•  

    Zawsze chciałem się nauczyć gry w brydża...

  •  

    W liceum nauczyciele powtarzali: "Naucz się brydża, na studiach wszyscy grają w brydża!" Po pierwszym roku wyszło, że wszyscy grają w wojnę i pasjansa. :(

  •  

    Jeśli ktoś ma jakieś pytania związane z brydżem to mogę odpowiedzieć w miarę możliwości. Jestem instruktorem a za kilka miesięcy trenerem II klasy brydża sportowego.

    •  

      @markeba: zrób AMA :) serio piszę :)

    •  

      @markeba: Czy nie uważasz, że skoro brydż jest grą z informacją niepełną zależną od czynnika losowego to zawody i konkursy w których można wygrać nagrody po uiszczeniu opłaty wejściowej powinny być zabronione i trafić na listę gier hazardowych w rozumieniu ustawy? :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Astyr: Niby tak, ale na turniejach wszyscy grają tymi samymi, układanymi rozdaniami, więc w praktyce nie jest grą losową.

    •  

      @marwiec: Nie czuję się na tyle kompetentny ; ) AMA wypadałoby zrobić z kimś pokroju Krzysztofa Martensa ( wybitny teoretyk, gracz, trenuje obecnie reprezentację Francji, poza tym były baron SLD), albo z kimś z profesjonalistów, może z naszej reprezentacji open ( Buras - Narkiwicz, Balicki - Żmudziński).

    •  

      @Astyr: Dziwię się, że jeszcze nie jest zdelegalizowany : ) Odnosząc się do tego co napiałeś Ty i maciekgi. To zgadzam się, że jest grą z informacją niepełną z koleii tak jak pisał maciekgi wszyscy grają powielonymi kartami, element losowy występuje w momencie kiedy siadasz na lini NS albo WE w niektórych turniejach losowo, w niektórych turniejach podczas opłaty startowej dostajesz numerek, który determinuje numer stolika i linię na której zagrasz.

    •  

      @markeba: Jak się nauczyć w to grać?

    •  

      @ElCidX: Znajdź sobie drugą osobę, która też chciałaby się nauczyć w to grać. Dobry partner to połowa sukcesu. Jak będziesz grał na kurniku czy podobnych stronach to za wiele się nie nauczysz(no może poza rozgrywaniem). Każda osoba ma własny system licytacji, używa innych odwrotek i inaczej interpretuje licytację.

    •  

      @Nieinterere: Jestem bordowy. Ale może mam jakieś szanse, ostatnio spadłem o 6! miejsc w rankingu.

    •  

      @ElCidX: Z tego co widzę mieszkasz niedaleko Łańcuta, w którym odbywają się turnieje brydżowe : http://www.pwzbs.pl/imprezy/lancut , tutaj opcja dla początkujących którzy chcieliby pograć online : http://stara.pzbs.pl/bridgenet/program/bdk.html. Optymalnie byłoby gdybyś w swojej okolicy poszukał klubu brydżowego, przy czym nie wiem w jakim jesteś wieku, ma to znaczenie, ponieważ w brydżu sportowym stawia się na szkolenie głównie młodzieży. Jeśli nie chce Ci si ruszać z domu, to zawsze mozesz szkolić się online na http://www.bridgebase.com/. Wchodzisz z przeglądarki lub instalujesz, szukasz jakiejś osoby z gwiazdka koło nicku, jeśli ma w profilu, że oferuje lekcje online to dogadujecie się co do ceny i gracie ;) Jesli jestes dorosły, nie chcesz płacić duzych pieniędzy na naukę to proponuje zapytać o lekcje autora i moderatora tej strony : http://www.tabu.tarnow.pl/, z tego co wiem ma ogromne doświadczenie z nauka brydża od podstaw.

    •  

      @markeba: Niestety nie w tej Krzemienicy mieszkam :)

    •  

      @Nieinterere: Problem polega na tym, ze jak zaczynasz z grać z kimś, kto również jest początkującym, to wykształcacie złe nawyki( chyba, ze gracie pod okiem jakiegoś trenera, który mówi wam, gdzie popełniono błędy). Dlatego czym nasz partner jest lepszy, tym lepiej dla nas, bo wyławia więcej błędów.

    •  

      @ElCidX: Sorry : P Jak coś to http://www.pzbs.pl/ znajdziesz coś niedaleko siebie.

    •  

      @markeba: @MQs dał fajny program w powiązanych, i od tego zacznę.
      Swoją drogą w samej mechanice rozgrywki Brydż podobny jest do windowsowskiej gry, kierki.

    •  

      @ElCidX: Wrzucilem ten sam program w swoim poście. Polecam

  •  

    Dyrektor mojego gimnazjum do którego chodziłem był wielkim miłośnikiem brydża i prowadził kółko brydżowe. Świetna gra, bardzo rozwijająca, która uczy logicznego myślenia i szybkości podejmowania decyzji, aż żal patrzeć że odchodzi w zapomnienie. Jeżeli ktoś miałby okazje nauczyć się grać to polecam, na pewno nie będzie żałował : )

  •  

    Czyli brydż to jest coś w rodzaju tysiąca tylko wylicytowaną pulę trzeba uzbierać w parze a nie samemu?

    •  

      @Lukas77986: Właściwie to samemu - jak wylicytujesz i grany jest kolor który ty zgłosiłeś jako pierwszy to partner wykłada karty na stół i ty musisz się męczyć ;) Dzięki temu jest wiele wariantów rozgrywania danej partii impasy przebitki zrzutki po prostu multum ;) Sama licytacja z resztą też nie jest taka prosta ze licytujesz kontrakt i już, podczas licytacji gracze informują swoich partnerow o ukladzie i sile karty dzieki czemu mozna uzgodnic mozliwie najlepszy kontrakt, ewentualnie spasować(jak nie ma dobrej karty) i uratowac sie przed kosztowną wpadka ;)

    •  

      @Lukas77986: W takim układzie jakieś 75% gier karcianych na świecie to "coś w rodzaju tysiąca" (grupa "trick-taking games")

      Brydż ma w sumie bardzo proste zasady. Ale sztuka dogadania się z partnerem i przekazania mu jak największej ilości informacji (a następnie skorzystania z tych informacji w rozgrywce) jest bardzo złożona i trudna.

    •  

      @Lukas77986: Mniej więcej tak. Tylko właśnie całą sztuką brydża jest licytacja. Jest multum najróżniejszych systemów licytacyjnych, które zbudowane są tak, aby partner wiedział to co ma wiedzieć, a przeciwnicy sie nie domyślili. Ewentualnie wkopali się w jakąś straszną kupę, którą my sobie z radością obalimy. :)

      Rozgrywający jest w parze ze stołem, na którym leżą karty partnera.

    •  

      @maciek_gi: Pamiętaj, że w każdym momencie przeciwnicy mogą zapytać się co oznaczała właśnie wypowiedziana odpowiedź/pytanie. Wiec w sumie nie muszą się domyślać - mogą się zapytać.

    •  

      @freebird: No jasne, ale przecież jest masa odzywek wieloznacznych, choćby nieszczęsny trefl w większości systemów.

      Już nie mówiąc o chamskich blefach.

    •  

      @maciek_gi: Heh. Trefl wywoławczy - zazwyczaj wiele nie mówi, ale już kolejna odpowiedź na tego trefla - owszem :D

    •  

      @freebird: Jest masa sposobów aby oszukać przeciwnika. Mi zdarza się choćby walnąć gdzieś po drodze w licytacji np. 2S z np. 2-3 blotkami tylko po to aby przeciwnicy nie zawistowali mi w piki. No tylko trzeba mieć dobrze zgranego partnera aby nie wrzucił końcówki. :)

    •  

      Tylko właśnie całą sztuką brydża jest licytacja.
      @maciek_gi: Oj nieee. Licytacja jest kluczowa na początku, bo jej lepsze opanowanie względem tak samo początkujących przeciwników daje nad nimi sporą przewagę. Prawdziwe schody zaczynają się później, kiedy zaczniesz dostrzegać jakie cuda można wykombinować w obronie i rozgrywce (w licytacji również).

      Jest masa sposobów aby oszukać przeciwnika.
      Tutaj też musisz mieć świadomość, że oszukanie przeciwnika MUSI oznaczać oszukanie partnera (ściślej: partner musi licytować dalej tak jakby wierzył w podaną interpretację), bo inaczej stosujesz informację niejawną, co jest niedozwolone. Weźmy twój przykład z 2S bez pików: jeżeli partner na podstawie tej samej informacji, którą dostali przeciwnicy podejmie akcję odbiegającą od jej sensu wzywany jest sędzia, który to rozstrzyga.

  •  

    Do niedawna grałem w brydża, można powiedzieć wyczynowo i mam trochę materiałów dla początkujących, niestety (lub stety) tylko w formie papierowej, jeśli któryś/któraś z Was jest zainteresowany/a nauką chętnie podzielę się materiałami. Osobiście zachęcam do nauki i popularyzacji tej dyscypliny jednak przestrzegam, że opanowanie i wdrażanie w życie podstawowych manewrów przy stole, zajmuje nie mniej niż 3 lata:)

  •  

    Zasady znać, ale grać nie umiem. Tzn. czasami gram ale jakby jakiś brydżowy entuzjasta mnie zobaczył w trakcie gry to miałby podobne odczucia do moich gdy widzę swoją mamę przy kompie.

  •  

    Swego czasu grałem z kolegami w lidze (oczywiście najniższa możliwa klasa rozgrywek). Gra bardzo fajna i serdecznie ją wszystkim polecam. Początki bywają trudne, ale jak już zaczniecie się "dogadywać" z partnerem to gra się super:)

  •  

    Uwaga uwaga! Jeżeli ktoś ma ochotę pograć ze mną w brydża np. na kurniku to zapraszam. :)

  •  

    Ciekawe ile osób zrezygnowało z nauki gry po zobaczeniu 1 trefl:)

Dodany przez:

avatar histeryk_13 dołączył
205 wykopali 7 zakopali 8.7 tys. wyświetleń