•  

    Ferdek zawsze może wydupczyć Mariolkę a potem ożenić się z córkownuczką i kręcić na boku z siwą.

  •  

    Na tym sitcomie wychowały się całe pokolenia Polaków.

    No rzeczywiście niesamowicie rzetelny artykuł o serialu kręconym od 1999 roku :)

  •  

    Najbardziej, że wszystkiego wk#@%ia Jolasia, pomijając to że ta postać w ogóle nie pasuje do serialu to aktorka która ją gra to kompletne dno.

  •  

    Za wszystko odpowiedzialny jest Patrick Yoka - za jaja takiego reżysera, nie inaczej.

  •  

    a niejaki Okil Khamidov teraz zajmuje się gniotami typu "Trudne sprawy" czy "Pamiętniki z wakacji" :/

  •  

    W starszych odcinkach często były poruszane tematy polityczne czy gospodarcze, czego nie można powiedzieć o nowych odcinkach.

    •  

      @kiera1: to chyba ich nie oglądałeś bo więcej gospodarki i polityki jest nowych sezonach

    •  

      @dyktek: Oglądałem i nie zauważyłem tego w nowych odcinkach.

    •  

      @kiera1: tematy polityczne w obecnym ŚWK ograniczają się do powiedzenia "skończmy tę wojnę polsko-polskie".

    •  

      @kiera1: To chyba w tych średnio starych, bo na samym początku prawie wcale tego nie było. Mnie do tej pory podobają się te pierwsze odcinki, przyznam jednak, że głównie z sentymentu, bo za dzieciaka oglądało się je z całą rodziną ;) . Te trochę późniejsze oglądałem sporadycznie i mnie się w ogóle nie spodobały, a nawet nie wiedziałem, że nowe odcinki kręcą do tej pory.

  •  

    zmienił się reżyser, zmieniła się wizja. proste, kasa płynie, karawana idzie dalej

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @niestety_to_prawda: niestety, to prawda.

      Artykuł wnosi absolutnie nic. "Wypalili się, scenariusze słabsze, ktośtam odszedł, ktośtam doszedł". Wspaniała i dogłębna to analiza!

    •  

      @sgsman: Taką samą analizę przedstawi każdy zapytany o ten serial. Faktycznie nazwanie tego artykułu "rzetelnym" woła o pomstę do nieba...

  •  

    Kiedyś za dzieciaka się oglądało. Fajne było to, że postać Kiepskiego była bardzo pozytywna i kreatywna: zawsze miała nowy pomysł na biznes i zawsze dożyła do sukcesu. W odcinkach były fajne nawiązania do dzieł popkultury i przyjemnie oglądało się rozwój różnych historii. Widziałem też jeden czy dwa nowe odcinki i to było żałosne. Słaby humor sięgający dna i historia smętna historia bez pomysłu. Gdzie te scenariusze typu zakładanie własnego radia? Przerabianie duszy na wódkę? Tworzenie sztucznej Babki?

    •  

      @elektryk91: hehe z tym własnym radiem to chyba najlepszy odcinek :) "łan tu sri, RFN" :)

    •  

      @elektryk91:
      Nie wiem czy ktokolwiek zauważył bądź o tym wie, ale są także nawiązania do literatury.

      Krystyna Feldman jako babka często dostawała ofertę zamknięcia w szafie. Mało kto wie, że Pani Krystyna grała w teatrze postać z książki (pamięć zawodzi, tytułu nie pomnę), która właśnie była zamykana w szafie. Także jako osoba starsza.

      Takie właśnie smaczki mnie też urzekały. Serial dla każdego. No prawie ;)

  •  

    Generalnie serial zrobił się knajacki. Słowa "dupczyć", "dupa" i ogólnie chamstwo leje się z tego serialu na potęgę.

    •  

      @zapachkawy: Cóż się dziwić skoro nawet w kabaretach gdy poleci słowo "dupa" i cała widownia wybucha śmiechem jakby opowiedziano najlepszy żart nowego millenium.

    •  

      @YouMustDie:

      Cóż się dziwić skoro nawet w kabaretach gdy poleci słowo "dupa" i cała publika wybucha śmiechem

      Oglądałeś " idiokrację" ? Jeśli nie to obejrzyj, bo to Nas chyba czeka

    •  

      Słowa "dupczyć", "dupa" i ogólnie chamstwo leje się z tego serialu na potęgę.

      @zapachkawy: W roli ścisłości to w serialu zasadniczo chyba nigdy nie padło słowo "dupczyć" tylko "rozdupcyć (coś)" co oznacza w, chyba śląskiej gwarze ale od tego specem nie jestem, zniszczyć, popsuć, rozbić; rozdupcyłem flaszkę na schodach

    •  

      @zapachkawy: Mnie najbardziej boli to, że w kiepskich potrafią ocenzurować słowa takie jak "dupa" ale już bluzgi takie jak "zajebiście" idą bez cenzury. Co się do cholery z tą telewizją stało ?

  •  

    I jeszcze dodał to @BobMarlej czyli Arnold Boczek z 249 odcinka, który zmienił nazwisko właśnie na takowe ;)

  •  

    haha to jeszcze to nagrywają? Ostatnio oglądałem z 5 lat temu jak Marian skleił meserszmita Me 262.

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Gierwazjo: to chyba skutek zmian, a nie ich powód...

    •  

      @Gierwazjo: nigdy nie śmieszyło, zawsze było żenujące. Poziom kloaki. Szkoda tylko aktorów którzy zmuszeni przez życie musieli grać w takim szajsie.

    •  

      @o90: Biedaki, zmuszani do gry. Gdy próbowali odejść grożono im otruciem zwierząt domowych...

    •  

      @Gierwazjo: Nie pamiętam dokładnie, ale przestałem to ogladać od bodajże trzeciego sezonu. Ostatni dobry odcinek, to ten z Łazuką karzełkami gdzie robili jakąś imprezę. Nie pamiętam tytułu.

    •  

      @Slababateria: Zapytaj innych polskich aktorów czy chcieliby grać w takim gównie ? To gówne ale dobrze płatne, i tylko dlatego tam grają. Gwarantuje Ci że żaden aktor który ma wybór dobrze płatnej pracy i Kiepskich nie weżmie Kiepskich.

      Kiepscy to zawsze było gówno, a jeśli Cie to gówno śmieszyło świadczy to jedynie o poziomie Twojego poczucia humoru. Większość ludzi cieszy się z pierdzenia i wyrotek. To właśnie ten poziom. Ćwierćinteligencja.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @o90: Miło, że mnie obrażasz na podstawie wyśmiewania Twojej wypowiedzi.
      Ostatnio obejrzałem odcinek (robili kukłę babki) - byłem załamany. Nic mnie nie rozśmieszyło. Tak więc lekko nie trafiłeś z oceną mojej inteligencji.

    •  

      @Slababateria: To po co oglądałeś?

    •  

      @Mohammed_Socjal: Reszta pokoju oglądała, miałem za małą siłę przebicia by zmienić.
      I czekałem aż się rozkręci, aż będzie coś na poziomie dawnych odcinków.

    •  

      @o90: Przepraszamy Pana inteligenta, że musi obracać się wśród takich tłumoków. Już więcej nie zaśmieję się z cudzego pierda, przysięgam :c.

      PS. Wiecie co tak naprawdę cechuje głupich ludzi (a już szczególnie tych przekonanych o swojej ponadprzeciętnej inteligencji)? Ano to, że nie są w stanie pojąć, że rzeczy głupie mogą być śmieszne i wcale nie jest wstydem się z nich śmiać.

    •  

      @Adfuturamreimemoriam: rzeczy głupie są dla ludzi głupich. Dlatego między innymi podkłada się pod sitcom śmiech aby tłumok wiedział że właśnie ma się śmiać.
      Proste gagi są śmieszne. Jednak ograne. I powtarzanie ich w koło macieju jest żenujące a jeśli ciagle dla kogoś jest to smieszne to znaczy że cechuje go proste żeby nie powiedzieć prostackie poczucie humoru.

      I dlatego w Polsce jest jak jest. Bo większość Polaków to bezrozumna swołocz. Nie przepraszaj. Zmień się.

      http://www.youtube.com/watch?v=54iad-uAM7M możesz od tego zacząć, gra tu Grabowski będzie to dla Ciebie mniejszy szok po gównie Kiepskich

    •  

      @o90: Nie mam zamiaru się zmieniać i dalej będę śmiał się z rzeczy głupich - ot, mam prostackie poczucie humoru i (tak, tak!) nie uważam tego za żadną wadę. To ty się zmień, wyluzuj trochę, wyrzuć na śmietnik pozę "inteligenta" i przestań skupiać się na cechach innych ludzi. Może coś zaliczysz.

    •  

      @Adfuturamreimemoriam: Przepraszam za tego Schaeffera. perły przed wieprze. Żyj sobie i równaj w dól.

    •  

      @o90: Wyjęcie kija z dupy naprawdę ułatwia życie.

    •  

      @Adfuturamreimemoriam: polecam. znajdziesz na jego końcu zapach swojego ulubionego serialu.

    •  

      @o90: To nie jest mój ulubiony serial ;). Przyznaję tylko, że jest lub bywa zabawny.

    •  

      @Gierwazjo: Zmienił się humor. Kiedyś Ferdek był patologiem który chciał dorobić się góry pieniędzy na swoich "genialnych" biznesach. Teraz z niego taki dziad stary się zrobił.

    •  

      @o90: Sytuacja stara jak Wykop : jeśli stwierdzisz że "Świat Według Kiepskich" jest żenujący, to zostaniesz zaraz zaminusowany i oskarżony o pretensjonalność i pozowanie na inteligenta. Dodatkowo dowiesz się także że każdy kto twierdzi że dowcipy o pierdzeniu nie są śmieszne, jest z natury głupi i zakompleksiony, a poprzez krytykę takich żartów stara się dowartościować :(

    •  

      @Patiomkin: ŚWK to jeszcze nic. Spróbuj pojechać po 13 posterunku.

    •  

      Kiepscy to zawsze było gówno, a jeśli Cie to gówno śmieszyło świadczy to jedynie o poziomie Twojego poczucia humoru. Większość ludzi cieszy się z pierdzenia i wyrotek.

      @o90: To nie nasz problem, że nie widziałeś ukrytego przesłania w ŚWK - nie wiem jak teraz, ale w latach świetności większość (a może wszystkie) odcinki były satyrą Polski i polskiego społeczeństwa. Skoro widziałeś tylko gówno i wywrotki to znaczy tylko tyle, że masz za mało rozwiniętą wyobraźnię i i inteligencję.

    •  

      @Adfuturamreimemoriam: @o90: Uważam, że źle do tego podchodzicie. To, że jedna osoba jest bardziej poważna i nie śmieszą jej rzeczy typu ŚWK, a druga mniej i powiedzmy, spokojnie śmieje się z tego typu rzeczy, to po prostu różnica charakterów i poglądów. Napewno nie jest to powód, żeby po sobie jechać, raczej, albo zaakceptować i tolerować, albo ignorować i żyć jak się chce. Nie możemy mieć pretensji do drugiej osoby o to, że ma inne poczucie humoru lub jest bardziej/mniej poważna, co najwyżej możemy mieć swoje zdanie na ten temat, bo jechanie po sobie (mało trafny sposób na osiągnięcie... czegokolwiek tam nie chcecie tym osiągnąć), to trochę walka z wiatrakami. Świata nie zmienicie, co najwyżej siebie, a inni ludzie mogą mieć zalety oprócz swoich wad.
      A ja sam serial rzeczywiście uważam za mało śmieszny teraz, dawniej trochę bardziej, ale też nie aż tak ;)

    •  

      @o90: Uwielbiasz gardzić ludźmi którzy nie pasują do twojego wzorca "ideału" za który jak zapewne się uważasz. "Kto nie jest taki jak ja jest bezmózgim śmieciem". Tacy ludzie rodzą się z kompleksów i problemów w kontaktach międzyludzkich. Starasz się tylko wyładować w sieci na tych którzy cię nie rozumieją bo w rzeczywistości traktują cię pewnie jak powietrze hipsterze.

    •  

      @Rancor: deal with it

    •  

      @Adfuturamreimemoriam: Ja jestem głupi i "Świat według kiepskich" mnie nie bawi. To chyba nie kwestia inteligencji.

    •  

      @miken1200: miken dokładnie - pamiętajmy, że serial powstał po wielu latach emitowania przez Polsat Świata według Bundych. Okazało się, że można zrobić polską rzeczywistość w krzywym zwierciadle.

      Ja pamiętam odcinek z zaciekami na ścianach "Matka Boska kiepska", mimo, że jestem katolem ryłem z tego wiele razy. Pamiętam też robochłopa i scenki zawiści sąsiedzkiej i w ogóle wszystkie te pokazujące Polaków nasze wady, przywary i zalety

    •  

      @MEGATOMEK: Heh, była też (chyba) matka boska paździochowa :-) A kto uważa, że ŚWK to tylko głupie słownictwo i prymitywne żarty niech przypomni sobie, jak kilka lat temu na ścianie bloku "objawił" się Jezus, czy Maryja.

  •  

    Zaczęło się już pogarszać w momencie gdy odszedł Bartek Żukowski (Waldek). Bardzo lubię stare odcinki, naprawdę można się pośmiać - byli przerysowani, ale nie byli żałośni tak jak teraz.

    •  

      @Sebaall: No prosze Cie ;) Klatwa Tutenchama, Mięso, itd... no cos pieknego... Stare najlepsze. Babka byla bezbledna. Ostatnio ogladalem 2 czy 3 z nowych serii, gowniane jakies efekty 3d i sytuacje paranormalne kompletnie nie pasuja i wole powtorki starych sezonow.

  •  

    kiepscy skonczyli sie na kill'em all

  •  

    Rozdajmy nagrody:
    Najlepszy odcinek: Menda
    Najlepszy toast: "jedzie ksiądz na karuzeli"
    Najlepsza piosenka: Boczek i piosenka Krawczyka
    Najlepszy taniec: Boczek i taniec robota
    Najlepsza potrawa: kapuśniak na świńskim ryju
    Najlepszy samochód: Wartburg
    Najlepsze monolog: Dwa słowa na niedzielę
    Najlepszy wiersz: Wiersz o jełopie

  •  

    Szkoda serialu. Chociaż ostatni odcinek ostatniej serii był całkiem dobry.
    W sumie do obecnej postaci ŚWK można odnieść wszystko to, co zarzucano serialowi, gdy tylko wszedł na ekrany - przede wszystkim prymitywizm postaci i scenariusza. Wtedy nie było to IMHO prawdą, gdyż odcinki były naprawdę przemyślane i bardzo trafnie przedstawiały pewne typowe sytuacje z życia codziennego w Polsce (oczywiście odpowiednio podretuszowane). Teraz jednak każdy odcinek to uśredniona kalka z poprzednich, a wszelkie zabiegi odświeżające przynoszą więcej szkody niż pożytku.

  •  

    Wcześniej to byla niezła satyra na życie przeciętnego starego polskiego buraka w tym kraju. Wiele odcinków naprawdę nieźle się odnosiło do polskiej rzeczywistości. No ale pomysły muszą się kiedyś wyczerpać.

    •  

      @keeveek: Masz rację. Mogli przestać produkować - przynajmniej zostałaby jakaś "legenda". Scenarzyści są cały czas ci sami. Ranczo stało się z kolei jakieś denerwujące - może to przez część aktorów.

  •  

    Co by o nich nie mówić, to początkowe odcinki mają sporo referencji do literatury, czy starszych, klasycznych filmów. Np. odcinek 266- „Ferdynand K.”. Scenariusz oparty o „Proces” Franza Kafki (pada nawet sławne „Proces nie jest o coś, tylko przeciwko komuś!”), a w tekście znalazło się nawet nawiązanie do Hamleta („Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś”)- więc nie było tak źle. Swoją droga ciekawe, jaki procent widzów dostrzegł te nawiązania.

  •  

    Niestety ale muszę się zgodzić z tym artykułem w pełni. Najgorsze posunięcie to żona Waldka.

  •  

    Nigdy nie lubiłem tego serialu.

  •  

    Ja jakoś sam się wycofałem i przestałem oglądać te najnowsze. Nawet nigdy nie rozmyślałem na ten temat, to się stało automatycznie. Myślałem, że to może ja się zmieniłem i mnie to już nie śmieszy, ale jak obejrzałem sobie dawniejsze odcinki, to powracał banan na twarzy.

  •  

    W tych nowych odcinkach strasznie irytujące są tzw. greenboxy, wyglądają beznadziejnie i nie pasują do charakterytyki dawnych odcinków. Dawniej wszystkie uroczystości, święta i wydarzenia odbywały się na korytarzu i to było zabawne. Teraz jest sztucznie i żenująco.

  •  

    Trafiłem ostatnio na odcinek z jakiejś nowej serii i faktycznie mnie zażenował. To już nie jest ten sam serial.

  •  

    Odpowiedź jest jedna - zmienił się reżyser. Jedynie Okił tworzył porządne odcinki. Nowych odcinków nie oglądam bo są beznadziejne i żenujące.

  •  

    ,, Obecne kiepskie" strasznie się stoczyły , brakuje babki kiepskie i jej ,,Kanalio!!" a już nie wspomnę o Waldusiu który przemienił się z głupiego synalka (huhuahua- jego smiech) w przydupasa Jolasi. Jolasia?! wtf tak mnie ona irytuje...

    ps. Czy Waldek nie miał odejść z serialu 4ever?

  •  

    Przedstawione problemy w tym artykule całkowicie odzwierciedlają moje przekonania co do nowych odcinków Kiepskich odgrywanych od ostatnich 2 lat.
    Problemy się zaczęły, kiedy to każdy odcinek rozpoczynał się jakimś przedsięwzięciem oglądanym przez ferdka - w telewizji (darniej firmy okil) - które w dalszej części odcinka starali się naśladować.

  •  

    cóż, kiedyś musiał nadejść ten moment, że się wypali, South Park też od 15 sezonu nie da się oglądać jest tak żenujący

  •  

    Lata temu zobaczyłam urywek Świata według Kiepskich i pomyślałam, ze to żenada i że głupszych seriali już nie mogą robić. Po czym zobaczyłam kilka odcinków i stwierdziłam, że to taki humor przez łzy. Faktycznie świetnie pokazują polską mentalność i nasze wady narodowe. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś był to dobry serial dla ludzi, którzy oglądając myślą, a nie tylko ślepo przyjmują obraz. Można by to pośrednio porównać do filmów Koterskiego - jak byłam na filmie "Baby są jakieś inne" to połowa widzów wyszła z niego niezadowolona, bo "przecież to miała być komedia" albo wręcz odwrotnie - śmiali się przy każdej scenie nie widząc tam ironii.

  •  

    Teraz to tak na siłę robią.

  •  

    Dość już tego pierdo-lamento. Jak się komuś nie podoba to się przerzućcie na jakieś TVN-owskie produkcje albo TVP-owskie równie "śmieszne" Rancza.

    •  

      @marekrz: Ja zostanę przy Bundych... :)

    •  

      @marekrz: Ranczo znacznie lepiej przystaje do rzeczywistości niż współcześni Kiepscy.

    •  

      @keeveek: Nowe odcinki "Rancza" to też poziom dna. Był chyba jeden dobry odcinek, jak wójt po pijaku a potem na środkach uspokajających występował w TV i został politycznym bohaterem narodu. Ucywilizowanie postaci takich jak Hadziuk, Solejuk, Pietrek, czy Japycz też nie wyszło temu serialowi na dobre.

  •  

    @bandersnatch: jak dla mnie najlepsze piosenki to te z odcinka o Kablociągu + wyborcza piosenka prezesa Kozłowskiego.

    (sorry, ale Opera to tak zj$$!na przeglądarka że funkcja odpowiedź nie działa, tak samo zakop)

  •  

    powinni tylko zmienc nazwe na : Swiat wg Burakow ,w celu ostrzezenia wrazliwszej czesci telewidzow

  •  

    Z innych zmian kosmetycznych: Ferdek w nowych odcinkach zaczął palić.

  •  

    Babka skonała, listonosza nie ma. I dlatego sesial zdziadział.

    •  

      @Weeman86: do tego Jolasia jak dla mnie totalne beztalencie wepchane na siłę , kiedyś lubiłem ten serial i czasem wracam do starych sezonów, ale jednak nowe odcinki to już nie to samo

  •  

    Nie rozumiem, jak można oglądać coś takiego. Wg mnie poziom jest żenująco niski. Taką samą mam opinie o kilku polskich szołmenach.

    •  

      @goracy_chlopak: Ten serial jest po prostu taki głupi, że aż śmieszny :) Do tego trafia idealnie w poczucie humoru większości Polaków. Wódka, kiełbasa i upierdliwi sąsiedzi

    •  

      @Karol4722: Jeśli traktuje się wszystko dosłownie rzeczywiście jest tylko głupi. Polecam odcinki "Kocham biurokracje" lub "Portier".

    •  

      @goracy_chlopak: Ten serial ma po prostu swój styl, który można lubić albo nie. Nie jest przynajmniej miałką papką w stylu "M jak miłość", gdzie mamy opisane jakieś nudne losy nudnych ludzi. Takie seriale to jest po prostu ekwiwalent patrzenia przez okno dla starych babć.

  •  

    A ja mówię, że nowe odcinki są lepsze. Niektóre dialogi są tak przemyślane, że naprawdę śmieszą. Wcześniejsze odcinki to były tylko głupawki Ferdka i Cyca. Jolasia Pupcia też mnie rozśmiesza, gdy tylko pojawi się na ekranie (szczególnie jej sposób mówienia i traktowanie Cyca). Ale widzę, że jestem w mniejszości.

  •  

    Świat Według Kiepskich od samego początku był żenującą próbą podrobienia Świata Według Bundych, było to oparte na kompletnym niezrozumieniu co decydowało o powodzeniu Bundych, zrobiono gniota, który wpychany był na siłę publiczności przy poparciu odpowiednich mediów (i nie chodzi mi tu o Polsat). Krytykowanie gniota, że gniot nie jest już takim samym gniotem jak był dawniej jest nawet zabawne.

  •  

    Panu Grabowskiemu osobiście współczuję.
    Dziękuję za uwagę.
    PitchBend.

  •  

    poziom serialu spada wprost proporcjonalnie do słupka oglądalności

    To ciekawe, bo oglądalność jest niezmiennie wysoka.

    Mam zresztą dosyć tego marudzenia, obecne odcinki są o niebo lepsze niż żenujące pierwsze sezony, które składały się z "Kanalio, oddaj moją rentę", "Czemu panu się chce, wtedy, kiedy mnie", kilku wierszyków Edzia i "kurde". Po odejściu Waldka zaczęli wreszcie myśleć nad scenariuszem; wcześniej serial robił furorę głównie wśród dzieciaków, przede wszystkim ze względu na wulgarność, podonie jak rónie denny 13 posterunek. Papka dla debili i tyle, nie dziwię się, że tamten scenariusz Rewiński odrzucił.

  •  

    Ten serial to od początku było dno.

  •  

    a to jakieś pieprzenie bo mi bardziej leżą te nowe odcinki niż stare

Dodany przez:

avatar BobMarlej dołączył
458 wykopali 101 zakopali 41.3 tys. wyświetleń