Powiązane (8)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • seadog +8  

    Rozumiem żeby płacili za "globalne ocieplenie" ci, którzy wierzą ekologom. Ale żeby UE narzucała państwom członkowskim ograniczenia emisji to przesada. Co z tego, że w Europie spadnie emisja, skoro Chiny produkują ileś tam razy więcej i dalej się rozwijają? Kto im zabroni? Mogliby wszyscy ci "światowej klasy" ekolodzy przestać ględzić i wziąć się za sadzenie drzewek z harcerzami.

    pokaż komentarz
    seadog
  • StevAngello -3  

    produkują ileś tam ton co2 a jeszcze więcej sadzą drzew! To jest dopiero fenomen, nie wspominając o rozwijaniu na szeroką skalę energetyki alternatywnej.

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • medevacs +2  

    No pewnie, bo lepiej najpierw innym (np. Chinom) zabronić, a dopiero potem zmieniać u siebie? Już widzę jak Chiny dają się nabrać na numer typu "to wiecie co Chiny, zmniejszcie emisjie CO2, a potem zrobimy to my" aha, akurat.

    Najpierw trzeba zmienić u siebie, a dopiero potem żądać od innych. Ma się wtedy kartę przetargową (my już zrobiliśmy), a także dowód na to, że się da.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • ravier +1  

    No tak, włodarze Chin czy Usa zalewają się łzami, że nam tak wspaniale idzie trzymanie się postanowień protokołu z Kioto. Jak tylko nabiorą cywilnej odwagi, na pewno zdecydują się na spowolnienie gospodarki.

    pokaż komentarz
    ravier
  • Oiolosse +3  

    Wykop "pol na pol". Z jednej strony - fajnie, ze troche ludzi dowie sie, ze ocieplanie/oziebianie sie klimatu to rzecz normalna. Na kazdych studiach geograficznych/geologicznych o tym sie trabi i to zadne novum. Z drugiej - szkoda, ze wszyscy biora opinie PRLowskiego naukowca za wykladnik i prawde objawiona. Profesor Jaworowski to taki sam autorytet w sprawie klimatu jak... nie wiem, profesor Religa. Nalezy go wysluchac, ale badzmy powazni, nie brandzlujmy sie wywiadem z nim, jakby to Jezus Chrystus przemawial.

    pokaż komentarz
    Oiolosse
  • medevacs 0  

    Naturalne ocieplenie/ochłodzenie klimatu to rzecz normalna, natomiast w kwestii obecnych zmian klimatycznych mówi się o stucznym "ociepleniu" klimatu spowodowanym działalnością człowieka. Jeśli faktycznie jesteś na studiach, o których piszesz to powinieneś to wiedzieć, no chyba, że to dopiero Twój pierwszy semestr...

    pokaż komentarz
    medevacs
  • razmus +1  

    Nie no, przy takim podejściu do tej sprawy ze człowiek nie ma wpływu na klimat to nie chciałbym mieszkać na tej planecie za kilkaset lat":)

    pokaż komentarz
    razmus
  • ekoman91 +2  

    heh kilkaset lat , za kilkadziesiąt to już będzie nieźle

    pokaż komentarz
    ekoman91
  • bartek543 +52  

    Mi tam pasuje globalne ocieplenie. Jest cieplej.

    pokaż komentarz
    bartek543
  • dx0ne +30  

    i banany jakby słodsze u nas rosną

    pokaż komentarz
    dx0ne
  • Iudex +18  

    To tak samo jak z tym całym kryzysem gospodarczym. Wszyscy płaczą, a ja się cieszę bo od lipca cena benzyny spadła o złotówkę. Z pracy mnie jeszcze nie wyrzucili i jakoś nie zamierzają, kredytu "na gębę", brać jakoś nie chciałem. Płakać mogą tylko koniunkturaliści ;) Nie dziwię się - jak ktoś kupował ropę po prawie 150 dolarów, a nagle cena spadła poniżej 100, to może się czuć dotknięty kryzysem, ja mam to gdzieś ;D

    pokaż komentarz
    Iudex
  • dajerade +22  

    Olaboga, co za tragedia! Jeśli straci to znajdzie inną.

    pokaż komentarz
    dajerade
  • Blstr -2  

    [...]

    pokaż komentarz
    Blstr
  • Blstr 0  

    W ogóle nawet jeśli - poziom wody tyle razy obniżał się i zwiększał i zawsze Ziemia sobie dawała radę

    pokaż komentarz
    Blstr
  • EcceNux 0  

    Ja tam o Ziemię bym się nie martwił - zawsze sobie radziła, to sobie poradzi. Martwiłbym się raczej, czy my sobie poradzimy...

    pokaż komentarz
    EcceNux
  • k0rnik +8  

    Jeśli jeszcze ktoś nie widział (są tacy?) - George Carlin: http://www.youtube.com/watch?v=-CaIqW1WfPI

    pokaż komentarz
    k0rnik
  • patryk34 +1  

    fajny skecz - zgadzam się w zupełności. Gdyby te miliardy przeznaczane na wyziebienie ziemii o 0,003 stopnia przeznaczyć na badania nad czystą energią termojądrową (takie jak projekt ITER) to w przyslości nie byłoby problemów energetycznych wogóle i zyło by sie lepiej.

    pokaż komentarz
    patryk34
  • silverado +5  

    Dla mnie jest to człowiek, który nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa. Jak najbardziej zgadzam się z patryk34 lecz nie zgadzam się z Carlinem. Nie potrafi on pojąć, że torebki nie szkodzą planecie - szkodzą nam. Ale najwidoczniej jest człowiekiem tak zadufanym w swoją inteligencję, że nie potrafi tego pojąć. Poza tym nie jesteśmy w stanie przepowiedzieć przyszłości na więcej niż UWAGA - parę sekund do przodu. A i to nie jest przepowiadaniem - jest przewidywaniem. Także niech sobie ludziska poczytają o teorii chaosu (która wg mnie ma bardzo duże zastosowanie we wszechświecie).

    A co do samej ekologi. Naprawdę nie męczą Was te dymy, spaliny samochodowe czy śmierdzące ścieki? Wydaje mi się, że powinniśmy ograniczać te szkodliwe rzeczy aby w przyszłości nie musieć wychodzić na dwór w kombinezonach ochronnych z powodu zbyt dużego stężenia jakiś związków chemicznych. Albo czy nie chcielibyście wyjść sobie poza miasto na spokojną łąkę zamiast na wysypisko odpadów komunalnych?

    I tu właśnie jest pole do popisu dla nauki. Jak to wszystko pogodzić razem. Niestety w zamian ludzie wolą prowadzić wojny i ginąć w bezsensowny sposób być może uśmiercając potencjalnych nowych Einsteinów, Teslów, Feynmannów czy innych Schrödingerów, którzy mogliby całkowicie odmienić świat ale nie daje im się szansy bo na ich dom zrzucono Tomahowka, Iskandera, przeprowadzono na nich aborcję, nie mieli kontaktu z nauką ze względu na religię czy przez strach przed odrzuceniem przez rodzinę. Pomyślcie ile nasza cywilizacja mogła by być lat świetlnych nauki do przodu gdybyśmy postawili zamiast na wojnę, na pokój i naukę.

    Niestety pod tym względem tak jak Einstein nie jestem pozytywnie nastawiony. Chciwość, żądza władzy czy pycha paru ludzi na świecie (tych najważniejszych) nie pozwala na podniesienie skrzydeł i ewolucji naszego gatunku z poziomu homo sapiens na poziom homo visum.

    pokaż komentarz
    silverado
  • plit +1  

    Meczą mnie spaliny, ale do cholery, to nie powód żebym miał płacić za CO2.
    I jeszcze jedno, nie potrzeba Einsteinów do takich pierdół, wystarczy że co niektórzy zaczną ruszać głową a nie tylko dupą.

    pokaż komentarz
    plit
  • mistrz500 -1  

    Czy tylko ja nie widze w tym skeczu wzmianki o globalnym ociepleniu? Carlin drwi z zielonych, a ja widze ten sam skecz przy kazdym wykopie o co2.

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • Szatan_vel_diabel +12  

    Super.
    Globalne ocieplenie. To już robi się chore.

    Ale syfem to nikt się nie zajmie. Rzeki coraz brudniejsze. Rabunkowa gospodarka wodna. Nie długo nie będzie czego pić.

    pokaż komentarz
    Szatan_vel_diabel
  • glowa-na-tranzystorach +5  

    Było kiedys na wykopie, ale się nie przebiło,a warto przeczytać, jest trochę wiecej faktów i danych: http://www.jaczewski.pl/blog/moda-na-globalne-ocieplenie/

    pokaż komentarz
    glowa-na-tranzystorach
  • AnKeL +72  

    Więcej takich wykopów. Jakoś dziwnie jestem bardzo podobnych poglądów jak Pan profesor. Co gdy to całe globalne ocieplenie to ściema?

    pokaż komentarz
    AnKeL
  • zakowskijan72 +83  

    Globalne ocieplenie to biznes. Kiedyś kapłani też doili wieśniaków mówiąc że potrzebne są ofiary by przebłagać bogów. Teraz to się nazywa "opłaty na emisję CO2".

    pokaż komentarz
    zakowskijan72
  • Iudex +54  

    Pewnie, że to czysty biznes :) Dla przykładu: Francuzi zgodzili się poprzeć starania Polski o odsunięcie w czasie ograniczeń emisji CO2, jeśli tylko zgodzimy się kupić od nich technologie jądrowe. Niech mi jakiś eko-pajac wmówi, że to z czystej dobroci serca.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • blackvader -4  

    No pewnie że tak ... Ale politycy szukają wszędzie biznesu dla swoich obywateli kosztem ideałów niestety. Ja już nie chcę roztrząsać kwestii uczciwości i zamiarów konkretnych polityków w konkretnych krajach, a kwestię wpływu co2 na nasze zycie, bo oczywiscie można tu rozwijac setki teorii (mniej lub bardziej spiskowych) kto na tym nie zarobi kto jaki ma intencje. ale z tych teorii nicdobrego nie wyjdzie, lepiej zastanawiać się nad meritum spray, a nie szukać dziur wokoło

    pokaż komentarz
    blackvader
  • Iudex +11  

    Jakie spiskowe teorie? Toż to wprost powiedziane zostało, że dobiją targu (ot, na szybko znalezione http://fakty.interia.pl/raport/tarcza-antyrakietowa/news/sarkozy-chce-sprzedac-polsce-reaktory-atomowe,1222700,2943) . Gdyby Francuzi na pierwszym miejscu stawiali te całą ochronę środowiska, to nie składaliby takich propozycji. Podaj mi inną interpretację działań Francuzów.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • blackvader -2  

    Chcieli nam też budować koleje na bazie swojego TGV. Mimo iż jest to w ich interesie nie podważa to sensu budowy szybkiej kolei.

    To są według mnie niepotrzebne teorie spiskowe. Jest jakas idea, a my szukamy kogoś kto może na tym zarobić i twierdzimy że idea jest zła tylko takim osobom/firmom zależy na wciskaniu nam że jest dobra.

    Meritum!

    pokaż komentarz
    blackvader
  • gregorius +4  

    nawet jakby wybudować 10 elektrowni i tak nie zejdziemy poniżej 50% paliw kopalnych...
    a pomysł jak najbardziej mi się podoba, chętnie mieszkałbym i pracował w takiej elektrowni!

    pokaż komentarz
    gregorius
  • blackvader -1  

    A jak w perspektywie najbliższych kilkudziesieciu lat w Polsce podwoimy zuzycie energii to dalej wydaje Ci sie to takie nierealne?

    pokaż komentarz
    blackvader
  • gregorius -2  

    oczywiście... obecnie nie wykorzystujemy dużej ilości naszego potencjału kopalnianego

    pokaż komentarz
    gregorius
  • Neratin -6  

    "I co to ma świadczyć że nie jest on ekspertem od klimatu?"

    To, że jest dyletantem który nie ma pojęcia o temacie.

    Czy w sprawach medycznych będziesz się konsultował z klimatologiem, a odrzucał to co ci mówi 1000 lekarzy?

    "Jest tu jakiś jeden argument obalający jego tezy?"

    Pierwszy z brzegu:

    Jaworowski twierdzi

    "Doskonałym tego przykładem są argumenty dowodzące wzrostu średniej temperatury na Ziemi od momentu wejścia cywilizacji ludzkiej w erę przemysłową. Stosuje się zabieg stwarzający wrażenie, że przed tym okresem klimat miał stałą i niezmienną charakterystykę."

    Jest to po prostu kłamstwo - wystarczy zajrzeć chociażby do raportu IPCC, by znaleźć cały rozdział poświęcony paleoklimatologii i przeszłym zmianom klimatu.

    "Wcześniej mieliśmy ocieplenie – tak zwane średniowieczne, kiedy średnia temperatura globalna była wyższa niż obecnie."

    Wyniki badań paleoklimatologicznych mówią, że było wtedy chłodniej niż obecnie.

    "Głównie dwutlenek węgla. Tylko proszę zwrócić uwagę na proporcje. Jeśli podzielimy strumienie CO 2 na: naturalne (oceany, lądy i wulkany) oraz pochodzenia ludzkiego (samochody, oddychanie ludzi, paliwa kopalne, cement, rolnictwo), to ten drugi stanowi zaledwie 4,7 proc. strumienia naturalnego. Wszelkie dane wskazują, że ocieplenie klimatu nie ma związku z zawartością CO2 w powietrzu."

    Jaworowski nie wspomina, że "naturalne" strumienie to zarówno emisja jak i wchłanianie CO2, zaś strumień antropogeniczny to głównie sama emisja, w szczególności spalanie paliw kopalnych, czyli węgla który przez miliony lat był wyłączony z obiegu w cyklu węglowym.

    "Dzieje się tak dlatego, że najwięcej CO2 jest w oceanach, które im wyższa temperatura, tym bardziej oddają ten gaz do atmosfery."

    Ilość wchłanianego przez oceany CO2 jak dotąd rośnie, a nie maleje.

    itd itp

    To są podstawy, informacje które Jaworowski na pewno zna - ale z pełną premedytacją ściemnia dziennikarzowi, który tego nie sprawdzi i nie zweryfikuje.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Gru +21  

    @ blackvader podatek od CO2 to kolejny podatek który zapłacą obywatele. Nie firmy, nie państwa tylko Ty, ja, twoi rodzice, twoje dzieci i twoi wnukowie. To jest biznes pasożytniczy który będzie żerował na energetyce - krwiobiegu światowej gospodarki. W imię nieznanego dobra damy się wydoić jak krowy z ostatnich pieniędzy. Tak samo jak w imię niewidzialnego wroga - terroryzmu świat (USA) wydało od 11.9.2001. 3 Bilony dolarów. Wg. szacunkowych danych liczba zabitych w zamachach od 11 września na całym świecie to około 15000 ludzi. (nie licząc tego co się dzieje w Iraku). Na świecie co dziennie z głodu umiera wg danych z WFP od 15000 do 20000 dzieci. I na te dzieciaki WHO i WFP wydaje kilkaset miliardów. Dlaczego? Bo w wojnie jest biznes. I taki sam biznes zrobią okładając całą populację świata 6000 000 000 ludzi podatkiem od CO2!

    Ten podatek nie pójdzie na budowę drug, na poprawę poziomu życia, wręcz przyczyni się podwójnie do obniżenia jego standardu. Zmniejszy w europie chęć do zakładania i powiększania rodziny bo podniesiony koszty utrzymania życia na dotychczasowym standardzie to uniemożliwi, lub przesunie w bliżej nieokreśloną przyszłość.

    Przez traktat z Kioto gospodarka w wielu krajach afryki jest na poziomie przed industrialnej europy. Bez elektrowni na najtańsze na świecie paliwo - węgiel kamienny i brunatny którego (afryka posiada ogromie złoża) nie mogą zrobić nic. Nie mogą zbudować Afryce elektrowni węglowych, nawet zagraniczni inwestorzy bo zabrania tego traktat z Kioto.
    Wyobraźcie sobie kraj bez elektrowni. Bez elektryczności bez przemysłu ciężkiego, lekkiego i miasta bez prądu. Ktoś zaraz powie panele słoneczne elektrownie wiatrowe... tak to idź i im je zbuduj jak oni nawet jeść co nie mają a te elektrownie są kosztowniejsze w budowie i nie nadają się do zasilania przemysłu ciężkiego. Jeszcze nie słyszałem o hucie żelaza zasilanej energią słoneczną - poza jakimiś niewrodzonymi do pracy masowej eksperymentami które i tak mogą pracować kila godzin na dobę wiec będą o 60-70% mniej efektywne od tych które pracują całą dobę. Produkty tych hut były by o 60% dorsze od tego co zrobią wytresowane małpy w Chinach.
    Dlatego nikt nie pojedzie do Afryki, żaden zagraniczny kapitał nie postawi tam ciężkich fabryk, ba żadnych fabryk bo na tym nie zarobi. Bez prądu szkolnictwo jest w powijakach. Nie ma wykształconej kadry kto tam pójdzie do pracy - analfabeci?

    Podsumowując - poprzedni traktat energetyczny można nazwać traktatem zagłady Afryki. Przez ten kawałek papieru zginęło z głodu i walkach o resztki łatwo dostępnych zasobów więcej ludzi niż w wyniku II Wojny Światowej.

    pokaż komentarz
    Gru
  • Neratin +16  

    "Przez traktat z Kioto gospodarka w wielu krajach afryki jest na poziomie przed industrialnej europy. Bez elektrowni na najtańsze na świecie paliwo - węgiel kamienny i brunatny którego (afryka posiada ogromie złoża) nie mogą zrobić nic. Nie mogą zbudować Afryce elektrowni węglowych, nawet zagraniczni inwestorzy bo zabrania tego traktat z Kioto."

    Kompromitujesz się swoją niewiedzą.

    Żaden z krajów afrykańskich nie był na liście annexu 1 i 2, traktat z Kioto nic im więc nie zabraniał.

    http://en.wikipedia.org/wiki/United_Nations_Framework_Convention_on_Climate_Change#Annex_I_and_Annex_II_Countries.2C_and_Developing_Countries

    pokaż komentarz
    Neratin
  • trashcat +7  

    "Jakoś dziwnie bardzo podobnych poglądów (...)"
    Broń nas Panie Boże od poglądów w nauce. To, że komuś się coś wydaje, że kogoś coś nie przekonuje, że ktoś ma jakieś zdanie nic nie zmienia. Was (do wykopujących) przekonuje odosobniony gość, nawet w żadnym stopniu specjalista, tylko dlatego, że ma poglądy (tylko to ma, bo jego "dowody" są śmiechu warte), które brzmią bardziej optymistycznie. To wcale nie dowodzi, że jesteście przebiegłymi nonkonformistami, którzy mają otwarte umysły i nie dają sobie nic wmówić, tylko tyle, że jesteście przestraszonymi zwierzątkami, które z radością przystają na choćby cień szansy na to, że świat nigdzie się nie wybiera, że nasz lasek laskiem pozostanie, że nasza polanka nie zamieni się w bagno, itd. To jest przejaw prawdziwego, egoistycznego konformizmu, powiem więcej - podświadomego strachu, braku zdolności postawienia siebie przed niewygodnymi faktami. Z innej strony, w tzw. elitach intelektualnych (czyt. "niespełnionych społecznie, artystycznie i intelektualnie") zawsze modne jest to, co offowe, byle na przekór i byle nie tak, jak inni, więc nie dziwi mnie, że skoro teraz mówi się o globalnym ociepleniu, to owe "piwniczne elity" będą temu zaprzeczać, znajdując poklask wśród podobnych sobie dziwaków na stronach internetowych. Modzie zawsze towarzyszy antymoda. Proste. Szczerze mówiąc, mam to w dupie. Cieszy mnie raczej fakt, że ludzie "jak owce" idą za tym, co krzyczą media, bo to po prostu prawda. A taki margines, całe szczęście, nikomu zaszkodzić nie może. Czekam na minusy.

    pokaż komentarz
    trashcat
  • Gru +4  

    Neratin
    To Ty cytujesz nie ten traktat. Tu masz listę krajów które ratyfikowały traktat Kioto.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Kyoto_Protocol

    pokaż komentarz
    Gru
  • Neratin +7  

    @Gru

    Jest różnica pomiędzy ratyfikowaniem traktatu a podleganiem jego konkretnym zapisom. UN FCCC rozróżnia państwa rozwinięte i rozwijajace się, i spośród tych wszystkich które ratyfikowały traktat, tylko państwa rozwinięte mają obowiązek ograniczenia emisji.

    A teraz protokół z Kioto, artykuł pierwszy:

    For the purposes of this Protocol, the definitions contained in Article 1 of the Convention shall apply. In addition:
    1. "Conference of the Parties" means the Conference of the Parties to the Convention.
    2. "Convention" means the United Nations Framework Convention on Climate Change, adopted in New York on 9 May 1992.

    i punkt siódmy

    7. "Party included in Annex I" means a Party included in Annex I to the Convention, as may be amended, or a Party which has made a notification under Article 4, paragraph 2(g), of the Convention.

    http://unfccc.int/essential_background/kyoto_protocol/items/1678.php

    Reasumując - pisałeś bzdury o zagładzie Afryki, do jakiej rzekomo miał się przyczynić protokół.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Gru -3  

    @ Neratin
    Zastanów się który kraj wyszedł by przed szereg i dał sobie nałożyć kaganiec? Jeśli grupce rządzących opłaca się handlować (i spekulować) limitami. Oni (wąskie grono decydentów) ma korzyść z tego ze ich kraj jest w 2 grupie. Przejście do pierwszej oznaczało by dla nich stratę.

    pokaż komentarz
    Gru
  • medevacs +2  

    @Neratin zostajesz moim wykopowym guru ;) Jedyny wypowiadający się, który swoje tezy popiera konkretnymi argumentami i co najważniejsze do wszystkich stwierdzeń typu "udowodniono" dodaje link do źródła. Wybaczcie to słodzenie Neratinowi ale tak powinny wyglądać dyskusje na tematy naukowe i tak właśnie dyskutują naukowcy. A nie jakieś wypisywanie "widzimisię" i "poglądów" nie popierane żadnymi dowodami - dowodami naukowymi = publikacja w branżowym czasopiśmie naukowym, a nie publicystyką w Polityce, czy artykułem typu "czy wiecie, że" nt. zmian klimatycznych wydrukowanym w kwartalniku dla proktologów.

    I jeszcze @Neratin, odezwij się do mnie proszę, mam konto na gmailu, co jest przed @ to się domyślisz ;)

    @admini - kiedy wprowadzicie PW na wykopie?

    pokaż komentarz
    medevacs
  • matips +3  

    Pewnie, że to czysty biznes :) Dla przykładu: Francuzi zgodzili się poprzeć starania Polski o odsunięcie w czasie ograniczeń emisji CO2, jeśli tylko zgodzimy się kupić od nich technologie jądrowe. Niech mi jakiś eko-pajac wmówi, że to z czystej dobroci serca

    Ja jestem za! Kupujmy technologię jak najszybciej. Skoro poprą nas w negocjacjach zróbmy to tym szybciej.

    pokaż komentarz
    matips
  • mazloo +1  

    Szczerze mowiąc, od dawna mnie to dziwiło... Również jestem podobnego zdania co do ''globalnego ocipienia'' (bo tak to powinno sie nazywac ;p )

    pokaż komentarz
    mazloo
  • arthurhos -1  

    Globalne ocieplenie to nie ściema. Ściema to wpływ emisji CO2 na ocieplenie...

    pokaż komentarz
    arthurhos
  • Sheikz +14  

    Swego czasu Stalin był słońcem planety.

    pokaż komentarz
    Sheikz
  • rebel +15  

    szczyty robi sie po to zeby wierzaca masa ludzi w globalne ocieplenie dala sie na to nabrac i robila wszystko tak jak mowia ci na szczycie. A trzeba placic, no i oto chodzi.

    Robi sie rozne rzeczy zeby podtrzymac wiare ludzi czy to w religie czy inne gowno typu klimat, ludzie maja zyc w iluzji bo dzieki temu daja sie rzadzic jak owieczki, glupie owieczki. Chodzi o kase i wladze, o nic wiecej.

    pokaż komentarz
    rebel
  • arschloch +18  

    Dokładnie.
    Tak samo jak "walka z terroryzmem" po 9/11. Przestraszone społeczeństwo dało zielone światło rządowi, albo inaczej, rząd stworzył sobie argument dla polityki na całą kadencję Busha.

    Epoka lodowcowa też przecież jakoś sama minęła. No chyba że mamy zafałszowany obraz prehistorii i neandertalczycy wytwarzali łuki w swoich fabrykach uwalniających ogromne ilości CO2 do atmosfery.

    Ja jednak jestem skłonny myśleć że to teraz nam mydlą oczy.

    pokaż komentarz
    arschloch
  • shovel +11  

    Niedługo każdy kraj Unii Socjalistycznej będzie musiał na aukcjach kupować tlen dla swoich obywateli albo dla cięcia kosztów poprostu ich eliminować. Najpierw zaborcy dyktowali nam warunki, później ZSRR, a teraz UE...

    pokaż komentarz
    shovel
  • lukasznaw +15  

    Mówienie, że istnieje problem globalnego ocieplenia, jest modne. Tak, może jest globalne ocieplenie, ale nie ma problemu globalnego ocieplenia. Europa rozwijała się najlepiej wtedy, gdy klimat był cieplejszy.

    pokaż komentarz
    lukasznaw
  • henio85 0  

    apropo http://www.wykop.pl/link/121127/the-great-global-warming-swindle-1-8-napisy-pl

    pokaż komentarz
    henio85
  • waski +3  

    A teraz wszyscy nucą piosenkę ;)
    http://pl.youtube.com/watch?v=hkayHv1nuoM

    pokaż komentarz
    waski
  • lukgit +2  

    cytat: Zbigniew Jaworowski: 45 bilionów dolarów ma być zużyte w ciągu następnych około 15 lat na walkę z ociepleniem klimatycznym. Są to pieniądze totalnie wyrzucone w błoto. Jest to zamach na współczesną cywilizację z wykorzystaniem altruistycznych uczyć i instynktów ludzi. Każdy mówi – ja chętnie poświęcę część mojego dobrobytu albo cały mój dobrobyt żeby uratować planetę zagrożoną przez nas samych. Tak zwani ekolodzy jak gdyby splagiatowali nazwę od tych ekologów, którzy się zajmowali od dziesiątków lat badaniem relacji pomiędzy gatunkami roślin i zwierząt. W tej chwili określając ekologię, mamy na myśli wiarę w to, że człowiek skaził planetę, że człowiek niszczy planetę, że doprowadzimy do katastrofy klimatycznej. Po pierwsze nie doprowadzimy ponieważ jesteśmy za słabi, natomiast do katastrofy cywilizacji owszem przy pomocy Kioto. Protokół z Kioto zresztą upada w tej chwili dając świadectwo, że jest nie do zrealizowania. Gdybyśmy chcieli wydać te wszystkie pieniądze, które były w Protokole przewidziane, to przyjmując na wiarę wszystkie modelowe obliczenia klimatyczne, bylibyśmy w stanie opóźnić ogrzewanie klimatu w roku 2100 o 4-5 lat. Czy warto na to wydawać te 45 bilionów dolarów?

    pokaż komentarz
    lukgit
  • GrzeWho +3  

    Gdyby tylko pan Jaworowski mial konto na Wykopie to moze wyszla by ciekawa merytoryczna dyskusja, w koncu w naszej wykopowej spolecznosci calkiem sporo intelignetnych i otwarych ludzi...

    pokaż komentarz
    GrzeWho
  • ucho +4  

    Bardzo udany dowcip.

    pokaż komentarz
    ucho
  • Neratin -3  

    "Merytoryczna dyskusja"? Przecież nie bez przyczyny Jaworowski woli rozmawiać z dziennikarzami, którzy nie będą kwestionować słów 'profesora', zamiast publikować swoje brednie w normalnych czasopismach naukowych, gdzie zostałyby wyśmiane przez specjalistów.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • dziki +4  

    Nie można dać się ogłupić. Ot, wielu naukowców wylewa rzeki łez nad losem topniejących lodowców, siejąc strach i zamęt - co to się nie stanie jak stopnieją. A tu ciekawostka pod tytułem "czy wiecie że": Czy wiecie że (poparte badaniami prowadzonymi na przestrzeni 50 lat) okazało się że do mórz i oceanów dostaje się więcej wody z... wód gruntowych niż z lodowców?

    pokaż komentarz
    dziki
  • medevacs +1  

    No faktycznie, ciekawostka... dla kogoś kto nie uważał na lekcjach w podstawówce. O obiegu wody w przyrodzie nie słyszałeś?

    Co z tego, że z wód gruntowych dostaje się do oceanów więcej wody niż z lodowców? No co? A nie wpadłeś na to, że problemem nie jest to skąd się tej wody ile dostaje tylko jaka jest tendencja, udział poszczególnych źródeł i ogólny bilans? Jak dla mnie to z wód gruntowych może się dostawać więcej wody do oceanów niż z rzek. Sęk w tym żeby te proporcje i sumaryczne odpływy były generalnie stałe. Odpływ z lodowców może sobie stanowić nawet ułamek procenta całego odpływu wód do oceanów, ważne żeby się nie okazało, że ten udział z roku na rok rośnie i że generalnie odpływ do oceanów rośnie i zaczyna być większy niż parowanie z oceanów.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • lukgit +3  

    Niestety... za kilkaset latek dowiemy się kto miał racje... Jak dla mnie te globalne ocieplenie to jedne wielkie kłamstwo dla potrzeb wszelkiego rodzaju biznesu... zresztą podobnie jak ataki z 11.09 -jedna wielka ściema. Pozdrawiam Wykopowiczów.

    pokaż komentarz
    lukgit
  • EFEKT_WYKOP +2  

    d%#!$e wycinajcie lasy dalej i mowcie ze i tak to nic nie zmienia.
    To jest łańcuch ogniw połączonych.
    przyklad:
    Wpuszczasz do zbiornika wodnego, jakies pozornie nie istotne organizmy, albo nawet rosliny.
    A za kilka lat zamiast calego ekosystemu mozesz miec smierdzacy sciek.
    Wplyw srodowiska na klimat jest ogromny ale jest on w równowadze, dlatego zaburzenie tego, powoduje lawinowe skutki.
    Nawet to,ze czlowiek po swiecie podróżuje zaburza klimat.
    Przenoszenie gatunków roslin na tereny gdzie normalnie nie wystepuja, one wypieraja pozostale, a nastepnie gleba sie wyjalawia itd..
    Nie podlapujcie wszystkiego jak leci, WTC, Globalne Ocieplenie, itd...

    pokaż komentarz
    EFEKT_WYKOP
  • ladyofpain +1  

    Zamiast pana Jaworowskiego, który ma sceptyczny pogląd na wszystko, co sie da, tym tytułem zachęciłabym raczej do obejrzenia George'a Carlina xD
    "Po co jesteśmy na Ziemi? Plastik, dupki, plastik!!" :P

    pokaż komentarz
    ladyofpain
  • dieselpower +1  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Great_Global_Warming_Swindle

    pokaż komentarz
    dieselpower
  • Imunkka -1  

    http://en.wikipedia.org/wiki/The_Great_Global_Warming_Swindle#Criticism_from_two_scientists_featured_in_the_programme
    http://www.guardian.co.uk/media/2007/mar/11/broadcasting.science
    http://www.independent.co.uk/news/media/c4-accused-of-falsifying-data-in-documentary-on-climate-change-447927.html
    http://www.medialens.org/alerts/07/0313pure_propaganda_the.php

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Neratin +1  

    i jeszcze
    "The Great Global Warming Swindle": a critique.
    David Jones, Andrew Watkins, Karl Braganza & Michael Coughlan, National Climate Centre, Bureau of Meteorology, Australia.

    http://www.csiro.au/files/files/pfb4.pdf

    pokaż komentarz
    Neratin
  • dzem +1  

    dokładnie, od zawsze miałem to na myśli !

    pokaż komentarz
    dzem
  • mir67 -2  

    Zamiast komentarza

    " Jacques -Yves Cousteau, znany badacz mórz i podróżnik zmarły 11 lat temu, autorytet moralny i idol ekologów, powiedział kiedyś, że aby na Ziemi zapanowała równowaga, to "należy eliminować 300 tysięcy ludzi dziennie", czyli 128 milionów rocznie, a inni podobni obrońcy ludzkości i środowiska twierdzą, że liczba ludzi nie powinna przekroczyć 500 milionów. Proszę to zderzyć z obecną liczbą ludności na Ziemi wynoszącą około 6 miliardów. Proszę pamiętać, że drugi raport Klubu Rzymskiego został opatrzony mottem, które brzmiało: "Ziemia ma raka, tym rakiem jest człowiek". Może to zabrzmi brutalnie, ale należy zdać sobie sprawę, że są pewne grupy ludzi, które uważają, że człowiek jest zbędny i należy radykalnie ograniczyć jego liczebność. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego zamiast rozwijać cywilizacyjnie Afrykę, wysyłamy tam żywność. Nikomu nie zależy na tworzeniu konkurencji i nikogo nie interesuje los ludzi dziesiątkowanych przez choroby, głód i niedobory wody. Rozwój cywilizacji, gospodarki światowej to postęp technologiczny dający coraz większe szanse na przeżycie w trudnych warunkach, a przez to wzrost liczby ludności. Ale są ludzie, którzy chcą to powstrzymać."

    pokaż komentarz
    mir67
  • Slavo -1  

    Patrząc na niektórych ludzi, faktycznie można dojść do takich wniosków i to wcale nie z pobudek ekologicznych.

    pokaż komentarz
    Slavo
  • choleryk +20  

    nie rozumiem... po co cytujesz nam artykuł, który przed chwilą czytaliśmy ?
    z braku własnego zdania?

    pokaż komentarz
    choleryk
  • rebel +1  

    Slavo, a z jakich pobudek?

    pokaż komentarz
    rebel
  • pegasus_sis +6  

    Ograniczenie liczby ludności jako lek na naszą sytuację przedstawił w 1798 Thomas Malthus - "An Essay on the Principle of Population" (Prawo ludności) - jego poglądy, mimo obalenia-żyją od 200 lat i jedynie dorabiane są do nich nowe ideologie...

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • TheGame +7  

    Teorie Malthusa poszly dalej. Rezultatem jest eugenika, ktora ze wzgledu na negatywny wydzwiek faszyzmu, obecnie nazywa sie ladnie socjo/psychologia spoleczenstw.

    Teorie sterowania przyszloscia ludzkosci przy pomocy genetyki, bioinformatyki, psychologii spolecznej i kilku innych dziedzin, same w sobie nie sa zle. Problem w tym, ze daja ogromna wladze. Dla obecnych elit najwazniejsze jest osiagniecie celu "manipulacji cyklem biologicznym". Co to oznacza? O to, ze gra toczy sie o "zycie wieczne". Eliksir zycia, woda zycia, fontanna mlodosci... Oczywiscie tylko dla wybranych.

    pokaż komentarz
    TheGame
  • Gru +2  

    @ pegasus_sis
    To może zrobimy 3 WŚ wyrżniemy pół miliarda ludzi świat będzie lepszy!

    @ TheGame
    Eugenika narodziła się w USA. Gdy naziści bronili się w Norymberdze z oskarżeń o stosowanie eugeniki przytaczali przykłady stosowania eugeniki w amerykańskich szpitalach psychiatrycznych gdzie wykastrowano i uśmiercono ponad 60 000 ludzi.

    pokaż komentarz
    Gru
  • aurummem6er +1  

    Globalne ocipienie.

    pokaż komentarz
    aurummem6er
  • Iudex +1  

    Cóż za bzdury! Toż to każde wyedukowane w postępowej szkole wie, że drzewiej było cieplej. Ot, dla przykładu skuta lodem wyspa Greenland swoją nazwę nosi przez przypadek, a nie dlatego że była kiedyś zielona od porastającej ją roślinności.

    pokaż komentarz
    Iudex
  • Imunkka 0  

    "mondrala" sie odezwal. w podstawowce nauczyli to powtarza, choc do zrodel nie zajrzy. Grenlandie nazwano zielona wyspa, by naklaniac do przyjazdu nowych osadnikow. kiedy niby miala byc zielona - 1000 lat temu, gdy po raz pierwszy odwiedzil ja Eryk Rudy? a lodowiec, z ktorego pobiera sie rdzenie lodu majacego 200 tys lat powstal juz po odwiedzinach Eryka tak?

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Iudex +2  

    Podaj mi w takim razie źródło, które jednoznacznie to stwierdza.

    Edit: Bomba po prostu. Dostaję minusa, za to że pytam o źródło podawanych informacji. Za trudne to pytanie, czy jak?

    pokaż komentarz
    Iudex
  • Imunkka -1  

    prosz:
    http://tinyurl.com/grenlandia

    niestety po angielsku...

    edit: to nie ode mnie - po co mialbym minusowac probe dyskusji??

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • foresst -2  

    Hehehehehe CO2 to globalne ogłupianie !

    pokaż komentarz
    foresst
  • Qki -1  

    i dont believe in global warming c'mon sing it now! :D

    http://tw.youtube.com/watch?v=hkayHv1nuoM

    pokaż komentarz
    Qki
  • u43dqe14m3 -1  

    uratujmy swiat! powybijajmy sie nawzajem... chociaz na trumne sie nie wykosztujemy - kilometr na kilometr na kilometr i spoko sie wszyscy ludzie zmieszcza.

    pokaż komentarz
    u43dqe14m3
  • StevAngello -1  

    rzepa jest gazetą w posiadania rządu rp. Tendencyjność artykułu, być może.

    taka dla gwoli ścisłości to napisałem.

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • lukaxc -1  

    To jest podobny szwindel jak w przypadku pluskwy milenijnej(problemem roku 2000), . Gdzie firmy informatyczne sztucznie nagłośniły problem ze nastanie wielki chaos, zarabiając na tym miliardy $.

    pokaż komentarz
    lukaxc
  • medevacs +3  

    A nie wpadłeś na to, że może właśnie dlatego nie mieliśmy problemu 1 stycznia, bo te firmy informatyczne w milionach komputerów i softu dokonało upgrade'ów i patchowania?

    pokaż komentarz
    medevacs
  • wanted 0  

    Nihil novi. Jaworowski powtarza te same frazesy, a dziennikarze słuchają jak boga. Cenię go za rzetelne podejście do energii jądrowej, ale w sprawie globalnego ocieplenia raczej nie jest autorytetem.

    pokaż komentarz
    wanted
  • Jarek_maks 0  

    No wreszcie głos rozsądku !!, aż postanowiłem zarejestrować się, żeby wyrazić swoje poparcie. Od kilku tygodni prowadzę, zażarte dyskusje z moimi wszystkimi znajomymi tłumacząc im, że sprawa CO2 a klimat to największy przekręt ostatnich kilkudziesięciu lat.
    Nie ma żadnych dowodów potwierdzających tezę, że CO2 emitowane przez człowieka ma wpływ na ocieplenie klimatu. Porażające jest to, że ta bzdura jest oficjalnie przyjętą, akceptowaną, prawie wszędzie prawdą. Za tym stoją ogromne pieniądze, nie sposób z tym walczyć, ale ludzie miejmy świadomość, że to co mówią w telewizji to nie zawsze prawda. Prawdą nie jest stanowisko prezentowane przez większość. To tyle.

    pokaż komentarz
    Jarek_maks
  • Neratin +1  

    "Nie ma żadnych dowodów potwierdzających tezę, że CO2 emitowane przez człowieka ma wpływ na ocieplenie klimatu."

    Chciałeś napisać "nie znam żadnych dowodów potwierdzających tezę...". A nie znasz tych dowodów, bo podobnie jak większość wypowiadających się tutaj ludzi nie masz pojęcia o temacie i nie znasz nawet podstawowej literatury przedmiotu.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • remul +3  

    @Neratin:
    Prawda jest taka że nie ma żadnych niezbitych dowodów na to że to człowiek jest odpowiedzialny za zamiany klimatyczne i wzrost CO2 w atmosferze. Tak samo wszystkie dowody np. oparte na badaniu lodu na Antarktyce są bezużyteczne bo sprzeczne wyniki dostaje się tam pobierając próbki oddalone od siebie raptem o kilka kilometrów. Zwyczajnie nie ma dowodów których nie dałoby się obalić w tym temacie więc obie strony obrzucają się tylko teoriami i niekompletnymi wynikami badań (bo kompletne niczego nie dowodzą). A jako że ratowanie naszej planety jest teraz trendy to wiadomo kto wygrywa w tym starciu i czyich prac nie opłaca się publikować bo mogą się nie spodobać opinii publicznej.

    Co do samego wzrostu temperatury to jakiś czas temu czytałem że średnia temperatura na Marsie również rośnie i to w podobnym tempie jak na Ziemi. Ciekawe jak człowiek jest za to odpowiedzialny? A może to Marsjanie idą w nasze ślady?

    Co do samego efektu cieplarnianego to CO2 jest gazem przereklamowanym w tym temacie. Najliczniejszym gazem cieplarnianym występującym w atmosferze, przebijającym swoją licznością CO2 kilkunastokrotnie jest, uwaga, H2O. Tak, para wodna. Tak więc emitując CO2 do atmosfery i tak niewiele tu zmienimy.

    Co do samego ograniczania emisji to jestem za, bo oprócz CO2 emituje się kupę innych groźnych i niezwykle szkodliwych substancji, ale o tym już się nie mówi. Ja jestem za podtrzymaniem praktyki ograniczania emisji, ale niech skończy się okłamywanie ludzi że od nadmiaru emisji CO2 upieczemy się, zaleją nas oceany albo w ogóle wszyscy umrzemy... ;/

    pokaż komentarz
    remul
  • Neratin +2  

    "Prawda jest taka że nie ma żadnych niezbitych dowodów na to że to człowiek jest odpowiedzialny za zamiany klimatyczne i wzrost CO2 w atmosferze."

    Zdefiniuj najpierw, co to "niezbity dowód" w naukach przyrodniczych.

    "Tak samo wszystkie dowody np. oparte na badaniu lodu na Antarktyce są bezużyteczne bo sprzeczne wyniki dostaje się tam pobierając próbki oddalone od siebie raptem o kilka kilometrów."

    Możesz wymienić źródła, z których zaczerpnąłeś te informacje?

    "Zwyczajnie nie ma dowodów których nie dałoby się obalić w tym temacie więc obie strony obrzucają się tylko teoriami i niekompletnymi wynikami badań (bo kompletne niczego nie dowodzą)."

    Nie "nie ma dowodów", tylko "nie znam dowodów".

    "Co do samego wzrostu temperatury to jakiś czas temu czytałem że średnia temperatura na Marsie również rośnie i to w podobnym tempie jak na Ziemi. Ciekawe jak człowiek jest za to odpowiedzialny? A może to Marsjanie idą w nasze ślady?"

    No to może doczytaj, co sądzą o przyczynach tego wzrostu temperatury (która nie rośnie w "podobnym tempie", lecz dwukrotnie szybciej) sądzą sami naukowcy:

    Fenton L.K. et al, "Global warming and climate forcing by recent albedo changes on Mars"

    http://www.nature.com/nature/journal/v446/n7136/abs/nature05718.html

    Patrz też

    http://www.sciam.com/article.cfm?id=more-heat-than-light-dim
    http://www.skepticalscience.com/global-warming-on-mars.htm

    "Co do samego efektu cieplarnianego to CO2 jest gazem przereklamowanym w tym temacie. Najliczniejszym gazem cieplarnianym występującym w atmosferze, przebijającym swoją licznością CO2 kilkunastokrotnie jest, uwaga, H2O. Tak, para wodna. Tak więc emitując CO2 do atmosfery i tak niewiele tu zmienimy."

    Myślę, że powinieneś jeszcze trochę doczytać na ten temat. Owszem, para wodna jest najsilniejszym gazem cieplarnianym, który odpowiada za większość z 33K efektu cieplarnianego - co nie zmienia faktu, że dla nas nawet "niewielka" zmiana (jak dotąd 0.7K, 2-6K do końca stulecia) wynikająca ze zmiany stężenia "przereklamowanego" CO2 będzie katastrofalna.

    "Co do samego ograniczania emisji to jestem za, bo oprócz CO2 emituje się kupę innych groźnych i niezwykle szkodliwych substancji, ale o tym już się nie mówi. Ja jestem za podtrzymaniem praktyki ograniczania emisji, ale niech skończy się okłamywanie ludzi że od nadmiaru emisji CO2 upieczemy się, zaleją nas oceany albo w ogóle wszyscy umrzemy... ;/"

    http://en.wikipedia.org/wiki/Strawman

    Możesz powiedzieć, kto niby "okłamuje ludzi", że wszyscy umrzemy?

    pokaż komentarz
    Neratin
  • marc78 -1  

    "Prawdą nie jest stanowisko prezentowane przez większość."
    Udowodnij.

    pokaż komentarz
    marc78
  • Neratin +1  

    Czy to oznacza, że masz nie wierzyć że Ziemia jest okrągła tylko dlatego, że większość uważa że jest okrągła, a ty postanowiłeś być oryginalnym nonkonformistą, przeciwstawiającym się "modom" i "medialnym mitom"?

    pokaż komentarz
    Neratin
  • ravier 0  

    Kulistość Ziemii została potwierdzona doświadczalnie.

    pokaż komentarz
    ravier
  • Neratin +1  

    "Kulistość Ziemii została potwierdzona doświadczalnie."

    Przeprowadzałeś to doświadczenie? Czy też może wierzysz większości, że takiego doświadczalnego potwierdzenia dokonano?

    pokaż komentarz
    Neratin
  • ravier 0  

    Japierodole, żebyś chociaż ignorantem z historii nie był.
    Magellan Ci coś mówi? Jemu to się akurat udało. Potem rozwinęła się fizyka i może to każdy sobie sam sprawdzić. Żeby nie przywoływać satelit, które krążą po orbicie i np. strzelą fotę.
    To są już udowodnione fakty, w przeciwieństwie do teorii, wysnuwanych przez jednych albo drugich naukowców. Tym bardziej wątpliwa jest jakość tych długofalowych teorii w dobie niemożności określenia pogody z tygodniowym wyprzedzeniem. Czy ślepa wiara w teorie wysnute przez ludzi, którzy każą podatnikom płacić sobie pieniądze za to, żeby nie było kryzysu, jest tu miarą oświecenia? Z historii przypominasz sobie może starożytny Egipt i zaćmienia Słońca interpretowane jako gniew Ra? Pamiętasz, jak go wtedy trzeba było przebłagać? I zaćmienia mijały, a kapłani tyli.

    pokaż komentarz
    ravier
  • Neratin +3  

    "Japierodole, żebyś chociaż ignorantem z historii nie był.
    Magellan Ci coś mówi? Jemu to się akurat udało."

    Nie, to tylko większość twierdzi, że jemu się udało. Dlaczego wierzysz większości? Przecież "prawdą nie jest stanowisko prezentowane przez większość".

    "Potem rozwinęła się fizyka i może to każdy sobie sam sprawdzić."

    Hmmm. Każdy. A sprawdzałeś sam? Czy też znowu wierzysz temu, że większość twierdzi, że ktoś to sprawdził?

    "Żeby nie przywoływać satelit, które krążą po orbicie i np. strzelą fotę."

    Zakładam, że sam nie skonstruowałeś rakiety, nie wysłałeś satelity na orbitę, nie odzyskałeś zdjęć i nie sprawdziłeś tego samodzielnie. Znowu opierasz się o opinie większości.

    "To są już udowodnione fakty, w przeciwieństwie do teorii, wysnuwanych przez jednych albo drugich naukowców."

    Nie, to tylko większość twierdzi, że to udowodnione fakty.

    "Tym bardziej wątpliwa jest jakość tych długofalowych teorii w dobie niemożności określenia pogody z tygodniowym wyprzedzeniem."

    A co ma piernik do wiatraka?

    "Czy ślepa wiara w teorie wysnute przez ludzi, którzy każą podatnikom płacić sobie pieniądze za to, żeby nie było kryzysu, jest tu miarą oświecenia?"

    Ślepo wierzysz, że ktoś taki jak Magellan istniał. Ślepo wierzysz, że Ziemia jest okrągła. Ślepo wierzysz, że ktoś umieścił jakieś satelity na orbitach.

    "Z historii przypominasz sobie może starożytny Egipt i zaćmienia Słońca interpretowane jako gniew Ra? Pamiętasz, jak go wtedy trzeba było przebłagać? I zaćmienia mijały, a kapłani tyli."

    ...tak przynajmniej twierdzi większość.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • czikken88 0  

    Polecam posłuchać:
    http://www.polskieradio.pl/trojka/raport/default.aspx?id=63539
    zapis tekstowy audycji:
    http://docs.google.com/View?docid=ddgrtgwk_0dk9mppf7&hl=pl

    pokaż komentarz
    czikken88
  • FlasH -1  

    Właśnie miałem dodać link do tej audycji.
    Tam też wypowiada się Jaworowski. Szkoda, że nie ma innego naukowca, który by potwierdził jego wersję.

    Dowodem, że były znacznie cieplejsze okresy w Polsce niż teraz niech będą winnice których była cała masa w XVII-XVIII w. w rejonie Zielonej Góry. Teraz praktycznie nie produkuje się tam wina.

    pokaż komentarz
    FlasH
  • Neratin -1  

    "Tam też wypowiada się Jaworowski. Szkoda, że nie ma innego naukowca, który by potwierdził jego wersję."

    I nie budzi to Twoich podejrzeń, że tych "innych naukowców" potwierdzających wersję Jaworowskiego nie ma? Nie wydaje Ci się dziwne, że najważniejszym polskim "ekspertem" który krytycznie wypowiada się na temat teorii globalnego ocieplenia jest lekarz bez żadnych kompetencji w dziedzinie klimatologii? A ludzie, którzy faktycznie zajmują się badaniami mającymi związek z tą dziedziną nauki: geofizyk Haman, klimatolog Kożuchowski, astrofizyk Różyczka, nie wspominając o tysiącach innych naukowców z najważniejszych ośrodków klimatologicznych na świecie, mają poglądy wręcz przeciwne?

    "Dowodem, że były znacznie cieplejsze okresy w Polsce niż teraz niech będą winnice których była cała masa w XVII-XVIII w. w rejonie Zielonej Góry."

    To właśnie dowód, jak mylące są tego typu argumenty, i że jest ogromna różnica pomiędzy klimatem a mikroklimatem. W XVII-XVIII w. na półkuli północnej akurat trwała "mała epoka lodowa".

    "Teraz praktycznie nie produkuje się tam wina."

    To może pojedź do Zielonej i sprawdź.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Imunkka -4  

    a moze dlatego nie ma innego naukowca, bo Jaworowski brednie wygaduje? Czy on opublikowal jakiekolwiek ze swoich wymyslow w powaznym, recenzowanym czasopismie? Ale mowiac to, co przerazone tlumy chca uslyszec stal sie guru od "mitu o ociepleniu".
    Tak samo jak mitem byla szkodliwosc olowiu w benzynie i mitem byla szkodliwosc awarii Czernobyla.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • czikken88 +3  

    @Neratin, @Imunkka
    Krzysztof Kożuchowski: Więc ja się zgadzam, że i tak nie uda nam się powstrzymać tych zmian klimatu, bo jeśli nawet ograniczymy nieco emisję CO2, to prawdopodobnie nie będzie to miało większego znaczenia dla globalnego klimatu.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Iudex +1  

    Jeśli uważacie, że tylko Jaworowski tak twierdzi, to ten list napisały chyba jego klony: http://www.permedium.pl/globalne-ocieplenie/petycja-31-tysi-cy-naukowc-w-przeciwko-propagandzie-globalnego-ocieplenia.html

    Edit: o, nawet znalazłem listę nazwisk, którymi posługują się klony Jaworowskiego: http://www.petitionproject.org/gwdatabase/Signers_By_Last_Name.php?run=all

    pokaż komentarz
    Iudex
  • Neratin -1  

    "Jeśli uważacie, że tylko Jaworowski tak twierdzi, to ten list napisały chyba jego klony: http://www.permedium.pl/globalne-ocieplenie/petycja-31-tysi-cy-naukowc-w-przeciwko-propagandzie-globalnego-ocieplenia.html"

    Nie. Petycję tę podpisali ludzie, którzy są podobnymi jak Jaworowski "specjalistami": lekarze, weterynarze, metalurdzy, elektrycy...

    @czikken88

    I czy poza niewiarą w skuteczność Kioto (o którym już wiadomo że nie wypaliło, że wskutek działań opóźniających głównych emiterów CO2, takich jak USA czy Australia) Kożuchowski podziela wiarę Jaworowskiego w ogólnoświatowy spisek naukowców? Albo niepotwierdzoną hipotezę że to Słońce, a nie antropogeniczne emisje gazów cieplarnianych odpowiadają za obserwowany wzrost temperatury?

    http://www.polityka.pl/komentarz-prof-krzysztofa-kozuchowskiego-do-raportu-prof-dr-hab-zbigniewa-jaworowskiego-pt-idzie-zimno/Lead33,1751,256474,18/?forum_id=15272&fpage=Threads

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Neratin +1  

    "Edit: o, nawet znalazłem listę nazwisk, którymi posługują się klony Jaworowskiego: http://www.petitionproject.org/gwdatabase/Signers_By_Last_Name.php?run=all"

    Świetnie. Sprawdźmy wiec kwalifikacje pierwszychosób na tej liście

    Earl M. Aagaard, PhD - z wykształcenia biolog (zainteresowany kreacjonizmem).
    http://biology.southern.edu/gullo.html

    Charles W. Ami - żadnych publikacji gdziekolwiek, żadnych informacji o jakichkolwiek powiązaniach z światem naukowym.

    Roger L. Aamodt - lekarz-onkolog. http://www.zoominfo.com/people/Aamodt_Roger_457536235.aspx

    Wilbur A. Aanes - weterynarz http://books.google.com/books?id=67R71UlnkyQC&pg=PR7&lpg=PR7&dq=WILBUR+A.+AANES&source=web&ots=1Z4_Y_ywWH&sig=jqPxOMvwlV8hLiCLL8_4Dk3_ukQ&hl=en

    M. Robert Aaron - inżynier, specjalista od telekomunikacji http://en.wikipedia.org/wiki/M._Robert_Aaron

    Ralph F. Abate - inżynier budowlany http://www.abcdwny.org/index.php?page=individual-members

    Hamed K. Abbas, PhD - specjalista od technik żywieniowych http://www.chipsbooks.com/aflatox.htm

    Naprawdę masz te osoby za wiarygodne źródło informacji o klimacie?

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Imunkka 0  

    no to o petycji oregonskiej, ktora podpisaly takie slawy jak Geri Halliwell, John C. Grisham. Perry Mason, Graybeal & Sayre, Inc., Redwine, Ph.D. (czerwone wino) i inni. Duplikaty, "okolo 1/4 podpisujacych nie mialo wyksztalcenia wyzszego, ale mialo podstawowa wiedze na temat przyrody" itd itd.

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • BArtus 0  

    Szukałem właśnie miejsca, gdzie mógłbym swoje trzy grosze dorzucić (pzdr. dla Neratina ;)
    Ja też uważam, że nie ruszymy tego CO2, że wydamy olbrzymi ilości pieniędzy a żeby spowolnić wzrost temperatury o ułamki stopnia.
    Poza tym zmiany klimatu mogą, i już mają (powodzie, cyklony, trąby powietrzne na naszym własnym podwórku), znacznie bardziej poważne konsekwencji niż powolny wzrost temperatury.
    Chyba każdy uczył się na geografii, jak stałe prądy oceaniczne mają wpływ na kształtowanie się klimatu. Kilkaset gigaton dwutlenku węgla w atmosferze racze nikogo nie zabije, ale jak zmieni się cyrkulacja oceaniczna - z Indii zdobi się pustynia, a u nas może przyjść lądolód...
    Jedyne co wyczytałem z raportu IPCC to, że zmiany klimatu napewno będą i że na 90% (nie napisali w jakim przedziale niepewności ;) do tych zmian swoją rękę przykładamy my. Ale czy ten nasz wkład jest główną przyczyną, a nie tylko nakłada się na naturalne zmiany...

    http://www.whoi.edu/oceanus/viewSlideshow.do?clid=4515&aid=7115
    > zmiany zasolenia i rozkładu temperatury w oceanie atlantyckim w ostatnim półwieczu.

    pokaż komentarz
    BArtus
  • BArtus -2  

    Krótki briefing i pełny artykuł z Open Atmospheric Science Journal, traktujący o tym, co i jak dało by się zdobić z nadwyżką CO2 w atmosferze.
    > http://www.giss.nasa.gov/research/briefs/hansen_13/
    > http://pubs.giss.nasa.gov/docs/2008/2008_Hansen_etal.pdf
    Na GISS trafiłem przy okazji szukania info o NAC: http://www.physorg.com/news9730.html

    Obecna zawartość CO2 w atmosferze to 358ppm [cząsteczek na milion], problemem jest gdzie ustalić próg bezpieczny. Z badan paleoklimatologicznych i modelowania klimatycznego wynika, że taki próg krytyczny to 350ppm, więc już jesteśmy na cenzurowanym a jeszcze ta liczba rośnie o 2ppm. Na ograniczanie zawartości CO2 możliwe, że już za późno - trzeba myśleć o odzyskani go z atmosfery.
    Geoinżynieria, w której osobiście pokładałbym nadzieję, jeśli raport jest poprawny, na dzień dzisiejszy rozwiązaniem nie jest - usunięcie 50ppm CO2 to koszta 20 bilonów dolarów. Jedyne co nas ratuje, trochę, to tak zwany peak oil, kiedy użycie paliw kopalnych zacznie się zmniejszać z powodu malejących ich zasobów. Na ten czas będziemy mieli 400-425ppm CO2 w atmo :?
    Więc te artykuły o zmniejszeniu emisji CO2 z 53-go nie były takie głupie :)
    Teraz zostało nam już przygotować się na te susze, powodzie, huragany, zlodowacenia... itp.

    pokaż komentarz
    BArtus
  • Neratin -1  

    "Obecna zawartość CO2 w atmosferze to 358ppm [cząsteczek na milion], problemem jest gdzie ustalić próg bezpieczny. Z badan paleoklimatologicznych i modelowania klimatycznego wynika, że taki próg krytyczny to 350ppm, więc już jesteśmy na cenzurowanym a jeszcze ta liczba rośnie o 2ppm. Na ograniczanie zawartości CO2 możliwe, że już za późno - trzeba myśleć o odzyskani go z atmosfery."

    Tyle że główny argument Hansena jest taki, że klimat reaguje z opóźnieniem na zmiany stężenia CO2. Po pierwsze osiągnięcie nowej równowagi termodynamicznej zajmie nawet stulecia, po drugie działanie 'wolnych' feedbacków (takich jak zmiana albeda wywołana np. topieniem lodowców i migracją roślinności na wyższe szerokości geograficzne, oraz odgazowywanie się oceanów i wiecznej zmarzlinu) jest odsunięte w czasie, po trzecie deglacjacja Ziemi (np. rozpad WAIS) też trochę potrwa. Dlatego możliwe jest przestrzelenie poziomu 400ppm i powrócenie później do 350ppm, zanim zaczną się naprawdę negatywne skutki ocieplenia (tzn. podniesienie poziomu mórz o kilka-kilkanaście metrów, masowe wymieranie, całkowita zmiana stref klimatycznych itd).

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Jarek_maks -2  

    Neratin, według mnie, nie ma takich dowodów. Nie możesz wiedzieć, czy mam czy nie mam wiedzy. Otóż, sprawy te bardzo mnie interesują i od kilku lat zbieram materiały na ten temat z różnych źródeł - tych za i tych przeciw. Staram się wyrobić własny pogląd, a nie słuchać większości. Moje stanowisko jest zgodne z tezą głoszoną przez Pana Jaworowskiego, ale oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać. Pozostańmy przy swoich poglądach, a ewentualną dyskusję prowadźmy na argumenty racjonalne, a nie emocjonalne.

    pokaż komentarz
    Jarek_maks
  • Neratin +4  

    "Neratin, według mnie, nie ma takich dowodów. Nie możesz wiedzieć, czy mam czy nie mam wiedzy. Otóż, sprawy te bardzo mnie interesują i od kilku lat zbieram materiały na ten temat z różnych źródeł - tych za i tych przeciw."

    A możesz wymienić tak z 10 źródeł "za" i "przeciw"? Albo chociaż wymienić tytuły czasopism naukowych, o które się opierasz (bo zakładam, że skoro mówisz o "dowodach naukowych", to odwołujesz się do źródeł naukowych)?

    pokaż komentarz
    Neratin
  • Fuinethel +4  

    @Jarek maks
    Naukowcy którzy badają klimat i publikują prace mają dowody.
    Zjadacze chleba którzy czytają panów typu Jaworowskiego(Autor jest lekarzem, radiologiem, profesorem nauk medycznych, taternikiem) mają poglądy
    Problem w tym że Polak z poglądami jest od razu lepszym ekspertem niz naukowiec.

    pokaż komentarz
    Fuinethel
  • dieselpower -1  

    hmm.. skutki: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,Nadciaga-wielkie-ochlodzenie,wid,10648997,wiadomosc_prasa.html

    pokaż komentarz
    dieselpower
  • Neratin 0  

    Rzetelny jak "Dziennik".

    Żadni naukowcy nie 'alarmują', nic nie grozi nam w 'niedługim czasie'. Po prostu ludzie z Damoclesa mieli niedawno konferencję naukową w Sopocie...

    pokaż komentarz
    Neratin
  • eddiechapman +1  

    Mysle ze tutaj nalezy dopowiedziec. Wiadomosc ta pochodzi z instytutu PAN w Sopocie, ktory akurat dobrze znam od mlodosci powiedzmy. Jezeli ktos w naszym kraju ma jakies pojecie o chemii oceanow i badaniach Arktyki to wlasnie jest to ta placowka, a nie tacy sciemniacze jak Jaworowski.

    Co do samych argumentow dotyczacych oziebiania, to chodzi o zachodnia czesc Europy i wplyw ocieplenie kliamtu (spodowodanego przez CO2) na Golfsztrom, czyli potecjalnie skutkow katastrofalnych.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • Grzechu 0  

    bartek543 +52 08-12-2008+
    Mi tam pasuje globalne ocieplenie. Jest cieplej.

    52 plusy dla takiego komentarza...
    Bez komentarza i dzięki za taki wykop.pl

    pokaż komentarz
    Grzechu
  • Imunkka +6  

    Tlumaczenie:
    Zbyt wiele argumentow Jaworowskiego [przeciwko globalnemu ociepleniu] jest calkowicie przeterminowanych badz fizycznie niemozliwych (w niektorych przypadkach nawet odwrotnych do jego domnieman). Niektore z jego uwag wygladaja jak celowe klamstwa.Moge tylko wezwac do ignorowania uwag Jaworowskiego jako kompletnie nierzeczywistych.unreliable

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • termostat +5  

    "...niewiarygodnych" :)

    pokaż komentarz
    termostat
  • Imunkka -8  

    either way is correct, but I get your point ;)

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • tomke +1  

    I co to ma świadczyć że nie jest on ekspertem od klimatu? Jest tu jakiś jeden argument obalający jego tezy? Czy każesz nam uważać że to takie mądre, bo choć kompletnie nielogiczne (pierwsze zdanie), za to po angielsku?

    pokaż komentarz
    tomke
  • eddiechapman +5  

    O Jaworowskim bylo na wykopie juz dosc artykulow. Ten gosc jest lekarzem, nie ma zadnego doswiadczenia ani wyksztalcenia w dziedzinie klimatu ani tym bardziej aktywnosci slonecznej czy tez chemii wegla w srodowisku. Nie prowadzil zadnych badan na ten temat mimo iz probuje tak twierdzic, co jest po prostu klamstwem. Generalnie jest posmiewiskiem na naukowej arenie miedzynarodowej za pisanie totalnie nienaukowych bzdur. Mozna by tutaj godzianmi przytaczac przyklad -> Google.

    To troche tez swiadczy o pozimie naszych dziennikarzy ze nie zadali sobei trudu aby sprawdzic z kim maja doczynienia.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • Magnes +1  

    Ludzie, to że ktoś mówi coś, co wam się podoba i zgadza się z waszymi poglądami (w tym przypadku na globalne ocieplenie) - nie znaczy, że mówi prawdę. Jaworowski to pseudonaukowiec.

    pokaż komentarz
    Magnes
  • Imunkka -5  

    tomke - cytat po angielsku jest ze strony, ktora podalem w pierwszym poscie. ze tobie sie nie chce zajrzec do zrodel tylko wolisz sluchac bredzen tego szamana, to juz twoj problem. a o nielogicznosci zdan po angielsku to chyba musisz wrocic do gimnazjum, zeby ci nauczycielka od angielskiego ladnie wytlumaczyla zasady gramatyczne, tak?

    pokaż komentarz
    Imunkka
  • Zbyhoo -3  

    Rozsyłajcie ten artykuł dalej. Jeden z niewielu ludzi mających odwagę sprzeciwić się ekoterrorystom!

    pokaż komentarz
    Zbyhoo
  • eddiechapman +2  

    Tak rozsylajcie i dalej szerzcie ciemnote wsrod narodu. Nie zebym sie do patriotyzmu chcial odwolac, ale to raczej wstyd czerpac swoja wiedze z takich naukowych bredni jakie prezentuje Jaworowski.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • pepsztyl -4  

    Przygotowując ongiś referat na seminarium o czynnikach wpływających na zmiany klimatu, dotarłem do informacji, iż wybuch średniej wielkości wulkanu, wyrzuca do atmosfery tyle CO2, ile cała ludzkość wytwarza przez ok. 10 lat. Popieram więc w zupełności Pana profesora. Z resztą argumentów przeciw obecnej ekologicznej modzie, jest tyle, że można by wymieniać i wymieniać...

    pokaż komentarz
    pepsztyl
  • Neratin +6  

    Na przyszłość przygotowując się do seminariów sięgaj do źródeł naukowych.

    Np.
    Steven W. Leavitt, Annual volcanic carbon dioxide emission: An estimate from eruption chronologies

    http://www.springerlink.com/content/631t022372116213/fulltext.pdf

    Duża erupcja wulkaniczna, taka jak Pinatubo, to około 1% rocznej produkcji przemysłowej. Gdyby była, jak twierdzisz, 1000 razy większa, zobaczyłbyś na poniższym wykresie skok z 355 do 400 ppm dla roku 1991.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Mauna_Loa_Carbon_Dioxide.png

    Nic takiego nie miało miejsca.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • pepsztyl +8  

    mój błąd. z resztą dostrzegłem go dopiero dziś przeglądając stare uczelniane materiały "Volcanoes emit around 100,000,000 tonnes of CO2 a year. Compare that to man-made emissions of CO2 which comes to about 10,000,000,000 tonnes of CO2 per year...". i pomyśleć, że przez tyle lat żyłem w nieświadomości, że oszukuję sam siebie. zasłużyłem na minusy. nie ma uproś!

    pokaż komentarz
    pepsztyl
  • len -5  

    zakop za sam tytuł...

    pokaż komentarz
    len
  • kosmosik -5  

    A jak jednak się mylisz to co? Poniesiesz ryzyko? Prawda jest taka, że nie wiemy tego, a skoro nie wiemy to zachowawczą pozycją byłoby jednak nie nadużywać prawda?

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • matips +2  

    To działa w obie strony - czy zaryzykujesz lata rozwoju cywilizacyjnego dla niepewnego CO2? I vice versa - czy zaryzykujemy klimat dla spokoju naszych miast, nauki i przemysłu?

    Co, rzecz jasna nie zmienia faktu, że autor jest lekarzem a nie klimatologiem.

    pokaż komentarz
    matips
  • whatever666 -4  

    Prawdą jest, co ten człowiek rzecze.

    pokaż komentarz
    whatever666
  • AbuseArt -4  

    chłopcy zróbcie tak żeby każdy wiedział o tym. ja dorzucam od siebie tą cegiełke ;)

    pokaż komentarz
    AbuseArt
  • AbuseArt -4  

    chłopcy zróbcie tak żeby każdy wiedział o tym. ja dorzucam od siebie tą cegiełke ;)

    pokaż komentarz
    AbuseArt
  • jeanpaul -4  

    Pan profesor cytuje: "jest lekarzem, radiologiem, profesorem nauk medycznych, taternikiem" i dlatego wypowiada sie na tematy zwiazane z kliematem - a wszystkim ktorym pasuje jego stanowsiko slepo powatrzaja co on napisal jak jakas mantre.

    Odroznijcie polityczne i ekonomiczne aspekty od czysto naukowego podejscia do tematu. Klimat sie zmienia i jednym z czynnikow wplywajacych na jego zmiane sa moim zdaniem takze dzialania czlowieka wliczajac w to - emisje spalin i wyrab lasow tropikalnych, masowa skale przemyslowego "chowu miesa".

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • el_che -3  

    Autor jest lekarzem, radiologiem, profesorem nauk medycznych, taternikiem. Pracował w Instytucie Onkologii w Gliwicach, w Instytucie Badań Jądrowych w Warszawie, od 1993 r. w Centralnym Laboratorium Ochrony Radiologicznej w Warszawie, gdzie kierował Zakładem Higieny Radiacyjnej. Obecnie na emeryturze. Jest autorem wielu prac na temat zmian klimatycznych, znanym na świecie krytykiem teorii o zgubnym wpływie człowieka. Jego teorie były publikowane m.in. w magazynie popularnonaukowym "21st Century". W marcu 2008 był jednym z autorów opracowania "Przyroda, a nie wpływ ludzi, decyduje o klimacie. Podsumowanie raportu Pozarządowego Panelu do spraw Klimatu".

    Wiec nie cytuj wybiorczo tylko calosc. Zwlaszcza koncowka swiadczy o tym ze ma moralne prawo do zajecia stanowiska.

    pokaż komentarz
    el_che
  • Neratin +8  

    "Wiec nie cytuj wybiorczo tylko calosc. Zwlaszcza koncowka swiadczy o tym ze ma moralne prawo do zajecia stanowiska."

    Nie świadczy natomiast o tym, że jest osobą kompetentną i merytorycznie przygotowaną do zajęcia stanowiska.

    "Jest autorem wielu prac na temat zmian klimatycznych" - żadna z owych "wielu prac" nie była publikowana w jakimś liczącym się naukowym periodyku.

    "Jego teorie były publikowane m.in. w magazynie popularnonaukowym "21st Century"" - Teorie publikowane w magazynie popularnonaukowym. Wow. Kto wydaje ten magazyn? Sekta LaRouche http://en.wikipedia.org/wiki/LaRouche_Youth_Movement

    "W marcu 2008 był jednym z autorów opracowania "Przyroda, a nie wpływ ludzi, decyduje o klimacie. Podsumowanie raportu Pozarządowego Panelu do spraw Klimatu"." - Autor opracowania NIPCC, wydanego za pieniądze ExxonMobil, pełnego kłamstw i nonsensów. http://www.realclimate.org/index.php/archives/2008/11/not-the-ipcc-nipcc-report/

    pokaż komentarz
    Neratin
  • jeanpaul +2  

    @Neratin,
    dziekuje.

    Smutne jest to ze ludzie daja sie latwo manipulowac. Zawsze jest dobrze miec kogos winnego jak nie ekologow to trucicieli. Chcialbym zobaczyc opinie tych ludzi ktorzy uwazaja ekologow za bande lewakow/komunistow/zydow/masonow (niepotrzebne skreslic) w sytuacji gdy w okolicy w ktorej mieszkaja ma zostac wybodowana oczyszczalnia sciekow, spalarnia smieci, elektrowani atomowa. Oczywiscie wszystkie te firmy spelnialyby aktualne normy czystosci. Dopoki sie siedzi zdala od wyjacej i smierdzacej autostrady wzglednie nie podziwia sie przez okno komina z ktorego niby sie nic nie unosi poza para wodna, ale cholera wie dokladnie co tam lata w powietrzu.

    Oczywiscie przegiecie w druga strone, gdy ekolodzy bronia wiewiorki skosnookiej z doliny siedmiu kanarkow, ktorej kosztem dzieciarnia jest narazona na spotkanie z tirami na drodze do szkoly jest bez sensu.

    pokaż komentarz
    jeanpaul
  • shoovi -3  

    W końcu sensowny wykop, dobry art w RP
    Opłaty za emisję CO2 to nic innego jak podatek od oddychania. Przykre, ale prawdziwe.

    Polecam bloga www.911redpill.blogspot.com tam jest dużo ciekawych informacji nie tylko na ten temat.

    pokaż komentarz
    shoovi
  • ekoman91 -6  

    Człowiek nie ma nic do klimatu , przecież to jest śmieszne samo w sobie.
    Właśnie gdyby wszystkie wielkie państwa robiły "coś" dla środowiska to działania innych państw miałyby większy sens.

    pokaż komentarz
    ekoman91
  • andrutto -1  

    http://tw.youtube.com/watch?v=2L8bRNs_bZE

    pokaż komentarz
    andrutto
  • Geocontext -2  

    A my jak zwykle jak te barany pójdziemy za przykładnym zachodem i wybudujemy sobie elektrownie atomowe.
    Ten człowiek tzn. pan profesor ma zero kompetencji w temacie o którym się wypowiada.

    pokaż komentarz
    Geocontext
  • ladyofpain 0  

    ale elektrownie atomowe pomijajac skladowanie odpadow, sa najwydajniejsze i najbezpieczniejsze dla srodowiska. a i sam etap skladowania odpadow zostal na tyle unowoczesniony, ze nie stanowi takiego zagrozenia jak kiedys...
    wydaje mi sie tez, ze jesli dookola nas beda same elektrownie atomowe (Niemcy, Czechy, Słowacja) to juz nie ma roznicy czy i my takie bedziemy mieli....

    pokaż komentarz
    ladyofpain
  • postaldude -5  

    95 % CO2 pochodzi ze żródeł naturalnych ,więc nie ma o czym dyskutować, każdy kto twierdzi inaczej jest po prostu idiotą...

    pokaż komentarz
    postaldude
  • Neratin +1  

    35% atmosferycznego CO2 pochodzi ze spalania paliw kopalnych. Kto twierdzi inaczej, jest po prostu ignorantem.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • eddiechapman +2  

    @postaldude

    Trzeba byc precyzjnym, 90% (tutaj sa roznice zdania ile dokladnie) CO2 wystepujacego w atmosferze pochodzi ze swojego naturalnego obiegu w skali ROKU. Ludzkosc doklada 5-10% CO2 ROCZNIE do tego obiegu, co nam daje obecnie 35% udzial wzrost kopalnego C w postaci CO2 od poczatku ery industrialnej.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • BArtus 0  

    Według raportu IPCC z 2001 roku w obiegu naturalnym jest 760Gt dwutlenku węgla. Emisja przemysłowa i przekształcenia gruntowe dodają do tego obiegu 7.9GtC - z czego, w prawie równych proporcjach, ziemia i ocean pochłaniają po 2.3 GtC. Ergo, działalność człowieka dodaje ok. 3.3GtC do obiegu (co jest ważne, niepewność tego wyniki to prawie 90% !!, można to wyczytać z raportu, choć rzadko się o tym wspomina)
    Gdzieś trafiłem też na liczbę 160GtC, która to, miała być całkowitą emisję CO2 od czasów preindustrialnych (~1700 roku). Ale trzeba tu też wspomnieć, że 'nasze' CO2 nie pozostaje w atmosferze permanentnie - szacuje się, że po stu latach w obiegu pozostaje około połowa wyemitowanego dwutlenku węgla. Wracając do tych 160GtC - z tego co się orientuję, liczba ta została wyznaczona w dość okrężny sposób. Porównano koncentrację dwutlenku węgla, a różnicę przypisano działalności człowieka. Jak wpadnę na jakieś konkretniejsze dane, z podanymi przedziałami ufności, to się z wami podzielę :)

    pokaż komentarz
    BArtus
  • eddiechapman -1  

    @BArtus,

    Chetnie poczytam o tym jak wegiel z atmosfery staje sie znowu kopalny w krotkim okresie czasu.

    pokaż komentarz
    eddiechapman
  • Neratin +3  

    "Według raportu IPCC z 2001 roku w obiegu naturalnym jest 760Gt dwutlenku węgla. Emisja przemysłowa i przekształcenia gruntowe dodają do tego obiegu 7.9GtC - z czego, w prawie równych proporcjach, ziemia i ocean pochłaniają po 2.3 GtC. Ergo, działalność człowieka dodaje ok. 3.3GtC do obiegu (co jest ważne, niepewność tego wyniki to prawie 90% !!, można to wyczytać z raportu, choć rzadko się o tym wspomina)"

    To może podaj nr sekcji raportu, gdzie to wyczytałeś...

    "Gdzieś trafiłem też na liczbę 160GtC, która to, miała być całkowitą emisję CO2 od czasów preindustrialnych (~1700 roku). Ale trzeba tu też wspomnieć, że 'nasze' CO2 nie pozostaje w atmosferze permanentnie - szacuje się, że po stu latach w obiegu pozostaje około połowa wyemitowanego dwutlenku węgla."

    160 GtC to wartość, jaka pozostała w atmosferze (odpowiada mniej więcej wzrostowi stężenia o 75 ppm), i to dla stanu z początku lat 90tych. Obecnie jest to 220 GtC. Natomiast same kumulatywne emisje były tak z dwa razy większe.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • BArtus +1  

    http://www.ipcc.ch/ipccreports/tar/wg1/110.htm

    pokaż komentarz
    BArtus
  • BArtus +1  

    Co do retencji dwutlenku węgla: http://pubs.giss.nasa.gov/docs/2008/2008_Hansen_etal.pdf

    pokaż komentarz
    BArtus
  • Neratin +2  

    Tylko że 90% to nie jest "niepewność wyniku" tylko "poziom ufności" związany z CLI trochę gorszym niż 2-sigma. Oznacza to, że z prawdopodobieństwem 0.9 wynik mieści się w określonym przedziale (np. 3.2-3.4 GtC), a tylko z 0.1 jest poza nim. Czyli, mówiąc po ludzku, mamy 9 szans na 10 że nasz szacunek jest poprawny i nie popełniliśmy dużego błędu.

    pokaż komentarz
    Neratin
  • BArtus +1  

    Właśnie o to mi chodziło... kurcze, muszę nad komunikatywnością popracować.
    Jakikolwiek wynik, bez podanych niepewności pomiarowych i przedziału ufności jest do du[..] ;)

    Wracając jeszcze do tego, co powiedział @eddiechapman - o szybkiej retencji dwutlenku węgla w środowisku - w środowisku ustala się stan równowagi, podobnie jak w roztworze, między węglem atmosferycznym i związanym w różnych zbiornikach. Co ciekawe, bardzo rzadko trafiam na materiały, które mają cokolwiek do powiedzenia, na temat jak taki stan się ustala, jakie czynniki na niego wpływają [raport GISS]... Przeważnie od razu przechodzi się do analizy GWP (global warming potential). Jak dla mnie, jest to bardzo mało naukowe podejście, i dlatego często nazywa się to pseudonauką.

    pokaż komentarz
    BArtus
pokaż 

Wykopali i zakopali (715 / 49)