•  

    Byłoby korzystnie gdybyś podał od strony praktycznej:
    - ile kosztuje koszyk jedzenia na tydz (mieś),
    - posiadNie auta (ubezpieczenie, podatek, benzyna)
    oraz ile z tej wypłaty (%) odłożysz żyjąc skromnie (powiedzmy z osobą towarzyszącą) ale bez bólu, a ile rozrzutnie...
    Dzięks

    •  

      @ronin12: Koszyk jedzenia kosztuje w zależności od apetytu - kiedy mieszkałem sam, płaciłem 3000 NOK (1650 zł) miesięcznie za jedzenie i "chemię". Teraz mieszkamy wspólnie z narzeczoną i koszt się podwoił. Auta nie mam, więc nie znam cen podatku i ubezpieczenia (tutaj z pomocą mogą przyjąć zmotoryzowani mieszkańcy Norwegii). Autem na polskich blachach można w Norwegii jeździć przez rok (liczone od 1 dnia pobytu), potem auto trzeba przerejestrować lub zawieść do Polski.
      Ile % wypłaty można odłożyć? Żyjąc samemu w małym mieście, w tanim mieszkaniu, skromnie, mając do pracy na piechotę - przy zarobku 25000 NOK brutto - maksymalnie 9500 NOK netto (5225 zł). Ile to procent? Jakieś 55% kwoty netto.
      Rozrzutnie? Jakieś 4000NOK (2200 zł)

    •  

      @Rauven: czyli max 1300 NOK na mieś czyli z 10% tego co ci zostaje po podatku, a za benzyne zgaduję, że ze 300NOK (tak jeżdząc ze 20km dziennie do pracy w te i spowrotem).?
      A jak z pracą? Czy jest łatwo coś znaleźć? Jakaś strona? Są jakieś "dziwne" zawody/popularne, itp.?

  •  

    Jakie są ceny zakupu mieszkania? Mógłbyś podać mniej więcej tak jak zrobiłeś z kosztami wynajmu?

    •  

      @JokerBonifacy: Proszę bardzo:

      OSLO
      - najtańsze mieszkanie 2 pokojowe w dzielnicy "kolorowych blokowisk" 50m2 - 1.330.000 NOK (735.000 zł)
      - najtańsze 2 pokoje w centrum 25 m2 1.600.000 NOK (883.000 zł)
      - 62m2 w okolicy ogrodu botanicznego, odnowiona kamienica 1883 rok, mieszkanie po remoncie - 2.530.000 NOK (1.397.000 zł)

      Ceny w Oslo osiągnęły poziom kosmiczny, więc się nie przejmuj.

      W innych rejonach Norwegii mając 1.500.000 - 2.500.000 NOK (828.000 - 1.380.000 zł) możesz kupić ładny dom.
      W Skien, gdzie mieszkam, mieszkania w bloku kosztują od 700.000 NOK (385.000 zł)

      A co zachęca do zakupu mieszkania?
      Kredyt hipoteczny oprocentowany na 3,8% :-)

  •  

    Przecietna pensja jest duzo wieksza - wg SSB wynosi ona 453 000 kr brutto rocznie.Ceny mieszkan tez wydaja sie byc lekko zawyzone, w Kristiansand (gdzie mieszka ok. 80 000 mieszkancow) mozna wynajac mieszkanie 70-80 m o dobrym standardzie za 7-8 k kr. Warto tez wspomniec, ze rata kredytu za dom wynosi niewiele wiecej, dlatego malo ludzi wynajmuje tu mieszkanie/dom. Litr benzyny wacha sie w granicach 13-14 kr

  •  

    @jakwilk:
    Czy wyjeżdżając do Norwegii znałeś język? Jak oceniasz jego stopień trudności? (mógłbyś porównać np. do angielskiego?)

  •  

    Jak patrzę na te ceny do zarobków to mi się śmiać chce, sardonicznie... Ładnie to wygląda 230noxów na godzinę czyli ok 120zł. 8h i masz minimalną w PL.
    Te ceny nieruchomości wzięte z Marsa. W Albercie, Calgary za 120 - 150k$ to ja miałbym 3 pokojowe, 105mkw ładne mieszkanie na 4-tym piętrze w spokojnej dzielnicy. A wy mówicie, że to jakaś spiżarka 40mkw... A za 300k willę nad jeziorem, 5 pokojów. ok. 1mln. zł a tu centrum 1,4mln zł 62mkw.
    W rzeczonej prowincji: całkowite zwolnienie z podatku dla przedsiębiorców osiągających poniżej 400k$ rocznie. 0%, czyli nic... A jeżeli ktoś chce być "zwykłym" obywatelem to: 33CAD/mkw dla glazurnika pracującego na zlecenia (ok 120zł mkw). Niech zrobi w jeden dzień 10 metrów to 330CAD. Wynajęcie apartamentu 120mkw, 4 pokoje w centrum, o wysokim standardzie: siłownia, basen, sauna, sklepik, boisko 2800CAD. Niech zarobi ~6-6,6k na mies. Zostaje mu ok 3-3,5k (500 na inne koszta). Normalnie za taką kasę można odczyniać hulanki i swawole. Używane M5 E60 z 2006roku z ebay'a 31.500USD. Czyli 8-10mies. oszczędzania. Za 11k więcej można mieć dwa lata młodszą tę beemkę. A Wy coś o golfiku... Ale będę nieubłagany, idę dalej. Spawasz - nie chcę był gołosłownym - nie pamiętam w jakiej firmie. W każdym razie spawają części na platformy, statki. Tak więc 50CAD za godzinę. A tu już Norgę się chowa nie tylko ze swoimi zarobkami, ale i cenami... Jedyny minus to atmosfera. W fabryce jest wilgotno i gorąco, wiec mało dogodna. A co jak ktoś chce jeździć truckiem albo cysterną? Trucker ile zarabia, nie wiem. Ale wiem, że kierowca własnej cysterny może zarobić i 30k w trakcie 5 - 6tyg, za ok. 50k ton przewiezionej ropy w czasie do 5 weekendów. Więc ok. 8 kursów. A on jest nadal zwolniony z podatku! A programista na początek może liczyć na 30dolców. Inżynier na 100... I nie myśleć ile wyda na to i na tamto. Norwegia to kraj dla tych, którzy chcą zarobić, a zarobione pieniądze wydać u siebie.
    Dlatego też, ja ładnie podziękuję za Europę. Tu nie jest dobrze i nie będzie tak miło jak właśnie w Kanadzie, Australii czy w USA. Europa to kontynent ludzi klasy robotniczej, szkoda tylko że poniewiera ich datkami na siebie. 15€ w Niemczech, za tę samą robotę 30CAD a ceny niskie, bo siła nabywcza duża. Naprawdę, z szacunkiem, ale wysiadam.

    •  

      @boltzmann: Dlatego super jakbys przygotowal wykop o kosztach zycia w Kanadzie. Zawsze bedzie mozna to zestawic chocby z Norwegia lub innymi panstwami. Trzymaj sie!

    •  

      @incubus20: Wobec tych danych na pewno nie moge powiedziec "indeed" ;-) Sveiser z doswiadczeniem powinien dostac od okolo 360000 NOK rocznie brutto. A to 60000$ :-)

    •  

      @incubus20: Ciekawostka. Kanadyjskim systemem - tak nazywa się zdrową gospodarkę. Bo właśnie Kanadę jako jeden z nielicznych krajów ominął kryzys. Kanadyjskie banki są nadzorowane przez państwo, a kapitał dobrze lokowany. Może postarałbyś się o zatrudnienie w firmie, która działa na terenie Kanady? Albo w kanadyjskiej firmie?

  •  

    a te ceny z innych rejonow to chcialbys zobaczyc w tym wykopie jako komentarze czy jako osobne wykopy? jak nick wskazuje moge podac jakie ceny sa w Brukseli

  •  

    Ile kosztuje gram jarania?

  •  

    Zastanawiam się nad przeprowadzką m.in. do Norwegii i właściwie w każdym kraju interesuje mnie to, ile zostanie mi co miesiąc z wypłaty. Obecnie mieszkam w Irlandii i wygląda to u mnie tak:
    +2800 EUR - wypłata (miesięcznie netto, PHP Developer)
    -1000 EUR - wynajem mieszkania (nowe, z jedną sypialnią, w przyzwoitej dzielnicy, bo wiem że i niektórzy za 600 EUR wynajmują w innych częściach Dublina)
    -100 EUR - opłaty (prąd, gaz, Internet)
    -400 EUR - wydatki codzienne (jedzenie, chemia, komunikacja publiczna - akurat nie żałujemy sobie i nie oszczędzamy jakoś specjalnie, bo można i sporo taniej)
    -400 EUR - dodatkowe (ubrania, kosmetyki, restauracja, kino - wszystkie miłe dodatki, bez ekstrawagancji, ale umilające życie)
    =900 EUR - zostaje (teoria, bo w praktyce ciągle na coś ekstra wydajemy i od roku nic nie odłożyłem)

    Jesteś w stanie coś podobnego przedstawić dla Norwegii (najpewniej dla Oslo ze względu na rodzaj mojej pracy), przy założeniu, że żona nie pracuje? Wersja z przyzwoitym mieszkaniem, kupowaniu sobie tego co się lubi itp. Interesuje mnie ile zostaje, bo zwykle pieniądze wydaję na podróże, które akurat kosztują zwykle tyle samo bez względu na miejsce zamieszkania.

    Jeśli ktoś może przedstawić podobne rozbicie dla innego kraju, to też chętnie się dowiem.

    •  

      @dzerzi: Witaj, wydaje mi sie, ze nie oszczedzisz wiecej zyjac w Oslo. Przy zarobkach rzedu 500000 NOK rocznie (biorac pod uwage raczej podstawowe zarobki dobrego programisty), wychodzi okolo 27-28 tys NOK netto miesiecznie, trzeba odjac 10 tys na mieszkanie, 7 tys na jedzenie i chemie, 2 tys na komunikacje miejska, reszta na przyjemnosci. A trzeba pamietac, ze obiad dla dwoch osob w zwyklej knajpie z jednym piwem dla kazdego to wydatek rzedu 650 NOK...

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    To ja zadam pytanie dla odmiany. Co Cię skłoniło do emigracji akurat do Norwegii a nie np bardziej ciepłego klimatycznie kraju?

    •  

      @LubieSzpinak: Nie miałem okazji przeczytać wykopu o kosztach życia w Norwegii tak jak wy, więc skusiłem się "olbrzymimi zarobkami" ;-) Ciepłe kraje mówisz... Kto wie?

    •  

      @MatthewDuchovny: Ja nie piszę co powinieneś a czego nie bo uważam, że każdy sam powinien sobie układać życie jak chce. Uważam jednak że bogactwo jest relatywne i udowodniłem to prostym przykładem. Jeśli w kraju gdzie każdy ma Ferrari ty je też będziesz posiadał to prędzej czy później znajdziesz kogoś kto ma własny odrzutowiec i też Ci będzie mało. Bo ludzie na ogół nie porównują się do kogoś kto ma gorzej tylko do kogoś kto ma lepiej.

  •  

    Ile kosztuje tv 42 calowy?

  •  

    Wiele osób rozważa emigrację jako sposób na zdobycie doświadczenia zawodowego, polepszenie swojego bytu lub po prostu jako przygodę...

    Nie ma emigracji! Oddajcie pieniądze za studia złodzieje albo pracować za 1500 żeby spłacić dług społeczeństwu, które was wykształciło!

Dodany przez:

avatar j...k dołączył
352 wykopali 8 zakopali 115.3 tys. wyświetleń