Policja nie przepuści także osobom sciągającym oprogramowanie

Policja namierzyła studenta z Zielonej Góry który udostępniał w sieci peer-to-peer P2P program do nawigacji satelitarnej Dodatkowo na serwerze z ograniczonym dostępem tylko do wybranych osób mężczyzna ten przechowywał i udostępniał inne oprogramowanie Policja grozi ze odpowiedzialność karną poniosa także osoby sciągające programy z tego serwera

Dodany z di.com.pl do Aktualności » Polska z tagami pirackie nalot policja piractwo oprogramowanie

Wykopali 0, zakopali 0

  • Reklamy Google

  • Karolaq 0  

    No ja nie rozumiem. Czy każdy może interpretować prawo na własny sposób? Jeżeli jest powiedziane, że pobieranie nie jest wykroczeniem, a jedynie udostępnianie, to czemu tu cytowana policja twierdzi coś innego? Oczywiście, jeżeli programy były pobierane przez P2P to już z definicji jest to związane z udostępnianiem pliku lub jego części, co naturalnie jest łamaniem praw autorskich. Dodatkowo, jeżeli pobierały ten pliki znajomi tego studenta, to tym bardziej nie jest to bezprawiem.

    pokaż komentarz
    Karolaq
  • koniczynek 0  

    Znajomi mogą od Ciebie pobierać jedynie muzykę, którą legalnie nabyłeś.

    Pobieranie p2p nie oznacza udostępniania - wystarczy powiedzieć, że upload się miało na 0KiB i żadnego udostępniania nie było.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • MarekD 0  

    Niestety dozwolony użytek nie dotyczy programów,

    Zgadza się pobieranie nie jest wykroczeniem ale pobieranie muzyki, filmów itp. nie programów.

    W przypadku programów to co z nimi wolno robić mówi licencja, ciekawi mnie natomiast co jest w przypadku gdy licenacja jest w taki sposób dołączona do programu, że nie można się z nią zapoznać przed ściągnieciem i np wyświetla się dopiero w momencie instalacji, czytamy nie zgadzamy sie i nie instalujemy, no ale program już został ściągnięty.

    pokaż komentarz
    MarekD
  • koniczynek 0  

    Zdaje się, że wystarczy powiedzieć, że nie miało się świadomości tego co się robi i już wyrok jest dużo niższy.

    A tak całkiem na boku, to by się wzięli za przestępców, dilerów i inne śmieci społeczne, a nie za piratów. Teraz strach chodzić, że Cię okradną albo zabiją, widać policja też się boi, bo głośno o nowych akcjach przeciwko "piratom" a cicho o sukcesach w pozostałych dziedzinach. Żenada i Żal.

    pokaż komentarz
    koniczynek
pokaż 

Wykopali i zakopali (0 / 0)