Komentarze (57)

  • P3rkoZ_93 -2  

    To akurat nie powinno podlegać reklamacji. Jest od strony wewnętrznej, i serio jest narażone na złe warunki. Nasz pot jest słony, i to sprzyja korozji, zwłaszcza w miejscu podwyższonej potliwości gdzie skóra styka się z oprawką. Śrubki w moich okularach kolarskich, które są codziennie zapocone też mają oznaki korozji, mam je zareklamować ?
    Może i tłumaczenie Vision Express jest jakieś z dupy, ale co ? mają każdemu wymienić teraz okulary, bo to w sumie u ludzi którzy noszą okulary częsta zmiana na oprawkach.
    Jakie jest rozwiązanie ? co ok 2 lata zmienić sobie oprawki, mój brat mimo braku takich oznak zużycia co ok 2-3 lata sobie zmienia oprawki, a tylko szkła zostawia bo ma już stałą wadę, i nie płaci góry pieniędzy, bo oprawki które są markowe są drogie, ale takie same bez znaczka już nie.

    pokaż komentarz
    P3rkoZ_93
  • Nicrame +4  

    @P3rkoZ_93: Klient nie został o czymś takim poinformowany. Okulary z założenia nosi się na głowie, gdzie dotykają skóry. Klient ma odpowiadać najpierw za brak informacji od sprzedawcy, a patrząc dalej za felerne wykonanie produktu? Jaja sobie robisz?

    pokaż komentarz
    Nicrame
  • factorys via iOS +14  

    @Nicrame: zaczynamy myśleć jak w USA? Na kawie tez musisz mieć napis gorące? Kilkukrotnie reklamowali moi bliscy okulary w tej firmie. Nigdy nie było problemu. 3-5 dni reklamacja uznana naprawione lub wydane nowe okulary

    pokaż komentarz
    factorys
  • geronimo80 +14  

    Nasz pot jest słony, i to sprzyja korozji, zwłaszcza w miejscu podwyższonej potliwości gdzie skóra styka się z oprawką.

    @P3rkoZ_93: No wlasnie. To znaczy ze powinny byc przygotowane na kontakt ze skora i potem. Przeciez mozna zabezpieczyc metal przed korozja.

    pokaż komentarz
    geronimo80
  • Reklamy Google

  • Nicrame +2  

    @factorys: Ale co Ty tu o swoich bliskich mi opowiadasz, to nie wnosi kompletnie nic do sprawy. Fakty są takie, sprzedawca nie poinformował o tym, że produkt ma wadę konstrukcyjną polegającą na tym, że noszenie okularów je niszczy gdy następuje kontakt ze skórą (swoją drogą niezła firma, która sprzedaje okulary psujące się od kontaktu ze skórą :D). Okulary to nie jest kubek do kawy, kawa kosztuje 5zł, okulary kilkaset (tak wiem, dla Ciebie to bez różnicy pewnie). Klient powinien w tej sytuacji raz, że dostać okulary zastępcze (bo pragnę zauważyć, bez nich gorzej widzi), a dwa reklamacja powinna być z miejsca przyjęta. No ale czegoś takiego można wymagać od profesjonalnej firmy... W każdym razie dobrze, że sprawa stała się głośna.

    pokaż komentarz
    Nicrame
  • P3rkoZ_93 0  

    @geronimo80: Można zabezpieczyć metal przed korozją, ale ciągłe zakładanie i zdejmowanie przez 2 lata spokojnie zetrze taką warstwę ochronną.

    pokaż komentarz
    P3rkoZ_93
  • kemek 0  

    @P3rkoZ_93: Zostawia szkła i wkłada do innych - nowych oprawek? Jak?

    pokaż komentarz
    kemek
  • plushy +3  

    zaczynamy myśleć jak w USA? Na kawie tez musisz mieć napis gorące?

    @factorys: Zwyczajowo przypomnę że w tej sprawie chodziło o to że kawa była nie tyle gorąca co niebezpiecznie gorąca i o wiele bardziej gorąca niż to zwyczajowo przyjęto w innych miejscach.

    pokaż komentarz
    plushy
  • VisionExpress -2  

    Reklamacje na produkty zakupione w naszej sieci są objęte dwuletnią gwarancją. W sytuacjach, w których uszkodzenie produktu jest wynikiem eksploatacji (np. upadku opraw, czynników chemicznych itp.), staramy się zapewnić rekompensatę, np. rabat na zakupy w salonach bądź sklepie internetowym Vision Express (tak jak w sytuacji opisanej w artykule).

    pokaż komentarz
    VisionExpress
  • ergo +2  

    @Nicrame: Przecież to jest zwyczajne zużycie eksploatacyjne i wszystkie produkty tak mają. Kiedy wytrą Ci się litery na klawiaturze, albo biała farba na ścianie pożółknie, to idziesz z tym na reklamacje?

    pokaż komentarz
    ergo
  • harad 0  

    @P3rkoZ_93: " zmienia oprawki, a tylko szkła zostawia bo ma już stałą wadę"

    Wytłumacz mi - jak on to robi? Zmienia na te same nowe oprawki? Czy bierze oprawki w których są coraz mniejsze szkła (żeby można było dopasować)? ;d

    pokaż komentarz
    harad
  • bart_new +12  

    może plastikowe oprawki:)
    Ja mam fajniejszy przykład - robiłem sobie okulary ok. 20 lat temu w Lublinie w centrum miasta - czyli normalnie nie wieś. Założyłem nówki, wsiadłem w autobus (tak kiedyś jeszcze były autobusy), jadę na swoją prowincję, a tu trzask - pękło mi jedno szkiełko. No to wyprawa druga do stolicy województwa, a paniusia - że to moja wina, bo na pewno coś wyginałem.
    Jakby mi się wbiły te szkiełka w oko, to też była by to moja wina.
    I teraz zakończenie - tego zakładu już nie ma.
    Trochę mało na AMA.

    pokaż komentarz
    bart_new
  • Elveen +1  

    @bart_new: W moim przypadku to było 10 lat temu, ale... może mówisz o starym salonie na Królewskiej przy przystanku (teraz jest tam inny)?

    pokaż komentarz
    Elveen
  • DFENS +6  

    Ja mam takie pytanie, czemu do cholery jasnej marże na wszelkie elementy okularów są tak POTĘŻNE?

    pokaż komentarz
    DFENS
  • wujo17 +2  

    @DFENS: Cena jest taka, jaką kupujący są w stanie zapłacić. A ponieważ ludzie godzą się na takie ceny to sprzedającemu zostaje tylko cieszyć się z wysokich marż.

    pokaż komentarz
    wujo17
  • mnlf 0  

    @DFENS: bo to taki sklep, wolą sprzedać 1 parę na dzień i zarobić na niej 500zł niż sprzedać 50par i zarobić na każdej 10zł.

    Zawsze trafi się ktoś niezorientowany ile okulary powinny kosztować i przepłaci albo taki który ma okulary sponsorowane przez zakład pracy i mu to wisi.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • DFENS via Android 0  

    @mnlf: Przeciez produkcja takich oprawek to grosze :/ co do szkiel sie nie znam, to sie nie wypowiem, ale moze ktos inny? :)

    pokaż komentarz
    DFENS
  • mnlf -1  

    @DFENS: no właśnie i możesz sobie te oprawki za grosze kupić np w takim fielmanie, (no może nie grosze ale w okolicach 20-40zł co wydaje się rozsądną ceną) albo za 200-400zł w vision express.
    Pytanie tylko czy każdy jest świadom tego, że ma wybór?

    Co do szkieł to typowe również są bardzo tanie (masowa produkcja) jakieś bardziej nietypowe trochę droższe ze względu na krótsze serie ale też jest to max kilkadziesiąt zł za parę - jak coś jest jeszcze droższe to wynik wydziwiania typu powłoki jakieś tam.
    W większości przypadków antyrefleks, filtry uv i tym podobne rzeczy nie mają żadnego sensu. Jeśli ktoś się boi, że porysuje to kupować szkła szklane a nie płacić górę kasy za utwardzanie plastiku które da i tak gorszy efekt niż przy rozwiązaniu tradycyjnym (i cenę wielokrotnie wyższą).

    Cenę podnosi również ubezpieczenie (podkreślam nie istnieją ubezpieczenia korzystne dla klienta, firma ubezpieczeniowa zawsze musi zarobić).

    Najwięcej z tego wszystkiego kosztuje robocizna - przycięcie i oszlifowanie szkieł tak aby pasowały do oprawek, z zachowaniem wszystkich kątów i odległości to wcale nie jest prosta ani szybka sprawa i nie raz zdarzały się przypadki ze ktoś zepsuł szkło i był w plecy (obecnie duże zakłady mają maszyny sterowane komputerem które potrafią robić takie rzeczy znacznie szybciej niż osoba która wycinała by to ręcznie - ale cena takiego sprzętu i tak ma wpływ na całkowity koszt).

    Mimo wszystko jeśli się wie czego chce i gdzie jest dobry optyk to można mieć okulary za mniej niż 100zł.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • kasiknocheinmal +2  

    @mnlf:
    Tylko mało kto przy np. -12 D chce chodzić z nieścienanymi szklanymi soczewkami, bo jest to najzwyczajniej w świecie niewygodne i męczące, więc nie szalałabym z tymi 100 zł, a do takich szkieł, nawet ścienianych, oprawka też musi być trochę inna niż do zerówek z filtrem do kompa.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • mnlf -1  

    @kasiknocheinmal: mało jest osób z -12 D, takie wady wzroku zdarzają się bardzo rzadko a jak już się trafią to się kwalifikują raczej na operację niż okulary.

    No i myślałem, że czasy monitorów CRT do których był potrzebny filtr dawno minęły.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • kasiknocheinmal +1  

    @mnlf:
    Wbrew pozorom wcale nie tak mało, poza tym -12D było trochę przesadzone, ale już okolice 4 i więcej jest i liczniejsze, i także grube. Mam -6D, nie chciałabym nosić nieścienianych szklanych szkieł, a nie jestem jakimś wyjątkiem wśród okularników.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • Dzemus 0  

    @mnlf: też bym wolał: mniej pracowników potrzeba, sklep nie musi być taki wielki.

    pokaż komentarz
    Dzemus
  • mnlf 0  

    @mandolinka: jeśli chodzi o okulary to jest konkurencja i to duża, tylko że tańszy sklep zazwyczaj wydaje też mniej na reklamę. Przejdź się po mieście i się trochę rozejrzyj, albo popytaj znajomych z usług jakiego optyka korzystają.

    Niektórzy walczą o klienta jakości usług i ceną a niektórzy reklamą w telewizji.

    @kasiknocheinmal szklane generalnie są cieńsze ze względu na wyższy współczynnik załamania światła. Trochę cięższe to fakt ale przy -6 różnica jest jeszcze nieduża (moja babcia takie ma). Akurat duże minusy wyglądają trochę nieatrakcyjnie bo są grube na brzegach.
    I chyba to ten wygląd jest główną przeszkodą i przyczyną co by tu wykombinować aby nie wyglądało jak denko od butelki.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • Elveen +1  

    @wujo17: No dobra, ale to co mam w takim razie zrobić? Jeszcze oprawki faktycznie można wybrać tańsze, choć też nie każde nadają się do konkretnych szkieł, ale w przypadku szkieł tańszą alternatywą są te kiepskiej jakości, np. bez powłoki antyrefleksyjnej, ciężkie i brzydkie o grubości denek od butelek. A niestety, jak wielu ludzi, bez komfortowych okularów nie nadaję się do życia. Dodatkowo nawet niewielki astygmatyzm znacznie podnosi cenę, a w połączeniu ze średnią krótkowzrocznością daje w sumie kosztowną mieszankę.
    Małe prywatne salony są często jeszcze droższe od sieciówek - z założenia bardziej ekskluzywne.

    @mnlf: nie jestem pewna, ale czy to nie jest tak, że każde szkła są w jakimś stopniu tworzone indywidualnie? Mierzony jest rozstaw źrenic i szkła muszą być tak dostosowane, żeby ich ogniskowa pokrywała się z ogniskową soczewki oka. A co do tego, że "antyrefleks" nie ma sensu, to znów moje doświadczenie mówi co innego. Miałam pierwsze okulary bez tego "bajeru" i oznacza to po prostu podwójne widzenie źródeł światła.

    pokaż komentarz
    Elveen
  • RufuSx 0  

    @Elveen: Trzeba szukać po prostu taniego optyka. W Vision Express jest totalna drożyzna.

    Przykład: Moja wada wzroku to około -5D, cylinder -2.5 (dosyć duży). Znalazłem optyka u którego para takich szkieł kosztuje 180zł (indeks 1.56, antyrefleks, powłoka utwardzająca). W VE zażyczyli sobie 350zł... A ceny ich oprawek to już kompletne nieporozumienie - od 300-700zł. Dobre oprawki spokojnie można kupić za <200zł (tylko nie będą miały znaczka Rejbanów czy innych DolczeGabanooff).

    A soczewki raczej nie są robione indywidualnie. Jeśli ma się standardową wadę wzroku, to optyk jest w stanie wykonać okulary 'na miejscu' (przynajmniej tak mi mówili w jakimś salonie).

    pokaż komentarz
    RufuSx
  • kasiknocheinmal 0  

    @RufuSx: Oprawki znajdziesz też tańsze, okulary do soczewek (soczewki minusy, okulary z cylindrami samymi) kosztowały mnie około 100 zł łącznie ze szkłami. Mi się wydaje, że główna cena to te szkła właśnie, nie oprawki. No i to jedno z nielicznych miejsc, gdzie jeszcze znajduję cienkie oprawki, a nie te paskudne grube po bokach :P Cylindry mam podobne, minusy -6.
    Fakt, ceny niskie nie są, ale na jakości od 18 lat się nie zawiodłam, moi bliscy to samo. Do tego pewność, że jak coś się spierniczy, to gdziekolwiek w Polsce w ich salonie, nie będzie się miało problemu z naprawą gratis, to jednak jakoś uspokaja.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • mnlf 0  

    @RufuSx:

    indeks 1.56
    to bardzo kiepsko - takie szkło jest właśnie bardzo grube (bo słabo załamuje światło)
    W optyce stosuje się szkła które mają współczynnik załamania światła nawet do 1,9 (standard dla takich zwykłych soczewek flint to jest 1,66)
    1,55 to ma szkło z którego robi się szyby w oknach

    antyrefleks, powłoka utwardzająca
    już pisałem na ten temat

    Ja mam -3 i -3,5D i cylinder na jednym oku 2.5 na drugim 2, szkła kosztują zazwyczaj w okolicach 40zł za parę, razem z oprawkami i robocizną płacę z reguły około 100zł. Masz tylko trochę silniejsze więc nie sądzę aby różnica w cenie była aż tak duża.

    @Elveen szkła kupuje się gotowe tylko trzeba je indywidualnie przyciąć aby po wstawieniu do okularów ich środki znalazły się w odpowiednich miejscach (zarówno rozstaw źrenic jak i wysokość na której się znajdują) i były ustawione pod właściwym kątem (gdy ktoś ma astygmatyzm, takie całkiem zwykłe szkła można obracać dowolnie).

    Miałam pierwsze okulary bez tego "bajeru" i oznacza to po prostu podwójne widzenie źródeł światła.
    Miałaś szkła cylindrycze osadzone w niewłaściwych miejscach (nie na środku oka), albo źle dobrane przez okulistę (za silne) - to jest przyczyna widzenia świateł podwójnie.
    Niestety podwójne widzenie świateł i rzeczy o wysokim kontraście to tylko niewielki efekt uboczny złego zamocowania szkieł - dużo gorszym będzie to, że takie źle zrobione okulary niewiele będą pomagać a oczy będą się męczyć jeszcze szybciej niż bez nich.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • Elveen 0  

    @mnlf: A właśnie wtedy nie miałam jeszcze cylindrów. Przy kolejnych okularach, też jeszcze bez, a za to z omawianą powłoczką problem zniknął. W takim razie nie wiem, co jest przyczyną. Chyba, ale tu nie jestem pewna, przesiadłam się wtedy również ze szkła na tworzywo.

    pokaż komentarz
    Elveen
  • RRybak +9  

    "Jej konkurencją są właściwie tylko niewielkie, prywatne salony optyczne". Terefere. Po znajomości zapraszam do salonów Fielmann. Nie, nie pracuję tam.. ale znam kogoś kto tam robi ;)

    pokaż komentarz
    RRybak
  • cichy202 +1  

    @RRybak: Ja korzystam z Fielmana od wielu lat, w sobotę na szkłach zauważyłem "fale" nie wiem jak to opisać ale szkła (tak, szkła) albo powłoki na nich (co bardziej prawdopodobne) pofalowały się. Dzisiaj jadę je reklamować, zobaczymy czy dalej będę ich klientem. Dodam tylko że same szkła kosztowały 860zł.

    pokaż komentarz
    cichy202
  • RRybak 0  

    @cichy202: z tego co kuzynka zawsze opowiada, o tym co klienci robią z okularami, i co oni muszą naprawiać, to raczej powinni Ci to bez problemu zrobić (w tym przypadku chyba wymienić)

    pokaż komentarz
    RRybak
  • mnlf +1  

    @cichy202: to co to za szkła, że tyle kosztują?

    Ja to myślałem, że mam nietypowe szkła (cylinder i swera na raz), a do tego jak się jeszcze poprosi o fotochromy to kosztują prawie 100zł.

    Czasem bywa że naciągają na jakieś dodatki które nie mają sensu - ale żeby wyszło aż tyle i to we względnie tanim sklepie to mnie zaciekawiłeś.

    Swoją droga trzeba wiedzieć czego się chce, np w fielmanie wciskają do każdych okularów ubezpieczenie na wypadek gdyby ktoś sam sobie popsuł okulary ale bez niego wychodzi kilkanaście % taniej, czasem trzeba 3 razy mówić, że się go nie chce bo dwie odmowy nie wystarczą.

    Ludzie czasem nie znają się na okularach i dają się naciągać na jakieś powłoki np zwiększające jasność i przyciemniające na raz, efekt jest taki, że okulary kosztują kilkadziesiąt zł więcej a tylko widzi się nienaturalne kolory.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • cichy202 +2  

    @mnlf: Duża wada, spory cylinder, astygmatyzm, pocieniane i utwardzane, najdroższe jest z tego wszystkiego pocienianie. Na okularach się znam, chodzę w nich od urodzenia, a od 12lat kupuje w Fielmanie. Odnośnie ubezpieczenia to uratowało mi tyłek dwa razy już, więc imho warto.

    pokaż komentarz
    cichy202
  • mnlf -1  

    @cichy202: też mam cylinder i spory astygmatyzm, o cieńszych szkłach słyszałem z tym, że i tak nie dotyczy to mojego modelu (nie robią takich, więc nie mam się co zastanawiać czy zapłacić dużo więcej za trochę lżejsze, tak samo jak i nie robią szkieł kontaktowych na takie wady wzroku) ale o tym utwardzaniu to pierwsze słyszę, nigdy nie zdarzyło mi się aby mi się szkła porysowały, nawet gdy jako dziecko rzucałem okulary gdzie popadnie.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • cichy202 0  

    @mnlf: No jest coś takiego, wybrałem sobie ostatnio dosyć cienkie oprawki, a mimo to mi szkło wystaje trochę. Wcześniejsze szkła bez pocieniania to był koszt prawie o połowę mniejszy.

    pokaż komentarz
    cichy202
  • Yavanna 0  

    @mnlf: No to masz szczęście, bo ja np. zawsze okulary jakoś porysuję :P Już wcześniej wymieniałam szkła przez to, na obecnych szkłach mam wielką rysę na jednym szkle prawie od nowości, nawet nie wiem skąd się wzięła ale na szczęście jest z boku i widzę ją tylko patrząc w prawo. I tak będę je musiała znów wymienić bo wada się pogorszyła, i niestety oprawki które noszę już od 6 lat też pomału robią się do wymiany. Btw z tego co tu widzę bardzo dobre oprawki, jak tyle wytrzymały i przy tym wiele przeszły, a jakieś no name'y, nawet żadnej nazwy firmy nie widzę w środku nadrukowanej.

    pokaż komentarz
    Yavanna
  • mnlf -2  

    @cichy202: moje szkła zawsze wystają z oprawek i w niczym to nie przeszkadza (przynajmniej mi bo osoba która zajmuje się oprawianiem tych szkieł pewnie ma sporo zabawy aby je oszlifować tak aby pasowały).

    pokaż komentarz
    mnlf
  • kasiknocheinmal 0  

    @mnlf:
    Przy takich np. -6 i więcej w cienkich oprawkach dobrze by było, żeby jednak nie wystawały głównie ze względów estetycznych, a poza tym takie krawędzie wystające nie są też komfortowe.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • benethor 0  

    @cichy202: a ile lat maja te szkła? Bo ja mam od Fielmanna okulary bodaj trzecią czy czwartą parę, od 10 lat tylko u nich biorę i nigdy nie miałem żadnych problemów z powłokami poza normalnymi objawami zuzycia/starcia przy czyszczeniu. Zresztą niedługo też sie będę musiał po nowe wybrać.

    pokaż komentarz
    benethor
  • cichy202 0  

    @benethor: Okulary mają 1,5 roku, właśnie od nich wróciłem bez najmniejszego problemu dostanę nowe szkła. I generalnie też jest to pierwsza sytuacja odkąd kiedy kupuję u nich.

    pokaż komentarz
    cichy202
  • mnlf +1  

    @zapachkawy: oj tam niski poziom, to że ktoś jest niezdarą i ma dwie lewe to nie jego wina, ale jakie chamstwo w tych ich sklepach.

    Zwykle nie korzystam z usług takich naciągaczy (ceny 4-5 krotnie wyższe niż u konkurencji) ale raz mi się zdarzyło, że potrzebowałem wymienić szkła w okularach (po badaniu okresowym u okulisty wyszło na to, że trochę mieniła mi się wada wzroku). Akurat byłem w centrum handlowym na morenie i widzę duży szyld że okulary robią w godzinę - ponieważ okulary były mi potrzebne, miałem akurat kartkę od okulisty w kieszeni a i tak wiedziałem że nikt nie naciągnie mnie na jakieś drogie oprawki postanowiłem przepłacić nieco za szkła aby mieć okulary zrobione od ręki bez konieczności robienia wycieczki do wrzeszcza (gdzie znajduje się salon porządnej sieci na F, jest o wiele taniej ale zamontowanie szkieł do oprawek z reguły trwa 2-3 dni).
    Okazało się jednak, że w godzinę nie da rady będą na jutro - no trudno przyjadę jeszcze raz, następnego dnia okazało się, że nie mają takich szkieł i zadzwonią jak sprowadzą ... w ten sposób expres trwał 2 tygodnie i już sobie do tego czasu zdążyłem kupić nowe oprawki razem ze szkłami które kosztowały mnie mniej niż niż same szkła w tym ekspresie. No ale trudno będę miał zapasowe a więcej się nie dam naciągnąć.

    Ale to nie koniec przygody, po roku dostałem od nich list. Zaraz skąd oni mieli mój adres? Przecież podałem im tylko nazwisko i numer telefonu. Musieli sobie chyba z kartki od mojego okulisty spisać. Poszedłem tam domagając się usunięcia swoich danych to stwierdzili, że moje dane nie podlegają ochronie bo jestem ich pacjentem, w tym momencie to już przegięli.
    A za kolejny rok przysłali kolejny list, szkoda że miałem akurat wtedy mało czasu bo bym im chyba sprawę wytoczył albo przynajmniej GIODO zainteresował.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • zapachkawy +1  

    @mmarekkk: Ale co ty gadasz. Ich salony znikają i to nie jest przypadek. Po prostu klienci nie są idiotami. Kto miał wątpliwą przyjemność korzystać z ich usług ten wie o czym piszę.

    Do tego ten zasrany papierowy spam który rozsyłają po zakupie okularów czy badaniu wzroku.

    Reklamacja u nich do droga przez mękę - od razu jesteś wróg, intruz i złodziej. Wszystko łaska.

    O Vision Express i ich usługach już legendy krążą.

    pokaż komentarz
    zapachkawy
  • kasiknocheinmal +1  

    @zapachkawy:
    Korzystam z ich usług odkąd noszę okulary, czyli hmmm... 18 lat. Podobnie z soczewkami, które też u nich kupuję- soczewki lat 12.
    Ile razy cokolwiek stało mi się z okularami (głównie noski i zauszniki, to się zawsze szybko zużywa, szczególnie, jeśli się nie uważa, gdzie się kładzie okulary lub śpi się w nich, dość typowe dla okularnka z długim stażem), wymieniane było gratis na miejscu. Nieważne, czy w salonie, w którym były robione, czy na drugim końcu kraju, zawsze na tych samych zasadach.
    Kiedyś zdarzyło mi się też, że akurat nie mieli moich soczewek- dostałam 5 par jednorazówek gratis, a za 3 dni miałam swoje soczewki.
    Podobnie Rodzice i rodzeństwo- nikomu nie spartaczyli roboty, okulary zwykłe robione były rzeczywiście w ciągu godziny, dopiero w wypadku ścienianych progresywnych trzeba było trochę dłużej czekać.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • mmarekkk 0  

    @zapachkawy: Jakoś u siebie w mieście nie zauważyłem znikania ich salonów, wręcz przeciwnie, regularnie pojawiają się nowe.

    pokaż komentarz
    mmarekkk
  • bart_new 0  

    Też mam okulary z tej firmy.
    I ciekawostka - kupiłem dwie pary (promocja - druga gratis). Jedne droższe mają szkła z antyrefleksem, zaraz mi się porysowały, no ale to pewnie moja wina, bo nie kupuję tych specjalnych chusteczek, drugie na moją wyraźną prośbę zwykłe bez antyrefleksu, chociaż pani mocno namawiała na droższe i te o dziwo trzymają jakość, nic się nie zarysowuje i matowieje, nawet na pewno przekroczyłem standardowy okres używania okularów, bo przestają mi przesyłać swoje oferty.
    I to pytanie - naprawdę nie chce pan ubezpieczyć okularów, ale naprawdę?
    Zgodzę się z poprzednikami ten spam listowy, typu życzenia urodzinowe + oferta bywa męczący.
    Natomiast bez żadnych problemów poprawiali mi jedną rączkę, bo mnie strasznie piłowało w ucho.

    pokaż komentarz
    bart_new
  • factorys via iOS 0  

    @bart_new: szkła czy tworzywo? Bo oferują obie opcje. Na jedna z nich narzekał mój ojciec z drugiej jest zadowolony ( nieco drozszej )

    pokaż komentarz
    factorys
  • bart_new 0  

    @factorys: porysowało mi się to z tworzywa (nie jestem pewien, czy to tworzywo, ale raczej tak, bo są lżejsze). Porysowało się dość znacznie jedno szkło, że widać przez nie jak przez mgłę, noszę je w domu, bo wygodne.
    Ale jeszcze dodam, że ja na okulary nie zwracam szczególnej uwagi tzn. czy ładne czy nie. Te które kupowałem z żoną, bo moje stare spadły mi na beton jak naprawiałem kosiarkę, muszą być jakieś modne, bo zaraz koleżanki mi zwracały uwagę, że ładne. Ale w życiu nie kupiłem takich drogich okularów.

    pokaż komentarz
    bart_new
  • kasiknocheinmal 0  

    @bart_new:
    Oferta też się przydaje- z czasów darmowych badań połowa znajomych mi się na moich druczkach przebadała, a ja z kolei zawsze brałam płyn do soczewek w niższej cenie.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • mnlf +2  

    @bart_new: nie ma czegoś jak druga para gratis, najwyżej dwie pary w cenie czterech.
    Skoro użyłeś słowa gratis znaczy, że dałeś się nabrać.

    Antyrefleks przydaje się w lornetkach gdzie soczewek jest kilka położonych jedna za drugą i zmniejszenie współczynnika odbicia światła pozwala uzyskać zauważalnie jaśniejszy obraz, ale w okularach gdzie soczewka jest tylko 1 ? Różnica jasności będzie może z 5% i to kosztem nienaturalnego koloru obrazu. Już nie mówiąc o tym, że wielu ludzi woli raczej szkła przyciemnić niż je rozjaśniać.

    A co do trwałości to sprawa jest prosta, nawet najgorsze szkło jest twardsze i bardziej odporne na porysowanie od najlepszego i najdroższego plastiku.

    pokaż komentarz
    mnlf
  • bart_new +1  

    @mnlf: coś tak czułem, że ten antyrefleks, to badziew

    pokaż komentarz
    bart_new
  • DFENS via Android 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    DFENS
  • kasiknocheinmal 0  

    Niestety podczas zakupu okularów nie zostałem poinformowany, że mój pot i jego poziom pH może mieć wpływ na odpryski i odbarwienia oprawek...

    To chyba nie jest trudno się domyślić, trzeba tylko posiadać w miarę sprawny mózg i zdolność kojarzenia. Okulary bardzo często przebarwiają się w tych miejscach, podobnie przy noskach i ngdy w życiu nie wpadłabym na pomysł reklamowania z tego powodu. To tak, jakby reklamować chleb, który po tygodniu wysechł.

    pokaż komentarz
    kasiknocheinmal
  • Elveen 0  

    O ile z Vision Express sama mam kiepskie doświadczenia, bo oprawki szybko się zniszczyły i zeszła z nich farba, o tyle w sumie nie mam nic przeciwko sieciówkom i mogę bardziej polecić Optical Center. Dwie sytuacje:
    - jedna mało poważna - chciałam wymiany pożółkłych i poluzowanych nosków na nowe, co zrobili za darmo i od ręki
    - druga poważniejsza - po kilku godzinach na mrozie na szkłach pojawiły się obszary, przez które widziałam jak przez mgłę, tak jakby okulary były ciągle brudne albo zaparowane. Tutaj sprawa trwała nieco dłużej (jednak również z tego powodu, że potrzebuję dość "oryginalnych" soczewek), ale po dwóch tygodniach w ramach gwarancji dostałam za darmo odnowione okulary z nowymi szkłami.

    pokaż komentarz
    Elveen