• Reklamy Google

  • jeanpaul +14  

    Link do orginalnego dokumentu pochodzacego z Austryjackiej Organizacji Kontroli Zdrowia i Zywienia (czy jak im tam):
    http://www.ages.at/ueber-uns/presse/pressemeldungen/klarstellung-zu-neuen-erkenntnissen-zur-fuetterung-mit-gvo-mais/

    Problem polega na tym, ze to co jest napisane wykopanym przez was wpisie to tylko kolejne przerobione tlumaczenie, kolejnego dramatycznie zmienionego tlumaczenia z jakiegos innego blogu na ktorym ktos cos napisal ale nie wie do konca co.

    W tym austryjackim dokumencie jest napisane:
    - ciezar ciala i dlugosc zycia nie roznia sie w badanych grupach
    - nie zanotowano zadnych odchylen zdrowotnych poza zmniejszeniem ilosci samic ktore sie koca (znaczy bylo w sumie mniej malych)
    - Na podstawie tych badan nie mozna wyciagnac wnioskow czy podobne wyniki pojawia sie u innych zweirzat
    itd. itp.

    Podanie linka do informacji zrodlowej nie koniecznie uwierzytelnia samo tlumaczenie. Byl niedawno wykopany link do "afery trumiennej" w USA. Widze ze sporo ludzi podobnie i teraz slyszy i rozumie tylko to co chce zrozumiec i uslyszec.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • sztachu +4  

    jestem przeciwnikiem przesady , ale z drugiej strony w latach 30 ludzie sobie wcierali maści radowe ... być może ciągle są rzeczy, o których nie wiemy . jestem za oznaczaniem żywności (tak jak to jest np. w Niemczech na bio i nie-bio), wtedy każdy może we własnym zakresie podjąć decyzje, co i za ile chce jeść.

    pokaż komentarz
    sztachu
  • pegasus_sis 0  

    Do dziś działają i prosperują (także w Polsce) uzdrowiska polonowe... Magiczne słówko - hormeza

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • sztachu 0  

    myślisz, że to się też odnosi do uszkodzeń DNA ?

    pokaż komentarz
    sztachu
  • kabzior +1  

    @sztachu - ma to sens (znakowanie żywności). Tylko... ile osób podejmie świadomą decyzję, nie na podstawie tego co przeczytali w Fakcie albo zobaczyli w TV? Niestety większość ludzi nie rozumie co to jest i jakie mogą być zagrożenia. Czego najlepszym przykładem jest fakt, że ludzie boją się że w GMO zjadają DNA i to DNA im zaszkodzi właśnie...

    pokaż komentarz
    kabzior
  • westi +1  

    DNA koduje kolejność aminokwasów w białkach. W przewodzie pokarmowym większość białek, a prawie wszystkie białka roślinne (jako niepełnowartościowe dla człowieka) jest rozbijana na aminokwasy składowe. To, jakie DNA zawiera kukurydza nie robi nam żadnej różnicy, pod warunkiem, że nasza dieta jest wystarczająco urozmaicona (i poprawnie zbilansowana). Akurat ta kukurydza mogła nie zawierać wystarczającej ilości jakiegoś białka/aminokwasu wykorzystywanego przez układ rozrodczy myszy, a pozostałe 2/3 diety nie rekompensowały tych braków.

    Bywa.

    Ale mogę się mylić, biologiem nie jestem ;)

    pokaż komentarz
    westi
  • jeanpaul -2  

    Dlatego tez stosuje sie grupe kontrolna, zywiona nie zmodyfikowanym ziarnem. Wynik jest jednoznaczny - ilosc miotow zmniejszyla sie w grupie karminej zmodyfikowanym ziarnem. Nic wiecej i nic mniej. Zadniem naukowcow jest sprawdzenie czy faktycznie jest tak jak twierdzisz, ze rozbite aminokwasy nie wplywaja juz na cialo tego kto je spozyl, czy jednak jakies konkretne przypadki moga powodowac jakies zmiany.

    Tego nie wiemy i warto by jednka sprawdzic czy przypadkiem sobie samemu nie zrobimy kuku.

    Czego napewno nie warto robic, to podniecac sie kiepskimi artykulami prasowymi, a juz napewno nie blogami zagozalych zwolennikow lub przciwnikow ktorzy z cala pewnoscia nie zachowaja obiektywnosci.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • Magnes 0  

    jeanpaul, ale grupa kontrolna musiałaby jeść dokładnie tą samą kukurydzę (odmianę) tylko niezmodyfikowaną. A tak zdaje się w eksperymencie nie było (jeśli w ogóle taki był).

    pokaż komentarz
    Magnes
  • jeanpaul 0  

    @Magnes, tak wlasnie bylo. Przeczytaj opis eksperymentu.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • bucler +15  

    Informacja może być prawdziwa, ale jedno badanie na myszach to trochę za mało, żeby powiedzieć "GMO szkodzi".
    Poza tym artykuł nie mówi o gmo ogólnie, ale o jednym gatunku kukurydzy.

    pokaż komentarz
    bucler
  • Ryzoslaw 0  

    Dokładnie, badania na myszach to tylko część. Kilka lat temu był w Wielkiej Brytanii chyba testowany na grupie ochotników jakiś cudowny lek, co na myszach się doskonale sprawdził, a po testach na ludziach, chyba 80% uczestników miało bardzo poważne choroby, począwszy od nowotworów wątroby. Informacja częściowo prawdziwa - kukurydza modyfikowana genetycznie może powodować spadek płodności myszy

    pokaż komentarz
    Ryzoslaw
  • xyzzor +3  

    Informacja jest nieprawdziwa, bo austriacki rząd wcale nie potwierdził szkodliwości GMO, a jedynie badacze stwierdzili, że niewykluczony jest wpływ diety złożonej z NK603xMON810 na ekspresję niektórych genów u myszy, co zresztą ich zdaniem wymaga dalszego potwierdzenia w badaniach podobnie, jak ewentualnego wpływu kukurydzy (zarówno zmodyfikowanej, jak i zwykłej) na zdolności reprodukcyjne, bo jedno z badań wskazało na istnienie korelacji.

    Zawsze linkujcie do źródła, a nie artykułów prasowych!

    http://bmgfj.cms.apa.at/cms/site/attachments/3/2/9/CH0810/CMS1226492832306/forschungsbericht_3-2008_letztfassung.pdf

    s. 93 - Conclusions

    pokaż komentarz
    xyzzor
  • szejker +4  

    Obniżona płodność nie wydaje się być taka zła, skoro grozi nam przeludnienie ;-)

    pokaż komentarz
    szejker
  • matips -1  

    Co za zbieg okoliczności i co za piękna ironia ->
    Światu grozi przeludnienie bo mamy za mało żywności. Zwiększenie produkcji spowoduje zmniejszenie reprodukcji ludzi. Unikniemy głodu.
    Poza tym czy obniżenie płodności oznacza niepłodność u niektórych osobników (w konsekwencji zmniejszenie łącznej płodności ludzkości) czy to, że zamiast x prób zapłodnienia powiedzie się x-1? Jeśli to pierwsze to jest to poważny argument by nie żreć DOKŁADNIE TEGO rodzaju kukurydzy. Jeśli to drugie to też jest to powód ale chyba nie aż tak ważny? Tzn. nie jest to powód do paniki i niejedzenia GMO. W końcu z własnej woli ludzie produkują i faszeruję się środkami antykoncepcyjnymi.

    A ta ironia -> pomimo, że światu brakuje żywności UE ogranicza produkcję (bądź płaci za jej zmniejszenie)

    pokaż komentarz
    matips
  • qoszmar +1  

    Problem w tym, ze jezeli to wplywa na plodnosc, to moze wplywac na wszystko. To jest masowy eksperyment na ludziach... a co jak sie okaze ze za 100 lat zaczna sie rodzic dzieci bez raczek i bez nozek ? Tego juz nie bedzie mozna cofnoc, bo gmo bedzie wszedzie. Nie podoba mi sie ze wpychaja mi cos takiego na sile. Nawet jak na puszkach z kukurydza bedzie napisane ze jest gmo, to jak juz karmia czyms takim krowe, to nie poinformuja.
    Kiedys USA na probe do zrodla wody w kilkudziesieciotysiecznym miescie do dodawano fluor w duzych dawkach. Dopiero po kilkunastu latach wyszlo ze jest to bardzo szkolwie. (Kosci ulegaja fluoryzacji). Moim zdaniem GMO to taki duzy eksperyment na nas wszystkich (bo tak naprawde nikt nie wie stuprocentowo jakie beda dalekosiezne efekty)

    pokaż komentarz
    qoszmar
  • Siotson +10  

    Jak je karmili tylko kukurydzą to nie dziwmy się, że jest niższa płodność - ja bym nie wytrzymał 20 tygodni na samej kukurydzy :)

    pokaż komentarz
    Siotson
  • TheBlackMan +3  

    Rozumiem że chciałeś zabłysnąć humorem, ale czytanie ze zrozumieniem się kłania:
    1. "Grupę kontrolną" karmiono zwykłą kukurydzą.
    2. Kukurydza stanowiła tylko 33% diety.

    PS.
    Kopać kopać !! Na główną z tym !
    Niech ludzie wiedzą jakie gówno jedzą.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • kabzior +25  

    Niech ludzie wiedzą jakie gówno jedzą.
    A jedzą? Gdzie jest napisane że ta kukurydza (NK 603 x MON 810) dopuszczona jest do jedzenia dla ludzi? Nie twierdzę że to absolutnie niemożliwe żeby była szkodliwa, ale zachowajmy umiar - NK 603 x MON 810 to nie całe GMO na świecie. Rozsądek panowie, rozsądek, fanatyzm w żadną stronę nie jest dobry.

    pokaż komentarz
    kabzior
  • artrad -3  

    @kabzior - ja tam nie odróżnię jednej kukurydzy od drugiej, nawet gdy nie jest składnikiem przetworzonego jedzenia. Dla mnie kukurydza to kukurydza i ma być jadalna.

    To tak jak z zasadą, że do butelek po napojach nie wlewa się chemii - aby ktoś się pomyłkowo nie napił. Niby środek ochrony roślin łatwo odróżnić od piwa, ale ludzie popełniają pomyłki.

    pokaż komentarz
    artrad
  • lucky777 +8  

    @TheBlackMan
    Ludzie zakopują jako informacja nieprawdziwa zapewne z tego powodu, że tytułowa Austra leży w Norwegii http://maps.google.pl/maps?q=austra i nie ma nic wspólnego z Austrią :P

    pokaż komentarz
    lucky777
  • bucler +10  

    Według ciebie linki do greenpeace, ekolist i czegoś o nazwie "healthfreedomusa : natural solutions foundation" są w tym kontekście 100% potwierdzeniem?
    Nie mówię, że te wyniki są fałszywe, ale do wszystkich informacji podawanych w mediach trzeba podchodzić ostrożnie. Fakt, że coś zostało opublikowane w wolne-media nie oznacza, że od razu jest prawdą. Zwykle trzeba czegoś więcej niż pojedyncze badanie na zwierzętach, żeby wysunąć tezę "GMO szkodzi".
    Poza tym zdanie "naukowcy wykonali kilka długoterminowych prób w ciągu 20 tygodni z myszami laboratoryjnymi karmionymi dietą zawierającą 33% kukurydzy GM (NK 603 x MON 810), albo podobnej kukurydzy nie-GM używanej w wielu krajach" wyklucza wyklucza wykopany artykuł jako wiarygodne źródło informacji (jaka w końcu kukurydza i jakie państwa).

    TheBlackMan : Nie daj się tak łatwo zmanipulować;)

    pokaż komentarz
    bucler
  • tulonr1 +9  

    http://vmutpp.vu-wien.ac.at/vuw/fodok/suche.person_publikationen?sprache_in=en&menue_id_in=102&id_in=2576
    a z tego linku wynika że prof. Zentek nie opublikował pracy na ten temat! racja google nie boli

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • pegasus_sis +11  

    @bucler - TheBlackMan nie jest zmanipulowany. To on manipuluje!
    "Potwierdzające" linki powalają :D Piiiiikne :D

    Zastanawia mnie jedno - jaka to nowość , skoro ponad 4 lata temu przygotowywałem prezentację na lekcję w liceum na temat GMO... ten sam eksperyment na myszach opisywany na stronach anty-GMO... straszą tym od lat ! I do czasu do czasu odgrzewają! Tylko jaki mają w tym cel?

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • Kajetan8 +7  

    To wszystko jest nieźle przesadzone.
    Zasadniczo DNA zawsze składa się z tych samych związków organicznych (kwas deo-cośtam, zasady azotowe, nie pamiętam już konkretnie, ale mniejsza o to). Kolejność według jakiej są ułożone te podstawowe elementy dna nie może wpłynąć w żaden sposób na nas po spożyciu zmodyfikowanej żywności.
    Ta sama kolejność jaką mogą stworzyć naukowcy może też powstać w wyniku zwykłej naturalnej rekombinacji. Dla naszych żołądków nie ma absolutnie znaczenia to jak powstała dana kolejność, czy naturalnie czy sztucznie. Sama kolejność tez nie ma znaczenia, więc co?
    DNA to instrukcja jak ma działać dany organizm. Jakie ma produkować białka i inne związki. To one mogą nam szkodzić, a nie to czy kukurydza jest modyfikowana czy nie.

    Nie jestem biologiem, jeżeli się myle to poprawcie mnie...

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • TheBlackMan -6  

    Eeeech ludzie ludzie.

    Mi chodziło o tych co zakopują za to, że informacja jest tylko na wolnych mediach i nie ma jej w sieci - że niby wolne media sobie to wymyśliły.

    Informacja prasowa jest prawdziwa,. co wcale nie znaczy że badania są dobrze przeprowadzone i stwierdzają jednoznacznie że GMO jest szkodliwe.

    Jeszcze raz: mówiąc że "informacja jest prawdziwa" odnosiłem się tylko do opini jakoby wolne media nie były rzetelnym źródłem informacji...

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • kabzior +12  

    Kajetan8:
    Nie jestem biologiem, jeżeli się myle to poprawcie mnie...
    Ja jestem, a konkretnie biochemikiem :)

    Zasadniczo DNA zawsze składa się z tych samych związków organicznych (kwas deo-cośtam, zasady azotowe, nie pamiętam już konkretnie, ale mniejsza o to).

    DNA nie składa się z kwasu deo-cośtam, DNA to kwas deoksyrybonukleinowy. Kwas składa się z zasad azotowych (purynowych i pirymidynowych) - A, T, C, G.

    Kolejność według jakiej są ułożone te podstawowe elementy dna nie może wpłynąć w żaden sposób na nas po spożyciu zmodyfikowanej żywności.

    To jak one są ułożone bezpośrednio nie, w końcu zjadamy całe kilogramy obcego DNA w ciągu swojego życia (każda komórka roślinna, zwierzęca itd). Ale kluczowe jest słowo bezpośrednio - bo wpłynąć może pośrednio. Otóż sekwencja nukleotydów determinuje to jakie białko zostanie zsyntetyzowane. Jedna zasada - jeden aminokwas. Białko może składać się z setek, tysięcy albo i setek tysięcy aminokwasów. Jeden zmieniony aminokwas może całkowicie zmienić strukturę białka powodując utratę jego funkcji, zmianę właściwości itd itd. Naprawdę niewiele trzeba żeby z "pożytecznego" białka zrobić szkodliwe.

    DNA to instrukcja jak ma działać dany organizm. Jakie ma produkować białka i inne związki. To one mogą nam szkodzić, a nie to czy kukurydza jest modyfikowana czy nie.

    Dokładnie. I to jest właśnie zagrożenie GMO. Bo to nie jest takie proste - tu zmieniamy sekwencję genową X i już. System i mechanizm jest niesamowicie skomplikowany, zmiana sekwencji w miejscu X może powodować nie tylko odporność na jakiegoś tam szkodnika, ale np odpowiada też za konformację jakiegoś tam białka. I to jest największym wyzwaniem nauki - wyizolowanie konkretnego genu odpowiedzialnego za konkretną rzecz i całkowita pewność że nie odpowiada on za kompletnie nic innego. Oraz to, że to co dany gen zmieni (czyli np białko w otoczce komórkowej liści stanie się ze smacznego dla mszyc niesmaczne) nie pociągnie za sobą konsekwencji dla ludzi (stare niezmienione białko nie było szkodliwe, czy nowe też nie będzie?)

    Mam nadzieję że w miarę jasno wyraziłem o co mi chodzi :)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • luke21 -6  

    Myślę dokładnie jak Kajetan. Jeśli ktoś może to podważyć to niech napisze coś mądrego. Bo dalej będę uważał, że GMO są zdrowe.

    pokaż komentarz
    luke21
  • sanseverio +1  

    Kajetan8 - nie chodzi o to, że DNA może szkodzić, tylko, że zmieniona kombinacja genów może powodować szkodliwość pokarmu w wyniku produkcji toksyn, a w każdym razie w wyniku jakichś zupełnie niezrozumiałych zmian. Tego boją się ci pajace, którzy na ogół z resztą sami nie wiedzą o co im tak naprawdę chodzi... Byle badania każdy sobie może opublikować w internecie, a ta konkretna praca wygląda jakby była wykonana przez magistranta SGGW (nie uwłaczając oczywiście...;) A ci co wciskają ludziom kit o szkodliwości GMO to na ogół oszołomy bojące się każdej zmiany w środowisku, niezależenie od tego czy afryka zdechnie z głodu czy nie.

    Kabzior - taki z ciebie biochemik jak ze mnie ksiądz proboszcz. Od kiedy to jedna zasada determinuje jeden aminokwas???? ;))) Doucz się najpierw, a potem pouczaj innych.

    pokaż komentarz
    sanseverio
  • kabzior +5  

    @sanseverio - oczywiście masz rację, źle się wyraziłem, trójka odpowiada za jeden aminokwas, chodziło mi o to że zmiana jednej zasady zmienia aminokwas (bo na przykład AAT zmieni się w ATT co już odpowiada za inny aminokwas podczas syntezy). Mój błąd w pośpiechu.
    Co nie zmienia faktu że właśnie zostałeś księdzem proboszczem ;)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • xyzzor +3  

    Kurde, ile razy można przypominać o zasadzie case-by-case. To, że wykazano szkodliwość jakiegoś rodzaju GMO nie oznacza, że inne są szkodliwe. Jeżeli badania Austriaków okażą się rzetelne, to będzie to powód, by uznać, że NK603xMON810 nie może trafić na rynek bądź musi być z niego wycofana. Aż i tylko tyle.

    Poza tym przekonanie o wszechobecności GMO na rynku żywności jest nieprawdą w Europie. Przeczytajcie sobie listę produktów GM dopuszczonych na rynek jako żywność zastanówcie się, czy jedliście je kiedyś i przestańcie siać popelinę. Historie o kwadratowych pomidorach, jakichś zmodyfikowanych bananach itp. są rozpowszechniane przez siewców paniki celem wywołania poczucia zagrożenie u ludzi nieumiejących ocenić sytuacji.

    Poza tym żywność GM jest w UE znakowana.

    Lista produktów dopuszczonych na rynek jako żywność lub pasza jest tu:

    http://ec.europa.eu/food/dyna/gm_register/index_en.cfm

    pokaż komentarz
    xyzzor
  • pegasus_sis +3  

    To, czy dana sekwencja jest w genomie , czy nie - nie determinuje wytwarzania białka. Jest coś takiego jak ekspresja genowa. "Geny" (tzn. sekwencje używane do produkcji białka) mogą być włączne i wyłączane w zależności od potrzeb. Zależy to od położenia łańcucha w jądrze np. czy jest blisko nieaktywnej hetrochromatyny fakultatywnej (bardzo zwinięta nieaktywna nić - przykładem jest jeden chromosom X u kobiet). Czasami "wszczepiamy" jakiś pusty , nic nie kodujący gen aby uaktywnić rejony , które są w genomie organizmu ale nie są aktywne a kodują jakieś cenne z naszego punktu widzenia białko.
    Jeżeli kogoś to zainteresowało (tzn. ekspresja genowa) niech poszuka w necie doświadczeń z genem WH+ odpowiedzialnym za czerwone oczy u muszki owocówki ;)

    BDW
    Jak już zacząłem o kobietach - taka ciekawostka:
    Kobieta ma 2 chromosomy XX jeden od ojca drugi od matki. W początkowym okresie życia płodowego aktywne są 2. Ale po pewnym czasie jeden z nich jest wyłączany - staje się tzw. ciałkiem Barra (nie może być dwóch , bo jest konflikt i zarodek umiera) Czy to oznacza , że kobieta będzie używała tylko tej części od jednego rodzica? A guzik! W jedych komórkach jest aktywny jeden chromosom ,a w innych drugi! Po rozwinięciu się organizmu okazuje się , że różne części kobity używają różnych zestawów genowch! Jeden kawałek serca zbudowany jest z genów amusi , drugi z tatusia a jesze inny ma wymieszane dwa typy komórek! I tak jest w całym organiźmie!

    Genetyka jest znaaaaaaaaaaaaaaaacznie bardziej skomplikowana niż to , czego uczą nawet na rozszerzonym profilu w liceum - tam jest tylko liźnięcie samych podstaw! A osoby piszące take artykuły nie mają często wiedzy na poziomie gimnazjum...
    a
    niewiedza rodzi strach

    czy tak ciężko zaufać ludzom, którzy znają się na rzeczy? Genetyka to nie jest strzelanie na oślep!

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • luke21 +4  

    i to tłumaczy dlaczego kobita zmienna jest

    pokaż komentarz
    luke21
  • kabzior +4  

    Genetyka jest znaaaaaaaaaaaaaaaacznie bardziej skomplikowana niż to , czego uczą nawet na rozszerzonym profilu w liceum - tam jest tylko liźnięcie samych podstaw!
    Uczę genetyki na studiach i te 2h co tydzień pozwala raptem delikatnie otrzeć się o co ważniejsze zagadnienia. Niestety (albo może stety) obecnie poziom nauki (praktycznie każdej dziedziny, nie tylko genetyki) stoi na tak wysokim poziomie, a wykorzystanie jej w życiu codziennym jest tak zaawansowane, że jeśli nie jest się specjalistą z danej dziedziny to nie ma szans się w tym połapać. A trudno żeby dziennikarz znał się na wszystkim, albo napisał wprost że się nie zna ;)
    BTW - mam nadzieję że moi studenci nie czytają wykopu ;)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • argothiel 0  

    Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Jeśli człowiek modyfikuje jakiś gen, to znaczy, że zaobserwował w naturze, że dana modyfikacja stworzona przez naturę wpływa pozytywnie na ten gatunek kukurydzy. W związku z tym, w naturze również występują te konkretnie modyfikacje - tylko nieco rzadziej. Co więcej, gdyby człowiek naturalnie wybierał, którą kukurydzę chciałby zjeść, to wybrałby właśnie tę ze zmutowanym genem - bo jest większa i ładniejsza. Jedzenie takich GMO jest więc zgodne z tym, co się dzieje w naturze.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • prymitive 0  

    Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Jeśli człowiek modyfikuje jakiś gen, to znaczy, że zaobserwował w naturze, że dana modyfikacja stworzona przez naturę wpływa pozytywnie na ten gatunek kukurydzy. W związku z tym, w naturze również występują te konkretnie modyfikacje - tylko nieco rzadziej. Co więcej, gdyby człowiek naturalnie wybierał, którą kukurydzę chciałby zjeść, to wybrałby właśnie tę ze zmutowanym genem - bo jest większa i ładniejsza. Jedzenie takich GMO jest więc zgodne z tym, co się dzieje w naturze.

    Nie za bardzo, jeśli gen byłby wpływałby pozytywnie na roślinę to by się rozprzestrzenił a nie występował rzadko. Monstanto zdaję się dodaje do swoich roślin gen jakiejś bakterii, który uodparnia je na ich środki chwastobójcze. W praktyce działa to tak, że ich chemikalia zabijają wszystko poza ich roślinami bo tylko one są na to odporne.

    pokaż komentarz
    prymitive
  • pegasus_sis 0  

    natura i ludzie mają inne priorytety - poszukaj sobie od jakich roślin pochodzi zboże albo jak wyglądały pewne zwiezęta przed udomowieniem. Człowiek od tysięcy lat steruje naturą...

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • apocalypsehpsmc +8  

    Ciekawy jestem co dokładnie odpowiada za ową szkodliwość. Modyfikowana kukurydza zawiera po prostu dodatkowe białko, które wpadając do układu pokarmowego ssaków jest masakrowane (cięte) przez proteazy do pojedyńczych aminokwasów (nie dotyczy to tylko białek prionowych), więc dane białko jest nierozróżniane przez organizm, co więcej nie może wywoływać żadnych efektów gdyż jest wchłaniane jako aminokwasy. Btw dlaczego tak przełomowa informacja jest publikowana tylko na wolnych mediach?!
    Imho informacja nieprawdziwa.

    pokaż komentarz
    apocalypsehpsmc
  • wojtex1988 +1  

    No właśnie, przecież to tylko jedna z wielu odmian modyfikowanej kukurydzy i z tego co mi wiadomo (nie uważam się za jakiegoś znawcę ale temat nie jest mi obcy) to pierwszy udokumentowany przypadek (jeśli prawdziwy) szkodliwości GMO.
    Poza tym popatrzcie na USA gdzie GMO jest dopuszczona do produkcji żywności dla ludzi - czy słyszymy o jakichś katastrofach z tym związanych? NIE! A jakie są inne tego skutki? - tania jak nigdzie indziej żywność!!

    pokaż komentarz
    wojtex1988
  • sztachu -3  

    nie jestem pewien, ale to chyba chodzi o środki ochronne roślin, które się stosuje z GMO. zasada jest taka, ze GMO jest odporne na jakiś tam herbicyd czy insektycyd, wiec w rezultacie można go więcej używac.

    Tu jest oryginalny tekst (link na poczatku) http://www.responsibletechnology.org/GMFree/MediaCenter/ReleaseAustrianGovernmentStudy/index.cfm 100 stron, wiec tylko przejrzałem.

    "The corn is genetically modified with genes that produce a pesticidal toxin, as well as genes that allow it to survive applications of Monsanto’s herbicide Roundup."

    pokaż komentarz
    sztachu
  • Teddy +1  

    tez mi sie wydaje ze samo gmo nie powinno byc szkodliwe bo jak ktos napisal to jest po prostu jakas odmiana rosliny np(ladna,smaczna,odporna na szkodniki itd), na drodze ewolucji powstawaly rozne odmiany roslin- czyli po prostu mutacje, i jakos nie byly szkodliwe, ale jak napisal sztachu, jesli gmo wymaga jakis specjalnych opryskow to co innego, ale to juz nie jest wina modyfikowania genow, tylko samej uprawy

    pokaż komentarz
    Teddy
  • kabzior +8  

    Modyfikowana kukurydza zawiera po prostu dodatkowe białko, które wpadając do układu pokarmowego ssaków jest masakrowane (cięte) przez proteazy do pojedyńczych aminokwasów (nie dotyczy to tylko białek prionowych), więc dane białko jest nierozróżniane przez organizm, co więcej nie może wywoływać żadnych efektów

    Spokojnie, spokojnie. Nie można powiedzieć "to tylko dodatkowe białko" dopóki się nie zbada jaki to białko może mieć wpływ na organizm. Nie wszystko jest od razu cięte i wchłaniane. Ekstremalny przykład:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jad_kie%C5%82basiany
    jad kiełbasiany to też tylko "dodatkowe białka" a przecież nie są rach ciach cięte i wchłaniane bez żadnych efektów.
    Żeby nie było - nie mówię że GMO jest szkodliwe jak jad, ale nie mówię też że nie jest zupełnie szkodliwe, bo po prostu tego nie wiem. Tak naprawdę żaden z nas tego nie wie icała ta dyskusja jest jałowa - tylko konkretne i wiarygodne badania mogą dać odpowiedź czy dodatkowe białka mogą być w jakiś sposób szkodliwe.
    Jestem całym sercem za GMO, ale po dokładnych i szczegółowych badaniach - możliwości i potencjalne korzyści są ogromne, ale i ryzyko może być duże.
    Jak w Spidermanie - with great power comes great responsibility ;)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • plit 0  

    @Teddy
    Organizm modyfikowany genetycznie to organizm inny niż organizm człowieka, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych wskutek krzyżowania lub naturalnej rekombinacji

    pokaż komentarz
    plit
  • apocalypsehpsmc 0  

    @Kabzior - zgadzam się absolutnie.
    GMO są w chwili obecnej jednymi z najbardziej restrykcyjnie badanych wytworów naszej cywilizacji. Jakiekolwiek wątpliwości skreślają natychmiastowo daną modyfikację. itd itd
    Chciałem głównie zapytać, czy uważasz tego newsa za prawdziwego? (moje wątpliwości co do autentyczności: nie zauważyłem źródeł do oryginału publikacji, miejsce newsa też jakieś takie skromne, a temat wręcz idealny do straszenia ludzi więc dziwi mnie bardzo brak poruszenia w tabloidach i portalach "sensacyjnych").

    pokaż komentarz
    apocalypsehpsmc
  • stfor +1  

    Jak zwykle mocno przesadzony tytuł i opis wykopu.

    Z badań wyszło, że jedna odmiana kukurydzy jest gorsza a inna lepsza.
    Należało na pierwszym miejscu podać konkretną nazwę tej nieudanej odmiany aby ludzie jej nie kupowali i nie siali a nie pieprzyć jakieś bzdury o sposobie w jaki wyhodowano tą odmianę.

    Powinno być: Kukurydza ....... firmy Monsanto jest szkodliwa
    A tak jak jest to nawet nie znamy nazwy kukurydzy której należy unikać.

    Jaki sens ma takie ostrzeżenie nie wiadomo przed czym ?
    W ogóle nie jedzmy kukurydzy bo jakaś jedna nowa odmiana jest szkodliwa ?

    To w jaki sposób wyhodowana została ta nieudana odmiana kukurydzy nie ma żadnego znaczenia. Ważne co to za odmiana i że jest szkodliwa.

    A może ta odmiana wcale jeszcze nie wyszła z fazy badań (każdą nową odmianę należy przebadać), przebadali okazało się, że jest niedobra i na tym koniec, nie trafiła na rynek tak jak tysiące innych nieudanych odmian każdego roku. Można o niej zapomnieć, tylko ktoś napisał takiego newsa aby siać panikę lub postawić jakąś konkretną firmę w złym świetle.

    pokaż komentarz
    stfor
  • xyzzor 0  

    Akurat NK603xMON810 została dopuszczona do obrotu jako żywność 23.10.2007r. Jeżeli informacje o jej szkodliwości się potwierdzą, będą stanowiły przesłankę do wycofania jej z rynku. Swoją drogą, ja żywności ze zmodyfikowanej genetycznie kukurydzy w Polsce nie widziałem, a szukałem (powinno być oznaczenie na opakowaniu).

    pokaż komentarz
    xyzzor
  • sajam -3  

    Aż mnie to zmotywowało do napisania o żywności.
    http://sajam.jogger.pl/2008/11/16/czy-wiesz-co-jesz-o-zywnosci/

    Mam nadzieję, że nie zasypiecie minusami za spam, chce uświadomić ludzi co jedzą ;]

    pokaż komentarz
    sajam
  • kolargol 0  

    A ja tylko przypomnę Talidomid. Niby był przebadany a dopiero po czasie okazało się jakie były skutki jego stosowania. A powodem był tylko inny "kształt" cząsteczek leku.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • ultra 0  

    Informacja w prasie powinna mieć następującą treść ; Stosowanie leków przeciwbólowych powoduje wady rozwojowe dzieci. Na marginesie to niewykluczone jest szkodliwe działanie jakiejś odmiany GMO tak samo jak można wyhodować przez selekcję i krzyżowanie szkodliwą odmianę "naturalną".Niepoprawne jest wsadzanie wszystkiego do jednego wora co najlepiej wychodzi politykom.Założę się że ci politycy jak ich elektorat nie mają pojęcia o co chodzi.

    pokaż komentarz
    ultra
  • vauthuzzz -2  

    Jako że nie znalazłem bibliografii to poproszę o linka do artykułu źródłowego. Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    vauthuzzz
  • jeanpaul -1  

    Leniwys czlowieku. Linki byly podane w wykopanym artykule, i powtorzone przez innych wykopywaczy wlacznie ze mna.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • vauthuzzz +1  

    Aktywny człowieku ja mówię o artykułach z prasy branżowej, a nie jakieś gnioty z greenpeace, boprzecież oni nie są wiarygodni. Nie musi to być niewiadomo co , ale gdyby to była potwierdzona prawda byłoby to chociażby w nature.

    pokaż komentarz
    vauthuzzz
  • welim -5  

    Ci się tym chwalą

    http://smyki.pl/clients/nutricia/art_kaszki.gif

    pokaż komentarz
    welim
  • Juzbrig +6  

    ? że mleko modyfikowane ? to nie o to chodzi hehe

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • pegasus_sis +5  

    http://www.edziecko.pl/jedzenie/1,79377,4558847.html

    "Sztuczny pokarm, coraz lepiej (choć niedoskonale) naśladujący skład pokarmu kobiecego. Tworzy się je z mleka krowiego, modyfikując skład odpowiednio do potrzeb małego człowieka: dodawane są składniki witaminowe i mineralne, odpowiednie kwasy tłuszczowe. Białka w mlekach hypoalergicznych są poddawane hydrolizie, by zmniejszyć ich alergizujące działanie. Zaleca się, by mleko modyfikowane (jako zamiennik pokarmu naturalnego) było podawane dzieciom do trzeciego roku życia. Mleko modyfikowane może służyć jako baza do dań mlecznych, jednak nie powinno się go podgrzewać ani gotować - traci bowiem wtedy cenne witaminy i minerały. "

    @welim-twój intelekt jest jak słoneczko - patrzeć nie można...

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • melonchwdp -1  

    dopiero teraz się za to biorą?

    pokaż komentarz
    melonchwdp
  • sl4yer -5  

    Gdzie leży Austra (nie mylić z Austrią lub Australią)?

    pokaż komentarz
    sl4yer
  • nnn 0  

    No przecież lucky777 napisał, że w Norwegii.

    pokaż komentarz
    nnn
  • sl4yer -1  

    Poroztwierałem za dużo wykopów w kartach i nie odświeżyłem tego przed skomentowaniem... mój błąd

    pokaż komentarz
    sl4yer
  • mkoval33 0  

    Taaa a za jakis czas bedzie, ze GMO obniza intelegencje u czlowieka. Chociaz wtedy by sie wyjasnilo, czemu ludzie "zza wielkiego morza sa tacy inteligenti" :B .

    pokaż komentarz
    mkoval33
pokaż 

Wykopali i zakopali (264 / 29)