Nie pierwszy raz czytam o takich zagrywkach Allegro, ale ciągle krew się we mnie burzy.
Z jednej strony dają możliwość prostej zmiany danych osoby w Ustawieniach, ale jak ktoś tego użyje to efektem jest nawet więcej niż ban - czasami dożywotnia ekskomunika :-/. Zresztą tą pułapkę lubią wykorzystywać jak z innego powodu jakiś użytkownik im się nie podoba - np. zadaje na cafe niewygodne pytania (wtedy można się mu przyjrzeć bliżej i wyciągnąć na niego stare haki)
Znajomy miał kiedyś zablokowane konto mimo 100% pozytywów w dużej ilości - kupił 3 pozycje od jednego sprzedawcy, a ponieważ nie mogli się dogadać odnośnie wysyłki (wina była chyba po obu stronach, ale Allegro i tak tego nie dochodziło) to sprzedający zażądał zwrotu prowizji i zablokował automatycznie mu konto.
Wyjaśnianie tego z idiotkami z obsługi klienta trwało chyba dwa miesiące. Dobrze że skończyło się pomyślnie.
Tak po przypomnieniu sobie - nie tyle wyjaśnił to z BOKiem co ze sprzedającym zgadzając się na jego "interpretację" - wtedy sprzedający odblokował mu konto cofając prośbę o zwrot czy kontaktując się z BOKiem.
Przekaz od stuffu Allegro był taki - daj się robić sprzedającym w ch. bo wylecisz.
Niestety dostałem podobną odpowiedź (sic!) Dosłownie napisali mi, że jeżeli zostałem oszukany to mogę wystawić negatywny komentarz sprzedającemu oni nic więcej nie zamierzają robić. Konto sprzedawcy zostało zawieszone ostrzegawczo na tydzień. Teraz dalej sprzedaje. No nie takiej reakcji się spodziewałem.
Niby jestem dumny z naszego lokalnego serwisu aukcyjnego który jest unikatem w skali świata bo zdetronizował łamerykańskiego łebaja i do niedawna znalazłbym dziesiątki powodów do obrony allegro. Niestety ostatnio w końcu natrafiłem na oszusta sprzedawcę, co prawda nie utopiłem szczęśliwie kasy, ale 'interwencja' allegro praktycznie żadna, odpowiedzi albo żadne albo automat momentami graniczące z chamstwem.
Najbardziej rozbawila mnie odpowiedz allegro, iz jezeli zostalem oszukany to allegro proponuje mi wystawienie negatywnego komentarza sprzedawcy. Doprawdy jak wystawie negatywny komentarz to będę czuł się lepiej i mogę zapomnieć o sprawie! Pytanie czego bym się spodziewał? No jeżeli zostałem oszukany to po pierwsze chcialbym potwierdzenia od allegro - jakis prosty mail potwierdzajacy moje zgloszenie. W efekcie zawiesili sprzedawcy konto, niestety tylko czasowo, ale juz o jakim kolwiek powiadomieniu mnie czy informacji co dalej, czy prostym nawet pytaniu czy przelałem pieniadze po czym mozna byloby zobaczy ze allegro się przejmuje już kompletnie nie. Mieli mnie gdzies, faktem zawiesili konto sprzedawcy ale co mi po tym jezeli tylko ostrzegawczo na tydzien. Transakcja zakończona w teorii nadal ważna, koleś może mi wystawić negatywa. Pomijam już fakt, że koleś sprzedaje dalej.
Ciekawe też czemu jawne i świadome oszustwo jest piętnowane tylko ostrzeżeniem podczas gdy prosta zmiana danych jak w artykule jest pietnowana wiecznym banem? Raczej nie tego spodziewali by się użytkownicy, ale w końcu to głównie sprzedający napędzają kase allegro a nie zwykli użytkownicy, bo to jedyne wytłumaczenie jakie widzę.
Dwa dni temu dostałem maila o obowiązku ujednolicenia danych Przypominamy, że 6 października zmieniliśmy zasady dotyczące kont fakturowych. Zgodnie z wprowadzonymi zmianami faktury od serwisu Allegro będą wystawiane wyłącznie na dane właściciela konta.
Jeśli pobierasz faktury na inne dane niż figurujące w ustawieniach konta, do 6 stycznia 2009 r. musisz zaktualizować dane na koncie fakturowym lub je zamknąć.
Różnica w danych - uwaga - brak spacji po ul. oraz brak spacji pomiędzy nazwą ulicy oraz numerem budynku oraz polskie znaki w moim nazwisku - Generalnie myślący człowiek nie zauważy różnicy ponieważ dane są i były takie same.
Ok. Poprawiłem.
Dziś otrzymałem kolejny mail:
_Tytuł: Ostrzeżenie od Allegro: naruszenie Regulaminu serwisu w art. 2.13.
Witamy,
Z posiadanych przez nas informacji wynika, że na koncie doszło do modyfikacji danych. Została dopisana, usunięta lub zmieniona nazwa Firmy. Taka zmiana danych może powodować naruszenie art. 2.13. Regulaminu serwisu: "Użytkownikowi nie wolno korzystać z Kont innych Użytkowników oraz udostępniać swojego Konta innym osobom, z wyjątkiem przypadków udostępnienia Konta Firmowego osobom należycie umocowanym przez Użytkownika do działania w jego imieniu. Użytkownik powinien zachować w tajemnicy hasło do Konta. Konta są niezbywalne".
Prosimy o złożenie wyjaśnień w tej sprawie._
Więc na ich żądanie poprawiam, zmieniam i dostaje ostrzeżenie? Tam naprawdę pracują idioci, automat albo idiota informatyk piszący automaty.
Poprawiłem po raz kollejny bo dane znowu się nie zgadzały ...(???)
Czekam na odpowiedź.
Temat wraca jak bumerang, już jakiś czas temu to było. To taka narodowa przypadłość że najpierw się regulamin akceptuje, a później go nie przestrzega i jeszcze się ma pretensje że ktoś może wymagać jego przestrzegania. Na Allegro grasują oszuści których nie tak łatwo można odróżnić od uczciwych użytkowników. Gdyby ta pani miała problemy z kontrahentem, który nagle zmienia osobowość, to pewnie by pisała rozpaczliwe listy czemu Allegro nie zablokowało konta draniowi?
Oczywiście, że tak. Masz 100% racji. Jeden z nielicznych rozsądnych wpisów w całej sprawie
Ale wiesz co Ci zaraz tu odpiszą? A to: "A Ty jak coś podpisujesz, to też regulamin zawsze czytasz?"
Widzę że dla was ok jest zawieszanie kont za to że żona patrzy jak mąż kupuje/sprzedaje czy za to że zaktualizuje się dane. Ale to że ktoś oszukuje to ok. Fajnie, widzę że ludzie są tu dla regulaminu allegro a nie odwrotnie... Ale z jednym się można zgodzić nikt nie broni się PRZENIEŚĆ.
Mnie allegro kiedyś też zablokowało konto, z niewiadomej mi przyczyny, wysyłając kilku krotnie maila z prośbą o wyjaśnienie z jakiego powodu konto zostało zablokowane nigdy nie doczekałem się odpowiedzi.
no właśnie czikken88 - zamiast bronić allegro pomyśl od ludzkiej strony do tego! na logikę! skoro można się w rodzinie rozliczać z podatku to czemu nie korzystać z konta? paranoja?
a Ty wydajesz się po postach na pracownika allegro, który ma bronić racji firmy (bez obrazy)
Przede wszystkim, nie trafiłeś z odpowiedzią. Jeśli jest napisane w regulaminie wyraźnie że NIE MOŻNA to znaczy że NIE MOŻNA. Skoro ojciec ma prawo jazdy, to matka też na nim jeździ?
Tyle, że aby mieć prawo jazdy, trzeba zdać egzamin/wykazać się wiedzą - wtedy masz odpowiednie uprawnienia. Na Allegro nic takiego nie ma.
Wyobraź sobie, że będąc z rodziną w supermarkecie zostalibyście wyrzuceni, ponieważ każdy musi posiadać WŁASNY koszyk i oddzielnie rozliczać się przy kasie. Przecież to nieludzkie!
Może i nieludzkie, ale to prywatna firma, określa zasady na jakich udostępnia swoją platformę i albo się je akceptuje i korzysta, albo wypad. To nie instytucja charytatywna że ma być ludzka.
kabzior - po czesci sie z Toba zgodze - w tej sytuacji najlepszy jest wypad.
Zrobilem go pol roku temu przechodzac na eBay'a i nie zaluje.
Moze gdy wiecej ludzi odwroci sie plecami do Allegro i to firma stanie sie bardziej ludzka.
Jeśli chodzi o mnie to naprawdę wiele musiało by się zmienić w Allegro bym tam wrócił.
ja pi@#$ to po kiego ch!#@ w ustawianach tak łatwo zmienia sie dane , wedlug mnie powinno to byc jak w banku ze trzeba prosic o danych wtedy bedzie po problemie
Wiesz, nie każdy mieszka ciągle w jednym miejscu ;)
Pomyśl o studentach.
Przykładowo ja od początku studiów 3 razy zmieniałem adres w ustawieniach allegro. Bo skoro się przeprowadzam to moje konto przenosi się ze mną, logiczne. A pisanie każdemu sprzedawcy żeby wysłał na inny adres jest bezsensem, do tego kiedyś można zapomnieć i przyjdzie paczka do domu. A potem weź ją targaj 100 km pksem do Lublina, że już o stracie czasu nie wspomnę.
Swoją drogą bardzo "cieszy" mnie ten wykop, niech ludzie widzą co się dzieje jak monopol w dupie poprzewraca firmie. Są inne serwisy i można się tam przenieść, bo widać BOK allegro działa jak u ruskich a nie według standardów zachodu gdzie klient nasz pan.
Witam ... też mam podobny problem ... kilka miesięcy temu sprzedawałem na allegro telefon ... chcąc dokonać wpłaty pieniędzy zobaczyłem że mam jakieś dziwne dane na koncie i co najlepsze nie mogę ich zmienić bo konto zostało zablokowane ... pieniędzy nie mogę wysłać , prosiłem o zmianę danych ale oczywiście nie można ... założyłem więc drugie konto parę dni później drugie konto zablokowane ... i tak dalej ... przeszedłem na inny serwis aukcyjny EBAY :) jestem zadowolony :) pozdrawiam
Zadowolony z ibay'a? Szanowny Pan raczy żartować... równie dobrze możnaby powiedzieć "Zmieniłem depresję maniakalną na schizofrenię paranoidalną i jestem szalenie zadowolony." No bez jaj...
Nie rozumiem waszych problemów. Nie podoba się allegro - nie korzystać. To im zależy na Waszych aukcjach, na tym zarabiają. Jeśli ktoś ma mnie w dupie to ja odwdzięczam się tym samym. Gdyby ludzie byli bardziej konsekwentni takie "potwory" jak allegro musiałyby na to zareagować. Ale nie - większość jest oburzona, ale i tak kupuje i sprzedaje przez allegro...
@Engelbert Nie rozumiem waszych problemów. Nie podoba się allegro - nie korzystać.
Oczywiście, że tak. To takie proste. Tym bardziej, że konkurencyjne do Allegro serwisy aukcyjne mają się całkiem nieźle. Zarejestrować się tam i będzie po problemach. Z Poczty Polskiej tez można przestać korzystać - są inni operatorzy pocztowi.
mnie bardziej ciekawi co ja mam zrobic, konto mam na siebie, ale fvat na firme biore a ostatnio jest ze musza byc te same dane bo nie bede mogl otrzymywac fvat, i jak to sie ma do tego slynnego pkt, moge czy nie, mam czy nie?
Nigdy nie bedzie dobrze puki ludzie sie nie zgraja. A ze polak polakowi wrogiem zawsze bedzie smietnik w tym kraju. A zalatwianie jakich kolwiek spraw z zespolem allegro to stara sprawa. Na 100% jest za malo ludzi obslugujacych piszacych do nich ludzi. Na 100% ci ludzie po pierwszej godzinie pracy maja dosc czytania beznadziejnych wiadomosci. I najgorsze ze to sprzedajacy trzymaja alegro ciagle na glownej pozycji w polsce. Nawet mimo tego alegro nie dba o zadowolenie ani sprzedawcow ani kupujacych. Sam probowalem wiele razy z zespolem alegro zalatwic cokolwiek i nic z tego niw wyszlo a konczylo sie tylko stresem. Najrozsadniej jest po prostu zalozyc sobie konto na nieistniejace nazwosko na adres na ktorym na poczcie kazalismy przekazywac poczte do skrytki i miec wszystko w nosie. Komenty nazbieraja sie same w koncu nic sie za nie nie placi wazne zeby byc w zgodzie z wlasnym sumieniem i nikogo nie oszukiwac.
A regulamin allegro powinni skrocic to jednego prostego zdania.
"Nie masz zadnych praw" bo wszystko co sie tam czyta tym wlasnie sie konczy. Ostatnio byl dosc szeroki opis programu ochrony kupujacych. Przestanmy pisac o rzeczach oczywistych. Kazdy kto jest duzy albo ma stolek nie jest dla ludzi, TO LUDZIE SA DLA NIEGO :D
Niestety jak każdy monopolista Allegro po prostu wykorzystuje swoją pozycję. Jestem ciekaw czy takie samo byłoby ich postępowanie, gdyby eBay rósł w siłę...
No i Ebay tak urósł w siłe, że aż biuro w Polsce musiał zamknąć. I dlaczego to zrobił, jak myślisz?
TO UŻYTKOWNICY ALLEGRO, którzy w większości narzekają na działanie tego serwisu - wygonili Ebay`a z Polski. Jak Allegro takie buu, to trzeba było się na Ebay przenieść i mielibyście po monopolu Allegro. Tu rządzą prawa rynku.
tu nie chodzi o zmiane nazwiska, ale o wykorzystanie regulaminu do zablokowania konta przy np. próby wypłacenia odszkodowania z programu ochrony kupujacych lub gdy sprzedajacy prosi o oddanie prowizji. Wtedy sprawdzaja wszystko dokladnie i wylecisz nawet za cos z przed dwóch lat. Inaczej w ogóle po co formularz zmiany danych? Formularz jest po to, ze dane czasami się zmieniają co jest sensowne. A wykorzystywanie regulaminu do wykopywania uzytkownikow to normalna sprawa gdy chodzi o pieniadze.
mi tak samo zablokowali wszystkie konta w moim domu
korzystałem z konta na nazwisko mojej mamy jak jeszcze nie byłem pełnoletni
jakimś cudem się o tym dowiedzieli i zablokowali konto moje (na mamę), siostry i taty
po wymianie około 20tu maili w których już straciłem wiarę na odzyskanie konta (a 18tkę miałem wtedy kończyć za tydzień) jedyne co udało mi się "wywalczyć" to zgoda na założenie nowego konta ...
kiedyś ich wyprosiłem, żeby odblokowali mi konto po tym jak kolega podbijał mi aukcje, ale musiałem pisać podania jak bym starał się o jakąś wize, trzeba zawsze zaznaczyć, że terminowo opłaca się rachunki wobec Allegro, że jest się fachowym i konkretnym sprzedawcą, rzetelnym kupującym, koniecznie wpisać ile dostało sie pozytywów i takie tam, koniecznie zaznaczyć, że złamanie regulaminu wynikło z niewiedzy użytkownika oraz, że po przeczytaniu regulaminu oświadczasz, że nie popełnisz więcej takiego błędu,
zamiast płakać na blogach wystarczy troche pogooglać i sprawdzić jak załatwić sprawe.. eh ci nieporadni Polacy
Jeśli ona im napisała "Po wysłaniu rozpaczliwego maila z pytaniem co można zrobić aby konto zostało zablokowane" to dostała, o co prosiła. Gdzie tu ta nieludzkość? :)
Nie wiem czy coś się zmieniło, to już drugi taki tekst że nie odblokowują kont...
Ja pół roku temu miałem zablokowane konto, bo wysłałem zapytanie odnośnie regulaminu (czy mój własny, znajdujący się na stronie "o mnie" nie łamie regulaminu Allegro - nie chciałem mieć później żadnych problemów z ich strony), dostałem na następny dzień oficjalnego e-maila, że "informacje zawarte na stronie "o mnie" łamią regulamin Allegro, proszę je zmienić pod groźbą zablokowania konta" - ok, mogli odpisać w bardziej delikatny sposób, zwłaszcza że sam się zapytałem.
Po 3 dniach od wysłania tego zapytania (opis zmieniłem natychmiast), dostałem e-maila, że moje konto zostało zablokowane, gdyż zmieniłem 2 lata wcześniej dane z mojego ojca na moje.
Ale wystarczyło wysłać im listem kserokopię dowodu osobistego wraz z odręcznie napisanym zobowiązaniem, że będę przestrzegał regulaminu - nadal korzystam z tego konta i ma się dobrze.
wszystko pięknie, ale po takiej akcji dla allegro jesteś użytkownikiem drugiej kategorii, pół przestępcą, nie dla Ciebie jest reklamowany program ochrony kupujących, gdyż POK jest tylko dla nieskazitelnych, taka jest prawda, gdy allegro ma wypłacić pieniądze sprawdza historie i jeśli konto kiedykolwiek było nawet z błahego powodu blokowane to ci nic nie pomoże, allegro nie ma litości, jeden twój błąd i jesteś nikim, nawet jeśli to twój złośliwy 14 letni kuzyn dla jaj skorzystał z zapisanego w przeglądarce hasła zalogował się na twoje konto i zmienił dane adresowe, nie ma tłumaczeń, to jest allegro!
tez mialem taki problem i pomoglo wyslanie ksera dowodu, kase z POK tez potem zwrocili. w ktoryms tam mailu napisali ze moge sobie żąglować adresami ale juz imienia i nazwiska to za żadne skarby nie moge zmieniac bo wtedy juz bedzie calkowity ban
Hehe.. no to moi 4 bracia (nie mówiąc o 5 siostrach) będę musieli sobie własne konta założyć.. Rodzice pewnie też się zdecydują. A żeby nie było naruszenia świętego regulaminu to dziadkom i cioci Reni też będę musiał odciąć dostęp do mojego konta allegro. Oni to zrozumieją.. Spoko.. ziomki z siłowni chyba też koniec końcem sobie swoje założą... ale co na to powiedzą ludzie z mojego roku i akademik.
Ja już dawno przestałem kupować w tym serwisie... zazwyczaj wchodzę na sklep internetowy prowadzony przez sprzedającego poza allegro gdzie dostaję rabat o kwotę prowizji pobieranej przez allegro :-).
Nie znam się na regulaminie Allegro, nie mam tam konta. Używam, pośrednio, czyjegoś (ups, wydało się). Ale z tego co tu piszecie, nie mogę używać konta męża, bo on nie może mi udostępnić, i nie mogę mieć własnego, bo jesteśmy zameldowani pod jednym adresem. W ogóle więc nie mogę dokonywać zakupów w tym serwisie, póki się nie wyprowadzę. Szykuje się rozwód.
Jeżeli powodem rozwodu będzie Twoja nieumiejętność czytania, to fakt - nie ma innego wyjścia. Konta męża używać nie możesz, ale kto powiedział, że nie możesz mieć własnego? Co z tego, że jesteście zameldowani pod jednym adresem? Dopóki nie zaczniesz kupować w jego aukcjach albo on w Twoich i nie zaczniecie sobie wystawiać komci, to nie rozumiem dlaczego miałoby to być problemem. Widzę, że dużo alleurbanlegends krąży po Wykopie i duża część osób bezmyślnie je powtarza, nie racząc nawet przeczytać regulaminu serwisu, po którym jedzie.
Napisałam chyba wyraźnie: z tego co tu piszecie , a dokładnie z tego co pisze Luke. Skoro przeczytałam jego komentarz, to znaczy, że z moją umiejętnością czytania nie jest tak źle, ale jak Twój komentarz świadczy o Twojej?
czikken88 p$%%!!$isz jak połamany. Alle* jako monopolista w polskim internecie ma w dupie kupujących a Ty jeszcze go bronisz? Pracujesz tam czy co? Poczytaj o wałach jakie tam się kręcą choćby na Wykopie. Jak zlewają użytkowników, jak wyciągają kasę, jak bezczelnie traktują ludzi takich jak My wszyscy. I nie nabijaj się z dziewczyny tylko dlatego że w nerwach palnęła kilka byków. Ciekawe jak Ty byś się czuł gdyby ktoś ot tak "bo mam widzimisię" zabrał Ci cały dorobek ludzkiego zaufania jaki wypracowałeś sobie w tym poj#!anym serwisie?
Lepiej udowodnij jak to Ci grozili zamiast pisać bzdury.
Takie teksty jak użytkowniczki są wylewaniem żalów, że Allegro konto zablokowało. Jakby się z regulaminem zapoznała, co jest obowiązkowe przy rejestracji, nie byłoby problemu.
i przez 3 lata ma znać regulamin na pamięć!
zdarzyło Ci się kiedyś o czymś zapomnieć? Twierdzisz, że regulamin allegro to główne prawo obowiązujące w życiu?
Nie wyklucza to tego, że jak się rejestrowała to regulamin znała...
Pewnie dlatego, że nie miałeś do czynienia z Multimedia Polska S.A.
U mnie w tej kategorii zajmuje ona pierwsze miejsce.
Wyobraź sobie, że kupiłeś sobie u nich pakiet 2Mb/s, według ich regulaminu nie możesz sobie udostępnić tego łącza do pokoju obok bez uprzedniego płacenia 30% abonamentu za każdy udostępniony komputer (mam 3 komputery w domu). Jeżeli to zrobisz samowolnie możesz zapłacić 2 000,01 zł kary za każdy udostępniony komputer. Albo wziąłeś u nich router i przez przypadek go zalałeś aby dostać nowy płacisz 800zł (za 300zł to ja sobie kupuje router z 100xlepszy niż ten ich). I trzeba używać tylko ich sprzętu którego jakość jest bardzo wątpliwa. U mnie Multimedia rządzi w absurdach! W TP przynajmniej mogę sobie dzielić w domu jak mi się podoba i nikt nie będzie uważał że łamie regulamin. A Allegro potwierdzam 2 miejsce.
@bruce: Nie przesadzaj. Multimedia nie wlepi ci żadnej kary. Teść dokupił do rozdzielenia Multimedii Tp-linka najtańszego. Pewnego razu Tp-link zrobił kaszankę, nie przyjął na siebie IP od modemu Multimedii i nie było neta. Zadzownił do Multimedii nawet nie był świadomy, że nie wolno rozdzielać i co? Babka miała przez infolinię wgląd, że ma Tp-link bo zobaczyła po Macu którym przedstawiał się TP link. Kazała zresetować router i tyle. To prawo, że nie można rozdzielać Multimedii istnieje odkąd dawali łącze 128kb i chyba nikomu się nie chce tego zmieniać.
Aha a jak nie chcesz wtopy to kup router z klonowaniem Maca i tyle
Nie rozumiem co w tym dziwnego. Mi zablokowali konto zgodnie z Użytkownik otrzyma trzy ostrzeżenia w wyniku procedury zwrotu prowizji, uruchomionej przez trzech różnych Sprzedających. tyle, że dostałem trzy ostrzeżenia od jednego sprzedającego. To jest dopiero dziwne, nie?
Sprzedawalem 3-4 lata temu na allegro, zalogowalem sie na swoje konto u znajomego na komputerze, nastepnego dnia mialem zablokowane konto, bez mozliwosc odblokowania. Postawiono mi zarzut zakladania kilku kont...
W tym czasie mialem 10 aukcji na stronie glownej (rownowartosc ok 1000zl), po zablokowaniu konta aukcje sa usuwane, pieniazki pobrane za wystawienie aukcji zostaja zwracane na konto allegro, w regulaminie jasno pisze ze mozna ubiegac sie o zwrot pieniazkow na konto bankowe - wystarczy wyslac fax, wyslalem ich kilka w odstepach kilkumiesiecznych. Jak mozna sie domyslec pieniazki nie zostaly zwrocone, nie dostalem zadnej odpowiedzi mimo kilku maili.
W ogole co to za firma, ktora nawet call center nie ma...
PS
ostatnio kolezanka wystawiala mi aukcje grzecznosciowa, tez jej konto zablokowali. Sadze, ze doszli po numerze telefonu, bo na wystawionej aukcji podalem taki sam jak podczas rejestracji kilka lat temu. Na szczescie bo wyslaniu kserokopii dowodu konto zostalo odblokowane.
Sprzedawalem 3-4 lata temu na allegro, zalogowalem sie na swoje konto u znajomego na komputerze, nastepnego dnia mialem zablokowane konto, bez mozliwosc odblokowania. Postawiono mi zarzut zakladania kilku kont...To dlaczego można mieć 100 kont założonych na jedno nazwisko ??? Nie spamuj gościu.
ostatnio kolezanka wystawiala mi aukcje grzecznosciowa, tez jej konto zablokowali.Aukcji grzecznościowych to na Allegro już chyba od roku nie ma.
Twój wpis pokazuje skalę głupoty i pretensji z jakimi muszą się codziennie użerać ludzie, dla których handel na aukcjach stanowi źródło utrzymania.
piszac 'aukcja grzecznosciowa' mialem na mysli to iz poprosilem kolezanke o wystawienie aukcji, nigdzie na aukcji nie pisalo, ze aukcje wystawia inna osoba...
Będąc od kilku lat zakupowych szaleństw na aukcjach naszego internetowego monopolisty aukcyjnego (..) Po wysłaniu rozpaczliwego maila z pytaniem co można zrobić aby konto zostało zablokowane, dostaliśmy odpowiedź, iż konto nie może zostać odblokowane
WTF ja tego tesktu nie moge zrozumieć. Jak ona w ten sposób tłumaczyła sprawe Allegro to ja się im nie dziwie.
Mozna. Allegro dopuszcza mozliwosc posiadania kilku kont na jedną nawet osobę. Warunkiem jest, że nie można uzywac kont do nieuczciwej sprzedazy np poprzez podbijanie ceny w swoich aukcjach. Wiem co mówie bo natrafilem na goscia ktory mial kilka kont. Po mojej interwencji zablokowali mu dodatkowe konta, a konto 'główne' na ktorym gromadzil komentarze zostawili i sprzedaje do tej pory.
Dzieki temu mozesz np sprzedawac roznego rodzaju rzeczy na roznych kontach. Na jednym sprzedajesz wiertarki i sprzet budowlany na innym komputery.
zablokowali mi i matce mimo, że nie podbijałem ani nic z tych rzeczy, same pozytywy miałem i kont używałem jedynie do kupowania. Dodam ze pisanie maili nic nie pomogło. odblokować nie mogą i tyle
W końcu do tego dojdzie, że w ich "cudownym" regulaminie będzie punkt 196.34 mówiący "Allegro (czyt. bezmózgie baby siedzące przed biurkiem) zastrzega sobie prawo do zablokowania konta bez uprzedniego podania powodu" ze względu na swoją monopolistyczną postawę na rynku polskim.. zresztą co ja piszę przecież już tak jest :/
Czyli każdy akademik powinien dostawać multibana...
Przecież to paranoja - można mieć konta na ten sam adres bez problemu, tylko raczej nie powinno być między nimi widocznych powiązań
Nie wiem co autorka tego rozpaczliwego wpisu chciała osiągnąć.
Co tu jest niezrozumiałe w postępowaniu Allegro?
Konto prywatne jest własnością tylko jednej osoby i tylko jedna osoba może z niego korzystać. Współużytkowanie kont prywatnych jest zabronione.
Co ma do tego wcześniejsza historia transakcji? Jak komuś zabiorą prawo jazdy bo został przyłapany na jeździe po spożyciu, to mają mu zwrócić, bo wcześniej przez 20 lat nie miał nawet jednego mandatu za przekroczenie prędkości?
Nowe konto użytkowniczki zostało zawieszone zgodnie z regulaminem (punkt 8.6).
Tak więc - mąż zmienił dane kontaktowe na żony (co nie jest równoznaczne z przepisaniem konta na inną osobę, ponieważ konta Allegro są niezbywalne). Żona dokonywała transakcji. Jakiś kupujący zaniepokojony inną osobą dysponującą kontem (zarejestrowane na mężczyznę a kontakt mailowy i telefoniczny z kobietą - czyli de facto ona dokonuje transakcji) zawiadomił Allegro.
I bardzo dobrze, że ktoś Allegro zawiadomił. Założenie konta na Allegro jest darmowe i każdy może sobie założyć własne. Jedynie przy prowadzeniu działalności gospodarczej konto może zostać udostępnione osobom trzecim, ale za wcześniejszym pełnomocnictwem. Ponadto nic nie usprawiedliwia braku znajomości regulaminu Allegro - nawet wcześniejsza nienaganna historia transakcji.
Temat zresztą wałkowany setki razy na forum Allegro.
Autorka chciała chyba przekazać że sama prosiła się o zablokowanie konta: (...)Po wysłaniu rozpaczliwego maila z pytaniem co można zrobić aby konto zostało zablokowane, dostaliśmy odpowiedź(...)
oczywistą sprawą jest, że allegro przesadza, małżonkowie mają wspólne konta email i wiele innych kont a tego akurat nie? dla allegro wystarczy byle doniesienie a zawieszą gdych z ich danych systemowych wynika, że zamiast "kupiłem" napisąłaś "kupiłam" bo dokładnie za to zawieszają, nie mają żadnych sensownych dowodów zresztą nigdy ich nie ujawnią!.
Powiem tak, dla mnie w allegro pracują idioci. Założone konto było na moją mamę, ona robiła transakcję, kupowała sobie itd. Niestety kiedyś ja miałem założone konto na siebie i dostałem miłego meila na mamy konto (ja utrzymuje nasze serwery pocztowe), że zostało zablokowane bo łamiemy jakiś tam regulamin i może być 1 konto na 1 adres. Wymyślili, że 2 konto zostało założone aby nie płacić rachunków z pierwszego, a ja poprostu o tym zwyczajnie zapomniałem. Po opłaceniu zaległości, obsługa w ogóle przestała się oddzywać, a konto nadal było zablokowane. Przypadkiem w emailu napisałem jednak, że "mama miała tam dużo komentarzy" powiedzieli, że nie odblokują bo konta używa nieuprawniona osoba. Odpisałem, że ja tylko się z obsługą kontaktuję, ponieważ mama się na tym nie zna, ale w ogóle nie dostałem odpowiedzi przez kolejne pół roku, kiedy przyszedł email o usunięciu konta.
Przykro mi to mówić, ale naprawdę obsługa allegro przesadza i nagina regulamin. Ja przerzuciłem się na eBaya, a jak mam coś na allegro kupić to od kolegi. Ja się nie mam zamiaru z nimi użerać.
o kurde. To jeżeli ja mam swoje konto. Narazie jeden komentarz, i drugie ma tata i sa na ten sam adres to moga cos z tym zrobic ??? bo jak tak to chyba usunac musze 0.o
@Bim - nie wiem, czy się orientujesz, ale udzielanie swojego konta też jest "karane" zawieszeniem, jeśli więc korzystasz z konta kolegi, to lepiej podawać do wysyłki jego namiary.
Swoją drogą, allegro najczęściej czepia się wtedy, gdy zbyt często wnioskuje się o zwroty prowizji - szukają wówczas dziury w całym i przeważnie znajdują. Już sama zmiana danych (np adresu zamieszkania) przysparza wielu kłopotów. Moja znajoma zmieniła nazwisko (wyszła za mąż) i kiedy składała reklamację, nie uznano jej, a do tego zawieszono konto
[...]zostało zablokowane bo łamiemy jakiś tam regulamin i może być 1 konto na 1 adres.[...]
No to nie pozwalają korzystać mężowi i żonie z jednego konta, ale nie można założyć dwóch kont na jeden adres? Przecież to ku$%^a nielogiczne :|
I ten wielki napis na stronie głównej Allegro: Chronimy Twoje zakupy od 1 do 10 tys zł Bullshit!
Jednocześnie Allegro wprowadza unieważnianie komentarzy i inne udogodnienia dla oszustów (było o tym jakiś czas temu na Wykopie).
Mozna zalozyc dwa konta na jeden adres. Ba Allegro dopuszcza mozliwosc posiadania kilku kont na jedną nawet osobę. Warunkiem jest, że nie można uzywac kont do nieuczciwej sprzedazy np poprzez podbijanie ceny w swoich aukcjach. Wiem co mówie bo natrafilem na goscia ktory mial kilka kont. Po mojej interwencji zablokowali mu dodatkowe konta, a konto 'główne' na ktorym gromadzil komentarze zostawili i sprzedaje do tej pory.
Dzieki temu mozesz np sprzedawac roznego rodzaju rzeczy na roznych kontach. Na jednym sprzedajesz wiertarki i sprzet budowlany na innym komputery.
@prusi - na wypadek gdyby sie przeprowadzano albo zmieniano nazwisko (np. gdyby jakas kobieta wyszla za maz). Tyle, ze wtedy musisz potwierdzic, ze faktycznie doszlo do zmiany. W opisanym przypadku musiano by udowodnic, ze zmieniono nie tylko imie i nazwisko, ale i plec.
Tutaj zostalo opisane, ze konto zostalo zawieszone za zmiane danych z jednego malzonka na drugiego, a nie zmiane nazwiska z panienskiego na poslubne. To różnica.
A ja mam takie pytanie do tych co tak mocno bronią Allegro i piszą, że ich regulamin, ich prawo. Oczywiście, zgadzam się że mają prawo ustalać własne zasady - nawet takie że wszyscy, którzy rejestrują się 13-ego lutego są banowani automatycznie.
Ale mam do Was pytanie, czy zdarza Wam się czasem przekraczać prędkość?:-) I teraz wyobraźcie sobie sytuację, że przekraczacie prędkość o 1km/h i zatrzymuje Was za to policja. Niby wszystko OK, złamaliście przepisy, kara musi być. Czy wtedy psioczylibyście na policjanta, że skrupulatny, czy z pokorą przyjęli mandat?
Właśnie dzisiaj mi zablokowali konto ;/ Kiedyś założyłem konto na moją siostrę. Po jakimś czasie zmieniłem dane na swoje, ponieważ siostra nie używała w ogóle tego konta.
Wszystko było dobrze przez długi czas. 2 dni temu zalogowałem się u kolegi który również posiada swoje konto na allegro. A, że sprzedaje doładowania na telefon, i kiedyś u niego kupiłem jedno, to widocznie po tym doszli, że byliśmy powiązani transakcją. Ja dostałem blokadę a kumpel ostrzeżenie. Ogólnie to mam ich w pompie!
pytaniem jest kogo to może obchodzić, każdy ma jakieś problemy tej natury, a to że znalazło się to na głównej jest przejawem empatii wykopowej "tak nie może być! musimy coś z tym zrobić!"
może żona z mężem pierwszy raz zetknęli się z biurokracją i chcieli się tym podzielić?
nto allegro nie jest "wlasnoscia" tylko systemem reputacji. Osoby lub firmy, a nie grupy osob lub grupy firm. Jesli zmienia sie dane z jednej osoby na inna, to oczywistym jest, ze zgodnie z regulaminem i zdrowym rozsadkiem nie mozna traktowac dotychczasowego dorobku jako aktualnego i konto idzie do zawieszenia. I nie przemawia do mnie, ze to rodzina - jesli sie jest pewnym, ze dana osoba skorzysta z konta rzetelnie, to mozna przeciez wziac na siebie odpowiedzialnosc i wtedy zmiana danych nie jest konieczna.
a ja nigdy nie mialem problemu z allegro
kiedys sprzedawca u ktorego licytowalem laptopa(i wylicytowalem go) oszukiwal podbijajac kilkanascie minut przed koncem swoja aukcje z innego konta, po krotkim sledztwie doszedlem tez ze to nie pierwszy raz
gosc wysylal taniej laptopy z usa, konto super sprzedawcy mialo kilkaset pozytywow(100%) a podbijajace tez kilkadziesiat pozytywow(100%)
napisalem do allegro co i jak i po kilku dniach zablokowali oba konta na zawsze, wtedy na konto SS po pewnym czasie zaczely pojawiac sie negatywy, miedzy innymi dlatego ze za laptopa trzeba bylo placic cło :P (przysylal je z usa jako ciuchy)
to bylo ze 3 lata temu, nie wiem jak teraz
allegro to ludzie i zalatwianie sprawy zalezy od tego kto sie trafi, albo ktos kompetentny albo po szkole wyzszej zawodowej i czuje sie panem przez te kilka(nascie) godzin pracy ;D
po prostu kiedy ktoś staje się monopolistą to zaczyna robić jak mu się podoba, troska o użytkowników schodzi na dalszy plan, regulaminy tak oczywiście są potrzebne ale normalne podejście przede wszystkim. - moje konto zostało zablokowane bo przedmiot który wystawiłem był licytowany przez kilku użytkowników z jednego IP, szkoda tylko że w firmie jest NAT i jest kilku pracowników.....
Ja jestem w dokładnie takiej samej sytuacji. Wymieniłem setki maili z allegro i nagle przestali w ogóle odpisywać. Założyłem nowe konto i obecnie czekam na jego aktywację przez pracownika allegro. Według mnie to oni zarobili wystarczająco pieniędzy i traktują nawet zaufanych użytkowników jak ostatnich złodziei (posiadam tam konto od 2002-01-21, zero negatywnych komentarzy, rachunki płacone na czas, a jednak zablokowali). Co za problem wprowadzić weryfikację dodatkowych danych jeżeli chodzi o założenie np. konta na dwie osoby z tej samej rodziny, które mieszkają pod tym samym adresem i oboje zgadzają się na utworzenie takiego konta ? Także mi się wydaje że od tej kasy całkiem im się w głowach poprzewracało, ot co.
A mnie najbardziej zdenerwowało to że allegro zablokowało mi konto po 3miesiącach jak zmieniłem dane kontaktowe na swoje (wcześniej konto było założone ale nigdy nie użyte przez brata) i to 3godziny po tym jak dokonałem im wpłaty (ponad 120zł) w ramach płatności allegro! Ja rozumiem jak by mnie upomnieli zaraz po zmianie itd, ale poczekali aż sprzedałem kilkanaście rzeczy, zapłaciłem i BAN;/ Nie ładnie!
Tak czytam te komentarze i nie do końca się zgadzam z waszym "wieszaniem psa" na Allegro.
Przy próbie zmiany nazwiska na jakie jest założone konto allegro wywala na następnej stronie, że zmiana nazwiska możliwa jest tylko jeżeli taka zmiana została dokonana (np. zmiana nazwiska po ślubie) w przeciwnym razie jest to niezgodne z regulaminem. Sam próbowałem tak zrobić, ale ta informacja mnie zniechęciła. Założyłem więc nowe konto i mozolnie ponownie musiałem nazbierać komentarzy. Jeżeli ktoś zaryzykował zmianę nazwiska to jedynie jego wina i takie żalenie się wygląda śmiesznie.
Inni pewnie jadą po Allegro bo to Allegro, ale pewnie gdyby nie tyle cwaniaków w tym serwisie, którzy próbują naciągnąć innych lub prowadzą nielagalną działalność (oszukując urząd skarbowy nie rejestrując działalności, kopiując cudze opisy aukcji z czym nagminnie walczę, oszukując kupujących) to pewnie i Allegro nie patrzyłoby tak restrykcyjnie na użytkowników i regulamin.
A co do obsługi klienta na allegro? Jest tutaj z pewnością wiele do zrobienia. Trochę niepoważne, że tak duża firma oszczędza na telefonicznym BOKu, udostępniając tylko formularz zgłoszeniowy. Przez to załatwienie pewnych spraw trwa baaardzo długo (np. wystawienie faktury na firmę działającą w innym kraju UE ale nie będącą płatnikiem VAT, ale mam nadzieję, że jeszcze kilka kontaktów z Allegro za pomocą formularza i uda mi się to w końcu załatwić).
Pewnie gdyby istniała realna konkurencja dla serwisu to i allegro bardziej by dbało oo użytkowników. A któś kto radzi aby przesiąść się na ebay chyba nie wie co mówi. Wystarzy przejżeć jedną kategorię na obydwu serwisach aby zauważyć jak daleko ebay jest za allegro pod względem ilości użytkowników (szczególnie kupujących którzy dla mnie jako sprzedającego są najistotniejsi). A polityka ebay, który zamiast w końcu zainwestować trochę w promocję serwisu, tnie jeszcze koszta, likwidując polski oddział, na pewno tej sytuacji nie poprawi. Może i ebay jest przyjaźniejszy, może tańszy (ale nie na tyle żeby się przenieś) ale do póki nie przekroczy on pewnej wartości krytycznej ilości aktywnych użtkowników, to z pewnością nie nastąpi eksodus użytkowników z allegro. Dla mnie np. bodźcem do rozpoczęcia działalności na ebayu byłby brak prowizji za wystawienie przedmiotu jako Kup Teraz. Na allegro mam jaką taką pewność że w końcu rzecz się sprzeda, na ebay z jego ilością użytkowników taka inwestycja jest zbyt ryzykowna.
Sam jesteś ignorantem A wiesz dlaczego? Bo zarzucasz komuś, że jest "pracownikiem Allegro" nie mając na to dowodów! Wyciągasz takie wnioski jedynie na podstawie mojego odmiennego zdania w sprawie oraz mojej znajomości regulaminu Allegro.
Powtarzam: Nie jestem żadnym pracownikiem Allegro. Wyrażam tutaj swoją opinię do której mam prawo. A wyrażam ją na podstawie swoich doświadczeń z serwisem oraz znajomości regulaminu Allegro.
Prawda jest taka gościu, że się coraz więcej "dzieci neostrady" i "pokolenia fotka.pl" bierze za handel na Allegro. Jak sobie trochę posprzedajesz to zobaczysz jakie ludzie mają "problemy". Nie przestrzegają bezpieczeństwa, nie znają podstaw regulaminu który zaakceptowali a potem "zdziwieni" że konto zablokowane.
Zobacz ile w serwisie jest sprzedawców, którzy mają 99% pozytywnych komentarzy przy kilku tysiącach transakcji. Co, może to pracownicy Allegro? Może ich regulamin nie obowiązuje? Może z radością oddają do Allegro część swoich zarobionych pieniędzy w prowizjach od sprzedaży i opłatach?
Zajerestrowałem się na wykopie, tylko dla tego tematu.
Na wielu portalach, forach itp, nie można założyć drugiego konta z tego samego adresu emailowego.
O co bijecie pianę, właściciele kont siostry, brata, szwagra, mamy, żony, kochanki?
Nie jestem żadnym pracownikiem Allegro. Sprzedaje i kupuje tam sporadycznie ale zasady funkcjonowania tego serwisu znam dość dobrze. 90% ludzi którzy napisali do tej pory komentarze w tym wykopie, nie ma pojęcia o zasadach funkcjonowania największego w Polsce serwisu aukcyjnego. Jednocześnie prawdopodobnie 90% osób tu komentujących posiada na nim swoje konto.
Kilka minut później zobaczycie co doświadczeni użytkownicy Allegro myślą o całym zajściu które jest przedmiotem tego wykopu.
Z resztą wydaje mi się, że autorka tych żali doskonale zna opinię doświadczonych użytkowników na temat jej sprawy. Dlatego zamieściła sprawę na wykopie, żeby się dowartościować.
Skoro znasz te zasady i opisaną na tym wykopie sprawę, to może oszczędź nam rejestracji na Allegro i zakładania tematów i napisz coś konkretnego...? Byłbym wdzięczny (myślę, że nie tylko mnie to ciekawi).
Naucz Ty sie czytać gościu, bo ja podaję konkrety. W pierwszym poście na tym wykopie podałem punkt regulaminu na podstawie którego Allegro jej konto zablokowało.
W poście powyżej podałem sposób w jaki można moje twierdzenia zweryfikować. Ja się mogę mylić a Tobie moje twierdzenia mogą się nie podobać i masz do tego prawo. Dlatego każdy kto ma konto na Allegro, może sobie sprawdzić czy mam rację czy nie. Taki jest jego przywilej, że będąc użytkownikiem serwisu może zadawać na forum Allegro pytania na które dostanie szybką odpowiedź od ludzi, którzy Allegro znają na wylot, ponieważ aukcje są dla nich źródłem utrzymania.
@czikken88: Naucz Ty sie czytać gościu, bo ja podaję konkrety
O, pardon, rzeczywiście je podałeś wyżej... Ściślej: kilkadziesiąt komentarzy wyżej, a Twój post został zaminusowany i przez to jest ukryty. To, że go nie zauważyłem, faktycznie świadczyć może jedynie o tym, że muszę się nauczyć czytać (przy okazji: dzięki za tę cenną poradę; wyznaję zasadę, że dobrze jest codziennie nauczyć się czegoś nowego ;-)).
Trochę śmieszne wydaje mi się to, że tak naprawdę możesz mieć rację, przynajmniej częściowo. Nasz (komentujących tu wykopowiczów) obiektywizm jest z pewnością trochę zakłócony po przeczytaniu tego jednostronnego artykułu. Jednocześnie najwyraźniej większość z nas nie korzysta z allegro aż tak dużo i nie interesuje się tym aż tak bardzo, by wiedzieć, co tam jest na porządku dziennym, a co nie. Bywa tak, że w jakiejś społeczności pewne zasady wydają się osobom postronnym bezsensowne lub nadmiernie restrykcyjne, ale tak naprawdę bardziej doświadczeni członkowie tej społeczności wiedza, że to jest potrzebne. Może tak jest i tym razem, nie mnie to osądzać.
Allegro na pewno nie przesadza z uprzejmością i szybkością odpowiedzi, ale mają mnóstwo użytkowników i najważniejsze jest tam sprawne działanie i bezpieczeństwo, stąd całkowicie rozumiem egzekwowanie regulaminu.
Rozumiem, że mąż i żona mogli sobie założyć oddzielne konta mając ten sam adres zameldowania? Jeśli tak, to powinni byli to zrobić. Jeśli nie mogli, a nie mogli też przepisać konta i udostępniać go sobie nawzajem (bo tak stoi napisane w regulaminie), to wtedy coś tu śmierdzi.
Histeryczki powinny mieć montowane komutowane łącza i najlepiej jeszcze na zdrapki. To jakaś nowa moda, że wszystko co tylko negatywnie przedstawia Allegro trafia na główną? Nawet jak jest taką oczywistą oczywistością jak to? Jakieś blondi złamało regulamin (którego zgodziło się przestrzegać przy rejestracji konta), za co poniosło odpowiednią karę i teraz beczy na forum publicznym - straszne. Ehh - może zamiast tego podyskutujemy np. na temat najnowszego allespotu? :> Polecam: http://pl.youtube.com/watch?v=aI7e-4PND04
Wiesz nie chodzi o to czy to jest histeryczne czy nie, ale o to komu banują a komu nie. Ot przykład tutaj prosta zmiana danych z męża na żone - prawnie nic się nie zmienia bo gdy jedno narobi długi to umowa zwana małżeństwem i tak zmusza współmałżonka do spłaty długów - a allegro blokuje dostęp do swoich usług na zawsze. Inny przykład nieuczciwego sprzedawcy, który ja podawałem w komentarzach i konto zostaje zawieszone na tydzień ostrzegawczo. Dodam, że koleś także korzystał z wielu kont do podbijania ceny. Pozostałe konta zostały mu zawieszone na stałe, ale jaka to pociecha dla mnie? Transakcja nie została anulowana, koleś może wystawić mi negatywa. Co więcej stwierdzenie allegro, że jeżeli zostałem oszukany to moge sprzedającemu wystawić negatywny komentarz i oni nie zamierzają nic więcej robić jest po prostu chamskie.
Podsumowując jeżeli zwykły użytkownik, zwykłe małżeństwo zmieni dane osobowe to allegro zablokuje konto na zawsze. Jeżeli jesteś natomiast nieuczciwym sprzedawcą, który zbija kasę na allegro, ba świadomie łamie wszelkie zasady postępowania używając wielu konto to allegro mu tylko pogrozi ale będzie mógł sprzedawać dalej - ba jeszcze będzie mógł się zemścić bogu ducha winnej osobie, która doniosła na niego. Doprawdy świetny sposób postępowania!
mln ludzi mają konto a tylko setkom tysięcy blokują, chcesz mieć zablokowane? wystarczy, że ktoś kupi coś z twojej aukcji i doniesie allegro, że rozmawia z kobietą a nie facem i masz z miejsca bloka
nie mówiąc już, że może podesłać spreparowane mejle o tym, że proponujesz zakup poza allegro i wiele tym podobnych posunieć jest możliwych, kwestia czy masz szczęście i nigdy nie trafiłeś na jakiegoś kupującego-oszołoma, który zły za np. nega, czy fakt, że straszysz go, że jak się wycofa z tranzakcji to dasz nega i punkt karny to postanowi się zemścić
Jak komuś nie pasuje to sio na targ do przekupek. Nikt do zakładania konta tam nie zmuszał. Wolny wybór to trzeba szanować wszystkie decyzje. a jak nie to wio na targ, jarmark, warzywniak czy gdzie tam chcecie.
Sami sobie winni - kara nie bez powodu.
Co innego, jakby sprzedawali towar niezgodny z opisem czy lekceważyli prawa klientów itp. - takie rzeczy allegro ma wiadomo gdzie.
A ja mam w allegro podane swoje dane osobowe bez polskich znakow. I teraz sie zastanawiam, zmieniac czy nie. Wszystko dziala ok, paczki dochodza bez problemu, sprzedawcy sami te ogonki dopisuja na przesylkach. Ale co w przypadku gdy przyjdzie mi skorzystac z POK? Jak nie zmienie to powiedza ze dane konta nie zgadzaja sie z danymi reklamujacego. Jak zmienie, to powiedza ze byla modyfikacja danych, zablokuja konto, a wtedy POK nie przysluguje...
Reklamy Google