Najlepsze komentarze

Komentarze (170)

  • janek666 +73  

    we wrocku nie testowałem ale w kłodzku ani razu nie domówili i nawet raz byli zaskoczeni, że 0,0 wyszło :)

    nie rozumiem dlaczego robią kłopoty z tym badaniem. i kto tu jest nieodpowiedzialny...

    pokaż komentarz
    janek666
  • MMaros +59  

    @janek666: No jak dlaczego? Jak pojedziesz na gazie i złapie cię policja to kolejne nabicie statystyki.

    pokaż komentarz
    MMaros
  • Frostoriginal +4  

    @janek666: We wro na komisariacie na piastowskiej nie robili problemów, na psiaku chyba też(choć nie jestem pewien) Za to w jeleniej górze i okolicach tak jak w wykopie, nikt nie widział nikt nie słyszał...

    pokaż komentarz
    Frostoriginal
  • Reklamy Google

  • WymieOjca +6  

    @janek666: Ja testowałem w Warszawie nie jeden raz :) Jedyne co to poprosili o prawo jazdy. I to ja byłem nieraz zaskoczony, że wyszło 0.0 ;)

    pokaż komentarz
    WymieOjca
  • toodrunktofuck +20  

    @argothiel: taaa, piętnastolatki nie mają nic lepszego do roboty niż chodzenie na komisariaty i dmuchanie w alkomaty:D nie mówiąc już o tym, że koszt takiego ustnika to pewnie parę groszy, to przecież tylko kawałek plastiku.

    pokaż komentarz
    toodrunktofuck
  • mietek79 +21  

    @janek666: Ja mam alkomat od roku i jestem bardzo zadowolony. Model Alkosafe S4 niecałe 200PLN - moim zdaniem wzorowy współczynnik jakości do ceny - przynajmniej wtedy, nie wiem jak teraz :) . Odczyty są powtarzalne, wymienny sensor (ważne, bo często są kłopoty z kalibracją a tu się po prostu wymienia sensor).
    Dzięki alkomatowi wyszło mi, że mój organizm spala ok.0,2 promila na 1 godzinę więc kiedy na tzw. krzywej spadającej zmierzę sobie zawartość alkoholu to pi razy drzwi wiem, kiedy będę mógł jechać. Konkretna imprezka, która daje powiedzmy 2 promile w szczycie rozchodzi mi się po kościach w ok.10-12 godzin - ALE NIE ZAWSZE! Nie traktujcie tego jako wyroczni, bo każdy ma inny organizm a wiele zależy też od kondycji w danym dniu, tego co się je, ile się rusza itd.
    Generalnie polecam i nie ruszam się bez niego na wyjazdowe imprezy - lepiej poczekać kilka godzin, niż wsiąść do auta na zasadzie - "aaa..już chyba jest OK, czuję się nieźle" . Jest też jeszcze jedna zaleta - kiedy żona dzwoni i suszy mi głowę, czemu mnie jeszcze nie ma, to mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie mogę jeszcze jechać zamiast pod wpływem wyrzutów sumienia wsiadać do samochodu i ryzykować swoje prawo jazdy oraz bezpieczeństwo siebie i innych.

    pokaż komentarz
    mietek79
  • Bimbermaeister 0  

    @Frostoriginal: na Psiaku kolega czekał ponad 3h na alkomat bo "wyjechał" i nie było stacjonarnego. Ale u nas ten komisariat jest nazywany "trzynastym posterunkiem" ;)

    pokaż komentarz
    Bimbermaeister
  • m........9 0  

    @janek666: trzy razy byłem dmuchnąć, tylko raz mi się udało na komendzie. Dwa razy marudzili, że nie mają czasu/ochoty/alkomatu, z czego raz poszedłem się w końcu zbadać na izbę wytrzeźwień (ale to droga impreza, chyba 25zł kasowali, ale miałem blisko domu)...

    pokaż komentarz
    m........9
  • argothiel 0  

    @toodrunktofuck: Niechby nawet złotówkę kosztowało - nie chce im się tego wydawać i czasu tracić, jeśli ktoś tylko dla rozrywki przyszedł.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • argothiel -2  

    @toodrunktofuck: Widzisz, niestety taki świat, że są ludzie, którzy uznają coś takiego za rozrywkę. Podobnie jak rzucanie śnieżkami w samochody czy plucie na przechodniów...

    pokaż komentarz
    argothiel
  • toodrunktofuck +1  

    @argothiel: a to widać znamy innych ludzi bo teraz chyba dzieciaków nie jarają takie rzeczy. teraz to dzieciaki chwalą się raczej "zhackowaniem" dzienniczka czy filmikiem z komórki gdzie grupowo macają koleżankę a nie rzucaniem w tiry jajkami (zawsze to lubiłem;)) czy robieniem sobie takich prymitywnych i nieszkodliwych żartów z policji. przeciętny gimnazjalista prędzej by policjantowi do kawy ACE nalał niż zawracał by mu głowę dmuchnięciem w alkomat (nie mówiąc już o tym, że gimnazjalista który chce dmuchnąć w alkomat pewnie wzbudziłby ciekawość u panów w niebieskim.

    pokaż komentarz
    toodrunktofuck
  • argothiel 0  

    @toodrunktofuck: Jakiś czas temu byłem na festiwalu i któregoś dnia zrobili darmowe badanie alkomatem dla wszystkich chętnych. Wielu studentów poszło z ciekawości sprawdzić, jak bardzo są pijani po całonocnym "imprezowaniu". Gdyby takimi przypadkami miała się policja zajmować, to nie do końca odpowiadałoby to ich obowiązkom.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • S.....z 0  

    @toodrunktofuck: ja spotkałem się w kilku pubach z alkomatem za 2zł... coś tam o alkomatach czytałem i wiem że musi to być najgłupiej wydane 2zł... Odstepy między dmuchaniami powinny wynosić kwadrans, tak samo po taki mczasie po piciu czy paleniu papierosa można dmuchnąć. Inaczej alkomat szybko się rozkalibruje. W pubach to był akkomat w którym wrzucało się 2zł, nikt nie kontrolował więc nawet nie wiem czy obiektywnie wskazywał...

    pokaż komentarz
    S.....z
  • toodrunktofuck 0  

    @argothiel: no to już studenciarnia a nie gimbusiarnia. a do tego badanie na festiwalu (który jednak rządzi się innymi prawami niż dzień po kiedy to chcesz się przebadać przed jazdą) a nie na posterunku, tak więc niewiele ma to wspólnego z tym co pisałeś wcześniej o znudzonej gimbusiarni.

    @SGajusz: pracuję właśnie w drugim miejscu gdzie jest taki alkomat. i powiem tylko, że tak jak ten alkomat to prawie każdego można "na oko" ocenić czy jest pijany czy nie a po kilku dmuchnięciach pod rząd to jest już czysta loteria. można sobie dmuchnąć, ale jak wychodzi blisko wartości granicznej to lepiej posiedzieć jeszcze, wypić piwo czy tam cztery i wrócić do domu z buta, taksówką czy miejskimi

    pokaż komentarz
    toodrunktofuck
  • pankoracz 0  

    @janek666: witam kolegę z Kłodzka ;) jakoś patrząc na tutejszą komendę mam wrażenie że większość problemów z policją jest wymyślona, niestety tak łatwo nie jest wszędzie...

    pokaż komentarz
    pankoracz
  • Sogon 0  

    @janek666: dokładnie, nie raz szedłem na komisariat dmuchnąć, i choć nigdy mi nie odmówili takiej możliwości to niekiedy robili problemy, to zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli policjanta czy cie przebadają czy nie, zwykle trafiałem na miłych, ale raz miałem wrażenie że dla nich problem jest dla odmiany zrobić coś dla obywatela, niż jak zwykle coś przeciw

    pokaż komentarz
    Sogon
  • Wafellini +47  

    Proponuje wykopowy konkurs, wygrywa ten kto sie napije, pojdzie na komisariat przebadac alkomatem i wydmucha najwiecej. Na dowod musi zabrac ze soba wydruk z alkomatu.

    pokaż komentarz
    Wafellini
  • Frostoriginal +44  

    @Wafellini: Nie kuś bo się to źle skończy ;d

    pokaż komentarz
    Frostoriginal
  • Komendant_Melanzu_Bonkers -7  

    @Wafellini: co wygrałem?

    pokaż komentarz
    Komendant_Melanzu_Bonkers
  • Daozi +20  

    @Wafellini: A w razie czego może być akt zgonu?

    pokaż komentarz
    Daozi
  • cofko -1  

    @Wafellini: jaka nagroda?

    pokaż komentarz
    cofko
  • P..........o +10  

    @cofko: Noc w hotelu

    pokaż komentarz
    P..........o
  • Frugos +24  

    To był mój pierwszy raz, nigdy nie byłem w podobnej sytuacji. Zazwyczaj na drugi dzień PO nie wsiadam do auta w ogóle - z resztą nie mam ochoty. A tutaj stolica województwa i wyszło kiepsko :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • zurawinowa +114  

    @gophffer: emoticon nazi? :)

    pokaż komentarz
    zurawinowa
  • Rotucex +59  

    @zurawinowa: Dobić go "xD"!

    pokaż komentarz
    Rotucex
  • Tadziq +6  

    @Frugos: Ja po małej imprezie do 3 i piwach na kaca 2ch koło 8smej. Ok 15-16 poszedłem ze 2ma znajomymi którzy mieli wracać tego dnia na komisariat w mieście poniżej 10 tyś. Przyjęli nas z uśmiechem nikomu nic nie było szkoda tylko okazało się ze to ja mogę prowadzić a koledzy bez porannych piw nie. Nie uwierzyliśmy w wynik ale poszliśmy odpoczywać dalej.

    pokaż komentarz
    Tadziq
  • Frugos +9  

    @gophffer: Wnioskuje, że masz zbyt dużo sił witalnych i czasu by czepiać się o takie rzeczy :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • l....a +3  

    @Tadziq: ja po wielobrowarowej impreze + piwie o 8 rano poszedłem też ok 15 się zbadać i 0.00, kumpel który ze mną był niecałą godzinę po wypiciu piwa też 0.00
    na komendzie obeszło się w miarę bez problemów, no ale padły pytania w stylu "Naprawdę gdzieś musicie jechać, czy zawody robicie kto wiecej bedzie mial promili?" i musiałem pokazać prawko, na dowód, że jestem kierowcą...

    pokaż komentarz
    l....a
  • Frugos +3  

    @Tadziq: Każdy inaczej toleruje alkohol - nie można porównywać się z innymi lub samym sobą sprzed np 2 tygodni :) Dlatego tak usilnie chciałem sprawdzić swój stan

    pokaż komentarz
    Frugos
  • Tadziq +1  

    @lippaa: tak tak ... my także musieliśmy pokazać prawo jazdy.

    pokaż komentarz
    Tadziq
  • Defender +3  

    @Frugos: W takich wypadkach warto poprosić funkcjonariuszy o przedstawienie się i napisanie pisma do KWP. Wbrew pozorom Wydziały wewnętrzne bardzo lubią takie informacje i nawet jeśli tego nie sprawdzą, to i tak dowiedzą się o tym przełożeni dyżurnych. Policja powoli, ale jednak zaczyna dbać o swój wizerunek więc istnieją szanse, na ustną reprymendę i w przyszłości bezproblemowe badanie innych.

    Nie kupuj przenośnego alkomatu. O ile mi wiadomo jest to sprzęt niedokładny i wymaga co pewien czas kalibracji.

    pokaż komentarz
    Defender
  • krawiecplugawiec 0  

    @gophffer: Jesteś strasznym debilem, @Frugos może sobie używać jakich chce znaków w swojej wypowiedzi. Zaś fakt że cię to irytuje jest wyraźną oznaką, że jesteś debilem. Strasznym, C:

    pokaż komentarz
    krawiecplugawiec
  • gophffer -4  

    @krawiecplugawiec: aha, może sobie używać znaków jakich chce... No, a fjenc ja tesz mokem órzyfać znackuff jakih hcem!

    pokaż komentarz
    gophffer
  • krawiecplugawiec -1  

    @gophffer: No pewnie!

    pokaż komentarz
    krawiecplugawiec
  • krawiecplugawiec -1  

    @lippaa: Zapewne jestem O_o

    pokaż komentarz
    krawiecplugawiec
  • snow 0  

    @gophffer: Jedna z najgłupszych wypowiedzi jakie czytałem na wykopie... serio :)

    pokaż komentarz
    snow
  • matiusmm +13  

    Proponuje użyć telefonu zamiast latać po całym mieście :) ale wykop

    pokaż komentarz
    matiusmm
  • d.................a +63  

    @matiusmm: "to ja dmuchne w słuchawke a wy przylozcie telefon do alkomatu"

    pokaż komentarz
    d.................a
  • robo81 +6  

    @matiusmm: No właśnie lepiej się przejechać bo ja we Wrocku obdzwoniłem swego czasu 4 posterunki i w każdym mieli sprzęt akurat w remoncie....

    pokaż komentarz
    robo81
  • Yogi_ +36  

    Też spotkałem się z podobnym problemem w Krakowie. Nigdzie nie zgodzili się mnie przebadać. Byłem chyba na 10 komisariatach w różnych częściach Krakowa.

    pokaż komentarz
    Yogi_
  • eXcore +6  

    @Yogi_: Ja to samo miałem w Lublinie, po imprezie, następnego ranka wypadł pilny wyjazd. Pojechałem na 3 komisariaty i albo nie mieli wcale, albo legalizacji. Tak samo na czwartym, dopiero na piątym mnie zbadali i wyszło 0.0, ale też najpierw mnie przepytali z całego życiorysu zanim dali ustnik.

    pokaż komentarz
    eXcore
  • ojejq +4  

    @Yogi_: Ciekawe, czy jakbyś nagrał taką wycieczkę po komisariatach, a potem byś wsiadł do auta i by cię złapali, to czy w sądzie byś się wybronił?

    pokaż komentarz
    ojejq
  • Daozi +3  

    @Yogi_: Na 10? To co Ty jeździłeś od jednego do drugiego autem czy rowerem? ;D

    pokaż komentarz
    Daozi
  • thenaturat1717 +3  

    @Yogi_: Ta sama sytuacja u mnie. Lataliśmy z ziomkiem po kilku komendach, i na każego ta sama śpiewka - sprzęt poszedł do utylizacji, bo cośtam. I też niemal w twarz się śmiali ;p

    W ogóle, to to kolejny absurd w tym kraju. Lista się wydłuża...

    pokaż komentarz
    thenaturat1717
  • Yogi_ +1  

    @Daozi: Miałem kierowcę :D

    pokaż komentarz
    Yogi_
  • hi_patryk +25  

    Z tego co mi wiadomo - od marca tego roku policja na komendzie nie może odmówić badania alkomatem. Na początku tego roku miałem sytuację, że poszedłem do powiatowej komendy i dyżurny odmówił, gdyż "Nie ma podstaw prawnych, abym pana przebadał".

    pokaż komentarz
    hi_patryk
  • Vein +17  

    @hi_patryk: prosisz o pisemną odmowę, w przypadku niechęci wydania takich wylegitymujesz go, piszesz numer odznaki i skarga. Trzeba takie postępowanie ganić

    pokaż komentarz
    Vein
  • hi_patryk +10  

    @Vein: Wiem, ale wtedy przebadanie alkomatem opierało się na dobrej woli dyżurnego. Nie można było ich do tego zmusić. Na całe szczęście weszła zmiana przepisów i teraz każde takie niewłaściwe zachowanie można zgłaszać.

    pokaż komentarz
    hi_patryk
  • Gygus +29  

    W Rzeszowie takie same problemy, można się przetestować tylko w jednym komisariacie na całe miasto, również z problemami, wykrętami i głupimi tekstami.

    pokaż komentarz
    Gygus
  • Szczypiornista666 +11  

    @Gygus: A mógłbyś powiedzieć w którym? Może zaoszczędzę sobie trochę biegania od posterunku do posterunku w przyszłości :)

    pokaż komentarz
    Szczypiornista666
  • Gygus +7  

    @Szczypiornista666: To jest chyba ulica Jagielońska, na przeciwko galerii Grafika.

    pokaż komentarz
    Gygus
  • Szczypiornista666 0  

    @Gygus: Dobrze, że w centrum a nie na jakiś obrzeżach miasta ;)

    pokaż komentarz
    Szczypiornista666
  • krootki +27  

    Kilka lat temu w Poznaniu miałem podobne problemy. A to nie mieli w radiowozie, a to na komendzie, gdzie indziej brak legalizacji bla bla bla. Niedaleko domu (w Gdańsku) mam komisariat, byłem tam już parę razy, czy to sam czy z kumplem i nigdy nie robili problemu. Wręcz chwalili.

    pokaż komentarz
    krootki
  • 19arek93 +16  

    @krootki:
    W Gdańsku, Oliwie może na zachwyconych przy prośbie o badanie nie wyglądają, jednak nie ma problemu by się przebadać.

    pokaż komentarz
    19arek93
  • libanek +1  

    @krootki: Super, że mają takie podejście u Ciebie... U mnie, w tą niedzielę, wujek poszedł na komisariat, by sprawdzić wieczorem po weselnej sobocie, czy "coś jeszcze ma", to powiedzieli, że alkomat mają w legalizacji... Nie wiem ile w tym prawdy, ale znając naszych (moich) mundurowych jestem skłonny powiedzieć, że im się nie chciało cackać z delikwentem...

    pokaż komentarz
    libanek
  • Kordianek 0  

    @libanek:
    W "tę" niedzielę :)

    pokaż komentarz
    Kordianek
  • stato 0  

    Szczecin: Duży komisariat praktycznie w centrum miasta nie posiada alkomatu (próbowałem 3 razy w sporym odstępie czasu). Można to jakoś zaskarżyć albo coś?
    Poza tym jak wygląda dokładność jednorazowych alkomatów? Wydaje to się lepsze niż kupowanie alkomatu, i oddawanie go do regulacji co jakiś czas.

    pokaż komentarz
    stato
  • DOgi 0  

    Kilka lat temu w Poznaniu miałem podobne problemy.

    @krootki: Miesiąc temu w Krakowie miałem to samo. Na posterunku na Rynku dowiedziałem się, że "nie mam szans się przebadać, bo u nich na posterunku ani w radiowozach nie ma alkomatu, a tak w ogóle to alkomatów już się praktycznie nie stosuje, no może jedynie w uzasadnionych przypadkach, drogie jest utrzymanie i legalizacja"

    pokaż komentarz
    DOgi
  • Chickenos +31  

    W Poznaniu spotkałem się z podobnym traktowaniem:
    1. Spotkany pieszy patrol nie miał alkomatu. Wysłali mnie na komisariat.
    2. Dopiero na 3-cim komisariacie był alkomat.
    3. Szydera - trzeba było nie pić itp. Traktowanie człowieka jak parcha zakłócającego spokój.
    4. Po uzyskaniu wyniku 0.00 otrzymałem "przyjacielską" radę żebym jednak darował sobie dziś jazdę i odczekał do jutra bo... UWAGA! Alkomat może się mylić.

    I bądź tu człowieku dobrym, przezornym obywatelem...

    pokaż komentarz
    Chickenos
  • alfokloda0 +1  

    @Chickenos: 3. To takie odstraszanie żebyś nie przychodził codziennie - bo oni mają wizję zbliżających sie czasów z kolejką obywateli do komisariatu.
    4.wszystko moze sie mylić. Ich alkomatem raczej na pewno nie Ale pisemnego zaświadczenia nie dostaniesz.

    pokaż komentarz
    alfokloda0
  • ESTcobs +11  

    @Chickenos:
    1) cenną uwagę że "alkomat może się mylić" trzeba było zanotować i poprosić rozmówcę (policjanta) o podpis (najlepiej wraz ze stopniem).
    2) jeździć cały czas na podwójnym gazie
    3) w przypadku kontroli pokazać magiczną karteczkę z "przyjacielską" radą
    4) ???
    5) PROFIT

    a tak poważnie to nie wierz w bajki (no chyba że badałeś się na alkomacie bez legalizacji - inna sprawa)

    pokaż komentarz
    ESTcobs
  • Chickenos 0  

    @ESTcobs: Tak czy siak niesmak pozostał. I nie chodzi mi o pozostałość po wypitym wtedy piwie :P

    pokaż komentarz
    Chickenos
  • Frugos +1  

    @alfokloda0: Na stacjonarnym alkomacie dostajesz (zazwyczaj) paragon z wynikiem, datą godziną itd :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • wilkpiski +10  

    znam cool story z Białegostoku jak to pan chciał sprawdzić przed dłuższą trasą stan swoich promili podjeżdżając pod komisariat swoim samochodem - z komisariatu wyszedł już bez uprawnień na kierowanie pojazdami :]

    pokaż komentarz
    wilkpiski
  • taknie +2  

    @wilkpiski: nic nowego;-)

    pokaż komentarz
    taknie
  • eXcore +17  

    @wilkpiski: Nic nowego. Auto zostawia się dwie ulice dalej :P

    pokaż komentarz
    eXcore
  • Mete +38  

    bo lepiej mandat za "jazde po" wlepic niz ustniki kupowac ... taka polityka anty alkoholowa

    pokaż komentarz
    Mete
  • Diabl0 +15  

    @paveua: Faktycznie, lepiej leczyć niż zapobiegać. Policja zgarnie kasę za mandat, fabryka znaków drogowych wymieni ścięty znak, mechanik zarobi na naprawie samochodu a jak się poszczęści to i koroner z grabarzami będą mieli pracę... W sumie całkiem spory zysk dla gospodarki w tych ciężkich czasach kryzysu...

    Ps. To była ironia jakby ktoś nie zrozumiał...

    pokaż komentarz
    Diabl0
  • paveua -9  

    @Diabl0:
    Ok, to ja prześlę Ci mój nr konta, z prośbą o przelew na zapobiegawcze środki (torebki, 2kc itp), bo zamierzam dziś wypić kilka piwek w czasie meczu i nie wiem, czy przypadkiem nie zanieczyszczę chodnika.
    PS to też ironia, ale dydaktyczna ;)

    pokaż komentarz
    paveua
  • hi_patryk +1  

    @paveua: Ale to my jesteśmy dla nich czy oni dla nas? Poza tym podobno na komendach są stacjonarne alkomaty, którymi też się bada po przewiezieniu zatrzymanego (? tak kojarzę), więc ich utrzymywanie nie służy tylko tym, którzy chcą się przebadać.

    pokaż komentarz
    hi_patryk
  • Codringher +11  

    Badałem się kilka razy i zawsze trafiał się policjant co miał nos czulszy niż alkomat "ja to już stąd czuje alkohol, nie musicie się badać". Zawsze miałem 0,0

    pokaż komentarz
    Codringher
  • Enoder +6  

    @Codringher: Tak, to klasyka, "panie, nie zawracaj pan głowy, stąd czuję, idź pan do domu". Prawdziwy pies tropiący normalnie, jak ja zdążyłem od spożycia zjeść kolację, wyspać się, wziąć prysznic, zjeść śniadanie i umyć zęby, a on z trzech metrów przez kratę czuje. Myślę sobie, że ci panowie kombinują tak, być może nie bez słuszności: skoro mu się wydaje, że nie jest trzeźwy, to znaczy że się nie za dobrze czuje, więc lepiej żeby nie jechał jak go kac telepie, nawet jeśli formalnie ma 0,0. W końcu srogo skacowany delikwent też ma spowolnione reakcje, ogólną zamułę, a i nieraz mu się coś przywidzi, więc lepiej niech sobie pośpi jeszcze.

    pokaż komentarz
    Enoder
  • borostwor +8  

    @Codringher: Trzeba odpowiedzieć, że jego nos nie ma homologacji :P. Kusi też ten pies tropiący, ale to już ryzykowne...

    pokaż komentarz
    borostwor
  • nico112 -1  

    Kupić możesz swój ale nie daje on ci gwarancji wyników, no chyba że będziesz go wysyłał co pół roku na serwis i homologację jak zaleca producent.. Na początku praktycznie wszystkie działają w miarę dokładnie ale po kilku latach/miesiącach użytkowania wyniki potrafią się mocno rozjeżdżać no chyba że będziesz jechał tylko na wskazaniu 00(chodziarz i to nie musi być pewne)

    pokaż komentarz
    nico112
  • el-em +12  

    @nico112: chodziarz i to nie musi być pewne
    No biegacz pewniejszy. ;D

    pokaż komentarz
    el-em
  • thetot +3  

    W Poznaniu też nie chcieli mnie przebadać i gadali o legalizacji alkomatów.

    To pieprzenie w telewizji by iść na komendę, że nie zaszkodzi, a koniec końców policjanci w dupie to mają w realu a w TV robią sobie PR.

    pokaż komentarz
    thetot
  • ESTcobs +4  

    @thetot: zgłosiłeś to gdzieś czy tylko narzekasz?

    pokaż komentarz
    ESTcobs
  • thetot 0  

    @ESTcobs: a gdzie mam to zgłosić? Na policję? A jakie mam dowody, że w ogóle tam byłem? Pan policjant powie, że mnei nie było i co?

    pokaż komentarz
    thetot
  • 5.h +2  

    Pan policjant powie, że mnei nie było i co?

    @thetot: Tak jak wyżej pisali możesz poprosić na odmowę na piśmie albo spisać numer policjanta.

    pokaż komentarz
    5.h
  • ESTcobs 0  

    @ESTcobs: a gdzie mam to zgłosić? Na policję? A jakie mam dowody, że w ogóle tam byłem? Pan policjant powie, że mnei nie było i co?

    @thetot: mówić sobie może, skargi możesz składać anonimowo lub na piśmie (kierujesz do komendanta wojewódzkiego policji). Jest też opcja pisemnie - elektronicznie.

    pokaż komentarz
    ESTcobs
  • pawelqpoczta +9  

    szkoda np. ze stacje benzynowe nie zaopatrza sie w porzadne alkomaty, wolalbym na stacji zaplacic jednorazowo nawet te 20 zł niz lazic po komisariatach i prosic

    pokaż komentarz
    pawelqpoczta
  • Amas +8  

    Ech, ta wrocławska policja... Będą cię tak długo odsyłać z do innych komisariatów, aż dasz sobie spokój. Nawet ze zgłoszeniem przestępstwa...

    pokaż komentarz
    Amas
  • chomikowy +8  

    Ja akurat też we Wrocławiu i też w styczniu chciałem sprawdzić swoją trzeźwość. Była to sobota. Po obdzwonieniu 3 miejsc (pierwsza - brak legalizacji, druga - alkomat na akcji, trzecia - alkomat na miejscu, zapraszają do odwiedzin:) ). Podszedłem na piechotę, bo stosunkowo niedaleko - komisariat na ul. Grunwaldzka 6. Na miejscu czekałem 20 minut, bo urządzenie się rozgrzewało. Nikt nie robił żadnych wyrzutów. Wynik 0,0. Akurat za mną był w kolejce gość, co też się badał. Ogólnie lepiej po prostu podzwonić zanim się pójdzie gdziekolwiek.

    pokaż komentarz
    chomikowy
  • Chaled +7  

    Dwa tygodnie temu byłem w niedzielę wieczorem na komisariacie Wrocław Śródmieście przy ulicy Grunwaldzkiej. 10 minut czekania i badanie zrobione, żadnych pytań, żadnych wyrzutów i problemów, byłem mile zaskoczony. Polecam zatem ten komisariat dla ludzi z Wrocławia, chyba, że akurat trafiłem na zmianę normalnego policjanta. ;)

    pokaż komentarz
    Chaled
  • KryKry +5  

    Czytając dialogi, które przytoczyłeś, miałem wrażenie, że działo się to na moim komisariacie. W Koszalinie są dokładnie identyczne teksty jak i zachowania. Też byłem w sytuacji, gdzie musiałem sprawdzić promile i niestety była to moja pierwsza i ostatnia wizyta na komisariacie.

    pokaż komentarz
    KryKry
  • alfokloda0 -1  

    @KryKry: No i właśnie po to były. Żeby przebadać, ale nie dopuścić do sytuacji w której bedziesz wpadał na badanko raz w tygodniu.

    pokaż komentarz
    alfokloda0
  • KryKry +1  

    @alfokloda0: Pracujesz w policji? Po wypowiedzi stwierdzam, że tak. Opowiedz nam jeszcze jakie mieliście szkolenia, które szkodzą zwykłemu obywatelowi.

    pokaż komentarz
    KryKry
  • alfokloda0 +1  

    @KryKry: Nie. Wystarczy duzo czytać. Na IFP wątek miał chyba 180 stron. Co to są szkolenia szkodzące obywatelowi?

    pokaż komentarz
    alfokloda0
  • DOgi -1  

    była to moja pierwsza i ostatnia wizyta na komisariacie.

    @KryKry: ostatnia? oj, możesz się zdziwić

    pokaż komentarz
    DOgi
  • ajuto00 +5  

    Ale po co tak? Wsiadać w auto i jechać, na każdej drodze krajowej policjanci robią specjalne akcje i festyny dla kierowców, by przebadać i wogóle. Także spokojnie. :)

    pokaż komentarz
    ajuto00
  • kokosowymurzyn +4  

    W ramach ciekawostki skopiuje mój post (kiedy już to pisałem w wykopie o identycznym problemie)

    W styczniowym numerze miesięcznika Top Gear ktoś poruszył ten temat i odpowiedz redakcji brzmiała tak: "Według naszych informacji ze źródeł zbliżonych do dobrze poinformowanych jest to wysoce przemyślana akcja. Polega na zmuszeniu delikwenta do pokonania kilku kilometrów piechotą, dzięki czemu szybciej pozbędzie się ewentualnego alkoholu z krwi i będzie mógł wsiąść za kółko."

    Co prawda dla mnie to bez sensu bo jak ktoś ma na tyle oleju w głowie żeby się sprawdzić przed jazdą i nie wsiadać na ślepo to na bank nie będzie prowadził po alkoholu tylko specjalnie się przejdzie żeby dotrzeźwieć no ale.

    pokaż komentarz
    kokosowymurzyn
  • a.......i +3  

    Zawsze jak jestem w Inowrocławiu u rodziców to z tatusiem obalimy niemały litraż w sobotę więc w niedzielę jechać strach:) Wtedy żona za kierownicę, jedziemy na komisariat i tam jeszcze nigdy (a byłem już 4 razy) nie zdarzyło mi się żeby odmówili badania. Człowiek spokojnie może odciążyć małżowinkę;) Kupiłem sobie jakiś czas temu alkomat za ok. 300zł i sprawdzam się w takich sytuacjach. Oczywiście nie wierzę do końca jego wskazaniom ale jak pokazuje, że mam 0,2 to przynajmniej wiem, że sporo sobie jednak poczekam.

    pokaż komentarz
    a.......i
  • Lukaszdzi +2  

    W Białymstoku też nie dają dmuchać a jeszcze wyskakują z ryjem, że trzeba było nie pić itp. Chamstwo

    pokaż komentarz
    Lukaszdzi
  • S.....z 0  

    Potrzebuje eksperta.
    Mam w domu alkomat, po przeczytaniu artykułu w auto świecie i przetestowaniu na sobie, zacząłem zastanaiwać się "dlaczego".
    Doświadczenie robione było na 90kg mężczyźnie więc niewiele cięższym ode mnie.
    Po wypiciu piwa (picie przez 15 minut a nie na hejnał) po 40 minutach wynik był mniejszy niż 0.2, po godzinie było zero.
    Po wypiciu drugiego piwa, negatywny wynik utrzymywał się zdecydowanie dłużej w organiźmie, dokładnych wartości nie przywołam a strzelać nie chce.
    Ktoś wie dlaczego po drugim piwie poziom alkoholu tak się utrzymuje w wydychanym powietrzu?

    pokaż komentarz
    S.....z
  • Frugos +2  

    @SGajusz: Ja ekspertem nie jestem, ale miałem okazję kiedyś dzierżyć przez chwilę policyjny alkomat :)

    Po jednym piwie dorosły facet ma 0.0 już po godzinie, o ile nie pił na pusty żołądek i na hejnał jak pisałeś. Po drugim piwie sytuacja diametralnie się już zmienia, organizm te dwa piwa ''mieli'' juź 2-3x wolniej, po 3 piwie jeszcze wolniej itd. To jedno piwo jest małą porcją alkoholu (chyba 25gram) i po godzinie mamy zero :)
    To dlatego np u naszych południowych sąsiadów, picie jednego piwa w pracy jest zupełnie legalne np przy obiedzie lub po prostu w ciepły dzień. To jest znikoma ilość alko...

    pokaż komentarz
    Frugos
  • LostHighway +1  

    @Frugos: Co cię ugryzło, że dopiero teraz ta historia została opisana?

    pokaż komentarz
    LostHighway
  • Frugos +1  

    @LostHighway: Wczorajszy ''Trzeźwy poranek'' u mnie w mieście :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • zMariusz 0  

    A ja mam pytanie co do tematu. Tez chcialem przebadac sie na komisariacie po imprezie nastepnego ranka a ze akurat kolega wybieral sie do miasta to sie z nim zabralem. Pech chcial ze zapomnialem zabrac ze soba wszystkich dokumentow (mialem tylko legitymacje studencka bo reszte zostawilem w domu co by ich niepotrzebnie nie nosic na wspomnianej imprezie). Na komendzie pan policjant stwierdzil ze nie przebada mnie jesli nie mam przy sobie prawa jazdy bo takie procedury i juz... Czy naprawde musze miec przy sobie prawo jazdy aby zostac przebadanym? A gdybym nie mial prawa jazdy a chcial pojechac gdzies rowerem lub motorowerem (na te pojazdy nie jest wymagane prawko) to co wtedy? Pytam bo odnioslem wrazenie ze pan policjant probowal powiedziec mi zebym wypi***alal uzywajac grzeczniejszych zwrotow...

    pokaż komentarz
    zMariusz
  • chomikowy +1  

    @zMariusz: Ode mnie nikt brał dokumentów podczas badania. Pewnie nadgorliwość, by przyoszczędzić roboty, rozgrzewania urządzenia i ustników. :)

    pokaż komentarz
    chomikowy
  • zMariusz 0  

    @chomikowy: Ehh... Tak wlasnie podejrzewalem...

    pokaż komentarz
    zMariusz
  • gremlin085 +1  

    Do Broniewskiego 58 w Warszawie też nie ma co się fatygować.

    pokaż komentarz
    gremlin085
  • pzygmunt +1  

    Z nieoficjalnych informacji firma Transcom Int. (www.transcom.com.pl) dostarczająca alkomaty dla policji, wkrótce udostępni bezpłatną aplikację na iPhone-a oraz Androida o nazwie „Znajdź Alkomat”. Pozwoli ona na znalezienie najbliższego alkomatu posiadającego ważną legalizację. Program pozwoli również na odszukanie alkomatu spoza kręgu policji czyli wśród firm prywatnych, które za kilka złotych udostępniają swój sprzęt. Baza uaktualniana jest codziennie.

    pokaż komentarz
    pzygmunt
  • Lechu1777 +1  

    Promile promilami, ale po imprezie jesteśmy mimo wszystko trochę rozkojarzeni, zmęczeni i nawet z 0,0 można narobić ambarasu. Polecam mimo wszystko nie jeździć po imprezie, odespać na spokojnie, bo spanie pare godzin po imprezie i obudzenie się z kapciem w mordzie nie zregeneruje nam sił w dostatecznym stopniu, a jak już trzeba to najkrótszą trasę robić jak się da. Mimo wszystko jest to ryzykowne w jakimś stopniu, pks/pkp to też nie takie zło znowu.

    pokaż komentarz
    Lechu1777
  • Frugos +16  

    @kamilztorunia: Skoro nie są, to po jaką cholerę zachęcają w mediach, by badać się właśnie u nich. Jak nie u nich to u kogo ?

    Kogo stać na profesjonalny alkomat ?

    pokaż komentarz
    Frugos
  • tomasz-z +6  

    @kamilztorunia: Policja ma obowiązek zbadać, Cię na twoje własne życzenie. Za co do jasnej cholery płacisz te podatki ?? Żebyś został wyśmiany ?? Zacznij myśleć w takich kategoriach, że jak płacisz to wymagasz. To się też tyczy twoich podatków.

    pokaż komentarz
    tomasz-z
  • Frugos +6  

    @kamilztorunia: Życzę powodzenia w badaniu alkomatem za 300 zł :) Nie bez powodu ten którego używają policjanci kosztuje prawie 5k :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • kamilztorunia 0  

    @Frugos: pieprzenie. Mamy w firmie cztery takie alkomaty do losowego sprawdzania pracowników na produkcji i kierowców, którzy jeżdżą w trasę (bo oc wtedy nie działa). Kilka razy zdarzyły się sytuacje, że wyszło z badania, iż pracownik jest pijany. Wówczas była wzywana policja, wyniki nie różniły się wcale, albo różniły się na poziomie 0,1.

    pokaż komentarz
    kamilztorunia
  • jurii +6  

    @kamilztorunia: To macie farta, ale zapewne już niedługo. Alkomaty, które można legalizować (bez tego to zabawka), a sensor nie uszkodzi się za 3 dmuchnięciem kosztują >1000.

    pokaż komentarz
    jurii
  • kamilztorunia -4  

    @jurii: rozróżnij dwie rzeczy: legalizację na potrzeby procesowe i alkomat, który ma służyć w celach przesiewowych. Oba sprzęty niczym się nie różnią, jeden ma kwity, drugi nie - z tego wynika różnica w cenie.

    pokaż komentarz
    kamilztorunia
  • tomasz-z +8  

    @kamilztorunia: Mylisz pojęcia drogi kolego. Policja ma chronić bezpieczeństwo obywateli, a kontrola stanu trzeźwości zalicza się do chronienia bezpieczeństwa. Czy tego chcesz czy nie. Więc tak czy inaczej jeśli pojawisz się dobrowolnie, przez nikogo nie przymuszony i o własnych siłach [ mam tutaj na myśli, że nie przyjechałeś pojazdem mechanicznym poprzez prowadzenie go ] i chcesz się poddać badaniu na trzeźwość. Policja ma obowiązek to zrobić. Tak samo jak przyjąć zgłoszenie o kradzieży np. twoich dokumentów lub pieniędzy.

    pokaż komentarz
    tomasz-z
  • kamilztorunia -5  

    @tomasz-z: a powiedz mi jedno, bo mówisz, że policja ma obowiązek sprawdzić ci trzeźwość w ramach bezpieczeństwa. Ma też obowiązek sprawdzić ci stan techniczny samochodu gdy tego chcesz, zweryfikować czy twoja partnerka nie jest poszukiwana, albo sprawdzić czy koleś, któremu coś sprzedajesz na odroczony termin nie jest oszustem? Wszystko w ramach bezpieczeństwa oczywiści.

    pokaż komentarz
    kamilztorunia
  • Frugos +5  

    @kamilztorunia: Od sprawdzania stanu pojazdu są stacje diagnostyczne a co do sprawdzania ludzi - to tak, możesz poprosić o sprawdzenie danego osobnika w przypadku np kupna samochodu itd

    pokaż komentarz
    Frugos
  • kamilztorunia -6  

    @Frugos: stacje? ale w stacjach trzeba płacić. Czemu policja ma to robić za darmo? Przeciez powinna nie, bo jest firmą usługową od wszystkiego co kto chce. Jak kogoś stać na chlanie, to niech se kupi alkomat i wszystko w temacie.

    pokaż komentarz
    kamilztorunia
  • Frugos +6  

    @kamilztorunia: Bo Policja to instytucja państwowa a nie prywatna firma. To my ich utrzymujemy a właściciel stacji diagnostycznej robi to na własną rękę. Więc tak na prawdę płacąc podatki, płacimy również za ''usługi policji''

    pokaż komentarz
    Frugos
  • jurii +5  

    @kamilztorunia: Jesteś aż tak ograniczony?
    Oba sprzęty niczym się nie różnią

    Różnią się- sensorem i elektroniką. Co za tym idzie- dokładnością i powtarzalnością pomiaru.

    Czemu policja ma to robić za darmo?

    Bo ją utrzymujesz z podatków i jeżeli chcesz sprawdzić, czy jesteś trzeźwy to ich psi obowiązek Ci to umożliwić.

    pokaż komentarz
    jurii
  • tomasz-z 0  

    @kamilztorunia: Koleś dorośnij dobra ... Nie mam ochoty dalej karmić takiego trolla jak ty ... !! Kolega Frugos już Tobie wytłumaczył o co chodzi ... !! Kolega Jurii dobitnie to podkreślił !!!

    pokaż komentarz
    tomasz-z
  • Tabassco +1  

    Historia prawdziwa:
    Komisariat policji piątek około 13.00, (w czwartek Boże Ciało byłem na weselu)
    -Dzień dobry czy mógłbym się zbadać alkomatem, ponieważ byłem na weselu wczoraj a mam jechać w trasę.
    -Oczywiście nie ma problemu. Poproszę pana prawo jazdy.
    -Ale po co moje prawo jazdy?
    -Bo my badamy tylko kierowców.
    -Ale nie mam przy sobie dokumentów.
    -Więc nie możemy pana zbadać.
    -Do widzenia.

    pokaż komentarz
    Tabassco
  • klakier5 +1  

    Ktoś poleci jakiś dobry sprawdzony alkomat? Na allegro są nawet po 7zł ale jakoś nie wierzę w jego dokładność :)

    pokaż komentarz
    klakier5
  • Frugos 0  

    Uważam, że było by świetnie aby na stacjach benzynowych stał alkomat stacjonarny - Kupujemy ustnik w kasie i uiszczamy jakąś tam opłatę - załóżmy 5 zł jak za kawę i można się przebadać, mieć jakiś ogląd na swój stan :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • DOgi +1  

    @Frugos: czasem sprzedawcy na stacjach mają. Niektórzy przynoszą swoje prywatne i za darmo Ci zrobią test. Warto pytać.

    pokaż komentarz
    DOgi
  • mustek36 0  

    moje cool story:
    z przyjacielem wychodziliśmy z wesela z zamiarem udania się autem do naszych domów. Za ogrodzeniem zauważyłem ukryty w krzakach radiowóz i z bananem na twarzy pomaszerowaliśmy sobie pogadać z policjantami. "Czajnikami" okazał się policjant i urocza pani policjantka :)
    Pogadaliśmy, dmuchnęliśmy w alkomat, po dwukrotnym wyniku 0.0 Policjanci stwierdzili, że wesele było kiepskie i nie ma sensu czekać na resztę weselników.
    Gdy wyjeżdżaliśmy po radiowozie nie było śladu.

    pokaż komentarz
    mustek36
  • zan 0  

    Jakiś czas temu miałem podobną sytuację również we Wrocławiu - na ulicy Jaworowej przebadali od ręki mnie i dwóch znajomych. Zaskoczyła mnie wesoła atmosfera i rada aby przed podróżą zjeść jeszcze śniadanie na wszelki wypadek :)

    pokaż komentarz
    zan
  • BogaNieMa 0  

    Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to że panowie policjanci nie gwarantują ci że nie masz alkoholu we krwi.
    Jeżeli spowodujesz wypadek , a przedtem zbadałeś się alkomatem na posterunku i w wydychanym powietrzu wyszło 0,00 promila, to jak cię wezmą na badanie krwi ( bo np. kogoś zabiłeś) to może wyjść że jednak jesteś pod wpływem.

    pokaż komentarz
    BogaNieMa
  • santa1337 0  

    @BogaNieMa: Wiesz skąd się bierze alkohol w wydychanym? Nie z oddechu bo wypiłeś, tylko z tego, że krew przepływa przez płuca stąd wynik na alkomacie jest raczej adekwatny i na krwi nie powinno być niespodzianek.

    pokaż komentarz
    santa1337
  • Jotgie 0  

    Kiedyś była akcja, by na stacjach ORLENu były jakieś jednorazowe alkomaty w formie pasków za 5 zł ale chyba to nie wypaliło? Ja w bądź każdym razie nie widziałem.

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • moodforaday 0  

    A nie można było zadzwonić na te wszystkie komendy i komisariaty, żeby zapytać, czy mają alkomat? Jeśli nawet nie "z drogi", to po dotarciu na pierwszy posterunek można było chyba wziąć numery do pozostałych?

    pokaż komentarz
    moodforaday
  • Frugos 0  

    @moodforaday: Być może. Łatwiej pomyśleć po fakcie niż w trakcie będąc po ciężkiej nocy na lekkim kacu :) Nie żałuje, przynajmniej się przekonałem jak działa nasza policja :)

    pokaż komentarz
    Frugos
  • moremore 0  

    3 tygodnie temu byłem na weselu i znalazłem się w podobnej sytuacji, tzn niedzielny poranek, godzina 11 i dylemat :)
    Z tym że pan policjant na komendzie w Łańcucie był bardzo miły, nie był zaskoczony wizytą dwóch słabo wyglądających gości i zrobił mi test na stacjonarnym alkomacie. Jedynie upierał się żeby test wykonać jednej osobie (kierowcy), ale przypuszczam, że gdyby mi wyszły promile to nie byłoby problemu żeby zbadać również kolegę jako awaryjnego prowadzącego. Też byłem pierwszy raz w takiej sytuacji i byłem pozytywnie zaskoczony. Nawet dostałem wydruk jak z kasy fiskalnej i ustnik na pamiątkę :)

    pokaż komentarz
    moremore
  • g.....k 0  

    W Gdańsku podobnie było, nawet lokalna gazeta o tym napisała. Cóż... Psiarnia, a nie policja, czego się spodziewać? :(

    pokaż komentarz
    g.....k
  • BaKuMMz 0  

    Warka, ja po koncercie chciałem sprawdzić trzeźwość bo wypiłem 3,4 piwka. Na komendzie zdziwiony policjant spytał się skąd mi się wzięło, że na komendzie mogę spraedzić tak o trzeźwość... Zrezygnowany stwierdziłem, że będę jechał na ryzykanta ale po tych słowach "ulitował" się nade mną...

    pokaż komentarz
    BaKuMMz
  • loozak 0  

    Są na allegro jednorazówki.Sprzedają je też na stacjach paliw. Koszt 10zl a nie trzeba jezdzic po posterunkach. Niby piszą że z certyfikatem ale jaka prawda to cholera wie

    pokaż komentarz
    loozak
  • shin0bi69 0  

    W Krakowie jest to samo... Jeśli już gdzieś uda się znaleźć działający alkomat + policjanci zgodzą się przebadać to zawsze "z łaską"... ;/

    pokaż komentarz
    shin0bi69
  • p.........2 0  

    Mi panowie w koszalinie nigdy nie odmówili ;)

    pokaż komentarz
    p.........2
  • cinek200 0  

    U mnie w mieścinie 5 razy się badałem bez problemu, przeważnie po 15:30 mam już 0.0 po porządnym piciu dzień wcześniej.

    pokaż komentarz
    cinek200
  • davidoff_OB 0  

    A mi pozwolili dmuchnąć na pierwszym napotkanym komisariacie, mimo młodego wyglądu (18 lat), wystarczyło pokazać prawko.

    pokaż komentarz
    davidoff_OB
  • Supermatus 0  

    Komisariat nie ma obowiązku przebadania Cię na Twoją prośbę. Jeżeli nie mają na komisariacie stacjonarnego, zawsze możesz iść do najbliższej suki, zazwyczaj pełno pod komisariatem, tam powinni Cię przebadać. Ja przynajmniej tak zrobiłem i bez problemu.

    pokaż komentarz
    Supermatus
  • dudi_ 0  

    Podobne doświadczenia z komendą na Hubskiej... Łaskę wielką zrobili, że kolegę przebadali, a ile narzekania się przy tym nasłuchaliśmy, że im dupy zawracamy...

    pokaż komentarz
    dudi_
  • Wintermute 0  

    Bo pewnie istnieje gdzieś ustawa regulująca ilość alkomatów na województwo i pewnie jest to cyfra JEDEN.

    pokaż komentarz
    Wintermute
  • k...s 0  

    Swoją drogą to pewno wypociliście te procenty chodząc tyle :).

    pokaż komentarz
    k...s
  • santa1337 -1  

    Ty się ciesz, że dla jednego chociaż pozwolili :) Ja się pewnego razu bujałem po komisariatach, dopiero na czwartym był alkomat, lecz wąsaty pan na dyżurce stwierdził, że nie da mi się zbadać i mogłem nie pić. Te akcje typu "sprawdź trzeźwość" to śmiech na sali :) Czysta fikcja.

    pokaż komentarz
    santa1337
  • santa1337 +1  

    @santa1337: A jak innego dnia jechaliśmy z kolegą rowerami wieczorową porą ze sklepu z browarem to zawieźli nawet na komisariat w celu sprawdzenia trzeźwości i odwieźli do domu :)

    pokaż komentarz
    santa1337
  • montana -1  

    @santa1337: "dla jednego"? Chyba raczej "jednemu". Ostatnio coraz częściej widzę taki zapis, nie wiem to jakiś regionalizm, czy po prostu błąd?

    Co do tematu - policja utrudnia dostęp do badania i im się nie dziwię, bo nie powinno się ludzi przyzwyczajać, że po każdej imprezie mogą sobie podejść na komendę, bo nie po to ona jest. Utrudnia, ale nie uniemożliwia, więc telefon w rękę, obdzwonić kilka komisariatów i znajdzie się taki, gdzie badanie jest możliwe.

    pokaż komentarz
    montana
  • santa1337 0  

    @montana: Raczej na pewno regionalizm :) Nie wydaje mi się, że to tak dobrze, że utrudniają. To wszystko jest dla ludzi, kupione zresztą za nasze pieniądze. Myślę, że dobrym posunięciem było by wprowadzenie małych opłat za badanie, dajmy na to 10 zł. Kto by potrzebował by zapłacił a odstraszyło by to gimby które chcą bić rekordy po imprezie.

    pokaż komentarz
    santa1337
  • Daozi -3  

    Ja mam na to niezły sposób - w wieczór / noc przed dniem, w którym mam jechać nie piję alkoholu; sprawdzony, świetny sposób, polecam!

    pokaż komentarz
    Daozi
  • hallosebek +1  

    @Daozi: ja mam jeszcze lepszy sposób - dzień po wieczorze / nocy w którym piłem alkohol, nie prowadzę samochodu, świetny sposób, polecam!

    pokaż komentarz
    hallosebek
  • mjklkg -1  

    sam mówisz, że mało pijesz to po cholerę ci profesjonalny alkomat za 4,5 koła ? HAHA. Odnosnie stanu alkomatów we Wrocławiu - dobrze wiedzieć :P

    pokaż komentarz
    mjklkg
  • Jotgie -1  

    @mjklkg: Czytaj ze zrozumieniem.

    pokaż komentarz
    Jotgie
  • Koller -3  

    Było już identyczne znalezisko na głównej

    pokaż komentarz
    Koller
  • qras -3  

    To sobie kup chlopaku z allegro za 200 zl a nie fujare nam zawracasz

    pokaż komentarz
    qras
  • ElCidX 0  

    @qras: Pójdę na taki układ, jeśli nie będę musiał płacić podatków na tych ludzi.

    pokaż komentarz
    ElCidX
  • piotreek88 +2  

    W Opolu po sylwestrze miałem to samo. Nie chcieli przebadać i już.

    Odczekałem kilka godzin i pojechałem do domu, mając pewność, że już jest ok, ponieważ za dużo nie piłem. Przez nich mogłem być w domu kilka godzin wcześniej, ale wolałem nie ryzykować.

    pokaż komentarz
    piotreek88
  • alfokloda0 -7  

    @piotreek88: Bo maja jeszcze jeden strach - BSW. Każde urządzenie ma pamięć, wyjdzie alkohol a przyjdzie kontrola stwierdzi brak zatrzymanego = ŁAPÓWKA!

    pokaż komentarz
    alfokloda0
  • piotreek88 +1  

    No i żeby nie było tak źle, to w Kluczborku zawiozłem kolegę na takie badanie i nie było najmniejszego problemu.

    pokaż komentarz
    piotreek88
  • kamilztorunia -5  

    @piotreek88: byłbys w domu szybciej, gdybyś po prostu nie pił alkoholu. Tyle.

    pokaż komentarz
    kamilztorunia
  • piotreek88 +1  

    @kamilztorunia: Wypiłem go na tyle mało, że z dużą dozą prawdopodobieństwa w chwili, gdy chciałem dmuchnąć w alkomat, byłem trzeźwy, ale po co ryzykować?

    Wiesz, co innego, gdyby nie ogłaszali tak w mediach, że nie ma problemu, żeby się przebadać itp. Trudno, takie procedury, ale jak ktoś truje w mediach, żeby przychodzić na policję i się badać, a tam nie można tego zrobić, to chyba jest coś nie halo.

    pokaż komentarz
    piotreek88
  • taknie +20  

    @MlodyWyksztalcony: znalazł się de beściak, który nie wiadomo o czym pisze.

    pokaż komentarz
    taknie
  • BQP +6  

    @taknie: Jego nick mówi wszystko :)

    pokaż komentarz
    BQP
  • krawiecplugawiec 0  

    @BQP: Pewnie z wielkiego ośrodka...

    pokaż komentarz
    krawiecplugawiec