...
  •  

    pokaż komentarz

    jaki kształt jest "ortodoksyjny" ?

  •  

    pokaż komentarz

    Może i najlepszy ale z pewnością nie najładniejszy. Ruscy najładniejsze tanki robią ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertyPrime:
      Bo wygląd to najważniejsza cecha każdego czołgu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: No nie, ale to nie znaczy, że nie można ocenić czołgu pod tym względem ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: A nie? Trzeba poinformować Francuzów

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi:
      Eh, jak ja uwielbiam te dowcipy o Francuzach. Kraju, który chyba stoczył najwięcej wojen w całej Europie, totalnie wykrwawił się w I WŚ, a podczas 2WŚ bronił się tyle co kilka innych krajów europejskich razem wziętych (Dania poddała się po 6 godzinach, ale z nich jakoś nikt nie drwi) :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Kraj, który potulnie schował się i siedział w okopach gdy jego sojusznicy wykrwawiali się na śmierć i który pięknie dał się wycyckać Niemcom. Zresztą już pierwszy argument stawia ich w moich oczach na straconej pozycji. Poza tym jednak Dania miała trochę mniejsze możliwości obrony przed Niemcami, ale o nich rzeczywiście nie wiedziałem, teraz będę śmiał się też z nich :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi:
      O czym ty piszesz? Okopy były podczas 1 WŚ, którą Francja wygrała. Podczas 2WŚ w momencie ataku Rzeszy na Francję nie było żadnego innego frontu, więc jacy też sojusznicy.
      Chyba że piszesz o 1939 roku. To wówczas powinieneś się także śmiać z Wielkiej Brytanii - to był potężniejszy kraj, który też był naszym sojusznikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Francja krócej się broniła niż Polska. Przy ich wielkich fortyfikacjach wzdłuż zachodniej granicy i największej ówczesnej armii to odrobinę żenujące.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tremade:
      Tak. Ale dłużej niż Norwegia, Dania, Holandia, Belgia i Jugosławia razem wzięte. Polska broniła się długo i rozpaczliwie jak na standardy tej wojny.
      Nie będę bronił Francji, bo wojnę w '40 przegrała. Ale przegrała militarnie i po walce, walcząc z silniejszym rywalem i straszliwie skuteczną wówczas strategią Blitzkriegu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tremade:
      Hm, wg tego co ja widzę, to łączne siły brytyjsko-francuskie miały mniej żołnierzy niż siły niemiecko-włoskie. Dasz dane, że to największa ówczesna armia świata?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Liczebnie faktycznie mniejsza, ale technologicznie przewyższała lądowe siły sojuszu państwa osi. Miała więcej sprzętu, miała szansę na ofensywę, miała przewagę swojego podwórka, czyli lepsze możliwości zaopatrzeniowe, wsparcie ludności, większą motywacje, znali lepiej teren. Dodatkowo posiadali potężne fortyfikacje, byli przygotowani do wojny i spokojnie mogli przewidzieć atak przeciwnika. Tylko w powietrzu Niemcy mieli od początku miażdżącą przewagę.

      Francuzi sp%%@@@!ili tę wojnę i w pełni zasługują na obecną opinię.
      Za wikipedią: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kampania_francuska_1940

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Oczywiście jak ktoś zna historie z demotywatorów to powtarza takie bzdury. Jeśli ktoś sp@!#%@!ał z pola walki to przede wszystkim Włosi. Francuscy żołnierze zostali wycofani z frontu przez rząd złożony z nieudolnych, często sympatyzujących z Hitlerem polityków. We Francji działał na wielką skalę ruch oporu a odziały Wolnych Francuzów wykazały się bohaterstwem w czasie walk w Afryce i we Włoszech. Ale kto by obie takimi faktami zaśmiecał głowę skoro przecież na rysuneczku w internecie był Francuz z białą flagą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tremade:
      Ok, ale mówimy o czymś innym zatem. Jasne, że militarnie sp$#%%%%ili. Tylko że większość ludzi podniecających się że "Francja=biała flaga" żyje w świętym przekonaniu, że Francuzi w ogóle nie walczyli.
      Wiadomo, że mieli wielokrotnie lepsze warunki do obrony jak Polska, a bronili się krócej. Ale robienie z Francuzów tchórzy jest dla nich cholernie krzywdzące. Zwłaszcza po hekatombie 1 WŚ.

      No i do przewagi Niemców dodałbym jednak właśnie Blitzkrieg - to była najskuteczniejsza taktyka owego czasu.

      @marcin-
      Ale o to mi właśnie chodzi. Jak ludzie znający historię nie będą próbowali mówić ludziom prawdy historycznej, to za parę pokoleń wszyscy będą tak myśleć jak im na demotach pokazali.

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba że piszesz o 1939 roku. To wówczas powinieneś się także śmiać z Wielkiej Brytanii - to był potężniejszy kraj, który też był naszym sojusznikiem.

      @Ragnarokk: Tak, piszę o 1939. Tylko że Francja po wypowiedzeniu wojny mogła bezproblemowo wejść na terytorium Niemiec, gdyż nie było tam żadnych większych zgrupowań wojsk. A Wielka Brytania potrzebowała trochę czasu na przerzut wojsk (który i tak zaczął się za późno, bo o ile pamiętam to chyba dopiero w lipcu '39).

    •  

      pokaż komentarz

      Francuscy żołnierze zostali wycofani z frontu przez rząd złożony z nieudolnych, często sympatyzujących z Hitlerem polityków. We Francji działał na wielką skalę ruch oporu a odziały Wolnych Francuzów wykazały się bohaterstwem w czasie walk w Afryce i we Włoszech. Ale kto by obie takimi faktami zaśmiecał głowę skoro przecież na rysuneczku w internecie był Francuz z białą flagą.

      @marcin-: Otóż tak to się dzieje, że jednostki wpływają na wizerunek ogółu. I Francuzi mają właśnie wizerunek lalusiów, tchórzów i pacyfistów. Jak my kojarzymy (i na pewno nie tylko my) Polaków jako waleczny kraj, tak Francuzów jako pierwszych do ucieczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi:
      I się zgodzę, prawdopodobnie powinni to zrobić. Ale tu zadziałała polityka, niewiele do powiedzenia mieli żołnierze czy generałowie armii francuskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      No i do przewagi Niemców dodałbym jednak właśnie Blitzkrieg - to była najskuteczniejsza taktyka owego czasu.

      @Ragnarokk: To też wpływa na ich wizerunek i na ich dowódców - gdy Niemcy poczynili ogromny skok do przodu, oni stanęli w miejscu i zbudowali ogromne piwnice w których grzecznie sobie siedzieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi: Mi się wydaje, ze to głownie Brytyjczycy tak zszargali Francuzom opinię w ramach odwiecznej walki o to kto jest fajniejszy. Francuzi za to wyżyli się na brytyjskiej kuchni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi:
      Tak. A jak ktoś widzi Polaków jako sprzymierzeńców Hitlera w mordowaniu Żydów to chcemy go jako Polacy wysłać na stos. A to podobnego rzędu manipulacja historyczna. Ani Polacy nie pomagali mordować Żydów, ani Francuzi nie byli "lalusiami, tchórzami i pacyfistami". Wiadomo, były wyjątki, ale nie o nich mówimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tremade: to fortyfikacje nic nie dały, bo Hitler wjechał w nich jak w masło przez Niderlandy

    •  

      pokaż komentarz

      @authorr:
      Kolejny mit. Jak najbardziej dały. Wehrmacht atakował linię Maginota i się nie przebił. A zawsze łatwiej bronić krótszej granicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Nie miały się przebić, miały związać walką francuzów. Atakowała piechota, najsłabsze jednostki.

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertyPrime:
      Prawda. Ale wciąż spełniła częściowo swoje zadanie, skróciła linię frontu i przeniosła ją w teoretycznie trudniejszy teren. Tylko kiedy ją budowano nie wiedziano o Blitzkriegu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Heh ;) tylko, że Francuzi mieli zafortyfikowany pas górski :P i okopani byli niemiłosiernie :P. Nawet Warszawa (co nie jest moim zdaniem powodem do dumy) broniła się dłuzej niż Ci wojownicy :) już o Dunkierce i ich ucieczce nie wspominam...

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun:
      Hm, a mieli zostać i być wyrżniętym przez wojska pancerne, samemu będąc ich w zasadzie pozbawionych? :)
      Ci, którzy uciekli w Dunkierce potem walczyli w bitwie o Anglię czy na plażach Normandii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi: Z tego co wiem ci sojusznicy mieli sie bronic od 3-6 miesiecy. Raczej nie wina Francji ze po tygodniu walk Niemcy byli pod Warszawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Dwa słowa - rząd Vichy.A wolnymi francuzami to mnie nie rozśmieszaj.Nawet do odbicia więźniów potrzebowali pomocy UK, bo nie mieli ani ludzi, ani wyposażenia. A co do Afryki - Operacja Torch.

    •  

      pokaż komentarz

      @waffenkarolak: Polska miała szansę się obronić nawet wtedy, a przynajmniej przebić się częścią wojsk. Ale po 17 września już wszystko poszło się j@%%ć i tego nikt nie zakwestionuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mowi: Jaka szanse obrony? Ogarnij jaka byla sytuacja 17 wrzesnia. Przed wejsciem Sowietow. Nie dalo sie juz nic zrobic, a Sowieci jedynie przyspieszyli nieuniknione o max 2-3 tygodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertyPrime: A kiedy ta Merkava będzie w WoT

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Wybacz jednak Francja to była światowe imperium kolonialne a generalnie poddało praktycznie bez walki pięknie kolaborując z Niemcami (w większości).

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Wielka Brytania miała potężną flotę, Wojsk lądowych miała mniej jak Czechosłowacja przed wojną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ragnarokk: Co za różnica jak było, po prostu to dobra okazja, żeby się pośmiać z Francuzów.

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko czemu nadal ręczne ładowanie pocisków? Nie można tam automatu zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      @eXtreme:

      Podpinam się pod pytanie, od dawna mnie to zastanawiało.

    •  

      pokaż komentarz

      @eXtreme: @cosciekawego: Izrael uważa, że ładowniczy jest pewniejszy i bardziej niezawodny od automatu. Zresztą nie oni jedni tak uważają.

    •  

      pokaż komentarz

      @eXtreme:
      Ruscy od dawna polegają na automatach. Francuzi też mają automat w swoich nowoczesnych czołgach Leclerc.

      Amerykańskie Abramsy, niemieckie Leopardy i izraelskie Merkavy -- wszystkie będące nowoczesnymi czołgami -- jednak nadal korzystają z ludzkich ładowniczych, z powodów, które wymienił @CanisLupusLupus. I do niedawna z jeszcze co najmniej jednego.

      Automaty ładujące tradycyjnie przechowywały amunicję pod podłogą wieży, lub przynajmniej w jej normalnym obrębie. Tak jest po prostu najłatwiej skonstruować automat, który będzie niezawodny oraz umożliwi wybór dowolnego typu amunicji. Amunicja jest w takim automacie przechowywana promieniście, troszkę w stylu karuzeli. Ta "karuzela" obraca się, umożliwiając wybór dowolnej sztuki amunicji. Wybrany nabój podjeżdża potem do góry i jest wsuwany do zamka głównego działa.

      Nowoczesne czołgi korzystające z ładowniczych przechowują amunicję inaczej. Zwykle: w pancernych przedziałach z tyłu wieży. Przedział ten jest otwierany tylko na moment gdy ładowniczy wyciąga z niego nabój. W każdym innym momencie, gdy czołg otrzyma trafienie, które powoduje zapłon amunicji, wnętrze czołgu nie zostanie zniszczone przez eksplozję tejże. Raz, że przedział amunicyjny jest opancerzony od środka, a dwa, że na zewnątrz ma z kolei specjalne panele, które w razie zapłonu są odrzucane i cała siła eksplozji ucieka tamtędy.

      Nie muszę chyba mówić co się stanie, gdy nastąpi zapłon amunicji umieszczonej pod podłogą wieży, w magazynie automaty ładującego...

      Ciężko jest skonstruować automat, który potrafiłby wyciągnąć amunicję z pancernego przedziału w tyle wieży, był jednocześnie niezawodny i bezpieczny dla załogi (załoga znajduje się niemal na drodze podawania amunicji...). Nowe automaty już mniej-więcej tak działają, ale nie wiem, czy były dostępne za czasów projektowania Merkavy/Abramsa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: Eksplozja amunicji w podłodze automatu jest chyba najbardziej prawdopodobna po wjechaniu na minę, tak? Bo z 2 stron i tak gąsienice zapewniają ochronę, zostaje tylko przód lub tył - dlatego lub, bo z jednej strony jeszcze jeszcze silnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR:

      Ruskie (a raczej radzieckie) czołgi były konstruowane na III wojnę światową. Wiązało się to np. z przejazdem przez tereny zniszczone bronią nuklearną.

      Dlatego mają automat zamiast ładowniczego który po napromieniowaniu nie mógłby podnieść pocisku. Uważam T80 i pochodne za zajebiste czołgi ale na prawdziwą wojnę totalną (do której były zaprojektowane) a nie popierdółki z partyzantką w Groznym gdzie dostawały z RPG z każdej strony i im amunicja wybuchała.

    •  

      pokaż komentarz

      @sramnato: Do takich walk jak w Groznym niemal żadne czołgi się nie nadawały.

    •  

      pokaż komentarz

      @mbrdej: Improwizowany Ładunek Wybuchowy(IED)Fugus nie ma na celu perforacji pancerza a samą siłą wstrząsu i uderzenia robi swoje,cała amunicja nie znajduje się wyłącznie w automacie ale również w kadłubie czołgu i to jest problematyczne nie wbrew pozorom sam automat

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobry czołg ale konstruowany dla klimatu i ukształtowania terenu Izraela tak jak szwedzki niszczyciel czołgów raczej słabo radziłby sobie na frontach innych krajów . Oglądałem ostatnio top 10 czołgow wszech czasów to Merkava była na 3 miejscu. O dziwo wygrał niemiecki Leopard.

    •  

      pokaż komentarz

      @iPod: Leopard, podobnie jak Abrams, ma tę zaletę, że da radę wszędzie. Od Paryża po Moskwę, od Damaszku po Kair, a nawet w dżungli Indochin poradzi sobie lepiej niż większość czołgów. Uniwersalność to też cnota, a trzeba uczciwie przyznać, że Leo to naprawdę solidna, potężna konstrukcja.

    •  

      pokaż komentarz

      @CanisLupusLupus: Z tego ci pamiętam, od czasu kiedy ostatni raz czytałem jakieś wiarygodne opracowanie, to najczęściej, najlepiej ocenianym czołgiem był Challenger. Pancerz Choban (chyba tak się pisało) w najnowszej wersji miał tylko on i nie chcieli go sprzedać nawet amerykanom (tego nie jestem jednak pewien). Tak poza tym to dlaczego "o dziwo" ten Leopard?

    •  

      pokaż komentarz

      @W sumie to nie wiem. Mało o nim czytałem. Więcej wiem o Challengerze, Abramsie, czy nawet Merkavie. Tak napisałem bo spodziewałem się kogoś z tych 3 na podium.

    •  

      pokaż komentarz

      @OS7RY:

      Pancerz Choban (chyba tak się pisało)

      Pisze się Chobham

    •  

      pokaż komentarz

      @flager: Tak, wiem. Tylko wydawało mi się że najnowszą generacje ma/miał tylko Challanger. Jednak, jak mówię, dawno nie zgłębiałem tematu. Polska Zbrojna, Skrzydlata i inne już dawno nie zawitały u mnie a co dopiero jakieś poważniejsze opracowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @OS7RY:
      Może "o dziwo" dlatego, że wśród czołgów III generacji to już klasyk. Pierwszy tak dobry czołg. Oczywiście, jest ciągle modernizowany i zawsze był uważany za bardzo solidny i sprawdzony, ale jakoś tak może ludzie woleliby raczej sądzić, że "najlepsza" będzie jakaś nowsza konstrukcja.

      @OS7RY:
      Pewną wadą Challengera (dwójki) -- w stosunku do innych najlepszych czołgów -- jest manewrowość. Jest to czołg naprawdę ciężki i dobrze opancerzony, ale silnik ma trochę słabszy niż taki Abrams czy Leopard 2 (1200 KM vs 1500 KM).

      Challenger 2 ma współczynnik moc/masa równy ok. 19 KM/t. Leo i Abramsy mają po ok. 24 KM/t. Różnica jednak istotna. Wiadomo, że w przypadku MBT bardziej liczy się siła ognia (rzeczywista, a więc z uwzględnieniem czujników) i opancerzenie, ale manewrowość również jest jednym z fundamentalnych parametrów -- nadal.

      Merkava była tu akurat podobna do Challengera. Również jest b. ciężka i miała silnik o mocy takiej jak miał Challenger (a wcześniej słabszy -- 908 KM), ale w nowszych wersjach ma już mocniejszą jednostkę i osiąga solidne 24 KM/t.

      Ciężko teoretyzować jak Merkava sprawdziłaby się w innych miejscach niż na terenach pustynnych, do których została przygotowywana. Doktryna armii izraelskiej w ogóle jest trochę inna. Takie drobnostki jak zamontowany z tyłu czołgu, na zewnątrz, telefon dla idącej za czołgiem piechoty, klimatyzowany przedział bojowy czy chłodzony, duży pojemnik z wodą pitną mogą mieć naprawdę duże znaczenie. Wynikają z dopasowania czołgu do izraelskich taktyk i strategii, a także do konkretnych warunków terenowo-klimatycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @OS7RY:

      The latest version of Chobham armour is used on the Challenger 2 (called Dorchester armour), and (though the composition most probably differs) the M1 Abrams series of tanks, which according to official sources is currently protected by silicon carbide tiles.

      Jeżeli wierzyć wikipedi to najnowszą generację Chobham ma Challenger i Abrams

    •  

      pokaż komentarz

      @iPod: Jak zwykle niemieckie najlepsze pewnie przez ten silnik w TD-iku co pali 3,5 l/100

    •  

      pokaż komentarz

      @iPod: Osobiście radzę ci nie brać ogóle do siebie tego rankingu,po pierwsze nie jest on wiarygodny,po drugie źle obrazuje możliwości współczesnych MBT i po trzecie czołgów nie da się sklasyfikować na zasadzie lepszy-gorszy ponieważ czołgi III generacji to porównywalne maszyny i cechują się różnymi charakterystykami jak np.w przypadku M1 nie przystawanie na kompromisy i stworzenie osłony balistycznej czołgu o najlepszych charakterystykach i najbezpieczniejszym dla załogi i tak jak w przypadku Leo 2 czołgu zrównoważonego pomiędzy siła ognia,opancerzeniem ,mobilnością i relatywnie taniego w eksploatacji jak i kupnie,czołg na zasadzie koszt-efekt,Leo2 w żadnych z tych kategorii nie góruję jednak ma je w pewny kompromisie,Leo2 ma bardzo dużo karygodnych wad a ten co robił ten film to tylko obrazuje jego poziom wiedzy na temat tych konstrukcji

    •  

      pokaż komentarz

      @CanisLupusLupus: Z tą solidnością to bym dyskutował szczególnie wtedy jak dochodzi do perforacji przedniego pancerza i eksplozji amunicji w kadłubie co skutkuje rozerwaniem czołgu i śmiercią całej załogi,nigdy bym nie chciał walczyć w Leo2

    •  

      pokaż komentarz

      @OS7RY: Znam żołnierza służącego na M1 który opowiadał o tym jak się wymieniali czołgami z Brytyjczykami,to co sami stwierdzili Amerykańska konstrukcja bardzo im się podobała,i naprawdę Cr2 ma wiele wad takich ja karygodnie słabo opancerzona frontowa dolna płyta kadłuba którą Irakijczycy przebili z RPG(kierowca stracił stopę)obecnie Brytyjczycy stosują w tym miejscu moduł pancerza Drohester,następna sprawa to działo nienadające się do strzelania pociskami APFSDS,brak izolowanej amunicji,i odlewana wieża,CR2 ma bardzo dobrze opancerzoną wieżę nie na takim samym poziomie co M1 ale zbliżonym.CR2 to dobra maszyna jedyny czołg który dorównuje M1 pod względem opancerzenia,ale jak sam żołnierz służący na M1 stwierdził nie zawsze to co ma najlepsze parametry jest najlepsze w walce i to poniekąd prawda bo CR2 ustępuje M1 pod względem siły ognia,mobilności,ochrony załogi i jest porównywalny pod względem opancerzenia ale mimo to sprawdził się tak samo dobrze w Iraku jak M1.Pancerz chobham to błędna nazwa prawidłowa to burlinghton i taki pancerz miały Cr1 i M1,M1IP,M1A1 natomiast CR2 ma pancerz typu dorhester a M1 od wersji M1A1HA pancerz z zubożonego uranu,on nie ma konkretnej nazwy oznaczany jest jako pancerz DUA .Czemu Leo2? ponieważ to najlepszy czołg dla UE,jest taki,mobilny,poprawnie chroni załogę i dysponuje dużą siła ognia ale od Lo2 jest znacznie więcej bardziej udanych konstrukcji nawet sowieckie T-80U,T-84U Opłot,T-84M Opłot M,Leo2 prezentuje się podobnie w stosunku do AMX-56 Leclerc jednak wada Leo2 to kompromis

    •  

      pokaż komentarz

      @flager: Chobham nie istnieje CR2 posiada pancerz typu Dorhester a M1 od wersji M1A1HA Heavy Armor(Uranium Armor ) oznaczany jako DUA

  •  

    pokaż komentarz

    niech się żydzi zbroją, nigdy nie wiadomo kiedy drugi holokaust im ktoś zrobi

Dodany przez:

avatar CanisLupusLupus dołączył
238 wykopali 20 zakopali 24.5 tys. wyświetleń