:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba czas rzucić robotę, wymyślić jakiś patent na robienie filmików, i żyć nie umierać! Przecież jeśli to prawda o czym tu mówi Seba, to taki Niekryty Krytyk, sra kasą. A przypominam robi mało śmieszne filmiki...

    •  

      pokaż komentarz

      @Hejtel: Zacznij dodawać filmiki z minecrafta, teraz gimbusy mają wakacje to ci ładnie licznik odwiedzin podskoczy :]

    •  

      pokaż komentarz

      @Hejtel: Zrób śmieszniejsze i pochwal się linkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kynx: To nie głupi pomysł :D Ja do dziś się zastanawiam, co te dzieciaki widzą w oglądaniu jak ktoś gra w tą grę haha

    •  

      pokaż komentarz

      @Hejtel: spróbuj, co ci szkodzi. Może zaczniesz od grania w banalną grę, a po jakimś czasie zdobędziesz sławę, jak Jesse Cox, albo TotalBiscuit :P

      Niekryty po prostu wybrał łatwą drogę - robi z siebie debila i sypie sucharami, a ludzie to kupują wedle zasady "głupota się sprzedaje". W dodatku ma rzeszę fanów, którzy filmy każdego innego blogera komentują w stylu: "chujowa kopia niekrytego, idź się zabij", flamewar nie zna końca.
      I można go nie lubić, ale faktem jest, że gościu ma łeb na karku, umie się wypromować i zarabiać na "gimbusach" :) Nawet ostatnio dostał propozycję napisania książki o problemach młodzieży, czy coś, ogarnij to.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hejtel: 1.Udawaj rosyjski akcent
      2. Dogadaj się z jakąś firmą handlującą bronią
      3. Rób "recenzje"i testy broni pełne wybuchów i fajerwerków
      5. Profit $$

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem o kim mówicie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Hejtel: Jest patent na szybką, acz jednorazową kasę z youtube- sam go zastosowałem w listopadzie 2011 roku i w kilka dni zarobiłem na nim prawie 2500zł
      Mianowicie w czasie marszu niepodległości zmirrorowałem ten kontrowersyjny filmik na którym policjant kopie gościa po twarzy, odpowiednio opisałem, otagowałem, wrzuciłem na facebooka i do powiązanych na wykop.

      W pierwszy dzień miałem tysiące wyświetleń, później dziesiątki, aż po kilku dniach stanęło na kilkuset tysiącach wyświetleń z czego zarobiłem około 30 euro.
      Bardzo mnie to podjarało i zacząłem mirrorować filmy wrzucane na wykop i dodawać je do powiązanych. Kopiowałem filmy z youtube i z liveleak.

      Najwięcej kasy, bo jakieś 300 euro przyniósł mi film "lodowy dotyk" (http://www.wykop.pl/ramka/953897/smiertelny-lodowy-dotyk/)
      którego mirror również wrzucałem na wykop.

      Najważniejsze w tej metodzie to skopiować tagi z oryginalnego filmu, dodać swoje tagi, skopiować dokładny tytuł z oryginalnego filmiku, i wrzucić na facebooka i wykop.

      Sposób ten jest krótki dlatego, że po 3 ostrzeżeniach zablokują Ci konto za łamanie praw autorskich- jak jesteś odpowiednio ostrożny(po nabiciu kilkuset tysięcy odwiedzin i zarobieniu kilku groszy kasujesz filmik) to możesz takie konto dłuuugo utrzymać i dostawać miesięcznie pokaźne kieszonkowe

      Jak już w końcu Cię odetną, to na szczęście nie blokują konta adsense, tylko youtube, wiec po miesiącu możesz wypłacić całą kasę

      Oczywiście do konta adsense nie da się podpiąć nowego konta youtube, bo po tej metodzie masz zablokowany dostęp, ale jak stworzysz nowe konto adsense na kogoś innego, to możesz też podpiąć nowe konto youtube i znów się nachapać.

      Bawcie się

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszKub:
      nazwijmy rzecz po imieniu ~zaj!$#łeś komuś film~ wrzucając go na swoje konto
      złodziej jesteś i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @bulaj76: W żadnym wypadku nie owijałem w bawełnę, nie próbowałem umoralniać tego sposobu, wiem że nie jest uczciwy, bo gdyby był, to nie zawiesili by mi konta.
      Konsekwencją za tą kradzież było zablokowanie konta, natomiast pieniądze pozostają w mojej kieszeni.

      Jak to ktoś już napisał kilka komentarzy poniżej: "work smart, not hard"

      Po za tym zamysł był dobry- nie chciałem żeby kontrowersyjny filmik przepadł z sieci, nie miałem zamiaru nikogo okradać, później zauważyłem, że da się na tym zarobić, więc zacząłem się martwić o inne, nie swoje filmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszKub: Do czasu.. musisz mieć prawa autorskie do filmu na którym chcesz zarabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszKub: Aż kiedyś przyjdzie właściciel filmu, zażąda odszkodowania i się nie wypłacisz tymi swoimi wpływami z cudzych nagrań.
      No gratulacje. I ja się dziwię, że wszyscy Polaków uważają za złodziei... A my się oburzamy, że nie... że jesteśmy czyści jak łzy świętej Madonny (nie tej od śpiewania, a od Jezusa Pana;)

  •  

    pokaż komentarz

    Ten vlog jest coraz ciekawszy

  •  

    pokaż komentarz

    Ja z 37 809 płatnych wyświetleń mam 9,82€, co daje ~24,54€ za 100k. Po przeliczeniu na USD, 31,04$ za 100k wyświetleń w moim przypadku. Robię za murzyna :(

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo sympatyczny i pozytywny gościu, napiłbym się z nim wódki.

  •  

    pokaż komentarz

    Niekryty Krytyk ma trochę kasy :]

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe ilu z tych co zarabiają na reklamach, płaci podatki?

    •  

      pokaż komentarz

      @orzech86: dziwnie stawiasz, przecinki.

      Co do podatków, to możliwe, że to już wszystko jest załatwione w machinie Googla...

    •  

      pokaż komentarz

      @izzardPL: Ja tam widzę tylko jeden przecinek :P
      A tak na serio to pisałem w pośpiechu, bo mi kot za oknem darł mordę i chciałem go wpuścić ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @orzech86:
      Każdą kwotę jaką zarobimy przez internet, jeśli nawet będzie poniżej ok. 3000 zł rocznie ( kwota wolna od podatku ), musi znaleźć się w PIT36 lub 37 bodajże. Wtedy, jeśli nie przekracza tych 3000 zł z groszami, podatek zapłacony zostaje w całości zwrócony. Głupota i idiotyzm, ale takie jest prawo...

    •  

      pokaż komentarz

      @panwrona: Czyli po prostu kolejny sposób do sponsorowania urzędników, którzy obracają naszymi pieniędzmi w tę i nazad :|

    •  

      pokaż komentarz

      @orzech86:
      No niestety. Aczkolwiek rozliczanie się z urzędem z kwoty 3000 zł rocznie jest bezsensowne i szansa na wykrycie tego, że się nie rozliczamy, jest bliska 0 ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @panwrona: Gdzie tu głupota i idiotyzm? W przypadku tzw. "innych źródeł" nie ma zaliczek, zatem nie ma żadnego zwrotu podatku (bo on nie został zapłacony). Co najwyżej może wyjść niedopłata do uiszczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @izzardPL: Nie ma. W Polsce trzeba samemu odprowadzić podatek do US od kasy z Google.
      @panwrona: @orzech86: Wprawdzie nie zarabiam na youtubie, ale dostaję kasę z reklam na adsense - to to samo. I dostaję raz w roku zawrotną kwotę (uwagą) ok. 330zł. Co roku też robię wymianę z US: ja przelewam im zaliczkę na podatek od aktualnego zarobku (zawrotna kwota ok. 40zł), a oni w tym samym czasie oddają mi to co wpłaciłem w zeszłym roku. Taki system...

    •  

      pokaż komentarz

      @Czarny_Nindza:
      No dokładnie. Moim zdaniem jest to tylko dodatkowe zawracanie sobie, za przeproszeniem, dupy , które nie prowadzi do nikąd tylko do niepotrzebnego marnowania czasu. Nie namawiam nikogo do oszukiwania urzędu i łamania prawa, ale równie prawdopodobne, że urząd wparuje Ci do domu z powodu nierozliczenia się z zarobionych pieniędzy w internecie, jest to, że wparuje Ci do domu z powodu nierozliczenia się z pieniędzy, które dostałeś od swojej babci za pomoc przy ogródku. Oczywiście dalej mówię o kwocie wolnej od podatku, tj. ok. 3000zł rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @orzech86:
      Na vagli była przykładowa interpretacja US, którą ktoś dostał. Wg zamieszczonego listu ta osoba nie dość, że NIE musiała odprowadzać jakiegokolwiek podatku, to NIE musiała nawet rejestrować tego!
      Wszystko dzięki temu, że Google jest USA i dochód z tych reklam nie przekraczał ileś-dziesiąt tysięcy euro.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazioo: Przychód z google adsense to przychód z innych źródeł i obowiązku wpłaty zaliczek nie ma. Tym bardziej rejestrowania czegokolowiek (to nie jest działalność gospodarcza).

  •  

    pokaż komentarz

    Taki RWJ który wrzuca 2 x filmik w tygodniu i każdy ma ~5mln wyświetleń :)
    Szkoda że Klocuch o tym nie wie :D dużo gier by miał

  •  

    pokaż komentarz

    Ktoś policzył ile Shogun zarobił ?:P

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie osobiście denerwuje sposób w jaki on się wypowiada...

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie rozwaiła ta babcia na wózku za nim na początku filmu, zapierdzielała szybciej niż mój golf

  •  

    pokaż komentarz

    Przyznaje, że spoko człowiek, że wszystko wyjaśnia w miarę swojej wiedzy.

    Jednak jak dla mnie 100 000 wyświetleń filmów - $50 to słaba stawka.

    Jedna z typów pracy "work smart not hard", którą praktykuje przez Internet od 10+ lat, jeszcze nigdy nie byłem w "normalnej" pracy :)

  •  

    pokaż komentarz

    Rozumiem, gdy ktoś zarabia na kanale takim jak np. tego Sebastiana, gdzie w fajny sposób pokazuje dany kawałek świata. Jest to interesujące i ciekawe, podobnież kanał pewnego popularnego elektronika, który bardzo lubię oraz niektóre muzyczne, gdzie różne utalentowane osoby próbują za pomocą internetu się wybić na szerokie wody. One mają w sobie pewną wartość, natomiast kompletnie nie rozumiem fenomenu kanałów, na których koleś pyka sobie w jakąś gierkę i trzepie na tym kasę, a z tego co obserwuję, to właśnie tego typu kanały biją rekordy popularności na youtube. Przynajmniej tym polskim. Jaka jest przyjemność z obserwowania tego, jak ktoś inny sobie gra? Wytłumaczcie mi proszę, bo tego nie rozumiem. Wolę sobie sam odpalić grę niż bezmyślnie patrzeć, gdy robi to ktoś obcy. Owszem, czasami zerknę na tego typu filmik, ale tylko po to, by zobaczyć szybko gameplay przed zakupem. No, ale nie będę tracił pół życia na jakieś let's playe, by obserwować poczynania gościa z internetu, który jeszcze zarabia na mnie. Poza tym ciekaw jestem jak to wygląda od strony prawnej, w końcu zarabiają oni na czyimś produkcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @d-raw: Dokładnie, też nie pojmuję fenomenu "oglądania jak ktoś innych gra". Rozumiem jakieś krótkie materiały, np. O grach, albo tak jak robi Von Zay, 10 materiału, pokazuję tylko co najlepszego w grze i nara. Ale nie, ludzie jak debile, oglądają godzinne materiały, w których jakiś typek napierdziela kilofem w klockowy świat :D

    •  

      pokaż komentarz

      @d-raw: Von Zay i Rockalone to dwa takie przykłady. Oglądam ich, bo naprawdę dobrze się ich słucha, mówią wyraźnie, ciekawie, nieraz idzie się konkretnie pośmiać. Von Zay ma też serie 'świeżynki' gdzie mówi o nowych grach, albo często pokazuje gry o których istnieniu nie miałem pojęcia. Rock znowu robi vlogi na różny temat, ale naprawdę gość jest taki pozytywny że ogląda się z uśmiechem na twarzy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krs90: Rock'a nie da się słuchać, strasznie sztuczny. I widać ze pazerny na hajs, a jeśli czegoś nie robi się z pasji, to nie ma sensu. Poza tym nie ma nic ciekawego do przekazania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hejtel: Po czym widać że pazerny na hajs? Po tym że ma brodę? Nie zgadzam się z Tobą ani trochę. Jakby nie miał nic ciekawego do przekazania, to raczej nie miałby tylu widzów :)

    •  

      pokaż komentarz

      @d-raw:

      Co do oglądania to raczej grupa odbiorców jest w większości przypadków te X - 17 lat. Jak byłem mały to siedziałem przy bracie i patrzyłem jak gra bo sam nie umiałem, teraz wydaje mi się to dziwne. Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś, że twoi rodzice nic nie rozumieją, a jak ty będziesz starszy to będziesz rozumiał młodzież... :)

      Od strony prawnej zarabiać wolno jesli ma się pozwolenie od wydawcy. Większośc dużych kanałów jest w sieciach partnerskich, które mają odpowiednie umowy podpisane (albo powinny mieć;)). Mniejsi muszą kombinować, np Blizzard ma oficjalnie napisane, że zarabianie reklamami w YT czy twitch.tv jest dozwolone.

    •  

      pokaż komentarz

      @d-raw:
      @Hejtel:
      @Krs90: jest wiele możliwości:
      1.Traktować te filmiki jakie recenzje czyli oglądam żeby zobaczyć w co warto grać
      2.Traktować jako poradnik czyli nie wiem jak przejść misje to patrze jak to ktoś robi żeby powtórzyć
      3.Ze względy na ciekawe komentarze grającego i jak np. Wonziu
      4.pokazanie fabuły w formie bardziej kinowej dla tych co nie lubią grać np. Gothic der film i jego Polska wersja (z innych gier nie znalazłem na tyle dobrego wykonania, a szkoda)
      5.Machinima

    •  

      pokaż komentarz

      @Krs90: Rockalone to taki produkt dla gimbusów.

    •  

      pokaż komentarz

      @d-raw:
      Lubisz Star Crafta chociażby? Ja bardzo, ale najdalej gdzie się zapędziłem to LAN ze znajomymi. Uwielbiam mecze turniejowe, oglądać ten majstersztyk ludzi, którzy poświęcili długie lata by osiągnąć taki poziom. Już rozumiesz?

      Lubisz pewnych komików / procasterów? Ja bardzo, ale nie oglądam ich filmów po to aby sobie pooglądać jak ktoś pyka sobie w gierke, tylko o interakcje między nimi wykorzystując ową grę, bądź też o samo 'show' jakie pewne osoby tworzą. Już rozumiesz?

      http://www.youtube.com/watch?v=wZHhwUK8aj8&list=PL645A94C4720C11E7&index=1&feature=plpp_video

      Polecam tę serię z jednego banalnego powodu, Ci casterzy są po prostu mistrzami w swoim fachu, uśmiać się można do łez. Także nie chodzi tu o grę, tylko o ludzi którzy ją prezentują, jest jeszcze jedna taka ich seria z Trine 2, także polecam.

      Nie potrzeba naukowca od rakiet by zrozumieć takie rzeczy, albo masz problem z tym, że jest to popularne, albo faktycznie dla Ciebie oglądanie czegoś to 'bezmyślne patrzenie w ekran'.

      @yousouyou:
      Skalowanie ludzi wiekiem, już drugi raz to widzę pod jednym znaleziskiem, zresztą ta tendencja na wykopie ostatnio bardzo modna. Według mnie tylko i wyłącznie osoby, które czują się niedowartościowane, upadają tak nisko. I po co Ci to? Jakim ignorantem trzeba być, by nie mając jakiegokolwiek pojęcia o człowieku, dokleić tabliczkę 'gimbus' czy 'wiek < 18'? Uważasz, że jesteś lepszy od nich? Takie zachowanie uznał bym za jeszcze gorsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @d-raw: ją trochę rozumiem, czasami można zaczerpnąć inspiracji, na jakąś budowle itp. Są tutoriale. No ale normalnego grania, bez porad, tylko od tak, też nie rozumiem, jak można w to patrzeć

    •  

      pokaż komentarz

      @cookiemonstar: o_O Jesteś pewien, że do dobrej osoby odpisujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @yousouyou: Najwyraźniej ze znajomymi należymy do mniejszości. Może to i prawda, kto wie, nie znam wszystkich ludzi, ale nie mam zamiaru zgadywać i z pewnością mówić, że ci i ci takie coś robią. Statystyki z dupy wzięte.

    •  

      pokaż komentarz

      @cookiemonstar:

      Statystyki wzięte z YT... w panelu każdego kanalu są, można sobie zobaczyć kto co ogląda. Jak ktoś nie ma kanału to na tematycznych forach tą informację można uzyskać.

      Inna sprawa to nie wiem czemu uważasz x-17 latków za gimbusów, coś ci zrobili?:O

    •  

      pokaż komentarz

      @yousouyou: Ja przykładowo nie mam konta na YT, połowicznie z musu i wyboru (jakiś błąd z g apps), poza tym poziom komentarzy na tym serwisie jest dość specjalny. Największą zaletą by były subskrypcje, ale spokojnie można je bardzo łatwo zastąpić ulubionymi stronami. O jakich forach tematycznych mówisz. Skąd takie forum może posiadać szczegółowe informacje na temat oglądalności pewnych kanałów. To, że pewien kanał jest popularny na innym serwisie, nijak się ma do całkowitej oglądalności.
      Przykładowo, 100 zarejerstrowanych osób oglądnęło pewien film na YT, 50% z nich ma wpisany wiek w informacjach, z czego zaledwie 66% podało nieprzekłamaną wartość. O niezarejerstrowanych użytkownikach nawet nie wspominam. Jakiekolwiek statystyki w tym temacie mają na tyle wielki margines błędu, że nie mają prawa być brane za wiarygodne źródło informacji.

      Gdzie takie coś napisałem? Nieudana prowokacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krs90: Wonzay niejako pozwolił się wybić mojemu kanałowi :) Zadzwoniłem do niego podczas rozmów dokończonych i nie miałem zamiaru reklamy. Nalegał więc podalem nazwę kanału. Momentalnie podskoczyło o 130 subów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cookiemonstar:

      Fora tematyczne charakteryzują się tym, że często siedzą na nich osoby, których temat dotyczy;) Tak więc na forum o nagrywaniu gier i YT siedzą ci ludzie, którzy mają te 2k 10k 30k i 50k widzów. Tak więc w przypadku dyskusji na temat wieku osób oglądających kanały, padają statystyki;)

      To nie prowokacja. Ja napisałem X-17 lat a ty wyjechałeś z gimbusami... Dla mnie to są osoby w wieku X-17 lat, tak jak osoby 65+ to osoby 65+ a nie dziady.

    •  

      pokaż komentarz

      Wonzia lubie oglądać, choćby dlatego że nie pokazuje on jak przechodzi daną grę tylko dla smaczka opisuje ją i przedstawia produkt. Ma on również dobry, radiowy głos, który miło się słucha. Gardze tymi wszystkimi dziećmi, które nagrywają 'MAJNKRAFTA' i pokazują swój pysk do kamerki jak przechodzą daną grę, WTF w ogóle? Po co pokazywać swoją morde w rogu w danym let's playu? :|

    •  

      pokaż komentarz

      @cookiemonstar you've got a point.
      @d-raw: ja na przykład oglądam OMFGCata i Wowcrendora, nie po to, żeby popatrzeć, jak ktoś inny sobie gra, ale ze względu na komentarz i na osobowość tych gości :) Myślę, że większość ich fanów przyciąga właśnie zabawny, przyjemny sposób komentowania na bieżąco tego, co się dzieje w grze. Choćby ostatnie poczynania Coxa w Fahrenheit - http://www.youtube.com/watch?v=a9Pz0WZN2jc to się ogląda jak jakiś serial komediowy, a nie gameplay. A z kolei Terraria z TB to istny kabaret, dlatego niektóre odcinki mają grubo ponad pół miliona wyświetleń.
      Z polskimi kanałami tego typu jest słabo moim zdaniem, tylko Von Zay trzyma poziom :P

      Osobiście grami się nie interesuję i życiu nie grałam w nic po za WoWem i Diablo 2.

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie rozumiałem czemu ludzie zarabiają na reklamach na YT... Przecież YT mógłby każdemu wpieprzyć reklamę bez pytania i nie płacić NIC - to jest ich portal!

    •  

      pokaż komentarz

      @Goryptic: Ale nagradzanie najlepszych twórców motywuje ich do kręcenia nowych filmików, przez co YT staje się popularniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @nycek: YT jest bodaj trzecią najpopularniejszą stroną na świecie... Co jak co, ale reklamowanie samych sobie to ostatnia rzecz, której im potrzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @Goryptic: Google też zarabia na tych reklamach więc dzięki temu, że dzieli się zyskami zarabia jeszcze więcej

    •  

      pokaż komentarz

      @Goryptic:

      Tylko YT stawia na wartościowe treści, a nikt ich za darmo robić nie będzie bo produkcja wielu topowych materiałów kosztuje kupę kasy. Gdyby YT nie dzielił się zyskami to znalazł by się inny portal oferujący $$ za tworzenie materiałów i to on byłby tym popularnym a nie YT;)

      I tak już teraz jest ciężko bo po daniu możliwości zarabiania wszystkim userom, stawki za kliknięcie spadły w dół. Dla kogoś kto już ma 500 tyś widzów i tak jest spoko, ale ktoś z kilkudziesięcioma tyś widzów nie kupi sobie profesjonalnej kamery czy nie wynajmie ekipy do nakręcenia klipu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Goryptic: Zauważ że konkurencja nie śpi tylko czeka. Popatrz np. na Naszą Klasę, Internet Explorer - produkty kiedyś popularne, więc przez siedzenie na laurach twórców i nie dbanie o rozwój straciły znacznie na popularności (IE się teraz co prawda poprawiło, ale mówię o sytuacji parę lat temu)

    •  

      pokaż komentarz

      @matrix0123456789: NK zdechła bo przyszła moda na pejsbuka, IE był popularny w powijakach Internetu, bo na dobrą sprawę większość ludzi nie zdawała sobie w ogóle sprawy że istnieją inne przeglądarki (pomijając, czy w ogóle wiedzieli że jest coś takiego jak "przeglądarka").

    •  

      pokaż komentarz

      @Goryptic: tak jak wyżej: chcą mieć coś wartościowego na portalu. Ja bym nie miał kilkudziesięciu subskrypcji, i nie wchodził regularnie, gdyby były tam tylko kompilacje wypadków i inne bzdety marnej jakości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Goryptic: YT losowo wpieprza reklamy, przecież przy wrzucaniu filmu masz checkboxa, czy zezwalasz na reklamy(domyślnie zezwalasz).

  •  

    pokaż komentarz

    Ktoś mi wytłumaczy jak to działa? Chodzi mi o jakąś umowę z Youtube.

    •  

      pokaż komentarz

      @aifeme: zarabiać może obecnie każdy, tzn. możesz podpiąć konto z adsense - pojawia się weryfikacja, przechodzisz, dostajesz cash za clicki. W przypadku partnerów wygląda to zdziebko inaczej, zarabiają pewnie więcej, mają inne możliwości reklamy itd.

      Wszystko działa przez stary system Googla, wypłata nie pamiętam od 100USD chyba, możesz założyć sobie konto adsense i posprawdzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @aifeme: Jak przekroczysz pewien próg oglądalności to otrzymujesz zaproszenie do współpracy, zakładasz konto w narzędziu googla (nie pamiętam teraz jak się nazywa) gdzie ustawiasz sposób wyświetlania, układ strony YT i takie tam szczegóły przy czym zobowiązujesz się nie zamieszczać i usunąć wszystkie materiały na czyimś copyrighcie. Sam dostałem takie zaproszenie ale jestem za słaby żeby na tym zarabiać a większość moich materiałów to mirrory "spiskowych pierdół" "kopi zapasowych moich mp3" i AMV które są tam z sentymentu po szczenięcych latach:)
      W sumie to nie łapie się w założeniach ich programu wiec nie wiem skąd to zaproszenie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Toriko:

      W sumie to nie łapie się w założeniach ich programu wiec nie wiem skąd to zaproszenie.

      Z automatu za liczbę odsłon.

    •  

      pokaż komentarz

      @Toriko: Ale trochę ciężko z prawami autorskimi. Ja na przykład gdybym chciał wrzucać covery piosenek, to by nie chcieli współpracować za naruszenie. Albo własna twórczość, albo własne wersje cudzych utworów.

    •  

      pokaż komentarz

      @grajlord: ilość odsłon traktują jak walutę - kiedyś był wywiad z gościem z googla dlaczego licznik staje na 301 wyświetleniach, wtedy sprawdzają odsłony dokładnie i po jakimś czasie liczy dalej zaległe odtworzenia, fakt traktowania jako walutę wymaga takiej dogłębnej weryfikacji czy na różnych serwerach (kontynentach na przykład) nie klika sobie ta sama osoba

    •  

      pokaż komentarz

      @izzardPL: @Toriko: Dzięki za wyjaśnienie.

  •  

    pokaż komentarz

    Niesamowite czasy- kiedyś ludzie marzyli, żeby zostać aktorami a dzisiaj sami tworzą własne kanały i nagrywają "programy" i zarabiają na tym pieniądze i nawet nie muszą wychodzić z domu.

  •  

    pokaż komentarz

    ciekawe ile taki rockalone2k wyciaga na miesiac ?

    •  

      pokaż komentarz

      @jacek1982: 10-20k z reklam + product placement + inne kampanie reklamowe . Raczej przyzwoicie:)

    •  

      pokaż komentarz

      @jacek1982: Przy łącznej liczbie wyświetleń ze wszystkich filmików >2 milionów, z każdym kolejnym wyświetleniem przychód z 1 miliona wyświetleń dąży do 500$ - 1670 zł.
      Wyliczenia to suma wyświetleń z filmików z ostatniego miesiąca * 500$ za każdy milion wyświetleń.
      RockAlone2k - 552 611 wyświetleń w ciągu ostatnich 6 dni (922zł), 4 202 343 wyświetleń w ciagu ostatniego miesiaca - 7030 zł
      Tylko że rock posiada również sponsorów więc pewnie będzie to o parę tysięcy więcej. 7030 zł to liczba za same wyświetlenia.

  •  

    pokaż komentarz

    @Byqq: Tam w powiązanych, Burak mówił że shogun jest oszustem. Jakieś szczegóły? Tak sobie powiedzieć, to każdy może, o co chodzi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Writer: Już ci piszę, tak opisał to Seba:

      Napisałem mu komentarz pod tym filmem. Pokłócił się kiedyś z Shantee a jako, że była moją przyjaciółką to stanąłem w jej obronie. Tak czy inaczej doszło między mną a Buraczkiem do różnicy zdań (na PW). Przykro mi, że wyciąga takie coś na światło dzienne. W każdym razie okazało się, że Shantee mnie okłamywała przez co nie miałem racji w kilku kwestiach podczas wymiany PW z Buraczkiem. Stąd pewnie jego wniosek chociaż moim zdaniem nie słuszny.

      A tu komentarz o którym mowa na początku:

      59:13 - Dobrze wiedzieć, że jestem idiotą i kłamcą gdyż broniłem honoru przyjaciółki która swoją drogą okazała się fałszywa i obłudna. W każdym razie wiele można o mnie powiedzieć ale z pewnością nie to, co stwierdził Buraczek. Mogę jednak zrozumieć jego podejście jako, że mieliśmy różnice zdań i skończyła się ona nieprzyjemnie. Tak czy inaczej ja do Buraczka nic nie mam. Myliłem się w pewnych sprawach i za nie przepraszam ale w innych zaś miałem rację i zdania nie zmienię. Pozdrawiam

      Ten buraczek to kawał sykinsyna, jego ego jest na tyle duże, że wydaje mu się iż tylko on ma racje w pewnych sprawa. Od dawna uważa się za ojca sukcesu kilka osób na YT które koszą dużą kasę, coraz więcej ludzi dostrzega jakim jest dwulicowcem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Byqq: No, czyli nie jest oszustem, tylko jest to jakąś pomyłką, po co to do powiązanych dodawałeś? :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Writer: Myślałem że osoby które śledzą vblogi Seby wiedzą jak wygląda sprawa, to tutaj tak naprawdę zaczęła się jego kariera i mała popularność. Dodałem, bo chciałem pokazać jak Burak wrzuca na niego bezpodstawne oskarżenia i że więcej osób się tym zainteresuje. Wyszło na to, że jedna laska skłóciła male środowisko YT przeciwko Sebie ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @Byqq: Buraka w ogóle chyba nie będę oglądał. Mało co ma fajnego do powiedzenia, jedyne co potrafi, to krytykować wszystko i nazywać innych debilami (chociaż często ma rację).

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qweq3: Wiem, Seba mimo to też nie razi urazu do Buraka. A ten mimo że jest znany z audiologów w których krytykuje różne stereotypy, to sam coraz bardziej buduje w okół siebie taki wizerunek, że niebawem tylko podobni mu idioci których nie brakuje zostaną z nim na kanale, zero konstruktywnej krytyki - ten jest $@@!, ten #!!$@%i tyle on ma do powiedzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qweq3: Ma tam sporo racji, ale to zależy czy się z nim zgadzasz czy nie - zobacz sam http://www.youtube.com/user/BrzydkiBurak/videos

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    hmm ciekawe ile się zarabia na czerwonejtubie

  •  

    pokaż komentarz

    Co w tym takiego "kontrowersyjnego" że powiedział ile się zarabia na YT?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gej: A to, że w Polsce na adsense sensownei zarabiają pewnie tysiące osób, a jakoś nikt nie jest skory żeby choć orientacyjnie podać swoje zarobki, zasłaniając się umową.

  •  

    pokaż komentarz

    Gosciu ma koszulke "Hard Rock coffe" z Warszawy ;-)

  •  

    pokaż komentarz

    Za każdy rodzaj filmu płacą tyle samo?
    A co jeśli ktoś wrzuci czyjś film jako swój? Czy admini YouTube to wychwytują?

  •  

    pokaż komentarz

    To trochę mit z tymi stawkami. Zarobki w google AdSense zawsze są zależne od powiązania reklam ze słowami kluczowymi. Jeśli robi się byle jakie filmiki, które nie są powiązane sztywno z poważną branżą to zarobki będą małe. Np nagrywanie filmików z gier nie generuje wysokich zarobków bo w branży rozrywkowej stawki są małe. Dużo reklamobiorców więc konkurencja bardzo duża.

    Podobnie jeśli chodzi o filmiki Shoguna. Są one raczej chaotyczne pod względem tematyki więc zarobki będą małe. Jeśli jednak ktoś posiada kanał na youtube o finansach to można śmiało założyć że jego zarobki są dużo większe niż średnia 50$/100000 wyświetleń.

    Dla porównania mój współczynnik w branży IT wynosił 65$/100 000 co jednak jest znaczącą różnicą.

    Inna sprawa to jeszcze język w którym reklama jest wyświetlana. Polskie stawki są niskie bo mało firm się reklamuje w AdSense w porównaniu do języka angielskiego. Tam konkurencja jest tak duża, że stawki są mocno wyśrubowane. Co za tym idzie zarobki większe.

    Także sposób Shoguna może być ok na jakieś bardzo ogólne wyliczenie ale może to się bardzo różnić w zależności od tego kto w jakiej branży tworzy treści, w jakim języku, kto jest odbiorcą treści, jaka jest konkurencja itp. Można Rocka porównywać z kimś kto kręci filmiki o Minecraft

    •  

      pokaż komentarz

      @LubieSzpinak: Raz Twoim zdaniem przez dużą konkurencję stawki są małe, a po chwili już duża konkurencja wpływa na wyśrubowanie stawek w górę.

    •  

      pokaż komentarz

      @afro001: Może mało zrozumiale to wytłumaczyłem. Jeśli ty jako reklamodawca masz dużą konkurencję to musisz dużo wydać aby być wysoko w wynikach AdSense. Jeśli natomiast jako reklamobiorca masz od groma konkurencji to stawki maleją bo na Twoje miejsce jest ktoś inny.

      Dlatego reklamodawca jako właściciel banku musisz zapłacić strasznie dużo by wybić się reklamami a jako właściciel portalu rozrywkowego dużo mniej. Jako reklamobiorca portalu rozrywkowego zarobisz dosyć mało a jako reklamobiorca portalu bankowego bardzo dużo. Ta zależność jest po prostu odwrotna.

      Inna kwestia to nisze, które są w ogóle najlepiej płatne. Mogę się założyć, że ktoś kto będzie prowadził vloga na temat akwarystyki zarobi dużo więcej niż ktoś kto będzie prowadził vloga o tym gdzie dzisiaj był i co zjadł na obiad.

  •  

    pokaż komentarz

    z osobistych doświadczeń powiem, że YT zniechęcił mnie do tego zarabiania dostatecznie. Rozumiem jak mają pretensję bo zmontowałem coś używając materiału tvp. rozumiem jak np nagram film z występu i leci muzyka w tle i mają wątpliwości co do praw autorskich. ale jakim krwa prawem blokują film [konkretnie możliwość zarabiania na nim [który i tak na siebie nie zarobi] na którym JA montuję SWOJĄ kamerę na samochodzie, Ja jestem pomysłodawcą filmu i Ja go zmontowałem. i nie występuje w nim żadna muzyka. i jedyna występująca w nim osoba to też ja. jakim prawem?!

  •  

    pokaż komentarz

    Hm. Intrygująca odpowiedź i to, co mówi buraczek w drugim filmiku w powiązanych. Bo jeżeli to co mówi szogun byłoby prawdą, to niejaki Dave Jones(eevblog) musiałby się utrzymywać za 100 dolarów miesięcznie, a w to wątpię.

  •  

    pokaż komentarz

    a jaka jest stawka za 100 wykopów? ;P

  •  

    pokaż komentarz

    Mam pytanie do ludzi którzy się znają na reklamach na youtube. Czy po powiązaniu konta z reklamami ustawią się one na wszystkich moich filmikach? Na moim koncie mam parę filmów bazujących na prawach autorskich innych ludzi(np filmiki z gier) a jednocześnie raz na jakiś czas chciałbym wrzucić jakiś film z czymś kompletnie mojej roboty. Szukałem informacji na stronie youtube ale nie mogłem nigdzie znaleźć odpowiedzi na moje pytanie. Czy istnieje jakiś sposób na ustawienie reklam tylko przy wybranych filmikach?

  •  

    pokaż komentarz

    przekracza prędkość w 0:34

  •  

    pokaż komentarz

    W nowym filmie Burak zapowiada film mówiący o zarobkach. Czekam.

  •  

    pokaż komentarz

    No nareszcie :D zawsze odpowiedź na to pytanie przez youtuberów była w stylu "to zależy". Jak ja nie lubię tego typu odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie - ok, zadam wykopowiczom pytanie: ile kosztuje konsola do gier? hm?

  •  

    pokaż komentarz

    gdzie mam podać numer konta? ;P

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego ten inwalida jechał pod prąd?

  •  

    pokaż komentarz

    No i co z tego, że ktoś na tym zarabia? Dla mnie może to być nawet 100 tys miesięcznie. Skoro ma pomysł i ktoś chce to oglądać to w czym problem?

    Ja na filmie prezentującym pewien zabieg wykonany w samochodzie wyciągnąłem 80$ w kilka miesięcy. Nigdzie nim nie spamowałem a reklamy ustawiłem w sumie bardziej z ciekawości.

  •  

    pokaż komentarz

    A jak to wygląda w przypadku gdy ja wrzucę własny film ( żeby nie było że cudzy teledysk itp ) , ktoś zassa go , wrzuci ponownie jako własny i nabije na nim 10kk wyświetleń ? Pomijając fakt naruszenia moich praw autorskich, to te 10kk przepada ? heheh

    •  

      pokaż komentarz

      @brodawojciech: Dlatego przy wielu teledyskach masz informacje, że proszą nie kopiować filmu itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @brodawojciech: z tego co ja kiedyś czytałem to ponoć jeśli zostanie udowodnione, że film należy do kogoś to mogą być wyświetlane reklamy, ale pieniądze wtedy lecą do właściciela filmu. Nie wiem czy to prawda, bo w praktyce nie sprawdzałem. Ale równie dobrze film może zostać zablokowany na mocy praw autorskich i ilość wyświetleń na tym drugim kanale przepada. Sam również możesz zgłosić każdy film, że należy do Ciebie i Ty jesteś jego autorem. Wtedy film zostanie usunięty. Najpierw oczywiście musisz udowodnić, że ten film należy do Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @medykydem: Dokładnie tak jest. Mam na swoim kanale trailery i wyświetlają się na nich reklamy ale ja nie mam z nich ani 1 centa.
      Twój film może zawierać następujące treści chronione prawami autorskimi:
      "tytuł filmiku", treść wizualna zarządzanie: Sony Pictures
      Co to oznacza?
      Twój film jest nadal dostępny na całym świecie. W niektórych sytuacjach obok filmu mogą być wyświetlane reklamy...

  •  

    pokaż komentarz

    W dzisiejszych czasach to, że ktos zarabia przez internet jest raczej na porządku dziennym...

    Nie wiem czemu ten Pan robi tutaj "kontrowersje" wokół zarabiania z YT i robi z tego coś, co jest rzekomo ukrywana i owiane tajemnicą - w praktyce, w porównaniu z innymi metodami zarabiania w necie to 50$ za 100'000 to tak naprawdę mizerne grosze.

    Prawdziwe pieniadze (10'000zł i więcej na miesiąc) w internecie sa w:

    A. Tworzeniu własnych produktów (software, aplikacje webowe, aplikacje mobilne, ebooki, kursy, szkolenia)
    B. SEO + Adsense + CPA

    Pozdrawiam :)

  •  

    pokaż komentarz

    Różne mam intencje do zarabiania w necie, może i youtube do tego dojdzie. Tylko, że nie wiem czy się uda. Bo ani bym nie kręcił swoich filmów ani też nie wrzucał żadnego bezwartościowego kiczu, mimo, ze jest trendy. Chciałbym aby to było tak, że wrzucałbym co lepsze i ciekawsze, tak samo jak sobie to robię na chomiku. Ale wtedy się okaże, że większość to jest piractwo ;)
    Google powinno pozwolić na kopiowanie, w końcu im więcej tym więcej reklam i kasy dla obu stron ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Sorry, ale ShotGun nie ma pojęcia o czym mówi!
    Jakie 50$ za 100tys wyświetleń? Jakie co?!
    Dzięki WAM Wykopowcy wiem, jaka jest prawdziwa stawka za wyświetlanie filmów. Weszliście na mój film o koszeniu betonu 77tys. razy i dostałem za to od Youtube... no nic, jak licznik przekręci się te 100tys. razy, to napiszę Wam dokładnie co do centa, ile dostałem.
    A ShotGun.. fajny chłopak, stara się, ale już chyba za długo w Ameryce.. i wyłączyło się zdrowe myślenie i poprawne kalkulowanie...;)

  •  

    pokaż komentarz

    Gość gada głupoty. 50 dolców to nie jest średni dochód na 100 k wyświetleń. Ten bywa różny. Raz za 20 k zarobiłem 50 Euro, a nie dolców, a po uśrednieniu na 30 dni wyszło mi około 9 Euro na 10k. wyświetleń, a jakość zamieszczonego materiału była słaba, więc z lepszą jakością wynik może być dużo lepszy. Oczywiście bywało też gorzej, ale takie uśrednienie jest bez sensu. I nie prawda, że nie ma znaczenia jakie reklamy sie pojawiają. Ma i to duże. Najwięcej zarabiają reklamy polegające na kliknięciach, więc jak spodoba wam się jakiś film to podziękujcie autorowi i kliknijcie na reklamę. Chociaż, za czas jaki poświęcił kręcąc film. Średnio takie kliknięcie to 0,04 - 0,05 Euro centów minus podatek.

  •  

    pokaż komentarz

    Zarabiać na youtube można również w inny sposób, poprzez oglądanie go. Z w pełni automatyczną platformą vagex.pl, możemy pozostawić nasz komputer do oglądania filmów klikania like,sub,fav,comment. Zdobywając punkty możemy wypozycjonować nasz film lub sprzedać zdobyte punkty.
    www.vagex.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Ten człowiek słowa kłamstwa w życiu nie powiedział.

  •  

    pokaż komentarz

    I że niby taki RWJ zarobił tylko 18 tys.? Nie ma szans