• Reklamy Google

  • Sh1eldeR +1  

    Ja jestem akurat zdania, że z tym "tanim państwem" nie można przesadzać. Publika, przynajmniej jej spora część, zdaje się być nieobiektywna i tępa: uda się dolecieć rejsowym za 1500zł to super, ale jak się nie uda z powodu awarii czy innego przesunięcia, które w takim rejsie miało prawo się zdarzyć, to wtedy dopiero się okazuje, że "wstyd i skandal".

    Tak samo z wymianą rządowych samolotów. Brukowce piszą o milionach dolarów, za które mielibyśmy kupić np. nowy samolot prezydencki. I że to skandal. Nie kupują, a rządowe maszyny się psują... i znowu to jakże lubiane przez brukowce słowo "skandal".

    Doh.

    A ja mówię: niech kupią trochę samolotów i samochodów! Przecież to nie przystoi, żeby najważniejsi urzędnicy państwowi jeździli przysłowiowymi polonezami! A samoloty już dawno trzeba było wymienić. To nieuniknione, nie można tego odkładać w nieskończoność. Są drogie? Ano są, ale nic na to się nie poradzi.

    W ważnych lotach nie ma to jak sprawny, rządowy samolot, który się nie spóźni i nie zawiedzie. I z którego nie będzie wstydu wysiąść.

    Nie obrażę się, jeśli z moich podatków wezmą trochę szmalu na porządny sprzęt. Wiadomo, że nie będzie to Air Force One, ale też nie musi być. Wystarczy coś nowoczesnego i niezawodnego, czego się nie będziemy wstydzić.

    Problem w tym, że o tym wszystkim trzeba pamiętać zawsze. Nawet wtedy, gdy wysocy urzędnicy będą sobie latali na wszystkie szczyty nowiutkimi, rządowymi maszynami i nic złego się nie będzie działo. Bo nie będzie się działo właśnie dlatego, że maszyny będą nowe i (ździebko) drogie.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • bodziukaszol 0  

    Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości. Przecież jesteśmy poważnym państwem i tak jak powiedziałeś nie przystoi wozić się rzęchami. Na to również powinny iść pieniądze podatników. Niestety jak to u nas trzeba każdemu gnojowi niższego szczebla kupić super ekstra furę, żeby mógł nią powozić swoją zasraną rodzinkę. Dla mnie nie do pomyślenia jest to, żeby premier (szef k!#%a rządu) latał rejsowymi samolotami. Nosz to jest nie do pomyślenia. Najgorsze jest to, że Tusk robi to pod publiczkę i pieprzy o tanim państwie zamiast wziąć się za reformy. Do cholery dużo państwo zaoszczędzi na tych jego rejsowych lotach? Grube pieniądze są marnowane na każdym szczeblu władzy. No bądźmy poważni...

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • czikken88 0  

    Czy jest to tylko Polska praktyka, że na pokładzie jednego samolotu mogą znajdować się jednocześnie dwie najważniejsze osoby w Państwie?

    pokaż komentarz
    czikken88
  • bodziukaszol 0  

    Słusznie zauważyłeś. Wystarczy, że taki trup spadnie na ziemię i mamy w Polsce paraliż. Co dopiero jeśli zostałby przeprowadzony jakiś zamach? To jest porażka.

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • tamlinek 0  

    ano. doigrał się :)

    pokaż komentarz
    tamlinek
  • majulika 0  

    W końcu i jego coś dopadło. Wreszcie

    pokaż komentarz
    majulika
  • bodziukaszol 0  

    Nie dopadło jego tylko dopadło Polskę z której grube unijne świnie pewnie znów się śmieją.

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
pokaż 

Wykopali i zakopali (5 / 0)