
  • RedLux +12  

    znajdz gdzies w sieci filmiki jak amerykanie grają w d&d(ktore przeciez jest rpg)
    żaden z graczy nie ma ani krzty wyobraźni
    nikt nie jest w stanie wymyślić przygody
    kupują plansze na których nie ma fabuły a jedynie walka na każdej kratce
    w ogóle nie ma mistrza gry - bo nikt nie chce nim być
    dla takich graczy zdobione kostki to coś więcej

    ps. oczywiście nie mówie o wszystkich amerykanach bo nie mozna generalizować, ale widzialem filmy jak tak sie gra

    pokaż komentarz
    RedLux
  • entrop +1  

    dlatego w polsce mało osób gra w ad&d, a w us&a praktycznie większość. To system nastawiony na hack&slash, bardziej przypomina grę komputerowa niż rpga

    A że na brak pieniędzy tam raczej nie narzekają, to wydaja kase na jakieś ekrany, kostki, pierdoły, przygody itd. Odchodząc coraz bardziej od tego czemu ta forma rozrywki miała służyć.

    Co do kostek, to mam z jedną czy dwie z Q-workshopa. Jakieś super-rewelacyjnie wykonane nie są, na niektórych motywach trzeba się na prawdę starać, żeby zauwazyć jaką cyfrę się wyturlało.

    Firma jest o tyle fajna, że chętnie sponsorują się w formie nagród na róznych konwentach, zlotach itp.

    pokaż komentarz
    entrop
  • Colos +4  

    Rzeczywiście. Sprawdziłem, to prawda. Jednak kiedyś trafiłem też na kilka ciekawych rozgrywek DnD, z bardzo kreatywnym MG (Mistrz Gry - osoba prowadząca grę, przypominająca narratora), który bardzo zabawnie wczuwał się w BN'ów (Bohaterów Neutralnych - które nie są prowadzone przez graczy, tylko przez MG). Masz rację, dla tych pozbawionych wyobraźni, może to poprawia rozgrywkę.

    Według mojej opinii, najwięcej zabawy daje improwizowany "storytelling" (oczywiście z dobrym MG), który jest po prostu cudowną rozrywką wśród dobrych znajomych.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Storytelling

    Edit: Strasznie wolno piszę i ktoś mnie uprzedził. Sam "silnik" D&D jest bardzo dokładnie skonstruowany. Mimo wszystko jako jeden z fanów m.in. tego systemu, uważam że z dobrą ekipą, można na nim rozegrać na prawdę magiczne przygody.

    pokaż komentarz
    Colos
  • otze +3  

    re up: no ja uważam że mechanika d&d jest kulawa w wielu miejscach i nie podoba mi się nastawienie twórców na epic fantasy.
    dla mnie super mechanika jest w gasnących słońcach (polecam). a jeśli chodzi o świat i klimat w tym świecie, to nic nie przebije starego, dobrego, mrocznego i splugawionego warhammera.

    pokaż komentarz
    otze
  • Dudi90 +1  

    Też preferuję Warhammera. Najpiękniejsze jest to że nie jesteś tam od samego początku wielkim wojownikiem, ani potężnym magiem, a na przykład... rybakiem. Poza tym o ile w d&d na wyższym poziome jesteś w stanie bez większego zaangażowania skosić całą armię, o tyle w Wahammerze dla zaawansowanego gracza problem potrafi stworzyć nawet pięciu orków.

    pokaż komentarz
    Dudi90
  • Colos +1  

    Fajnie, dyskusja na wykopie bez flame'a. :D

    D&D ma trochę bugów i nie można za długo na nim grać (szybko się nudzi). Co do koszenia całych armii mały palcem u stopy to rzeczywiście jest to problem, ale pamiętajcie że sprytny mistrz gry potrafi zabić krasnoluda marnym szczurem... nawet nie wzbudzając podejrzeń. :]

    pokaż komentarz
    Colos
  • entrop 0  

    w warhammerze żeby zabić kogoś szczurem nawet nie trzeba się starać :)

    dlatego ten system jest taki piękny. Aczkolwiek internetowe profesje w stylu "wiedźmin", "przemistrz toporowy" czy inny "zabójca kanarków" starają się to zmienić.

    pokaż komentarz
    entrop
  • fman 0  

    Najgorsze w RPG jest to, że na 20-30 chętnych do gry których znam nie mam obecnie żadnego chętnego do bycia MG :D No i oczywiście są spory co do systemu, jedni chcą WH, inni D&D, ja bym chciał Neuroshimę...

    pokaż komentarz
    fman
  • entrop -1  

    No widzisz, a ja mam odwrotnie. Za dużo kumpli by chciało byc MG, a nie wszytkim niestety to dobrze wychodzi. Dlatego mamy teraz system zmiany MG (czasem wiąże się to ze zmianą systemu) po każdej ukończonej kampanii.
    Aktualnie Neuro właśnie ciśniemy :D

    pokaż komentarz
    entrop
  • entrop +28  

    Nie może być to jednak zwykła kostka bo taka psuje cały efekt gry.

    Widać po raz kolejny artykuł związany z rpg pisany przez kolesia który przeczytał o tym artykuł CKMie i/lub gościu niedzielnym.

    pokaż komentarz
    entrop
  • Dudi90 -1  

    Jeszcze ja się trochę przyczepię.
    "(...)Pierwszy komplet siedmiu kostek runicznych (od czterościennych do dziesięciościennej)(...)"
    Stawiałbym tu raczej na standardowy zestaw: od czterościennej do dwudziestościennej (k4, k6, k8, k10, k12, k100, k20)

    pokaż komentarz
    Dudi90
  • DonSosen 0  

    aaaach... Ekspert się znalazł :P Gratuluję znajomości gier fabularnych

    A same kości? Nie mają aż takiego wpływu na rozgrywkę. Kiedy zaczynałem strasznie mnie one jarały, musiały być jak najfajniejsze. Z czasem to minęło.

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • urgor +2  

    Pogratulować pomysłu. Chyba znów potwierdza się to, co mówi Guy Kawasaki - żeby zrobić dobry biznes trzeba chcieć zmienić świat a nie wymyślać, jak zrobić wielkie pieniądze. W takiej sytuacji jak widać wielkie pieniądze "przychodzą same":)

    pokaż komentarz
    urgor
  • nielubierodzynek +2  

    a nastepny wykop bedzie o tym, jak portal mambiznes zarobil miliony po tym, jak reklamowal sie na wykopie? ;)

    pokaż komentarz
    nielubierodzynek
  • synek125 +21  

    Lepsze to jak podwójne paluszki.

    pokaż komentarz
    synek125
  • weszlem +2  

    "Lepsze to jak..."
    Niż! Mówmy poprawnie. Nie jesteśmy w parlamencie!

    pokaż komentarz
    weszlem
  • otze +17  

    ekhm... milion dolarów zysku to nie to samo co zarabia milion dolarów..

    pokaż komentarz
    otze
  • KaloryfeR +16  

    Ale lepiej brzmi :)

    pokaż komentarz
    KaloryfeR
  • skrzydlic +12  

    Raczej milion dolarów przychodu to nie to samo co milion dolarów zysku. A jeśli jest właścicielem firmy i ma zysk milion dolarów, to można powiedzieć, że tyle zarabia ;)

    pokaż komentarz
    skrzydlic
  • szarecki +1  

    Manipulacja!

    pokaż komentarz
    szarecki
  • -18 +4  

    zlepione kostki. Hit sezonu

    pokaż komentarz
    -18
  • ASSE -1  

    Bardziej przyczepilbym sie o "miliony"

    pokaż komentarz
    ASSE
  • komar- +6  

    Było http://www.wykop.pl/link/83338/polak-potrafi-kosci-zostaly-sprzedane

    pokaż komentarz
    komar-
  • koniczynek +1  

    Nam do RPG wystarczy zwykła kostka ;) Nie trzeba nic wymyślnego, żeby dobrze pograć. Potrzebny jest dobry mistrz gry, a takich niestety nie sprzedają...

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • unplugged 0  

    Co nazywasz zwykłą kostką?
    Mechanika w pewnym sensie ubogaca rozgrywkę, nieprawdaż?

    pokaż komentarz
    unplugged
  • Colos +2  

    Myślę, że koniczynek mówiąc zwykła kostka, miał na myśli brak zdobień. Zgadzam się z nim w 100%.

    pokaż komentarz
    Colos
  • biski -1  

    odwieczne pytanie zadawane przez wielu z nas w takiej sytuacji:
    dlaczego ja na to nie wpadlem?!
    ^^

    pokaż komentarz
    biski
  • otze +10  

    najwyraźniej wolno myślisz.

    pokaż komentarz
    otze
  • kajak29 0  

    Plastikowy byk z niego!

    pokaż komentarz
    kajak29
  • unplugged -5  

    Od razu wiedziałem, że mowa o Q-Workshop - ostatnio zamówiłem u nich Neuroshimowe K20, muszę przyznać miodzio. Zaraz będą minusy.

    pokaż komentarz
    unplugged
  • Dudi90 +2  

    A ja dam minusa za tą prymitywną prowokację na końcu...

    pokaż komentarz
    Dudi90
  • Kamil83 -6  

    I to było warte wykopu?! Dlatego że to Polak? Takich historyjek są tysiące... no może nie w Polsce ;)

    pokaż komentarz
    Kamil83
  • irvin +3  

    Zdziwił byś się ile mamy polskich 'niszowych' biznesów. Trzeba tylko mieć pomysł i w dzisiejszych czasach naprawdę można rozkręcić firmę od zera.

    pokaż komentarz
    irvin
  • Ubot 0  

    Vide Nasza Klasa, najlepszy przykład.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • irvin 0  

    Zakrętki do wódy również :)

    pokaż komentarz
    irvin
  • 87marcin 0  

    Kiedyś się grało w Zew Cthulhu...to były czasy. ;)

    pokaż komentarz
    87marcin
  • Ornament 0  

    Pamiętam czasy gdy Quentin w swojej ofercie miał tylko smocze i elfie kości, brawa dla niego za sukces!

    pokaż komentarz
    Ornament
pokaż 

Wykopali i zakopali (251 / 11)