:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Chcę polecić Wam 3 miejsca w 2 miastach.

    Mój absolutny numer 1 to knajpka "Pobite Gary" we Wrocławiu przy ulicy Redyckiej 22. Miejsce bardzo niszowe, ponieważ jego lokalizacja mieści się z dala od centrum, przy mało ruchliwej drodze. Nie jest również mocno oznakowane, więc jadąc warto się rozglądać na boki :) Z tego co wiem, to szef kuchni spędził wiele lat w Grecji i widać jego zafascynowanie kuchnią tego kraju.
    Powiem szczerze, że jestem fanem tego człowieka- zawsze uśmiechnięty wita gości i poleca swoje dania. Ufam mu do tego stopnia, że dałem się namówić nawet na spróbowaniu żołądków, których nigdy wcześniej nie chciałem brać do ust ;)
    Z ciekawszych rzeczy jakie tam jadłem: tzatzyki przyrządzone z miętą, gulasz angielski z dużą ilością przypraw korzennych w winie oraz mostek wieprzowy. Tak idealnie różowego mięsa jeszcze wcześniej nie widziałem.

    Teraz najciekawszy punkt programu- w tej restauracji panuje bardzo rodzinny klimat i nie uświadczysz menu, ani wywieszonych cen :) Panuje jedna zasada- albo płacisz 15zł i wybierasz sobie z ugotowanych i leżących w ladzie grzewczych potraw zestaw, albo płacisz 20zł i możesz spróbować wszystkiego i bez ograniczeń. Kucharz jednak zawsze nakłada od serca i nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy prosić o dokładkę ;) Oprócz tego napić można się tam kompotu (bez rozćlapanych warzyw ;) za 2zł, z wliczoną dolewką. Prawdę mówiąc jednak na ok. 10 razy kiedy tam byłem, to za napój skasowano mnie tylko raz. Może to też efekt tego, że zawsze staram się zachęcać znajomych żeby jechali ze mną, bo można tam zjeść dobrze i tanio :)

    Drugie miejsce, które chciałbym polecić to restauracja China Town w Magnolii. Jest co prawda dość drogo, ale jeszcze nigdy nie jadłem tak delikatnego mięsa jak tam. Zestaw który sobie skomponowałem: 3 rodzaje przyrządzone w 8 smakach podane na gorącym talerzu razem ze smażonym makaronem i surówką z ogórka i rzepy zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Zapłaciłem ok. 50zł, ale jedzenie było do tego stopnia dobre, że zastanawiałem się, czy nie dodają do niego czasem "chińskiej witaminki" ;)

    I na koniec pizzeria, a raczej jedna pizza, która robi furorę wśród znajomych z którymi czasem przyjeżdżam do rodzinnych stron. Mowa jest o pizzy tatarskiej, podawanej w pizzerii Roma w Ząbkowicach Śląskich (zbędne jest zapamiętywanie ulicy- każdy mieszkaniec wskaże to miejsce). Prawdę mówiąc z pizzą tatarską nie spotkałem się w żadnym innym rejonie Polski. Jej składniki to: cienkie ciasto, duża ilość mocno krojonej kapusty pekińskiej, kulki z mięsa mielonego , a na tym sos czosnkowy i sporo plastrów zielonego ogórka. Smak jest niepowtarzalny- próbują go podrabiać okoliczne pizzerie, ale żadnej się nie udaje i od lat jadam ją tylko tam.
    Cena to śmieszne 15zł, za którą otrzymujesz pizzę, którą spokojnie najedzą się 2 głodne brzuchy. Jest bardzo sycąca.

    Z mojej strony to tyle, mam nadzieję, że dyskusja będzie wrzała :)

    •  

      pokaż komentarz

      Pomysł dobry. Proponuję aby każdy w komentarzu zaczynał swoje polecanie, lub też kończył, konkretnymi danymi, aby łatwiej było wyszukać.
      Np. Miasto ulica nazwa I tak tytułowany każdy komentarz, dzięki temu jak będziemy potem szukać to łatwiej będzie ogarnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @jestemRoman: Bardzo dobry pomysł, ale ja dodam od siebie jeszcze dla osób średnio kumających skróty klawiszowe, aby naciskali w przeglądarce ctrl+F3 i wpisywali nazwę szukanego miasta.

      Póki co jednak nie ma w czym wybierać- do roboty! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Znasz serwis gastronauci.pl? Wiem, że to nie jest do końca to, czym ma być Twoje "znalezisko", ale może się przyda :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Szawel13: znam, ale wielu knajpek tam nie ma :) Np. właśnie pobitych garów. Poza tym nie znajdziesz tam raczej restauracji z mniejszych miejscowości- a o takie też w tym wykopie chodzi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Rozumiem Cię, dlatego masz mój wykop. Niestety sam nic nie mogę polecić, bo nie stołuję się w okolicznych knajpkach, których i tak za wiele nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: dzieki, jutro sprawdzę ;), jeśli lubisz chińskie specjały to spokojnie mogę polecić ci chińczyka na Hallera, niestety nie znam numeru ale łatwo go znaleźć, jest na przeciwko carefoura, po drugiej stronie ulicy. Kurczak po Tonkińsku i kalmary w cieście - rewelacja! a i nie przejmujcie się obskurnością zewnętrzną tego miejsca bo potrafi odstraszyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Białystok
      -sushi- Orient Express za 16 zł jedna osoba powinna się nawpierniczac :) (jedna rolka futomak uromak)
      -kebab- dworzec od strony peronów średni kebab 11 zł wielkość 2dużych wrocławskich kebabów
      -naleśniki- pałacowa przy hotelu gołębieskim - 10-16 zł ale jaka obsługa :D
      -restauracje - tokaj - max 40 zł na osobę genialne jedzenie
      -restauracje- Sztuka mięsa - Krakowska - 16-30 zł moim zdaniem najlepsza restauracja w mieście.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU:
      Kraków i okolice
      Zacznę od karczmy pod Wielką Solą w Wieliczce naprawdę mega smaczne jedzenie za małe pieniądze. Półmisek szefa nie do zjedzenia za 25zł. Kotlet karczmarza na cały talerz.
      Chińska restauracyjka obok dawnej Tandety obecnie CHT duże smaczne porcje. Możliwość podzielenia na 2 osoby w cenie jednej porcji.
      Bardzo smaczna jest pizza w restauracji PiuPizza na os.Lipska. Zamawiamy tam od lat.
      Kebab na Grodzkiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Bary mleczne najlepsze. Imho każda surówka, każda zupa, zupa mleczna(!) i dobry schabowy. Czasami robiony przez kobiety w suttanie i wychodzą bardzo smaczne.

      Szczecin Parkowa vis a vi przystanek 6

    •  

      pokaż komentarz

      @syrena_elektro: Myślałem, że mówisz o Hanoi, ale to chyba jednak nie to ;) Prawdę mówiąc straciłem zaufanie do tych barów w momencie, kiedy oddając talerz i wychylając się trochę głębiej za bar zauważyłem jak kucharz wybiera ze smażonego makaronu, którego nie dojadł mój kolega resztki mięsa i wrzuca je z powrotem do garnka.

      Natomiast ja polecę jeszcze 2 miejsca:

      Piotrków Trybunalski (a właśnie 5km przed nim od strony Wrocławia) knajpka się nazywa Złoty Młyn i podają tam chyba największe porcje jakie kiedykolwiek widziałem. Zestaw za 16zł składał się z kotleta wielkości półmiska, wielkiej porcji pieczonych ziemniaków (chyba najlepsze jakie jadłem- jakby w przyprawach ziołowo- śmietanowych)i ogromnej porcji surówek. Porcja starczyła mi na 2 i pół posiłku.

      Lublin, Le Van, mieści się przy DH Olimp. Mają najlepszą smażony makaron z kurczakiem jaki kiedykolwiek jadłem. porcja chyba 13, albo 14zł, a jest nie do zjedzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Tatarska w Ząbkowicach - to jest to :). Ze swej strony - również polecam wszystkim

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: dzięki za cynk! Za 1,5 tyg będę się tam stołować;)

    •  

      pokaż komentarz

      @jestemRoman: Lepiej było by zrobić dokument w google docs i każdy mógł by dodawać informacje, powstała by przejrzysta baza danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU:

      Co do tej Restauracji Chinskiej, jedzenie faktycznie maja naprawde bardzo dobre. Pytalem znajomego Chinczyka z ktorym bylem w tej knajpce czemu jakosc podanego dania sie rozni jezeli kucharz ten sam, a on mi wytlumaczyl krotko:

      - jakosc przyrzadzenia zalezy od tego czy kucharz ma czas czy nie, tudziez czy jest w dobrym nastroju.

      I faktycznie wychodzi na to ze mial racje. Wybieram sie tam najczesciej jak nie ma za duzo ludzi (zazwyczaj brak klientow w restauracji mnie odstrasza, ale nie w tym przypadku), wtedy wiem ze jedzenie bedzie przygotowane perfect. Cenowo drogo, jezeli chce sie sprobowac wielu rzeczy, ale moim zdaniem warto.

      Polecam w szczegolnosci wolowine na goracym talezu, kapuste na ostro i brokuly z czosnkiem :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: we wroclawiu jest fajny bar rybny krabik obok placu 1 maja czy to teraz jana pawla drugiego (bodajze sokola - wroclawskie zaglebie sukien slubnych )

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: A ja z Wrocławia polecę gyros w Kleopatrze jest obok pasażu grunwaldzkiego. tanio i nigdy nie zjadłem dużego :D a sam duży jestem :P

    •  

      pokaż komentarz

      @bialySZCZECIN: A Turysta? Żak? No i "Kebab na Wernyhory" naprzeciwko przystanku Klonowica MZK :D

    •  

      pokaż komentarz

      @gryfek: OBIADEK na placu szarych szeregow, domowe zarcie, duzo wybornie i niedrogo. Poza tym w samym centrum. Chinczyk MEKONG przy CH Turzyn, bohaterow warszawy

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek555: Na Sprzymierzonych? Gdzie dokładnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: W którym miejscu jest ta Redycka 22? Automapa nie zna takiego adresu, a na Google Street View też nie widać żeby coś tam było: https://mapy.google.pl/maps/ms?msid=200131032287419291599.0004c43aa9cbb8cb71953&msa=0&ll=51.151596,17.0713&spn=0.001687,0.004128

    •  

      pokaż komentarz

      @gryfek: pilsudskiego 22, po lewej idac w strone nastepnego rondka, przed zabka, schodkami w dol :D

    •  

      pokaż komentarz

      @kyeelt: Znam go, moja firma mieści się w tym samym pawilonie co on, tylko po przeciwnej stronie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek555:
      @DavidPL: To jest dokładnie to miejsce: http://i47.tinypic.com/10hul90.jpg adres to chyba jednak Redycka 24. Obecnie jest mocniej ustrojone, jest sporo kwiatów, po prawej stronie stoi metalowy piecyk w kształcie lokomotywy, a wejścia strzeże potężny, ale pocieszny, czarny piesek a'la labrador :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DavidPL:
      @bartek555: A tu nawet widać szefa kuchni z psiakiem :) http://i45.tinypic.com/1zwnnkz.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: GDYNIA: Pizzeria Anker za Urzędem miasta przy teatrze Gombrowicza... Jadło nie z tej Ziemi!
      Średnia cena za obiad 12-20zł a obiad panie marzenie... M.in. stejk wołowy w sosie pieprzowym, poledwiczki wieprzowe, schabowe, gołąbki itd. Frytanek nawalonych kilka garści.... A hitem dla mnie jest ich hamburger (własnej roboty) w bułce pita wielkości 2 wieśmaków.
      Fakt, że kolejki w porze obiadowej ciągną się po same molo w Sopocie ale poczekać warto. Ludziki przyjeżdżają z Gdańska na obiady.
      Za parę dni jadę rowerem z Waw do Gdyni wyłącznie na obiad :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: o tym mówisz? Jak do Piotrkowa nieraz jeżdżę, to obok tego przejeżdżam, ale nigdy nie miałem okazji wstąpić.

    •  

      pokaż komentarz

      @eDameXxX: Tak jest. Wstąp koniecznie, tylko nie wydziwiaj- zamów co poleciłem :) To jest bodajże kotlet młynarza- z serem i pieczarkami. Jadłem tam jeszcze szaszłyka i placek po węgiersku, ale szału nie było, smaczne- ale porcja trochę zbyt mała.

      Charakterystyczny szczegół- na sali są stoły przybite do sufitu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @gryfek: Mhm, ja tam podejde bo jestem z okolic. 20zl dostane to zrobie fote :D
      @bambo92: 20zł bo masz ok. 240-300g kebaba, 'sos' i keczup. A nie 89g, skrawki spalone ( bo dawno osoby nie bylo co chciala kebaba ). Sos przeciekający przez bułke ( czasami ten sos wodnisty to w ogole ). A frytki trzymające się za długo
      @betonkomorkowy: Tak, ale sosy wole własne - za duza tęperatura na frytki.
      @NamalowanyPrzezSmutek: Najwyraźniej nie wiesz jak wygląda porcja kebaba. Kebab normal to porcja 300g. W ciękich długich kawałkach lub w grubych i krótkich pokrojony nożem a nie obieraczką elektryczną. Do tego surówka którą dostajemy na talerzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bialySZCZECIN: Na talerzyku może nie dostaje surowki (bo i po co, skoro to ja nie jem na miejscu, tylko z tym latam po miescie i jem w drodze), ale miesa sobie wisi kolo pieca powieszone na haku, a pan kebabiarz takim dlugim nozem odkrawa pdoluzne kawalki miesa. Co do ilosci tego miesa, to nie wiem, ile go jest dokladnie, ale porcja kebaba za 12 zl to prawie za duzo dla mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @NamalowanyPrzezSmutek: ale inaczej. Wrzucasz surówkę, kęs. Wrzucasz surówki kęs. Zależy jak lubisz. Sam sobie regulujesz i co jesz a przede wszystkim jak sie najesz mięsem możesz poczęstować bezrobotnego?

      Z porcjami to zależnie od kierownika jak wyuczy. Ja sam ostatnimi czasami tylko rolo weg. ( 3-4zł ), 2x zapiekanke bo albo mięso niszczy mi szkliwo i podrażnia gębe ( suche mięso lub węgiel mięso ). Ale wegetarianskie rolo dużo surówki także mi napychało gębe. Za 13zł na Rondzie Niebuszewo kebak rolo waży chyba tone, a żarcie ma bardzo dobre. :)

      Zapiekanki z serem byly dobre w Stargardzie Szczecińskim kolo kiosku i monopola kolo PKP.

    •  

      pokaż komentarz

      Zielona Góra: Polecam Staromiejską (koło ratusza) klimat typowo PRL, można tam zjeść jednego z lepszych tatarów w mieście za 8 złociszy i zapić za 12 zł podwójnym Ballantinem z colą :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: jest jeszcze we wro dobry kebab/gyros - podroba budka obok sky tower

      niedoscgniony dla mnie wzor

      bar sloneczny i swojego czasu zur z galka ziemniakow i polowka jajka za 1,20zł :P

  •  

    pokaż komentarz

    U mnie we wiosce masz kilka mozliwosci:
    Mozesz isc do sołtysa. Pierwsza zielona chałupa za takim wielkim kamieniem po lewo. Tam gospodarz ugosci cie jak nalezy. Zbyt duzego wyboru nie masz bo masz tak: albo ci kartofli nagotuje albo chleba ze smalcem. Lepiej nie pytac z czego ten smalec.
    Druga mozliwosc to idziesz do gospody i tam masz do wyboru albo katrofle albo chleb ze smalcem (tez lepiej nie pytac z czego) albo kaszanki zamawiasz i jesz ile wlezie.
    I ostatnia mozliwosc to masz tak: tylko musisz trafic z porą. Jak są dozynki to idziesz kolo kosciola. Tam bedzie duzo ludzi. Sprzedaja albo kartofli albo kaszanki albo chleba ze smalcem albo kiełbasy. Jak bedziesz wracał samochodem to sie nie bedziesz musiał przejmowac psami bo zawsze przed dozynkami jakos ich po polach mniej lata.

  •  

    pokaż komentarz

    Kraków: Gruzińskie Chaczapuri - pycha jedzonko za niewielką cenę, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jedyne co średnio mi tam smakuje to sałatki. Po za tym to jeszcze Pizzera Babilon - jak ktoś tam jeszcze nie zamawiał pizzy to musi spróbować :)

    Tarnów: Bar Frasses :D Nie wiem czy ktoś kiedyś będzie miał okazję być w Tarnowie bo to raczej małe miasto ale bar Frasses (ul. Słoneczna i kilka innych mniejszych punktów) to coś co tarnowianie lubią najbardziej - niby to zwykły fast food, ale za małą kasę można zjeść sporego cheesa z zajebiaszczym sosem :P

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: 6 lat żyję w na miasteczku studenckim albo w okolicy i nie wiedziałem, że jest tu najlepsza pizza w krakowie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @henk: to teraz musisz iść i spróbować :D Poza pizzą mają też dobre dania dnia, ogólnie od dawna zamawiam z Babilonu i nigdy nie zdarzyło się, że coś było nie tak :P Raz tylko zamówiłam średnią pizzę, a dostałam największą :D Oczywiście nie musiałam nic dopłacać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: jesteś z Tarnowa, mieszkająca w Krakowie? High five:) co do Tarnowa, polecam trattorię Soprano na Mościckiego. Co do Frazessa- absolutnie popieram!:) a w Krakowie koniecznie francuskie Zazie Bistro na Józefa na Kazimierzu. Niedrogo i przepysznie:) oprócz tego, pizzeria Garden na Konopnickiej. Najlepsza pizza w Krakowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: A ja z kolei nie polecam tego Chaczapuri. Kiedyś tam jadałem, ale strasznie popsuło się żarcie. Chyba, że kucharz miał akurat gorszy dzień (mówię o lokali na rynku, pod empikiem)

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz-korwin-mikke: W tym lokalu jadłam jakiś rok temu i było ok, może faktycznie jedzenie się popsuło, albo kucharz miał zły dzień :P

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: Smakołyki na Straszewskiego (wciąż Kraków).

    •  

      pokaż komentarz

      @simsoniak: a co tam serwują dobrego? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: Ja ostatnio jadłam zupę cebulową z grzankami i rumsztyk z cebulką.

      Dzisiaj daniem dnia była zupa szczawiowa z jajkiem do tego miruna smażona w sosie kaparowym.

      (jakieś ziemniory i surówki pominę).

      W każdym razie, ceny: poniżej 20 zł. Danie dnia 12? 16? Chyba zależy, ale niedużo. :)

    •  

      pokaż komentarz

      Ooo jedzenie i wyszukiwanie dobych miejsc to moje małe hobby :) Zatem coś dorzucę od siebie

      @kicioch: gruzina osobiście uważam za najwiekszą zakałę gastronomii, siekane mięcho z bułą i sosem czosnkowym. Może da się zabić gastro po pijaku ale z dobrą kuchnią nie ma nic wspólnego.

      Zazie - polecane przez @gugas uwielbiam, jeszcze nie zawiodłem się na żadnym daniu
      Pizza Garden - ciii, nie mów o tej knajpie i bez Twojej reklamy trzeba swoje odstać przy drzwiach. Na mojej pizzowej top liście
      Z innych:
      Cyklop - świetna pizza na Mikołajskiej. Dawno nie jadłem tam nic innego ale pamiętam, że makaron był średni. Nie umywał się do placka :)
      Mamma Mia - Karmelicka za Bagatelą. Kolejna dobra pizzeria
      Od Zmierzchu do Switu - domowe żarcie na Kazimierzu (w okolicy Brzozowej)
      Gospoda Koko - ul Gołebia. Alternatywa dla kebabiarni w okolicach rynku. Domowe żarcie (z odrobiną fantazji) w dobrej cenie otwarte do późna w nocy
      (zapomniałem nazwy) - nowa meksykańska knajpka (na Karmelickiej w okolicach Kefirka przy Placu Inwalidów) Jest prowadzona przez ... meksykanów :D Porcje nienachalne ale smacznie i niedrogo
      (znów zapomnialem) - kolejne meksykańskie bistro na rogu Szlak i Wrocławskiej
      Przystanek Pierogarnia - ul Bonerowska (nieopodal kamiennego wiaduktu na przedłużeniu Dietla i Grzegórzeckiej) bistro wielkości budki telefonicznej ale IMHO lepsze pierogi robi tylko moja babcia :) Ceny są obłąkańczo niskie
      Mięta - na Krupniczej droższe żarcie ale warto spróbować. Polecam łososia w sosie teryaki z risotto
      Soprano - ul Św Anny, typowe włoskie żarcie. Pamiętam dobrą pizzę i dwukolorowy krem z groszku i pomidorów
      kiełbaski z Nyski - absolutna legenda. za 8zl dobra kiełbasa z grilla opalanego drewnem + bułka + keczup. Opcjonajna oranżadka landrynkowa. Oldschool
      Endzior - dobre zapiekany na placu Nowym ale chyba już mi się opatrzyły bo jeśli widzę kolejkę to idę po coś innego
      Warsztat - ul Kupa polecam krem z pomidorów. Lub jeśli ktoś ma ochotę zafundować sobie cholesterolowy czop do tętnic to jest jeszcze zupa z serów pleśniowych :)
      Babcia Malina - Sławkowska i Szpitalna. Standard. Pierogi, panierowany albo placki ziemniaczane. Daje radę choć ostatnio cena podszkoczyła.

      A na deser:
      - Wanilia, bardzo fajna cukiernia na Kazimierzu (okolica Brzozowej)
      - Królewska, ul Królewska
      - (nie pamietam nazwy) Francuska knajpka na pl. Szczepańskim. Dość drogie ale bardzi fajne pieczywo w tym croissointy :)
      - lody na Starowiślnej? Szczerze mówiąć kilkadziesiąt osób z dużym hakiem w kolejce powodują, że nie byłem tam od dawna. Słyszałem, że niestety już nie są najlepsi bo wyrosła im konkurencja na Sławkowskiej (co widać po kolejkach) ale tam jeszcze nie jadłem

      To tyle na szybko choć oczywiscie nie wyczerpuje tematu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kshaq: pewnie, że nie wyczerpujesz:) dodam jeszcze korsykańskie Paese i włoskie Corleone na Poselskiej. Nie najtańsze, ale zdecydowanie warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kshaq: Dodam do Twojego spisu jedną knajpkę:
      EUROPIZZA: Petrusińskiego 2 (okolice Zakrzówka). Knajpka którą poznałem całkowicie przypadkiem i pokochałem. Nie polecam dań na wynos/dojazd, są zimne i niesmaczne - brać tylko na miejscu. Jeśli głód doskwiera i jesteście w okolicach Zakrzówka to cholernie polecam! Pizza za około 20 zł., 2 bardzo głodne osoby ją zjedzą i ledwo wyjdą z knajpy. Piwko za 5 zł do pizzy i jesteśmy w siódmym niebie :).

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: @ Restauracja - Pub Diego i Bohumil, Kraków, ul. św Sebastiana 6, kuchnia argentyńsko-czeska i dobre ceny. Warsztat ul. Izaaka 3i na Bożego Ciała, głównie kuchnia włoska na bardzo wysokim poziomie. Co do gruzińskich to to taka sama masówka jak Sphinx :).

      Ma ktoś może jakieś info na temat Jeleniej Góry i okolic :>?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz-korwin-mikke:
      @kicioch:

      Jadłem tam 3 razy w Chaczapuri i stwierdziłem, że to jednak nie jest to. Ja osobiście nie polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kshaq: Jeśli chodzi o lody na Starowiślnej to nie warto się zniechęcać kolejką, bo przesuwa się ona naprawdę szybko ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @gugas: @Kshaq: Mój brat pracuje w Zazie Bistro jako kucharz. Przekażę mu te miłe słowa ;)

      Od siebie dodałbym jeszcze:

      Bar sałatkowy Chimera na Św. Anny 3 - tanio, duży wybór i jeszcze się nie zawiodłem

      W obrębie miasteczka AGH (niedaleko klubu Studio) stanęła nowa budka z makaronami. Jest to rzecz jasna jedzenie na wynos, ale bardzo dobre i tanie. Spaghetti 580g kosztuje 7zł (są trzy rodzaje). Niestety nie pamiętam nazwy, ale nie zdziwiłbym się, gdyby była to na ten przykład "Makaroniarnia". Polecam!

      Co do lodów na Starowiślnej, to od ładnych kilku lat jest rotacja w pierwszej trójce najlepszych budek. Starowiślna i "U Włocha" czyli wspomniane lody na Sławkowskiej (ponoć lodziarnia rzeczywiście należy do Włocha z Sycylii) zawsze stają na podium i oczywiście głosy są podzielone, które są lepsze, ale myślę, że nikt nie zawiedzie się ani na jednych jak i drugich :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: ja na przykład jedzenia z Frassesa nie lubię, chociaż na pewno to jest lepsza opcja niż McDonald.
      Co do Tarnowa, to bardzo dobre jedzenie mają w restautacji Tatrzańska, Kanapkolandia oraz Soprano.
      Do Krakowa dopiszę tylko CK Browar, bo reszta moich ulubionych została już w innych komentarzach wpisana.
      W Lublinie nie jadałam za dużo na mieście, ale godny pochwały jest kebab u Mustafy :)

      A, i byłabym zapomniała. W okolicach Tarnowa, Pilzna (Dębicy), Rzeszowa, można jadąc samochodem zobaczyć przydrożne bary Taurus, też mają całkiem przyzwoite i tanie jedzenie. Dobra opcja dla kogoś w dłuższej trasie, kto nie chce wjeżdżać w miasto, żeby coś zjeść.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tkacz_aluzji: absolutnie przekaz:) jest to jedna z moich ulubionych restauracji w Krakowie.

    •  

      pokaż komentarz

      Tarnów: (najlepsze restauracje na podstawie lat testów :] )
      Soprano - włoska kuchnia, pyszne dania, niezaporowe ceny, bardzo przyjemne miejsce. Jak jest ciepło można usiąść w ogródku (ale nie takim 'przy ulicy', tylko na tyłach restauracji, więc przechodnie nie zaglądają do talerza :P), może też usiąść wewnątrz na parterze (typowo włoski klimat), lub na piętrze (bardzo elegancko). Do wyboru, do koloru. Na deser koniecznie zamów tiramisu. Jadłem to ciasto w wieeelu restauracjach i to z Soprano jest bezkonkurencyjne.
      ul. Mościckiego 6

      El Paso - meksykańskie jedzenie. Jeśli lubisz tę kuchnię, to przepadłeś :P. Niesamowicie dobre jedzenie. Polecam na zakąskę 'papas chili con queso' (ziemniaczki z piekarnika nadziewane kukurydzą i boczkiem, na wierzchu ser żółty), potem 'sakwę farmera' i na deser ciasto czekoladowe w chili (z każdym kęsem odczuwasz najpierw smak piernika, potem czekolady, a na koniec ostrego chili - coś pięknego). Nie sugerujcie się stroną www - strasznie dali ciała :D.
      ul. Lwowska 18

    •  

      pokaż komentarz

      @Kshaq: a ja naprawdę nie wiem, co ludzie widzą w tych lodach ze Starowiślnej. Moim zdaniem o wiele lepsze są te z Galerii Krakowskiej - 4D (dawniej nazywali się Italia Lody Caffe). Za 3 zł za gałkę (gałka rozmiarów gdzieś 2,5 standardowej) można się naprawdę najeść. Szkoda tylko że od jakiegoś czasu nie mogę dostać tam lodów cytrynowych...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kshaq: ooo i to jest odpowiedź konesera ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch: Gruzińskie Chaczapuri to najbardziej przereklamowane miejsce z jakimkiedykolwiek miałem do czynienia, nie polecam. Drogo, długo się czeka, wybór mały i wcale jakoś bardzo smacznie nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Gospoda Koko - ul Gołebia. Alternatywa dla kebabiarni w okolicach rynku. Domowe żarcie (z odrobiną fantazji) w dobrej cenie otwarte do późna w nocy
      kiełbaski z Nyski - absolutna legenda. za 8zl dobra kiełbasa z grilla opalanego drewnem + bułka + keczup. Opcjonajna oranżadka landrynkowa. Oldschool


      @Kshaq: na gołębiej faktycznie świetne żarcie w niewygórowanej cenie.

      Co do nyski to według mnie jest sporo przereklamowana i jedzie tylko na opinii. Po kiełbasie straszliwie się odbija i jako, że wieczorami są spore kolejki to często kiełbasa jest najzwyczajniej w świecie zimna w środku:( Na gastro po pijaku spoko ale żeby sobie smacznie zjeść to nie bardzo.
      Jako alternatywę mogę śmiało polecić kiełbaski z MaxGrill w Nowej Hucie. Masz to samo tylko lepsze za 7pln. Buda stoi na parkingu obok NCK(Plac Centralny). Dla kogoś kto nie wyobraża sobie dobrego posiłku bez mięsa to idealne miejsce.

      Co do pozostałych to muszę te deserowe odwiedzić bo nie znam żadnej z nich:(

    •  

      pokaż komentarz

      Moim zdaniem o wiele lepsze są te z Galerii Krakowskiej - 4D (dawniej nazywali się Italia Lody Caffe)

      @krpablo: Ostatnio chyba z rok temu tam jadłem. Genialne mieli desery z tymi lodami. Dobrze wiedzieć, że jakość się nie popsuła:D

    •  

      pokaż komentarz

      owa, to bardzo dobre jedzenie mają w restautacji Tatrzańska, Kanapkolandia oraz Soprano.
      Do Krakowa dopiszę tylko CK Browar, bo reszta moich ulubionych została już w innych komentarzach wpisana.
      W Lublinie nie jadałam za dużo na mieście, ale godny pochwały jest kebab u Mustafy :)


      A, i byłabym zapomniała.

      @Tkacz_aluzji: Makarun - http://www.makarun.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Tkacz_aluzji: przekaż jak najbardziej. Byłem tam wczoraj. Suflet serowy i zapiekanka z kozim serem jak zwykle pozamiatały :)

      Żeby nie robić offtopu dodam jeszcze 2 burgerownie:
      Love Krove ul Józefa na Kazimierzu (słyszałem, że byli tymczasowo zamknieci nie wiem czy już działają). Fantazyjne burgerki + miska ziemnaczanych łodeczek :)
      Moa Burger ul Mikołajska (na przeciwko cyklopa). Podobny pomysł ale inne składniki. Mój faworyt to Moaburger: gigant z bekonem, burakiem, ananasem i paroma innymi bajerami

    •  

      pokaż komentarz

      @kicioch:
      @henk: aż dziw że nikt nie wspomniał o tanich stołówkach w okolicy miasteczka studenckiego, zwyczajowo nazywana "świniarnia" pod lewiatanem na Budryka (dla naprawdę głodnych) , Krakus i Nawojka na Reymonta czy nawet Tawo wewnątrz kampusu AGH. Cena obiadu 8-12 zł.

      Z troszkę wyższej półki polecam gorąco restaurację "Pod Wawelem" na ul. św Gertrudy (tuż przy plantach i wspomnianym w nazwie Wawelu). Dobre jedzenie, niespotykany klimat rodem sprzed 100lat, codziennie wieczorem od bodajże 20:00 zaczyna grać zespół muzyczny a na każdy dzień tygodnia przygotowano inną promocję. Osobiście polecam na poniedziałki. Sznycel olbrzym(15zł) + litr piwa(7zł).
      http://www.podwawelem.eu/
      P.S. Polecam będąc Pod Wawelem skorzystać z toalety ;))
      P.S.2: Idąc tam wieczorem polecam zrobić rezerwację, w przeciwnym razie kolejka w oczekiwaniu na stolik sięgać może ponad 20 minut.

  •  

    pokaż komentarz

    Zdzieszowice- Nigdzie nic ciekawego.

  •  

    pokaż komentarz

    Białystok:
    te lepsze:
    - Ristorante Rialto (ul. Warszawska 9) - elegancki wygląd, dobra obsługa, ceny przyzwoite, obecnie mój ulubiony lokal;
    - Centrum Astoria (ul. Sienkiewicza 4) - jest to lokal kilkukondygnacyjny, szczególnie polecam Cukiernię (mają dobre desery i genialny taras z widokiem na nasz główny rynek);
    - restauracja Hotelu Branicki (ul. Zamenhofa 25) - to już wyższa klasa (bo hotel jest 4-gwiazdkowy) i jest to najlepszy lokal tego typu w Białymstoku - od jakości jedzenia po wystrój wnętrza i obsługę;
    - restauracja Hotelu Cristal (ul. Lipowa 3) - 3 gwiazdki, więc jest nieco taniej niż w Hotelu Branicki - drugie miejsce w klasie wyższej;

    te średnie:
    - Da Grasso Restauracja (ul. Piękna 2) - ciekawy wygląd, oryginalne jedzenie (np. schabowy z wiśniami) i dobre promocje (np. kieliszek wina do dania mięsnego);
    - Savona Pizzeria (ul. Rynek Kościuszki 8) - dobre pizze i jeszcze lepsze sałatki;
    - Pijalnia Czekolady Wedel (ul. Rynek Kościuszki 17) - kiedyś jeden z lepszych lokali, ale kilka miesięcy temu zmienili menu i zamiast pijalni czekolady zrobili jakiś przeciętny lokal śniadaniowo-deserowy, no ale jak już ktoś będzie w okolicy, to może zajrzeć - a nuż coś się zmieniło;

    fast food:
    - Asia To Go (ul. Lipowa 10) - azjatyckie pyszne jedzenie, ceny dość niskie - polecam każdemu, mimo, że to młoda franczyza (działa też w paru innych miastach)

    puby:
    - Sixty Six Pizza & Grill (ul. Żelazna 9) - polecam szczególnie pizza-burgera (nazwali go "Forfiter burger") - czyli 1,5-kilogramowego burgera dzielonego na kilka porcji;
    - Alchemia (ul. Lipowa 4) - rockowe klimaty;
    - Bierhalle (ul. Rynek Kościuszki 11) - znany lokal-piwiarnia z niemieckim klimatem, mają świetne własne piwa;

    tzw. jadłodajnie:
    - Gospoda Podlaska (ul. Żelazna 9) - polecam kartacze i babkę ziemniaczaną - czyli to, co na Podlasiu najlepsze;
    - Hort-Café (ul. Skłodowskiej-Curie 15) - dawniej działali pod szyldem Hortexu, dają dobre i tanie jedzenie oraz desery;
    - Naleśniki Jak Smok (ul. Lipowa 12) - duży wybór naleśników (jak sugeruje sama nazwa), od słodkich po mięsne i pikantne.

    Zapraszam do Białegostoku! Mamy do zaoferowania coś znacznie lepszego niż Kononowicza i Rogersa Wilsona!

    •  

      pokaż komentarz

      @mudkipz:
      Od siebie dodam jeszcze kilka miejsc:

      Bar typu shot&go (tłumaczyć nie trzeba)
      - Alternatywy (ul. Białówny 9 naprzeciwko Siouxa) - Jak w filmach Barei, szybko, zdrowo i na temat. Lorneta z meduzą, każdy wie o co chodzi,
      - Wodopojka (róg ul. Pięknej i Młynowej chwila od centrum) - świetny lokal typu kiosk z wódką i śledziem. Niesamowity klimat, duży wybór.

      Porządne lokale:
      - Can Kaan (ul. Malmeda 11) - na prawdę przyzwoity kebab, prawdziwie turecki, smaczny nie powodujący problemów gastrycznych wczesnym rankiem, ceny świetne bo za 12zł można się przyzwoicie najeść.
      - Multibrowar (ul. Malmeda 8) - świetne piwo, chwilami aż 24 rodzaje do wyboru, marki typowo lokalne, często też jest piwko Litewskie (cena 6,50zł za 400ml bez znaczenia na rodzaj). Jedzenie fenomenalne, jak u mamy rzekłbym. Ceny na prawdę dobre bo za 10zł można na prawdę podjeść.

      Puby:
      - Pub Fiction (ul. Suraska) - klimatyzowany punkowo-rockowo-metalowy klimat. Świetne piwo i obsługa. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mudkipz: w nocy tortilka U Greka

  •  

    pokaż komentarz

    Zależy od preferowanego jadłospisu.
    Jeśli interesuje pizza, to na ul. Prostej jest mała pizzeria "Piccolo". Jest o tyle wyjątkowa, że nie mają tam standardowego menu pizzerianego, tylko niewielkie pizze z pieczarkami, robione na cieście drożdżowym. Idzie się nieźle najeść jedną, a jak weźmie się do tego barszcz, to wychodzi mały zestaw podniebiennego orgazmu. Cena - ostatnio jak tam byłem, to brali 5,5 za pizzę, niestety nie pamiętam ile chcieli za barszcz.
    Jeśli coś bardziej tradycyjnego... niestety nie daję pewności czy knajpa jeszcze istnieje, ale na ul. Podmurnej mieści/mieściła się "Piąta klepka". Niewielka knajpka ze świetnym domowym żarciem typu schaboszczak, kluski ziemniaczane, jakieś zupy... wszystko robione na miejscu i sprzedawane za niewielki pieniądz. Za sporą michę kluch ziemniaczanych z boczkiem i kapustą kiszoną chcieli 9 zł. Ale nie daję pewności, że jeszcze tam jest.

  •  

    pokaż komentarz

    W Warszawie polecę jednego chińczyka i jednego kebaba.
    Chińczyk - przystanek autobusowy Żeromskiego (dawne PKS Marymont) - bar Hami, najlepszy ryżsmażonyzkurczakiem na ostro.
    Kebab Bałkan na ulicy Przy Agorze za 10zł bardzo dobry kebab z baranem.

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx:
      Na obrazku ten baran wygląda tak sobie (tzn jak grubo krojona mielonka). Jadłeś kiedyś barana w Kingu? Jak się ma jedno do drugiego?

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Warszawa - Pizza Party przy ul. polinezyjskiej 10 - największe (najwięcej dodatków), najsamczniejsze i najtańsze(np za pizze 40cm z serem, salami i pieczarkami ze znizka studencka place 21,20 , sosy gratis:) ) pizze w mieście

      Warszawa - Chinol przy ul. śniadeckich, ceny studenckie, warto spróbować dań specjalnych (np polędwiczki na maśle)
      Warszawa - Groole również przy ul. śniadeckich - ciekawe miejsce, mają tam fajne pieczone ziemniaki, które są "faszerowane" serem, a do tego można dokupić sos (a jest ich cała gama)
      Warszawa - Frytki z okienka - ul. Polna, belgijskie frytki w przystępnej cenie

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaszsz: dzięki za info o tych frytkach z okienka :)
      Wiedziałem, że były/są frytki na Francuskiej ale zastanawiałem się czy jest coś po drugiej stronie Wisły.

      Od siebie mogę polecić obiad w bistro Kasyno czy Rakowieckiej 7 (zaraz przy Puławskiej)
      Do 17 mają rabat 20% więc za 9,70 zje się dobry makaron lub coś innego przy czystym stole.
      Wszędzie te budy z chińczykiem lub kebabem - już za dużo tego ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Hami najlepszy chińczyk w Warszawie !

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Potwierdzam, jem w tym chińczyku od lat zawsze jak jestem w Wawie i jest najlepszy!

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Jak już jesteśmy w Warszawie jakoś rano to warto zajechać na śniadanie do Jeff'sa (chyba dobrze napisałem). Mieści się to to na najwyższym piętrze w galerii mokotów. Za 10zł dostajecie duży talerz z jajkami, tostami, kielbaskami, hash brownsami,połowka pomaranczy, grejfruta, pomidora,bekon i coś tam jeszcze. Do tego kawa lub herbata. Tego jest naprawdę dużo i naprawdę pysznie. Do tego bardzo klimatyczny wystrój, amerykański z lat 50 - 70, i fajna obsługa ( same kelnerki w krótkich spódniczkach). Dla mnie jak narazie pierwsze śniadanie w Polsce ;)

      Jak już też mam przesiadkę w Warszawie to lubię skoczyć do chińskiego Wook'a (między dworcem centralnym a mariottem, w przejściu podziemnym). Najlepsza jest odsłonięta kuchnia na środku knajpy gdzie widać jak powstaje nasze gastro. Porcje są w takich niedużych kwadratowych miseczkach po, jak dobrze pamiętam, około 5- 7zł. Bardzo smaczny chińczyk i naprawdę nie trzeba u u nich zostawić fortuny żeby się najeść. Do 30zł maks, z deserem. Przynajmniej jeszcze ze 2 lata temu :p

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx:

      Zjeść w Warszawie za 50zł.? Hmm spróbuję

      Kebab polecam przy placu Zawiszy Istanbul Kebab

      Chińczyk taniutki i smaczyny na tyłach Nowego Swiatu - róg ze Smolną - trzeba wejść w bramę - w takich baraczkach - miejsce bardzo popularne. (nie wiem jak się nazywa)

      Poza tym polecam naleśnikarnię przy placu Zbawiciela - wejście od mokotowskiej - o ile komuś nie przeszkadzają homoseksualne klimaty - można się czasem przy konsumpcji napatrzeć na całujące się parki jednopciowe.

      Poza tym to służę jak ktoś się zapyta co zjeść w Wawie do 200 zł (większy wybór - szczególnie sushi)

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Hami jest też na Bemowie. Wysiada się na rozłogi chyba. W każdym razie 2 przystanki za halą wolą w kierunku os. Górczewska

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Hmm co do kebaba to na dłuższe posiedzenie polecam Chilli kebab czynny 24h/dobę. Dobry kebab,całkiem spory wybór piwa,dobra lokalizacja,przystępne ceny i dużo miejsca żeby usiąść. No i herbatkę dają gratis jak się poprosi :)
      http://www.chillikebab.pl/

    •  

      pokaż komentarz

      Hami najlepszy chińczyk w Warszawie !

      @rumak
      o ile bierzemy pod uwagę stosunek jakość/cena, ja obstaję przy tym, na sniadeckich (przepyszne sosy, wszystko zawsze smaczne) oraz dodam od siebie ten, przy przystanku Wawelska (w stronę Pragi)

      gdyby w hami był sos ostry (nie ten ketchup), to jeździłbym tam częściej. Oczywiście najlepiej samemu wszystko przygotować:)

      pozdrawiam studentów i innych głodomorów z pustką w brzuchu i pustką w kieszeni

    •  

      pokaż komentarz

      @drastx: Przy Agorze? Widzę,że będziemy sąsiadami pewnie.;]

    •  

      pokaż komentarz

      @kusprzyk: Jeffs - sieciowka, nie wiem moze i maja dobre sniadania, mnie nie przekonaly dania serwowane wieczorami.

      WOK: obrzydlistwo! wydaje sie byc tanio - podane ceny np. ryba - 5-7 zl. w rzeczywistosci dostajesz dwa male suche kawaleczki smutnej rybki.. do tego dodatki dokupujesz sam =] z chinczyka w wawie polecam na placu zbawicielia - Que Hong. Studenci tam sie stoluja a studenci zazwyczaj wiedza gdzie dobrze i tanio zjesc.

    •  

      pokaż komentarz

      @EggDrop: mięcho w Jeffsie kosztuje sporo, a śniadania są wyjątkowo tanie. Dużo studentów zamawia właśnie śniadania w Jeffsie, niektórzy traktują je jak obiad, serwują je do chyba 17 godziny. No i cena nieporównywalna do obiadów, a najeść się można.

  •  

    pokaż komentarz

    W Szczecinie oczywiście Bar Rab na Krzywoustego oraz Mak kwaki (bułka,frytki+sos za 3,80 <3)

    •  

      pokaż komentarz

      @elcor: W sensie że frytki w bułce?

    •  

      pokaż komentarz

      @elcor: Ocipiałeś?! Chcesz otruć wykopowiczów? Nigdy nie idźcie do tych miejsc najgorsze co podają w Szczecinie. Jedyna zaleta to 24h ale osobiście wole już podać z głodu niż iść do Barraba. Nie mówiąc o jedzeniu bułki z frytkami jest to co najmniej dziwne :D

      W Szczecinie najtaniej a dobrze jest u turków przy zajezdni klonowica 10zł za kebaba którym naje się praktycznie każdy, a dużo osób bierze jednego na dwie osoby. Tylko niestety tam to mają blisko jedynie studenci niektórych wydziałów (architektura i informatyka i pare innych) Uwaga na numer z dodatkowym mięsem czasami oferują a nie ma czegoś takiego tam, kebab zawsze jest tak wielki że i tak nic by tam więcej nie upchali.

      A jak ktoś chce restaurację a nie fastfood to fajna jest promocja w Porto Grande przy wałach Chrobrego po 22 40% taniej na wszystko poza piwem i winem (na whiskey działa) Wychodzi ok 30zł za dobre jedzenie z 2 kolejkami whiskey do niego w innych knajpach na wałach są podobne promocje w innych godzinach ale nie pamiętam jak dokładnie to wygląda.

      Niestety Naprawdę dobrej i dość taniej knajpy nie znam w naszym mieście ale mam nadzieję że ktoś w tym wykopie mi coś podpowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kretu: Może wspomnisz legendary szczecińskie paszteciki? Nie pamiętam adresu,ale pamiętam paszteciki, że były bardzo dobre

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Paszteciki dawno nie jadłem :D Ale najbardziej kultowe są oczywiście na Wojska Polskiego cen niestety nie podam bo dawno nie byłem (ale jest to raczej tanie i tłuste jedzenie). Jak ostatnio w nim byłem to lokal wyglądał jak za komuny (ale czy komuś to przeszkadza?) Jeżeli ktoś zamawia paszteciki to koniecznie z barszczykiem.
      Sam nie jestem jakimś smakoszem pasztecików ale sporo osób się nimi zajada.

      Z innych kultowych miejsc w Szczecinie jest Bar Turysta na Obrońców Stalingradu ale nie wiem czy bym go polecił kiedyś na pewno bo ceny były bardzo niskie i dobre domowe jedzenie. Ale ceny wzrosły a jedzenie też jakby trochę straciło na jakości. Więc jak dla mnie teraz jest poprawnym barem mlecznym i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @elcor: Odnośnie BARRABA, to się zgadzam. Lepszego kebaba nie jadłem w Szczecinie. Co do MAK KWAKA, to najgorszemu wrogowi odradzam. Teraz, bo 10 lat temu było można tam zjeść w miarę smacznie i na studencką kieszeń. Oczywiście najbardziej smakowało o 4 nad ranem :)
      Ponadto polecam restaurację "Kuźnia" na Śląskiej. Jedzonko całkiem, całkiem. Między 13:00, a 16:00 ceny promocyjne. Dawno tam nie byłem, ale polecam stek na ostro + ziemniaki/frytki + zestaw surówek za 19,99zł. Jedyne minusy tej karczmy: długo czeka się na danie (pozna się to po tym, że obsługa przyniesie chlebek, smalec i ogórki kiszone) i jest ponuro.

    •  

      pokaż komentarz

      @kretu: Szczecin cd: oj mak kwaka nikomu nie polecę, rab też się zepsuł przez ostanie lata. tak jak piszesz. jeśli chodzi o kebsy to zdecydowanie turek na klonowica :) z szybkiego żarcia i innych "żarcio bud" to na wyzwolenia "szejk" - smaczne zongery mają, potem jest też mały kebab nieopodal senso chyba. kebab sam w sobie nie jest jakiś super mega ale ostry sos wyrywa z butów :D
      co do innego żarełka to
      w miare smacznie i dosyć tanio jest w sphinxie (50% promocji dla studentów do chyba godz. 15) także na obiad można wpaść i najeść się za 12 zł w niby restauracji.
      jakiś czas temu byłem też w dobrej knajpce niedaleko klubu 13 muz. "vis a vis" - ceny niewygórowane a i smacznie dosyć :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kretu: Turków z klonowica/wernyhory to i ja polecam. Super lahmacum robią. Ale już nie ma darmowej herbatki :(

    •  

      pokaż komentarz

      @trzeci: + do tego ta turecka muzyka w tle
      I oczywiście zapomniałem wspomnieć o Qrniku

    •  

      pokaż komentarz

      @caly_marcin: Co do tego małego kebaba to pewnie naprzeciwko Kaskady jest taki mały(chyba o ten ci chodzi) nazywa się Imbiss czy jakoś tak zajebiste rollo jadłem ostatnio :)
      Jadłem też rollo na Hożej koło tych szkół w takiej przyczepie białej(z napisem arabski kebab) jak kurczaki z rożna zamówiłem największego rollo co prawda zapłaciłem 15 zł ale najadłem się na cały dzień i było to naprawdę dobre :)

      A i nie muszę mówić że MAK KWAKA(nazywam go MAK SRAK albo po prostu Srak) nie polecam bo żarcie jest tam nie za bardzo smaczne co do BarRabu to dawno tam nie jadłem a jak jadłem wcześniej to mi smakowało ale teraz słyszałem ze już nie jest taki dobry.

    •  

      pokaż komentarz

      @kretu: porto grande polecam, naprawde bardzo smaczne jedzonko tylko ceny dość wysokie i bez zniżki sporo kasy zostaje. kiedyś słyszalem, że rabat był nie po 22 a do 13 50%.

      co do raba to jestem sie w stanie sprzeczać, ale wiele osob mówi że do raba to tylko naj!#%ni albo na kacu

      no i mak kwaka nie polecam, dla mnie najgorsze co może być.

    •  

      pokaż komentarz

      @kretu: Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią ;).
      BTW. Paszteciki na WP jeszcze istnieją? Bo bylem przekonany święcie, że zamknęli :(..

      @trzeci: Ogólnie ostatnio ekipa się zmieniła i panowie coraz częściej nawaleni robią kebaby. No i płatna herbatka.... Niedaleko jest też dobry na Grota-Roweckiego, tylko nazwy nie pamiętam. Tam nadal herbata gratis, a i mięsko b.dobre, choć porcja mniejsza niż na Klonowica.

      @bambo92: Porto grande również polecam. Tyle, że ceny... :/

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Pasztecik na wojska polskiego, naprzeciwko andegrandu, mistrzostwo swiata i pelen oldschool :D

  •  

    pokaż komentarz

    Trójmiasto
    A kto poleci mi dobrego, taniego chińczyka w Trójmieście i jakiś tani, dobry bar z domowymi obiadkami blisko Politechniki?
    Od siebie mogę świeżo otwartego kebaba w Oliwie w Gdańsku przy SKM. Nie wiem jak teraz już 2 miesiące po otwarciu, ale na początku jedzenie było rewelacyjne :)

    Będąc przez ostatnie 2 lata kilka razy w Malborku jadłem w chińskiej restauracji (jest tylko jedna) - żarcie rewelacyjne. O ile dobrze pamiętam 48 zł za zestaw MIX dla 3 osób, którego całego nie daliśmy rady zjeść:) Dobre i tanie desery.

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee: Jeżeli chodzi o chińczyka to ta sieć, która była na Gdyni Głównej była świetna w smaku, cenowo od chyba 10 do 15zł. Asian Hung w Bałtyckiej daje radę ale pod warunkiem, że zamawiasz boxy - jedzenie 'na talerzu' jest obrzydliwe.

      Co do dobrego baru z domowymi obiadkami - bar mleczny przy pętli tramwajowej w Gdańsku Oliwie. Bardzo często zdarzało mi się tam kiedyś jadać obiady. Oprócz tego we Wrzeszczu w pobliżu Manhatanu masz ze trzy bary mleczne i jakiś garmaż - nie testowałem nigdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee:
      @Shakko:Gdańsk - bar mleczny Syrenka naprzeciw Manhattanu po prostu rewelacja, tylko trzeba być max do 14 bo wszystko wyjedzą ;] za dychę nawpierdzielasz się jak u babci

      Gdynia chinczyk na wzgórzu i przed dworcem skm centrum - po prostu uwielbiam ich kurczaka po seczuańsku, kosztuje około 11-12 zł za porcje dla głodomora
      Kebab na początku 10 lutego ale nie ten u turasów - kebab na talerzu za 12 zł rewelacja
      Pizza - Brooklyn na placu kaszubskim, pizza bbq rewelacja
      Domowe obiady też na placu kaszubskim, prowadzi taka starsza pani w malutkim lokalu pamiętającym głębokie czasy Prl-u - rewelacja

    •  

      pokaż komentarz

      @Murzyn_uciekajacy_po_lesie: W Gdańsku jadłam super kebaba! Ale pamiętam tylko tyle, że on jest w centrum :c

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee: ech, szkoda, że nie przeczytałem wczoraj tego :D bo mnie ciekawił/kusił ten kebs, ale w końcu stwierdziłem, że w lodówie kotlety z wczoraj czekają

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee: Jeśli chodzi o chińczyków to wszyscy zachwalają jakieś żarcie pomiędzy klubem Żak a przystankiem SKM Zaspa (pomiędzy Grunwaldzką a torami). Nie wiem jakie jest bo sam mam zamiar sprawdzić po wypłacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Murzyn_uciekajacy_po_lesie: Mhhmm ten chińczyk w Gdynii brzmi super, mógłbyś podać dokładny adres, jak tam trafić?

    •  

      pokaż komentarz

      @martusiek: W centrum najlepiej kebab, przynajmniej mi, w Tip-Topie. Jak się idzie Długą, przechodzi się przez bramę, cały czas prosto i tam po lewej w pawilonach jest :) Dość drogi, bo 14 zł za dużego ale syty i smaczny :)

    •  

      pokaż komentarz

      @miki3475: na wzgórzu jest tu 54.508948,18.537833 tylko trzeba mieć nadzieję ze jest szef czyli taki stary chińczyk, on robi najlepiej
      w centrum jest tu 54.520147,18.532631 i już bez uwag :) podałem pozycje do wpisania w wyszukiwarce maps.google.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee: polecam wietnamskie żarcie - A-Dong na rogu Grunwaldzkiej i Braci Lewoniewskich. Bardzo fajne miejsce, ceny dobre, sosik ostry do woli :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee:
      Aż się zalogowałem specjalnie :) Na bazarze we Wrzeszczu od strony akademików jest malutka wietnamska knajpka. Jedzenie jest rewelacyjne, a i to mało powiedziane. Lokal bardzo brzydki i malutki (3 stoliki, lepkie w dodatku:) ), ale lepszego miejsca jak dotąd nie spotkałem, jadam tam od 5 lat. Właściciel i kucharz zresztą to strasznie sympatyczny facet, a co ciekawe ma bardzo powykręcane dłonie, od choroby lub wybuchu, nie pytałem nigdy. Ponad setka potraw w menu, 10-15min oczekiwania, i ceny bardzo niskie. Naprawdę polecam :)

      Z kolei jeśli chodzi o szybkie żarcie to na dworcu we Wrzeszczu jest biała budka z dużą figurką białego misia przed nią. Świetne burgery, tanie i zawsze można miło porozmawiać z Panią, która trzyma to miejsce od lat :)

    •  

      pokaż komentarz

      @martusiek: Zapewne Alanya na Kolodziejskiej (niedaleko Wielkiej Zbrojowni), maly punkcik prowadzony przez Turkow. Jest jeszcze jeden dobry Kebab w Gdansku, na Podwalu Staromiejskim. Ale chyba nie o kebabach mialo tu byc...

    •  

      pokaż komentarz

      @miki3475: jak wysiadasz z kolejki w gdyni glownej, wychodzisz od strony 10 lutego, przechodzisz na drugą stronę ulicy przez światła, i idziesz na 10 lutego. I na zakręcie od razu jest knajpka z jakby baldachimem - mały lokal koło sklepu monopolowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Frisbee: a propo trójmiasta.. kiedyś był dobry kebab (nie pamiętam nazwy) w outlecie w szadółkach! Mega porcje były za 10 zł

    •  

      pokaż komentarz

      @zurekiv:
      @Murzyn_uciekajacy_po_lesie:
      @Frisbee:
      Pojechałem dziś specjalnie z Gdańska do Gdynii tylko na tego chińczyka. No i co tu dużo mówić, warto było :P
      Faktycznie porcja bardzo duża za 12zł miałem kurczaka z orzeszkami i sosem jakimś słodko-ostrym.
      Nie jadałem cały dzień, więc musiałem dowalić jeszcze zupkę, wziałem tę kwaśno-ostrą - rozczarowanie - jakieś takie niemrawe, słabiuchne. Ale smak kurczaka na ostro pozostał - wspomnienia również - był idealny.

      Wielkie dzięki za namiary! Faktycznie blizutko dworca ok. 1 min od Gdynia Główna.
      // ten chińczyk coś nie ogarnia tych numerów, bo co chwile każdy ma problem "WTF?" ja odpowiada "12", każdy myśli że chodzi o numerek dania. Ładne akcje się z tego robią :P Szczególnie jak przychodzą typy z Opener'a :D
      Życzę powodzenia przy kolejnych łowach.

    •  

      pokaż komentarz

      @martusiek: super kebab w centrum to pewnie ALANYA kolo Parlamentu ;p

  •  

    pokaż komentarz

    Ale ja mieszkam na wsi...

  •  

    pokaż komentarz

    Zbytnio często nigdzie nie wychodzę, ale dwa miejsca znam, które z mogę polecić z czystym sumieniem. Pierwsze to pizzeria Millenium na ul. Mickiewicza, a drugie to chińska knajpa Orient Express, również na Mickiewicza ale bardziej w dół w kierunku szpitala. Odradzić zdecydowanie mogę natomiast wszystkie knajpy w poznańskiej Plazie. Pizza i tortilla we "włoskiej" restauracji szczególnie nadaje się na wielki minus.

  •  

    pokaż komentarz

    Kraków
    Najlepsze zapiekanki w Krakowie - Prądnik Biały, zaraz przy kładce. Mała osiedlowa pizzeria. Świeże pieczarki, sporo sera i porządny sos, a nie półprzeźroczysty Tortex.

    Chińczyk na Mazowieckie (Dong-A o ile się nie mylę, albo jakiś inny Dong). Za 11zł wegetariańskie jedzenie, mięsne dania od 14zł. Porcje na prawdę solidne... a nie jakieś tam kanapeczki ;)

    Glonojad na Placu Matejki. Jak na centrum ceny całkiem przyzwoite, chociaż porcje mogły by być większe. Z wegetariańskich lokali IMO najlepszy w Krakowie.

    Zapiecek - Sławkowska 32 - pierogi czynne całą dobę. Lepsze jadłem tylko u mamy/babci.

  •  

    pokaż komentarz

    Pizza , kebab , chińczyk ... 90% poleceń ... wolę sam gotować jednak ...

  •  

    pokaż komentarz

    Częstochowa:

    Akademik Skrzat (Dąbrowskiego) - "U Ryśka" - zestaw obiadowy za 10zł, kotlet schabowy to prawdziwy kotlet domowy, a nie jak w innych barach podeszwa z buta zasklepiona bułką.

    "Szalony Kurczak" (Mielczarskiego, obok PKP) - Dania zarówno tradycyjne, jak i orientalne do 15zł - po prostu NIEBO W GĘBIE, super jedzonko :)

    "DONER KEBAP" na Piłsudzkiego (po drugiej stronie budek z frytami) - zawsze nakładają z sercem, nigdy nie ważą tego co nakładają i o to chodzi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @janstar: o stary, akurat jutro jadę do Częstochowy, to sobie skoczę na kebaba :D

    •  

      pokaż komentarz

      @janstar: Częstochowa - tzw ulica frytkowa - tuż przy dworcu pkp --tanie frytki w dużych ilościach;)

    •  

      pokaż komentarz

      @janstar: jeśli już o Częstochowie mowa, to polecam popularnego kebaba u studentów. Jest to niewielka budka na rogu ulic Dekabrystów i Kilińskiego, nieopodal akademików - świetny kebab za dychę.

    •  

      pokaż komentarz

      @zenekczwa: szczerze mówiąc to w tej budce równo skąpią, kebab zły nie jest, ale zdarza się iż mięso po grillowaniu wrzucaja do pojemnika i tam je trzymają aż do przyjścia chętnego klienta.. dlatego zdecydowanie polecam DONER KEBAP

      @karmelkowa: jakze by inaczej, piszac o donerze jakims cudem nie dopisalem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @janstar: niestety w Częstochowie brak jest dobrego kebabu, ale Doner jest chyba najlepszy, chociaż po drugiej stronie pkp turek jest w smaku lepszy, jednak porcje gorsze. Jeśli ktoś chce coś wszamać na szybko, polecam hamburgery maxy z budek na Piłsudskiego, lub też na pks. Są bardzo duże, za naprawdę niską cenę. Frytki oczywiście też są świetne na zgaszenie głodu. (te czasy 80gr za 100gram ;)) Poza tym, Częstochowa ma akurat spory problem z dobrymi knajpami (i ogólnie wszystkim).

      Dodam jeszcze:

      Myszków - przy dworcu pkp - zapiekanki zbójeckie - najlepsze zapiekanki na świecie ;) Jakby ktoś przejeżdżał polecam. Czasem specjalnie tam jadę zakupić kilka.

      Opole - oczywiście tawerna Zorba. Żarcie 24h(nie zawsze, ale nie wiem dlaczego, już tam nie mieszkam) , przystępne ceny, duży wybór, dużo miejsca. Świetna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilgesu: Zorba - odradzam. Znam ludzi którzy tam pracują i nawet frytek tam nie zamawiam. Sanepid tam chyba dawno nie zaglądał

    •  

      pokaż komentarz

      @Orvindell: Yildirim Kebab najlepsze. Jako, że sam jestem miłośnikiem kebabów, trochę już tego zwiedziłem i mam orientację. Budka niedaleko domów studenckich to zazwyczaj odgrzewane na patelni mięso, tak jak w budkach na alei frytkowej (nie licząc tego naprzeciwko). Nowo otwarta budka na kwadratach serwuje kebaby bez smaku. Niedaleko Jagielończyków i Sezamu jest całkiem niezły kebab, tylko trzeba uważać, żeby nie mieć kilku klientów przed sobą, bo mięso jest wtedy ohydne.

    •  

      pokaż komentarz

      @janstar: Jadłem w poleconym Donerze i rzeczywiście bardzo smaczny, dzięki :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarro:
      na zdrowie :)

      @FFFUUU: zgadza sie, tez jest niezły, a sos ostry jest naprawdę ostry :)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle

  •  

    pokaż komentarz

    W Warszawie reasturacja Kebab Amrit (nie mylić z oszustami Amir na Al. Jerozolimskich) - są 3. Wszystkie ładnie wyposażone, klimatyzacja, można zjeść kanapkę w środku, ostry sos jest z dzbanuszka do woli. Mięso świeże i nigdy nie mam po nim uczucia ciężkości. Cena 10zł za baraninę lub mix, przyzwoite porcje.

    Aha, żeby na przeciw temu śmieciowemu żarciu ze Sphinxa to w Amricie duże danie kosztuje od 17-24zł i tego największego nie sposób w siebie wcisnąć, także 50zł aby najeść się do syta to tylko w niskiej jakości sieciówkach. Zresztą http://amrit.pl/ - nawet piwo mają po 6zł.

  •  

    pokaż komentarz

    W poznaniu mogę polecić bistro Jahir na Świerzawskiej 1, dania z przedziału cenowego od 8 do 13.5 (np. dziś był chyba grillowany pstrąg albo dorsz z ziemniakami za 13.5) z czego każdym praktycznie można się najeść. Codziennie inne menu (jakieś 6-8 dań dziennie do wyboru), bardzo miła obsługa. Świetne miejsce do stołowania się podczas przerwy obiadowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @lobo: Podpinam się pod Poznań. Polecam świetny bar "Tylko u nas" na ul. Wrocławskiej 2 (czyli praktycznie przy rynku). Lokal jest bardzo mały ale lepszego domowego jedzenia nie jadłam. Ceny przystępne a obsługa wyjątkowo miła, trzeba tylko uważać na zwodnicze porcje, mały kotlet schabowy jest wielkości talerza praktycznie, a całej porcji kopytek z gzikiem nie sposób samemu zjeść... Jak już wspomniałam lokal bardzo mały a ruch raczej spory dlatego ja zazwyczaj biorę na wynos i zajadam się pysznościami w parku Mickiewicza :)

    •  

      pokaż komentarz

      @lobo: I POZNAŃ:
      Piatto Bianco to najlepsza knajpa z pizzą. Doskonałe świeże produkty, które dobierasz sam, miła obsługa, piwo miodowo-pszeniczne, piękny wystrój. Pizza bardzo włoska pod względem ciasta, idealnie chrupka i twarda. Podobno najlepsza pizza w mieście. Do tego na fejsie codziennie losują darmową pizzę tylko za lajka ich strony.
      ul. Rybaki 20 A, Poznań
      tel. 792 596 318
      www.piattobianco.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Łódź
    Tak na szybko do zjedzenia:
    Kanapki na ciepło Yemy - ul.Piotrkowska 94.
    Boski Kebeb - ul. Kosynierów Gdyńskich 1 (Rzgowiska).
    Kebab zaraz przy Piwnicy u Plastyków - ul. Piotrkowska 86.
    Większość chińczyków;)

    Typowo obiadowych nie znam bo mieszkam pod Łodzią i jak już jestem to najczęściej Yema zjadam albo coś od chinola;)

    •  

      pokaż komentarz

      @maqs7: Dodam do tego:
      dwa chińczyki w strefie OFF Piotrkowska (przy rampie)
      Ankara (Piotrkowska na północ od Zamenhofa)
      mebloteka YELLOW także w strefie OFF Piotrkowska (lekkie jedzenie raczej, ale przepyszne- na lato szczególnie)

      I także dołączam się do megapozytywnej opinii o Kebab Boski Deser Włoski, jeśli ktoś jedzie na południe to warto się tam zatrzymać (lokal na wylocie z miasta, łatwo zauważyć).

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsz1908: http://goo.gl/maps/2qGt
      Najwiekszy kurczak w ciescie jaki dostalem w chinczyku. Musialem robic 2 podejscia. Frytki wsypali mi na druga polowe opakowania 'na wynos' bo sie juz nie miescilo:D

    •  

      pokaż komentarz

      @maqs7: Yemy wcale nie są jakieś świetne, odkąd są inne propozycje, o których wspomnę zaraz, nie pamiętam kiedy jadłem jema.
      też Łódź
      Manekin na ulicy 6 sierpnia - duży wybór pożywnych i tanich i pysznych naleśników! są też w innych miastach, podejrzewam że też dobre.
      nooo i Zapiekarnia i Plackolandia na piotrkowskiej 52 obok antykwariatu - aktualnie chyba najlepsze zapiekanki, polecam 4 sery, ale też mięsne są pycha. mógłbym bardzo chwalić, bo widać, że właściciel młody koleś i się stara, to dopinguję. warto czasem poczekać troszkę dłużej na zapiekankę :)
      chińczyki na offie również spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      @maqs7: Łódź to tak:
      - Donner Kebab, byle który na Pietrynie. To sieć.
      - Hai-Long - Lutomierska 115B - za 10zł masz całą klatę kurczaka, z pół kilo ryżu i tyle samo surówki. Super smak!
      - Chińczyki w Galerii, nie pamiętam nazwy, ale jest pomiędzy Menu Day a North Fishem. Mają tanio (jak na tego typu azjatów) ale za to świetnie smakuje! Polecam zupkę ostro-kwaśną a do tego wołowinę na ostro z pepperoni (chyba najostrzejsze co jadłem ;))

      Jeszcze podobno Esplenada jest spoko bo się płaci raz i żre do woli, ale nie byłem więc nie chce polecać ;)

      Jeszcze pizzeria Fierro, świetny smak i tanio, odradzam Grubego Benka i Biesiadowo.

      @Lsrd
      @wonsz1908
      @anddom03
      @michajlo

    •  

      pokaż komentarz

      @maqs7: Piszecie tu o dobrych potrawach a wymieniacie tylko ciężkostrawne, zagraniczne potrawy. Dobre polskie, bardzo smaczne jedzenie można spotkać w "sznycelku" znajdującym się na narutowicza, schabowy z młodymi ziemniaczkami i zasmażaną sprawi, że całe Twoje dzieciństwo przeleci Ci przed oczami. Każdy kęs, każde mlaśnięcie będzie dla Ciebie wędrówką po kuchni Twojej babci w otoczce ciepła i swojskości.

      narutowicza 75 a

    •  

      pokaż komentarz

      schabowy z młodymi ziemniaczkami i zasmażaną

      @Ziobro: lekkostrawne sto procent :)

    •  

      pokaż komentarz

      @maqs7: "Sznycelek" faktycznie jest ok ale raczej pod względem cen, szczególnie że znajduje się w "studenckiej strefie" miasta.
      Z jadłodajni smacznych, polecam "Sofę"

  •  

    pokaż komentarz

    Kalisz - chińczyk, nazywa się chyba Li Li, albo coś podobnego. Biała budka koło Tęczy (targowiska).

    Ryż zasmażany z kurczakiem. Odjazd. 10zł, obiad do syta. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @KMiklas: Ja z kolei bardzo NIE polecam chińczyka spod Tęczy, tłusto i niesmacznie, co z tego że dużo.
      W Kaliszu nie ma za bardzo gdzie zjeść, zatem polecam Alio.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kuba989: zależy co tam jadłeś :P ja poza ww kurczakiem nie próbowałem nic:D

    •  

      pokaż komentarz

      @Kuba989:
      @KMiklas: Witam Kaliszan :)
      Zazwyczaj na mieście jem tylko pizzę, bądź jakieś kebaby, więc nie ma raczej co polecać. Ale bardzo smakuje mi pizza w nowej Cool Pizzy przy placu św. Józefa.

    •  

      pokaż komentarz

      @KisielBB: Jeśli chodzi o pizzę to Cool Pizza w miarę ok, ale najlepsza (prawdziwa włoska) w mieście to: http://www.facebook.com/pages/Pizzeria-Mario/214221701925669
      Prócz tego DaGrasso zawsze mi podchodziło :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kuba989: nie słyszałem o tym Mario. Do DaGrasso mam blisko, więc też tam czasami zjem.

    •  

      pokaż komentarz

      Kalisz - Pizzeria Sachara przy św. Józefa
      ul. Górnośląskiej (naprzeciwko poczty głównej) - Hamburger za 3 zł
      ul. Częstochowska - Alio też chwalę, chociaż ostatnio mieli rozgotowane śląskie :P za to lodowy deser wiśniowy to jeden z najlepszych deserów które jadłem!
      Pod ratuszem - Jeśli cena nie gra roli to dużo i syto jest w lokalu w stylu "dzikiego zachodu"
      Kiedyś smakowało mi i chwaliłem Tornado, ale od roku nie jadam bo miałem taką turbosraczke, że nie zsiadałem z WC.

    •  

      pokaż komentarz

      Kalisz

      Z pizzy polecam "Beni Pizzę". Gdzieś na Hanki Sawickiej, w życiu tam nie byłem ;P Ale za jakieś 20zł (przesyłka gratis) przywiozą wam całkiem niezłą, półmetrową pizzę. Na imprezy idealna oferta :) Cool Pizza za to kilka razy mi podpadła (raz zimną pizzę przywieźli, raz za małą i chcieli żebym płacił jak za dużą...). Więcej tam nie kupuję.

      W Alio jedzenie zawsze przepyszne i fajna koncepcja Szwedzkiego Stołu zamiast karty i kelnerów.

      Do tego polecam lody w lodziarni na 1 piętrze w galerii tęcza. 2,50 za kulkę, ale tak dobrych lodów to w życiu nie jadłem. Oczywiście zawsze można też kupić jakieś lody w sklepie firmowym Admatu (przy Alio, Śródmiejskiej albo 3 Maja). Niby to nie gastronomia, ale lody świetne :) Szczególnie takie rożki w opakowaniach w dwukolorowe paski.

    •  

      pokaż komentarz

      @mustek36: Górnośląska jest naprawdę świetna, ale czasem trzeba trochę poczekać na zamówienie, takie kolejki ;). Tornado jak dla mnie tragedia, śmierdzi w środku starym olejem. Ale chyba jeszcze gorsza jest Osteria z odgrzewanym w mikrofalówce kebabem i spaghetti. Sahara jak dla mnie typowa pizza na ilość, dobra jako zapychacz na imprezy, ale niekoniecznie jako np. obiad.
      @KisielBB: To koniecznie zamów sobie pizzę z Mario, najlepiej zwykłą margeritę z salami. Jak dla mnie rewelacja. Oczywiście nie jest to półmetrowy potwór, ale fajna, dobra jakościowo pizza z prawdziwym serem, a nie wyrobem seropodobnym.

      Świetna pizza jest też w Ostrowie, w knajpie "U Włocha".

    •  

      pokaż komentarz

      @mustek36: W Saharze pizza jest dla mnie (o ironio) zbyt sucha, lokal w stylu dzikiego zachodu zwany jest Texasem :D Nic tam nie jadłem, piłem tylko piwo, ale lokal całkiem ok. Pod ratuszem bywam częściej w Palmirze - całkiem typowe jedzenie typu kebab, pizza. W smaku ok. Na Górnośląskiej to ten taki fast-food na rogu??
      Nie wiem czy ten plac przy którym jest Sahara to nie jest Jana Pawła II
      @Calosija: lodami kiedyś zajadałem się w takiej jakiejś bocznej uliczce odchodzącej od głównego rynku, nie mam pojęcia jak się zwała ta ulica, ale za dzieciaka zawsze tam rodziców ciągnąłem, by zjeść loda typu murzyn :D W Aljo bywałem tylko na osiemnastce i swojej studniówce - narzekać na jedzenie nie mogę, ale według mnie to było po prostu takie typowe żarcie - bez zachwytów. Ale parę osób po studniówce na drugi dzień miało problemy gastryczne, nie wiem, możliwe, że mięso w szaszłykach było niedorobione :) Jak mówiłem o Cool Pizzy to wspomniałem o nowym lokalu przy placu św Józefa - strzelam, że albo mają innego kucharza, bądź lepszy piec, bo pizza naprawdę o niebo lepsza niż te dowożone na telefon. Mi raz prawie kompletnie spaloną przywieźli z pizzerii Planeta - nie wiem gdzie to, ale tanio i duża, więc na imprezy to dobry motyw - dostaliśmy w gratisie małą kompletnie czarną pizzę :/
      @Kuba989: w którym miejscu jest to Mario?

    •  

      pokaż komentarz

      @KisielBB: Nigdy tam nie byłem, ale podobno jest to w Makro. Po schodach w dół. Zresztą nie jest to pewna informacja. Zawsze brałem na dowóz. Dobrze, że napisałeś o pizzerii Planeta, właśnie sobie przypomniałem, że to była chyba najgorsza pizza jaką jadłem w życiu. Niesamowicie mdła. Do Aljo warto iść w tygodniu, wiadomo, że catering to zupełnie inna bajka. Szczególnie fajny motyw jest taki, że robią ci jedzenie na twoich oczach. Niezbyt mi smakuje tamtejszy chińczyk, ale mięsa (stek wołowy!) mają świetne.

      Nikt nie napisał o murzynkach w Marysieńce? :P

    •  

      pokaż komentarz

      @KisielBB: tak, to ten na rogu. Kiedyś mieli genialne kebaby, ale od roku ich nie jadam bo zaczęli pchać więcej surówki niż mięcha :) (i podwyższyli cenę)
      Za to hamburger za 3 zł to mój typ cena/jakość/ilość w całym Kaliszu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mustek36: muszę sprawdzić kiedyś tego kebaba na Rogatce, ale niestety to nigdy nie jest po drodze :D
      Euro Doner - na śródmiejskiej przed pierwszym mostem, potocznie zwany Turkiem :D Miejsce, w którym bez problemu, ale raczej w godzinach późnowieczornych nałożą ci na życzenie samego mięsa w bułkę w cenie normalnego kebaba/tortilli.

  •  

    pokaż komentarz

    Kraków

    w krakowie poza zapiekankami i kebebami polecam gospodę "koko" na ul. sw Anny, przy rynku(az dziwne ze nie było do tej pory) poza fajnym jedzeniem w rozsadnej cenie dochodzą godziny otwarcia do 3 w nocy, wiec w srodku imprezy mozna "se szczelić" kotleta :)
    http://gospodakoko.pl/

    oraz zielone tarasy w budynku HERBEWO na nowym kleparzu (a raczej na dachu budynku) w porach obiadowych zestawy dnia po ok 13-14 zł a na pozniej polecam butelke wina w rozsądnej cenie srednio jakies 40-50 zł i oczywiscie fajne widoki :)
    http://www.zielone-tarasy.eu/

    @janusz-korwin-mikke, chinczyk na mazowieckiej juz nie jest taki fajny jak do niedawna, mieszkam na tej ulicy i bywałem tam często ale zmieniła sie tam ekipa w całej restauracji i np. moja dziewczyna po zamówieniu makaronu z krewetkami dostała go po 45s. Normalnie szybciej niz w MC Donalds a tu wypadało by przynajmniej podsmażyć to chwile nie mowiąc o gotowaniu, więc JUŻ nie polecam

  •  

    pokaż komentarz

    Malbork-Pekin.
    Trochę brakuje tam chińskiej muzyczki w tle ale jedzenie wyśmienite :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak już uzbiera się troche tych wpisów to może zrobić by z tego jakąś stronke gdzie będzie to wszystko zebrane i pokatalogowane np po miastach bo szukanie czegokolwiek w gąszczu komentarzy nie jest zbyt wygodne.

    I dodam od siebie
    Katowice - Mariacka - otworzyli niedawno nową włoską pizzerie - na przeciwko coolera, Jeśli ktoś lubi prawdziwą południową pizze to ciężko znaleść miejsce gdzie zjesz lepszą

    Częstochowa - PanWu - brama w 2 alei - świetne chińskie jedzenie

    Kraków - Scandale ROYAL - górna półka smakowa i cenowa - najlepsze jak dotychczasz dania jadłem właśnie tam - gorąco polecam

  •  

    pokaż komentarz

    gdzieś na trasie też pisać? :-)
    na DK1: MASIS, koło Ciechocinka, restauracja ormiańska, obiad w granicach 20zł a obsługa na najwyższym poziomie
    na DK5: Stara Winnica między Bydgoszczą a Gnieznem - http://oberzawinnica.pl/

    do Was pytanie, czy na tej trasie zjem gdzieś dobry, w miare tani obiadek? http://tnijurl.com/trasax02/

  •  

    pokaż komentarz

    Najgorsza pizza w Płocku - Killer Pizza - nie polecam, zwłaszcza podczas festiwalu Audioriver, gorszej pizzy w życiu nie jadłem.
    http://pizzakiller.pl/

    Ale chętnie poczytam, co ma kto do polecenia w Płocku?

    •  

      pokaż komentarz

      @RomeYY: Zawsze gdy jestem w Płocku, idę do Pizzerii Domino na Rembielińskiego 8. Jest tam zdecydowanie najlepsza pizza w całym mieście (i nie tylko), szczególnie polecam "Chłopską". Jako koneser, zwiedziłem już naprawdę sporą ilość pizzerii (spokojnie będzie to trzycyfrowa liczba) i bezwzględnie uważam Domino za najlepszą pizzerię jaka istnieje!

    •  

      pokaż komentarz

      @rumak: Potwierdzam, i sam miałem napisać (chociaż bez takiej "wazeliny" :P). Znam Domino tylko dlatego, że mieszkałem na osiedlu, na którym się ona znajduje. Będąc tam, zamawiam przeważnie "Białą" i jestem zadowolony. Wydaje mi się, że pizzeria polega głównie na stałych klientach, ponieważ znajduje się w głębi miasta, i to jeszcze w podwórzu. Zainteresowanych uciekinierów z Reggaelandu/Audioriver mogę pokierować: ze Starego Miasta długi spacer Bielską (jakieś 2km) do skrzyżowania z Tysiąclecia. Na tym skrzyżowaniu w lewo, potem kolejny spacerek do skrzyżowania z Rembielińskiego - tam w prawo. Rembielińskiego idziemy aż do skrzyżowania z Gawareckiego. Pizzeria znajduje się za brązowym ogrodzeniem w żółtym budynku naprzeciwko targowiska, jest tam też salon meblowy.
      Co do lokali na Starym Mieście, bo te będą interesować odwiedzających festiwale nad Wisłą, mogę zaproponować np. 10,5 w bramie znajdującej się przy wyjeździe z pl. Narutowicza w ul. Teatralną. Pizza przyzwoita, a do tego 0,5l Kasztelana za piątaka (w Płocku to dobra cena). Inny wybór to Roma, znajdująca się na prawo przy wchodzeniu w Grodzką od pl. Narutowicza. Polecam pizze "amerykańskie" - dużo sera i napchane składników.
      Dla co bogatszych, flagowy Browar Tumski na Starym Rynku. Jak nazwa wskazuje, tu chodzi głównie o produkowane na miejscu piwo, ale jedzenie też podają, chociaż tam jest dla mnie za drogo.
      Dla amatorów chińszczyzny - Thien Ly na rogu Bielskiej i Jachowicza (idzie się w tym samym kierunku, który opisywałem). Kluchy mają dobre, ale zupy mi nie przypasowały. Wcześniej na Bielskiej jest Złoty Smok (ma też oddział na Grodzkiej), ale tam nie byłem.
      Jeśli ktoś ma ochotę lawirować po schodach, warto zajrzeć do pizzerii na tyłach Amfiteatru. Dokładnej drogi nie podam, bo schodów tam co nie miara, ale można się zorientować na miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @RomeYY:
      Moim zdaniem w Płocku zdecydowanie najlepsza jest Pizzeria Roma. Najstarsza zresztą w Płocku. No ale jest to pizza na naprawdę cienkim cieście a nie każdy to lubi. Natomiast mi bardzo odpowiada, że szatkują szynkę i jej nie oszczędzają. Z tą uwagą, że ta na Grodzkiej (starówka) jest lepsza od tej na Czwartaków. Znakomita pizza i dobre inne dania. Niezła pizza jest też w lokalu 10,5 - z pieca opalanego węglem drzewnym i to czuć :)

      Polecam też Presto jeśli chodzi o makarony, bo pizza to tylko w Romie :)

      Chińszczyzna w Złoty Smok, jakieś 50 m. od Romy. W Sajgonie przy Teatrze niestety śmierdzi i jest brzydki lokal (za to na dowóz, jak najbardziej).

      Jeśli jednak chcecie zjeść coś bardziej wyszukanego od zwykłej pizzy, spaghetti czy chińczyka (no i liczycie się w wydaniem nieco większej sumy) to musicie pojechać nieco dalej na obrzeża miasta do restauracji Pod Strzechą. Wyśmienite jedzenie w klimatycznym lokalu.

    •  

      pokaż komentarz

      @RomeYY: oj tak! killer to śmietnik i podają tam gówno, nie pizze..... w killerze były dobre pizze ale z 5 lat temu..

      W Płocku ja polecę Pizzerie Amfiteatr, raz zjadłem i już nigdzie indziej nie zamawiam :-) ciasto mają wyśmienite... nigdzie indziej takiego nie robią :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: Co do zapiekanek w Płocku, polecam bar Japa na ul. Nowy Rynek (niedaleko Jachowicza) oraz w budce na dztworcu, wariant ,,z warzywami". Kebaby mają takie sobie, resztę też, ale zapiekanki wspaniałe.
      W Romie jeszcze są tanie hamburgery (chyba 5 zł)

  •  

    pokaż komentarz

    W Krakowie koniecznie trzeba wpaść na Kiełbaski z Nyski, pod Hala targową ;) Godziny otwarcia 20.00-5.00 z tego co pamiętam ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Gdańsk

    Kmar - całodobowy bar mleczny, mieszczący się na Żabiance (granice Gdańska i Sopotu). Tanio i dobrze. Placek po cygańsku za 15 zł FTW!

    •  

      pokaż komentarz

      @c2V4: niestety ale Kmar ostatnio strasznie obniżył poziom

      Jest już sezon więc wbiłem do Kmara na jakieś gastro po imprezie w Sopocie, niestety jedyne co pani mogła mi zaoferować to schabowy, placek po cygańsku i trzy zupy. Ja rozumiem że 3 w nocy ale no bez przesady. Niedawno całe menu było dostępne i zawsze było mnóstwo klientów. Zamówiłem zalewajkę, która była ledwo letnia, ale byłem troche pijany a za 6zł nic innego bym nie zjadł więc nie robiłem awantury :D W drzwiach jakiś fagas typiary z kuchni palący peta. Na sali dużo owadów i ogólny brud. W dzień jak siedzą dziadki to jest inaczej ale po imprezie więcej tam nie wpadnę.

    •  

      pokaż komentarz

      @embriao: to widocznie trochę się pozmieniało :) w tamte wakacje w nocy pamiętam było dużo większa oferta, no i brak syfu. Widocznie polegli na laurach :)

  •  

    pokaż komentarz

    Trasa do Lublina między Radomiem, lublinem, a dokładnie miedzy Radomiem, a Zwoleniem koło Gozdu, karczma Baba Jaga- drewniana, duża- ładny wystrój- jak są upały to można zjeść za knajpą w przyjemnym dużym ładnym ogródku. Do jedzenia polska kuchnia. Porcje gigantyczne- cena niska. Wszystko pyszne bardzo się starają. Polecam placki ziemniaczane i wszelkie dania mięsne i z grilla. Uwaga bardzo dużo ludzi tam jada więc czasami trzeba poczekać na wolne miejsce. Cena obiadu dla dwóch osób z dwoma dużymi piwami- nie więcej niż 50zł.

  •  

    pokaż komentarz

    Jesli ktos kiedys znajdzie się w Geli to niech się zgłosi bez "krempacji" osobiscie oprowadzę po najlepszych lokalach

  •  

    pokaż komentarz

    Czytając niektóre komentarze przestaję się dziwić, że w Polsce jest tak mało fajnych lokali z dobrym jedzeniem, skoro w wątku "gdzie dobrze zjem" wymieniane są kebaby i chińczyki za 9-12zł. Ludzie, przecież taki chinol to glutaminian sodu z ryżem, a kebab to mięso na sztycy kupowane w makro z przyprawami..

    Ode mnie kilka lokali, które utkwiły mi w głowie ze względu na niskie ceny, dobre smaki i fajną obsługę:

    ZAKOPANE: "U Rycha" - na przeciwko parkingu pod Nosalem, zaraz obok Nosalowego Dworu (szyld z napisem "posiłki"). Pyszne pierogi, najlepszy barszcz czerwony w Polsce, kuchnia okołogóralska, pysznie i tanio.
    WIGRY: "U Haliny" agroturustyka na przeciwko klasztoru - zupa+drugie i kompot w dobrej cenie. Świetne domowe jedzenie.
    KATOWICE: "Cyferblat" - Śląska Kuchnia Fusion - trzeba spróbować!
    GDAŃSK: "Big Apple" - lunchowo-stołówkowa kuchnia światowa.
    WROCŁAW: "B.L.T" - pyszne hamburgery, ciabatty na ciepło, miejsce trochę w stylu warszawskiego "Charlotte", ale bez napinki
    WARSZAWA: "Non-Solo Pizza" - prawdziwa włoska pizza na cienkim cieście z pieca opalanego drewnem, bez dodatkowego sosu

  •  

    pokaż komentarz

    Chorzów - pizzeria Diavolo, ul. Stefana Batorego 48.

    Również pizzeria w Rudzie Śląskiej, niby nazwana tak samo, chyba wspólny właściciel - nie testowałam, ale spróbować można. Ruda Śląska, Plac Niepodległości 7.

    Moja mama poleca chorzowski bar Smerf, też na Batorego. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @simsoniak: to ja od siebie dorzucam Drewnianego Bociana koło Wolności

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarro: I ja jeszcze, kebab na Powstańców, naprzeciw szkoły. Również na Szabatowskiego dobry i na Armii Krajowej, w budce na rogu przy moście (sos jogurtowy!). :)

    •  

      pokaż komentarz

      @simsoniak: Wczoraj w Chorzowie jadłem genialnego kebaba. Miesa tak dobrego w kebabie nigdy nie jadłem a do tego niespotykane składniki jak ser feta czy jakieś żółte cienkie papryczki. Cena za całkiem dużego w cieście to 9,5. Lolalizacja to chorzowski rynek z 50 metrów od estakady w prawo od strony Katowic. Schodzi się schodami w dół. W życiu tak dobrego kebabu nie jadłem :)
      2h edit:(nie wiem czemu mi telefon nie wczytał twego komentarzu:D) Czyzbyśmy pisali o tym samym kebabie?:) Bo tam też był sos jogurtowy. Właściwie jedyną wadą tego miejsca jest wybór tylko dwóch sosów ale może to wina późnej pory o jakiej tam byliśmy. Nie mniej ten jogurtowy świetnie się komponuje z fetą i tą dość ostrą papryczką.

    •  

      pokaż komentarz

      @5th: Z 50 metrów od Estakady w prawo od strony Katowic nie mówi mi nic, jednak feta, schody w dół i papryczki wskazują, jakoby to mógł być kebab na Szabatowskiego. :) Powiedz mi, czy obok był pomnik i ławeczki, jakby taki mały plac, a ulica na której był kebab nie była zbyt sympatyczna? :) Jeśli tak, to z pewnością Szabat. Cena też zdaje się podobna.

      I sos jogurtowy akurat istotny w przypadku tego kebaba na Armii Krajowej, zwykle biorę czosnkowy - na Armii jednak nieco psuje nasze wesołe wykwintne danie.

      (PS. Komentarza, nie komentarzu. To jest forma w dopełniaczu, a nie w miejscowniku. :)
      (PS2. I spróbuj tego kebaba na Powstańców, naprzeciw przystanku autobusowego (chwilowego, bo remonty), naprzeciw szkoły. Na rogu Powstańców jest Warka (kiedyś też kebaby mieli w porządku. :D), schodzi się w dół ulicy. Po prawej szkoła i przystanek, po lewej kebab. Ale nie pytaj mnie ile należy zejść w dół ulicy, bo nie jestem w stanie oszacować. :) W każdym razie mały kebab 5,5. Dużego nigdy nie kupiłam, bo i tak bym nie zjadła. :) Też feta, i właśnie tam jest najlepsze wg mnie mięso. W dodatku dobre sosy.

    •  

      pokaż komentarz

      @simsoniak: Sprawdziłem na google map i wszytko się zgadza, to ten kebab. Co do okolicy wydawała się, przyjazna ale może to wina tego, że godzinę wcześniej byłem na Chropaczowie ( chyba największe zadupie na Górnym Śląsku :) ), byłem lekko wstawiony, było ciemno a przede wszystkim nie znam Chorzowa. Dzięki za podanie kolejnych lokalizacji ale prędko nie skorzystam. Chyba, żeby jakaś laseczka się na miejscu znalazła ;)

      Co do błędu, moja wina. Niestety przypadki to dla mnie obok trygonometrii najgorsza rzecz do zapamiętania. O ile własności trójkątów wykorzystuje się od czasu do czasu na moich studiach to polski miałem ostatnio 3 lata temu :). Zaraz na wiki sobie przypomnę przypadki :)

  •  

    pokaż komentarz

    SZCZECIN

    Kebab:
    Zdecydowanie ZOZAN. Róg woj.polskiego-jagiellońskiej. Wygląd nie zachwyca, ale jedzenie bomba.
    Plac Kościuszki koło monopola "Sara" specjalnością tego kababu ejst, że zawsze dostawałem na sam czubek papryczkę chili.

    Paszteciki:
    Ceny pasztecików mogą trochę odstraszać ~ 3zł za jednego (pamiętam, że za dzieciaka było po złotówkę) Jednak najlepsze paszteciki jakie jadłem, i nadal czasami jadam są na woj.polskiego. Inne jego filie są !@%!owe. Prawdopodobnie to wina piecy, bo tam na woj.polskiego stoi około ~ 100letni piec który sprawa że paszteciki są przepyszne. Jak chcecie zjeść prawdziwego pasztecika (polecam z mięsem) to musicie sie tam wybrać.

    Chińczyk.
    Asian Town. Na rogu Królowej Jadwigi i Krzywoustego. Mają nieziemskie minisajgonki.
    Najstarszy chińczyk w szczecinie chyba na turzynie. Przeważnie oblegany przez miłośników taniego piwa za 4zł, ale jedzenia mają bardzo dobre. Swoją droga tam sie chyba stołuje pół policji ze szczecina. Co nie przechodzę to stoi tam radiowóz a panowie w środu zajadają sie kurczakiem 5smaków.

    Pizza:
    Zamawiam zawsze na dowóz jednak moge powiedzieć, że najlepszy jest gruby benek. Kiedyś w szczecinie rządziła Classic new york pizza jednak troche sie pozmieniało i jest teraz zwyczajną pizzą bez zachwytu.

    Zapiekanki:
    Kiedyś królował kogucik na bramie portowej, jednak teraz stawiany jest tam biurowiec. Obecnie dobre zapiekanki (2zl sztuka) są na kościuszki. W budzie przylegającej do wyżej wymienionego kebaba z papryczką.
    Zdecydowanie czego nie polecam.
    chcecie zjeść za 6zł to ok możecie iść napchać sie surówka z białej kapusty i marchewki aby na sam koniec dokopać sie to 4 gryzów mięsa. Nie rozumiem też fenomenu raba, bo po prawdzie dużo osób tam jada. Ale ja wole dopłacić 1-2zł i kupić normalnego kebaba, a nie wyliczonego co do grama sorówki, mięsa i sosu które i tak są !@%!owe.
    Nowy kebab w carrefourze na turzynie. Ostatnio jadłem i mogę stwierdzić, że to najgorszy kebab w życiu. Zapowiadało sie dobrze, robią własne ciasto na rolo. Jednak później do porażka, do mięsa i surówek dorzucają jakiś twaróg, a na to wszystko wyciskają cytryne która jest jak by nie patrzeć intensywna i zabija smak reszty. Tak więc jesz cytrynowego kebaba z twarogiem. Zjadłem pól i wyrzuciłem, pomimo tego że byłem głodny.

    •  

      pokaż komentarz

      @CreativePL: Apropo chinola w Szczecinie dodam jeszcze, że również na turzynie - dokładniej na Pułaskiego - jest Bar Mekong i prócz zarąbistego kurczaka chrupiącego jest bardzo SYMPATYCZNA kelnerka : )

    •  

      pokaż komentarz

      @CreativePL: gdzie te paszteciki dokładnie

    •  

      pokaż komentarz

      SZCZECIN

      @CreativePL: Co do pizzy, polecam pizzerie primo na szafera. Nie należy ona do najtańszych ale jest to najlepsza pizza jaką jadłem, zawsze smaczna i szybko dowożą.

    •  

      pokaż komentarz

      @CreativePL: A kolega jadł np. w Maffisto? Bo jak dla mnie pizze maja przednia :D. To samo Perugia na Łukasińskiego. Polecam z podwójnym salami!!
      Wg mnie ZOZAN jest zbytnio wodnisty, a kebab w bułce jest malutki, jadłem parę dni temu przed najebką, ale może trafił mi się po prostu felerny.
      Ja poleciłbym "Kebab na Wernyhory" choć i tam panowie spoczęli na laurach... Dawniej darmowa herba, dziś kosztuję 1zł, mięsa też jakby mniej dają, jeżeli nie dopłacisz do "extra" mięsa. No i panowie coraz częściej nabombieni przychodzą do roboty...

      Zapiekanki - 100% zgodności! Kościuszki!

      rab jest okrutny. Do dziś nie rozumiem tajemnicy połączenia marchewki z Kebabem... Wołoszański powinien się tym zająć.

      To samo zdanie mam o tym kebabie w Turzynie. Też nie polecam, choć zapowiadało sie obiecująco.

    •  

      pokaż komentarz

      @gryfek: O, zanim się przeprowadziłem to co jakiś czas zamawiałem z maffisto, bardzo dobra pizza, polecam również :).

    •  

      pokaż komentarz

      @CreativePL: Zielony chinczyk z krzywoustego to istny wyzysk. wszystko plywa w sosie, musisz szukac miesa. Przejdz sie do mekongu kolo turzyna. Jesli chodzi o pizze to ZDECYDOWANIE PERUGIA na lukasinskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ptasigryp: Ja z Maffisto zamówiłem dwa razy w życiu ...raz zimna pizza (chociaż mają do mnie z 5 min drogi pieszo) a raz półsurowe ciasto ( zdarzyło mi się to po raz pierwszy w życiu ) ... nie spróbuję po raz 3 ....

      W Szczecinie polecam :

      Na kuńcu korytarza (zamek) : chyba jedyna restauracja w Szczecinie próbująca podawać coś regionalnego i oryginalnego ...

    •  

      pokaż komentarz

      @CreativePL: Jeżeli chodzi o pizzę w Szczecinie, to polecam PizzaTeam... Mała pizzeria, z której zamawiam sporadycznie, ale jedzenie zawsze przyjeżdża świeżutkie, smaczne i idealnie wypieczone (pizza w lokalu - Niemcewicza ulica chyba - jeszcze lepsza).

    •  

      pokaż komentarz

      @qbasmeagol: Team ZTCP jest na Lukasinskiego...

      zamowilem 2 razy po 3 giganty na impreze - raz zamowienie przekrecone, nawet przepraszam nie uslyszelismy, a na wymiane czekalismy ponad godzine, innym razem skladnikow musielismy szukac (jezeli place za ser typu feta to nie po to by miec jego 3 kawalki), a pizza byla spalona...

      sam polece Mastiffo, Perugie i Izbe z takich dluzej dzialajacych. wszystko inne jak Peperoni, Palermo oraz Marco Polo na czele spoczelo na laurach i mysla, ze na samej marce zajada dalej...

      Co DOBREGO (a co znaczy dobre?) jedzenia w Szczecinie - Bombay, prowadzony przez Hinduske, ceny astronomiczne, ale jedzenie po prostu bajeczne i rzadko w Polsce spotykane, Radecki - wyrabiane na miejscu makarony warte polecenia.
      dobre jedzenie tez ma (mialo) Pomiedzy na Rynku Siennym.
      problem jednak w pizzeriach i innych tego typu przybytkach jest niestety to, ze rotacja w kuchni czesto daje sie we znaki i odbija sie na jakosci dan. Kiedys ze znajomymi czesto chodzilismy do Santorini, bo bylo smacznie i w miare tanio. Ostatnio ceny poszly w gore, a po zmianie obslugi niestety jakosc w dol.

      z tanszych polecam rozejrzec sie przy Wernyhory i Grota Roweckiego - obie ulice dzieli 10-15 minut spacerem. za 10-12zl kebaby z iloscia miesa, ktorego nie da sie przejesc.

      Chinskie zarcie dobre jest z tylu na starym Turzynie zaraz przy drugim zejscu (wchodzi sie miedzy budy i naprzeciw schodow jest dosc prosty lokal). Daja tam najwiecej w przystepnych cenach, a trzymaja sie od lat. 12-15zl do syta.

      Czasem warto sie tez przejsc do Starej Komendy - codziennie w porze 13-16 maja lunch time, gdzie codziennie podaja cos innego w promocyjnej cenie. Zupa 4,9zl, danie glowne 11,9zl, a oba za 15zl. Do tego bodaj 3 albo 4 rodzaje piwa warzonego na miejscu (piwo mozna tez zabrac ze soba na wynos).

      czego zas w szczegolnosci nie polece to Chrobry/Columbus/Porto Grande/Colorado na Walach Chrobrego i w jego okolicy (Porto Grande).
      Ten sam wlasciciel, ten sam wyzysk persolnelu, a gdy nie trafi sie na promocje za danie ktorym mozna sie najesc trzeba zaplacic min. 40-50zl od osoby, a jedzenie czesto takie sobie. Gotuja tam czesto praktykanci z gastronomika wiec nie ma co sie dziwic.

      Z szybkiej obslugi z pewnoscia nie polece MakKwaka chyba, ze nic juz w okolicy nie jest otwarte. Sosow wala tone, tresci w bulce malo. Troche lepiej jest w Rabie (zwlaszcza hamburgery smazone na miejscu), ale porcje ostatnio zmalaly i o ile nie da sie 2-3zl "napiwku" to sie czlowiek nie naje...

  •  

    pokaż komentarz

    Lubin
    Pizzeria Pan Cogito

    •  

      pokaż komentarz

      @panDyskoteka: czemu akurat ta? Akurat szukam dobrej pizzeri bo moje ulubione ostatnio bardzo się skiepściły...

    •  

      pokaż komentarz

      @panDyskoteka:
      Lublin:
      Bar Wegetarianin na Placu Wolności - trzeba wejść w jedną z bram za przystankiem autobusowym. Dobre wegetariańskie i wegańskie jedzenie (danie za 6.50) i świetna atmosfera.

      Turek - drewniana chata koło stacji BP na alejach Tysiąclecia - małym kebabem w picie (16 zł) naje się chyba każdy, po małym daniu za 20 zł trudno się wyprostować. Doskonała baranina, świetna lama, dobry indyk.

      Zadora - jest w bramie na starym mieście (naprzeciw prawej ściany trybunału). Dobre i niedrogie naleśniki - polecam zwłaszcza te gryczane.

      Czerwona buda - przeniesiona spod Chatki Żaka pod hotel asystenta, teraz nazywa się chyba "pod lipą". Miejsce jest kultowe. Bułka wegetariańska kosztuje jakieś grosze.

      Traviata - włoskie jedzenie na ulicy Chopina. u troszkę drożej, za obiad na dwie osoby zostawiam zwykle 50 zł. Świetna atmosfera, przesympatyczny właściciel, elegancki wystrój. Najbardziej podoba mi się, że nikomu tam się nie spieszy a ten nastrój się udziela. Aż nie chce się wychodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bruncio: sory ale musze skrytykowac twoje propozycje. Wegetarianin- fakt faktem maja niezle falafele ale bardzo czesto brakuje im sosow, menu z reguly jest ubogie a co do klimatu to osobiscie w zyciu tam nie siedzialem bo klimat przytlacza- ciasno, malo miejsca, zadna muzyka nie gra, slychac o czym kazdy rozmawia. Turka nawet nie komentuje bo to zwykle kebab jakich wiele, mieso jest z tego samego zrodla co wiekszosci kebsonow w lublinie czyli z makro. Zadora to byla fajna pare lat temu, teraz te nalesniki sie totalnie zepsuly (moze inny kucharz?). No i na koniec, sory, ale czerwona buda jesli jest kultowa to tylko przez swoja lokalizacje bo zarcie jest zwyczajnie podrzedne- to ze bulka jest przypieczona w opiekaczu a nie w mikrofali jeszcze nie czyni tego miejsca jakims niezwyklym. Co do traviaty- zaraz za rogiem masz Spirale ze znakomita pizza i duzo fajniejsza bluesowo jazzowa atmosfera.

    •  

      pokaż komentarz

      @vincii89: najlepsza pizza w Lublinie- Włoch na Kunickiego, tylko trzeba zapamietac kiedy ma otwarte bo godziny pracy sa dosc specyficzne

    •  

      pokaż komentarz

      @Bruncio: wiesz jaka jest różnica między Lubinem a Lublinem?

    •  

      pokaż komentarz

      @panDyskoteka:

      ==Lublin==

      Pizzeria Expres Bar: Pycha pizze (chociaż nie najtańsze), absolutny hit to buła z gyrosem za 12 zł, można się tym najeść na cały dzień, ewentualnie danie gyros z frytkami i surówkami za 17 zł.
      http://expresbar.lublin.pl/

      Karczma u Strażaka: stronę internetową lepiej omijać (flashowa tragedia), ale lokal trzeba koniecznie odwiedzić, wystrój surowy, chłopski i pycha dania, ja polecam Schab w śmietanie za 16 zł, parę razy udało mi się trafić u nich kebaba w daniach dnia (danie dnia kosztuje 11zł + 2 zł zupa = 13 zł za full obiad z dowozem!!) i był to najlepszy kebab jaki jadłem.
      http://cukro82.wix.com/karczmaustrazaka
      http://pizzaportal.pl/Lublin/Karczma-u-Strazaka - lepiej tu sprawdzić menu

      Satori Sushi: Sushi samo w sobie nie jest z reguły tanie, ale tu jest pyszne i tanie jak na sushi. Często mają promocje na gruponie i da się zjeść za grosze. Zestawem Set SALMON za 40 zł mogą się spokojnie najeść 2 osoby. Podobno zrobili małą przebudowę w lokalu i jest znośnie, chociaż ja zamawiam sushi tylko na dowóz
      http://www.satorisushi.eu/

      Pizzeria Nirvana: Polecam sałatkę na cieście od pizzy, kosztuje 13-16 zł a najedzą się tym 2 osoby. Od niedawna w niektórych lokalach mają też placki ziemniaczane, wychodzi jakieś 9 zł za sporego placka np z sosem z wieprzowiny i borowików - pycha.
      http://pizzerianirvana.pl/

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Pizzeria Nirvana: Polecam sałatkę na cieście od pizzy, kosztuje 13-16 zł a najedzą się tym 2 osoby. Od niedawna w niektórych lokalach mają też placki ziemniaczane, wychodzi jakieś 9 zł za sporego placka np z sosem z wieprzowiny i borowików - pycha.
      http://pizzerianirvana.pl/


      @devoth: za mojej bytności w Lublinie, kiedyś mieli chyba najlepszą pizzę. Potem się trochę popsuła, ale chętnie bym to sprawdził. Polecam hawajską z żurawiną !

    •  

      pokaż komentarz

      @devoth: haha, teraz patrzę że umieściłem pod Lubinem lol :)

      Za szybko człowiek czyta :)

    •  

      pokaż komentarz

      @panDyskoteka: Faktycznie zawsze je mylę :(

    •  

      pokaż komentarz

      @mlek: U Włocha na Kunickiego (a nie na Oczki tak naprawdę?) to kojarzę, że za 20zł dostaje się podpłomyk ze śladową ilością dodatków - smaczne, ale chyba 5 bym musiał zjeść żeby się najeść. Chyba że na Kunickiego jest 2 Włochów i drugi robi to lepiej :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwiatosz: tak to dokladnie ten włoch, faktycznie ulica to Oczki. Mozna nazwac to podplomykiem, moim zdaniem to poprostu taki rodzaj wloskiego cienkiego ciasta (moze przypominac troche zydowska mace). Sladowe ilosci hmm, moze nie jest nawalone wszystkiego grubo ale z drugiej strony takie ciasto nie wytrzymalo by ciezaru takiej ilosci jedzenia. Generalnie ser ma wysmienity, kompozycje rowniez, no i bardzo smaczne smakowe oliwy, a pizza jest z pieca opalanego drewnem. Tanio nie jest, jakos super sycaco tez nie, ale z pewnoscia na maxa smacznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Poznań:
    'Tylko u Nas' (ul. Wrocławska 2, przy Starym Rynku) - pyszne domowe obiady w niewygórowanych cenach, bar słynie z ogromnych porcji i imponujących schaboszczaków przykrywających praktycznie cały talerz.

    'Restauracja Ahmed' (ul. Jaroczyńskiego 22A, Piątkowo) - bardzo dobra pizza!

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety nie mam już możliwości edycji, a mi się przypomniało!

      'Spaghetteeria Tosca' (ul. Fredry 6) - alternatywa dla Piccolo, którego osobiście nie lubię. Bardzo dobre spaghetti w niskiej cenie, kilka sosów do wyboru co jest dla mnie dużym plusem (nie tylko bolognese modyfikowany na różne sposoby) ale i sos serowy z brokułami, ze szpinakiem, czosnkowo-śmietankowy z boczkiem.

      'Kebabistan' (ul. Wielka 19) - jedzenie typu fast food, dobre i zawsze świeże.

      'Greco' (ul. Wielka 24/25) - Nie jest to 'mistrz' fast foodu, jednak jedzenie mają dobre, w dużych porcjach i niedrogie.

    •  

      pokaż komentarz

      @obs_ordine: co do Spaghetteeria Tosca mam odmienne zdanie i mi tam raczej nie smakowało.

      A Kebab to tak Greco jest w porządku :) I dobry Kebab jest też w TEK na półwiejskiej

    •  

      pokaż komentarz

      @matiusmm: jezu, TEK jak widzę z daleka to się niedobrze robi. Nie ma to jak kebab od ciapaka, który gołymi paluchami nakłada surówke. Mniaaaaaam. Co do Ahmeda się zgadzam, pizza dobra, ale stosunek cena/wielkość już nie zachwyca.
      Co do Kebabów to dla mnie bezkonkurencyjne są te klasyczne Donery na Fredry naprzeciwko kościoła/piątkowska przy akademikach. Zajebiste mięso, pyszne sosy. Szkoda tylko, że przez 3 lata podrożały o 100% do 13zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @obs_ordine: O ile dobrze widziałem przechodząc dzisiaj Fredry, to Tosca została zlikwidowana, albo przeniesiona gdzieś indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @obs_ordine: Mistrzu, Tosca nie istnieje już. A weź się z tymi kebabami, stary, takie same są wszędzie. Może McDonald polecisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzeii: Jeśli chodzi o Toscę - mea culpa; wszystkich przepraszam za wprowadzenie w błąd. Nie wiem czy zauważyłeś, ale z komentarzy wynika, że wielu Wykopowiczów jada dania typu fast food. Polecenia są i ze sfery barów szybkiej obsługi jak i jedzenia 'slow food'; moim zdaniem różnorodność została zachowana. Gdyby kebaby wszędzie były takie same, nie pojawiły by się w tym znalezisku komentarze zachwalające wybrane miejsca z tego typu jedzeniem.

      PS. Jestem kobietą.

    •  

      pokaż komentarz

      @obs_ordine: OK, ale wśród całej kulinarnej różnorodności w Poznaniu, kebabistan jest gdzieś hen daleko w tyle na liście ciekawych miejsc.

      PS. Przepraszam. W ramach zadość czynienia zapraszam na kebaba do kebabistanu. Ja stawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @obs_ordine: Ahmeda kebab wymiata! Pizza tez. Ogolnie dobre żarcie tam maja.

  •  

    pokaż komentarz

    Zakopane
    Pizzeria Adamo oraz Trattoria Adamo - dwa lokale, nastawione na jedzenie włoskie, ale można też zjeść coś lokalnego. Ceny bardzo atrakcyjne. Bardzo dobre żeberka 18pln za 20cm (do tego ziemniaki i surówka). 30 cm ciężko zjeść całe, a są i metrowe.
    https://maps.google.pl/maps?q=adamo&hl=pl&ll=49.29496,19.960699&spn=0.015897,0.038581&sll=49.296556,19.952095&sspn=0.007948,0.01929&hq=adamo&t=m&z=15
    Pizzeria Bosco - nowy lokal, ale wyróżnia się tym, że pizza u nich jest bardziej zbliżona do włoskiej niż to zazwyczaj w Polsce bywa - cienkie ciasto + oliwy do polewania :)
    https://maps.google.pl/maps?q=49.287998,19.966748&num=1&t=m&z=17

    Z góralskich to w sumie ciężko coś polecić bo i tak wszystko na jedno kopyto leci

  •  

    pokaż komentarz

    Gdańsk/Sopot
    - na szybko koniecznie Imbiss Istanbul 24/7 na Zaspie, super kebcio, nawet nie drogo. Teraz na Monciaku tez otworzyli.
    - Chili Kebab na Dmowskiego (ten z ogrodkiem) jest chyba najlepszy w Gdańsku. Mięso naprawdę pyszne a i mieszanki surówek są bardzo spoko :-)
    - polecam jeszcze kanapki w tunelu w GDA to sie nazywa chyba BAR EXPRESS, między dojściami na tramwaj. Super kanapki i niedrogo bo 3,50 a lepsze niż jakieś panini.

    a tak na spokojnie i w miare niedrogo to Mon Balzac na bodajże piwnej - super salatki, Lezzetli przy Krewie , a w Republice nad Motławą mają nawet spoko pizze,
    Tesoro w Sopocie też fajnie ale tu już pizza +30zł, ale fajnie prowadzona knajpa z pomysłem, szefuje tam fajny łysy włoch :D

    a jak chcecie wydać na obiad +40 to Lukullus na Kokoszkach - super grecka knajpa, troche nie po drodze ale zajebiscie mozna zjesc Stifado i tym podobne, i Rodizio na Kamiennej Górze w Gdyni.

    •  

      pokaż komentarz

      @embriao: "a jak chcecie wydać na obiad +40 to Lukullus na Kokoszkach - super grecka knajpa, troche nie po drodze ale zajebiscie mozna zjesc." - potwierdzam. Ceny przystępne, można dziewczynę zabrać na jakąś małą rocznicę :)

      http://www.semprepizza.pl/ - nad Motławą, ceny raczej wysokie (30zł na osobę), ale fajny klimat w środku i bardzo dobra pizza, zwłaszcza jak ktoś jest zmęczony klimatami telepizzy itp. Raczej unikać w sezonie ze względu na lokalizację.

    •  

      pokaż komentarz

      @embriao: kebab na zaspie od jakiegoś roku zszedł na psy(nie dosłownie :D)

    •  

      pokaż komentarz

      Gdańsk/Sopot
      na szybko koniecznie Imbiss Istanbul 24/7 na Zaspie, super kebcio, nawet nie drogo. Teraz na Monciaku tez otworzyli.


      @embriao: Jako pracownik Imbissa wyrażamy wielką radość z racji zadowolenia naszymi usługami :p A tak na prawdę to na monciaku są dwa, tylko że za tym na dworcu stoi zła fama bo poprzedni właściciel przed zamknięciem zaczął wyprzedawać stare żarcie itd. więc ludzie boją się tam chodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @embriao: Ja za to nie polecam Chili kebab ostatnie 3 razy jak tam byłem to dostałem bardzo niedobrego kebaba i podziekowalem obok otworzyli znacznie lepszego chociaz już też zmierzają w złym kierunku

    •  

      pokaż komentarz

      @embriao: że tak się podepnę: mnie w Gdańsku bardzo smakowaly khmerskie potrawy w Budzie (?) przy tej takiej głównej ulicy koło Neptuna.

    •  

      pokaż komentarz

      @jrs2: Buddha lounge bar.Świetna sprawa, też często bywam.

    •  

      pokaż komentarz

      - na szybko koniecznie Imbiss Istanbul 24/7 na Zaspie, super kebcio, nawet nie drogo. Teraz na Monciaku tez otworzyli.

      @embriao: Ten Imbiss jest z Bydgoszczy, a dokładniej to chyba z okolic Białych Błót. Polecam pójść do ich 'lokalu' przy r. Jagielońskim :-) Mała knajpka, ale odkąd pamiętam jadam tam kebaby i są świetne i tanie :-) Wprawdzie ostatni raz byłem tam rok temu, ale liczę, że się nic nie zmieniło :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @maxwol: Mam podobne odczucia, a kupuję sobie jakieś jedzenie w okolicy co kilka dni.
      Moim zdaniem mięso jest lepsze w Kebab King.
      Porcje również większe u konkurenta.

      Jeszcze niedawno (po zmianie właściciela?) wolałem Chilli, ale z czasem porcje stawały się coraz mniejsze i mniejsze, aż raz to prawie w ogóle mięsa nie dostałem. Poszedłem do sąsiada i się mile zaskoczyłem, ponieważ było tak jak kiedyś (przed zmianą właściciela, czy też osób tam pracujących).

      A poza tym burgery przy dworcu, i jeżeli się wie co kupować to syrenka.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy ktoś jest w stanie coś polecić w Limanowej?
    Ostatnio często bywam ale trochę sie boje próbować.

  •  

    pokaż komentarz

    "nie znajdziesz tam raczej restauracji z mniejszych miejscowości- a o takie też w tym wykopie chodzi :)"

    Wyczytałem: Gdańsk, Wrocław, Trójmiasto, Lubin, Malbork, Szczecin, Chorzów, Poznań, Toruń, Białystok, Warszawa, Kalisz.

    Pozdrawiam.

  •  

    pokaż komentarz

    Dublin 8 Clanbrassil St Kebabish

    Petarda, polecam mix kebab, i Tandri chicken :) maja tez takie tandori jak by szaszlyki to mozna w Naan chlebek salatki, sos czosnkowy powala :) pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    Nowy Targ:

    Villa Toscana - Rynek 17 - świetna restauracja Włoska, polecam makaron, pesto, krewetki, ogródek latem, 3 poziomy (na dole pub)
    Bar Rumcajs - mega porcje, świeże, polecam

    Bukowina Tatrzańska:

    Restauracja Bury Miś - ul. Długa okolice dolnego ronda
    Karczma Widokowa - Szymkówka, świetne jedzenie

  •  

    pokaż komentarz

    Warszawa

    1. na pierwszym miejscu dam pizzerie na Barskiej. Najlepiej brać pizze na 2 osoby (jest tylko jeden rozmiar) wtedy robią większe połówki, podwójny ser i ciężko wstać od stołu - ok 13 zł na osobę

    2. bufet w Centralnej Bibliotece Narodowej na ul. Ostrobramskiej wj. od ul. Motorowej. Obiady są pyszne nawet lepsze niż domowe :) - ok 12 zł z zupą 15 zł.

    3. bufet w budynku RWE na Rudzka 18 zawsze dobry obiad za 12 zł.

  •  

    pokaż komentarz

    Otwock:
    Kebab - Analia na Karczewskiej, obok nocny - lokalne centrum spotkań wieczornych - naprawde dobre kebaby.
    Pizza - DaGrasso na Wawerskiej - wiadomo że sieciówka ale dobra pizza jest dobra.
    Obiad - La Cher na Karczewskiej obok świateł - 35zł za dwie pyszne zupy, dwa drugie dania i dwie wody z cytryną - dawno tak tanio nie zjadłem a do tego tak dobrze
    Chińczyk - Vivi (czy jak mu tam) na Orlej obok pkp - 12 zł za trzy piersi kurczaka w panierce, ryż, surówkę i ostry sos - moje ulubione :)

    Nie wiem co jeszcze można w Otwocku polecić? Browary w Warce na górnej, ciastka w Sosence w parku i to chyba tyle.

    /no i myślę że wypowiedzi zielonych można ignorować w tym temacie ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Katowice
    Bar Orientalny Duy Cong - ul. Mariacka - pyszne zarcie, bardzo tanio
    Mad Mick - ul. Plebiscytowa - przesmaczne hamburgery, sami robią, z wołowiny, z frytkami, sosy do wyboru

  •  

    pokaż komentarz

    Lokale z najlepszą pizzą w kraju:

    - Kraków, Pizzeria Cyklop (najlepsza pizza z pieca opalanego drewnem jaką jadłem);
    - Poznań, Restauracja Estella (pyszne ciasto i sosy);
    - Gdynia, Gdynianka (bardzo mały lokal, zawsze pełny, w tym samym miejscu od kilkudziesięciu lat; nietypowa pizza, można powiedzieć, że wynaleziona na nowo);
    - Warszawa, Calabria Trattoria (pizza z pieca opalanego drewnem, prawie tak dobra jak z Cyklopa).

    •  

      pokaż komentarz

      @Cake7: Cyklopa poleca również mój kolega. Sam nigdy tam nie jadłem, ale muszę się wybrać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cake7: niesamowita pizza jest też pod Poznaniem, w Komornikach (ok 8km kierunek Wroclaw), restauracja Armando prowadzona przez włocha, założona 2-3 lata temu. Super włoska kuchnia, szczególnie pizza i makarony a średnia cena za pizze to ok 15-18zl (sam zwykle zjadam całą ze wzgledu na cienkie ciasto)

  •  

    pokaż komentarz

    Chełm, woj. lubelskie

    Zdecydowanie polecam Restaurację Kozak na ul.Reformacka 7, menu pizza w tym lokalu jest zajebiaszcza moim faworytem jest "twardziel" piecze dwa razy :)

    Kolejną jest Nasza Chata ul.Lwowska 21, blisko dworca PKS, bardzo smaczne domowe jedzenie, codziennie inny obiad dnia (zupa, drugie danie, kompot) za jedyne 9pln

    Restauracja Gęsia Szyja ul. Lubelska 27 do której oprócz tradycyjnego wejścia, można wejść także przez podziemia kredowe tzw gęsią szyję.

    Jeżeli ktoś jest miłośnikiem włoskiej kuchni spokojnie może odwiedzić Trattoria Corleone ul.Reformacka 35, menu

    Zapraszam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mikolajeq: No ja Kozaka nie polecę, bo słyszałem , że na kuchni jest syf (sam nie pracowałem ale znajomi mówili)
      Corleone to restauracja na wysokim poziomie i z czystym sumieniem można ją polecić każdemu.
      Ja od siebie mogę polecić Biesiadowo menu bo jest i smacznie i tanio :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek72222: kozaka poleciłem tylko ze względu na pizze pozatym kuchnia w której pizza jest przygotowywana jest "otwarta" wiec każdy może zerknąć i zobaczyć, a biesiadowa nie znam :/

  •  

    pokaż komentarz

    Nowy Sącz:
    Pizzeria Gondola, bodajże na ul. Barbackiego, świetna pizza, najlepsza chyba w mieście, nie mają tanio, ale jakoś bardzo drogo też nie, za około 30 złotych duża pizza, spokojnie na 2 osoby, zwłaszcza polecam pizzę na cienkim cieście MADDALENA, dodatkowo w menu mają też pyszne risotto, lasagne i sałatki.

    Pizzeria LABORATORIUM PIZZA- pizza łącka z suszonymi śliwkami, oscypkiem, kabanosem, boczkiem i rukolą :)

  •  

    pokaż komentarz

    Kłodzko: Galeria Twierdza

    Coś w stylu Tesco Bistro, ale o niebo lepsze, niedrogie, mnóstwo rzeczy do wyboru. Polecam, żarcie smaczne, ale nie przyprawiane na chama. Świeże. Obiady od domowych po fast-foodowe, ale hamburgerów i kebaba nie uświadczysz. Jadłem tam ~1,5 roku temu, także nie wiem, jak tam wygląda teraz, ale wtedy było tanio i smacznie.

  •  

    pokaż komentarz

    Puławy
    - pizza: "Remiza", ul. Lubelska 10 (Polecam !!!)
    - hamburger: "U Stefana", ul. Gdańska
    - kebab: "Pod Psem", skrzyżowanie ul. Piłsudskiego i ul. Zielonej

    •  

      pokaż komentarz

      @jgoluch: Pod psem to obok galerii zielonej?

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: tak, to ten :) nie znałem dokładnego adresu.

    •  

      pokaż komentarz

      Puławy

      @jgoluch: to ja się podepnę pod Puławy:

      Według mnie Remiza jeżeli chodzi o jedzenie nie jest godna polecenia, chociaż niektórzy mogą lubić gąbczaste i grube ciasto, ociekające tłuszczem. Co prawda jest to ładny lokal z klimatem i DA SIĘ zjeść, na górze jest przyjemne RemizaCafe, w której można napić się czegoś ciepłego, to jednak mimo wszystko są w Puławach lepsze pizzerie:

      1) Kominek (dawny DuoPizza) - ul. Wojska Polskiego, bardzo dobra pizza, niedroga, w lokalu, który co prawda nie zachwyca, ale nie jest najgorzej. Na dole jest mało miejsca, a na górze jakoś tak bez klimatu. Jednak jeśli chodzi o jakość pizzy to Kominek jest u mnie na pierwszym miejscu w Puławach.

      2) Atmosfera - ul. Wojska Polskiego, na przeciwko Kominka, pizza dobra tylko na miejscu - na telefon zwykle przywożą już nieco zimną i ociekającą tłuszczem. Dziwne, bo zamawiając w lokalu dostajemy bardzo dobrą pizzę w przyzwoitej cenie.

      3) U Stefana - ul. Gdańska (sąsiad drukarni Pewnik), zgadzam się, że hamburgery są tam pierwsza klasa :) sam lokal to raczej tylko dodatek do jedzenia.

      4) Chińczyk Kim Loan - ul. Partyzantów (blisko PKP), lokal to jeden z najgorszych na terenie Puław - na szczęście pośród wystroju niczym bar mleczny z PRLu można się nieźle najeść za całkiem dobrą cenę (11-15zł za pełny talerz kurczaka).

  •  

    pokaż komentarz

    Poleci coś ktoś w Jastrzębiej Górze? Wybieram się dziś wieczorem na kilka dni :)

    •  

      pokaż komentarz

      @b0br: Jastrzębia Góra:
      Mi smakowała pizza w charakterystycznym pubie Heineken (naprzeciw hotelu i dyskoteki Ara) - róg Drogi Rybackiej i Rozewskiej.
      Koniecznie odwiedź wędzarnię ryb na promenadzie - jest w takim charakterystycznym miejscu, pod drzewami, po lewej stronie idąc w stronę morza - rozpoznasz po piecach (nie wiem, czy tak to się nazywa), w których wędzą ryby.
      W miarę dobra jest również knajpka na rogu Drogi Rybackiej i Piastowskiej, nieopodal kościoła. Co prawda rybka nie tak dobra jak we wspomnianej wędzarni, ale całkiem w porządku.
      Z deserów polecam drożdżówki na ciepło przy Rozewskiej, idąc od Drogi Rybackiej w kierunku promenady po lewej stronie, w ciągu budek.

    •  

      pokaż komentarz

      @krpablo: Pizza wyśmienita, potwierdzam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @b0br: na rybce byłeś? :)

  •  

    pokaż komentarz

    Toruń
    Naleśnikarnia "Manekin" na Rynku Staromiejskim
    Restauracja "Gęsia szyja" ul. Podmurna - tanio, dużo i smacznie.

  •  

    pokaż komentarz

    Poznań

    - Manekin, ul. Kwiatowa 3. Popularna naleśnikarnia (również w Toruniu i Bydzi), duży wybór, różne ceny. Bardzo syte naleśniki... Zdecydowanie polecam, jedzenie bardzo dobre, jedynym problemem jest czas oczekiwania, który czasem potrafi się przeciągnąć do godziny. Cena najtańszego naleśnika to około 7 złotych (a mały to on nie jest).

    - Kebabistan, ul. Wielka 19. Co tu dużo mówić, wg mnie najlepszy kebab w mieście : ). Robiony przez turków (niemieckich?) wyróżnia się oryginalnym smakiem (i ciastem) na poznańskiej scenie. Warto odnotować spory wybór w menu (jak na kebabowe rzeczy). W weekendy czynny na tyle długo, żeby mieć co jeść po wyjściu z Brogansa : ).

    - Express Marche, Stary Browar (Pasaż, II piętro). Sami sobie wybieramy i nakładamy co zjemy (a wybór zawsze jest spory). Jedzenie na końcu jest ważone i na tej podstawie obliczana jest cena. Studenci za okazaniem legitymacji mają 20% zniżki. W praktyce za dobry obiadek płacę zwykle 9-12 złotych (z legitymacją). Po godzinie 20 są duże zniżki (taka wyprzedaż tego co zostało) ale nigdy nie byłem o tej porze więc się nie wypowiem. Miejsce ma jedną wadę - Tłok.

    Jeżeli natomiast masz ochotę na pizzę i jakimś cudem nie słyszałeś o jedzeo.pl, odwiedź ten adres koniecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mimol: Opisałeś to co ja chciałem opisać ;]

      Manekin - mistrz w kategorii cena/jakość, super naleśniki wytrawne. W Toruniu chyba fajniej, bo lokalizacja lepsza (rynek) ;)

      Kebabistan - ostatnio się nieco zawiodłem, bo za 10zł które dałem za Kebab Classic otrzymałem taki tyci-tyci kebab na 2 gryzy... może to wina przerośniętego apetytu po którymś z kolei piwie - ale in fact bardzo świeże i smaczne jedzenie.

      Express Marche - nic do dodania, cena to z tego co pamiętam ~3zł za 100 gram, polecam pizzę turecką (2 warstwy ciasta przełożone farszem).

      Dodam jeszcze Piccolo - sieciówka, ale jeżeli masz w ręce tylko 6,60 zł i chcesz zjeść coś lepszego niż zapiekanka z przyczepy kempingowej, to spaghetti po bolońsku będzie w sam raz.

      A, zapomniałbym - Pyra Bar. Menu oparte o (tak, trudno się domyślić) ziemniaki w różnych postaciach. Obsługa miła, jedzenie dobre, ceny +/-, ale do syta można się najeść do 20zł. Dla stałych klientów zniżki. Polecam "zboczek" - boczek zapiekany z ziemniakami i serem.

    •  

      pokaż komentarz

      @oli: w piccolo spaghetti juz 6,6 kosztuje? O_o

    •  

      pokaż komentarz

      @mimol: jeśli chodzi o jedzeo.pl skąd dowiedzieć się jaki jest kod promocyjny danego lokalu, bo widzę, że bez tego dalej nie przepuszcza w formularzu?

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: 4,80, kolega pewnie mial na mysli srednia porcje;)

    •  

      pokaż komentarz

      @suzrm125: Nie bardzo wiem, w czym problem? Wielokrotnie zamawiałem bez kodów. Kody można znaleźć na qpony.pl, kiedyś na jednym kuponie można było trzy tygodnie jeść, teraz jest już nieco gorzej i trzeba uważać : ). Na deptaku też chyba kiedyś jakieś rozdawali.

    •  

      pokaż komentarz

      @mimol: masz rację, teraz się zorientowałem, że źle coś klikałem, faktycznie nie potrzeba żadnych kodów, wszystko gra, czekam na zamówienie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @bigger: 4,60 za porcję, ale dla mnie to za mało, biorę zawsze 1,5 porcji. Czyli 6,90, gwoli ścisłości.

      (6,60 to wynik słabej pamięci a nie nieznajomości elementarnej matematyki ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Warszawa
    Kresowa Hawira - jest drogo, ale za to przepyszny smalec i chleb na początek plus wiśnióweczka na lepsze trawienie na koniec. Porcje są takie, że nawet największy brzuch się nasyci. Lokal ma też swój klimat bardzo fajny. No i kelnerki wątłe, ale noszące na swoich rękach ciężary godne kulturystów. Jak one to robią?!
    Pink Flamingo - stylizacja na amerykański, przydrożny bar. Wygląd kiczowaty, ale przez to człowiek się czuje tak inaczej i dla mnie, osoby, która chcę bardzo odwiedzić Stany, przybliżający ten klimat. Hamburgery największe i najlepsze w mieście.
    Deli Paris - kawiarnia w stylu francuskim z bardzo smacznymi naleśnikami i wyrobami z własnej piekarni.
    La Fiesta - esencja meksykańskiego jadła, wszystko pyszne, smaczne drinki. Miałem okazję porównywać z inną meksykańską knajpką niedaleko Nowego Świata i tym bardziej polecam te z La Fiesty.
    Goodies - świetne cupcakes, możliwość zrobienia ciasteczka wedle własnego pomysłu!

    Radom
    Awangarda - restauracja z niezwykle smacznym jedzeniem, a do tego przystępne ceny. Polecam krem z pomidorów!

    •  

      pokaż komentarz

      @dzarek: Radom
      Mamma Mia Ristorante przy ulicy struga. Najlepsza włoska kuchnia jaką jadłem- wystrój przepiękny (nieźle ktoś musiał zainwestować). Ciekawy klimat i niezwykle miła oraz wyszkolona obsługa. Pizza jest prawdziwa Włoska nie taka polska jak często mamy w sieciówkach. Ciasto cieniutkie składniki dobrze dobrane w idealnej ilości. Do polewania pyszne oliwy z oliwek. Makarony to samo- pychota. Cena? Trochę drogo ale nie zawiedziesz się. Dwie duże pizze 32cm i litr wody gazowanej z miętą i lodem- 60zł. Dla koneserów są wyszukane włoskie dania z owocami moża, niektóre z tak cięzko dostepnymi, że trzeba zamawiać na kilka dni przed kolacją. Jest też trochę wykwintnych dań mięsnych. Kucharz jest z włoch jak i właściciel:) Chcesz zabrać laske na romantyczą kolacje? :) będzie zachwycona- moja przynajmniej była.

    •  

      pokaż komentarz

      Radom

      @serczi: Pierożkarnia, Plac Jagielloński 12/13 w Radomiu, 30 rodzajów pierogów, dla mnie bardzo smaczne i można się najeść (nie to co u babci oczywiście ;) ). Możliwość zamówienia na wynos i z dowozem. Dla ciekawych menu.

  •  

    pokaż komentarz

    W Poznaniu zdecydowanie polecam knajpkę Trocadero na Kościuszki. Bardzo fajne, klimatyczne miejsce. W menu mają zapiekanki z ziemniaków lub makaronu. Wiele wersji, mnóstwo dodatków, wszystko wypieczone w piecu - pycha! I ceny bardzo przystępne. Piwo tanie, a dla amatorów piwa z sokiem - wiele możliwości wyboru. No i bardzo miły wystrój :)

    •  

      pokaż komentarz

      @nedira: Ciekaw tych zapiekanek postanowiłem odwiedzić dziś tą knajpkę i przyznaję, że jest godna polecenia. Pyszne zapiekanki w cenach od 12 do chyba 18zł, którymi naprawdę idzie się porządnie najeść. Oprócz tego widziałem w menu najróżniejsze sałatki, jakieś desery, drinki, herbaty różnych smaków, lemoniady i inne. Do tego całkiem fajny klimacik i miła obsługa ;]

  •  

    pokaż komentarz

    Kętrzyn - Hotel Wanda. Smaczna kuchnia, bardzo rozsądne (jak na restaurację) ceny.
    W chwili obecnej jest promocja "zupa + II danie za 15 zł", czyli codziennie inny zestaw z surówką i ze smacznym kompotem.
    Osobiście polecam pyszny zapiekany makaron penne z sosem beszamelowym za jedyne 12 złotych.

  •  

    pokaż komentarz

    Lublin:
    Barek na UMCS LUBLIN na ulicy akademickiej, dobrze znany wśród studentów. Ceny przystępne a jedzenie bardzo dobre np. zestaw
    śniadaniowy 8zł, schabowy + ziemniaki + zestaw surówek ok. 10zł. Niestety czynny tylko w sezonie.
    Barek na UP lublin doświadczalna 44, ceny dobre (schabowy + ziemianki + surówki 12,50zł), jedzenie zależy od rodzaju, takie potrawy jak pieczeń, żeberka, naleśniki super, za to nie polecam schabowego. Czynny często w niedziele.
    "Pod strzechą" na Długosza, cena już nieco wyższa, ale jedzenie "nowocześniejesz" niż w ww. barkach. Zazwyczaj dosyć dobrze doprawione. (pierś z kurczaka + ziemniaki + surówki ok. 14zł )

    Mostki (przy trasie DK 92 tzw. stara droga do przejścia granicznego w świecku ) :
    Las Vegas Center jedzenie super, ceny jak na przydrożne bary normalne, miejsce dobrze znane wśród kierowców. (schabowy + ziemniaki + surówki ok. 17zł )

  •  

    pokaż komentarz

    Piaski
    Jadac z Lublina do Chełma, jest taka niewielka miejscowość o nazwie Piaski. Warto sie pofatygowac, jest to jakies pol godziny jazdy samochodem od Lublina a zarcie wysmienite. Knajpa sie nazywa "U Elizy", miesci sie w starej gospodzie a prowadzi ja bardzo mila Pani, emerytowana nauczycielka polskiego, bardzo czesto podchodzi do stolikow pyta sie o uwagi co do jedzenia, na stolach sa zawsze czysciutkie biale obrusy i swieze kwiaty. W lecie jest otwarty rowniez ogrodeczek. Polecam "Placek Wędrowca", zupe borowikowa albo pikantne flaki. Nie polecam sledzia w ciescie. Aha, duzo przyjemniej siedziec na dole, niz na gorze gdzie jest ciasno ciemno.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdańśk
    -Alanya Kebab - koło parlamentu jak dla mnie najlepszy kebab w Gdańsku. Otworzyły się także lokale w Galerii Bałtyckiej i w cerfourze na morenie/suchaninie. Mają bardzo dobre mięso a co najważniejsze nie żałują jego jak w innych kebabach i nakładają solidną porcję.
    -Da Grasso Wrzezcz - w innych Da grasso zdarzyło mi się przejechać ale w tym zawsze mam dobrą pizzuchę z wielką ilością składników. Lubie tam zamawiać bo zjem mniej niż w innych lokalach, a jestem naprawdę najedzony. Do tego składniki są takie jak lubię, bo nie są mocno spieczone tylko nakładane poźniej.
    -Lodziarnia Miś i Eskimo - Lodziarnie znane chyba każdemu Gdańszczaninowi. W środku wygląd niczym w prl a w Eskimo jeszcze kupuje się żetony :). Przepyszne lody polecam każdemu. Miś mieści się zaraz obok Hiltona niedaleko targu rybnego a Eskimo jest we Wrzeszczu niedaleko ryneczku na ulicy Wyspańskiego.

    Czekam na inne propozycje z mojego miasta i z Zakopanego gdzie niebawem się wybieram ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @maxwol: Gdańsk
      Barpodryba - www.barpodryba.pl
      Mają tam pyszne ziemniaki z różnorodnymi składnikami do wyboru. Proste wykonanie, ale jak idzie się najeść! Dobre miejsce, żeby zabrać dziewczynę. Mało ludzi słyszało o tym miejscu, ponieważ wcześniej było umiejscowione w zaułkach ulicy długiej, jednak jakiś czas temu przenieśli się na bardziej widoczną ulicę. Na ich stronie jest filmik jednego ziemniaka, prezentuje się bardzo smacznie, aż mi ślinka leci. Osoboście polecam ziemniaczka z boczkiem,brokułami i serem gorgonzola! Kto był, jadł ten wie, że warto polecić!

  •  

    pokaż komentarz

    Witam na wykopie! Mój pierwszy komentarz. :)

    Kraków:
    - Moa Burgers - http://moaburger.com/ - ul. Mikołajska (3 min piechotą z rynku głównego) - Nowozelandzkie burgery, w smaku przypominają prawdziwe amerykańskie burgery. Menu jest dość bogate - od "klasycznego z serem" po specjalność zakładu - burger z ananasem i burakami (polecam!). Ceny dość wysokie - 17-23 zł za burgera, ale trzeba przyznać, że burgery mają zacny rozmiar i każdy, nawet bardzo głodny spokojnie się naje.
    - Cafe Foyer - ul. Szpitalna (5 minut od rynku) , podziemia teatru Słowackiego. Bardzo miła restauracja/kawiarnia. Menu może nie powala na kolana ilością serwowanych potraw, ale na pewno każda z nich jest warta polecenia. Szczególnie polecam sałatki (15-20zł - spokojnie można tym pojeść), makarony (również okolice 20zł), którymi już zdecydowanie można sobie pojeść. Na plus również wystrój i lana Perła.

  •  

    pokaż komentarz

    Pierogarnia na Olsztyńskiej starówce. Talerz różnorakich pierogów za 16 zł. Przepyszne :)

  •  

    pokaż komentarz

    Manekin w Bydgoszczy

  •  

    pokaż komentarz

    Ja gustuję raczej we włoskim jedzeniu, tak więc w Warszawie:

    *Pasta i Basta na Odolańskiej - duże porcje, makaron robiony na miejscu - jedna z lepszych włoskich knajpek w Warszawie, przepyszna pannacotta!
    *Non Solo i Il Pastaio - jednego właściciela - trochę gorsze jedzenie, ale prowadzone przez Włocha, pizze z pieca opalanego drewnem, za to bardzo przyjemne ceny i szybka obsługa
    *Chianti - włoska restauracja rodziny Kręglickich - znakomity szef kuchni, na jedzenie trzeba trochę poczekać i ceny są wysokie, ale dobre miejsce, aby zabrać drugą połówkę

    Z fastfoodów wspominany już Amrit - obok Kebab King chyba najlepszy kebab w Warszawie. Warto też zjeść kiedyś steka w Jeffsie, chociaż można podobno w Warszawie dostać lepsze, ale ze względu na ceny takiego dobra, nie miałem jeszcze okazji :)

  •  

    pokaż komentarz

    Lublin:
    1. Najlepszy kebab w mieście jest na Lipowej (zielony napis KEBAB) nazywa się chyba Falafela. Za 10zł można dostać naprawdę wyśmienitą tortille lub duży kebab. Obsługa jest miła. Zazwyczaj pracuje tam Hamid, laski mówią że jest "dobrą dupeczką" :D Gość jest z afganistanu, ma 20 lat, i zna 12 języków ;)

    2. Pyzata Chata na okopowej. za ceny od 6zł do 16 za największy zestaw królewski który cięzko zjeść samemu bo jest naprawde duży. Sami wybieramy co mają nam nałożyć, nie lubimy buraczków? bierzemy sałatke, lub marchewkę z groszkiem... Polecam pierś z kurczaka (kotlet na 3/4 talerza). Jedzenie mega !

    3. Bistro w Tesco Ekstra, nie jest takie złe. Nie wiem z czego robią to jedzenie, ale podoba mi się to że idziemy i sami wybieramy sobie co chcemy zjeść i płacą tylko za wagę, o 21 jest promocja i wszystko za połowe ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      @NERP:

      Karczma pod strzechą - lokalizacje: obok dawnego kina Kosmos, obok Globusa i na Kunickiego. Dużo smacznego żarcia w przystępnej cenie, głównie zestawy obiadowe typu karkówka/schab/kotlet mielony z frytkami ale są też tańsze opcje w stylu placków ziemniaczanych, pierogów czy kiełbaski z grilla. Do tego można dostać domowy kompot lub laną Perłę (za 4zł)

      Tifosi - Okopowa. świetna i tania pizza z dużą ilością składników, ale tylko do godziny 15-16(czy jakoś tak)

      Bar Promyk - zarówno ten na miasteczku akademickim jak i na ul. Sądowej (obok sądu okręgowego na krakowskim). Zestawy obiadowe po 10zł i do tego zawsze świeże, bo jemy to co akurat panie zrobiły danego dnia. Surówek i ziemniaków można dostać ile chcemy. Niezłą opcją są tez grillowane kanapki.

    •  

      pokaż komentarz

      @NERP: Nie wiem o co chodzi ale to juz ktoras rekomendacja ktora dla mnie jest nieporozumieniem. Chyba nie zaufalbym temu wykopowi jakbym byl w innych miastach skoro widze co ludzie polecaja w Lublinie. Jak mozna komus polecac bistro w tesco? Jesli chcesz knajpe gdzie nakladasz sobie sam i placisz za wage duzo lepsza opcja jest Galeria Smaku. Na ulicy wlasnie okopowej, nie daleko Tifosi (ktore nota bene jest BAREM SPORTOWYM, i tego typu propozycji tez nie rozumiem), obok dawnego klubu SEMA4. Jada tam cala adwokatura okoliczna. Pyzata Chata, jak juz pisalem wyzej, opuscila sie jakosciowo na maksa a ceny chyba lekko podskoczyly. Nie polecilbym.

    •  

      pokaż komentarz

      @NERP: 12 języków?! Chyba dwunastu kobiet! Ludzie, którzy znają 12 języków zostają papieżami!

    •  

      pokaż komentarz

      @mlek: pewnie mu chodzi o pizze w Tifosi, która moim zdaniem jest naprawdę dobra.

    •  

      pokaż komentarz

      @vincii89: Pizza w Tifosi jest dobra? Dobre żarty, biorąc pod uwagę jakość pizzy w innych lokalach, chociażby wspomnianych w tym wykopie, Tifosi postawiłbym na szarym końcu, zaraz obok Dominium. Pizzę z Tifosi jadłem dwa razy i za każdym razem miała zwęglony spód, szynka wyglądała jak mięso z puszki, a ser miał...dziwny smak. Już lepiej dopłacić 10zł i pójść zjeść coś porządnego do dobrej pizzeri.

      @NERP: Co do kebaba na lipowej to jak najbardziej się zgadzam, Hamid to przesympatyczny gość. Mam szczęście, bo akurat uczę się w V LO, więc do niego muszę tylko przejść przez ulicę. No i warto wspomnieć, że placki zamawia specjalnie z Poznania, od znajomego kucharza z Syrii.

  •  

    pokaż komentarz

    KRAKÓW:

    Dobre żarcie to jakby trochę moje hobby, po Krakowie szlajam się od 20 lat i mogę z czystym sumieniem polecić następujące lokale.

    Tanio:

    - Bistro pod 13 na Miodowej nr 13 ;-). Polskie jedzenie - od kilkunastu lat trzymają poziom - rewelacja. Ukryty skarb prawdziwego centusia. ;-)
    http://goo.gl/maps/bwYg
    - Prawdziwy chińczyk na garncarskiej - w przeciwieństwie do wszystkich pseudochińczyków. Można wynegocjować z kelnerką, żeby postawiła na zamówieniu tajemny znak informujący kucharza, że zamawiającym jest chińczyk.
    http://goo.gl/maps/8wYH
    - Moim zdaniem najlepszy pseudochińczyk jest na Stradomiu. Zupa ostro-kwaśna, udka thai.
    http://goo.gl/maps/u0uU
    - Mangia na pilotów - naprzeciw ŚP Krakchemii (obecnia Alma). Dobre polskie jedzenie w przyzwoitych cenach.
    http://goo.gl/maps/2GcY
    - Makaroniarnia za kładką w podgórzu. Przyzwoita włoska kuchnia w przyzwoitych cenach. Dobre canelloni z ricottą. Nie są wybitni, ale jak chcemy szybko wciągnąć coś włoskiego to często lądujemy tam:
    http://goo.gl/maps/lq7A
    - Pizza Garden - najlepsza pizza w mieście. Na alejach naprzeciw Mangi. Prawdziwe nie oszukiwane składniki, szef kuchni z wieloletnim doświadczeniem z NYC. Lepiej zamawiać pizze amerykańskie. Dość krótkie menu, więc po kilku razach się nudzi. Nasz typ to mezzo-mezzo: Parma e rucola/Brooklyn. Kto nie był to nie wie co dobre. Ceny skandalicznie niskie jak na jakość jedzenia.
    http://goo.gl/maps/KGXT

    Tanio/drogo:
    - Bistro Zazie. Francuska kuchnia w przyzwoitych pieniądzach. Polecam zwłaszcza przystawki i ziemniaczki gratin. Obłęd.
    http://goo.gl/maps/pzrl
    - Indyjska na Szczepańskiej. Generalnie tak se, ale mają jedno zjawiskowe danie - "Butter chicken". Polecam. Warto też spróbować chlebka papadam. Poza tym niby tanio, a jakoś zawsze się zostawi sporo kasy. O tu:
    http://goo.gl/maps/lkDb

    Drogo:
    - Mamma mia - prawdopodobnie najlepsze włoskie żarcie w mieście. Szybki makaron (mmm ach ten z kurczakiem i gruszkami w sosie curry) i do domu pozwala się zmieścić w 20zł. Kolacja dla dwojga full wypas z winem niestety kończy się na 200. Świetna kawa. Słabe desery.
    http://goo.gl/maps/pDeq
    - Sakana. Najlepsze sushi jaki znamy w mieście. Największy fun jest jak się siądzie przy barze i zagada do sushi-mastera. Chętnie dzielą się wiedzą, lubią eksperymenty. Najlepsze rezultaty uzyskiwaliśmy dając im wolną rękę - "Proszę mnie zaskoczyć talerzykiem za 25zł". Niestety nie udało nam się nigdy zejść z rachunkiem poniżej 200zł. Zazwyczaj 200-250. W tym jest ok 6-8 talerzyków i butelka wina śliwkowego.
    Na Gertrudy chyba w miejscu po Vedze. Nie ma ich jeszcze na streetview - wcześniej byli na Jana.
    http://www.sakana.pl/
    - Pimiento Na Józefa. Jedyne miejsce jakie znam gdzie można zjeść prawdziwego steka. Niestety zamawiać należy jedynie polędwicę (duża porcja 100zł). Reszta to oszustwo. Cwaniaczki kroją TBone'a na pół i zamiast cala grubości ma toto połowę, a w dodatku jest suche i łykowate (a jakie ma myć jak jest takie cieniutkie). Ale polędwica naprawdę ok.
    http://goo.gl/maps/7KQ3
    Jeśli chodzi o steka to jest jeszcze lokal koło ambasady USA (!!!). Nie testowany bo ostatnio z kasą krucho ale jest na liście lokali do obadania.

    Lokale wymienione przez wykopowiczów:
    Kiełbaski - kultowe
    Zapiekanki - mam wrażenie to wszystko to już nie to samo co kiedyś. Chyba najlepsza z łososiem w okrąglaku od strony Alchemii.
    Gruzińskie Chaczapuri - zdecydowene "eee tam". Tłusto i bez smaku.
    Cyklop - to było coś 20 lat temu. Teraz nie wytrzymują konkurencji.

    Więcej grzechów nie pamiętam. Jakby kto chciał sobie poczytać to parę recenzji kulinarnych było na naszym blogu:

    http://piciuiamciu.blogspot.com/

    Pozdrowienia.

  •  

    pokaż komentarz

    Może jest jakaś strona gdzie można oznaczać na google mapach takie miejsca.

  •  

    pokaż komentarz

    Częstochowa:
    La Vita Da Re- w Alei w bramie, naprawdę pyszne włoskie jedzenie
    Topollino- też w Alei, bardzo fajne śniadania
    Ogólnie polecam całą ulicę Wieluńską- knajpa knajpę knajpą pogania, dużo ciekawych miejsc, na razie jadłem w Klimatach i Twierdzy, zaraz idę testować dalej ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @jrs2: powiedz coś o cenach w tych knajpach. Stołowałem się jedynie w Topollino i jajecznica za 15zł to nie jest szczyt moich marzeń cenowych. Więc pewnie i reszta również nie jest zbyt przystępna. Np jadłem ich tosty, również w cenie 15zł za 2 małe tosty i naprawdę żałuję, bo spodziewałem się, że chociaż będzie smaczne :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilgesu: mnie akurat tosty w topollino smakowały, cała reszta sniadania też. OK, 15 złotych to nie jest mało, ale z drugiej strony tyle mniej więcej kosztują śniadania w większości miejsc, które miałem okazję wypróbować (swoją droga, polecam Bunkier w Krakowie, trochę drożej, ale więcej i jeszcze lepiej).
      W La Vita Da Re randka, czyli dwie pizze i wino kosztowały mnie ~85 zł, w Klimatach i Twierdzy płaciłem tylko za siebie i wychodziło mniej więcej 50 zł bez alkoholu.
      I jeszcze sushi:
      -w Częstochowie Hattori Hanzo, moim zdaniem dużo fajniejsze niż Edo. Szybka dwuosobowa przekąska to około 70 zł
      -w Gdyni Moshi Moshi Sushi, cena mniej więcej ta sama, najlepsza surowa ryba jaką kiedykolwiek jadłem ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @jrs2: Odnośnie śniadań, okej, tylko tutaj nie jest to śniadanie, tylko bardziej przekąska, albo lekki posiłek dla małej kobiety. Musiałbym zjeść x3, a 45zł za śniadanie, plus jakiś napój, to 50zł nie jest atrakcyjną ceną. Jestem gotów płacić ok 20/25zł za śniadania, ale syte. Czyli w sumie 2/3x więcej, za 2x mniej.

      Co do reszty, to ceny randkowe, czy by zjeść coś naprawdę dobrego, są ok. Jednak chodzi mi o stołowanie się w miarę regularne. Czyli skoczyć zwyczajnie na obiad, bo nie chce się gotować. W tym wypadku wydawać tylko za siebie 50zł co drugi dzień na jeden posiłek, to dużo, przynajmniej dla mnie. Niespecjalnie stać mnie, by wydawać co dzień 100zł na samo żarcie :) Ale oczywiście patrząc na okazyjne wypady, chętnie odwiedzę polecane przez Ciebie miejsca.

      A czy znasz może godną polecenia knajpkę z kuchnią grecką, lub węgierską?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilgesu: właśnie wróciłem z Pireusa, greckiej knajpy przy Wieluńskiej, bardzo pozytywne wrażenia- byłem tam pierwszy raz. Pyszne jedzenie, świetna obsługa i fantastyczne urządzone wnętrze, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie, bo wiem, jak ta kamienica wyglądała wczesniej. Za przystawkę (dużą), danie główne i trzy soki zapłaciłem 69 zł. Polecam z czystym sumieniem.
      A co do "codziennego jedzenia" w Czestochowie, to ja osobiście lubię obiady domowe U Matuli. Polska kuchnia, wiec wszystko jest raczej sycące, duży wybór, smiesznie niskie ceny. Znam właściciela, wiem, jaką wage przykłada do świeżości produktów, więc wiem, że tam mnie nie otrują ;-)
      Jeżeli chodzi o śniadania, to zgadzam się z Tobą- nigdzie po za Bunkrem nie najadłem się jedną porcją.

  •  

    pokaż komentarz

    Łuków skwerek - Bar Park - Kebaby i nie tylko, polecam danie Bar Park - coś jak BigMak ale większy.

    Mińsk Mazowiecki - Deptak - Avanti - Polecam kurczak burgera.

    •  

      pokaż komentarz

      @degename: jadałem w bar parku zawsze przy okazji wizyty w Łukowie. Świetnego mieli kebaba pare lat temu. Fajnie, że nadal dają rade.
      A co z barek obok dworca z hamburgerem gigantem w dobrej cenie? Nie pamiętam tylko nazwy lokalu.

    •  

      pokaż komentarz

      @degename: w Mińsku Mazowieckim na ul. Warszawskiej jest bardzo dobry kebab od Turków, nie znam dokładnego adresu, ale jak się jedzie w kierunku Stojadeł, Warszawy to po lewej stronie. Bodajże 10zł, ale mnie w grubej bułce zawsze syci na maksa

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi: Pewnie to ten koło sklepu nocnego? Nigdy tam nie jadłem ale z pewnością tam zawitam niedługo. To chyba niedaleko straży pożarnej.

  •  

    pokaż komentarz

    TORUN: polecam Pierogarnie Stary Torun na Moscie Paulinskim - duzy wybor pierogow gotowanych i z pieca, ogromne porcje i ceny (jak na stare miasto) bardzo przystepne. polecam piecuchy z oscypkiem i zurawina. mniam.

  •  

    pokaż komentarz

    We Wrocławiu polecam bar mleczny Mikrus na Kluczborskiej (boczna Jedności Narodowej)- ojciec kolegi jest taksówkarzem i mówi, że wozi tam na obiady ludzi z całego miasta!!! Autentycznie: jedzenie bardzo smaczne (myślałem że moja mama robi najlepsze pierogi na świecie- myliłem się) a co najważniejsze świeże: jak zamawiasz schabowego, to chociaż jest to bar mleczny, musisz na niego kilka minut poczekać- jedzenie jest zawsze prosto z ognia. Czasem zamawiasz pierogi, a babeczka odpowiada, że będą za 10 minut, bo w kuchni je dopiero lepią. Świetne zupy (kapuśniak to arcydzieło), świetne sałatki, placki ziemniaczane też jedne z lepszych jakie jadłem. Ceny jak na mleczak dość wysokie, za obiad zupa i drugie płacimy od 7 w górę. Fanom domowego jedzenie szczerze polecam!

  •  

    pokaż komentarz

    Świnoujście- nie znajdziecie świeżej rybki prosto z kutra. Ta uwaga chyba dotyczy większości nadmorskich smażalni. Gofry najlepsze w budzie na promenadzie, na lewo od "Gryfa", najlepsze lody gałkowe - castelari na nowej promenadzie, najlepsze lody z automatu - w budzie na ul. Matejki koło skrzyżowania z Sienkiewicza.

    S3 Szczecin-Kliniska Bar "Pod borem": wypas jedzonko! Karkówka w sosie z ziemniakami i zestawem surówek za 20 zł to mój hit!

  •  

    pokaż komentarz

    Kofi&Ti - Kawiarnia-Herbaciarnia Artystyczna - Radzyń Podlaski (Mnóstwo Regionalnego Piwa)
    Ceska Pivnica - Lublin - Pyszne jedzonko, Znakomite Czeskie Piwo, ( Kozel, Kelt itp. )

  •  

    pokaż komentarz

    [REQ] Pszczyna i okolice. Wybieramy się całą rodzinką (bez dzieci) na zwiedzanie. Potem fajnie byłoby gdzieś zjeść - preferuję restauracje.
    Z góry serdeczne dzięki za polecenie czegoś mało hałaśliwego, z rozsądnymi cenami i przede wszystkim z dobrą polską kuchnią.

    •  

      pokaż komentarz

      @dlycs: Cześć. Jeżeli chodzi o Pszczynę to polską kuchnię na pewno znajdziesz u Kmiecia na Piekarskiej. To są okolice rynku. Trochę staroświecki wystrój no ale o to im raczej chodziło. Niestety nie wiem jak z cenami. Więcej dowiesz się na ich dość ubogiej stronie - http://www.kmiec.pna.pl/index.php . Dodatkowo na rynku jest Stara Piekarnia, może być trochę ciasno jak będzie dużo ludzi. Menu i ceny możecie sprawdzić tutaj: http://www.starapiekarnia.eu/pl/menu . No i oczywiście jest chyba najbardziej popularna Frykówka - http://www.frykowka.pl/. Nie wiem na ile określasz ,,rozsądne ceny" ale z tego co zauważyłem to najwięcej ludzi wybiera właśnie Frykówkę. W sumie dużo osób mówi, że to ikona Pszczyny pod względem restauracji.

      A jeżeli jednak zmienicie zdanie i wybierzecie pizzę to bardzo polecam knajpę K2 - niby pizzeria ale świetny, klimatyczny wystrój. Dwie sale, z czego na jednej bardzo wygodne kanapy, bardzo dobra pizza. Są tam też typowe dania obiadowe, które mogłyby was zadowolić (i w dobrej cenie) jednak nie chciałbym żebyście się rozczarowali kiedy kelnerka mówi, że niestety nie mają tego na magazynie. A czasami się tak zdarza niestety. Mimo wszystko możecie zaryzykować. http://www.k2-pszczyna.pl . Miejsce świetne, chodzimy tam średnio 1-2 razy w tygodniu.

      Aha... żebyście przypadkiem nie wybierali się do ,,Kuchnia i Wino" bo ktoś wam powiedział, że tam była Gesslerka. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Vojak: Stara Piekarnia nawet mnie zainteresowała, bo podają ponoć niezłe potrawy z gęsi.
      A czy jesteś w stanie powiedzieć coś na temat restauracji Steampunk, na ul. Kilińskiego?

    •  

      pokaż komentarz

      @dlycs: Steampunk to Wodna Wieża - najnowsza rzecz w Pszczynie i bardzo ekskluzywna. Jest to po prostu wysoki budynek, w którym mieści się kilka knajp i restauracja. Bodajże dwie knajpy/puby i jedna restauracja. Raz, że raczej się tam nie wypłacisz za zamówione jedzenie to ogólnie jest tam dość mało miejsca. Z drugiej strony aż tak to nie jest oblegane (z racji tego, że to jest dla ludzi z wyższego poziomu życia) więc raczej nie będziecie na to narzekać. Z ciekawostek - Krzysztof Ibisz urządził tam podobno swoje urodziny. ;)

      Ogólnie nie wiadomo skąd się ta Wodna Wieża wzięła w Pszczynie - w środku tygodnia w tych pubach siedzą krawaciarze przy kawie i gazecie mając obok siebie 5 telefonów. Piwo niby tam można kupić za chyba 8-10zł więc wybrać się tam raz z ciekawości można. Ale ogólnie jakoś nie polecam jeżeli się nie chce poczuć jak nie wiadomo jaka szycha.

      I chyba każdy w Pszczynie Ci powie, że lepiej zjeść w tych normalnych restauracjach niż tej Wodnej Wieży.

      Czyli nie zachęcałbym do tego byście poszli do Wodnej Wieży coś zjeść ale jak już zwiedzacie to jest to jeden z ciekawych budynków w Pszczynie (nie patrząc tylko zabytkowo). Dlatego jeżeli jesteście ciekawi to wejść i wypić jedno piwo można - zwłaszcza, że Wieża jest podobno bardzo ,,bogato" zaprojektowana.

      Jeżeli byście nie byli tak nastawieni na tradycyjną kuchnię polską to ja i chyba większość ludzi z okolic Pszczyny polecałoby Frykówkę. Po prostu miłe i fajne miejsce.

      Strona Wodnej Wieży - http://www.wodnawieza.pl/

    •  

      pokaż komentarz

      @Vojak: O i o takie opinie mi właśnie chodziło. Jeszcze raz wielkie dzięki.
      Zapewne wpadniemy do Frykówki albo Starej Piekarni. Czy uważasz, że jest sens robić tam rezerwację na około 14:00 jutro, czy też miejsca jest tyle, że nie będzie z nim problemu?

    •  

      pokaż komentarz

      @dlycs: Na waszym miejscu do świętego spokoju zamówiłbym rezerwację. To są lokale na środku rynku, są wakacje. Nawet jak nie ma sezonu to w niedzielę czasami nie można nigdzie samochodu postawić bo jest tyle ludzi. Rezerwacje z tego co się orientuje nie są płatne a jeżeli są to w większości lokali po prostu ta kwota jest do wykorzystania przy zamówieniu.

      Miejsce powinno być ale po co później się denerwować zamiast przyjść i spokojnie usiąść. :)

      Nie ma sprawy, zawsze mogę jeszcze odpowiedzieć na jakieś pytania. Miłego zwiedzania życzę. :) Jeżeli jedziecie samochodem to za darmo możecie przez cały dzień parkować na parkingu obok zagrody żubrów (pewnie też tam pójdziecie) i trochę dalej obok stacji benzynowej (w sumie to są dwa parkingi obok siebie). Mówię o tym bo Pszczyna jest tragiczna pod względem parkowania w weekendy dla turystów a straż miejska jest czasami bardzo upierdliwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Warszawa - Bar Hami, szerzej znany jako "chińczyk" na Marymoncie - Żeromskiego 3A (przy stacji metra Słodowiec).

    Budka wyglądem nie zachwyca, ale obsługa sprawna, jedzenie smaczne i tanie - dla statystycznego wykopowicza pół porcji wystarczy. Polecam przede wszystkim kurczak w cieście, ryż smażony z warzywami, wołowinę 5 smaków.

    http://www.gastronauci.pl/pl/11349-bar-hami-warszawa

    Kraków - zapiekanki na Kazimierzu... zakochałem się w nich ostatnio :)

  •  

    pokaż komentarz

    torun, ul. male garbary, tartufo. knajpa z wloskim jedzeniem typu all you can eat. 15 zl za dostep do szwedzkiego stolu z bardzo dobrym wloskim jedzeniem.

  •  

    pokaż komentarz

    Grudziądz:
    Kebab: Jedyny Taki Kebab W Mieście - ul. Mickiewicza
    Pizza: Pizzeria Emiliano's (świetna pizza z pieca opalanego drewnem) - ul. Wybickiego
    Chińszczyzna: Restauracja Lotos (tanio, dużo, dobre) - ul. Toruńska
    Kawiarnia/naleśnikarnia: Kontynenty - ul. Starorynkowa
    Pub: Underworld (świetne drinki, dobra muzyka i klimat) - ul. Al. 23 Stycznia (przy Wiśle)

  •  

    pokaż komentarz

    Tarnów: nie jest to typowa restauracja, ale polecam NUDELKA - tania i co najważniejsze smaczna pizza 65 cm (!) za 20~30 zł :) polecam - żydowska 13 (k. rynku)

  •  

    pokaż komentarz

    Zielona Góra
    Dla studentów i mniej zamożnych turystów: Bar mleczny Turysta, Bolesława Chrobrego 2a (Na przeciwko dworca PKP, wychodząc z dworca PKS idziemy ciągle w prawo) Polecam rewelacyjne pierogi ruskie. Bardzo tanio.

    Dla osób przy kasie: restauracja Winnica, Plac pocztowy 17. Bardzo dobra kuchnia i obsługa na wysokim poziomie, ceny adekwatne do tego czyli dosyć kosztownie.

    Kebab: Jest masa, ale najsmaczniej "pod filarami" w Doner Kebab, ul.Pod filarami 4. Warzywa i dobre mięso a nie kapusta i resztki ;)

    •  

      pokaż komentarz

      kliknęło mi się przez przypadek enter a skończył mi się czas na edycję jak pisałem resztę:

      Kuchnia wietnamska: An-Son, Stefana Batorego 79. Prowadzony przez Wietnamczyków, ale w obsłudze całkiem miłe i ładne panie, sajgonki i kaczka rewelacja, od czasu do czasu starsi panowie na piwku (góra ośmiu) :)

      A na piwo to tylko do Pubu Belfast, Artura Grottgera 23, około 60 rodzajów piwa na stanie Polskie, Niemieckie, Czeskie, Rosyjskie okazjonalnie z innych krajów, większość butelkowe z kija lana zazwyczaj fortuna czarna. Ceny typowo pubowe, od 5zł za piwa 0.33 (noteckie, gniewosze, magnusy) przez 6-7 (lagery) do 8-10 (piwa smakowe, pszeniczniaki, portery) 12zł za Guinnessa. Do tego parę rodzajów whiskey i wódki.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak kolega pisal, ze mozna dobrze zjesc za >50zl to chyba jednak mial racje. Sorry, kebaby sa fajne, ale nie mowmy w tym przypadku o dobrym jedzeniu:)

  •  

    pokaż komentarz

    Łódź - te, z których sam korzystam, bo są fajne:
    Anatewka - dwie, na 6 sierpnia i w Manu
    Tokyo Bar - Pietryna.
    Da Antonio - w pałacyku na Jaracza koło BRE i Teatru Wielkiego - w sumie najlepsza włoska kuchnia, oprócz samych Włoch, jaką jadłem.
    Kamari - Pietryna - grecka
    Ganesh - dwie na Piotrkowskiej, nie wiem jak w Manu - ogólnie kuchnia indyjska zauroczyła mnie
    Varoska - Traugutta, węgierska
    Locanda - Traugutta, włoska
    Revelo - na Wigury rewelacyjna kuchnia i wystrój.
    Hot Spoon - tajska, Manu

    Co do fast foodu raczej nie jadam, więc nie mam co polecać.

    Jest tego za dużo, żeby obskoczyć wszystkie, więc może ktoś poleci mi też jakieś inne?

    Co do niepolecania, to nie polecam Marcello Gesslerowej.
    Poszliśmy tam z włoskim managmentem firmy. Przystawki spoko, jeden powiedział, że po raz pierwszy jadł prawdziwe carpacio w Polsce.
    Ale główne dania to porażka.

    Mam pytanie
    Koleś jadł w Kraku w restauracji argentyńskiej, gdzieś koło konsulaty czy ambasady USA, okolice chyba Rynku.
    Nie pamięta jej nazwy a podobno jest rewelacyjna. Co to za restauracja?

  •  

    pokaż komentarz

    Wrocław - lokal "I love pizza" na ulicy więziennej kolo rynku. Lepszej pizzy Greco dawno nie jadłem. Niestety jak sie wybieracie do lokalu cos zjesc to nie polecam - strasznie malo miejsca i nawet chyba na ulotkach maja napisane ze jesli chcesz zjesc w lokalu to tylko mniejsza pizze :P ale na wynos - jak najbardziej. Niestety cena tez troszke wieksza niz studenckie Bravo czy Rimondi z grunwaldu
    Jelenia Góra - dla mnie to juz legendarna knajpka - Gazownia dosyc niedaleko rynku. Niestety dokladnej lokalizacji nie podam bo za kazdym razem znajomi mnie prowadzili i nie pamietam dokladnie ktoredy. Ale co tam zamawiac? Z calego serca polecam Pieczywko Czosnkowe. Tanie, sycące, pyszne i wielkie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Śrem:
    Tropicana- zajebista pizza i shoarma
    Bel Paese - zajebisty kebab
    Sułtan - tez dobre zarcie

  •  

    pokaż komentarz

    Niech ktoś zrobi mapkę tematyczną w googlu bo czytanie 270 komentarzy na głodniaka mija się z celem :P

  •  

    pokaż komentarz

    Lublin:
    Nie jem zbyt często w restauracjach, a szczególnie w moim mieście, ale mogę polecić dwie firmy:
    - Kebab u Mustafy - kilka barów z kebabami prowadzone przez Syryjczyka - smacznie, w miarę tanio i jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś się otruł :]
    - Pizza Napoleońska - dwie pizzerie (na Czechowie i na Niepodległości) - zamawiam u nich pizzę już od wielu lat i złego słowa nie mogę powiedzieć - pizza zawsze tak samo dobra i ciepła (przynajmniej na Czechowie - na Niepodległości nigdy nie zamawiałem). Na Czechowie mają bardzo przyjemny, mały lokal (polecam usiąść na piętrze - wygodne stoliki, TV i kominek).

  •  

    pokaż komentarz

    Zielona Góra

    Sushi Bar Tokyo, jak sam właściciel twierdzi, najlepszy sushi-bar pomiędzy Berlinem, a Poznaniem i muszę mu przyznać rację. Sushi bardzo dobre, zawsze ze świeżych produktów, fajne zestawy, a jeżeli żaden nam nie pasuje to sushi master ułoży specjalny zestaw dla nas. Lokal, w którym mieści się bar jest malutki, bodajże jest w nim pięć stolików, więc w przypadku, gdy chcemy się tam wybrać w większym gronie polecam wcześniejszą rezerwację.

    Pizzeria Papa Pizza, jedyna pizza w Zielonej Górze z opalanego drewnem pieca. Naprawdę bardzo smaczna pizza i świetne własnej roboty sosy, dodatkowo znośne ceny (dla studentów zniżki) i ogródek na zewnątrz lokalu. Niestety znajdą się też minusy, brzydki lokal z zewnątrz może odrzucać, w tym samym budynku obok mieści się pijalnia piwa, także w dniu kiedy jeździ Falubaz lub gra Liga Mistrzów skorzystanie z ogródka na zewnątrz jest mocno utrudnione.

    Dla studentów lub tych którzy chcą zjeść tanio polecam dwa bary, jeden to Kuchnia Polska, która mieści się naprzeciwko Kampusu B Uniwersytetu Zielonogórskiego, za 12zł dostajemy furę "prawie" domowego jedzenia, a jeżeli ktoś woli bardziej orientalne smaki to zapraszam do baru wietnamskiego Van-Tho na Jedności, wszystko z menu smakuje mniej więcej podobnie, ale ja sam polecam wszystkie dania na gorącym półmisku, bo otrzymujemy naprawdę duże porcje.

    Odnośnie pubów to również mogę polecić dwa, mianowicie Belfast, oraz Haust, pierwszy był wcześniej już opisywany, natomiast w drugim napijemy się różnych gatunków piwa, które powstają we własnym browarze, możemy również kupić butelkę na wynos lub przynieść swoją (wtedy wychodzi taniej), ceny umiarkowane (5,50-9zł).

    Lubsko

    Pizzeria Emocja, która mieści się przy ratuszu miejskim może poszczycić się naprawdę długim stażem sięgającym chyba jeszcze lat 80. Świetny lokal z genialnym wręcz wystrojem (polecam wybrać się tam wieczorem), bardzo dobra i tania pizza oraz miła obsługa.

    •  

      pokaż komentarz

      @RoyKeane: Van-Tho się strasznie zeszmaciło, zamiast grzybków mun dają pieczarki, mięso straciło na jakości, ostatnio nawet bambus zastępują marchewką, a na karty stałego klienta patrzą spod byka ;)

      jeśli chodzi o Belfast to jeden z lepszych lokali w Polsce - przewinęło się w nim grubo ponad 100 różnych piw, oczywiście niekampanijnych ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @jumpel:

      Fakt, jakość składników spadła, ale wciąż porcje są naprawdę duże, a ja osobiście wolę pójść do wietnamców niż na kebaba :).

  •  

    pokaż komentarz

    Sosnowiec: Rubieże, jadłem pizze i placki po węgiersku w kilkudziesięciu różnych restauracjacji, od takich gdzie zamiast sosu był ketchup po takich gdzie za danie krzyczeli po 50 zł, ale żadna restauracja nie może się równać z barem rubieże. Pizza zajebista, za 23 zł można zamówić pizze gdzie ja jedząc dużo razem z dziewczyną nie byłem w stanie sprostać pizzie, sos czosnokowy? robiony ze świeżego czosnku!. Placki po węgiersku? co proszę o nie przy ladzie to miły staruszek za każdym razem mi opowiada że będę musiał poczekać aż ziemniaki obierze. I je k#@%a normalnie obiera, ściera i robi placki ze świeżo obranych ziemniaków, są pyszne, sos mega smaczny. Jest to bar za który ręcze. A najlepsze jest to że placki kosztują mały gdzie zwykły człowiek poje sobie nim 10zł a duży jak się jest bardzo głodnym 15zł. Pizza dla 2 osób już od 18 złotych którą też 2 osoby sobie bardzo pojedzą. Szczerze uważam ten bar za najlepszy w Sosnowcu i okolicy, jedynie konkurować z nim może Bida, ale ona jest kawałem od Sosnowca i na trasie na kraków.

    Co odradzam? : Kamionki
    W kamionkach zostałem powolnie obsłużony (czytaj kelnerka podeszła po 20 minutach przy zerowym ruchu), zamówiłem z rodziną jedzenie, po czym znalazłem w moim daniu 20 centymetrowego włosa. Nigdy tam nie wrócę. Jedzenie w smaku przeciętne

  •  

    pokaż komentarz

    Kraków Zapiekanki Bieńczyckie. Niesamowite zapiekanki z dodatkami 5zł za jedną. Gorąco polecam lepszych w życiu nie jadłem. Plac Bieńczycki Nowa Huta.

  •  

    pokaż komentarz

    ,,Bar Bartosz" w Gorzowie Wlkp. - miejsce stare, dobrze znane przez wszystkich miejscowych. Nie powala wyglądem, za to smakiem jak najbardziej. Same naleśniki w różnych wydaniach, krokiety i zajebisty barszcz. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @TheGirl: Noi koniecznie "Agatka" oraz budka bułek z pieczarkami :)

    •  

      pokaż komentarz

      Najlepsze carpaccio, według mnie i ludzi którzy jadali je na całym świecie - Don vitorrio - PEWNIAK!!!!!!
      SOFRA koło katedry też zła nie jest. - zestaw mięs dla 4 osób, zjadłem to z kumplem...pycha :D, jednocześnie można tam zjeść doskonałego kebsa, na surówkach, w zestawie sosy, wchodzi w paszcze lekko ;)
      Czekolade też można łyknąć nieprzeciętną, szczególnie z chili - nie pamietam nazwy lokalu, ale chyba Cafe costae?

      Jest coś jeszcze godnego w Gorzowie? (pozdro dla Gorzowiaków)

    •  

      pokaż komentarz

      @Alacham: Lody godne polecenia są też w Śnieżce (do wyboru 3 lokale)
      Dobre carpaccio jest też w restauracji La Dolce Vita - mają też smaczne sushi, ale dość mały wybór dodatków (większy jest w małym barze nad Wartą).
      Jeśli chodzi o Sofrę to najbardziej popularne są tam durumy i pizze tureckie w rozsądnych cenach (a są dość duże).
      W Don Vittorio polecam w szczególności łososia z masłem czosnkowym i ich genialny ryż curry.

  •  

    pokaż komentarz

    Jastrzębie-Zdrój polecam restauracje Faraon, ale dlatego, że jako jedyna w Jastrzębiu jest klimatyzowana.

  •  

    pokaż komentarz

    Mikołów:
    - Perdido bardzo tanio w porównaniu do wysokiej jakości przy okazji mozna cos wypić, dlugo otwarte 1-2

  •  

    pokaż komentarz

    Na wprost AWFu ul. Marymoncka 34 w Warszawie, po drugiej stronie ulicy mają rewelacyjnego chińczyka. Zamawiamy kalmary w cieście i dodatkowow łagodny sos kebabowy. Sos kebabowy nie przypomina kebabowego, ale jest słodki i przepyszny, kalmary też są fanatastyczne. Całość kosztuje 16zł.

  •  

    pokaż komentarz

    Kilka osób polecało już knajpki z Lublina ale ja jeszcze dopiszę:

    Foodies&Goodies - amerykańska knajpa, prawdziwe duże hamburgery, krążki cebulowe, pyszne śniadania, ale też mnóstwo rzeczy na słodko. I jak na amerykański lokal przystało nielimitowana ilość kawy w cenie 5 złotych :) Lokalizacja: Obok NBP

    Grillownia - Malutki lokal na miasteczku UMCS, na przeciwko dawnej Areny. Grillowane jedzonko, tanie piwko, super :)

    Piwiarnia Warecka - Na deptaku, łatwo znaleźć, fajny klimat na spotkanie ze znajomymi, czy na oglądanie meczu.

    Między Słowami - na ul. Rybnej księgarnio-biblioteko-kawiarnio bar :) Można kupić / wypożyczyć książki, napić się czegoś dobrego a także skosztować jakieś ciasteczko.

    •  

      pokaż komentarz

      @b0br: Jestem fanem amerykańskich knajp :) W foodies&goodies zjem lepszego burgera nisz w Jeszburgerze :)? (znany z programu Magdy Gessler, ale przeniesiony w inne miejsce i działający prawie wyłącznie na wynos ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Foodies&Goodies

      @b0br: To zakładam jest to samo co było w Olimpie wcześniej i się nazywało naleśniki z ameryki bodajże. Zawsze miałem za daleko, teraz przetestuję :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Po prostu są dobre, nie podejmuję się porównywania jedzonka z obu knajp, bo w obu mi smakowało :)

      @kwiatosz: Nie wiem, być może. Trafiłem na to już pod nazwą Foodies&Goodies :P

  •  

    pokaż komentarz

    Toruń:
    Już parę razy był, ale z knajpkami do których się ciężko podpiąć, więc po prostu napisze osobnego posta:
    1. Metropolis (czy tam staremetropolis) taka zwykła restauracja, ani zbyt niskiego standardu, ani zbyt wysokiego. Wręcz idealna żeby wejść i coś szybko zjeść kiedy nie wiadomo na co ma sie ochote, albo nie chce się ryzykować w innych. http://www.staremetropolis.pl/

    2. Pizzeria pod arkadami: absolutnie najlepsza pizza. Na stronie są zdjęcia i tak: ta pizza tak właśnie wygląda, ale jest absolutnie przenajlepsza. Pizzeria działa już od lat i naprawdę nikt jeszcze mi na nią nie narzekał. http://domowapizza.pl/

    3. Tak troszkę bardziej komercyjnie:
    a. Hotel Heban- http://www.hotel-heban.com.pl/
    b. Hotel w turznie- Pałac romantyczny: przeokropna nazwa ale jedzenie mają świetne http://www.palac-romantyczny.com/

  •  

    pokaż komentarz

    Malbork jak na miasto turystyczne nie posiada zbyt rozbudowanej branży gastronomicznej, ale nie ma też tragedii.
    Kuchnię polską (zwłaszcza pierogi, barszcze, itp) oraz kuchnię włoską (zaczynajac od pizzy, kończąc na spaghetti, lasagne, itp) mogę śmiało polecić w Przystanku Patrzałkowie - blisko dworca PKP, na początku głównego deptaka Malborka.
    Jeśli chodzi o zapiekanki, kebaby, itp to powiem z góry się nie znam, ale koło samego dworca znajduje się lokal o nazwie "Spiżarnia" (lokal znajduje się w starej lodowni pruskiej, koło kolejowej wieży ciśnień, zaraz przy samej stacji), gdzie mają dobre zapiekanki oraz lokalne piwo z małego browaru.
    Oczywiście w Malborku jest też masa miejsc, gdzie można się najeść również w rozsądnej cenie, jak ktoś wyżej wspomniał chińską restaurację, czy Karczmę Zamczysko w Malborku - Kałdowie.

  •  

    pokaż komentarz

    Lublin! Blisko centrum zdecydowanie Quatro. Niezła pizza, świetna kawa i pyszna sałatka z kurczakiem. No i do tego ceny w sam raz dla studentów.
    Ja kiedy tylko mogę jadam w Pyzatej Chacie. Swojskie(pyszne!) żarcie w przystępnych cenach. Taki fast food z Polską kuchnią. Świetna sprawa jak dla mnie!

    •  

      pokaż komentarz

      Lublin

      @vincii89: o tak, pyzta rządzi. jedzenie bardzo dobre, a ceny dość niskie - zestawu za 14 nie udaje mi się w całości zjeść nawet gdy jestem bardzo głodny. a ten królewski, to zwykle dojadam przez trzy dni ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @vincii89: Pyzata Chata miala zarcie dobre jak otwierali, teraz zdecydowanie spadla jakosc, w zyciu bym juz tam pierogow nie zamowil. Quatro ma smieciowe zarcie moim zdaniem, nie mowiac juz o tragicznej obsludze.

  •  

    pokaż komentarz

    Chińczyk przy skrzyżowaniu CH M1 w Markach od strony stacji benzynowej - Baardzo duży ruch, nigdy nie dostałem za mało czegokolwiek, wiele osób uważa go za najlepszego po tej stronie Warszawy ;) koszt zestawów standardowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Poznań
    Chatka Babuni - pyyszne pierogi! Wiele opcji do wyboru. Osobiście często tam goszczę na pierogach z pieca (z łośkiem, zielony koszmar przedszkolaka, z salami& cheddarem). Na początek polecam 3 sztuki. Ktoś zapyta: 3 sztuki!? Uwierzcie mi, że tym naprawdę można się najeść (szczególnie tymi z salami)!! Zresztą gdy zamawiam pięć to i tak jeden zabieram na wynos:) Wybrany sos gratis + przystawka w postaci 2-3 pajdek chleba, smalcu i ogórków kiszonych ;-) Lokalizacja: ul. Wrocławska

    GreenWay - wegetariańsko, bardzo smacznie. Lokalizacja: ul. Zeylanda.

    Jowita - czyli taka stołówka w sam raz na przerwę obiadową. Zupa + 2 danie (duuże porcje) = 13zł. Znajduje się z tyłu akademika Jowita (potocznie "Akumulatory") w samym centrum miasta, blisko Ronda Kaponiera.

  •  

    pokaż komentarz

    Rzeszów - u mnie w domu

  •  

    pokaż komentarz

    Stalowa Wola

    Bar mleczny RAVIOLI ul. Popiełuszki 40

    Najlepsze pierogi ruskie w mieście - pomimo że jest to
    bar mleczny to nawet "elity" Stalowej Woli przyjeżdżają tam,
    żeby cichaczem zamówić ruskie na wynos :)

    Jeśli chodzi o cenę to średnio bo są inne bary mleczne, tańsze od tego
    ale jedzenie zawsze PYSZNE.

    Wystrój jak za czasów PRLu ale mi to nie przeszkadza, według mnie
    to wystrój retro który przecież jest teraz trendy :D

    Restauracja/Pizzeria Fiori ul. 1 Sierpnia 14
    Jeśli wiesz co to PRAWDZIWA włoska pizza to zgłoś się tam,
    super cienkie ciasto - składniki świeże
    NIEBO W GĘBIE

    Pizzeria ITALIANA przy rondzie Ofiar Katynia (budynek Jubilat)
    Kolejna pizzeria włoska - tym razem ciasto nie aż tak cieńkie
    składników KOPĘ - szczególnie polecam pizzę z owocami morza,
    rzadko mają ale na zamówienie zrobią (jest tego w CHOLERĘ!)
    SUPER PYSZNA PIZZA :)

  •  

    pokaż komentarz

    A korzystaliście kiedyś z portalu Qype? Można na nim polecać miejsca i odkrywać te polecane przez lokalnych mieszkańców nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Plusem jest to, że działa w polskiej wersji językowej.

  •  

    pokaż komentarz

    Wadowice - Bar pod Kluczem, ul Cicha (nie jest długa, więc łatwo będzie znaleźć) - domowe, fenomenalne jedzenie. Gorąco polecam placki ziemniaczane i po węgiersku!

  •  

    pokaż komentarz

    Jarosław - BLACK COFFEE

  •  

    pokaż komentarz

    Szczecin

    Makarony

    Pizzeria Italiano Cukrowa 2A - nie wiem jaką mają pizze ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć że mają najlepsze makarony w mieście, porcja po 980g i nie jest to suchy makaron z łyżką sosu w którym z lupą trzeba szukać jakiegoś dodatku, mogę zapewnić że tak treściwe sosy rzadko kiedy w domu się robi. Więc makarony i Gnocci polecam z czystym sumieniem, reszta do sprawdzenia (w dostawie czasem sie zdarza gość który pyta czy doliczyć napiwek przy płatności kartą - to troche psuje wrażenie), btw. lasagne jest taka sobie ale koniecznie zamów Carbonara lub Gnocci All Ragout

    Pizza

    Spokojnie polecam pizzerie Izba, dobre ciasto dobre dodatki też, co tu sie rozpisywać o pizzy, polecam też od nich zupę gulaszową

    Żurek

    cholernie trudno o dobry żurek, moge polecić ten z Pizzerii Pepe na Pomorzanach (dają całe jajko do żurku + ofc boczo, kiełbacha itd), tak samo polecam żurek z małego baru Smakuś na Pomorzanach (w zasadzie od nich moge wszystko polecić seruwją bardzo dobre domowe jedzienie, coś jak bar mleczny)

  •