• Reklamy Google

  • HenrykQ +5  

    Jak niewiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze

    pokaż komentarz
    HenrykQ
  • Bartholomew +1  

    Ano. Sprawa jest prosta: Demokracja? Nie dla idiotów!

    Idiotów jest pełno wszędzie (po obydwu stronach moherowej barykady). Jest ich po prostu więcej niż ludzi myślących mózgiem zamiast gazetą/radiem/telewizorem.

    Dla tego demokracja jest tak wygodna dla ludzi przyczepionych już do władzy i mających pod kontrolą media. I dla tego dla reszty nie ma ratunku.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • drbane -1  

    Pamiętaj, że ten którego wybrałeś, świadczy o Tobie. A co do uważania za idiotów... No cóż. Nie powiesz mi że nie jesteśmy idiotami (udowodnij że nie:) skoro mam to co mamy. Albo lubimy żyć w takim chaosie, albo jesteśmy właśnie idiotami. Co do populizmu, to w którym momencie ten tekst jest populistyczny? Prawda w oczy kole (zawsze znajdą się "oni"). Uważasz, że my Polacy, podchodzimy do tematu wyborów poważnie? Nikt nie zastanawia się nad PRZYCZYNą stanu rzeczy, każdy tylko narzeka na skutki. Powiedz mi JAKIE RACJONALNE powody mieli wyborcy kiedy wybierali 2 razy SLD w poprzednich kadencjach?

    pokaż komentarz
    drbane
  • renq 0  

    Prawda jest taka, że nie ma na kogo głosować. Czy mieliśmy wogóle rząd, który spełnił obietnice przedwyborcze?

    pokaż komentarz
    renq
  • drbane -1  

    Dlaczego nie ma na kogo głosować? Gdzie są rzesze młodych ludzi którzy chcą coś zmieniać? Mamy partie starych pryków (wyjadaczy), a gdzie są partie młodych?
    Oni wolą się poddać i wyjechać zagranicę...?

    pokaż komentarz
    drbane
  • saber -1  

    Argument z partiami młodych jest trochę chybiony. Po pierwsze, każdy jutro sobie "partii młodych" z kolegami nie założy, bo nei każdy ma predyspozycje być politykiem czy też chęci. Po drugie, ciekaw jestem czy masz jakieś pojęcie w tym temacie, że tak swobodnie rzucasz tym hasłem? Bo ja przykładowo nie, ale skoro nie widać takich partii albo niedostatecznie widać, a młodzi wolą zaczynać karierę od noszenia kawy starszym kolegom ze "starych partii" to coś zapewne w tym jest. Zaraz po architekturze czy prawie, nie zakładasz biura architektonicznego, kancelarii prawnej.
    Polityką się w tym kierunku nie interesuje i być politykiem zamiaru nie mam. Czy to już o mnie źle świadczy? Zastanów się. Bo rzucanie takich pustych haseł to ja mam codziennie w wiadomościach.

    pokaż komentarz
    saber
  • Yelonek +1  

    Duh... Jeśli powstaje jakaś partia "młodych" to głosi poglądy socjalistyczne. Jeśli jest inaczej, to obwołuje się ich faszystami i jest pozamiatane.

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • latinbrand -1  

    A mnie jest jak najbardziej wstyd. I nic na to nie poradze.

    pokaż komentarz
    latinbrand
  • riddle 0  

    Mi jest wstyd, ale ten koleś ma sporo racji.

    pokaż komentarz
    riddle
  • kooba 0  

    Przede wszystkim nie należy panikować, rząd jest jaki jest, ale za SLD wydawało się że gorzej być nie może, przyszło AWS i okazało się że jest gorzej, potem przyszła druga kadencja SLD, potworności! no już naprawdę gorzej być nie mogło! przyszedł PIS i wiadomo jak jest...

    Polska się rozwija i jest nam coraz lepiej, a inni żyją z rządem jeszcze gorzej (Węgry?). Więc sądzę że można narzekać, krytykować, wstydzić się ale trzeba zachować jakiś dystans.

    pokaż komentarz
    kooba
  • grevil 0  

    kooba = głos rozsądku

    pokaż komentarz
    grevil
  • yoshi314 0  

    mi jest wstyd za to jak wygladamy dla ludzi z innych krajow. nic mnie nie obchodzi populizm i inne nacechowane pozytywnie/negatywnie epitety.

    jest mi wstyd i zadne posadzenia o populizm tego nie zmienia. mysle za siebie i tak sie czuje. i tyle. stawiam sie w sytuacji typowego europejczyka ktory polske widzi przez pryzmat jej obecnego rzadu.

    mozecie sobie mowic co wam sie podoba - nie glosowalem w wyborach bo polityka mnie nie interesuje i nie mam do niej glowy. a skoro sie nie znam to wole nie rzucac glosu w ciemno. juz lepiej go zmarnowac.

    pokaż komentarz
    yoshi314
  • wyzimir 0  

    Nie jestem jakoś szczególnie dumny z naszej władzy, ale wiele z tych osób, którym jest wstyd, swą wiedzę polityczną czerpie z Bravo - wystarczy przejrzeć kilka wpisów, żeby zobaczyć jak nikłe mają pojęcie o tym co się dzieje, mieszają fakty, itp.

    pokaż komentarz
    wyzimir
  • space3001 0  

    No to na pewno, jak wybraliśmy ludzi którzy nami rządzą w ten sposób - to powinniśmy wstydzić się (sami za siebie).

    pokaż komentarz
    space3001
  • kancgab 0  

    Co ma piernik do wiatraka? Strona stworzona jest przez ludzi ktorzy sa zawiedzeni ludzmi ktorych wybrali (lub wyborem innych) - zrobili to, zeby okazac swoje poglady. Dlaczego autor bloga zaklada, ze wybralismy nieswiadomie? Dlaczego ma nas za idiotow glosujacych pod wplywem artykulu napisanego w Fakcie? Moim zdaniem tekst zupelnie nie na temat - za duzo w nim bezpodstawnych zarzutow i tez powstalych pod wplywem impulsu (jakiego? - nie wiem). Tak naprawdę jest duzo bardziej populistyczny niz jestnamwstyd.com.

    pokaż komentarz
    kancgab
  • saber 0  

    Podzielam Twoją opinię.

    pokaż komentarz
    saber
  • Yelonek +1  

    A ja zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Od "jest na wstyd" wieje takim samym populizmem jak z RM. Nie pierwszy raz obserwuję jak ktoś rzuca hasło, a stado owiec idzie za nimi. Gimnazjaliści którzy na hasło "idziemy na wagary, żeby zaprotestować przeciwko Giertychowi" rzucają się na ministerstwo edukacji, "jesteśmy głodni, idziemy na supermarkety". Przecież to czyjś pomysł na biznes (patrz reklama spieprzajdziadu). Chodzi tylko o podkręcenie sprzedaży. Ojciec Dyrektor zarabia na nienawiści babć do, powiedzmy, masonów, a ten "ktoś" (bo nigdzie nie mogę znaleźć kto to), zarabia na Waszej nienawiści do "pieszczotliwie" nazwanych Kaczorów. Więc Wy ≈ Moher. Dzielą Was i Wami rządzą. Divide et Impera.

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • stefan 0  

    Masz jak najbardziej słuszność. Ode mnie dodatkowo zakop.

    pokaż komentarz
    stefan
  • sfah 0  

    Jest w tym sporo racji.

    pokaż komentarz
    sfah
  • drbane 0  

    "Zaraz po architekturze czy prawie, nie zakładasz biura..." - to jest raczej chybiony argument.

    Co do tego czy ktoś się nie interesuje polityką, to jest potwierdzenie tezy która jest w blogu - nikt nie interesuje się polityką czyli m.in. tym kto kandyduje i tym kto został już wybrany.

    Polityką zaczynamy interesować się przy każdej aferze którą serwują nam media i tylko w zakresie afery. Poza tym nie ma już nic co by nas interesowało w dziedzinie polityki.

    Właśnie się pytam, dlaczego w 40 milionowym nie ma ludzi którzy chcieliby coś zmienić na lepsze?

    pokaż komentarz
    drbane
  • Baudi 0  

    Usunąłem swój komentarz.

    pokaż komentarz
    Baudi
  • saber 0  

    Skoro jest chybiony to wyjaśnij czemu tak myślisz. Chyba, że nie zrozumiałeś mojej żaluzji.

    Nie nie, to nie jest żadne potwierdzenie. Interesować się to słowo tak bardzo szerokie, że nie możesz napisać, że ktoś się interesuje bądź nie. Ktoś kto siedzi codziennie przed tv i ogląda transmisje z sejmu to jest osoba, która się interesuje, a ktoś kto ogląda tylko wiadomości to już osoba, która się nie interesuje?
    Nie chęć do bycia politykiem nie znaczy, że ktoś nie interesuje się tym co się w kraju dzieje.
    Zadając pytanie Właśnie się pytam, dlaczego w 40 milionowym nie ma ludzi którzy chcieliby coś zmienić na lepsze? to tak jakbyś sam się szufladkował w profil który opisałeś w notce na blogu. Takie sformułowanie pytania od razu mówi, ktoś, a więc nie ja sam. A swoją drogą to Ci na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, bo jak pisałem to widocznie nie jest takie proste jak się wydaje. Czy znasz drogę kariery począwszy od tego jak student przestaje być studentem i kończy kierunek, który choć trochę z polityką się wiąże, a nawet niekoniecznie? No znasz? Bo ja nie mam o tym bladego pojęcia. Ale nie mam zamiaru na tej podstawie wysnuwać twierdzeń, że 40 milionów ludzi się swoim krajem nie interesuje i głosuje na chybił trafił. Te wybory pokazały coś innego. Bardziej, że ten naród da się łatwo zmanipulować, stosując różne zabiegi marketingowe. Wyjściem wcale nie jest to, że ktoś (jak sugerujesz na blogu) przejrzy dogłębnie przeszłość każdego z członków danej partii, na którą miałby głosować. I co ma na tej podstawie stworzyć funkcję i obliczyć wypadkową? No proszę Cię... od tego właśnie są media, są analizy, są eksperci. Problem leży nie w tym, że ludzie nie słuchają, problem leży w tym jak słuchają. Jakiś idiota krzyknął, że czyjś dziadek był antypolski i plebs wierzy, a to że potem ta informacja zostanie zweryfikowana to mało kogo obchodzi, smród zostaje, a ludzie wybierają kogo wybierają. Myślisz, że kto wygrał te wybory - PiS czy ich eksperci od wizerunku i kampanii?
    Jak się rozmawia z kimś o polityce i wyjdzie, że głosował on na Kaczyńskiego na prezydenta to jest mu głupio nie dlatego, że dokonał takiego wyboru, głupio mu że dał się tak zmanipulować i widział to co chcieli żeby widział.

    pokaż komentarz
    saber
  • chaoz 0  

    wstyd mi za swoj komenatarz

    pokaż komentarz
    chaoz
  • Baudi 0  

    Usunąłem swój komentarz.
    Chyba za ostro napisalem co o tym wszystkim sadze.

    pokaż komentarz
    Baudi
pokaż 

Wykopali i zakopali (46 / 1)