• Reklamy Google

  • palikowaty +3  

    szkoda tylko, ze hodowla krysztalow kwarcu jest jak narazie cholernie drogą technologią.. i to sie chyba nie kalkuluje zabardzo.

    pokaż komentarz
    palikowaty
  • tulonr1 +3  

    Kwarc nie jest jedynym materiałem piezoelektrycznym co nie zmienia faktu że układanie kilometrów elektrod pod jezdnią będzie cholernie kosztowne.

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • andrut +2  

    Trochę późno, bo amerykańscy naukowcy przewidują, że już za 25 lat będziemy się poruszać latającymi samochodami...

    pokaż komentarz
    andrut
  • RomanX +1  

    Sposobem na wytwarzanie energii może być też pobieranie jej przy kolizji takiego samochodu ze specjalną platformą naziemną. Prawdopodobnie nie chciałyby spadać, ale to nie problem - wystarczy je zestrzeliwać :)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • artrad +1  

    Z wykorzystaniem efektu piezoelektrycznego to można odpalić kuchenkę gazową ręczną zapalarką, a nie zasilać urządzenia.

    pokaż komentarz
    artrad
  • yourij 0  

    w prosty sposób nie niszcząc gitary akustycznej podłączyć ją do wzmacniacza :)

    pokaż komentarz
    yourij
  • Scentolog -1  

    Jeżeli w jakiś sposób dojdzie do tego, że ten system będzie opłacalny, a wraz z jego rozwojem coraz bardziej wydajny to możemy szybko o nim zapomnieć.

    Póki co każde alternatywne źródło energii będzie tłamszone przez rządy i korporacje. Powód? Pieniądze jakie wnosi do budżetów państw i ilość zatrudnianych osób w tej gałęzi przemysłu energetyki i paliw.

    Popatrzcie jak można pozyskiwać energię dzięki magnetycznemu silnikowi Perendeva. Dlaczego nie zastąpi się wszystkich elektrowni czymś takim? Dlaczego nie zamieni się produkcji 'spaliniaków' na czterokołowce (i inne) z takim właśnie napędem?
    Przecież nawet ci zasrani pseudoekolodzy by mieli spokój.

    pokaż komentarz
    Scentolog
  • tulonr1 +3  

    Popatrzcie jak można pozyskiwać energię dzięki magnetycznemu silnikowi Perendeva

    Jasne, a oto najlepsze źródło darmowej energii:
    http://pl.youtube.com/watch?v=-qyRcqk7SAc&NR

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • Scentolog -4  

    Proszę ja Ciebie pomyliłeś w tym momencie pojęcie 'fakt' i 'fake'. Wystarczy w najprostszy sposób podłączyć dynamo (prądnicę) pod ten silnik. Porównałeś silnik Perendeva, który jest prawdziwy do nieprawdziwego otrzymania prądu ze świeczki.

    Gratuluję pomysłowości...

    pokaż komentarz
    Scentolog
  • tulonr1 +3  

    A ja uważam, że to ta sama ch%#nia a ty w to wierzysz bo „fakt” to „zasada zachowania energii” Na wszystkich filmikach z tą „sensacją”, jakie widziałem nie widać tylnej osi radze zwrócić na to uwagę.

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • artrad +3  

    Co do Perendeva to nie udało mi się znaleźć żadnych schematów czy porządnych rysunków. Dostępny opis i filmiki z u2b to za mało aby zorientować się w budowie tej maszyny. Obecnie więc poza relacją jej twórcy nie ma do czego się odnieść.
    Podobne uwagi mieli inżynierowie na jednym z forów (trafiłem tam goglując za "Perendeva").
    Interesuję się tą tematyką, ale jak na razie żadne perpetum mobile, napęd nieinercyjny czy inne "cuda" nie obroniły się. Jeśli masz jakieś szczegóły to zarzuć linka, chętnie przeanalizuje :)

    pokaż komentarz
    artrad
  • daniel_w -5  

    Kolejna pseudoekologiczna bzdura...
    Przecież ta energia nie bierze się z powietrza, tylko z przejeżdżających samochodów (taka nawierzchnia będzie miała większe opory toczenia). Równie dobrze można by przy autostradzie postawić duży generator spalinowy - wyjdzie taniej i zapewne bardziej ekologicznie, bo taki silnik pracowałby w optymalnych warunkach.

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • boryspower -8  

    Jeżdżąc po "szkle" opory toczenia były by mniejsze niż w przypadku asfaltu... ale tez przyczepność niższa, więc i droga hamowania dłuższa...

    Chyba już lepszym sposobem uzyskania energii byłyby wtopione w jezdnię cewki w których indukowałby się prąd wzbudzany poruszającymi się samochodami...

    pokaż komentarz
    boryspower
  • daniel_w -1  

    Czy piezoelektryk, czy cewki - to na jedno wychodzi. Też pojawi się siła spowalniająca samochody.

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • Thorm +1  

    Bez przesady... masz racje ze energia nie bedzie sie brala z niczego ale nie oznacza to ze nawierzchnia bedzie spowalniala samochody, mozliwe ze teraz poprostu energia ktora mogla by powstac w ten sposob sie marnuje.
    Pomysl moze nie rewolucyjny ale za to calkiem ciekawy, chetnie zobacze jak sie sprawa rozwinie.

    pokaż komentarz
    Thorm
  • Dru +4  

    głupoty gadacie z tym spowolnieniem... zresztą drogi buduje się tak aby miały jak największą przyczepność aby droga hamowania była jak najkrótsza - po to np naprawia się drogę wyjeżdżoną na gładko...

    teraz ta energia po prostu zamienia się w ciepło a z tym pizo-czymś-tam ;) może zamieni się po części w energię - niech testują.

    pokaż komentarz
    Dru
  • Falcon -1  

    Bzdury! Nie będzie pseudoekologicznie, a praktycznie. Nie będzie ślisko, nie będzie też oporniej... skąd w ogóle pomysł, że miałoby tak być?!? Pomysł jest bajerancki, a taki prosty!
    Jestem ciekaw, jak to się sprawdzi w praktyce.

    pokaż komentarz
    Falcon
  • aph216 +12  

    Energia w zjawisku piezoelektrycznym powstaje podczas odkształcania kryształu. W tym przypadku będzie to polegało na ściskaniu drogi pod wpływem ciężaru samochodu. Po odkształceniu jednak samochód będzie niżej, niż przed, więc aby pojechać dalej, będzie musiał wyjechać z "dziury", która się stworzyła. Można to porównać do chodzenia po piasku - jest zauważalnie trudniejsze (zużywa więcej energii), niż chodzenie po twardej drodze.

    Tak więc nie jest to energia darmowa i będzie nam "podkradać" paliwo. Prawdopodobnie jednak strata będzie niewielka. Nie będzie to jednak ani trochę bardziej ekologiczne, niż zwykły generator przy drodze (tak jak ktoś wyżej napisał). Aby to ostatecznie rozstrzygnąć należałoby porównać straty energii na trakiej drodze i na zwykłym kawałku autostrady.

    pokaż komentarz
    aph216
  • RomanX +2  

    Dokładnie - takie urządzenia jedynie zwiększałyby nieco zużycie paliwa. Niby nic, ale gdyby zamiast tego je spalać w lepszych warunkach niż silnik samochodowy, to byłoby nawet więcej energii - bo proces piezoelektryczny też nie ma 100% sprawności.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • yourij 0  

    a ja nie uwazam zeby to byla bzdura..
    bo drogi obecnie tak czy siak sie odksztalcają podczas przejazdu samochodów.
    Jeśli "miękkość" drogi pozostała by taka sama jak jest teraz to dlaczego energii tych odkształceń nie wykorzystać ?
    Te piezoelektryki to nie guma, jak się komuś może wydawać... więc nie uważam, żebyśmy jeździli na materacach zamiast asfaltu :)

    poza tym dodatkowy atut do brak konieczności dodatkowego ingerowania w środowisko wokół autostrady w postaci przewodów doprowadzających prąd do autostrady z zewnątrz

    pokaż komentarz
    yourij
  • tulonr1 +1  

    Bzdura czy nie bzdura, ale jest coś takiego jak zasada zachowania energii i nie można jej ominąć. Co najwyżej można zwiększyć wydajność (odzyskać część energii, która i tak powoduje odkształcenia asfaltu) wydaje mi się, że to za drogie i się nie opłaci.

    pokaż komentarz
    tulonr1
  • Quban -2  

    Moim zdaniem przecież nie budowaliby całej autostrady w ten sposób, pewnie byłoby coś w stylu kilkudziesięcio metrowego pasu niedaleko tego urządzenia (chodzi np. o wyświetlane ograniczenie predkości LED).

    pokaż komentarz
    Quban
  • RomanX +2  

    A koszty takiej infrastruktury przekraczałyby koszty rozwoju technologii ogniw wodorowych do stanu używalności :)

    pokaż komentarz
    RomanX
  • tomke -1  

    Ręce i nogi opadają jacy d!%#!e tu siedzą, daniel_w który jako jedyny napisał z sensem, został zminusowany bo "niby dlaczego opory miałyby się zwiększyć". To oczywiste że opory się zwiększą, czy to będą piezolektryki czy cewki, czyli spadnie wydajność samochodów i wzrośnie zużycie paliwa, czyli za tę "darmową" energię zapłacą kierowcy. Jeżeli tego nie rozumiecie to chociaż nie głosujcie i nie ośmieszajcie się. Zaraz oczywiście dostanę minusy bo to nie odpowiada waszej niezwykle "bystrej" intuicji.

    pokaż komentarz
    tomke
  • matuesz -1  

    Rozwiązanie to będzie pro-ekologiczne na pewno wtedy gdy te piezoelektryki zostaną zastosowane w miejscu gdzie samochody zwalniają, np. zjazd z autostrady, wjazd do tunelu.

    pokaż komentarz
    matuesz
  • kancgab +1  

    Prosze was, zanim zaczniecie zgrywac naukowcow, poczytajcie troche. Tak samo jak asfalt sie "ugina" pod przejezdzajacym samochodem, tak samo bedzie sie "uginal" piezoelektryk (podejrzewam, ze ogniwa piezoelektryczne beda umieszczane pod asfaltem). Niby jak kuzwa maja powstac opory? Najpopularniejszym piezoelektrykiem jest kwarc (czyli zasadniczo - piasek) - powiedzcie mi prosze, jak bardzo moze sie uginac KRYSZTAL o twardosci 7 (!!!) w skali Mohsa?
    Podczas jazdy samochodem caly czas wystepuja opory - w tym konkretnym przypadku jestesmy w stanie odzyskac chociaz czesc traconej energii.

    pokaż komentarz
    kancgab
  • elKreciko -3  

    A co to jest duży generator spalinowy?

    pokaż komentarz
    elKreciko
  • yourij +2  

    no ale lepiej tak jak tomke nazwać kogoś durniem (czy co tam wycenzurowało) nie podając konkretnych argumentów... a jedynie przytaczając raz już powiedziane
    sorki tomky, ale Ty się nie mniej ośmieszyłeś...
    druga rzecz, to mało szczegółów technicznych jest tak na prawdę w artykule...
    obawiam się, ze musimy poczekać na koniec tych eksperymentów.. bo nie wiadomo do końca w jaki sposób zamierzają to zrobić.
    Sam bym się częściowo przychylał do kolegi kancgab - wyobrażałbym to sobie jako cienką matę piezoelektryczną, przypominającą nieco klawiatury foliowe (jak np. w ZX81) gdzie poszczególne "komórki" piezoelektryczne wyprowadzały by energię w postaci już elektrycznej poza matę..

    i druga rzecz teraz mi przyszła na myśl - wartość uzyskanej energii.. kontra straty na przewodach - jeśli takie maty czy same przewody z poszczególnych punktów poboru były by zbyt długie, to zyskowność spadła by do zera...
    chyba że miałoby to tylko robić za linię oświetlenia pobocza (ale i tu energia musiałaby być zmagazynowana jakoś...)

    ktoś mi broni pogdybać sobie ? jak coś źle powiedziałem, to może mnie ktoś zwyzywa od d#%!$i ? no dalej, GW się robi teraz zamiast onetu... ;/

    pokaż komentarz
    yourij
  • prusi -3  

    przy naszej ilości autostrad uważam że polski rząd powinien pójść w tą technologie zamiast budować elektrownie atomowe.

    pokaż komentarz
    prusi
  • zigiscrew -2  

    do wszystkich piszących, że zwiększy się opór - ok, ale co z tego? Teraz to nie ma oporów? Są, tylko siła idzie w gwizdek, a budując drogę inaczej można by spróbować tą siłe wykorzystać. Wątpię aby zabierali się za takie testy bez wstępnych badań i szacunków.

    pokaż komentarz
    zigiscrew
  • gorzka 0  

    W Polsce to i tak niemożliwe, z naszymi autostradami...

    pokaż komentarz
    gorzka
  • silverado +24  

    Z czym?

    pokaż komentarz
    silverado
  • shellu 0  

    wykop za pomysł!

    pokaż komentarz
    shellu
  • nethaber 0  

    pare tygodni temu jakoś gadałem z kumplem właśnie dlaczego by nie wykożystać kryształków piezoelektrycznych umieszczanych pod asfaltem do zasilania w nie zelektryfikowanych miejscach np. oświetlenia przejść dla pieszych ;)

    pokaż komentarz
    nethaber
  • matips -2  

    Zakop! O co chodzi z tą ilością wytwarzanej energii? Napisali moc, ale nie napisali przy jakim natężeniu ruchu. I energii nie liczy się w W tylko w J

    pokaż komentarz
    matips
  • kancgab +4  

    Wat jest jednostka okreslajaca strumien energii. Nie rozumiem wiec Twojej reakcji.

    pokaż komentarz
    kancgab
  • matips 0  

    Tak, do strumienia energii. Ale nie napisali przy jakim natężeniu ruchu da taki strumień energii.

    pokaż komentarz
    matips
pokaż 

Wykopali i zakopali (170 / 8)